Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"customowe" odcięcie zapłonu - pomożecie?

Featured Replies

Napisano

Witajcie,

Niewykluczone, że niebawem będę potrzebował prócz polisy AC założyć customowe zabezpieczenie przed kradzieżą. Samochód należy do grupy najwyższego ryzyka kradzieży stąd właśnie pomysł. Ale do rzeczy.

Zamysł mam taki, aby wpiąć się w przewód uruchamiania rozrusznika i pompę paliwa. Pomyślałem, że niezłym rozwiązaniem było by coś opartego na RFID - układ zamontowany np pod tunelem środkowym - po otwarciu CZ lub włączeniu zapłonu pojawiało by się na nim napięcie - dla zwiększenia stopnia niezawodności dopiero wówczas wzbudzałby przekaźniki ze stykami NC wpiętymi w te obwody - po zbliżeniu chipa rozbrajałby się wyłączając przekaźniki, można by wówczas włożyć kluczyk do stacyjki i odpalać. Jako przypominajkę o jego zadziałaniu bądź nie - dołożyłbym dodatkowy gong, który rozbrzmiewałby wówczas kiedy układ jest zabezpieczony, a ktoś wadził klucz do stacyjki i włączył zapłon. W przeciwnym przypadku gong by się nie odzywał.

Są jakieś gotowe układy RFID, które można by zastosować w samochodzie?

Sam chip najlepszy byłby np. taki jak do domofonów - przy kluczykach niewielki breloczek "unique".

Ps. Wiem, że wszystko można obejść i jak się chce ukraść to nawet i bank okradną - tu nie o to chodzi - chodzi o zniechęcenie i zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia.

Napisano

> Wiem, że wszystko można obejść i jak się chce ukraść to nawet i bank okradną - tu nie o to

> chodzi - chodzi o zniechęcenie i zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia.

Większość dzisiejszych grup przestępczych kradnie auta w sposób omijający całą elektrykę i elektronikę samochodu lub zabierając na lawetę. Robienie takich zabezpieczeń uspokaja tylko swoje sumienie, niestety. Synowi ukradli z zabezpieczeniami profesjonalnymi, ze swoimi nieprofesjonalnym, z podziemnego garażu na dodatek z monitoringiem. Nie znalazł się.

Napisano

> Ps. Wiem, że wszystko można obejść i jak się chce ukraść to nawet i bank okradną - tu nie o to

> chodzi - chodzi o zniechęcenie i zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia.

Można tak zabezpieczyć, że bez lawety nie odjadą ok.gif. Odetnij obwody pompy paliwa, możesz też rozrusznik i światła, czyli ogólnie "plus po zapłonie". Odcięty obwód połącz do masy przez dodatkowy klakson, wtedy przy próbie podłączenia na sztywno będzie trąbiło hehe.gif. W wersji hardcore biglaugh.gif jak masz smykałkę do elektroniki możesz w kompie przenieść sterowanie wtryskami itp. na jakieś wolne piny w złączu, i do nich odpowiednio podłączyć przewody we wtyku biglaugh.gif. Samochód jest nie do ogarnięcia nawet w dziupli biglaugh.gif. Dla wygody sterowania tymi zabawkami polecam coś w rodzaju bezobsługowej blokady, na przykład KD 2006. Masz dodatkowo funkcje panic i antynapad, które choć nie do końca legalne można aktywować ok.gifgrinser006.gif.

Napisano

GPS ze zdalnym sterowaniem.

Tzn pozwalający odpalić auto, ale śledzący je i nawet jak daleko odjedzie pozwalający Tobie zdalnie wyłączyć silnik np. gdy złodziej jest na środku skrzyżowania.

To bardziej mu utrudni życie wink.gif bo jak już odpali i będzie jechał, to jest spokojny ze nic zlego się nie stanie... a tu na srodku skrzyżowania mu zgasnie i nie da się odpalić...

Kumpel ma to u siebie i mi pokazywal jak to działa ok.gif

Ale swoja droga - jakie to auto ze tak się boisz ? kup AC i tyle..

EDIT: nie mów że chodzi o A4B7 ? przecież tego tyle jest na ulicach ze kto Ci to ukradnie ? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Większość dzisiejszych grup przestępczych kradnie auta w sposób omijający całą elektrykę i

> elektronikę samochodu lub zabierając na lawetę. Robienie takich zabezpieczeń uspokaja tylko

> swoje sumienie, niestety. Synowi ukradli z zabezpieczeniami profesjonalnymi, ze swoimi

> nieprofesjonalnym, z podziemnego garażu na dodatek z monitoringiem. Nie znalazł się.

Zgadzam i dlatego tak napisałem, jak się chce to wszystko można ukraść, w skrajnym przypadku można komuś pistolet do głowy przyłożyć i też powie wszystko jak na spowiedzi wink.gif

Napisano
  • Autor

> Można tak zabezpieczyć, że bez lawety nie odjadą . Odetnij obwody pompy paliwa, możesz też

> rozrusznik i światła, czyli ogólnie "plus po zapłonie". Odcięty obwód połącz do masy przez

> dodatkowy klakson, wtedy przy próbie podłączenia na sztywno będzie trąbiło . W wersji

> hardcore jak masz smykałkę do elektroniki możesz w kompie przenieść sterowanie wtryskami

> itp. na jakieś wolne piny w złączu, i do nich odpowiednio podłączyć przewody we wtyku .

jak mam schematy to grzebanie w instalacjach elektrycznych nie sprawia mi kłopotu, o zmianie pinów też myślałem np. zmianie połączenia magistrali CAN

> Samochód jest nie do ogarnięcia nawet w dziupli . Dla wygody sterowania tymi zabawkami

> polecam coś w rodzaju bezobsługowej blokady, na przykład KD 2006. Masz dodatkowo funkcje panic

> i antynapad, które choć nie do końca legalne można aktywować .

o widzisz - coś takiego jak KD2006 mi chodziło - żeby to jeszcze miało małe transpondery - a nie takie wielkie sick.gif

Napisano
  • Autor

> GPS ze zdalnym sterowaniem.

> Tzn pozwalający odpalić auto, ale śledzący je i nawet jak daleko odjedzie pozwalający Tobie zdalnie

> wyłączyć silnik np. gdy złodziej jest na środku skrzyżowania.

> To bardziej mu utrudni życie bo jak już odpali i będzie jechał, to jest spokojny ze nic zlego się

> nie stanie... a tu na srodku skrzyżowania mu zgasnie i nie da się odpalić...

> Kumpel ma to u siebie i mi pokazywal jak to działa

złodzieje mają zagłuszacze GPS-u więc np tracking gps się nie sprawdza, ewentualnie zdalne wyłączanie GSM ale to już przekombinowywanie,

> Ale swoja droga - jakie to auto ze tak się boisz ? kup AC i tyle..

przecież napisałem w pierwszym zdaniu o AC niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> sorki ale tak mi się skojarzyło. .

hahaha.gif

Napisano

> Zgadzam i dlatego tak napisałem, jak się chce to wszystko można ukraść, w skrajnym przypadku można

> komuś pistolet do głowy przyłożyć i też powie wszystko jak na spowiedzi

hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> polecam coś w rodzaju bezobsługowej blokady, na przykład KD 2006. Masz dodatkowo funkcje panic

> i antynapad, które choć nie do końca legalne można aktywować .

dobra, idąc tropem Kd-2006 znalazłem coś co wygląda, że idealnie odpowiada moim wymaganiom - immo SPIT-805 i do tego produkt PL ok.gif

Napisano

Ja Ci od drugiej strony napiszę - cokolwiek będziesz robił, to pamiętaj o zastosowaniu elementów i rozwiązań minimalizujących mozliwość zadziałania systemu przypadkowo. Raz w zyciu mi się cos takiego zdarzyło i podczas wyprzedzania jest to wyjątkowo glupie uczucie zlosnik.gif

Napisano

> dobra, idąc tropem Kd-2006 znalazłem coś co wygląda, że idealnie odpowiada moim wymaganiom - immo

> SPIT-805 i do tego produkt PL

Wiele razy korzystałem z tego jakiś tekst

Napisano
  • Autor

> Ja Ci od drugiej strony napiszę - cokolwiek będziesz robił, to pamiętaj o zastosowaniu elementów i

> rozwiązań minimalizujących mozliwość zadziałania systemu przypadkowo. Raz w zyciu mi się cos

> takiego zdarzyło i podczas wyprzedzania jest to wyjątkowo glupie uczucie

dlatego chcę właśnie zastosować odpowiednie styki przekaźników w wyłączanym torze aby zminimalizować ryzyko takiego przypadku.

Napisano
  • Autor

> Wiele razy korzystałem z tego jakiś tekst

o widzisz, dobry typ ok.gif

Napisano

> dlatego chcę właśnie zastosować odpowiednie styki przekaźników w wyłączanym torze aby

> zminimalizować ryzyko takiego przypadku.

U mnie wysiadł jeden konektor przy przekaźniku zlosnik.gif

Napisano

> o widzisz, dobry typ

nie za bardzo, mam alarm z taką kartą proxy zbliżeniową , od ostatniego padu baterii w tej karcie zawsze nosze zapasowa baterie w portfelu zlosnik.gif, w dwóch poprzednich autach miałem schowany Mikroswitch po lewej stronie fotela pod wykładziną, lewa ręką trzeba było wcisnąć ten mikroswitch i jednocześnie przekręcić kluczyk , takie mechaniczne rozwiązanie jest mniej problematyczne

Napisano

> nie za bardzo, mam alarm z taką kartą proxy zbliżeniową , od ostatniego padu baterii w tej karcie

> zawsze nosze zapasowa baterie w portfelu , w dwóch poprzednich autach miałem schowany

> Mikroswitch po lewej stronie fotela pod wykładziną, lewa ręką trzeba było wcisnąć ten

> mikroswitch i jednocześnie przekręcić kluczyk , takie mechaniczne rozwiązanie jest mniej

> problematyczne

Najprostsze, najniezawodniejsze i najtańsze, bo wymaga zastosowania jednego przekaznika, który dostaje impuls samopodtrzymania przez ten przelącznik.

Napisano

> chodzi - chodzi o zniechęcenie i zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia.

Wstaw jakaś migającą diodę by złodziej widział że nie będzie łatwo.

Może odpuści zanim zacznie.

Do tego jakiś alarm zintegorwany z CAN

Co do jakiś super zabezpieczeń to IMHO nie ma sensu bo albo wezmą na linkę albo zrobią w środku taki chlew że będziesz żałował że nie wzięli.

Koledze który zrobił pstryczka na zapłon porobili pare sznytów na siedzeniach i wbili łamak albo śrubokręt w poduchę kierowcy i pasażera...

W zwykłej Octavii 1.6 facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Kiedyś od osoby będącej blisko "profesjonalistów" zajmujących się pozbawianiem ludzi aut usłyszałem, że z prostych zabezpieczeń najlepsze są:

- montaż gdzieś w nietypowym miejscu dodatkowego czujnika otwarcia maski podłączonego do standardowego alarmu samochodowego.

- zamontowanie dodatkowego łącza OBD w nietypowym miejscu. Stare gniazdo OBD zostaje tam gdzie było, ale jest odłączone. Dodatkowo można zamienić biegunowość zasilania w starym OBD (podobno może uszkodzić urządzenia podłączone do takiego gniazda chociaż mało w to wierzę) . Różne wariacje są to możliwe - na przykład odcięcie na którymś z kabli linii CAN przy OBD.

Czy to teraz pomaga ? Nie wiem..

Napisano

Na pewno bardziej, niż "super" zabezpieczenia fabryczne, jak w Range Rowerze, które można rozbroić ... komórką z apką zlosnik.gif W Londynie byla niedawno fala takich kradzieży.

Napisano

> Większość dzisiejszych grup przestępczych kradnie auta w sposób omijający całą elektrykę i

> elektronikę samochodu lub zabierając na lawetę. Robienie takich zabezpieczeń uspokaja tylko

> swoje sumienie, niestety. Synowi ukradli z zabezpieczeniami profesjonalnymi, ze swoimi

> nieprofesjonalnym, z podziemnego garażu na dodatek z monitoringiem. Nie znalazł się.

skąd Ty masz takie wiadomości? yikes.gif

Napisano

> skąd Ty masz takie wiadomości?

No dobra to gdzie znalezc info ile kradna np z blokada skrzyni ile z fabrycznym alarmem a ile z np ukrytym pstryczkiem.

Swoja droga ukrasc auto z fabrycznym alarmem i imobilaiserem to jak ukrasc dziecku cukierek.

Napisano

> No dobra to gdzie znalezc info ile kradna np z blokada skrzyni ile z fabrycznym alarmem a ile z np

> ukrytym pstryczkiem.

> Swoja droga ukrasc auto z fabrycznym alarmem i imobilaiserem to jak ukrasc dziecku cukierek.

podejrzewam, że nigdzie tego nie ma wink.gif Opieram się na tym co widziałem przez lata, sporo aut z zabezpieczeniem ginie tylko i dlatego, że zabezpieczenie jest powtarzalne i w miejscach w których mozna ich spodziewać. To jest pytanie do ich montażystów ok.gif

Napisano

> skąd Ty masz takie wiadomości?

To, że synowi ukradli to od synowej zlosnik.gif

A tak na poważnie. Oczywiście tyczy się to w miarę młodych aut, nie mówiąc o tych z wyższej półki.

Do starych parchów nie jedzie się z lawetą.

Napisano

> , sporo aut z

> zabezpieczeniem ginie tylko i dlatego, że zabezpieczenie jest powtarzalne i w miejscach w

> których mozna ich spodziewać.

Dokładnie, tak się działo kiedyś np. z polonezami.

Napisano

> Swoja droga ukrasc auto z fabrycznym alarmem i imobilaiserem to jak ukrasc dziecku cukierek.

Skąd wiesz, próbowałeś rotfl.gif

A tak na serio to podejrzewam, że byś się zdziwił hehe.gif

Napisano

> Skąd wiesz, próbowałeś

> A tak na serio to podejrzewam, że byś się zdziwił

Czym? Podpinam sie pod can wgrywam swoj kluczyk (ba da sie do tego skrypt napisac) to sobie leci a ja w tym czasie zagladam pod kolumne kierownicy gdzie schowana jest centralka alarmu bo w 99% tam jest. Syrena alarmu hmm pod maska. Jak ktos chce ukrasc to nie widze problemu.

Napisano

> Czym? Podpinam sie pod can wgrywam swoj kluczyk (ba da sie do tego skrypt napisac) to sobie leci a

> ja w tym czasie zagladam pod kolumne kierownicy gdzie schowana jest centralka alarmu bo w 99%

> tam jest. Syrena alarmu hmm pod maska. Jak ktos chce ukrasc to nie widze problemu.

Oczywiście i to działa w każdym aucie, nie rozśmieszaj mnie.

Moje z podpisu też byś tak podwędził hmm.gifhehe.gif

Napisano

> Oczywiście i to działa w każdym aucie, nie rozśmieszaj mnie.

> Moje z podpisu też byś tak podwędził

Kazde, ktore za pomoca interfejsu diagnostycznego ma mozliwosc zakodowania nowego kluczyka. A alarm to pikus a nawet jesli w innym miejscu zamontowany to dioda prawde powie gdzie modul siedzi. zlosnik.gif Ba wylacznik serwisowy najczesciej jest przy bezpiecznikach to nawet maski nie trzeba otwierac.

Dlatego autor watku, ktory chce zamontowac cos nietypowego ma szanse powstrzymac zlodzieja. Jedyny minus to ciagle przykladanie dynksa przed uruchomieniem silnika. Bardziej widzialbym tu klasyczny przelacznik gdzies ukryty.

Napisano

> nie za bardzo, mam alarm z taką kartą proxy zbliżeniową , od ostatniego padu baterii w tej karcie

> zawsze nosze zapasowa baterie w portfelu , w dwóch poprzednich autach miałem schowany

> Mikroswitch po lewej stronie fotela pod wykładziną, lewa ręką trzeba było wcisnąć ten

> mikroswitch i jednocześnie przekręcić kluczyk , takie mechaniczne rozwiązanie jest mniej

> problematyczne

tu akurat nie ma baterii,to jest klasyczny transponder jak w kluczykach zasilany z pętli (czytnika) więc nie ma obaw.

Napisano

Miałem kiedyś Audi (w tamtych latach często kradzione) i parkowałem je na ulicy w nieciekawej dzielnicy Gdańska. Zabezpieczyłem je tak, że wymontowałem z wszystkich drzwi cięgna ryglujące (nie było ich już przy zamkach), z przodu zamontowałem klamki tylne bez wkładek. Jedyna możliwość wejścia do auta, to otworzenie go pilotem od centrala, lub zbicie szyby i na szczupaka. Drzwi nie otwierały się nawet od środka. Gdyby jednak ktoś przez wybitą szybę wlazł do środka, to musiał ominąć dwa niezależne alarmy (jedna centralka umieszczona głęboko pod deską z prawej strony, druga w bagażniku, brak diody). Tak, na kluczach wisiały dwa piloty.

Napisano
  • Autor

> U mnie wysiadł jeden konektor przy przekaźniku

nie no oczywiście, różne rzeczy się zdarzają sick.gif

Napisano
  • Autor

> Wstaw jakaś migającą diodę by złodziej widział że nie będzie łatwo.

> Może odpuści zanim zacznie.

> Do tego jakiś alarm zintegorwany z CAN

> Co do jakiś super zabezpieczeń to IMHO nie ma sensu bo albo wezmą na linkę

tak jak napisałem w pierwszym poście, tutaj nie chodzi o robienie Alcatraz z samochodu, tylko o profesjonalistów którzy jeżeli nie odjadą w 2 minuty odpuszczają i znikają nie pozostawiając śladów,

> albo zrobią w środku

> taki chlew że będziesz żałował że nie wzięli.

> Koledze który zrobił pstryczka na zapłon porobili pare sznytów na siedzeniach i wbili łamak albo

> śrubokręt w poduchę kierowcy i pasażera...

> W zwykłej Octavii 1.6

a tak, kiedy pracowałem w branży naprawialiśmy swego czasu jakąś cytrynę po takim włamaniu, ale to była jakaś gównażeria bo narobili takiego spustoszenia w środku, że gdyby to nie było prawie nowe auto to koszty by osiągnęły szkodę całkowitą facepalm%5B1%5D.gif

profesjonaliści w coś takiego się nie bawią, skoro nie odjeżdżają w minutę to znikają nie ryzykując głupio, a na debili i tak nie ma mocnych,

Napisano
  • Autor

> Kiedyś od osoby będącej blisko "profesjonalistów" zajmujących się pozbawianiem ludzi aut

> usłyszałem, że z prostych zabezpieczeń najlepsze są:

> - montaż gdzieś w nietypowym miejscu dodatkowego czujnika otwarcia maski podłączonego do

> standardowego alarmu samochodowego.

> - zamontowanie dodatkowego łącza OBD w nietypowym miejscu. Stare gniazdo OBD zostaje tam gdzie

> było, ale jest odłączone. Dodatkowo można zamienić biegunowość zasilania w starym OBD (podobno

> może uszkodzić urządzenia podłączone do takiego gniazda chociaż mało w to wierzę) . Różne

> wariacje są to możliwe - na przykład odcięcie na którymś z kabli linii CAN przy OBD.

> Czy to teraz pomaga ? Nie wiem..

ok.gif o drugiej metodzie czytałem i ponoć nadal jest skuteczna, dodatkowo zmiana biegunowości zasilania uwala "interfejsy" deaktywujące immo fabryczne,

Napisano
  • Autor

> tu akurat nie ma baterii,to jest klasyczny transponder jak w kluczykach zasilany z pętli (czytnika)

> więc nie ma obaw.

dokładnie ok.gif

dlatego szukam czegoś na rfid, a nie na jakieś piloty czy to w formie klasycznej czy karty bo to jest w miarę bezobsługowe, a jak będą chcieli ukraść to i tak ukradną chociażby było do słupa łańcuchem przypięte,

Napisano
  • Autor

> Miałem kiedyś Audi (w tamtych latach często kradzione) i parkowałem je na ulicy w nieciekawej

> dzielnicy Gdańska. Zabezpieczyłem je tak, że wymontowałem z wszystkich drzwi cięgna ryglujące

> (nie było ich już przy zamkach), z przodu zamontowałem klamki tylne bez wkładek. Jedyna

> możliwość wejścia do auta, to otworzenie go pilotem od centrala, lub zbicie szyby i na

> szczupaka. Drzwi nie otwierały się nawet od środka. Gdyby jednak ktoś przez wybitą szybę wlazł

> do środka, to musiał ominąć dwa niezależne alarmy (jedna centralka umieszczona głęboko pod

> deską z prawej strony, druga w bagażniku, brak diody). Tak, na kluczach wisiały dwa piloty.

no nieźle ok.gif , aż tak życia (sobie) wink.gif utrudniał nie będę, chodzi o dodatkowe minuty które trzeba będzie poświęcić jakby się ktoś uparł żeby uruchomić auto palacz.gif

EDIT:

Tak a propos tego co napisałeś przypomniała mi się historia kiedy jeszcze pracowałem w serwisie, ze starą Astrą dieslem pewnego taksówkarza z Krakowa. Jak wiadomo taksówkarze to grupa która bardzo niechętnie sięga do kieszeni na wydatki na swoje narzędzie pracy. A, że ów taksówkarz miał żyłkę majsterkowicza to co się zepsuło to dorabiał własne "patenty" m.in. przekaźnik czasowy świec żarowych etc. - w miejscu konsoli pod radiem zrobił panel z przełącznikami hebelkowymi i lampkami - po czasie było ich chyba z dziesięc? W każdym razie procedura odpalania Astry diesel była jak procedura startowa auta WRC hahaha.gif

Kiedy doradca serwisowy wjechał autem na halę, a potem trzeba było go odpalić to mechanicy wołali właściciela na halę, bo nikt prócz niego nie umiał odpalić tego auta rotfl.gif

Napisano

> Większość dzisiejszych grup przestępczych kradnie auta w sposób omijający całą elektrykę i

> elektronikę samochodu lub zabierając na lawetę. Robienie takich zabezpieczeń uspokaja tylko

> swoje sumienie, niestety. Synowi ukradli z zabezpieczeniami profesjonalnymi, ze swoimi

> nieprofesjonalnym, z podziemnego garażu na dodatek z monitoringiem. Nie znalazł się.

a swoje paliwo tez przynoszą?

moze warto zamonować z dwa elektrozaworki na przewodach paliwowych

do tego w obudowie filtra powietrza tez dać klapkę albo przepływomierz odciąć

przy pedale przyspieszenia też dać pstryczek elektryczek

pod matę kierowcy od airbaga podpiac cos co daje +12 na klakson hmm.gif

Napisano

> chodzi - chodzi o zniechęcenie i zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia.

Przetnij kabel zasilający pompę paliwa i wstaw przełącznik w bezsensownym miejscu np. w lampce bagażniku zlosnik.gif

HanYs

Napisano

> Tak, na kluczach wisiały dwa piloty.

ja w e36 miałem dwa alarmy na jednym pilocie zlosnik.gif

jak gość do mnie przyjechał zakładać alarm to się okazało, że mam oryginalny alarm hehe.gif O którym pojęcia nie miałem. Trzeba było 'dwa razy zamknąć' samochód to się aktywował zlosnik.gif

finalnie spiął oba alarmy i miałem dwa alarmy z trzema syrenami. Do dołożonego alarmu miałem dwie syreny- jedna z zasilaniem po aku, druga ze swoim prądem zlosnik.gif

do tego antynapad, który tak bardzo lubiłeś hehe.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Przetnij kabel zasilający pompę paliwa i wstaw przełącznik w bezsensownym miejscu np. w lampce

> bagażniku

to ma utrudnić sprawę złoczyńcom nie mi biglaugh.gif

Napisano

> a swoje paliwo tez przynoszą?

Było kiedyś w TV o złodziejach kradnących luksusowe mercedesy w Niemczech. Nie interesowało ich co jest w samochodzie. Przychodzili ze swoją walizką z elektroniką i z bańką z paliwem hehe.gif

Napisano

> to ma utrudnić sprawę złoczyńcom nie mi

Takie coś się robiło kiedyś w polonezach. Tylko przełącznik ukrywało się w kabinie w zasięgu ręki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.