Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jedziesz do D? nie poganiaj...

Featured Replies

Napisano

Nie wiem czy ktos juz o tym pisal, ale od pierwszego maja tego roku w D mruganie swiatlami na autostradzie zrobilo sie platne.

Zabronione jest "poganianie" dlugimi czy tez "prosba o zrobienie miejsca" za pomoca swiatel. Policja moze nalozyc na starcie mandat wysokosci 150 ojro wzwyz i baklada crazy.gif

Dodatkowo mozna stracic PJ na 3 miesiace (nei wiem czy dotyczy to tylko mieszkajacych czy przyjezdnych tez).

Ponadto Policja w identycznie sotry sposob zaczyna walczyc z osobami nie trzmajacymi odstepow i "siadajacymi" na tylnym zderzaku.

Jesli temat byl jujz poruszany to prosze usunac watek, aby niepotrzebnie nie zasmiecal forum.

Napisano

I moim zdaniem bardzo mądry przepis. popieram w całej rozciągłości.

Napisano

> I moim zdaniem bardzo mądry przepis. popieram w całej rozciągłości.

bardzo mądry pod warunkiem że jednocześnie będą karać lewopasowe zawalidrogi...

Napisano

> bardzo mądry pod warunkiem że jednocześnie będą karać lewopasowe

> zawalidrogi...

Czy ma kolega na myśli jadących zgodnie z przepisami i nie przekraczających dopuszczalnej prędkości?

Napisano

> Czy ma kolega na myśli jadących zgodnie z przepisami i nie

> przekraczających dopuszczalnej prędkości?

w niemczech niema maxymalnej predkosci na autobanie zlosnik.gif

wiec jak myslisz ze jedziesz szybko to zawsze ktos moze jechac szybciej 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Czy ma kolega na myśli jadących zgodnie z przepisami i nie

> przekraczających dopuszczalnej prędkości?

kolega Codename już Ci odpisał zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Czy ma kolega na myśli jadących zgodnie z przepisami i nie

> przekraczających dopuszczalnej prędkości?

jadac zgodnie z przepisami jechaliby skrajnym prawym pasem grinser006.gif

Napisano

> w niemczech niema maxymalnej predkosci na autobanie

> wiec jak myslisz ze jedziesz szybko to zawsze ktos moze jechac

> szybciej

ups... tongue.gif

nie doczytałem, że to o autostradach, to zmienia postać rzeczy drive.gif

Napisano

> jadac zgodnie z przepisami jechaliby skrajnym prawym pasem

Zaraz, zaraz - osobiscie nie jestem zawalidrogą o czym może świadczyć ostatnie 400 PLN jakie przyjąłem na klatę za speeding, ale czy "przepis" o którym kolega wspomina to nie jest raczej coś w rodzaju bon ton??? O ile wiem nie ma takiego przepisu prawnego....

Napisano

> Zaraz, zaraz - osobiscie nie jestem zawalidrogą o czym może

> świadczyć ostatnie 400 PLN jakie przyjąłem na klatę za speeding,

> ale czy "przepis" o którym kolega wspomina to nie jest raczej

> coś w rodzaju bon ton??? O ile wiem nie ma takiego przepisu

> prawnego....

buechechecheche rotfl.gif beczka dnia

owszem jest przepis który nakazuje trzymać sie prawej krawędzi jezdni ,

analogicznie w krajach w których jest ruch lewostronny należy trzymać sie lewej krawędzi jezdni grinser006.gif

BTW: kilka dni temu miałem okazje zobaczyć niedouczonego instruktora L sciana.gif i typka co to za kółko siada a przepisów nie zna sciana.gif trzy pasy lewy- lewo/prosto ,środkowy prosto, prawy -prawo/prosto zgadnijcie który pas zajeła eLka sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano
  • Autor

> I moim zdaniem bardzo mądry przepis. popieram w całej rozciągłości.

ma tez swoje zle strony. do tej pory nie przeszkadzalo mi, kiedy ktos jadacy 2x szybciej niz ja z daleka blysnal dajac do zrozumienia "jesi mozesz to zrob mi troche miejsca".

tylko zaznaczam-blysnal z daleka i widzac, ze sie nei odsuwam zaczal hamowac a nie doskoczyl mi do dupy i zaczal walic dlugimi jak szalony sciana.gif

milo tez bylo kiedy czasami nei moglem sie wlaczyc do ruchu a kieowcy tirow wyskakiwali na lewy pas i dlugimi dawali znac, ze przytrzymaja ich na moment.

20.GIF

Napisano

> buechechecheche beczka dnia

> owszem jest przepis który nakazuje trzymać sie prawej krawędzi

> jezdni ,

> analogicznie w krajach w których jest ruch lewostronny należy trzymać

> sie lewej krawędzi jezdni

> BTW: kilka dni temu miałem okazje zobaczyć niedouczonego instruktora

> L i typka co to za kółko siada a przepisów nie zna trzy

> pasy lewy- lewo/prosto ,środkowy prosto, prawy -prawo/prosto

> zgadnijcie który pas zajeła eLka

Pozsłuchaj no beczko dnia. JKak nie potrafisz dyskutowac to zamknij buzię, opanuj rączki przed klepaniem bzdur w klawisze i ogranicz sie do czytania...

Co to znaczy trzymać się prawej strony? Czy jak są 3 pasy to auto jadące najwolniej ma być na skrajnym prawym, to z prędkością średnią na środkowym a to najszybsze na skrajnym lewym????? Pokaż mi taki przepis beczko śmiechu.... Tak się robi ale to nie wynika z nakazu prawnego!!

Napisano

> Czy ma kolega na myśli jadących zgodnie z przepisami i nie

> przekraczających dopuszczalnej prędkości?

jakby jechal zgodnie z przepisami to by jechal prawym pasem z przepisowa predkoscia

rozumiem, ze piszesz w PL? bo watek dotyczy DE i autostrad... a tam nie ma ograniczenia predkosci z tego co mi wiadomo smile.gif

Napisano
  • Autor

> Zaraz, zaraz - osobiscie nie jestem zawalidrogą o czym może

> świadczyć ostatnie 400 PLN jakie przyjąłem na klatę za speeding,

> ale czy "przepis" o którym kolega wspomina to nie jest raczej

> coś w rodzaju bon ton??? O ile wiem nie ma takiego przepisu

> prawnego....

mnie na kursie PJ uczono, ze o ile to mzliwe powinienem sie trzymac prawej strny/prawego pasa a lewy pas zostawic do wyprzedzania.

przyzanm, ze nie wiem czy jest to jakas regulacja prawna, ale staram sie trzymac tego bo jest to dosc zdrowo rozsadkowe podejscie.

jesli mam wolny prawy pas i moge na niego zjechac to zjezdzam-nich ci ktorzy moga /chca/musza szybcej jada nie bedac zmuszeni do gwaltownych hamowan 893goodvibes.gif

Napisano

Quote:

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.


Napisano

> mnie na kursie PJ uczono, ze o ile to mzliwe powinienem sie trzymac

> prawej strny/prawego pasa a lewy pas zostawic do wyprzedzania.

> przyzanm, ze nie wiem czy jest to jakas regulacja prawna, ale staram

> sie trzymac tego bo jest to dosc zdrowo rozsadkowe podejscie.

> jesli mam wolny prawy pas i moge na niego zjechac to zjezdzam-nich ci

> ktorzy moga /chca/musza szybcej jada nie bedac zmuszeni do

> gwaltownych hamowan

bo to właśnie moim zdaniem dokładnie tak jest. Tak robimy bo nakazuje to zbrowy rozsądek i kultura a nie przepisy prawne... swiety.gif

Napisano

> Pozsłuchaj no beczko dnia. JKak nie potrafisz dyskutowac to zamknij

> buzię, opanuj rączki przed klepaniem bzdur w klawisze i ogranicz

> sie do czytania...

> Co to znaczy trzymać się prawej strony? Czy jak są 3 pasy to auto

> jadące najwolniej ma być na skrajnym prawym, to z prędkością

> średnią na środkowym a to najszybsze na skrajnym lewym?????

> Pokaż mi taki przepis beczko śmiechu.... Tak się robi ale to

> nie wynika z nakazu prawnego!!

prosze bardzo grinser006.gif

Rozdział 3

Ruch pojazdów

Oddział 1

Zasady ogólne

Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

czy to jest dla Ciebie wystarczające ? sciana.gif

rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> bo to właśnie moim zdaniem dokładnie tak jest. Tak robimy bo nakazuje

> to zbrowy rozsądek i kultura a nie przepisy prawne...

szkoda, z podobnie bylo z uzywaniem swiatel. bylo to zdrowo rozsadkowe-ktos mi mruga? pewnie mu sie spieszy, wiec sie odsune...

po tym jak zaceto tego uzywac w polaczeniu z doskakiwanim do zdrzaka i gwaltownym hamowaniem zrobilo sie t doslownie smiertelnie niebezpieczne crazy.gif

byl jeden z glownych powodow (z tego co wiem) dla wprowadzenia takich regulacji prawnych.

Napisano

> prosze bardzo

> Rozdział 3

> Ruch pojazdów

> Oddział 1

> Zasady ogólne

> Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

> 2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest

> obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza

> się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej

> przy drodze.

> 3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co

> najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas

> ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

> 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej

> krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie

> może zajmować więcej niż jednego pasa.

> czy to jest dla Ciebie wystarczające ?

Nie jest to wystarczające, bo w dlaszym ciągu nie ma tu nic o prędkości jadących pojazdów.

Załóżmy że mamy dwu pasmową drogę ekspresową. Skrajnym prawym jadą pojazdy o prędkości okwiedzmy 80 km/h. Kierowcą chcący jechać z maksymalną dopuszczalną prędkością pojedzie 110 pasem z lewej strony. Ale jeżeli ktoś sobie chce jechac szybciej czy to oznacza, że powinien poganiać tego jadącego 110 aby ustąpił mu z drogi? Zdarza mi się to nagminnie, ustępuję zawsze zanim tacy poganiacze jeszcze zaczną na mnie mrugać, ale robić tego nie muszę i przepis który kolega przytoczył w pełni to potwierdza.

Ostatnio jeden z "mądrych" kierowców był zbulwersowany i mało mnie nie opier$%^$ za to że jechałem z max. dopuszczalną prędkością własnie na drodze ekspresowej - nie mogłem wcześniej zjechać bo wyprzedzałem wolniejsze pojazdy i ów kierowca musiał ciut zwolnić. Skończyło się n abardzo wymownym spojrzeniu i pokiwaniu głową... Kierowcą była Pani wioząca 2 dzieci - moim zdaniem dała im tragiczny przykład na to, że jeśli ktoś jedzie zgodnie z przepisami to należy go opi$^ bo jedzie jak ciota. screwy.gif to jest chore..

Napisano
  • Autor

> Nie jest to wystarczające, bo w dlaszym ciągu nie ma tu nic o

> prędkości jadących pojazdów.

> Załóżmy że mamy dwu pasmową drogę ekspresową. Skrajnym prawym jadą

> pojazdy o prędkości okwiedzmy 80 km/h. Kierowcą chcący jechać z

> maksymalną dopuszczalną prędkością pojedzie 110 pasem z lewej

> strony. Ale jeżeli ktoś sobie chce jechac szybciej czy to

> oznacza, że powinien poganiać tego jadącego 110 aby ustąpił mu z

> drogi? Zdarza mi się to nagminnie, ustępuję zawsze zanim tacy

> poganiacze jeszcze zaczną na mnie mrugać, ale robić tego nie

> muszę i przepis który kolega przytoczył w pełni to potwierdza.

> Ostatnio jeden z "mądrych" kierowców był zbulwersowany i mało mnie

> nie opier$%^$ za to że jechałem z max. dopuszczalną prędkością

> własnie na drodze ekspresowej - nie mogłem wcześniej zjechać bo

> wyprzedzałem wolniejsze pojazdy i ów kierowca musiał ciut

> zwolnić. Skończyło się n abardzo wymownym spojrzeniu i pokiwaniu

> głową... Kierowcą była Pani wioząca 2 dzieci - moim zdaniem dała

> im tragiczny przykład na to, że jeśli ktoś jedzie zgodnie z

> przepisami to należy go opi$^ bo jedzie jak ciota. to jest

> chore..

niektorzy nie sa w stanie zrozumiec, ze nei zawsze mozna sie odsunac. nie zauwazaja, ze prawy pas jest zajety, ze sa koleiny przez ktore nie kazdy samochod moze szybko przejechac czy tez zakret ktory nie pozwala przy wyzszej predkosci gwaltownie zmeinic pasa ruchu oslabiony.gif

proponuj ignorowac takich kierowcow swiety.gif

Napisano

> Nie jest to wystarczające, bo w dlaszym ciągu nie ma tu nic o

> prędkości jadących pojazdów.

bo prędkość nie ma nic do rzeczy. Masz sie trzymać prawej krawędzi jezdni i tyle .

> Załóżmy że mamy dwu pasmową drogę ekspresową. Skrajnym prawym jadą

> pojazdy o prędkości okwiedzmy 80 km/h. Kierowcą chcący jechać z

> maksymalną dopuszczalną prędkością pojedzie 110 pasem z lewej

> strony.

no to jedzie wyprzedza i zjeżdża na prawy pas

Ale jeżeli ktoś sobie chce jechac szybciej czy to

> oznacza, że powinien poganiać tego jadącego 110 aby ustąpił mu z

> drogi?

jak ktoś se jedzie szybciej to ma poczekać aż mu sie zwolni pas (patrz wyżej )

> Zdarza mi się to nagminnie, ustępuję zawsze zanim tacy

> poganiacze jeszcze zaczną na mnie mrugać, ale robić tego nie

> muszę i przepis który kolega przytoczył w pełni to potwierdza.

niestety taka natura w narodzie sciana.gif a przepis nie potwierdza , przepis ma za zadanie regulować i wszyscy którzy mają PJ powinni wiedzieć że jeździmy z prawej strony, zawsze hehe.gif

> Ostatnio jeden z "mądrych" kierowców był zbulwersowany i mało mnie

> nie opier$%^$ za to że jechałem z max. dopuszczalną prędkością

> własnie na drodze ekspresowej - nie mogłem wcześniej zjechać bo

> wyprzedzałem wolniejsze pojazdy i ów kierowca musiał ciut

> zwolnić. Skończyło się n abardzo wymownym spojrzeniu i pokiwaniu

> głową... Kierowcą była Pani wioząca 2 dzieci - moim zdaniem dała

> im tragiczny przykład na to, że jeśli ktoś jedzie zgodnie z

> przepisami to należy go opi$^ bo jedzie jak ciota. to jest

> chore..

aha chore sciana.gif ale to Polska właśnie sciana.gif

Napisano

> Nie wiem czy ktos juz o tym pisal, ale od pierwszego maja tego roku w

> D mruganie swiatlami na autostradzie zrobilo sie platne.

> Zabronione jest "poganianie" dlugimi czy tez "prosba o zrobienie

> miejsca" za pomoca swiatel. Policja moze nalozyc na starcie

> mandat wysokosci 150 ojro wzwyz i baklada

> Dodatkowo mozna stracic PJ na 3 miesiace (nei wiem czy dotyczy to

> tylko mieszkajacych czy przyjezdnych tez).

> Ponadto Policja w identycznie sotry sposob zaczyna walczyc z osobami

> nie trzmajacymi odstepow i "siadajacymi" na tylnym zderzaku.

> Jesli temat byl jujz poruszany to prosze usunac watek, aby

> niepotrzebnie nie zasmiecal forum.

zeby poganiac ...to trzeba mieć czym , coś czuje ze w 90% przypadków to raczej niemcy będą poganiać naszych... zlosnik.gif (tyle ze tam obowiazuje kultura na drodze..tzw. "dobre obyczaje", wiec problem ten raczej stanowic bedzie niski %)

Napisano
  • Autor

> zeby poganiac ...to trzeba mieć czym , coś czuje ze w 90% przypadków

> to raczej niemcy będą poganiać naszych...

nie badz taki pewny. ja jezdzac fiatem uno rowniez mrugalem proszac o miejse. poprostu zdarza sie, ze ktos na autobahnie jedzie sobie 110 a ty lecisz 160.

czesto byly tez przypadki, ze ktos pganial hamsko i w sposob niebezpieczny jadac niewiele szybciej.

rownie wazne jest zachowywanie odleglosci-odradzam siadanie na zderzakach czy tez jchanie 5 metrow z jakims samochodem bo moze bycv to kosztowna zabawa oslabiony.gif

ta kultura nadrodze dosc czesto jest przesadzona.

jezdze tu od dwoch lat i powiem sczerze, ze az tak malinowo nie jest. pozatym gdyby problemem poganiania byl marginalny to nie byloby tylu smiertelnyc wyadkow spowodowanych poganianiem i nie wprowadano by tak ostrych przepisow. utrata prawka na 3 miesiace t cesto niemal zawodowy wyrok smeirci. ja npo jakbym mial sie teraz przesiasc na pociag czy autobus t moglbym sie pozegnac z praktyka. zwyczajnie musialbym bym wstawac o wie wczesniej a wracalbym do domu o wiele pozniej.

o takich rzeczach jak zakupy, zalatwianie spraw itp nie wspominam.

Napisano

czyli miganie dlugimi przez kierowcow ciezarowek tez bedzie zabrobione? bardzo przydatne to jest i ulatwia wyprzedzanie jednej ciezarowki przez druga w nocy gdy nie widac za dobrze konca naczepy/przyczepy i wyprzedzany sygnalizuje długimi, ze juz mozna zjechac z powrotem na prawy pas:]

Napisano
  • Autor

> czyli miganie dlugimi przez kierowcow ciezarowek tez bedzie

> zabrobione? bardzo przydatne to jest i ulatwia wyprzedzanie

> jednej ciezarowki przez druga w nocy gdy nie widac za dobrze

> konca naczepy/przyczepy i wyprzedzany sygnalizuje długimi, ze

> juz mozna zjechac z powrotem na prawy pas:]

teoretycznie bedzie to karalne. zobaczymy czy policjanci wykaza sie zdrowym rzsadkiem czy tez moze postawia na sztywne trzymanie sie zasad.

Napisano

> Załóżmy że mamy dwu pasmową drogę ekspresową. Skrajnym prawym jadą

> pojazdy o prędkości okwiedzmy 80 km/h. Kierowcą chcący jechać z

> maksymalną dopuszczalną prędkością pojedzie 110 pasem z lewej

> strony. Ale jeżeli ktoś sobie chce jechac szybciej czy to

> oznacza, że powinien poganiać tego jadącego 110 aby ustąpił mu z

> drogi?

Poganiac? Nie, nie wolno wg. mnie. Mozna zasygnalizowac ze chce sie wyprzedzic, czasem ten jadacy z porzdu z roznych przyczyn po prostu moze nie zauwazc jadacego szybciej lub moze nie miec mozliwosci zjechac naprawy pas, nie zawsze jest to zawali droga wg. mnie. chociaz znam proglem lewostronnego ruch w Polsce.

Zdarza mi się to nagminnie, ustępuję zawsze zanim tacy

> poganiacze jeszcze zaczną na mnie mrugać, ale robić tego nie

> muszę i przepis który kolega przytoczył w pełni to potwierdza.

I chwala ci za to, swiadczy to tylko o tym ze jestes dobrym kierowca zjezdzajac na prawy pas aby mogli cie wyprzedzic lewym ci co jada szybciej. Czy musisz czy nie musisz? przepis? co maja do tego przepisy? My zwykli kierowcy nie jestesym od tego aby innych uczyc czy karac, jedyne co mozemy zrobic to dawac dobry przyklad innym jadac prawidlowo. Nie wiem czy ten gosc prujacy lewym pasem jedzie tak szybko bo to wariat czy np. z tylu siedzi jego zona i zaczyna rodzic. Wg. mnie powinno sie zawsze w takiej sytuacji zjezdzac w miare mozliwosci, jest ogranicznie do 110km/h a godzsc jedzie 150km/h jesgo sprwa, zakaldam ze dziecko nie prowadzi auta a osoba dorosla odpowiada sama za siebie. (niestety jak czesto sie okazuje w ruchu drogowym rowniez za innych).

> Ostatnio jeden z "mądrych" kierowców był zbulwersowany i mało mnie

> nie opier$%^$ za to że jechałem z max. dopuszczalną prędkością

> własnie na drodze ekspresowej - nie mogłem wcześniej zjechać bo

> wyprzedzałem wolniejsze pojazdy i ów kierowca musiał ciut

> zwolnić. Skończyło się n abardzo wymownym spojrzeniu i pokiwaniu

> głową... Kierowcą była Pani wioząca 2 dzieci - moim zdaniem dała

> im tragiczny przykład na to, że jeśli ktoś jedzie zgodnie z

> przepisami to należy go opi$^ bo jedzie jak ciota. to jest

> chore..

Zgadzam sie zachowanie tej pani nie bylo stosowne ale to jest problem tej pani, i swiadczy tylko o niej, ja w takiej sytacji staram sie przyspieszyc w miare mozliwosci jakie daje samochod i na jakie warunki drogowe pozwalaja aby mozliwie najmniej blokowac takiego strusia pedziwiatra. Przeciez tak naprawde nie jezdzimy zawsze z max dopuszczalna predkoscia, a czesto ja przekraczamy.

pzdr.

Napisano

> w niemczech niema maxymalnej predkosci na autobanie

> wiec jak myslisz ze jedziesz szybko to zawsze ktos moze jechac

> szybciej

Co nie znaczy że nie ma na nich odcinków z ograniczeniem prędkości...

Napisano

> Zabronione jest "poganianie" dlugimi czy tez "prosba o zrobienie

> miejsca" za pomoca swiatel.

głupie pytanie: a za pomocą klaksonu?

Bo jeżeli jest zabronione jest tylko miganie światłami to mamy dziurę w prawie.

Napisano
  • Autor

> głupie pytanie: a za pomocą klaksonu?

> Bo jeżeli jest zabronione jest tylko miganie światłami to mamy

> dziurę w prawie.

sadze, ze dyskusja z policja w trakcie zatrzymania po takim poganianiu klaksoenm wyjasnila by sprawe.

inna kwestia, ze karane jest tez dojezdzanie do zderzaka a poki nie dojedziesz to cie nie uslysza wink.gif

Napisano

> Nie wiem czy ktos juz o tym pisal, ale od pierwszego maja tego roku w

> D mruganie swiatlami na autostradzie zrobilo sie platne.

> Zabronione jest "poganianie" dlugimi czy tez "prosba o zrobienie

> miejsca" za pomoca swiatel.

Tylko na autostradzie, czyli na innych drogach nic się nie zmieniło, czy tak?

Napisano

> bardzo mądry pod warunkiem że jednocześnie będą karać lewopasowe

> zawalidrogi...

w niemczech zawalidrogi lewopasowe ? dawno tan nie byłeś... tam Ciebie będą poganiać hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Tylko na autostradzie, czyli na innych drogach nic się nie zmieniło,

> czy tak?

na to pytanie nie odpowiem-nie wiem.

jednak wydaje mi sie, ze skoro przestaja tolerowac to na autostradach to pewnie drogi krakowe rowniez beda pilnowane pod tym wzgledem tym bardziej, ze na nich ryzyklo wypadku jest wieksze.

Napisano

> nie badz taki pewny. ja jezdzac fiatem uno rowniez mrugalem proszac o

> miejse. poprostu zdarza sie, ze ktos na autobahnie jedzie sobie

> 110 a ty lecisz 160.

> czesto byly tez przypadki, ze ktos pganial hamsko i w sposob

> niebezpieczny jadac niewiele szybciej.

> rownie wazne jest zachowywanie odleglosci-odradzam siadanie na

> zderzakach czy tez jchanie 5 metrow z jakims samochodem bo moze

> bycv to kosztowna zabawa

> ta kultura nadrodze dosc czesto jest przesadzona.

> jezdze tu od dwoch lat i powiem sczerze, ze az tak malinowo nie jest.

> pozatym gdyby problemem poganiania byl marginalny to nie byloby

(...)

Widzisz, jezdzisz od dwóch lat i na tej podstawie oceniasz. Ja widzę coś

zupełnie innego - na przestrzeni lat dość gwałtowny wzrost zachowań

agresywnych i nieodpowiedzialnych. Tak długo jak granice były w pewien

sposób zamknięte i pewien poziom kultury wynikał z zasad obowiązującyhc

w danm społeczeństwie nie było specjalnych problemow. W związku

z zaistniałą sytuacją coraz państwa europejskie stają się coraz bardziej

państwami policyjnymi. Jakos to wszystko trzeba utrzymac w ryzach

i dac szansę na życie ludziom normalnym . Pieknym przykładem jest USA,

czy nawet Szwajcaria.

Napisano

Wprowadzenie samego przepisu to jedno, a madre jego egzekwowanie przez Policje to druga sprawa.

U nas takie przepis narobilby wiecej zlego niz dobrego. Przykladow nie trzeba daleko szukac - lece sobie A4, lewym pasem i niestety swiatla sa narzedziem niezbednym do tego, zeby leciec bezpiecznie. Dziesiatki spiochow przyklejonych bez powodu do lewego pasa, slepych jak krety, nie mowiac juz o patrzeniu w lusterko. Migniecie swiatlami pomaga, i nie jest to odruch buraka lecacego na zlamanie karku tylko pokazanie temu z przodu "kolego, daje Ci czas na zjechanie w prawo zanim bede musial ostrzej hamowac". Pomaga to i jemu obudzic sie, a i mnie daje jakas tam wieksza szanse ze nie bede musial deptac hamulca.

Inny przyklad - znowu autobahn. Daleko z przodu jedzie TIR. Jako ze dzieli nas spory dystans zaczyna wyprzedac auto jadace przed nim. Dojezdzam lekko zwalniajac i migam lekko dlugimi dajac mu znak, ze juz wyprzedzil i moze sie chowac na prawy. Kierownik TIRa widzac u mnie antene na dachu dziekuje przez cb. To samo jak wyzej - nie jestem burakiem bo migam, a jedynie dalem mu znac o tym, ze naczepa minela wyprzedzanego.

Podobnych przykladow madrego uzycia swiatel mozna wymienic duzo.

Niemieckie autostrady to troche inna bajka - tam bardzo rzadko ktos przysypia na lewym pasie, brak limitow predkosci i co by nie mowic szybsze auta pozwalaja sie spodziewac, ze niezaleznie od mojej predkosci ktos moze jechac szybciej.

Napisano
  • Autor

> (...)

> Widzisz, jezdzisz od dwóch lat i na tej podstawie oceniasz.

waytogo.gif trudno sie nie zgodzic-nie mam spojrzenia z perspektywy dluzszego czasu.

>Ja widzę coś zupełnie innego - na przestrzeni lat dość gwałtowny wzrost zachowań

> agresywnych i nieodpowiedzialnych.

niestety, coraz wiecej mlodych w coraz szybszych wozkach.

zabwy polegajace na jezdzie pod prad na autostradzie... crazy.gif

a do tego masa ludzi, ktorym wydaje sie, ze posiadanie samochodu szybszego niz przecietna to juz powod do tego aby czuc sie krolem szosy sick.gif

> Tak długo jak granice były w

> pewien sposób zamknięte i pewien poziom kultury wynikał z zasad

> obowiązującyhc

> w danm społeczeństwie nie było specjalnych problemow.

znow trudno nie odmowic ci racji-ale to niestety znak naszych czasow, ze malo co idzie w kierunku lepszego oslabiony.gif

>W związku z zaistniałą sytuacją coraz państwa europejskie stają się coraz

> bardziej

> państwami policyjnymi. Jakos to wszystko trzeba utrzymac w ryzach

> i dac szansę na życie ludziom normalnym . Pieknym przykładem jest

> USA,

> czy nawet Szwajcaria.

tyle, ze tam jest to w wiekszosci wypadkow polaczone z innymi sluzbami i dziala to sprawniej niz w PL frown.gif

Napisano

(...)

> tyle, ze tam jest to w wiekszosci wypadkow polaczone z innymi

> sluzbami i dziala to sprawniej niz w PL

Ja o PL jeszcze nie pisałem. Pisałem o Niemczech, Szwajcarii i USA smile.gif

Napisano
  • Autor

> Wprowadzenie samego przepisu to jedno, a madre jego egzekwowanie

> przez Policje to druga sprawa.

boje sie, ze w Polsce wlasnie policja i chcec wydarcia paru zl by spowodowaly lawinowe mandaty bez faktycznego powodu sciana.gif

> U nas takie przepis narobilby wiecej zlego niz dobrego. Przykladow

> nie trzeba daleko szukac - lece sobie A4, lewym pasem i niestety

> swiatla sa narzedziem niezbednym do tego, zeby leciec

> bezpiecznie. Dziesiatki spiochow przyklejonych bez powodu do

> lewego pasa, slepych jak krety, nie mowiac juz o patrzeniu w

> lusterko.

jak spotkasz mnie i bede sie trzymal lewego majac wolny prawy to daj mi chwilke-koleiny sa katastrofa jak sie ma samochoid o malym rozstawie kol sick.gif

>Migniecie swiatlami pomaga, i nie jest to odruch

> buraka lecacego na zlamanie karku tylko pokazanie temu z przodu

> "kolego, daje Ci czas na zjechanie w prawo zanim bede musial

> ostrzej hamowac". Pomaga to i jemu obudzic sie, a i mnie daje

> jakas tam wieksza szanse ze nie bede musial deptac hamulca.

wspominalem juz o tym kilka posotw wyzej-w pelni sie z toba zgadzajac.

> Inny przyklad - znowu autobahn. Daleko z przodu jedzie TIR. Jako ze

> dzieli nas spory dystans zaczyna wyprzedac auto jadace przed

> nim. Dojezdzam lekko zwalniajac i migam lekko dlugimi dajac mu

> znak, ze juz wyprzedzil i moze sie chowac na prawy. Kierownik

> TIRa widzac u mnie antene na dachu dziekuje przez cb. To samo

> jak wyzej - nie jestem burakiem bo migam, a jedynie dalem mu

> znac o tym, ze naczepa minela wyprzedzanego.

> Podobnych przykladow madrego uzycia swiatel mozna wymienic duzo.

masz calkowita racje.

> Niemieckie autostrady to troche inna bajka - tam bardzo rzadko ktos

> przysypia na prawym pasie, brak limitow predkosci i co by nie

> mowic szybsze auta pozwalaja sie spodziewac, ze niezaleznie od

> mojej predkosci ktos moze jechac szybciej.

problemem nie bylo, ze ktos jedzie szybciej i mruga. problemem bylo gdy np samochod jadacy 240km/h dolatuje na odleglosc kilkudziesieciu cm od zderzaka samochodu jadacego 2x wolniej. potem zaczyna tanczyc na tym zderzaku i mrugac jak screwy.gif.

wiele osob spanikowalo (jednak zawsze pojawia sie mysl: a moze on nie wychamuje, trzeba uciekac)... kilkanascie osob ginelo probujac sie gwaltownie odsunac na prawo.

byly wypadki poniewaz idoci probowali wyprzedzac pomimo tego, ze ktos nie mial prawego pasa i jechal lewym sciana.gif

istotne jest, ze policja wyraznie mowi, ze tak samo surowo bedzie karac jazde bez zachowania odstepu. jest wiec szansa, ze blysniecie z daleka bedzie "tolerowane" choc w swietle prawa karalne.

w kazdym razie ja przestalem ryzykowac i obecnie nie uzywam dlugich swiatel podczas jazdy autostrda w dzien.

nie stac mnie na 150 ojro i 3 miesiece bez PJ crazy.gif

info dla kierowcow ciezarowek!!

kilka dni temu widzialem w tv jak ukarano mandatem 2 kierowcow tirow jadacych jeden za drugim w odleglosci okolo 15m. policjanci argumentowali, ze przy predkosci 90km/h to odleglosc zbyt mala aby zdazyc zatrzymac sklad w razie gwaltownego hamowania kierowcy jadacego przodem.

uwazajcie zatem jadac w kolumnie-lepiej zostawic te pare metrow miejsca wiecej.

Napisano

> w niemczech zawalidrogi lewopasowe ? dawno tan nie byłeś... tam

> Ciebie będą poganiać

wszyscy? grinser006.gif

Napisano

> boje sie, ze w Polsce wlasnie policja i chcec wydarcia paru zl by

> spowodowaly lawinowe mandaty bez faktycznego powodu

Widzisz, w Polsce bardzo rzadko zdarza mi się "musieć" użyć błyśnięcia światłami do czegoś innego, niż zasygnalizowanie komuś, że go wpuszczam.

> jak spotkasz mnie i bede sie trzymal lewego majac wolny prawy to daj

> mi chwilke-koleiny sa katastrofa jak sie ma samochoid o malym

> rozstawie kol

Też o tym wielokrotnie pisałem. Stąd pozornie paradoksalnie duże wozy jadą bez problemu prawym pasem, a małe trzymają się kurczowo lewego.

> wspominalem juz o tym kilka posotw wyzej-w pelni sie z toba

> zgadzajac.

> masz calkowita racje.

> problemem nie bylo, ze ktos jedzie szybciej i mruga. problemem bylo

> gdy np samochod jadacy 240km/h dolatuje na odleglosc

> kilkudziesieciu cm od zderzaka samochodu jadacego 2x wolniej.

> potem zaczyna tanczyc na tym zderzaku i mrugac jak .

> wiele osob spanikowalo (jednak zawsze pojawia sie mysl: a moze on nie

> wychamuje, trzeba uciekac)... kilkanascie osob ginelo probujac

> sie gwaltownie odsunac na prawo.

> byly wypadki poniewaz idoci probowali wyprzedzac pomimo tego, ze ktos

> nie mial prawego pasa i jechal lewym

A pamiętasz przypadek "Wściekłego Rolfa"? Właśnie za to zostal skazany i slusznie. Spanikowana babka wyleciała z drogi.

> istotne jest, ze policja wyraznie mowi, ze tak samo surowo bedzie

> karac jazde bez zachowania odstepu. jest wiec szansa, ze

> blysniecie z daleka bedzie "tolerowane" choc w swietle prawa

> karalne.

"News" dziwi mnie o tyle, że o karaniu za miganie długimi oraz za poganianie lewym kierunkiem slyszałem już w Niemczech kilka lat temu. Może tego dotąd aż tak ostro nie egzekwowali, ale już wtedy zapowaidali, że będą karać.

Napisano

> slepych jak krety, nie mowiac juz o patrzeniu w

> lusterko. Migniecie swiatlami pomaga,

Jak ktoś nie patrzy w lusterko to jak ma się zorientować, że mu miigasz długimi hmm.gif

Napisano

> Ponadto Policja w identycznie sotry sposob zaczyna walczyc z osobami

> nie trzmajacymi odstepow i "siadajacymi" na tylnym zderzaku.

claps.gifclaps.gifclaps.gif

Napisano

> Widzisz, w Polsce bardzo rzadko zdarza mi się "musieć" użyć

> błyśnięcia światłami do czegoś innego, niż zasygnalizowanie

> komuś, że go wpuszczam.

Masz syndrom kapelusznika - ja cierpię na podobną przypadłość wink.gif

> Też o tym wielokrotnie pisałem. Stąd pozornie paradoksalnie duże wozy

> jadą bez problemu prawym pasem, a małe trzymają się kurczowo

> lewego.

Wszystko fajnie, tylko niech łaskawie opuszczą lewy jak ktos jedzie

szybciej.

> A pamiętasz przypadek "Wściekłego Rolfa"? Właśnie za to zostal

> skazany i slusznie. Spanikowana babka wyleciała z drogi.

Ze skutkiem śmiertelnym o ile mnie pamięćniemyli.

> "News" dziwi mnie o tyle, że o karaniu za miganie długimi oraz za

> poganianie lewym kierunkiem slyszałem już w Niemczech kilka lat

> temu. Może tego dotąd aż tak ostro nie egzekwowali, ale już

> wtedy zapowaidali, że będą karać.

Od dawna mówią o sankcjach. Widać, że poziom debilnych zachowań

osiagnął masę krytyczną i przyszedł czas na administracyjne określenie

takich zachowań. Jeszcze trochę, a skończy się wprowadzeniem

administracyjnego ograniczenia prędkośc na autostradach. Póki co jest

tylko sugerowana prędkość.

Napisano
  • Autor

> Ze skutkiem śmiertelnym o ile mnie pamięćniemyli.

nie jestem pewien, ale chyba nie jechala sama crazy.gif

> Od dawna mówią o sankcjach. Widać, że poziom debilnych zachowań

> osiagnął masę krytyczną i przyszedł czas na administracyjne

> określenie

> takich zachowań.

pracuja nad slupkami ktore uniemozliwylyby wjechanie na autstrade pod prad. durne dzieciaki przebijaja sie w coraz durniejszych pomyslch

pomijam fakt, ze wielki piatek w tym roku znow byl tragiczny crazy.gif

jak tak dalej pojdzie to na PJ na smaochod wejda sankcje jak w przypadku motocykli, ewentualnie podniosa sie i tak juz drakonskie oplaty za moc silnika sciana.gif

>Jeszcze trochę, a skończy się wprowadzeniem

> administracyjnego ograniczenia prędkośc na autostradach.

oby nie, niestety dosc mocno utrudniloby to zycie w kraju gdzie do pracy dokjezdza sie czesto kilkadziesiat km.

Napisano

> info dla kierowcow ciezarowek!!

> kilka dni temu widzialem w tv jak ukarano mandatem 2 kierowcow tirow

> jadacych jeden za drugim w odleglosci okolo 15m. policjanci

> argumentowali, ze przy predkosci 90km/h to odleglosc zbyt mala

> aby zdazyc zatrzymac sklad w razie gwaltownego hamowania

> kierowcy jadacego przodem.

Że drugiego to rozumiem. Jechał za blisko ale tego pierwszego to za co ukarali?

Napisano

> I moim zdaniem bardzo mądry przepis. popieram w całej rozciągłości.

a ja sie jakoś nie zgadzam icon_rolleyes.gif

Sam mrugam kiedy stoi policja i jestem wdzięczny kiedy ktoś ostrzega mnie przed patrolem.

Zdarza mi się jeżdzić 'na zderzaku' i wyprzedzać 'na styk'

jednocześnie robię to z głową i jeśli mam wątpliwości czy się zmieszczę, to czekam aż się zrobi więcej miejsca.

nigdy nie miałem stłuczki, wypadku ani nikogo nie przerysowałem (siebie również).

Znam za to kilka przypadków kiedy osoby jeżdżące przepisowo notorycznie obijają innych i gubią plastiki na różnych obiektach.

Spotkałem się też z różnymi reakcjami na wyskakującego pana policjanata zza krzaków. Przeważnie była to panika, skręcanie, hamowanie i zajeżdżanie innym drogi -jednocześnie smirk.gif

Przepisy nic nie zmienią. Albo ktoś potrafi jeździć, albo nie niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Że drugiego to rozumiem. Jechał za blisko ale tego pierwszego to za

> co ukarali?

jada 3 ciezarowki. pierwszej nie ukarali bo nie mieli za co-przed nia nic nie jechalo.

moj blad-nie napisalem tego od razu.

Napisano

> a ja sie jakoś nie zgadzam

> Sam mrugam kiedy stoi policja i jestem wdzięczny kiedy ktoś ostrzega

> mnie przed patrolem.

A czy jest szansa, że mrugając ostrzegasza złodzieja jadącego właśnie skradzionyem smochodem? Mrugasz, on zwalnia i jakoś go nie zatrzymują...

> Zdarza mi się jeżdzić 'na zderzaku' i wyprzedzać 'na styk'

> jednocześnie robię to z głową i jeśli mam wątpliwości czy się

> zmieszczę, to czekam aż się zrobi więcej miejsca.

czasem też to robię, sęk w tym że to jest niebezpieczne.

Wiesz, pisząc o tych światłąch wychodzę z założenia trochę jak z przekraczaniem prędkosci...

Przekraczam, ale uważam, że dobrze że są ograniczenia i kary - jak chces zszybciej to na własne ryzyko. Złapią - płacisz i tyle... Ostatnio zarobiłem 10 pkt ale w dalszym ciągu uważam że mi się należało i nie mam do

busted.gif pretensji. Trudno, chciałem szybciej, złamałem przepisy i płacę. To samo się powinno tyczyć "jazdy na zderzaku", mrugania światłami i kilku innych spraw. Tyle z mojej strony.

Pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> prosze bardzo

> Rozdział 3

> Ruch pojazdów

> Oddział 1

> Zasady ogólne

> Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

> 2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest

> obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza

> się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej

> przy drodze.

> 3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co

> najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas

> ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

> 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej

> krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie

> może zajmować więcej niż jednego pasa.

> czy to jest dla Ciebie wystarczające ?

Z tego przepisu na temat o ktorym gadacie jest w sumie tylko jedno zdanie: Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.

A okreslenie "mozliwie blisko" wcale nie jest takie precyzyjne.

A apropo pomyslu w niemczech to pomysl bardzo mi sie podoba. Powinni tak samo dzialac w polsce, ale niestety wiem ze jeszcze dlugo tak nie bedzie, a nawet jakby policja sie tym zajela to pewnie niestarczylo by im funkcjonariuszy bo matolow siadajacych na zdezaku jest u nas poprostu zaduzo.

A w niemczech to bedzie chyba sposob na polakow bo jezdzac tam nie zauwazylem nigdy zeby ktos z miejscowych mrugal swiatlami w celu pospieszania albo siadal na ogonie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.