Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Wspólnota" garażowa

Featured Replies

Napisano

Jednak tu (a nie na HP), bo chciałbym merytorycznej dyskusji, a nie żartów.

Lubię je bardzo, ale już mi nie do śmiechu.

 

Może ktoś miał podobnie, aczkolwiek problem prawny mniejszy niż społeczny.

 

Dostałem wezwanie z UM na wniosek straży miejskiej o uporządkowanie terenu na działce i pozbycię się z niej odpadów.


Ustawa o utrzymaniu czystości w gminie, straszą wykroczeniem i sankcjami karnymi.

 

Stan faktyczny:
50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.

Tam rośnie sporo drzew. 
Wśród nich (o czym nie miałem pojęcia) ktoś sobie zrobił wysypisko śmieci.
Opony, części samochodowe, butelki szklane, plastikowe, ktoś nasrał ;] Wielokrotnie.

 

Stan ten podobno utrzymuje się kilka lat (mam odległy garaż od ww miejsca).

Dostałem pismo z UM, że "solidarnie" mamy to posprzątać. Właściciel terenu miasto, użytkownik wieczysty-użyszkodnicy garaży.

 

Nikt nikogo za rękę nie złapał i nie o to tu chodzi, tylko o utrzymanie działki w czystości.
Prawo mówi, że jesteśmy odpowiedzialni i z tym nie dyskutuję.

 

Wobec powyższego-rozwiesiłem kartki na naszej działce, że proszę o kontakt kto pismo dostał, by WSPÓLNIE temat ogarnąć.

Przez tydzień odezwało się 6 osób.
Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.
Pomijam formę dostarczenia.

I teraz pytanie:
Co robicie w takiej sytuacji?
 

Napisano

Co za problem posprzątać? Zakładam, że jak się nie zorganizujecie to miasto posprząta i wystawi rachunek. Dodatkowo być może wypowie użytkowanie i po kłopocie. 

Napisano
12 minut temu, bogas napisał(a):

Jednak tu (a nie na HP), bo chciałbym merytorycznej dyskusji, a nie żartów.

Lubię je bardzo, ale już mi nie do śmiechu.

 

Może ktoś miał podobnie, aczkolwiek problem prawny mniejszy niż społeczny.

 

Dostałem wezwanie z UM na wniosek straży miejskiej o uporządkowanie terenu na działce i pozbycię się z niej odpadów.


Ustawa o utrzymaniu czystości w gminie, straszą wykroczeniem i sankcjami karnymi.

 

Stan faktyczny:
50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.

Tam rośnie sporo drzew. 
Wśród nich (o czym nie miałem pojęcia) ktoś sobie zrobił wysypisko śmieci.
Opony, części samochodowe, butelki szklane, plastikowe, ktoś nasrał ;] Wielokrotnie.

 

Stan ten podobno utrzymuje się kilka lat (mam odległy garaż od ww miejsca).

Dostałem pismo z UM, że "solidarnie" mamy to posprzątać. Właściciel terenu miasto, użytkownik wieczysty-użyszkodnicy garaży.

 

Nikt nikogo za rękę nie złapał i nie o to tu chodzi, tylko o utrzymanie działki w czystości.
Prawo mówi, że jesteśmy odpowiedzialni i z tym nie dyskutuję.

 

Wobec powyższego-rozwiesiłem kartki na naszej działce, że proszę o kontakt kto pismo dostał, by WSPÓLNIE temat ogarnąć.

Przez tydzień odezwało się 6 osób.
Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.
Pomijam formę dostarczenia.

I teraz pytanie:
Co robicie w takiej sytuacji?
 

 

Osobiscie bym nic nie robil ;]

Jak tylko ruszysz temat, to automatycznie zostaniesz kierownikiem tego przedsiewziecia i jeszcze pozniej beda pretensje :ok:

Zobacz jak sie sytyacja rozwinie, ale na bank wsrod tych 50 osob sie znajdzie ktos komu bedzie bardziej zalezalo ;)

 

Napisano

A może pójść do UM, powiedzieć, że poczuwa się do sprzątania 9 osób i może urzędnik coś podpowie?

Napisano
  • Autor
13 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Osobiscie bym nic nie robil ;]

Jak tylko ruszysz temat, to automatycznie zostaniesz kierownikiem tego przedsiewziecia i jeszcze pozniej beda pretensje :ok:

Zobacz jak sie sytyacja rozwinie, ale na bank wsrod tych 50 osob sie znajdzie ktos komu bedzie bardziej zalezalo ;)

 

 

Tylko data ultimatum się zbliża.

Wybrałem bramkę zgodnie z moją intuicją, tę intuicję poprawiła prawniczka ;]

Posprzątałem wczoraj "swój udział".

Ponad miarę, w czynie społecznym.

Pszok mnie spisał.

 

Z drugiej strony mam dyskutantów, którym dałem swój numer-" ja to będę ignorował, tam pracują półgłówki" 🫣

 

Doprecyzuję pytanie-jak przekonać 220 osób, że trzeba się ściepnąć po PARĘ ZŁOTYCH, zrobić szlaban, ogrodzić, etc.

Może zarządca, kamery (rodo) itd.

Napisano
  • Autor
12 minut temu, ochkarol napisał(a):

A może pójść do UM, powiedzieć, że poczuwa się do sprzątania 9 osób i może urzędnik coś podpowie?

 

Byli ludziska. Mamy se posprzątać (wywieźć na pszok). 12 opon rocznie można od gospodarstwa domowego.

Dorzuciłem wór szkła.

 

Co dalej? 

Bo z miesiąc znowu ktoś zrobi sobie wysypisko. 🤐

Napisano
46 minut temu, bogas napisał(a):

Jednak tu (a nie na HP), bo chciałbym merytorycznej dyskusji, a nie żartów.

Lubię je bardzo, ale już mi nie do śmiechu.

 

Może ktoś miał podobnie, aczkolwiek problem prawny mniejszy niż społeczny.

 

Dostałem wezwanie z UM na wniosek straży miejskiej o uporządkowanie terenu na działce i pozbycię się z niej odpadów.


Ustawa o utrzymaniu czystości w gminie, straszą wykroczeniem i sankcjami karnymi.

 

Stan faktyczny:
50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.

Tam rośnie sporo drzew. 
Wśród nich (o czym nie miałem pojęcia) ktoś sobie zrobił wysypisko śmieci.
Opony, części samochodowe, butelki szklane, plastikowe, ktoś nasrał ;] Wielokrotnie.

 

Stan ten podobno utrzymuje się kilka lat (mam odległy garaż od ww miejsca).

Dostałem pismo z UM, że "solidarnie" mamy to posprzątać. Właściciel terenu miasto, użytkownik wieczysty-użyszkodnicy garaży.

 

Nikt nikogo za rękę nie złapał i nie o to tu chodzi, tylko o utrzymanie działki w czystości.
Prawo mówi, że jesteśmy odpowiedzialni i z tym nie dyskutuję.

 

Wobec powyższego-rozwiesiłem kartki na naszej działce, że proszę o kontakt kto pismo dostał, by WSPÓLNIE temat ogarnąć.

Przez tydzień odezwało się 6 osób.
Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.
Pomijam formę dostarczenia.

I teraz pytanie:
Co robicie w takiej sytuacji?
 

Macie tam jakaś wspólnotę? Płacisz jakiś czynsz? Eksploatacja, fundusz remontowy?

Napisano
  • Autor
8 minut temu, awruK napisał(a):

Macie tam jakaś wspólnotę? Płacisz jakiś czynsz? Eksploatacja, fundusz remontowy?

 

Nie.

Od 30 lat.

Napisano
Godzinę temu, bogas napisał(a):

50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.


Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.

 

Na oko wychodzi, że masz dwie opcje:

- zamawiasz kontener, sprzątasz i bierzesz na klatę konsekwencje dobrego uczynku (koszty, oskarżenie o kradzież, itd.)

-  ignorujesz, czekasz na rozwój wydarzeń, płacisz 1/50 (1/220?) rachunku wystawionego przez miasto + ew. mandat.

 

Pewną opcją jest też samopodpierdzielenie, czyli zgłoszenie nielegalnego postępowania z odpadami z nadzieją, że miasto teren uprzątnie, tylko podejrzewam, że aktualna sytuacja właśnie z takiego zgłoszenia wynika.

 

Pytanie już padło, ale przecież ktoś tym terenem jakoś chyba zarządza? :hmm: Komuś "czynsz" (remontowe) się płaci.

Napisano
Godzinę temu, bogas napisał(a):

 

Tylko data ultimatum się zbliża.

Wybrałem bramkę zgodnie z moją intuicją, tę intuicję poprawiła prawniczka ;]

Posprzątałem wczoraj "swój udział".

Ponad miarę, w czynie społecznym.

Pszok mnie spisał.

 

Z drugiej strony mam dyskutantów, którym dałem swój numer-" ja to będę ignorował, tam pracują półgłówki" 🫣

 

Doprecyzuję pytanie-jak przekonać 220 osób, że trzeba się ściepnąć po PARĘ ZŁOTYCH, zrobić szlaban, ogrodzić, etc.

Może zarządca, kamery (rodo) itd.

 

No to sumienie juz masz czyste, ale z perspektywy UM to chyba wiele nie zmienia ;]

Ich nie interesuje czy i kto posprzatal swoj udzial, bo jak naloza kare to odpowiadacie solidarnie ;)

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, camel00 napisał(a):

 

Na oko wychodzi, że masz dwie opcje:

- zamawiasz kontener, sprzątasz i bierzesz na klatę konsekwencje dobrego uczynku (koszty, oskarżenie o kradzież, itd.)

-  ignorujesz, czekasz na rozwój wydarzeń, płacisz 1/50 (1/220?) rachunku wystawionego przez miasto + ew. mandat.

 

Pewną opcją jest też samopodpierdzielenie, czyli zgłoszenie nielegalnego postępowania z odpadami z nadzieją, że miasto teren uprzątnie, tylko podejrzewam, że aktualna sytuacja właśnie z takiego zgłoszenia wynika.

 

Pytanie już padło, ale przecież ktoś tym terenem jakoś chyba zarządza? :hmm: Komuś "czynsz" (remontowe) się płaci.

 

Nikt tym nie zarządza.

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

No to sumienie juz masz czyste, ale z perspektywy UM to chyba wiele nie zmienia ;]

Ich nie interesuje czy i kto posprzatal swoj udzial, bo jak naloza kare to odpowiadacie solidarnie ;)

 

No właśnie to jest clue sprawy.

Wedle prawnika o solidarności w świetle tej ustawy nie ma mowy.

 

Napisano

Chyba jest taka forma prawna która nazywa się komitet społeczny:

Z googla:

 

Komitet społeczny powołują aktem założycielskim co najmniej 3 osoby fizyczne posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz niekarane za popełnienie przestępstwa

 

Jeśli Ci się chce to zbierasz kasę do komitetu i robisz cel, czyli np. posprzątanie i szlaban. Kto nie zapłaci nie dostanie wjazdu itd. itd. 

Napisano

Wyślij pismo do UM, że konsultowałeś się z prawnikiem, swój przydział posprzątałeś, że rozwieszales pisma/prośby do wszystkich.

Jak UM zleci sprzątanie (bo jest Właścicielem) i będzie rachunek do zapłaty to zobaczysz, że Ciebie zwolnią z kosztów 👍

Napisano
2 minuty temu, zet napisał(a):

Nie zapłaci nie dostanie wjazdu itd. itd. 

Bardzo dobra koncepcja 👍

U mnie na ROD kiedyś wstawili bramę automatyczną, zrzutka była po 50 zł ( w tym pilot).

Na blisko 500 działek wpłaciło ledwo 20.

Przyciski ręczne do otwierania zostały zdemontowane, sprzedaż skoczyła max do góry (pilotów po 50 zł)

Napisano
12 godzin temu, bogas napisał(a):

 

Tylko data ultimatum się zbliża.

Wybrałem bramkę zgodnie z moją intuicją, tę intuicję poprawiła prawniczka ;]

Posprzątałem wczoraj "swój udział".

Ponad miarę, w czynie społecznym.

Pszok mnie spisał.

 

Z drugiej strony mam dyskutantów, którym dałem swój numer-" ja to będę ignorował, tam pracują półgłówki" 🫣

 

Doprecyzuję pytanie-jak przekonać 220 osób, że trzeba się ściepnąć po PARĘ ZŁOTYCH, zrobić szlaban, ogrodzić, etc.

Może zarządca, kamery (rodo) itd.

Odwieczny problem, zrzuta na drogę, szlaban, kamerę. Na szczęście od 2007 roku nie mam tego problemu na głowie, mam swoje i za to odpowiadam.

Co do sytuacji, jest 6 chętnych, ogarnąć w 6 i tyle, rozwiesić pisma o montażu szlabanu i kamerki ewentualnej i czekać aż dyletanci się zgłoszą po piloty do szlabanu. Macie tam kierownika zamieszania? 

Napisano
19 minut temu, Pipper napisał(a):

Odwieczny problem, zrzuta na drogę, szlaban, kamerę. Na szczęście od 2007 roku nie mam tego problemu na głowie, mam swoje i za to odpowiadam.

Co do sytuacji, jest 6 chętnych, ogarnąć w 6 i tyle, rozwiesić pisma o montażu szlabanu i kamerki ewentualnej i czekać aż dyletanci się zgłoszą po piloty do szlabanu. Macie tam kierownika zamieszania? 

 

A za ten szlaban, plloty, kamery + cala instalacje do tego to kto ma niby zaplacic? ;]

 

Napisano
32 minuty temu, Pipper napisał(a):

Odwieczny problem, zrzuta na drogę, szlaban, kamerę. Na szczęście od 2007 roku nie mam tego problemu na głowie, mam swoje i za to odpowiadam.

Co do sytuacji, jest 6 chętnych, ogarnąć w 6 i tyle, rozwiesić pisma o montażu szlabanu i kamerki ewentualnej i czekać aż dyletanci się zgłoszą po piloty do szlabanu. Macie tam kierownika zamieszania? 

Że sprzątnięciem przejdzie i pewnie nawet nikt się nie odezwie. Będą zadowoleni, że ktoś odwalił robotę.

Że szlabanem będzie wojna.

Koszty to 1, a 2 to krzyk o ograniczeniu dostępu.

Już parę razy pisał, że nie są zorganizowani w jakikolwiek sposób.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

A za ten szlaban, plloty, kamery + cala instalacje do tego to kto ma niby zaplacic? ;]

 

Składka?

Napisano
2 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

Że sprzątnięciem przejdzie i pewnie nawet nikt się nie odezwie. Będą zadowoleni, że ktoś odwalił robotę.

Że szlabanem będzie wojna.

Koszty to 1, a 2 to krzyk o ograniczeniu dostępu.

Już parę razy pisał, że nie są zorganizowani w jakikolwiek sposób.

Jak się ograniczy dostęp, to się ogarną. 

Napisano
2 minuty temu, Pipper napisał(a):

Składka?

 

A czytales w ogole pierwszy post? Tam nikt z nikim nie jest dogadany ani zorganizowany...

Oczywiscie jak autor ma za duzo wolnego czasu to moze sie tym zajac, zaplacic za wsztsko a na koniec probowac odzyskac ;]

Edytowane przez Maciej__

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

A czytales w ogole pierwszy post? Tam nikt z nikim nie jest dogadany ani zorganizowany...

Oczywiscie jak autor ma za duzo wolnego czasu to moze sie tym zajac, zaplacic za wsztsko a na koniec probowac odzyskac ;]

Czytałeś. Czyli przez ćwierć wieku dalej mentalność jest dziwna w takich wspólnotach...

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

A czytales w ogole pierwszy post? Tam nikt z nikim nie jest dogadany ani zorganizowany...

Oczywiscie jak autor ma za duzo wolnego czasu to moze sie tym zajac, zaplacic za wsztsko a na koniec probowac odzyskac ;]

Obawiam że to nie przejdzie bo stawianie szlabanu bez zgody wszystkich jest ograniczeniem ich do dostępu do ich własności.

Napisano
7 godzin temu, Pipper napisał(a):

Jak się ograniczy dostęp, to się ogarną. 

W tych czasach?

Wątpię by wszyscy uszy po sobie spuścili.

Zwłaszcza jeżeli wszyscy są pełnoprawnymi użytkownikami wieczystymi w jakiejś tam cząstce.

Zaraz będzie dym o ograniczenie dostępu do swego garażu.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

W tych czasach?

Wątpię by wszyscy uszy po sobie spuścili.

Zwłaszcza jeżeli wszyscy są pełnoprawnymi użytkownikami wieczystymi w jakiejś tam cząstce.

Zaraz będzie dym o ograniczenie dostępu do swego garażu.

To niech się boksują :phi:

Napisano
  • Autor
23 godziny temu, technix napisał(a):

Wyślij pismo do UM, że konsultowałeś się z prawnikiem, swój przydział posprzątałeś, że rozwieszales pisma/prośby do wszystkich.

Jak UM zleci sprzątanie (bo jest Właścicielem) i będzie rachunek do zapłaty to zobaczysz, że Ciebie zwolnią z kosztów 👍

 

Już coś do nich pisałem wykazując dobrą wolę.

Swoje zrobiłem w poniedziałek, pszok mnie zarejestrował, że zdałem 12 opon, szkło.

 

Rozmawiałem znowu w pon z ludźmi. Dramat 🫣

Napisano
  • Autor
W dniu 30.07.2024 o 19:18, Maciej__ napisał(a):

 

No to sumienie juz masz czyste, ale z perspektywy UM to chyba wiele nie zmienia ;]

Ich nie interesuje czy i kto posprzatal swoj udzial, bo jak naloza kare to odpowiadacie solidarnie ;)

 

Solidarnie wedle ustawy, na którą się powołali nie mogą. Wg prawnika.

Myślę, że kar nakładać nie będą, a sprawa pójdzie do sądu, jak ludziska nie posprzątają.

Ja mam się czym bronić/co skarżyć.

 

Zrobiłem co mogłem-rozmowy z ludźmi, kartki, sprzątanie, pszok. 👍

 

Napisano
  • Autor
14 godzin temu, Pipper napisał(a):

Odwieczny problem, zrzuta na drogę, szlaban, kamerę. Na szczęście od 2007 roku nie mam tego problemu na głowie, mam swoje i za to odpowiadam.

Co do sytuacji, jest 6 chętnych, ogarnąć w 6 i tyle, rozwiesić pisma o montażu szlabanu i kamerki ewentualnej i czekać aż dyletanci się zgłoszą po piloty do szlabanu. Macie tam kierownika zamieszania? 

 

Nie mamy i nie dam się nim zrobić.

A samowolki przy 5% chętnych nikt nie będzie robił.

 

Coś czuję, że sprzątanie będzie częściej, ze 2, 3 razy, potem może ludzie się ogarną.

 

Kuźwa, jakby każdy dał stówkę, dwie, to mamy szlaban, kamery, oświetlenie ;(

Napisano
8 godzin temu, bogas napisał(a):

 

Nie mamy i nie dam się nim zrobić.

A samowolki przy 5% chętnych nikt nie będzie robił.

 

Coś czuję, że sprzątanie będzie częściej, ze 2, 3 razy, potem może ludzie się ogarną.

 

Kuźwa, jakby każdy dał stówkę, dwie, to mamy szlaban, kamery, oświetlenie ;(

Dokładnie tak, trochę chęci, ale z ludźmi nie jest łatwo współżyć, czy pracować. Jednego ukrzyżować na placu garażowy z karteczką, że nie był chętny do pomocy i reszta przejrzy na oczy. Życzę dużo cierpliwości i powodzenia. :piwko:

Napisano
13 godzin temu, bogas napisał(a):

Kuźwa, jakby każdy dał stówkę, dwie, to mamy szlaban, kamery, oświetlenie ;(

Pierwsze zdanie jakie usłyszysz jak dasz taki pomysł będzie brzmiało : "Ciekawe ile on z tego ma?" 

Napisano

też znam ten temat, u mnie z kolei ludzie zamiast zrzucić się po przysłowiowej stówie na automat do bramy wolą się z nią siłować ;) 

im więcej partycypantów w jakiejkolwiek inicjatywie tym gorzej ;) 

Napisano
W dniu 30.07.2024 o 17:19, bogas napisał(a):

Jednak tu (a nie na HP), bo chciałbym merytorycznej dyskusji, a nie żartów.

Lubię je bardzo, ale już mi nie do śmiechu.

 

Może ktoś miał podobnie, aczkolwiek problem prawny mniejszy niż społeczny.

 

Dostałem wezwanie z UM na wniosek straży miejskiej o uporządkowanie terenu na działce i pozbycię się z niej odpadów.


Ustawa o utrzymaniu czystości w gminie, straszą wykroczeniem i sankcjami karnymi.

 

Stan faktyczny:
50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.

Tam rośnie sporo drzew. 
Wśród nich (o czym nie miałem pojęcia) ktoś sobie zrobił wysypisko śmieci.
Opony, części samochodowe, butelki szklane, plastikowe, ktoś nasrał ;] Wielokrotnie.

 

Stan ten podobno utrzymuje się kilka lat (mam odległy garaż od ww miejsca).

Dostałem pismo z UM, że "solidarnie" mamy to posprzątać. Właściciel terenu miasto, użytkownik wieczysty-użyszkodnicy garaży.

 

Nikt nikogo za rękę nie złapał i nie o to tu chodzi, tylko o utrzymanie działki w czystości.
Prawo mówi, że jesteśmy odpowiedzialni i z tym nie dyskutuję.

 

Wobec powyższego-rozwiesiłem kartki na naszej działce, że proszę o kontakt kto pismo dostał, by WSPÓLNIE temat ogarnąć.

Przez tydzień odezwało się 6 osób.
Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.
Pomijam formę dostarczenia.

I teraz pytanie:
Co robicie w takiej sytuacji?
 

Hmmm... Gdyby przyszło te 220 osób to sprzątanie mocno by się skomplikowało. Ale jak już przyjdzie kilka to powinno się udać. A jak zorganizujcie sobie jeszcze troszkę głośniejsze radio budowlane, jakieś małe ognisko i delikatny trunek to wzbudzi to zainteresowanie i może jeszcze ktoś się przyłączy.

Napisano
W dniu 30.07.2024 o 19:18, Maciej__ napisał(a):

 

No to sumienie juz masz czyste, ale z perspektywy UM to chyba wiele nie zmienia ;]

Ich nie interesuje czy i kto posprzatal swoj udzial, bo jak naloza kare to odpowiadacie solidarnie ;)

Koszt sprzątania to sprawa cywilna, więc solidarnie, czyli mogą kogoś wylosować do spłaty.

A mandat to sprawa o wykroczenie, czyli może dostać po równo każdy indywidualnie, albo nikt.

 

Napisano
W dniu 1.08.2024 o 13:41, muzz napisał(a):

też znam ten temat, u mnie z kolei ludzie zamiast zrzucić się po przysłowiowej stówie na automat do bramy wolą się z nią siłować ;) 

im więcej partycypantów w jakiejkolwiek inicjatywie tym gorzej ;) 

 

Korzystam z parkingu "spolecznego" na działce dzierzawionej od SM.

Jak zaproponowałem brama na pilota, to było "panieee my tu już 30lat kłódkę mamy i wystarczy" - potem pojawiła się kartka że komus Japończyka spod bramy zajumali jak te kłódkę otwierał :]

"Może byśmy te sodówki na LED  z czypujnikiem ruchu zmienili?" - "Po co, na rachunki się przecież skladamy" 

 

 

Napisano
W dniu 30.07.2024 o 17:19, bogas napisał(a):

Jednak tu (a nie na HP), bo chciałbym merytorycznej dyskusji, a nie żartów.

Lubię je bardzo, ale już mi nie do śmiechu.

 

Może ktoś miał podobnie, aczkolwiek problem prawny mniejszy niż społeczny.

 

Dostałem wezwanie z UM na wniosek straży miejskiej o uporządkowanie terenu na działce i pozbycię się z niej odpadów.


Ustawa o utrzymaniu czystości w gminie, straszą wykroczeniem i sankcjami karnymi.

 

Stan faktyczny:
50 garaży, działka to droga dojazdowa do nich, ale wykracza ok 10m poza ostatni garaż.

Tam rośnie sporo drzew. 
Wśród nich (o czym nie miałem pojęcia) ktoś sobie zrobił wysypisko śmieci.
Opony, części samochodowe, butelki szklane, plastikowe, ktoś nasrał ;] Wielokrotnie.

 

Stan ten podobno utrzymuje się kilka lat (mam odległy garaż od ww miejsca).

Dostałem pismo z UM, że "solidarnie" mamy to posprzątać. Właściciel terenu miasto, użytkownik wieczysty-użyszkodnicy garaży.

 

Nikt nikogo za rękę nie złapał i nie o to tu chodzi, tylko o utrzymanie działki w czystości.
Prawo mówi, że jesteśmy odpowiedzialni i z tym nie dyskutuję.

 

Wobec powyższego-rozwiesiłem kartki na naszej działce, że proszę o kontakt kto pismo dostał, by WSPÓLNIE temat ogarnąć.

Przez tydzień odezwało się 6 osób.
Tzn 8, ale 2 z sąsiedniego rzędu, bo w sumie garaży jest 220.
Jak się okazuje wszyscy pisma dostali.
Pomijam formę dostarczenia.

I teraz pytanie:
Co robicie w takiej sytuacji?
 

Olać to. Miasto posprząta, podzieli koszt na 220 garaży. Dostaniesz rachunek rzędu max kilkudziesięciu złotych, opłacisz i z bani.
Jak to posprzątasz to będziesz frajer.

 

Ja bym wystąpił o wydzielenie działki pod swój garaż. Wtedy bym mógł przekształcić użytkowanie wieczyste na własność ;) 

Edytowane przez mPh

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.