Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy takie przebiegi moga byc prawdziwe?

Featured Replies

Napisano

Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z przebiegami 40-60 tys km hmm.gif albo ktos sobie tu w kulki leci albo naprawde takimi furami malo sie jezdzi? confused.gif ja bym nie wysiadal z takiej fury zlosnik.gif

33 tys

44,5

60

60

36,5

i wiele innych...

Napisano

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

yikes.gifprzebiegi sa jakies podejrzane i wirtualne ale od karzdej reguly sa wyjatki faint.gif

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

Oczywiście że mogą z tym że są mało prawdopodobne.

Delco

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

Przebieg(podejrzanie mały) to ostatnia rzecz,na którą bym zwracał uwagę kupując auto skromny.gif,ale jeżeli było to np.drugie albo trzecie auto w rodzinie to małe przebiegi są możliwe

Napisano

> przebiegi sa jakies podejrzane i wirtualne ale od karzdej reguly sa

> wyjatki

Ale to nie sa wyjatki bo na 20 ogoszeni 15 jest z takimi przebiegami screwy.gif

Napisano

> Ale to nie sa wyjatki bo na 20 ogoszeni 15 jest z takimi przebiegami

Czyli oznacza to że 15 jest "kręconych" zlosnik.gif,zresztą kto dziś "nie kręci" oslabiony.gif

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

W wypadku sprowadzanych, pewnie większość jest "kręcona".

Piszę większość, bo tak, jak ktoś już niżej napisał - często jest tak, jak u mnie, małe auto jest ganiane na okrągło, a duże tylko w trasy lub po większe gabarytowo zakupy i może robić znacznie mniejsze przebiegi.

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

wiesz..mój ojciec miał tico, które po 2,5 roku miało przejechane 18kkm grinser006.gif..jak sprzedawał to dużo osób kręciło z niedowierzaniem głową...kolejna felicja przy sprzedaży miała 28kkm..ale tylko dlatego, że przez pół roku jeździłem nią do szkoły i nabiłem 8 tysięcy zlosnik.gif..od każdej reguły są wyjątki

ed; a i sobie przypomniałem..sąsiad kupił SC z 99 roku( jakieśpół roku temu) z przebiegiem 7 kkm..przebieg realny

Napisano

> Ale to nie sa wyjatki bo na 20 ogoszeni 15 jest z takimi przebiegami

Prosta sprawa - po prostu sprzedawcy dbają o swoich klientów, więc sprowadzają tylko dobre auta ;-D

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi?

Jeżeli kupujesz samochód za 200+ kpln, to zwyczajnie nie kupujesz sprzetu typu szpachlogolf z nalotem 200+ kkm "panie, to tyle co nic", tylko samochód PRAWIE nowy. Bo stać Cię na kupno NOWEGO samochodu rozsądnej klasy.

Stąd też auto z przebiegiem rzędu pow 100 kkm nie znalazłoby nabywcy

A przy tej klasie auta cyrk p.t. kręcenie licznika czy "lekko w błotniczek puknięty" nie przejdą - takie auto kupuje się ręka w rękę z rzeczoznawcą, a rzeczy typu pełna dokumentacja serwisowa to oczywistość...

Napisano

Ja mam auto z 2003 roku i ma najechane 24 tys.km.

I czy to oznacza,że przekręciłem licznik?

Nie,auta używam sezonowo jako zabawkę!

I podobnie jest pewnie z tymi mercami.

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo ...

mozliwe. Moj kolega ma CLK 320 COMPRESOR cos okolo 260 KM z 2003 i nie ma wiecej niz 30 kkm, pewnie znacznie mniej. Oprocz tego ma BMW 535d ponad 300 KM ktorym jezdzi na codzien. Ma jeszcze VW garbusa z '68 z przebiegiem 120 kkm, ktorym oczywiscie nie jezdzi. Innych nie bede wyliczal, ale ma czym jezdzic.

A wiec cuda sie zdarzaja. Wlascicielami takich aut nie sa ludzie, ktorzy zwykle maja jedno auto.

pozdro

Napisano

A jakie mogą być nie prawdziwe zakrecony.gif

post-28073-14352468861889_thumb.jpg

Napisano

> Czyli oznacza to że 15 jest "kręconych" ,zresztą kto dziś "nie kręci"

niekoniecznie. carisma rodzicow ma <20kkm a ma bodaj 3 lata.

Napisano

> A jakie mogą być nie prawdziwe

Pisz po polsku, to moze ustosunkuje sie do Twojej wypowiedzi!

Napisano

> Ja mam auto z 2003 roku i ma najechane 24 tys.km.

> I czy to oznacza,że przekręciłem licznik?

> Nie,auta używam sezonowo jako zabawkę!

> I podobnie jest pewnie z tymi mercami.

to średnio ok. 22 km dziennie hehe.gif

opłaca Ci się w ogóle mieć samochód ? 893goodvibes.gif

jak policzysz utratę wartości + ubezpieczenia + paliwo i eksploatację to lepiej byś wyszedł jak byś jeździł wszędzie taksówkami icon_eek.gif

HanYs

Napisano

> to średnio ok. 22 km dziennie

> opłaca Ci się w ogóle mieć samochód ?

> jak policzysz utratę wartości + ubezpieczenia + paliwo i eksploatację

> to lepiej byś wyszedł jak byś jeździł wszędzie taksówkami

> HanYs

ja przez ostatni rok zrobiłem jakieś 8.000 km.... co wychodzi właśnie te 22 km/dzień.... tyle, że auto stało pół roku....

w ciągu prawie siedmiu lat mam 121.000 km, czyli jakieś 48 km/dzień

a w najlepszych czasach wychodziło jakieś 25.000-30.000 km rocznie, czyli jakieś 76km/dzień....

Napisano

> ja przez ostatni rok zrobiłem jakieś 8.000 km.... co wychodzi

> właśnie te 22 km/dzień.... tyle, że auto stało pół roku....

> w ciągu prawie siedmiu lat mam 121.000 km, czyli jakieś 48 km/dzień

> a w najlepszych czasach wychodziło jakieś 25.000-30.000 km rocznie,

> czyli jakieś 76km/dzień....

no i ? zlosnik.gif

policz ile Cię kilometr koszuje ,a ile w taxi hehe.gif

HanYs

Napisano

> mozliwe. Moj kolega ma CLK 320 COMPRESOR cos okolo 260 KM z 2003 i

> nie ma wiecej niz 30 kkm, pewnie znacznie mniej. Oprocz tego ma

> BMW 535d ponad 300 KM ktorym jezdzi na codzien. Ma jeszcze VW

> garbusa z '68 z przebiegiem 120 kkm, ktorym oczywiscie nie

> jezdzi. Innych nie bede wyliczal, ale ma czym jezdzic.

> A wiec cuda sie zdarzaja. Wlascicielami takich aut nie sa ludzie,

> ktorzy zwykle maja jedno auto.

> pozdro

Ja to wszytko rozumiem ale na allegro jest 80 % ogloszeni z tak niskimi przebiegami

Napisano

> to średnio ok. 22 km dziennie

> opłaca Ci się w ogóle mieć samochód ?

> jak policzysz utratę wartości + ubezpieczenia + paliwo i eksploatację

> to lepiej byś wyszedł jak byś jeździł wszędzie taksówkami

> HanYs

To raczej nie obchodzi gosci ktorzy daja +600 tys zl za auto

Napisano

> no i ?

> policz ile Cię kilometr koszuje ,a ile w taxi

> HanYs

policzyłem tak:

jeśli w rok zrobię 10.000 km, to przy spalaniu 7l/100km spalę 700 litrów benzyny, która liczona po 4zł/litr w sumie będzie mnie kosztowała 2800 zł...

dodatkowo niech wydam 1.000 zł na przegląd (roczny + przebieg co 10.000km), oraz 500 zł obowiązkowe OC, czyli razem wyjdzie 4300 zł...

tak więc 4300 zł przez 10.000 km wychodzi 0,43 zł za 1 kilometr.....

Napisano

> niekoniecznie. carisma rodzicow ma

Aler to sa przypadki tak jak moja TOYOTA ma 15 miesiecy i 87 tys km i to zrobilam sam grinser006.gif

Acha: Nie jestem PH zlosnik.gif

Napisano

> To raczej nie obchodzi gosci ktorzy daja +600 tys zl za auto

aaaa... to ja nie wiedziałem ,że kolega taki forsiaty i kupuje RS-a żeby stał i rdzewiał icon_eek.gif

no i chyba mu to łatwo przyszło skoro nie musi liczyć na co wydaje ... ale to już nie moja brocha zlosnik.gif

8 tys rocznie to tylko jazda po małym mieście i to żadko clown.gif chyba,że po prostu dużo na rowerku śmiga hehe.gif

HanYs

Napisano

> policzyłem tak:

> jeśli w rok zrobię 10.000 km, to przy spalaniu 7l/100km spalę 700

> litrów benzyny, która liczona po 4zł/litr w sumie będzie mnie

> kosztowała 2800 zł...

> dodatkowo niech wydam 1.000 zł na przegląd (roczny + przebieg co

> 10.000km), oraz 500 zł obowiązkowe OC, czyli razem wyjdzie 4300

> zł...

> tak więc 4300 zł przez 10.000 km wychodzi 0,43 zł za 1 kilometr.....

dodaj jeszcze ile auto straci na wartości icon_rolleyes.gif

to też z Twojej kieszeni

HanYs

Napisano

> dodaj jeszcze ile auto straci na wartości

> to też z Twojej kieszeni

> HanYs

zdaję sobie sprawę, ale obecnie to jakieś 1.000zł/rok, czyli przy przebiegu 10.000km rocznie wychodzi +0,10zł więcej na kilometrze....

Napisano

> zdaję sobie sprawę, ale obecnie to jakieś 1.000zł/rok, czyli przy

> przebiegu 10.000km rocznie wychodzi +0,10zł więcej na

> kilometrze....

o ile się orientuję to ceny 1 km w taxi (PL) to średnio ok. 1.5 pln więc w Twoim przypadku na pewno jesteś do przodu

liczyłem dobrych parę lat temu sąsiadowi (który jeździl tylko w niedziele maluchem do kościoła) ile go to kosztuje 893goodvibes.gif

przeliczył sobie jeszcze raz sam i sprzedał auto które z resztą mu ciągle okradali sick.gif

HanYs

Napisano

> no i ?

> policz ile Cię kilometr koszuje ,a ile w taxi

> HanYs

nie zapominaj że w taxi każde trzaśnięcie drzwiami kosztuje, a ja chociaż robię małe roczne przebiegi to jeżdżę codziennie, czyli samych "trzaśnięć drzwiami" mam rocznie co najmniej 1000 zlosnik.gif

Napisano

> o ile się orientuję to ceny 1 km w taxi (PL) to średnio ok. 1.5 pln

> więc w Twoim przypadku na pewno jesteś do przodu

> liczyłem dobrych parę lat temu sąsiadowi (który jeździl tylko w

> niedziele maluchem do kościoła) ile go to kosztuje

> przeliczył sobie jeszcze raz sam i sprzedał auto które z resztą mu

> ciągle okradali

> HanYs

policz jeszcze ze kazdy wyjazd poza granice miasta to oplata za powrot taryfy... wiec koszt x2

krotko mowiac nie oplaca sie zeby.GIF

Napisano

> to średnio ok. 22 km dziennie

> opłaca Ci się w ogóle mieć samochód ?

> jak policzysz utratę wartości + ubezpieczenia + paliwo i eksploatację

> to lepiej byś wyszedł jak byś jeździł wszędzie taksówkami

Nie wszędzie dojedziesz taksówką (urlop itp), poza tym czasem można traktować auto nie tylko jako środek transportu, ale lekko hobbystycznie (pomijam tu wyznawców i ich kapliczki na kółkach).

Aha.

Ja jednym klepię rocznie ok 25 kkm, drugim przez ostatni rok zrobiłem 4 (cztery tysiące km), łącznie z krótkim urlopem ;-D

Napisano

> policz jeszcze ze kazdy wyjazd poza granice miasta to oplata za

> powrot taryfy... wiec koszt x2

> krotko mowiac nie oplaca sie

I na dokładkę jeszcze w/g wyższej taryfy.

Chociaż przy dłuższych kursach masz ceny umowne ;-D

Napisano

> I na dokładkę jeszcze w/g wyższej taryfy.

> Chociaż przy dłuższych kursach masz ceny umowne ;-D

racja smile.gif

a wracajac do tamatu...

kupilem 3 letnie auto od babeczki ktora miala 3 auta w domu i jezdzila tylko jak jej nikt nie chcial gdzies zawiezc... babeczka z Grojca wiec wszedzie blisko

auto kupione tylko po to zeby szlo w koszty (bylo z kratka)

najechane.... 19 tys po 3 latach zeby.GIF

mi srednia wychodzi jakies 12 tys rocznie... jednego roku mniej 2go wiecej

wiec auto po 6 latach ma ciut ponad 60 tys i sprzedajac bede chyba musial popchnac licznik do przodu rotfl.gif

Napisano

Wczoraj kumpel kupował Astre z 94 roku miała na "liczniku"

167tyś

Jak zacząłem się z handlarzem kłucić że ma conajmiej 250, to mało mnie nie zabił. A było widać że ruina . lał olej z każdej możliwej dziury,nawet przy krokowcu i obok niego wszystko aż sie lepiło.Dymił z pod korka oleju jak Kamaz z wydechu.

Mimo że odradzałem koledze kupowanie tej padaki to i tak ją kupił bo miała nowy lakier(pod nim pewnie wiadro szpachli) sick.gif

Napisano

> Ja mam auto z 2003 roku i ma najechane 24 tys.km.

> I czy to oznacza,że przekręciłem licznik?

> Nie,auta używam sezonowo jako zabawkę!

> I podobnie jest pewnie z tymi mercami.

Ja mam samochód z 1999 roku i mam w tej chwili 64 kkm. Jak go kupowałem 1,5 roku temu to miał 54 kkm. Do pracy mam 1700 m w jedną strone. Sa samochody z realnym niskim przebiegiem. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

Wg mnie to mało realne przebiegi. Nie sugeruj się przebiegiem przy kupnie.

Napisano

> Nie wszędzie dojedziesz taksówką (urlop itp), poza tym czasem można

> traktować auto nie tylko jako środek transportu, ale lekko

> hobbystycznie (pomijam tu wyznawców i ich kapliczki na kółkach).

dokładnie, poza tym czasami nawet miejskim samochodzikiem zdarzy się jakaś traska i co, wtedy mam jechać np 200 km taksówką? zlosnik.gif

> Ja jednym klepię rocznie ok 25 kkm, drugim przez ostatni rok zrobiłem

> 4 (cztery tysiące km), łącznie z krótkim urlopem ;-D

ja podobnie, jedym ok 30kkm a drugim ok 7kkm

Napisano

No i tez koszt takiego ,,Przekrecenia" to nie 50 euronow jak np, u mnie tylko 2000 eur......... Tak,Tak Panowie.

Napisano

> to średnio ok. 22 km dziennie

> opłaca Ci się w ogóle mieć samochód ?

> jak policzysz utratę wartości + ubezpieczenia + paliwo i eksploatację

> to lepiej byś wyszedł jak byś jeździł wszędzie taksówkami

> HanYs

Opłaca,nie opłaca,napisałem,że jest to zabawka! wink.gif

Napisano

> a wracajac do tamatu...

mój ma po 6 latach jakieś ~57tyś km najechane i nie był kręcony ani w jedną ani w drugą vibra.gif

a jeżdżę mniej bo do roboty mam jakieś 500m na pieszo to mi się nawet po auto na parking nie opłaca iść zeby.GIF

poza tym póki mnie stać na utrzymanie auta i paliwo to wolę je mieć niż pchać się do taxi swiety.gif

Napisano

Mój ojciec miał od nowości Poloneza Caro Plus z 98 roku...w czasie sprzedaży w 2004 przejechane było 50 000 km 270751858-jezyk.gif licznik nie kręcony ani nic wink.gif

Sąsiad (starszy gościu) ma Cinquecento z 96 roku (salonowy) ... na liczniku całe 20 000 km icon_eek.gif więc wydaje mi się że te przebiegi merców moga być prawdziwe ...chociaż kto wie icon_rolleyes.gif

Napisano

To po co cię ciągnął ze sobą? Jeśli mnie znajomi proszą o pomoc przy kupnie auta, to raczej liczą się z moja opinią i później nie żałują.

Napisano

Witam

w kwestii Merusiów może być różnie - najlepiej jak ktoś wcześniej napisał - rzeczoznawca. Ale ja tak na potwierdzenie mój ojciec ma autko z 1989 roku kupione w "salonie" od 10 lat jest to jedyne autko w rodzinie taty - ja mieszkam 450 km od niego i na liczniku ma 32000 km z których moja robota to około 18000 w latach 89-91 czyli "samodzielnie " najezdził za 15 lat 17000 w czym mu co roku latem pomagałem jakimiś 5-6 stówkami.

czyli gdyby nie ja to ojca autko by miało jakies 10 - 11 kkm przebiegu. No i oczywiście to autko w życiu niewidziało soli na jezdni ani śniegu bo zimą stoi w garażu na "kołkach" ( to żeby spreżyny i opony się aż tak nie starzały)

Napisano

> wiesz..mój ojciec miał tico, które po 2,5 roku miało przejechane

> 18kkm ..jak sprzedawał to dużo osób kręciło z niedowierzaniem

mój szwagier sprzedawał tak Matiza - 3 lata 17kkm ... prawie nie śmigane auto z klimą poszło za bezcen

moja była Astra z 99r. ma obecnie coś kole 51kkm na liczniku - nowy właściciel zrobił 6kkm przez 4 lata smile.gif

Napisano

> racja

> a wracajac do tamatu...

> kupilem 3 letnie auto od babeczki ktora miala 3 auta w domu i

> jezdzila tylko jak jej nikt nie chcial gdzies zawiezc...

> babeczka z Grojca wiec wszedzie blisko

> auto kupione tylko po to zeby szlo w koszty (bylo z kratka)

> najechane.... 19 tys po 3 latach

> mi srednia wychodzi jakies 12 tys rocznie... jednego roku mniej 2go

> wiecej

> wiec auto po 6 latach ma ciut ponad 60 tys i sprzedajac bede chyba

> musial popchnac licznik do przodu

no to ja mialem podobnie z poprzednim autem - kupione w 2000 jako nowe, ja zaczalem nim jezdzic w 2002 - mialo wtedy 6000km rotfl.gif po prostu mama czasem na zakupy nim jezdzila. Przy sprzedazy w 2005 mialo 38000km, na szczescie nie bylo problemow, bo przebieg potwierdzal nie tylko stan licznika, ale i calego auta, ktore bylo w lepszym stanie niz obecne po niecalym roku zlosnik.gif

Napisano

> potwierdzal nie tylko stan licznika, ale i calego auta, ktore

> bylo w lepszym stanie niz obecne po niecalym roku

dać Ci auto i są tego efekty po roku rotfl.gif

Napisano

> dać Ci auto i są tego efekty po roku

jakie dac? zlosnik.gif 40% moje zlosnik.gif

Napisano

> Tak sobie przegladam na allegro ogloszenia mercedesow CL i az mi sie

> wierzyc nie che wiekszosc ogloszen auto z lat 00-02 sa z

> przebiegami 40-60 tys km albo ktos sobie tu w kulki leci albo

> naprawde takimi furami malo sie jezdzi? ja bym nie wysiadal z

> takiej fury

> 33 tys

> 44,5

> 60

> 60

> 36,5

> i wiele innych...

Są możliwe. Mam znajomego co ma 156 2.5v6 z roku 2001 z przebiegiem zaledwie 60kkm. Auto jest z Polskiego salonu itd i z racji tego, że na 2 kierowców w rodzinie (on i zona) a 3 samochody w domu to tak sie jakoś rozklada, że każde auto ma niewielki przebieg

Napisano

dwie skrajności:

pierwsza:

pracując we Francji dojeżdzałem samochodem codziennie 80km w jedną stronę,

czyli dziennie 160km,miesięcznie 3840km,rocznie 46080km... ,

ile km w ciągu 5lat np.? 230400km!

osobiście nie znałem Francuza ,który nie nabiłby rocznie 30000km...

druga:

mam sąsiada obok w garażu,ma 9 letnią siene i 100% oryginalny przebieg

(jeździ dosłownie okazjonalnie) 30 000 km!!! hmm.gif

Napisano

> dwie skrajności:

> pierwsza:

> pracując we Francji dojeżdzałem samochodem codziennie 80km w jedną

> stronę,

> czyli dziennie 160km,miesięcznie 3840km,rocznie 46080km... ,

> ile km w ciągu 5lat np.? 230400km!

> osobiście nie znałem Francuza ,który nie nabiłby rocznie 30000km...

> druga:

> mam sąsiada obok w garażu,ma 9 letnią siene i 100% oryginalny

> przebieg

> (jeździ dosłownie okazjonalnie) 30 000 km!!!

Ja dojezdzam do pracy w jedna strone 95 km co dalo w pierwszym roku 74 tys km moja zona w tym samym roku zrobila 4500 km jezdzac na zakupy i z dzieciakiem na angielski jakies 50 km tygodniowo (przez 4 miesiace)

Napisano

> To po co cię ciągnął ze sobą? Jeśli mnie znajomi proszą o pomoc przy

> kupnie auta, to raczej liczą się z moja opinią i później nie

> żałują.

Sam niewiem.Zmarnowałem tylko kupe czasu.

Napisano

> dwie skrajności:

> pierwsza:

> pracując we Francji dojeżdzałem samochodem codziennie 80km w jedną

> stronę,

1. Ja kiedys dojezdzalem 2 razy w tygodniue 1200 km w jedna strone. W ciagu roku narobilo sie ponad 120 kkm. Dobrze, ze to nie trwalo dluzej, bo powoi oduczalem sie chodzic smile.gif

2. Moj sasiad ma Fiata 600, mlodzi nie wiedza o czym mowie, ale bylo takie zjawisko w latach 50-60 zeszlego stulecia, z przebiegiem nie przekraczajacym 100 kkm. Obecnie chyba zapomnial, ze go ma. Stan idealny (auta, z sasiadem gorzej screwy.gif ).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.