Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Projektanci dróg. ..twoja mać

Featured Replies

Napisano

Jak na obrazu . nad głowa czerwone w linki wzroku zielone a z lewej strony auta maja tez zielone i juz na tym skrzyżowaniu auta sie tłuką na potęgę. 

 

Ludzie stajac na czerwonym przed soba widza zielone i wjeżdżają na skrzyzowanie .

20171025_084746.jpg.0321ddb2a53c8b3b0e726bb7bb15d277.jpg

Napisano

Nie pokazałeś co jest na prawym pasie, jakoś nie chce mi sie wierzyć, że nie ma sygnalizatora dla prawego pasa ruchu przed wjazdem na skrzyżowanie.

Napisano
Jak na obrazu . nad głowa czerwone w linki wzroku zielone a z lewej strony auta maja tez zielone i juz na tym skrzyżowaniu auta sie tłuką na potęgę. 

 

Ludzie stajac na czerwonym przed soba widza zielone i wjeżdżają na skrzyzowanie .

A potem stoisz na tych drugich swiatłach mimo bezkolizyjnego przejazdu, bo debile wcześniej nie dostrzegają swojego sygnalizatora.

Skończyły się czasy, że można butować przed siebie, bo z daleka przebija zielony kolor.

 

Wytelefonowane mazaniem.

 

 

 

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał:

Ludzie stajac na czerwonym przed soba widza zielone i wjeżdżają na skrzyzowanie .

Takie skrzyżowania stały się popularne już wiele lat temu. 25 przynajmniej. Był czas przywyknąć. Kierowcy... kurza ich mać.

;)

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał:

Ludzie stajac na czerwonym przed soba widza zielone i wjeżdżają na skrzyzowanie .

 

A dlaczego wjeżdżają ? Skoro widzą czerwone, to chyba przepisy jasno mówią, co w takiej sytuacji ... No ale, jak się jeździ po okolicznych wioskach, i raz od święta podróżuje do miasta, to tak bywa ;-)

Napisano
1 godzinę temu, Joki napisał:

Takie skrzyżowania stały się popularne już wiele lat temu. 25 przynajmniej. Był czas przywyknąć. Kierowcy... kurza ich mać.

;)

dokładnie. trzeba patrzeć uważnie, na wszystkie strony, a nie gadać, że nad głową nic nie widać

Napisano
5 godzin temu, Archer73 napisał:

Nie pokazałeś co jest na prawym pasie, jakoś nie chce mi sie wierzyć, że nie ma sygnalizatora dla prawego pasa ruchu przed wjazdem na skrzyżowanie.

I piszę to jako projektant dróg - kierowcy są raczej odmóżdżeni, skoro wjeżdżają na czerwonym (o linii warunkowego zatrzymania nie wspomnę)

Napisano

Lepiej jak na drugich światłach stoją mimo ze nie musza ?

Jakbys to rozwiązał ?

 

Faktycznie ludzie nie patrza

 sam byłem świadkiem jak na tych drugich światłach zrobiło się zielone i gość pojechał mimo ze miał na pierwszej linii czerwone

Napisano

Normalne - nam wiele takich miejsc w warszawie, gdzie też są światła w linii w niewielkim odstępie i ludie masowo jeżdżą na czerwonym przez pomyłkę. Moim zdaniem nie ma tu ani trochę winy projktanta - czasem inaczej się nie da.

Napisano
2 godziny temu, Koonrad napisał:

Lepiej jak na drugich światłach stoją mimo ze nie musza ?

Jakbys to rozwiązał ?

Poprzez sygnalizator z sygnałem żółtym i czerwonym światłem. Kiedyś sptkalem taki bez zielonego właśnie na wylocie ze skrzyżowania

Napisano
Godzinę temu, Manx napisał:

Normalne - nam wiele takich miejsc w warszawie, gdzie też są światła w linii w niewielkim odstępie i ludie masowo jeżdżą na czerwonym przez pomyłkę. Moim zdaniem nie ma tu ani trochę winy projktanta - czasem inaczej się nie da.

 

Przez pomyłkę, tak jasne, przez pomyłkę... :facepalm:

Napisano
11 godzin temu, Koonrad napisał:

Lepiej jak na drugich światłach stoją mimo ze nie musza ?

Jakbys to rozwiązał ?

 

Faktycznie ludzie nie patrza

 sam byłem świadkiem jak na tych drugich światłach zrobiło się zielone i gość pojechał mimo ze miał na pierwszej linii czerwone

 

Parę razy w życiu zdarzyło mi się ruszyć, bo myślałem o pracy a wzrok akurat skupił się na tych dalszych światłach, natomiast od razu orientowałem się że coś jest nie tak - przejechałem może metr-dwa, ale raz przeleciałem tak całe skrzyżowanie. Niestety mózg ludzki nie jest idealną maszyną i czasem się zwiesza. Nie składam tego jednak na karb projektantów dróg, a raczej na fakt że zmęczony i zestresowany człowiek powinien mieć jaja żeby olać auto i wsiąść w komunikację.

Napisano
13 godzin temu, Koonrad napisał:

Lepiej jak na drugich światłach stoją mimo ze nie musza ?

Jakbys to rozwiązał ?

 

Zainstalować sygnalizatory, na których sygnał zielony widać tylko pod pewnym kątem. 

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, Manx napisał:

Normalne - nam wiele takich miejsc w warszawie, gdzie też są światła w linii w niewielkim odstępie i ludie masowo jeżdżą na czerwonym przez pomyłkę. Moim zdaniem nie ma tu ani trochę winy projktanta - czasem inaczej się nie da.

 

a moim zdaniem ma, bo dobry projektant projektuje tak aby przewidzieć ewentualnie ludzkie pomyłki i im przeciwdziałać a nie żeby tylko zgadzały się minimalne odległości z normami technicznymi. 

 

Ludzie się tłuką na tym skrzyżowaniu , znaczy się, że z nim jest coś nie tak.

 

Jak będę dzisiaj tam jechał to wrzucę jeszcze ciekawostkę z 2 strony.  

Napisano

Ostatnio coraz więcej takich świateł kaskadowych. Jak w Gliwicach pojawiły się takie w okolicach zjazdów z Drogowej Trasy Średnicowej, to przez pierwsze miesiące notorycznie widziałem takich, co ruszali z pierwszych świateł, jak się na drugich zapalało zielone. Niekiedy nawet trąbili na tych co im śmiali z boku wyjechać ')

Napisano
40 minut temu, Marcin79 napisał:

a moim zdaniem ma, bo dobry projektant projektuje tak aby przewidzieć ewentualnie ludzkie pomyłki i im przeciwdziałać a nie żeby tylko zgadzały się minimalne odległości z normami technicznymi.

Często wybór jest taki, że albo przewidzimy to i owo i będzie "bezpiecznie" ale przy tym przepustowość dla pewnych relacji zmniejszy się o 50-80%, albo też przepustowość dla lewoskrętu - bo to jest najczęstszy powód takiego rozwiązania - będzie na odpowiednim poziomie, uwarunkowanym przepływami w danych godzinach, ale niektórzy niedowidzący będą wjeżdżać na czerwonym.

I tak źle i tak nie dobrze.

Alternatywnie można wybudować wiadukt :phi:

 

Napisano
15 godzin temu, Archer73 napisał:

I piszę to jako projektant dróg - kierowcy są raczej odmóżdżeni, skoro wjeżdżają na czerwonym (o linii warunkowego zatrzymania nie wspomnę)

 

Oooo, to mam do Ciebie pytanie - skąd ostatnio dziwna moda, żeby skrajny lewy pas (teoretycznie najszybszy) przed skrzyżowaniem przerabiać na pas do skrętu w lewo, zamiast po prostu dobudować/odpowiednio domalować ten do skrętu? 

 

przykład

 

pas.jpg

Edytowane przez Pyrekcb

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał:

a raczej na fakt że zmęczony i zestresowany człowiek powinien mieć jaja żeby olać auto i wsiąść w komunikację

Prawda prawda. Cudne słowa .... ale znalezc takich ludzi to jak igłę w stogu siana .....

Napisano
  • Autor

Sytuacja z 2 strony

Jade widze wiadukt

20171027_132932.jpg.b9fe04445fc56c664166b086b4fee950.jpg

 

I dopiero jak jestem kilkanaście metrow przed wiaduktem na linii wzroku pojawia mi sie sygnalizator

20171027_132939.jpg.11ef1faa59e4341f265c36ae1813e870.jpg

Napisano
8 godzin temu, Pyrekcb napisał:

 

Oooo, to mam do Ciebie pytanie - skąd ostatnio dziwna moda, żeby skrajny lewy pas (teoretycznie najszybszy) przed skrzyżowaniem przerabiać na pas do skrętu w lewo, zamiast po prostu dobudować/odpowiednio domalować ten do skrętu? 

 

przykład

 

 

nie wiem ale mogę się domyślić, brak kasy i miejsca, wydzielony lewoskręt musi mieć swoje parametry, szerokość, długość itp.

 

6 godzin temu, Marcin79 napisał:

Sytuacja z 2 strony

Jade widze wiadukt

 

 

I dopiero jak jestem kilkanaście metrow przed wiaduktem na linii wzroku pojawia mi sie sygnalizator

 

ale te zdjecia utwierdzają mnie w jednym, ze ludzie nie znają przepisów i tyle. masz linie warunkowego zatrzymania (taka gruba w poprzek drogi) masz sygnalizator i przed tą linią masz się zatrzymać i czekać na zielone

Edytowane przez AkuQ
Nie cytujemy mediów.

Napisano
  • Autor
22 minuty temu, Archer73 napisał:

ale te zdjecia utwierdzają mnie w jednym, ze ludzie nie znają przepisów i tyle. masz linie warunkowego zatrzymania (taka gruba w poprzek drogi) masz sygnalizator i przed tą linią masz się zatrzymać i czekać na zielone

Glupoty piszesz. Stojac na linki bezwarunkowo zatrzymania na fotce z poczatku wątku nie mam szans nawet zobaczyc zarysu sygnalizatora. Musze stawac dobre killa metrow przed albo garbic sie w aucie aby dojrzeć kolor sygnalizacji.

 

A Ty utwierdzasz mnie w przekonaniu ze przepisy przepisami a zycie zyciem.

Edytowane przez Marcin79

Napisano
3 godziny temu, Marcin79 napisał:

Sytuacja z 2 strony

Jade widze wiadukt

A ja wiadukt i sygnalizator. Pokazuje zielone. I to przy -0,5di bez okularów.

Może prawo jazdy jest nie dla każdego?

;)

Napisano
2 godziny temu, Archer73 napisał:

nie wiem ale mogę się domyślić, brak kasy i miejsca, wydzielony lewoskręt musi mieć swoje parametry, szerokość, długość itp.

 

IMO kasa 

 

ale tu chyba jest to zrobione niezgodnie ze sztuką

pas powinien zaniknąć i dopiero wydzielić się lewoskręt 

ostatnio wpakowałem się tak na lewoskręt

bo z trzech pasów, dwa zrobiły się lewoskrętem 

nie jest to dobre rozwiązanie 

 

Napisano
5 godzin temu, Marcin79 napisał:

 

I dopiero jak jestem kilkanaście metrow przed wiaduktem na linii wzroku pojawia mi sie sygnalizator

 

 

Na pierwszej i drugiej fotce widać zielone, wiec chyba przesadzasz ;)

Napisano
  • Autor
17 minut temu, Koonrad napisał:

 

Na pierwszej i drugiej fotce widać zielone, wiec chyba przesadzasz ;)

Wiem ze widac i wiem ze pewnie jest wszystko z warunkami technicznymi :)

Napisano
8 godzin temu, Majkiel napisał:

Ostatnio coraz więcej takich świateł kaskadowych. Jak w Gliwicach pojawiły się takie w okolicach zjazdów z Drogowej Trasy Średnicowej, to przez pierwsze miesiące notorycznie widziałem takich, co ruszali z pierwszych świateł, jak się na drugich zapalało zielone. Niekiedy nawet trąbili na tych co im śmiali z boku wyjechać ')

 

Jakoś nie miałem problemów, chociaż z Gliwic nie jestem. Może właśnie dlatego :hehe: 

Napisano
2 godziny temu, Joki napisał:

A ja wiadukt i sygnalizator. Pokazuje zielone. I to przy -0,5di bez okularów.

Może prawo jazdy jest nie dla każdego?

;)

Znasz zapewne identyczne rozwiązanie z kładka w Poroslach?

Wszystko jest OK o ile dostosuje szybko prędkość do obowiązującej, nie wpadasz 120km/h (choć wcześniej kawał 80-tki jeszcze jest).

Niestety masa ludków tam dzwoni, memu bratu ktoś całkę zafundował pod tą kładka.

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał:

Glupoty piszesz. Stojac na linki bezwarunkowo zatrzymania na fotce z poczatku wątku nie mam szans nawet zobaczyc zarysu sygnalizatora. Musze stawac dobre killa metrow przed albo garbic sie w aucie aby dojrzeć kolor sygnalizacji.

 

Dobrze pisze, a nie żadne głupoty. 

 

2 godziny temu, Marcin79 napisał:

A Ty utwierdzasz mnie w przekonaniu ze przepisy przepisami a zycie zyciem.

 

Bynajmniej, tam wszystko dobrze widać, a to że niektórzy zawsze będą mieli problemy - cóż, widać to na drogach... 

Napisano
10 godzin temu, Marcin79 napisał:

 

a moim zdaniem ma, bo dobry projektant projektuje tak aby przewidzieć ewentualnie ludzkie pomyłki i im przeciwdziałać a nie żeby tylko zgadzały się minimalne odległości z normami technicznymi. 

 

Ludzie się tłuką na tym skrzyżowaniu , znaczy się, że z nim jest coś nie tak.

 

Jak będę dzisiaj tam jechał to wrzucę jeszcze ciekawostkę z 2 strony.  

powiem tak, ci co sie tam tłuką to powinni mieć zabierane prawko i na egzamin, projektant nie jest od myślenia za kierowców

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Znasz zapewne identyczne rozwiązanie z kładka w Poroslach?

Wszystko jest OK o ile dostosuje szybko prędkość do obowiązującej, nie wpadasz 120km/h (choć wcześniej kawał 80-tki jeszcze jest).

Niestety masa ludków tam dzwoni, memu bratu ktoś całkę zafundował pod tą kładka.

znam to miejsce, i się z tobą zgadzam, może kładka niedługo zniknie, bo miasto stara sie o ZRID

Napisano
Teraz, Archer73 napisał:

znam to miejsce, i się z tobą zgadzam, może kładka niedługo zniknie, bo miasto stara sie o ZRID

To pewnie wiesz tez, że jest delikatny problem z ruszeniem tej kładki.

Co ma miasto do drogi w tym miejscu?

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Archer73 napisał:

powiem tak, ci co sie tam tłuką to powinni mieć zabierane prawko i na egzamin, projektant nie jest od myślenia za kierowców

 

Kiepski argument. ..projektant jest od tego aby myśleć za innych. 

 

 

Ale to moje zdanie.

Napisano
3 minuty temu, Archer73 napisał:

powiem tak, ci co sie tam tłuką to powinni mieć zabierane prawko i na egzamin,

 

Nie idź tą drogą. Gdyby Policja bardziej się interesowała zachowaniami kierowców, gdyby w wielu miejscach działały systemy automatycznego nadzoru nad ruchem (prędkość, czerwone światłą itd.) to by było inaczej, a tak wielu kierowców mam wszystko w d*, bo i tak marna szanse, że ich złapią. Można przy okazji sobie poużywać na zarządcach itd.

 

3 minuty temu, Archer73 napisał:

projektant nie jest od myślenia za kierowców

 

Bez przesady - za kierowców oczywiście myśleć nie musi, ale czasem warto się zastanowić nad zastosowanymi rozwiązaniami przed ich implementacją. Sensowni projektanci przeprowadzają wizje lokalne...

Napisano
12 minut temu, futrzak napisał:

.............Sensowni projektanci przeprowadzają wizje lokalne...

tu  się zgadzam

Napisano
19 minut temu, ZUBERTO napisał:

To pewnie wiesz tez, że jest delikatny problem z ruszeniem tej kładki.

Co ma miasto do drogi w tym miejscu?

Jaki problem? raczej go nie ma a miasto przebudowuje aleję JPII z 8

Napisano
1 minutę temu, Archer73 napisał:

Jaki problem? raczej go nie ma a miasto przebudowuje aleję JPII z 8

Nie techniczny, nazwijmy go finansowo-politycznym.

Myślałem że kończą na skrzyżowaniu 8-ki z obwodowks, ale nie śledziłem tego.

Napisano

masz nieaktualne dane:skromny:

Napisano
5 godzin temu, Archer73 napisał:

nie wiem ale mogę się domyślić, brak kasy i miejsca, wydzielony lewoskręt musi mieć swoje parametry, szerokość, długość itp.

 

W sytuacji, gdzie powstaje nowy pas po prawej stronie jezdni, to tylko kwestia malowania pasów.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.