Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

OC - szkoda calkowita i pytanie.

Featured Replies

Napisano

Dostalem wycene czy jak sie to tam nazywa. I mam pytanie na samym koncu mam4 pozycje.

Wartosc rynkowa pojazdu przed szkoda

ZaokraglonaWartosc pojazdu uszkodzonego

Roznica wartosci przed i po szkodzie

I wspolczynnik napraw.

I ktore to to wyplacaja sorki ale nie ogarnisAm tego

Napisano

> Dostalem wycene czy jak sie to tam nazywa. I mam pytanie na samym koncu mam4 pozycje.

> Wartosc rynkowa pojazdu przed szkoda

> ZaokraglonaWartosc pojazdu uszkodzonego

> Roznica wartosci przed i po szkodzie

> I wspolczynnik napraw.

> I ktore to to wyplacaja sorki ale nie ogarnisAm tego

Wyplacaja roznice.

Napisano
  • Autor

> Wyplacaja roznice.

Roznice miedzy wartoscia wraku a rynkowa tak?? Na 100% bo jesli tak to zaje fajnie

Napisano

> Roznice miedzy wartoscia wraku a rynkowa tak?? Na 100% bo jesli tak to zaje fajnie

Nie wierzę że cieszysz się z tego co mają Ci wypłacić zostawiając Ci wrak .... zazwyczaj są to ochłapy icon_rolleyes.gif

Napisano

> Roznice miedzy wartoscia wraku a rynkowa tak?? Na 100% bo jesli tak to zaje fajnie

Moze wstaw kwoty, to bedzie latwiej...

Napisano

> Dostalem wycene czy jak sie to tam nazywa. I mam pytanie na samym koncu mam4 pozycje.

> Wartosc rynkowa pojazdu przed szkoda

> ZaokraglonaWartosc pojazdu uszkodzonego

> Roznica wartosci przed i po szkodzie

> I wspolczynnik napraw.

> I ktore to to wyplacaja sorki ale nie ogarnisAm tego

To może inaczej.

Wartość auta np. 10 000

Koszt naprawy 15000 = całka

Wartość wraku 4000

Wypłacają 6000 i dają wrak

Napisano
  • Autor

> Moze wstaw kwoty, to bedzie latwiej...

No to auto oszacowali na 6800. Wrak na 1300 roznica 5500 tak w skrocie

Napisano

> No i git

> Wrak na Allegro pewnie pójdzie drożej.

Zmuszanie ludzi do handlu wrakami to jednak jest patologia, swiadczy tylko o tym jak silnie dziala u nas lobby zwiazane z ubezpieczeniami...

Napisano

> Zmuszanie ludzi do handlu wrakami to jednak jest patologia, swiadczy tylko o tym jak silnie dziala

> u nas lobby zwiazane z ubezpieczeniami...

Ubezpieczyciel minimalizuje koszty. A rynek jest.

Musiałby się zmienić przepisy, że wrak op szkodzie całkowitej idzie tylko na złom bez prawa rejestracji.

Napisano
  • Autor

Hmmm po zdemontowaniu blotnika maski chlodnicy podluznice lekko zgiete fachowiec zrobi to za 200 powiedzial wiec zrobie to auto bo za 5000 i tak nic nie kupie z nowym sprzeglem nowa instalacja brc

Napisano

> Ubezpieczyciel minimalizuje koszty. A rynek jest.

> Musiałby się zmienić przepisy, że wrak op szkodzie całkowitej idzie tylko na złom bez prawa

> rejestracji.

Tylko trzeba by uznać czy jest wrak. Mi zrobili całkę za uszkodzoną w SC delikatnie maskę + delikatnie błotnik i lampę. Im wyszło koszt naprawy 4000zł a ja naprawiłem za 500zł.

Napisano

> Tylko trzeba by uznać czy jest wrak. Mi zrobili całkę za uszkodzoną w SC delikatnie maskę + delikatnie błotnik i lampę. Im wyszło koszt naprawy 4000zł a ja naprawiłem za 500zł.

Pewnie się trochę dzieci wyleje z kąpielą (tj. trochę dobrych aut się przy okazji zezłomuje), ale coś za coś...

Prawda jest taka, że np. używane - kilkuletnie - auto ciut lepiej wyposażone przy nawet niezbyt groźnej kolizji najczęściej kwalifikuje się do szkody całkowitej. Wystarczy zderzak, spryskiwacze reflektorów, reflektory ksenonowe, pas przedni, jakaś kosmetyka blach pod maską, maska z emblematami, pakiet chłodnic z wentylatorem i jaśki + napinacze pasów i de facto auto, które wstawione na płytę pomiarową jest w tolerancji producenta idzie na szkodę całkowitą.

Napisano

> Pewnie się trochę dzieci wyleje z kąpielą (tj. trochę dobrych aut się przy okazji zezłomuje), ale

> coś za coś...

bo kwestia naprawy auta po wypadku/kolizji powinna być rozgraniczona względem kosztów i uszkodzeń technicznych.

Jak naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona, czyli koszt naprawy przekracza wartość przed szkodą to od właściciela zależy co dalej. Z drugiej str uszkodzenia dyskwalifikujące powinny z automatu powodować wpis o zakazie rejestracji.

Napisano

> Zmuszanie ludzi do handlu wrakami to jednak jest patologia, swiadczy tylko o tym jak silnie dziala

> u nas lobby zwiazane z ubezpieczeniami...

Chyba jeszcze nie słyszałem żeby ktoś sprzedał cały wrak (mowa o wrakach nienaprawialnych). Zawsze idą wyłącznie papiery.

Napisano

> Zmuszanie ludzi do handlu wrakami to jednak jest patologia, swiadczy tylko o tym jak silnie dziala

> u nas lobby zwiazane z ubezpieczeniami...

Jest to patologia. Powinni im narzucić przepisami, że mają klientowi dać wybór -zostawiają wrak i wypłacają różnice, albo wypłacają wszytsko i biorą wrak. W wielu krajach ubezpieczyciele przejmują wraki i wstawiają je na aukcje (które są potem ważnym źródłem zaopatrzenia dla polskich handlarzy).

Napisano

> Jest to patologia. Powinni im narzucić przepisami, że mają klientowi dać wybór -zostawiają wrak i

> wypłacają różnice, albo wypłacają wszytsko i biorą wrak. W wielu krajach ubezpieczyciele

> przejmują wraki i wstawiają je na aukcje (które są potem ważnym źródłem zaopatrzenia dla

> polskich handlarzy).

U nas też przejmują i wystawiają. Z tym, że nie jest to obowiązek ubezpieczyciela, a jedynie dobra wola.

W cywilizowanych krajach samochód wyglądający po wypadku jak zgnieciona puszka coca-coli nie ma prawa ponownej rejestracji.

Napisano

> Chyba jeszcze nie słyszałem żeby ktoś sprzedał cały wrak (mowa o wrakach nienaprawialnych). Zawsze

> idą wyłącznie papiery.

Przesadzasz.

Masę zakładów blacharskich kupuje na aukcjach ubezpieczeniowych takie wraki (szczególnie młode samochody) naprawia i pcha dalej na rynek

Coś w stylu jak Polacy kupują samochody na aukcjach w USA

Napisano

> Pewnie się trochę dzieci wyleje z kąpielą (tj. trochę dobrych aut się przy okazji zezłomuje), ale

> coś za coś...

> Prawda jest taka, że np. używane - kilkuletnie - auto ciut lepiej wyposażone przy nawet niezbyt

> groźnej kolizji najczęściej kwalifikuje się do szkody całkowitej. Wystarczy zderzak,

> spryskiwacze reflektorów, reflektory ksenonowe, pas przedni, jakaś kosmetyka blach pod maską,

> maska z emblematami, pakiet chłodnic z wentylatorem i jaśki + napinacze pasów i de facto auto,

> które wstawione na płytę pomiarową jest w tolerancji producenta idzie na szkodę całkowitą.

mimo wszystko takie postępowanie w znacznym stopniu ucywilizowałoby rynek części używanych- zmniejszyłaby się bowiem liczba kradzieży na części jak to jest obecnie bo rynek byłby pełen dobrych części z samochodów właśnie po takich "całkach", taki obrót sprawy zmusiłby tez rynek do obniżki cen części nowych. No ale w Pl jak coś jest proste i niesie korzyści dla plebsu to jest nierealne.

taki system skutecznie funkcjonuje w USA, gdzie w zależności od stanu jeżeli wartość naprawy przekracza 50-75% takie autko pozbawiane jest prawa rejestracji w USA. tylko na części. lub ..export.

Napisano

> bo kwestia naprawy auta po wypadku/kolizji powinna być rozgraniczona względem kosztów i uszkodzeń

> technicznych.

> Jak naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona, czyli koszt naprawy przekracza wartość przed szkodą

> to od właściciela zależy co dalej. Z drugiej str uszkodzenia dyskwalifikujące powinny z

> automatu powodować wpis o zakazie rejestracji.

Dokładnie tak ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.