Napisano 17 Listopada 201510 lat gdzie dałeś prawe kolano? tam w ogóle nie ma jak wygodnie się wcisnąć ( mówie o pandzie 2005 ) a ja Ci powiem, ze pitolisz straszne głupoty. mam pande właśnie z 2005 i jezdze bez żadnego ścisku, a mam 184 wzrostu. fotel trzeba odsunąć do końca i nogi mam lużno. 2 lata temu, kupowałem auto żonie od znajomego handlarza, miałem do wyboru dwa auta: pandę 1.1 z 2005 od pierwszego właściciela i przebiegiem 48 tys i omegę jak pokazujesz tutaj, z tą różnicą, że była z 99roku i miała 70 tys przebiegu, ten sam silnik i lpg i też od pierwszego właściciela. obydwa auta w identycznej cenie 13 tys. To że było to auto dla żony, więc wybrała pandę, ale jakbym ja wybierał, to wybrałbym podobnie. omegę znajomy zostawił dla siebie w końcu, dlatego mam porównanie: panda pali 7l lpg, a omega 14. za oc płacę przy maksymalnych zniżkach 411 zł, za omegę jest 600, przez te 2 lata przy pandzie nie dotknąłęm niczego, kumpel w omegę wsadził 6 tys, na zawieszenie, blacharkę i inne pierdoły. jak dla mnie, są to spore różnice, auto to tylko przyrząd do jezdzenia, nie musi wyglądać, ma być jak najmniej awaryjne i mało palić. już raz miałem stary wynalazek, w który wsadziłem drugie tyle, co dałem i nie zrekompensował mi tego ani komfortem jazdy, ani bagażnikiem, ani niczym innym także co kto woli
Napisano 17 Listopada 201510 lat a ja Ci powiem, ze pitolisz straszne głupoty. mam pande właśnie z 2005 i jezdze bez żadnego ścisku, a mam 184 wzrostu. fotel trzeba odsunąć do końca i nogi mam lużno. 2 lata temu, kupowałem auto żonie od znajomego handlarza, miałem do wyboru dwa auta: pandę 1.1 z 2005 od pierwszego właściciela i przebiegiem 48 tys i omegę jak pokazujesz tutaj, z tą różnicą, że była z 99roku i miała 70 tys przebiegu, ten sam silnik i lpg i też od pierwszego właściciela. obydwa auta w identycznej cenie 13 tys. To że było to auto dla żony, więc wybrała pandę, ale jakbym ja wybierał, to wybrałbym podobnie. omegę znajomy zostawił dla siebie w końcu, dlatego mam porównanie: panda pali 7l lpg, a omega 14. za oc płacę przy maksymalnych zniżkach 411 zł, za omegę jest 600, przez te 2 lata przy pandzie nie dotknąłęm niczego, kumpel w omegę wsadził 6 tys, na zawieszenie, blacharkę i inne pierdoły. jak dla mnie, są to spore różnice, auto to tylko przyrząd do jezdzenia, nie musi wyglądać, ma być jak najmniej awaryjne i mało palić. już raz miałem stary wynalazek, w który wsadziłem drugie tyle, co dałem i nie zrekompensował mi tego ani komfortem jazdy, ani bagażnikiem, ani niczym innym także co kto woli Nie jesteś miłośnikiem motoryzacji Idąc tropem tego wątku na pewno masz telewizor 17" i brudno w domu
Napisano 17 Listopada 201510 lat Idąc tropem tego wątku na pewno masz telewizor 17" Nie. To Ci co mają duże samochody mają 17 i brud w domu. Trochę żeś to przekręcił. Idąc tokiem Twojego myślenia ktoś, kto kupuje duży samochód jest kretynem. Ale duży TV już jest OK. Bo na małym TV nie można oglądać ale małe auto już jest OK. Trochę niekonsekwentny tok myślenia. Bo idąc tym tokiem ja mogę nazywać kretynem każdego kupującego większy TV. Bo przecież 17 wystarcza. I zawsze można dorobić teorie o brudzie w domu.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Nie. To Ci co mają duże samochody mają 17 i brud w domu. Trochę żeś to przekręcił. Idąc tokiem Twojego myślenia ktoś, kto kupuje duży samochód jest kretynem. Ale duży TV już jest OK. Bo na małym TV nie można oglądać ale małe auto już jest OK. Trochę niekonsekwentny tok myślenia. Bo idąc tym tokiem ja mogę nazywać kretynem każdego kupującego większy TV. Bo przecież 17 wystarcza. I zawsze można dorobić teorie o brudzie w domu. Nie zrozumiałeś mnie. OK jest patrzenie na własne potrzeby i postępowanie według nich. Jeżeli ktoś potrzebuje pandy i takie auto mu wystarcza, po co namawiać go na większe, droższe i starsze?
Napisano 17 Listopada 201510 lat za oc płacę przy maksymalnych zniżkach 411 zł, za omegę jest 600, przez te 2 lata przy pandzie nie dotknąłęm niczego, Za OC płacę w Subaru 380 zł, przez dwa lata nie dotknąłem niczego a Panda pali 7 LPG. Ale na trasie ze stałą prędkością.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Na TV 17" nie da się normalnie oglądać programu z odległości kilku metrów Mam 15 letnie CRT 20". Efektywnie współczesne (16:9) 17" będzie miało podobną wielkość. Do dziś nie wiedziałem, że się nie da tego używać. Znaczy w drodze do domu muszę kupić 50" ? Czy wcześniej się pozbyć strasznie ciasnego Exeo i kupić co najmniej A8 albo przynajmniej Superba kombi ?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Nie jesteś miłośnikiem motoryzacji Idąc tropem tego wątku na pewno masz telewizor 17" i brudno w domu mylisz się. na autach to ja zęby zjadłem i nie są dla mnie priorytetem- mają mnie tylko przewiezc z a do b. a jeśli tak bardzo Cię to interesuje, to tv mam 42 i błysk w domu- bo tutaj spędzam więcej czasu niż w aucie
Napisano 17 Listopada 201510 lat mylisz się. na autach to ja zęby zjadłem i nie są dla mnie priorytetem- mają mnie tylko przewiezc z a do b. a jeśli tak bardzo Cię to interesuje, to tv mam 42 i błysk w domu- bo tutaj spędzam więcej czasu niż w aucie Przy takich zalozeniach Panda jest OK Ale jesli ktos od auta oczekuje czegos wiecej, to na Pande nawet nie spojrzy Mialem przez tydzien z wypozyczalni i za darmo bym tego nie chcial
Napisano 17 Listopada 201510 lat Za OC płacę w Subaru 380 zł, przez dwa lata nie dotknąłem niczego a Panda pali 7 LPG. Ale na trasie ze stałą prędkością. w Kraku są inne stawki niż w Sosnowcu, więc nie porównuj. ja dałem swój przykład. panda 7 pali mi po mieście. dokładnie 7.1 z ostatnich 20 tys
Napisano 17 Listopada 201510 lat Jeżeli ktoś potrzebuje pandy i takie auto mu wystarcza, po co namawiać go na większe, droższe i starsze? Żeby sprawdzić czy tamto mu nie będzie odpowiadało bardziej? Niech się przejedzie i sam oceni. Przejechałem się na Matizie, który miał być cudownym, niepsującym się i tanim w eksploatacji autem.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Mam 15 letnie CRT 20". Efektywnie współczesne (16:9) 17" będzie miało podobną wielkość. Do dziś nie wiedziałem, że się nie da tego używać. Znaczy w drodze do domu muszę kupić 50" ? Czy wcześniej się pozbyć strasznie ciasnego Exeo i kupić co najmniej A8 albo przynajmniej Superba kombi ? spoko, jak oglądasz z bliskiej odległości, to pewnie się da
Napisano 17 Listopada 201510 lat spoko, jak oglądasz z bliskiej odległości, to pewnie się da Z dalszej też się da. Podobnie jak przejechanie Pandą 1000 km.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Mialem przez tydzien z wypozyczalni i za darmo bym tego nie chcial Wyprzedzały Cię ciężarówki pod górkę?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Z dalszej też się da. Podobnie jak przejechanie Pandą 1000 km. no to ja mam za słaby wzrok na taki TV, albo za daleko siedzę. Za to pandą bym dał radę przejechać 1000km.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Wyprzedzały Cię ciężarówki pod górkę? Mniej wiecej Jezdzilem tym na Krecie, ktora jest dosc gorzysta i to byla mordega
Napisano 17 Listopada 201510 lat to pewnie się da Napisałeś, że się nie da. W dodatku męczę się w straszliwie ciasnym aucie .... Żeby się w nim już nie męczyć, mogę wrócić do domu tramwajem, ale jak wcisnę do tramwaju 60" TV ? AK - jak żyć ?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Mniej wiecej Jezdzilem tym na Krecie, ktora jest dosc gorzysta i to byla mordega Ja tylko z Krk do Zakopanego
Napisano 17 Listopada 201510 lat no to ja mam za słaby wzrok na taki TV, albo za daleko siedzę. Za to pandą bym dał radę przejechać 1000km. A ja mogę i oglądać i przejechać Pandą. Tylko po co? Nie mam nic przeciwko Pandzie. Tylko wciskaniu że jest dobra dla wszystkich na wszystko.
Napisano 17 Listopada 201510 lat A ja mogę i oglądać i przejechać Pandą. Tylko po co? Nie mam nic przeciwko Pandzie. Tylko wciskaniu że jest dobra dla wszystkich na wszystko. ale dla jakich wszystkich? Na razie wątek jest o tym, że ktoś CHCE kupić pandę, a AK chce mu koniecznie wcisnąć samochód dwie albo trzy klasy większy i o epokę motoryzacyjną starszy
Napisano 17 Listopada 201510 lat I co pół roku trzeba wymieniać. Do tego są łożyska co drastycznie podnosi koszt robocizny. W Ladze wymiana tarczy 10 minut. O Matizie nie dyskutuje bo tam jest zwyczajnie drogo. Myślałem o Pandzie. Łożyska kosztują około 15-20zł na koło.Więc drogo nie jest.Wymieniać będziesz jak kupisz najtańsze.No i kwestia po co ktoś chce auto,bo jeśli do jazdy po mieście to zwyczajnie mija się to z celem kupowanie kolubryny jak omega.Mam w domu segment B i D.I jakoś nie muszę kolana wystawiać przez szybę.W obu się mieszczę.A mam 190wzrostu i 120 kg.Laguna w porównaniu do Matiza ma jeden bardzo duży plus ,blachę.O ile oczywiście nie była po poważnym dzwonie i spawana z przystanku.Niemniej miałeś szczeście bo koszty eksploatacji francuza potrafią zaskoczyć.
Napisano 17 Listopada 201510 lat .Niemniej miałeś szczeście bo koszty eksploatacji francuza potrafią zaskoczyć. Co moze zaskoczyc w takiej Lagunie I noPB?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Łożyska kosztują około 15-20zł na koło A robota jest za darmo? Przecież to trzeba założyć. Przynajmniej godzina roboty. Do tego robienie co pół roku tylnych hamulców. Co do Laguny 1 - wystarczy znaleźć kogoś, co ją ogarnia. I nie jest drogo. A w Matizie kupowałem najlepsze dostępne na rynku części.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Co moze zaskoczyc w takiej Lagunie I noPB? Nic. Z poduszką silnika jest problem bo została zrobiona w idiotyczny sposób. Ale jak ktoś się zna to da radę.
Napisano 17 Listopada 201510 lat i o epokę motoryzacyjną starszy Z tym bym się akurat kłócił bo wyposażenie ma nowocześniejsze.
Napisano 17 Listopada 201510 lat U mnie w bloku jest jedna Panda. Potrzebuje więcej miejsca do zaparkowania od nowego A6 taksówkarza Dlaczego?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Co moze zaskoczyc w takiej Lagunie I noPB? Elektryka i elektronika szeroko pojęta.Ale ,ale rozmawiamy o materiałach eksploatacyjnych.
Napisano 17 Listopada 201510 lat A robota jest za darmo? Przecież to trzeba założyć. Przynajmniej godzina roboty. Do tego robienie co pół roku tylnych hamulców. Co do Laguny 1 - wystarczy znaleźć kogoś, co ją ogarnia. I nie jest drogo. A w Matizie kupowałem najlepsze dostępne na rynku części. No ale za robotę wszędzie musisz zapłacić.Fakt ,faktem.W Matizie szybciej zużywają się szczęki z tyłu ,niż klocki z przodu to jedyne takie auto(poza Tico i swoim protoplastą Suzuki).Ale szkoda porównywać według mnie te auta bo i mają inną wielkość i funkcje.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Miałem No to zrób zestawienie z 1 sklepu np ipartsa podstawowych części tych samych producentów, weźmy amorki, sprzęgło, tarcze, klocki, fltry-będzie jasność, bez przeciągania się na argumenty. Do tego jakaś wypadkową na awarię tylnej belki w ladze i zrobi nam się obraz tych "podobnych" cen w pandzie i ladze. Laguna I w benzynie nie jest autem problemowym, ale pisanie, że ceny części są takie same jest mylne.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Przejechałem się na Matizie, który miał być cudownym, niepsującym się i tanim w eksploatacji autem. ale tak samo mozna sie przejechac na każdej innej marce, jak kupi sie szrota za najniższe pieniadze. wg mnie ta omega z ogłoszenia jest własnie takim szrotem i o wiele rozsądniejszym wyborem bedzie panda, bo czesci są i tańsze i w każdym sklepie, a do tej omegi to wiekszosc albo nie bedzie, albo trzeba szukac uzywek na szrotach. moj kumpel ma lagune 1 i 2, i twierdzi, ze tak bezawaryjnych aut w zyciu nie miał, a z kolei mój drugi kumpel ma warsztat, i jak z nim rozmawiam co naprawia, to sie okazuje ze w 90% francuzy....
Napisano 17 Listopada 201510 lat Dlaczego? bo pewnie kierowca nieogarnięty w parkowaniu. ale taki przykład jest nie na miejscu, bo np u mnie w bloku koleś motorem parkuje tak przed klatką, ze jak ktoś idzie z zakupami, to sie w drzwi zmieścic nie może
Napisano 17 Listopada 201510 lat jak ktoś przeznacza na samochód 5 tys. to znaczy, że budżet jest dla niego prioryterem. Tak, w takiej sytuacji wolałbym się męczyć w pandzie. Uważasz ze ktoś kto ma tylko 5 tys na samochod, nie może chcieć kupic auta wygodnego? ma chcieć kupic lipę ?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Przy takich zalozeniach Panda jest OK a jakie inne założenia można mieć, szukając auta do 5 tys zł? ja przy swoich założeniach wolałem dać za pande 13 i miec spokój, bo wcześniej wpakowałem sie w tańsze guano i zamiast oglądać tv, czy zabawiac sie z żoną, bez końca grzebałem w padlinie
Napisano 17 Listopada 201510 lat Uważasz ze ktoś kto ma tylko 5 tys na samochod, nie może chcieć kupic auta wygodnego? ma chcieć kupic lipę ? tylko, ze to jest idiotyczne myślenie, a w końcu sie przekona, ze szkoda życia i kasy na takie wygody, jak się ma tej kasy mało ja mam takiego kuzyna- ciułał kilka lat, zeby kupic sobie wymarzonego 10 letniego golfa w tedeiku. dał za niego 20 tysi, wyjezdzał raz w tygodniu na dyskoteke, zeby sie kumplom pokazać, na stacji lał za 10 zł, bo na więcej go stać nie było, w końcu po 6 latach wyprowadził go na złom, bo nie nadawał sie do czegokolwiek
Napisano 17 Listopada 201510 lat tylko, ze to jest idiotyczne myślenie, a w końcu sie przekona, ze szkoda życia i kasy na takie wygody, jak się ma tej kasy mało ja mam takiego kuzyna- ciułał kilka lat, zeby kupic sobie wymarzonego 10 letniego golfa w tedeiku. dał za niego 20 tysi, wyjezdzał raz w tygodniu na dyskoteke, zeby sie kumplom pokazać, na stacji lał za 10 zł, bo na więcej go stać nie było, w końcu po 6 latach wyprowadził go na złom, bo nie nadawał sie do czegokolwiek Ja miałem 12-letniego Passata, a pol roku temu kupiłem 13-letnie Audi. Uwazasz ze to się nadaje tylko na złom ? Ja rozumiem ze Ty np. nie umiesz kupować aut używanych i wolisz nowsze, byle jakie ale młode ale inni wolą coś porządnego i komfortowego
Napisano 17 Listopada 201510 lat Znajdź mu starego Colta 1.6 113KM. Przynajmniej będzie miał trochę frajdy z killowania na światłach. Toż to jest nawet wolniejsze od mojej kury jeden dwa. Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Roy wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Toż to jest nawet wolniejsze od mojej kury jeden dwa. Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Roy wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku. 0-100 to okolice 9s. Producent podaje osiągi przy pełnym załadunku (osoby+paliwo).
Napisano 17 Listopada 201510 lat Nie. To Ci co mają duże samochody mają 17 i brud w domu. Trochę żeś to przekręcił. Idąc tokiem Twojego myślenia ktoś, kto kupuje duży samochód jest kretynem. Ale duży TV już jest OK. Bo na małym TV nie można oglądać ale małe auto już jest OK. Trochę niekonsekwentny tok myślenia. Bo idąc tym tokiem ja mogę nazywać kretynem każdego kupującego większy TV. Bo przecież 17 wystarcza. I zawsze można dorobić teorie o brudzie w domu. I to takie autokącikowe pitolenie... co komu do tego, że ktoś śmiga Pandą, Matizem czy ma TV 50" czy też nie ma wcale... dżizas, każdemu wg potrzeb. Ja jakiś czas jeździłem 16 letnim struclem, a miałem w tym czasie 7 motocykli, które stały w garażu i zajmowały miejsce - i co? Idiota wg AKowego sposobu oceny człowieka. Znam człowieka co ma starą Felicję i twierdzi, że innego auta nie kupi dopóki nie będzie naprawdę musiał - bo po co... a w życiu zobaczył więcej świata niż połowa AK razem wzięta...
Napisano 17 Listopada 201510 lat I co pół roku trzeba wymieniać. Do tego są łożyska co drastycznie podnosi koszt robocizny. W Ladze wymiana tarczy 10 minut. O Matizie nie dyskutuje bo tam jest zwyczajnie drogo. Myślałem o Pandzie. drogo? łożysko za 35zł ? Tak tyle dałem za łożysko chyba Optimla do Matiza 5lat temu, przejechane jest na nim 70kkm i nic sie nie dzieje. Cały układ hamulcowy z tyłu dopiero zamierzam wymienić na wiosnę, graty juz mam chyba dałem 200zł za wszystko [bebny+szczeki+cylinderki+łożyska]. Nic nie ruszane od nowości czyli 12lat i 140kkm. Nawet tarcze z przodu sa orginalne, z czego każdy się dziwi
Napisano 17 Listopada 201510 lat Ja miałem 12-letniego Passata, a pol roku temu kupiłem 13-letnie Audi. Uwazasz ze to się nadaje tylko na złom ? Ja rozumiem ze Ty np. nie umiesz kupować aut używanych i wolisz nowsze, byle jakie ale młode ale inni wolą coś porządnego i komfortowego wszystko się zgadza, ale nie czytasz ze zrozumieniem. ja uważam, ze auto, o które jest tutaj zapytanie- jest złomem. jakby nie było, to by kosztował przynajmniej 7-8 tys. co do Twojego audi... chyba nie kupiłes go za 5 tys?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Autor Wolałbym matiza za 2500 po blacharce jak pande za 5tke Ale koleś sie uparł i jutro jeszcze jedziemy espero i thalie obejrzeć. Byle najdalej od pandy
Napisano 17 Listopada 201510 lat 0-100 to okolice 9s. Producent podaje osiągi przy pełnym załadunku (osoby+paliwo).9.8. Dlaczego mitsubishi podaje przyspieszenie przy pełnym załadunku? W segmencie B to kolosalna różnica. Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Roy wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku.
Napisano 17 Listopada 201510 lat 9.8. Dlaczego mitsubishi podaje przyspieszenie przy pełnym załadunku? W segmencie B to kolosalna różnica. Wysłane z mebla kościelnego w kształcie zabudowanego krzesła przy którym ksiądz wysłuchuje spowiedzi. Roy wyznaje swoje grzechy przed kapłanem, czyni to na klęczniku. Nie wiem, mam tak podane w instrukcji do tego auta. Tak jak mówię, 9.8 z czterema osobami i pełnym bakiem, jadąc samemu jest ogromna różnica w osiągach.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Wolałbym matiza za 2500 po blacharce jak pande za 5tke ja tez. godna uwagi panda bedzie bliżej dychy, jak piątki
Napisano 17 Listopada 201510 lat Moje typy: Corsa c Astra II Clio II Punto II Ew. Fiesta W ub. roku miałem podobny dylemat. W tym przedziale cenowym z w/w wybór dość spory. Ostatecznie padło na Clio i jestem zadowolony. Trafiło się 1.2 z klimą 2003r. PS. W tym przedziale cenowym polecam szukać najlepszego stanu technicznego niż konkretnej marki czy rocznika.
Napisano 17 Listopada 201510 lat Znajdź mu starego Colta 1.6 113KM. Przynajmniej będzie miał trochę frajdy z killowania na światłach. tak mówisz ? to słodkie
Napisano 17 Listopada 201510 lat Nie musisz go namawiać, wystarczy, ze się przejedzie choćby z 10km to już do tej taczki ( czyt. pandy) nie wsiądzie wcale. A dla kol. powyzej, omka to nie jest segment D. ciekawe-jezdzilem klasa E,klasa S od MB i majac 5 kawalkow w zyciu nie kupilbym kupy gruzu o nazwie omega trzeba na glowe upasc aby nie majac kasy na male auto kupowac starego,duzego strucla.mam w domu kompakta V50 i miejskie alto-roznica w kosztach jest KOLOSALNA. zjezdzilem panda Hiszpanie ,jezdzilem trase Krakow -Drawsko Pomorskie.zaryzykuje stwierdzenie ze wysiadalem z niej zupelnie nie zmeczony.nie wiem czy na AK pisza same krolewny i krolewicze ale mowic ze panda to taczki to trzeba byc chyba w jakims rownoleglym bycie
Napisano 17 Listopada 201510 lat I to takie autokącikowe pitolenie... co komu do tego, że ktoś śmiga Pandą, Matizem czy ma TV 50" czy też nie ma wcale... dżizas, każdemu wg potrzeb. Ja jakiś czas jeździłem 16 letnim struclem, a miałem w tym czasie 7 motocykli, które stały w garażu i zajmowały miejsce - i co? Idiota wg AKowego sposobu oceny człowieka. Znam człowieka co ma starą Felicję i twierdzi, że innego auta nie kupi dopóki nie będzie naprawdę musiał - bo po co... a w życiu zobaczył więcej świata niż połowa AK razem wzięta... Czy ten człowiek ma też terrano?
Napisano 17 Listopada 201510 lat Przeczytałem wątek i mam tylko jedno pytanie kolega potrzebuje samochodu w celu? Może warto zwrócić uwagę na ten aspekt. Jak często i długie trasy raczej przydałoby się auto o wyższym komforcie ale nie za 5 tys.. ponieważ może mu nie starczyć kasy na naprawy i paliwo. Jeśli jeździ sporadycznie to niech bierze co mu pasuje, jego wybór.
Napisano 17 Listopada 201510 lat tylko jak przekonać kogoś kto chciał PANDĘ na zakup takiego rarytasaaaa zamiast opla to w tych pieniądzach można jeszcze ciekawsze auto kupić http://olx.pl/oferta/mercedes-s-140-CID5-ID8Hqyn.html#af969d68a6;promoted http://olx.pl/oferta/lincoln-town-car-lincoln-towncar-5-0-e-limuzyna-7-5-m-9os-CID5-IDabd5z.html#84ffd4d2a3 a tak poważnie , to koledzy pisali , skoro chce małe auto to szukać p206 , clio itp
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.