Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra 3 czy C4 ? benzyna

Featured Replies

Napisano

Siostra zmianiać będzie Astre g 1.6 i szukamy następcy

1) astra 3 -> albo 1.4 albo 1.6 benzyna
2) citroen C4 1.4 albo 1.6 - benzyna

Roczniki około 2003 - 2005 - wiec olx i allegro podpowiada budżet do 13 tyś PLN

Ople znamy, jeszcze jest Astra 2 a jest też astra J czyli 4-ka...
Ople znamy i chwalimy...

Citroena C4 nie znamy - czy bać się silników benzynowych 1.4 i 1.6 ? Mowa tutaj o początku produkcji citroena czyli 1.6 109KM
 

Napisano

W " Zakupie kontrolowanym" z tego tygodnia są pokazane twoje auta. Jeszcze meganka i fokus. Pooglądać chyba nie zaszkodzi, a może pomoże.

Napisano
1 godzinę temu, tygrysek86 napisał:

Citroena C4 nie znamy - czy bać się silników benzynowych 1.4 i 1.6 ?

Jeśli akceptujesz pojęcie "czysta eksploatacja" w rozumieniu fiatowskim, to tu będzie podobnie.

Pamiętaj, że C4 to bliźniak Peugeota 307 - http://moto.pl/MotoPL/56,88389,17018273,auta-6-7-letnie,,3.html 

Napisano

C4 zdecydowanie. 

 

Dobre mało awaryjne auta, tanie części, pełny ocynk.

 

Pare osób ma na autokaciku - nikt nie narzeka. Z tego co pamiętam chyba ktoś nawet zamienić Civica na C4 i z tego drugiego dużo bardziej zadowolony.

 

Olej 1.4 bo za słaby - 1.6 daje rade.

Napisano

Brac takie, ktore jest najblizej nie od Janusza co ma plac z grysikiem. Zarejestrowane w PL. Nie nastawiac sie na model tylko na egzemplarz, ktory w danym budzecie bedzie najlepszy.

Napisano
Godzinę temu, cesarz napisał:

Pare osób ma na autokaciku - nikt nie narzeka.

Fenomen AK. Tylko tu nigdy, żadnemu właścicielowi nie zepsuł się żaden Pug 307 ani Fiat Stilo. Za to zza szyb swoich 307 i Stilo codziennie oglądają stada stojących na poboczu zepsutych Golfów i Corolli ....

Napisano
1 godzinę temu, noras napisał:

Jeśli akceptujesz pojęcie "czysta eksploatacja" w rozumieniu fiatowskim, to tu będzie podobnie.

Pamiętaj, że C4 to bliźniak Peugeota 307 - http://moto.pl/MotoPL/56,88389,17018273,auta-6-7-letnie,,3.html 

Ta czysta eksploatacja w pojęciu fiatowskim to tak jak średnia AK w pojęciu Norasowskim? ;]

Napisano
16 minut temu, bartekm napisał:

Ta czysta eksploatacja w pojęciu fiatowskim

Nie dalej jak 2 dni temu czytałem tu o fiacie, że bezawaryjny, nic się nie dzieje, tylko przez 80 kkm wymieniono alternator i amortyzatory.

Prywatnie mam różne auta od 20 lat. Nigdy nie wymieniałem alternatora.

A co do AKowej średniej - ankieta na HP ją potwierdziła.

Edytowane przez noras

Napisano

Ja wymieniałem. W VW polo i renegerowałem w Mitsubishi i w Saabie. Awaryjne auta;]

Edytowane przez cesarz

Napisano
3 minuty temu, cesarz napisał:

W VW polo i renegerowałem w Mitsubishi i w Saabie.

Przy przebiegu poniżej 100 kkm ?

Napisano
Godzinę temu, noras napisał:

Nie dalej jak 2 dni temu czytałem tu o fiacie, że bezawaryjny, nic się nie dzieje, tylko przez 80 kkm wymieniono alternator i amortyzatory.

Prywatnie mam różne auta od 20 lat. Nigdy nie wymieniałem alternatora.

A co do AKowej średniej - ankieta na HP ją potwierdziła.

To że ktoś głupoty wypisuje to nie oznacza, że to typowa eksploatacja. Ostatniego Fiata miałem 8. lat. Alternatora nie wymienialem, za to psuły się inne rzeczy, ale poza padem nagłym akumulatora po 6. latach, nigdy nie zepsuł się uniemożliwiając jazdę.

 

W serwisie na noc został dwa razy, raz jak poprawiali malunek tylnej klapy i drugi jak wymieniali rozrząd i nie zdążyli przed końcem zmiany wieczornej. W zawieszeniu wymieniłem dwa razy lączniki. Najbardziej mnie osłabiło jak zaczął korodować ;];];] jeszcze kilka rzecY wymieniałem, żeby nie było :] sprzęgło i czujnik momentu wałka kierownicy. Pewnie coś jeszcze :hehe:

Edytowane przez bartekm

Napisano
5 godzin temu, tygrysek86 napisał:

Siostra zmianiać będzie Astre g 1.6 i szukamy następcy

1) astra 3 -> albo 1.4 albo 1.6 benzyna
2) citroen C4 1.4 albo 1.6 - benzyna

Roczniki około 2003 - 2005 - wiec olx i allegro podpowiada budżet do 13 tyś PLN

Ople znamy, jeszcze jest Astra 2 a jest też astra J czyli 4-ka...
Ople znamy i chwalimy...

Citroena C4 nie znamy - czy bać się silników benzynowych 1.4 i 1.6 ? Mowa tutaj o początku produkcji citroena czyli 1.6 109KM
 

 

C4 to bardzo przyzwoite i na moim przykladzie bezawaryjne auto, ale na silnik 1,4 to nawet nie patrzcie.

Biorac pod uwage budzet i wiek aut, to skupilbym sie na wersjach z nizszym poziomem wyposazenia.

Automatyczna klima, xenony, to w nastoletnich autach raczej zrodlo potencjalnych problemow niz gadzet umilajacy zycie :ok:

Napisano
Godzinę temu, noras napisał:

Przy przebiegu poniżej 100 kkm ?

 

Felicja 1.3Mpi liczy się? :)

 

C4 nie ma się co bać. 307-ki zresztą też. Bać się należy konkretnych egzemplarzy - powypadkowych, zaniedbanych.

Sprawdzić czy auta przeszły organizowane przez producenta akcje serwisowe.

 

 

Edytowane przez kenickie

Napisano

Ja mam C4 1.6 z 2005 roku w wersji raczej golas. Zacznę od minusów:

- auto jest strasznie głośne (na V przy 140km/h jest z tego co pamiętam 4500 obr/min), na tyle głośne, że w tym roku na 100% wygłuszę maskę silnika,

- dźwięk zamykających się drzwi jest fajniejszy w Lublinie ;]

- fotele wykonane ze słabego materiału, zewnętrzna warstwa wygląda ok, ale wewnętrzne podbicie łamie się,

- ciężko delikatnie ruszyć albo zmienić bieg między I a II, tak, żeby nie zatelepało silnikiem,

- nie wiem czy TTTM, ale słychać piszczenie skrzyni biegów na IV i V (mechanik dwa razy wymieniał skrzynie i nadal to samo, obecnie próbuje mi wmówić, że to norma),

- podczas mrozów zamarzają tylne drzwi.

 

Moje odczucia

- nikt mi nie wmówi, że to auto jest dynamiczne, po prostu porusza się. Jak na 110 KM jest słabo,

- spalanie gazu mogłoby być mniejsze. Po mieście pali nie mniej niż 10l, na trasie +8,5,

- wspominałem, że jest głośno? ;]

- auto ładne, ale delikatne.

 

Plusy:

- świetne zabezpieczenie antykorozyjne!

- wozi z miejsca na miejsce,

- całkiem fajnie się prezentuje,

- wygodne i pakowne,

- w ubogiej wersji przyzwoicie wyposażone.

 

Jak widać, minusów znacznie więcej niż plusów ale lubię ten samochód i kupiłbym go ponownie :) Najbardziej przeszkadza mi hałas w trasie (na mieście nie ma to żadnego znaczenia), poza tym wszystko na akceptowalnym poziomie :ok:

Aha, opisuję wersję golas! Być może lepiej wyposażone egzemplarze mają lepszą tapicerkę na siedzeniach i lepsze wygłuszenie.

Edytowane przez Cherokee18

Napisano

Mam astre h 1.6 105km. Nie narzekam. Dupy nie urywa ale do sprawnego przemieszczania ok.pali ok 7.5 litra w miescie nie pałujac oczywiscie.w trasie do 140km/h jedzie sie przyjemnie, pozniej glosnawo sie robi.rdzy nie zauwazylem.czesci tanie, no moze po za łozyskami-skf na przod ok 300zl po rabacie.ogolnie ok

Napisano
  • Autor

Coś na temat akcji serwisowych citroena ktoś może coś napisać ?

Asterek widzę więcej bo dużo poflotowych, C4 mniej... tylko przeraża mnie ta kierownica...

Napisano
36 minut temu, trychu napisał:

Mam astre h 1.6 105km. Nie narzekam. Dupy nie urywa ale do sprawnego przemieszczania ok.pali ok 7.5 litra w miescie nie pałujac oczywiscie.w trasie do 140km/h jedzie sie przyjemnie, pozniej glosnawo sie robi.rdzy nie zauwazylem.czesci tanie, no moze po za łozyskami-skf na przod ok 300zl po rabacie.ogolnie ok

 

To jeszcze zdefiniuj miasto... bo w te 7,5 litra W MIEŚCIE, w życiu nie uwierzę. Przedpisca pisał o 10L/100 w mieście w C4. Astry wiem, że palą podobnie.

Napisano
21 minut temu, tygrysek86 napisał:

Asterek widzę więcej bo dużo poflotowych, C4 mniej... tylko przeraża mnie ta kierownica...

 

50 letni sąsiad sie do tego przyzwyczaił raz dwa w C4 Grand Picasso to ty też dasz rade ;)

Napisano
Godzinę temu, Cherokee18 napisał:

Być może lepiej wyposażone egzemplarze mają lepszą tapicerkę na siedzeniach i lepsze wygłuszenie.

 

@Cherokee18 Nie będzie lepiej, taka klasa auta. W citroenie, w pugach załamywanie się gąbki boczka fotela to norma, nawet klasę wyżej 407 to trapi dość mocno, z resztą niby wypasiona mazda 6 II gen jest 2 klasy wyżej, a gąbka potrafi się złamać, a ta przeciera potem materiał, więc lepiej zrobić wcześniej. U mnie tapicer naprawia za 80-150zł w zależności czy już porwany materiał czy zdjąć poszycie, wymienić boczek i zaszyć.

Wygłuszenia maski szkoda zakładać, niestety wycie dochodzi od silnika, to samo trapi większość aut benz z niedużymi silnikami, skoda octavia 1.6, megane II 1.6, focus II itd...W dieslach jest wg mnie zdecydowanie lepiej, natomiast wiadomo jakie diesle mają minusy...w focusie II przy 160 licznikowych było 3 albo 3.5 tys obr i dało się tak podróżować bez większych upierdliwości, obecnie poruszam się meganką II 1.6 lpg na co dzień, bo dojeżdżam 2x10km i niestety jazda powyżej 130km/h to kiepski pomysł. Na pocieszenie dodam, że skrzynię też delikatnie słychać, z tym że na jałowym, w drodze nie. Jak mocno drażni Cię szum skrzyni, to wymień łożyska, będzie na 150 tys km spokój, wiele skrzyń tak ma, sławetne M32, większość skrzyń hondowskich, renaulty itd.

Napisano
41 minut temu, tygrysek86 napisał:

Coś na temat akcji serwisowych citroena ktoś może coś napisać ?

 

Akcje serwisowe w 10+ letnim aucie? ;)

W wersji 3d na pewno byla akcja na wiazke w klapie, ale 5d nie dotyczy.

Napisano
12 minut temu, AkuQ napisał:

 

@Cherokee18 Nie będzie lepiej, taka klasa auta...

 

Ja wiem, że to tylko kompakt, ale nawet w takim samochodzie przydałoby się odrobinę lepsze wygłuszenie ;) Szwagier ma Xsarę z 2002 i jest znacznie ciszej, a dźwięk zamykanych drzwi ma kilka klas wyżej. Wygłuszenie maski tak czy tak założę, bo wtryskiwacze Lovato klekoczą, że aż wstyd ;] Co do skrzyni biegów to muszę przejechać się identycznym egzemplarzem bo może faktycznie jestem za bardzo wyczulony.

Wcześniej jeździłem AR159 i szczerze mówiąc jestem zadowolony z tego downgrade'u. C4 jako miejskie wozidło spełnia w 100% moje oczekiwania :ok:

Napisano
47 minut temu, kenickie napisał:

 

To jeszcze zdefiniuj miasto... bo w te 7,5 litra W MIEŚCIE, w życiu nie uwierzę. Przedpisca pisał o 10L/100 w mieście w C4. Astry wiem, że palą podobnie.

Bialystok, a wiec miasto raczej bez korkow AH z 1,6 115KM kopci mi benzyny 9-9,5, z klima 10+.

Napisano
18 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Akcje serwisowe w 10+ letnim aucie? ;)

W wersji 3d na pewno byla akcja na wiazke w klapie, ale 5d nie dotyczy.

 

Właśnie o tej delikatności wcześniej pisałem. U siebie też wymieniałem wiązkę w tylnej klapie. Poza tym cewka zapłonowa, naprawa modułu BSM i pierdoły typu wypadająca linka klamki tylnych drzwi. Z eksploatacyjnych rzeczy musiałem wymienić sprzęgło i ze względu na mój wyczulony słuch skrzynię biegów (mechanik twierdził, że to pewniejszy zabieg niż wymiana łożysk, powoli dociera do mnie, że ściemniał ;]).

Napisano

mam astrę H 1.6 115km - jeżdżę od roku, po przesiadce z z renówki która była 9 lat starsza uważam że auto toporne jest i głośne

spalanie mnie poraża, meganka jak spaliła 9 zimą to chciałem umrzeć a tu  widzę że to norma nawet latem

przy jeździe wokół komina potrafię zejść do 8,5l ale muszę jeździć jak kapelusz ...

c4 miałem w robocie, cichsza, delikatniejsza - ktoś pisał że głośna to ja zapraszam do Astry i pogadamy

z kierownicą nie ma problemu po  5 minutach nie zwracasz uwagi tylko kręcisz ..

 

ja kupiłem astre bo sprzedawała koleżanka z pracy, 1 właściciel niebita i z przebiegiem 94tys żal było oddać komuś obcemu

po 10 tys w astrze nad ponownym zakupem by się zastanowił

Napisano

Miałem C4, mama ma od nowości Astrę H.

 

Wziąłbym Astrę H, nawet 1.4 (mama taką ma), auto całkowicie bezawaryjne. Trzeba się pilnować oleju, bo przy niskim stanie łańcuch lubi się wyciągać. Remont nie pamiętam dokładnie ale okolice 1000zł jak pamiętam.

 

Na plus względem C4 to lepsze wyciszenie, sztywniejsze zawieszenie mimo bliźniaczych konstrukcji.

 

W C4 1.4 uszczelka pod głowicą, albo była albo będzie robiona -> wyciek z kanału olejowego, na szczęście na zewnątrz a nie do komory spalania. Padająca wiązka tylnej klapy, kasety CZ z tyłu. U mnie w mroźne i chłodne dni lubiły się nie zamknąć tylne lewe drzwi. Brat teraz ujeżdża tą C4, wymienił ostatnio prawą kasetę. 

Mikrostyk w przycisku otwierania tylnej klapy nie zawsze działa, podobnie w AH, ale tu rzadziej padał.

 

Lubi lecieć spod pokryw zaworów, wymiana wyłącznie na oryginał, bo zamienniki od Corteco po Elring, Victor Reinz puszczają olej, za 4 razem po założeniu oryginalnych uszczelek (około 200-250zł) jest sucho. Lubi polecieć spod miski olejowej (uszczelka płynna) i spod podstawy filtra.

Drzwi C4 nie są w ogóle wyciszone, odgłos zamykania jak w Żuku.

 

U mnie jeszcze były drgania w okolicach 120km/h, wymienione tarcze, sprawdzone półosie, wyważone koła kilka razy. Przestało samo, nie wiadomo jak.

 

Tapicerka C4 w podstawowej wersji ciężka do utrzymania w czystości. Kapnie woda, albo spocisz się w lato to zostają plamy.

 

Rozszczelnił się wysprzęglik, wymiana prosta.

 

Odnośnie AH.

W 1.4 lubi zbierać się masło pod korkiem wlewu oleju, w ogóle pod pokrywą zaworów, w skrajnych przypadkach może zamarznąć odma, u mojej mamy to się nie stało mimo że jeździ wolno i robi małe dystanse. Czasem nie działał klakson przy podświetlonym na max liczniku (wiązka do CIM i/lub moduł CIM), przyciemniłem delikatnie i już kilka lat problem nie występuje.

Pękł plastikowy króciec od pompy cieczy chłodzącej, można nagwintować otwór i dać mosiężny króciec albo zmienić pompę.

Nietrwały kompresor klimatyzacji, u mamy dość szybko zaczął hałasować.

 

Mimo wad (mniej niż w C4), designu brałbym AH, części tanie (do C4 zresztą też). Oba auta palą porównywalnie (w Warszawie około 8.2/100km).

 

Aha i porównałem auta o podobnym przebiegu i roczniku. C4 z końca 2004, AH z połowy 2006. Przebieg około 80kkm w C4 i 100kkm w AH.

 

PS: Silnik 1.4 w C4 pracuje jak pralka :skromny:

 

Ja go sprzedałem i się cieszę, mimo że wizualnie podobał mi się, ale bałem się tym jeździć, drażnił mnie i te jego dziwne usterki. Zapach mnie drażnił i jak :piekna: kupiła mi do Hondy podobny to zaraz wróciły wspomnienia, musiałem go wyrzucić. 

Brat natomiast jest zadowolony.

 

 

A to jeszcze dopiszę, a co ;]

 

Dla mnie AH to ta po drugim lifcie (z końca 2005 do 2006 roku), jeździłem w pracy ostatnim liftem z 1.7 CDTI. Tapicerka choć podobna to mniej trwała i po 100kkm już była zużyta.

 

 

 

 

Edytowane przez analyzer64

Napisano
Godzinę temu, kenickie napisał:

 

To jeszcze zdefiniuj miasto... bo w te 7,5 litra W MIEŚCIE, w życiu nie uwierzę. Przedpisca pisał o 10L/100 w mieście w C4. Astry wiem, że palą podobnie.

Dobra.pali 20 i nie kupujta.kazdy wie lepiej ile pali moj samochod...tylko nie wiem jak trzeba by paloeac sprzet zeby palil 10 w miescie...

Napisano

A i definicja miasta.warszawa-taka mała miescina pod grójcem

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

W wersji 3d na pewno byla akcja na wiazke w klapie, ale 5d nie dotyczy.

 

Dotyczy dotyczy. Tylko nie ma akcji serwisowej. Upchali tam cały pęk przewodów łącznie z wężykiem spryskiwacza, żeby to wyciągnąć do zlutowania to trzeba się nagimnastykować. Po zlutowaniu podziałało trochę i znowu pękł któryś przewód. Brat sobie zrobił wiązkę praktycznie od zera i puścił po obu stronach.

 

Tego nie uznałbym za jakiś defekt, bo takich usterek jest sporo w różnych markach, nawet w Golfie IV to samo robiłem :ok: 

Edytowane przez analyzer64

Napisano
17 minut temu, trychu napisał:

Dobra.pali 20 i nie kupujta.kazdy wie lepiej ile pali moj samochod...tylko nie wiem jak trzeba by paloeac sprzet zeby palil 10 w miescie...

 

Staram się nie pchać w godziny szczytu, jazda płynna, dynamiczne :diabel: ruszanie spod świateł do 60km/h i.... pyr pyr pyr na IV ;] W takich warunkach na gazie nie ma szans na spalanie poniżej 10.

Napisano
51 minut temu, analyzer64 napisał:

 

Dotyczy dotyczy. Tylko nie ma akcji serwisowej. Upchali tam cały pęk przewodów łącznie z wężykiem spryskiwacza, żeby to wyciągnąć do zlutowania to trzeba się nagimnastykować. Po zlutowaniu podziałało trochę i znowu pękł któryś przewód. Brat sobie zrobił wiązkę praktycznie od zera i puścił po obu stronach.

 

MIalem na mysli, ze akcja serwisowa nie dotyczy ;]

Ja z C4 bylem bardzo zadowolony, ale na 1,4 nawet bym nie spojrzal, chyba ze auto tylko do miasta...

 

Napisano

Teraz zauważyłem, że Astrę IV kupiłeś ;] Zadowolony? 

Lubiłem też tą Astrą jeździć, ale do ilości przycisków trzeba się przyzwyczaić :ok: 

 

Wydaje mi się, że z C4 to trzeba trafić na dobry egzemplarz, mając obecne doświadczenia z 1.4 w C4 też bym na niego nie spojrzał ;] 

Edytowane przez analyzer64

Napisano
6 godzin temu, cesarz napisał:

C4 zdecydowanie. 

 

Dobre mało awaryjne auta, tanie części, pełny ocynk.

 

Pare osób ma na autokaciku - nikt nie narzeka.

 

 

To ja już nie wiem:hmm:

Cytuj

W C4 1.4 uszczelka pod głowicą, albo była albo będzie robiona -> wyciek z kanału olejowego, na szczęście na zewnątrz a nie do komory spalania. Padająca wiązka tylnej klapy, kasety CZ z tyłu. U mnie w mroźne i chłodne dni lubiły się nie zamknąć tylne lewe drzwi. Brat teraz ujeżdża tą C4, wymienił ostatnio prawą kasetę. 

Mikrostyk w przycisku otwierania tylnej klapy nie zawsze działa, podobnie w AH, ale tu rzadziej padał.

 

Lubi lecieć spod pokryw zaworów, wymiana wyłącznie na oryginał, bo zamienniki od Corteco po Elring, Victor Reinz puszczają olej, za 4 razem po założeniu oryginalnych uszczelek (około 200-250zł) jest sucho. Lubi polecieć spod miski olejowej (uszczelka płynna) i spod podstawy filtra.

Drzwi C4 nie są w ogóle wyciszone, odgłos zamykania jak w Żuku.

 

U mnie jeszcze były drgania w okolicach 120km/h, wymienione tarcze, sprawdzone półosie, wyważone koła kilka razy. Przestało samo, nie wiadomo jak.

 

Tapicerka C4 w podstawowej wersji ciężka do utrzymania w czystości. Kapnie woda, albo spocisz się w lato to zostają plamy.

 

Rozszczelnił się wysprzęglik, wymiana prosta.

I to nie bylby problem gdyby:

Cytuj

Przebieg około 80kkm w C4

To co powiedzieć o Accencie-100kkm i NIC,o Elantrze-130kkm i jedynie przeczyszczenie styków antenki immo,o Primerze P11-100kkm i jedynie wymiana jednego amortyzatora klapy bagażnika,o obecnym Splashu-83kkm i jedynie wymiana jednej rurki od klimy?Ba,Meriva przekroczyła 100kkm i jedynie wymieniono pompe wodną[TTTM]

Malo awaryjne C4:hehe:

Napisano
3 godziny temu, Cherokee18 napisał:

mechanik dwa razy wymieniał skrzynie i nadal to samo,

Dwukrotna wymiana skrzyni biegów to również totalna bezawaryjność.

Jakbym miał jeździć tak bezawaryjnymi samochodami, to bym zdecydowanie wolał komunikację publiczną.

Napisano
35 minut temu, wlad napisał:

I to nie bylby problem gdyby:

 

A dodam jeszcze tylne zaciski Boscha, kupiłem jeden regenerowany, bo tłoczek był zapieczony (w momencie kupna przy przebiegu 78kkm), założyłem i później z drugim tylnym to samo się stało. Tu polecam zakup dwóch zacisków TRW i ich ewentualną regenerację po kupnie. Rzadziej się psują.

Napisano
Godzinę temu, analyzer64 napisał:

 

A dodam jeszcze tylne zaciski Boscha, kupiłem jeden regenerowany, bo tłoczek był zapieczony (w momencie kupna przy przebiegu 78kkm), założyłem i później z drugim tylnym to samo się stało. Tu polecam zakup dwóch zacisków TRW i ich ewentualną regenerację po kupnie. Rzadziej się psują.

Ja zrozumialem że 80kkm to całkowity przebieg auta ...

To jednak zmienia nieco postać rzeczy:oki:

 

Napisano
7 godzin temu, wlad napisał:

Ja zrozumialem że 80kkm to całkowity przebieg auta ...

To jednak zmienia nieco postać rzeczy:oki:

 

 

Ja kupiłem auto z przebiegiem 78kkm i sprzedałem z przebiegiem 86kkm, miałem je 7 miesięcy. W tym czasie wystąpiły wszystkie usterki o których pisałem. :ok: 

Edytowane przez analyzer64

Napisano
9 godzin temu, analyzer64 napisał:

Teraz zauważyłem, że Astrę IV kupiłeś ;] Zadowolony? 

Lubiłem też tą Astrą jeździć, ale do ilości przycisków trzeba się przyzwyczaić :ok: 

 

Za krotko, zeby sie wypowiadac bo dopiero w tym tygodniu odebralem.

Ale to zakup tylko i wylaczenie zdroworozsadkowy :ok:

Mialo byc nowe, z tempomatem, mozliwie jak najcichsze na autostradzie i nie kosztowac wiecej niz 60kPLN ;)

NIc innego w zasadzie nie spelnialo wszystkich warunkow.

 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Za krotko, zeby sie wypowiadac bo dopiero w tym tygodniu odebralem.

Ale to zakup tylko i wylaczenie zdroworozsadkowy :ok:

Mialo byc nowe, z tempomatem, mozliwie jak najcichsze na autostradzie i nie kosztowac wiecej niz 60kPLN ;)

NIc innego w zasadzie nie spelnialo wszystkich warunkow.

 

nie bałeś się skrzyni M32 ?
olej podobno technolodzy zmienili w 2011czy 2012 ale to ciągle m32

Napisano
17 minut temu, tygrysek86 napisał:

nie bałeś się skrzyni M32 ?

 

NIe, nawet jak padnie to naprawa nie jest droga.

 

 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, AkuQ napisał:

Skrzynia wytrzymuje 200 tysięcy, nie sądzę, że ten problem spotka kolegę, bo pewnie pośmiga z 5 lat i sprzeda.

nie prawda.
na forum astry nie związanym z AK wiele osób pisze że ta sama skrzynia w choćby 1.7 cdti wytrzymuje czasem nawet mniej jak 100 tyś.
nawet w autoryzowanym serwisie MM cars w Katowicach mi odradzami ten rodzaj w skrzyni bo cyt.: "często się ludze skarżą"

Napisano
1 minutę temu, tygrysek86 napisał:

nie prawda.
na forum astry nie związanym z AK wiele osób pisze że ta sama skrzynia w choćby 1.7 cdti wytrzymuje czasem nawet mniej jak 100 tyś.
nawet w autoryzowanym serwisie MM cars w Katowicach mi odradzami ten rodzaj w skrzyni bo cyt.: "często się ludze skarżą"

 

Przed, czy po poprawkach?

Wczesniej faktycznie sie potrafily wysypac w okolicach 60-70kkm...

Ja profilaktycznie przedluzylem gwarancje na 5 lat, wiec nie zamierzam sie tym przejmowac.

Napisano
Teraz, tygrysek86 napisał:

nie prawda.
na forum astry nie związanym z AK wiele osób pisze że ta sama skrzynia w choćby 1.7 cdti wytrzymuje czasem nawet mniej jak 100 tyś.
nawet w autoryzowanym serwisie MM cars w Katowicach mi odradzami ten rodzaj w skrzyni bo cyt.: "często się ludze skarżą"

 

Weź pod uwagę kilka parametrów takich jak:

1.Część ludzi skarżących się jest którymś z kolei właścicielem i przebieg auta jest ciężki do ustalenia, a to, że licznik w takim dieslu pokazuje niecałe 100 tys to w sumie w naszym kraju nic nowego.

2. Styl jazdy-skrzynię można ubić podobnie jak dwumasę

3. Stan oleju w skrzyni

i kilka innych.

Natomiast dalej idąc tę skrzynię mają mechanicy już ogarniętą, łożyska nie oemowe, a zamienniki SKFu czy innego producenta są sporo tańsze niż oem, a sama wymiana też już znana i w większości warsztatów zamyka się w okolicach 1300-1500zł. Nawet jak na 100 tys nie jest to jakiś dramat w obecnej motoryzacji.

Należy wspomnieć, że obecnie praktycznie nie ma samochodów, które nie mają swoich słabych punktów czy bolączek.

Napisano
2 godziny temu, analyzer64 napisał:

 

Ja kupiłem auto z przebiegiem 78kkm i sprzedałem z przebiegiem 86kkm, miałem je 7 miesięcy. W tym czasie wystąpiły wszystkie usterki o których pisałem. :ok: 

o [kurza twarz ]:facepalm:

Pojechalbym do Francji obić ryja komuś chyba :ogien:

Napisano
  • Autor
8 minut temu, AkuQ napisał:

 

3. Stan oleju w skrzyni

 


o tym zapomniałem, dobrze że przypomniałeś:
W wielu miejscach słyszałem że paradoksalnie w wielu samochodach było wlane za mało oleju w skrzyni M32 - masakra normalnie
Dobrze skoro ktoś kupił nowego ASTERa z M32 sprawdzić sobie serio co tam za olej jest - oby słomkowy - i sprawdzić jego ilość.
Internet pełen jest informacji że bywały różnice rzędu 0,4l
 

Napisano
30 minut temu, wlad napisał:

o [kurza twarz ]:facepalm:

Pojechalbym do Francji obić ryja komuś chyba :ogien:

 

Pierwsze słysze żeby ktos narzekał na C4 -> poza 1.4 który jest słaby.

Kolega @Maciej__ przecież chyba miał c4 w 2.0 i nie narzekał :)? 

 

Poza tym ocenianie awaryjności aut po uzywkach to jednak dośc słaby pomysl. Wiadomo że tu zawsze będziesz miał tak jak dbał poprzedni właściciel.

Sam mówie z doświadczenia z polo III kupione od dziadka z przebiegiem 82 tysiące (100% pewnym akurat). Cały czas coś się sypało. Miałem je od tego przebiegu do 120 tysięcy bodaj, przez ten czas wymienione sprzegło, synchronizatory w skrzyni, alternator regenerowany, przekładnia kierownicza. A sąsiad takie samo polo ma do dziś - przebieg ponad 200 tysiecy i jedyne z tego co robił to alternator:hmm:

 

 

Napisano
11 godzin temu, noras napisał:

Dwukrotna wymiana skrzyni biegów to również totalna bezawaryjność.

Jakbym miał jeździć tak bezawaryjnymi samochodami, to bym zdecydowanie wolał komunikację publiczną.

 

Nie pisałem nigdzie, że to totalnie bezawaryjny samochód ;]

Skrzynię wymieniałem raz bo słyszałem szum i piszczenie na IV i V biegu. Mechanik wymienił ją na prawie taką samą (piszczało podobnie), po dwóch latach w ramach gwarancji wymienił drugi raz (ta piszczy najmniej ;]).

A gadanie o komunikacji publicznej to jak  zapowiedzi "jeśli wygra PiS to wyjeżdżam z Polski".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.