Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VIN - czego można się dowiedzieć?

Featured Replies

Napisano

Nie chodzi o samo rozkodowanie numeru (dziwna nazwa, bo są tam też litery) ile o to, czego zwykły śmiertelnik może się dowiedzieć, znając ten numer.

Przebieg ubezpieczenia, wypadkowość, przeglądy, przebieg?

Napisano

Potrzebne są inne informacje jeszcze
Numer rejestracyjny i data pierwszej rejestracji

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, franekrob napisał:

Potrzebne są inne informacje jeszcze
Numer rejestracyjny i data pierwszej rejestracji

OK - zakładając, że są, czego przeciętny Kowalski może się dowiedzieć o samochodzie?

 

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał:

OK - zakładając, że są, czego przeciętny Kowalski może się dowiedzieć o samochodzie?

 

W ASO możliwa do sprawdzenia historia serwisowa i pełna charakterystyka wyposażenia pojazdu.

W historiapojazdu.gov.pl zmiany właścicieli, przeglady techniczne i przebieg.

W UFG - ubezpiecznie OC.

https://www.finanse.mf.gov.pl/web/wp/pp/rzsw czy auto jest w rejestrze zastawów.

Nie korzystałem z płatnych portali dekodujących VINy wiec sie nie wypowiem jak to działa.

 

Napisano
9 minut temu, dymny napisał:

W historiapojazdu.gov.pl zmiany właścicieli, przeglady techniczne i przebieg.

 

Sam nr VIN nie wystarczy. 

 

6 godzin temu, franekrob napisał:

Potrzebne są inne informacje jeszcze
Numer rejestracyjny i data pierwszej rejestracji

 

Napisano
1 godzinę temu, bochumil napisał:

 

Sam nr VIN nie wystarczy. 

 

 

Wiadomo :ok:

Cytuj
8 godzin temu, franekrob napisał:

Potrzebne są inne informacje jeszcze
Numer rejestracyjny i data pierwszej rejestracji

OK - zakładając, że są,

 

I tu taka ciekawostka. W autach grupy PSA, mając VIN i nr rejestracji np. z zdjęcia w ogłoszeniu, czasem da radę drogą dedukcji sprawdzić na stronie historiapojazdu.gov.pl ;]
Po zarejestrowaniu się jako warsztat w darmowym http://public.servicebox.peugeot.com/pages/index.jsp i po wpisaniu VINu, w charakterystyce pojazdu mamy dostępną informację o dacie początku gwarancji. Często jest to dzień w okolicach pierwszej rejestracji .

Chyba w Fordzie https://www.etisorigin.ford.com/ też jest data początku gwarancji.:hmm:

Edytowane przez dymny

Napisano

A w ogóle to od 1 marca serwis otomoto wprowadził na ogłoszeniodawcach obowiązek podawania numeru VIN. Obowiązek dotyczy używanych aut osobowych z rocznika powyżej 1981.

 

https://pomoc.otomoto.pl/hc/pl/articles/360043776134-1-03-2020-Obowiązkowy-VIN

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, bochumil napisał:

A w ogóle to od 1 marca serwis otomoto wprowadził na ogłoszeniodawcach obowiązek podawania numeru VIN. Obowiązek dotyczy używanych aut osobowych z rocznika powyżej 1981.

 

https://pomoc.otomoto.pl/hc/pl/articles/360043776134-1-03-2020-Obowiązkowy-VIN

Właśnie powodowany tym newsem założyłem niniejszy wątek. Podadzą mi ten VIN i co w związku z tym mogę, skoro nie mam innych danych?

Napisano
Właśnie powodowany tym newsem założyłem niniejszy wątek. Podadzą mi ten VIN i co w związku z tym mogę, skoro nie mam innych danych?
Tyle ile napisali koledzy. Co ciekawe jakoś równocześnie usunęli okno "generacja" co bardzo ułatwiało poszukiwania np. sympatykom VAGów. Zbierają za to spore cięgi na YT i FB.
Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, bochumil napisał:
1 godzinę temu, Polarny napisał:
Właśnie powodowany tym newsem założyłem niniejszy wątek. Podadzą mi ten VIN i co w związku z tym mogę, skoro nie mam innych danych?

Tyle ile napisali koledzy. Co ciekawe jakoś równocześnie usunęli okno "generacja" co bardzo ułatwiało poszukiwania np. sympatykom VAGów. Zbierają za to spore cięgi na YT i FB.

Najbardziej chodzi mi o sprawdzenie wypadkowości - np. jakie szkody były zgłaszane.

Da się VINem + ew. inne dane, czy nie bardzo?

 

Napisano
Najbardziej chodzi mi o sprawdzenie wypadkowości - np. jakie szkody były zgłaszane.
Da się VINem + ew. inne dane, czy nie bardzo?
 
Mając jeszcze numer rejestracyjny i datę rejestracji w cepiku zobaczysz zatrzymania dowodu co może wskazywać na wypadek
W ASO jedynie jeśli był faktycznie naprawiany w ASO a nie w stodole
Napisano
  • Autor
13 minut temu, franekrob napisał:

Mając jeszcze numer rejestracyjny i datę rejestracji w cepiku zobaczysz zatrzymania dowodu co może wskazywać na wypadek
W ASO jedynie jeśli był faktycznie naprawiany w ASO a nie w stodole

To trochę słabo - sprawdzenie zgłoszenia szkody byłoby tu bardziej jednoznaczne. Przecież ubezpieczyciele mają wspólny system do sprawdzania zgłoszonych szkód.

Poza tym osobiście wolę naprawiać "w stodole" - lepsza jakość usługi. Zresztą nie tylko w przypadku napraw blacharsko-lakierniczych.

Napisano
To trochę słabo - sprawdzenie zgłoszenia szkody byłoby tu bardziej jednoznaczne. Przecież ubezpieczyciele mają wspólny system do sprawdzania zgłoszonych szkód.
Poza tym osobiście wolę naprawiać "w stodole" - lepsza jakość usługi. Zresztą nie tylko w przypadku napraw blacharsko-lakierniczych.
Więc jeszcze zostają przypadki braku AC i naprawy w stodole za gotówkę
Napisano
  • Autor
24 minuty temu, franekrob napisał:

Więc jeszcze zostają przypadki braku AC i naprawy w stodole za gotówkę

Zostawalyby, gdyby można było sprawdzić historię szkodowości w sensie ubezpieczenia.

Jeżeli czegoś nie da się sprawdzić (bo brak AC i gotówka), to się nie da. Ale przecież informacja o wypłatach z ubezpieczenia jest. Tylko zapewne z dostępem do niej jest trudniej.

 

Napisano
22 godziny temu, Polarny napisał:

Nie chodzi o samo rozkodowanie numeru (dziwna nazwa, bo są tam też litery) ile o to, czego zwykły śmiertelnik może się dowiedzieć, znając ten numer.

Przebieg ubezpieczenia, wypadkowość, przeglądy, przebieg?

 

Tu dużo sprawdzisz. Tylko większość płatne dodatkowo.

Napisano
Właśnie powodowany tym newsem założyłem niniejszy wątek. Podadzą mi ten VIN i co w związku z tym mogę, skoro nie mam innych danych?
Wpisując sam Vin w Google możesz trafić akurat na jakieś kwiatki z bezwypadkowe.net albo innych stron zagranicznych

Wysłane z mojego iPhone XS Max przy użyciu Tapatalka

Napisano

Mając VIN można sobie zamówić płatne raporty (autodna, autobaza), tylko wcześniej trzeba zerknąć, czy są jakieś wartościowe informacje. Korzystałem z obu. Czasem są zdjęcia po kolizji/wypadku, informacje o wypłacie odszkodowań z ubezpieczenia itp. Kupując jedno ze swoich aut mogłem nieco bardziej ponegocjować cenę (miałem zdjęcia po gradobiciu).

 

Poza tym np. dla Renault można sobie za darmo rozkodować wyposażenie.

Edytowane przez Krisker

Napisano
Dnia 3.03.2020 o 15:05, marcindzieg napisał:

 

Tu dużo sprawdzisz. Tylko większość płatne dodatkowo.

Nie polecam. Pewne auto z salonu od nowości wrzucone dla jaj w ich system.....

 

Raport pokazał dwa "incydenty" 7-10 tys zł. Każdy z nich był równo 200 km po wyjeździe z ASO. Pierwszy tył prawy (naprawa opony) druga tyl lewy wymiana klocków tarcz. To są według nich incydenty nie mające jednoznaczności z wypadkiem. Teraz najważniejsze dwie szkody (szyba) oraz obcierka robione w ASO w ogóle tam się nie pokazały. Pic na wodę. Być może ma to sens jeśli auto było sprowadzane i znajdzie jakieś informacje ze zdjęć aukcyjnych to OK. 

Jeśli typowy Kowalski znajdzie informacje o szkodzie 7-10 tys a później się okaże, że była szkoda to był pęknięty zderzak w 2 letnim aucie do tego doliczyli koszty holowania, koszty wypożyczenia auta albo zdrowotne to wychodzi astronomiczna cena. Coś jak miernik lakieru może pomóc może zaszkodzić tylko trzeba wiedzieć jakie informacje mogą być przydatne. 

 

Ważna sprawa - jak sprawdziłem to później jak wrzucisz mój VIN i pokazuje się w google informacja z ich linkiem czyli teraz każdy będzie sprawdzał płacił i gówno się dowie...a ja zapewne za jakiś czas będę miał problemy ze sprzedażą auta bo zmieniałem klocki w aso......i kołkowałem oponę....

 

 

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, slon napisał:

 a ja zapewne za jakiś czas będę miał problemy ze sprzedażą auta bo zmieniałem klocki w aso......i kołkowałem oponę....

 

 

Dlatego lepiej nie jeździć do ASO.

Napisano
1 godzinę temu, Polarny napisał:

Dlatego lepiej nie jeździć do ASO.

Myślę że kolkowanie opony i reklamacja klockow została zapisana jako naprawa gwarancyjna.

Napisano

W BMW po samym VIN można sprawdzić za darmo dane auta, dokładną datę produkcji, fabryczne wyposażenie, pakiet stylistyczny i pakiet zawieszenia. Za opłatą 4 $ można sprawdzić historię serwisu z centrali BMW, zgłoszone szkody i kradzież.

  • 10 miesięcy później...
Napisano

Odgrzewam kotleta. Na hostoriapojazdu.gov można znaleźć informację o "postaniu szkody istotnej" - czy takiej do, której wezwaliśmy lawetę i policję :)

Świeci na czerwono i odstrasza kupujących 😉 Jest nawet nazwa ubezpieczyciela. Spoko opcja za free, zawsze to jakiś ślad, żeby auto sprawdzić dokładniej.

 

Napisano
52 minuty temu, slon napisał:

Odgrzewam kotleta. Na hostoriapojazdu.gov można znaleźć informację o "postaniu szkody istotnej" - czy takiej do, której wezwaliśmy lawetę i policję :)

Świeci na czerwono i odstrasza kupujących 😉 Jest nawet nazwa ubezpieczyciela. Spoko opcja za free, zawsze to jakiś ślad, żeby auto sprawdzić dokładniej.

 

 

Rozumiem, że nie chodzi o taką informację?

obraz.png.42d5c6e942b6208729e03ff9868ed7e8.png

 

Sprawdzając jakieś auto, natknąłem się niedawno na wpis o dodatkowym badaniu technicznym po wypadku.

Napisano
Godzinę temu, Majkiel napisał:

 

Rozumiem, że nie chodzi o taką informację?

obraz.png.42d5c6e942b6208729e03ff9868ed7e8.png

 

Sprawdzając jakieś auto, natknąłem się niedawno na wpis o dodatkowym badaniu technicznym po wypadku.

Dokładnie brzmi"powstanie szkody istotnej: nazwa ubezpieczyciela : PZU (w moim przypadku). Sprawdzałem inne auta firmowe i mimo kolizji i wezwania policji informacji brak. W tym przypadku było w sumie 3 uczestników i 3 lawety (pojazdy miały uszkodzone opony albo koła). Taka ciekawostka :) Rekord dalej jest z tego samego dnia kontrola policyjna i podany licznik.  Jest to widoczone na OŚI CZASU.

Pozdrawiam

Edytowane przez slon

Napisano
W dniu 2.03.2020 o 23:57, bochumil napisał:

A w ogóle to od 1 marca serwis otomoto wprowadził na ogłoszeniodawcach obowiązek podawania numeru VIN. Obowiązek dotyczy używanych aut osobowych z rocznika powyżej 1981.

 

https://pomoc.otomoto.pl/hc/pl/articles/360043776134-1-03-2020-Obowiązkowy-VIN

 

i handlarze znalezli sposob, zeby tam wpisywac bzdury 😄 

Napisano
 
i handlarze znalezli sposob, zeby tam wpisywac bzdury [emoji1] 
A jak wpisują bzdury to nikt ich poważnie nie traktuje. Chyba że kupują desperaci lub ignoranci [emoji6] VIN nie jest informacją poufną. Ukrywanie tego nr nie ma uzasadnienia.
Napisano
Teraz, bochumil napisał:

A jak wpisują bzdury to nikt ich poważnie nie traktuje. Chyba że kupują desperaci lub ignoranci emoji6.png VIN nie jest informacją poufną. Ukrywanie tego nr nie ma uzasadnienia.

 

nie wiem czy to wynika z lenistwa czy z mirkowania. Stwierdzilem fakt 😄 

Napisano
25 minut temu, Filipfm napisał:

Ukrywanie tego nr nie ma uzasadnienia.

Miałem styczność z takim "cwaniakiem' co stwierdził, że nie podaje Vin'u bo za dużo samochodów mu ukradli.

Twierdził, że złodzieje dorabiają kluczyki z immo na podstawie Vin'u i kradną mu samochody:phi:

Napisano
14 minut temu, ccLot napisał:

Miałem styczność z takim "cwaniakiem' co stwierdził, że nie podaje Vin'u bo za dużo samochodów mu ukradli.

Twierdził, że złodzieje dorabiają kluczyki z immo na podstawie Vin'u i kradną mu samochody:phi:

 

wiesz co, nie wiem jak w innych markach, ale w Hondzie kiedys mozna bylo (nie wiem czy nadal) zamowic kluczyk na podstawie VIN wiec opcja nie jest zupelnie abstrakcyjna

Edytowane przez Filipfm

Napisano
 
wiesz co, nie wiem jak w innych markach, ale w Hondzie kiedys mozna bylo (nie wiem czy nadal) zamowic kluczyk na podstawie VIN wiec opcja nie jest zupelnie abstrakcyjna
Być może jeśli złodziej ma konszachty z Aso to po nr VIN jest w stanie ustalić kod elektroniczny dzięki któremu może zakodować klucze. Hmmm...
Napisano

Kluczyk dorobić można, ale żeby go dopisać do samochodu to trzeba mieć do dyspozycji auto i kompa.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.