Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klimatyzacja - kilka pytań.

Featured Replies

Napisano

W poprzednim Audi A6 C6 klima działała idealnie. W obecnym A6 C7 klima działa bardzo dobrze i nie mam co narzekać. W obydwu autach idzie zamarznąć, nawet jak jeździłem po Sardynii w upale 39st.C. czyli da się zrobić układ który działa sprawnie.

I teraz wchodzi on, Ford Fusion 2007 1.4b. Jak było bardzo ciepło to klima tak chodziła dziwnie więc zrobiłem serwis. Odessano 214 gram i nabito 470 gram zgodnie z tym co na tabliczce znamionowej. Olej stary odessany i nowy w większej ilości wtłoczony. I teraz jak jest gorąco to raz wieje zimnym a za chwilę cieplejszym i po chwili znowu zimniejszym. Dodatkowo auto "szarpie" tzn jak jadę to uczucie jest taki jakby ktoś na kilkanaście sekund zaciągnął ręczny i go zwolnił. Potem znowu to samo. Ogólnie na wolnych obrotach obroty nieznacznie falują.

To normalne? Tak mam być? TTTM? Coś zepsute? Czepiam się? Coś sprawdzić?

Dodam że w ciężarówkach MAN u mnie w firmie działanie klimy woła o pomstę do nieba bo w każdym aucie działa inaczej i niepoprawnie. Być może to osobny temat ale tak wspominam...

 

Napisano
3 minuty temu, electrofinger napisał(a):

W poprzednim Audi A6 C6 klima działała idealnie. W obecnym A6 C7 klima działa bardzo dobrze i nie mam co narzekać. W obydwu autach idzie zamarznąć, nawet jak jeździłem po Sardynii w upale 39st.C. czyli da się zrobić układ który działa sprawnie.

I teraz wchodzi on, Ford Fusion 2007 1.4b. Jak było bardzo ciepło to klima tak chodziła dziwnie więc zrobiłem serwis. Odessano 214 gram i nabito 470 gram zgodnie z tym co na tabliczce znamionowej. Olej stary odessany i nowy w większej ilości wtłoczony. I teraz jak jest gorąco to raz wieje zimnym a za chwilę cieplejszym i po chwili znowu zimniejszym. Dodatkowo auto "szarpie" tzn jak jadę to uczucie jest taki jakby ktoś na kilkanaście sekund zaciągnął ręczny i go zwolnił. Potem znowu to samo. Ogólnie na wolnych obrotach obroty nieznacznie falują.

To normalne? Tak mam być? TTTM? Coś zepsute? Czepiam się? Coś sprawdzić?

Dodam że w ciężarówkach MAN u mnie w firmie działanie klimy woła o pomstę do nieba bo w każdym aucie działa inaczej i niepoprawnie. Być może to osobny temat ale tak wspominam...

 

 

Raczej cos jest niehalo...

W jakim stanie jest chlodnica klimatyzacji? Wentylatory sprawne? Sprezarka/sprzeglo sprezarki dziala jak nalezy?

IMHO sama ilosc czynnika to nie wszystko...

Napisano

Obstawiam sprężarkę. Coś powoduje, że daje większy opór, może się zaciera coś i nie spręża tak jak trzeba

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Jak się odsysa olej z układu?

Maszyna to robi, ta sama co odsysa czynnik i go nabija tym samym przewodem. No i próżnię robi ten sam przewód/przewody.

Napisano
21 minut temu, electrofinger napisał(a):

Maszyna to robi, ta sama co odsysa czynnik i go nabija tym samym przewodem. No i próżnię robi ten sam przewód/przewody.

Kiedyś jak byłem młody to też tak łykałem :) Maszyna fajna rzecz, ale ponoć.... jak ojciec chłodniarz mi wytłumaczył, że to lekkie zakrzywianie praw fizyki z tą maszyną.

Prawidłowo powinno się zrobić próżnię (a sprawdzić szczelność azotem) i wpakować tyle czynnika, ile trzeba - czyli jak pokażą manometry, na jakim ciśnieniu pracuje klimatyzacja/chłodnia. 

Ponoć nawet najlepsza maszyna ma niezły margines błędu ważenia czynnika - ale ja na tym się nie znam :) 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Camel napisał(a):

Kiedyś jak byłem młody to też tak łykałem :) Maszyna fajna rzecz, ale ponoć.... jak ojciec chłodniarz mi wytłumaczył, że to lekkie zakrzywianie praw fizyki z tą maszyną.

Prawidłowo powinno się zrobić próżnię (a sprawdzić szczelność azotem) i wpakować tyle czynnika, ile trzeba - czyli jak pokażą manometry, na jakim ciśnieniu pracuje klimatyzacja/chłodnia. 

Ponoć nawet najlepsza maszyna ma niezły margines błędu ważenia czynnika - ale ja na tym się nie znam :) 

Pokaż mi serwis gdzie obsługa klimatyzacji samochodowej nie polega na podłączeniu urządzenia by samo wykonało zadanie??? Każdy model samochodu ma ściśle określoną ilość czynnika która w układzie być powinna i innej teorii nie znam.

Napisano
9 minut temu, electrofinger napisał(a):

Pokaż mi serwis gdzie obsługa klimatyzacji samochodowej nie polega na podłączeniu urządzenia by samo wykonało zadanie??? Każdy model samochodu ma ściśle określoną ilość czynnika która w układzie być powinna i innej teorii nie znam.

Mam jednego :) na wiosce co robi na manometry.

Reszta jest maszyn dla wulkanizatorów :) (taki dżołkk).

Klimatyzacja będzie działać nawet jak masz połowę czynnika lub dużo więcej :) (moje doświadczenia).

To nie czasy Polmozbytu, że byli silnikowcy, gaźnikowcy, skrzyniowcy i podział obowiązków/wykształcenia był wąski.

Teraz maszyna pod przewody i kokodzambo i do przodu :) 

 

PS

wymieniając skraplacz na inny (niefirmowy), węże i inne rzeczy ilość czynnika się zmienia i już mamy ZONK.

Mi w poprzedniej fabiozie uszkodzili przy wymianie rozrządu przewód, że ORI kosztował grubo ponad 1000 PLN pojechałem do znajomych i zakuli mi nowy w zupełnie innej długości - skrócili ten metalowy i dali nowy dłuższy gumowy (za grosze), myślę że ilość czynnika się zmieniła :) jaka powinna być ilość ? Wpakowali na manometrach i było GIT.

 

Ja powtarzam, nie znam się na tym.

Napisano

Myślę, że różnica jest w sterowaniu sprężarkami. W Audi jestem pewien, że jest zawór rozprężny. Zapewne w tym  Fordzie sprężarka jest sterowana sprzęgłem i działa zero-jedynkowo. Stąd falowania obrotów i inne objawy, które opisujesz. Innymi słowy prawdopodobnie TTTM - do potwierdzenia.

Napisano
10 godzin temu, electrofinger napisał(a):

Maszyna to robi, ta sama co odsysa czynnik i go nabija tym samym przewodem. No i próżnię robi ten sam przewód/przewody.

Poważnie?🤔

😏

Napisano

prawdopodobnie jest coś niesprawne - trudno wyrokować zdalnie - może czynnika znowu brakuje, bo uciekł, może układ się przegrzewa i działają zabezpieczenia

 

inna sprawa, że kolega autor porównuje A6C7, który pewnie w najsłabszej wersji miał >300Nm na silniku + sprężarka działała ciągle i tylko płynnie zmieniał obciążenie, do Fusiona 1.4 80KM/125Nm gdzie sprzęgło działa 0 - 1 i po prostu czuć jak klima się załącza

Napisano
9 godzin temu, Camel napisał(a):

Mam jednego :) na wiosce co robi na manometry

I jeżeli się coś dzieje to właśnie się do takiego gościa jedzie. Ja naprawiałem parę lat temu klimatyzację w SC II. Wymiana skraplacza, osuszacza i uszczelnień. Po 2 tygodniach pojechałem na sprawdzenie. Sprawdzenie odbywało się na manometrach, wyłączonej i działającej klimatyzacji. Gość miał jakąś księgę z wykresami ciśnień w układach klimatyzacji aut w zależności od temperatury. Test przebiegł poprawnie, ciśnienia w normie producenta. Żadna maszyna nie była podłączana do sprawdzenia działania klimatyzacji. Do dziś działa poprawnie.

Napisano
W dniu 27.06.2024 o 21:50, Camel napisał(a):

Kiedyś jak byłem młody to też tak łykałem :) Maszyna fajna rzecz, ale ponoć.... jak ojciec chłodniarz mi wytłumaczył, że to lekkie zakrzywianie praw fizyki z tą maszyną.

Prawidłowo powinno się zrobić próżnię (a sprawdzić szczelność azotem) i wpakować tyle czynnika, ile trzeba - czyli jak pokażą manometry, na jakim ciśnieniu pracuje klimatyzacja/chłodnia. 

Ponoć nawet najlepsza maszyna ma niezły margines błędu ważenia czynnika - ale ja na tym się nie znam :) 

Prawie , ale już blisko mety 👍

Napisano
W dniu 27.06.2024 o 21:59, electrofinger napisał(a):

Pokaż mi serwis gdzie obsługa klimatyzacji samochodowej nie polega na podłączeniu urządzenia by samo wykonało zadanie??? Każdy model samochodu ma ściśle określoną ilość czynnika która w układzie być powinna i innej teorii nie znam.

Zapraszam do mnie jak będziesz w okolicy Bydgoszczy 😉

Napisano
W dniu 27.06.2024 o 20:32, electrofinger napisał(a):

W poprzednim Audi A6 C6 klima działała idealnie. W obecnym A6 C7 klima działa bardzo dobrze i nie mam co narzekać. W obydwu autach idzie zamarznąć, nawet jak jeździłem po Sardynii w upale 39st.C. czyli da się zrobić układ który działa sprawnie.

I teraz wchodzi on, Ford Fusion 2007 1.4b. Jak było bardzo ciepło to klima tak chodziła dziwnie więc zrobiłem serwis. Odessano 214 gram i nabito 470 gram zgodnie z tym co na tabliczce znamionowej. Olej stary odessany i nowy w większej ilości wtłoczony. I teraz jak jest gorąco to raz wieje zimnym a za chwilę cieplejszym i po chwili znowu zimniejszym. Dodatkowo auto "szarpie" tzn jak jadę to uczucie jest taki jakby ktoś na kilkanaście sekund zaciągnął ręczny i go zwolnił. Potem znowu to samo. Ogólnie na wolnych obrotach obroty nieznacznie falują.

To normalne? Tak mam być? TTTM? Coś zepsute? Czepiam się? Coś sprawdzić?

Dodam że w ciężarówkach MAN u mnie w firmie działanie klimy woła o pomstę do nieba bo w każdym aucie działa inaczej i niepoprawnie. Być może to osobny temat ale tak wspominam...

 

Chcesz naprawiać czy naprawić?

Jaki max. budżet chcesz/możesz przeznaczyć?

Napisano
18 godzin temu, DamU napisał(a):

Myślę, że różnica jest w sterowaniu sprężarkami. W Audi jestem pewien, że jest zawór rozprężny. Zapewne w tym  Fordzie sprężarka jest sterowana sprzęgłem i działa zero-jedynkowo. Stąd falowania obrotów i inne objawy, które opisujesz. Innymi słowy prawdopodobnie TTTM - do potwierdzenia.

Nie 

Napisano

Stawiam na sprzęgło klimatyzacji-elektromagnes, bardzo tania rzecz której mało kto podejmuje się wymiany.

Napisano
W dniu 27.06.2024 o 21:59, electrofinger napisał(a):

Pokaż mi serwis gdzie obsługa klimatyzacji samochodowej nie polega na podłączeniu urządzenia by samo wykonało zadanie??? Każdy model samochodu ma ściśle określoną ilość czynnika która w układzie być powinna i innej teorii nie znam.

 

Hmm, mam taki serwis za Warszawą. Maszyna tylko część rzeczy potrafi wykryć/sprawdzić. 

 

W dniu 28.06.2024 o 08:22, Smigiel napisał(a):

Sprawdzenie odbywało się na manometrach, wyłączonej i działającej klimatyzacji. Gość miał jakąś księgę z wykresami ciśnień w układach klimatyzacji aut w zależności od temperatury. Test przebiegł poprawnie, ciśnienia w normie producenta. Żadna maszyna nie była podłączana do sprawdzenia działania klimatyzacji. Do dziś działa poprawnie.

 

Maszyna jak najbardziej ma taką funkcję. To powinno być zawsze sprawdzone po napełnieniu układu wg katalogu (po wcześniejszym odessaniu czynnika/oleju, zważeniu itd.).

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
W dniu 29.06.2024 o 00:37, technix napisał(a):

Zapraszam do mnie jak będziesz w okolicy Bydgoszczy 😉

Za daleko. Auto mam do jeżdżenia wokół komina w Steyr w Austrii. 200km w jedną stronę OK ale nie 1000...

W dniu 29.06.2024 o 00:38, technix napisał(a):

Chcesz naprawiać czy naprawić?

Jaki max. budżet chcesz/możesz przeznaczyć?

Nie naprawiam tego. Naprawić chętnie jednak zależy czy to bliżej 500zł czy 5000zł. A może lepiej sprzedać auto i kupić inne... Czy jest tajemnicą o co chodzi, co jest problemem? :cfaniak: :hmm:

Napisano
  • Autor
W dniu 28.06.2024 o 08:08, jqr napisał(a):

prawdopodobnie jest coś niesprawne - trudno wyrokować zdalnie - może czynnika znowu brakuje, bo uciekł, może układ się przegrzewa i działają zabezpieczenia

 

inna sprawa, że kolega autor porównuje A6C7, który pewnie w najsłabszej wersji miał >300Nm na silniku + sprężarka działała ciągle i tylko płynnie zmieniał obciążenie, do Fusiona 1.4 80KM/125Nm gdzie sprzęgło działa 0 - 1 i po prostu czuć jak klima się załącza

Nie o niutony tu chodzi bo Audi miało 350Nm a obecne ma 500Nm i wszystko działa. Forddzik faktycznie ma 125Nm czyli ledwo przyśpiesza ale MAN ciężarówka w pracy ma 1900Nm i klima tam równie źle działa jak tylko temperatura za wysoka na zewnątrz. Jest problem z klimą a nie z mocą silnika do jej obsługi.

Napisano
4 godziny temu, electrofinger napisał(a):

Nie o niutony tu chodzi bo Audi miało 350Nm a obecne ma 500Nm i wszystko działa. Forddzik faktycznie ma 125Nm czyli ledwo przyśpiesza ale MAN ciężarówka w pracy ma 1900Nm i klima tam równie źle działa jak tylko temperatura za wysoka na zewnątrz. Jest problem z klimą a nie z mocą silnika do jej obsługi.

 

Moc to nie Nm...

Napisano
4 godziny temu, electrofinger napisał(a):

Za daleko. Auto mam do jeżdżenia wokół komina w Steyr w Austrii. 200km w jedną stronę OK ale nie 1000...

Nie naprawiam tego. Naprawić chętnie jednak zależy czy to bliżej 500zł czy 5000zł. A może lepiej sprzedać auto i kupić inne... Czy jest tajemnicą o co chodzi, co jest problemem? :cfaniak: :hmm:

Bliżej 5000

 

Napisano

W fordzie masz sprężarkę że sprzęgłem co działa 0/1. W audi masz zawsze zapiętą sprężarkę i płynnie reguluje jej pracą. Stąd W fordzie takie odczucia, że faluje lekko obrotami jak ją zapnie. Trochę to wkurzające. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.