Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wada fabryczna, samochód w leasingu

Featured Replies

Napisano

Cześć,

 

Może ktoś przerabiał podobny temat i będzie mógł się podzielić doświadczeniami do kogo mogę się zgłosić po pomoc, lub co mogę wskórać.

 

W maju odebrałem nowy samochód, zakup w leasingu tradycyjnym na JDG z pierwszą wpłatą 45%, w dowodzie właścicielem jest deler - przedstawiciel importera.
Problem dostrzegłem po pewnym czasie, przy pierwszej jeździe po zmroku. Okazało się, że reflektory są ustawione tak, że przy światłach mijania oświetlają znaki drogowe i rzecz jasna oślepiają jadących z naprzeciwka, o czym skrupulatnie dawali mi znać. Czyli wydano mi auto po przeglądzie zerowym, które nie nadawało się do ruchu. Na następny dzień podjechałem do SKP, tam mi ustawiono wysokość świecenia reflektorów, ale znów za jakiś czas, kiedy auto było mocniej obciążone okazało się, że nie działa w ogóle automatyczna regulacja wysokości świecenia i znów oślepiałem jadących z naprzeciwka. Zgłosiłem to do ASO, pojechałem na umówioną wizytę na początku lipca, gdzie stwierdzono, że niby wszystkie parametry są OK, czujniki działają, silniczki reflektorów też, ale faktycznie poziomowanie pod obciążeniem nie działa. Ponowna kalibracja również nie przynosi poprawy. Zaproponowano mi pozostawienie samochodu na kilka dni do czasu rozwiązania problemu i ewentualnego przesłania kolejnych danych diagnostycznych do "centrali" użyczając mi auto zastępcze, oczywiście niższej klasy, mocy wielkości. Po 4 dniach roboczych odebrałem samochód, bo serwis stwierdził, że rozwiązania nadal nie znają, sugerując, że mogę jeździć zastępczym do czasu naprawy, a swoim teoretycznie nie mogę poruszać się po drogach publicznych wpisując w protokole, że auto odebrałem na własne życzenie. Serwis też stwierdził, że faktycznie mieli podobne zgłoszenia w tych modelach z bieżącego rocznika.
Kontaktowałem się z nimi jeszcze raz, czy dwa, ale oczywiście "nadal czekali na rozwiązanie problemu". Napisałem więc pismo do importera (Volkswagen Group Polska) i opisałem całą sytuację, że wydano mi niesprawne auto itd. dostałem od nich pismo, że kontaktowali się z serwisem, że serwis potwierdził, że jest usterka, że czekają na rozwiązanie u producenta i żebym się kontaktował z serwisem i dziękują za zaufanie do marki Cupra 😂 [nie mamy pańskiego płaszcza i niech już nam pan nie zawraca głowy]

Samochód teoretycznie nie nadaje się do jazdy, a kupiłem go zamawiając hak, żeby wozić na nim ciężkie rowery, więc wada jest dla mnie mocno uciążliwa.
Z tego co wiem z forum Seat Ateca/Cupra Ateca, to właścicieli kupionych Atek z tego roku z tą samą wadą przybywa.

A człowiek myślał, że jak kupi "stary" model, to przynajmniej nie napotka na wady wieku dziecięcego i takie dziwne niespodzianki...

Macie jakiś pomysł, podpowiedź co można z tym zrobić? Również pod względem prawnym, gdzie szukać pomocy? nawet z rozwiązaniem umowy leasingu jeśli jest taka możliwość, bo nie mogę użytkować auta, z które płacę.

Edytowane przez klaudio

Napisano
26 minut temu, klaudio napisał(a):

Cześć,

 

Może ktoś przerabiał podobny temat i będzie mógł się podzielić doświadczeniami do kogo mogę się zgłosić po pomoc, lub co mogę wskórać.

 

W maju odebrałem nowy samochód, zakup w leasingu tradycyjnym na JDG z pierwszą wpłatą 45%, w dowodzie właścicielem jest deler - przedstawiciel importera.
Problem dostrzegłem po pewnym czasie, przy pierwszej jeździe po zmroku. Okazało się, że reflektory są ustawione tak, że przy światłach mijania oświetlają znaki drogowe i rzecz jasna oślepiają jadących z naprzeciwka, o czym skrupulatnie dawali mi znać. Czyli wydano mi auto po przeglądzie zerowym, które nie nadawało się do ruchu. Na następny dzień podjechałem do SKP, tam mi ustawiono wysokość świecenia reflektorów, ale znów za jakiś czas, kiedy auto było mocniej obciążone okazało się, że nie działa w ogóle automatyczna regulacja wysokości świecenia i znów oślepiałem jadących z naprzeciwka. Zgłosiłem to do ASO, pojechałem na umówioną wizytę na początku lipca, gdzie stwierdzono, że niby wszystkie parametry są OK, czujniki działają, silniczki reflektorów też, ale faktycznie poziomowanie pod obciążeniem nie działa. Ponowna kalibracja również nie przynosi poprawy. Zaproponowano mi pozostawienie samochodu na kilka dni do czasu rozwiązania problemu i ewentualnego przesłania kolejnych danych diagnostycznych do "centrali" użyczając mi auto zastępcze, oczywiście niższej klasy, mocy wielkości. Po 4 dniach roboczych odebrałem samochód, bo serwis stwierdził, że rozwiązania nadal nie znają, sugerując, że mogę jeździć zastępczym do czasu naprawy, a swoim teoretycznie nie mogę poruszać się po drogach publicznych wpisując w protokole, że auto odebrałem na własne życzenie. Serwis też stwierdził, że faktycznie mieli podobne zgłoszenia w tych modelach z bieżącego rocznika.
Kontaktowałem się z nimi jeszcze raz, czy dwa, ale oczywiście "nadal czekali na rozwiązanie problemu". Napisałem więc pismo do importera (Volkswagen Group Polska) i opisałem całą sytuację, że wydano mi niesprawne auto itd. dostałem od nich pismo, że kontaktowali się z serwisem, że serwis potwierdził, że jest usterka, że czekają na rozwiązanie u producenta i żebym się kontaktował z serwisem i dziękują za zaufanie do marki Cupra 😂 [nie mamy pańskiego płaszcza i niech już nam pan nie zawraca głowy]

Samochód teoretycznie nie nadaje się do jazdy, a kupiłem go zamawiając hak, żeby wozić na nim ciężkie rowery, więc wada jest dla mnie mocno uciążliwa.
Z tego co wiem z forum Seat Ateca/Cupra Ateca, to właścicieli kupionych Atek z tego roku z tą samą wadą przybywa.

A człowiek myślał, że jak kupi "stary" model, to przynajmniej nie napotka na wady wieku dziecięcego i takie dziwne niespodzianki...

Macie jakiś pomysł, podpowiedź co można z tym zrobić? Również pod względem prawnym, gdzie szukać pomocy? nawet z rozwiązaniem umowy leasingu jeśli jest taka możliwość, bo nie mogę użytkować auta, z które płacę.

 

Moze sprobuj sprawa zainteresowac UOKiK, albo youtuberow i cos sie ruszy...

Z tego co ludzie pisza w sieci, to serwis Cupry to ogolnie dramat.

Napisano

Ja wiem ale nie powiem, bo jak powiedziałem poprzednio to się szanowne grono śmiało. Więc niech oni teraz coś doradzą.

:skromny:

 

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

Ja wiem ale nie powiem, bo jak powiedziałem poprzednio to się szanowne grono śmiało. Więc niech oni teraz coś doradzą.

:skromny:

 

 

Rękojmia? :ee:

Napisano
39 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):

Czekasz akcji serwisowej i tyle. 

 

W międzyczasie jeżdżąc np. Fabią a płacąc raty za Superba (obrazowy przykład). Niezły interes.

;l

 

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Rękojmia? :ee:

 

Nie. Nie jest właścicielem, nie jest konsumentem, nic nie ugra.

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
8 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Nie. Nie jest właścicielem, nie jest konsumentem, nic nie ugra.

 

No przecież żartuję :)

O firmy się nie kłócę bo się zupełnie nie znam :)

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

Nie. Nie jest właścicielem, nie jest konsumentem, nic nie ugra.

Właścicielem nie jest, to fakt.

Jednak od pewnego czasu JDG prawa ma chyba jak Konsument o ile jej zawodowa działalność nie dotyczy w tym przypadku motoryzacji.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Właścicielem nie jest, to fakt.

Jednak od pewnego czasu JDG prawa ma chyba jak Konsument o ile jej zawodowa działalność nie dotyczy w tym przypadku motoryzacji.

 

Ale firma leasingowa nie jest JDG i jej zawodowa działalność w tym przypadku dotyczy motoryzacji. Tak czy owak użytkownik pojazdu nie może nic, może właściciel, czyli firma leasingowa. Towar niezgodny z umową. Pytanie czy firmie leasingowej będzie się w ogóle chciało w to bawić. Raczej nie. 

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał(a):

Ale firma leasingowa nie jest JDG i jej zawodowa działalność w tym przypadku dotyczy motoryzacji. Tak czy owak użytkownik pojazdu nie może nic, może właściciel, czyli firma leasingowa. Towar niezgodny z umową. Pytanie czy firmie leasingowej będzie się w ogóle chciało w to bawić. Raczej nie. 

Ja to wszystko wiem, Ryb raczej o leasingobiorcy, a nie leasingodawcy pisał.

Przynajmniej tak ja to zrozumiałem.

Czasem da się dostać pełnomocnictwo do reprezentowania firmy leasingowej w sprawie konkretnego auta. Kumpel na podstawie pełnomocnictwa od leasingodawcy sądził się z TU o odszkodowanie za całkę.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

Ja to wszystko wiem, Ryb raczej o leasingobiorcy, a nie leasingodawcy pisał.

Przynajmniej tak ja to zrozumiałem.

 

No tutaj sprawa jest taka, że jako leasingobiorca podpisał umowę na sprawny samochód, a dostał niesprawny, więc też jest niezgodność z umową. 

Napisano
28 minut temu, wladmar napisał(a):

 

No tutaj sprawa jest taka, że jako leasingobiorca podpisał umowę na sprawny samochód, a dostał niesprawny, więc też jest niezgodność z umową. 

 

Moim zdaniem walka z leasingodawcą nie ma sensu.

 

Napisano
  • Autor
59 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Pytanie czy firmie leasingowej będzie się w ogóle chciało w to bawić. Raczej nie. 

Firma leasingowa należy do tego samego koncernu, co producent auta...

Napisano

Inspiracją w rozwiązaniu problemu mogą być filmy o Mercedesie AMG s63 kręcone prze Global Motors na YT.

Napisano
5 godzin temu, klaudio napisał(a):

 

 

 Okazało się, że reflektory są ustawione tak, że przy światłach mijania oświetlają znaki drogowe i rzecz jasna oślepiają jadących z naprzeciwka, o czym skrupulatnie dawali mi znać. Czyli wydano mi auto po przeglądzie zerowym, które nie nadawało się do ruchu. Na następny dzień podjechałem do SKP, tam mi ustawiono wysokość świecenia reflektorów, ale znów za jakiś czas, kiedy auto było mocniej obciążone okazało się, że nie działa w ogóle automatyczna regulacja wysokości świecenia i znów oślepiałem jadących z naprzeciwka.

Tak niesmiało sie zapytam ...Matrixy???

Napisano
21 minut temu, demoneczek napisał(a):

Tak niesmiało sie zapytam ...Matrixy???

 

W Atece nigdy nie bylo matrixow. Az dziwne, ze w aucie produkowanym w zasadzie od 2016r nagle takie cyrki :nie_wiem:

Moze jakas wadliwa partia sie trafila.

Napisano
38 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

W Atece nigdy nie bylo matrixow. Az dziwne, ze w aucie produkowanym w zasadzie od 2016r nagle takie cyrki :nie_wiem:

Moze jakas wadliwa partia sie trafila.

to jakim sposobem autopoziomowanie.  W Rapidzie miałem biksenony i nie miałem ani spryskiwaczy ani autopoziomowania . Teraz w Kamiq mam matrixy i faktycznie same sie poziomuja . Akurat Seatów (Cupra) mnie miałem to sie nie znam. 

Napisano
3 minuty temu, demoneczek napisał(a):

to jakim sposobem autopoziomowanie.  W Rapidzie miałem biksenony i nie miałem ani spryskiwaczy ani autopoziomowania . Teraz w Kamiq mam matrixy i faktycznie same sie poziomuja . Akurat Seatów (Cupra) mnie miałem to sie nie znam. 

Nawet w Insigni z 2016 na bi-xenonie mam samopoziomowanie.

Napisano
Teraz, demoneczek napisał(a):

to jakim sposobem autopoziomowanie.  W Rapidzie miałem biksenony i nie miałem ani spryskiwaczy ani autopoziomowania . Teraz w Kamiq mam matrixy i faktycznie same sie poziomuja . Akurat Seatów (Cupra) mnie miałem to sie nie znam. 

 

Normalnie, sa rozne systemy :ok: W CX-5 tez mam LED z samopoziomowaniem, a nie sa to matrixy.

Odnosnie xenonow, te w nowszych nie wymagaly juz spryskow, bo mialy ponizej 2000 lumenow.

Mialem xenon w Primerze P12 i Citroenie C4 i oba mialy zarowno spryski jak i poziomowanie.

 

 

 

Napisano
3 minuty temu, demoneczek napisał(a):

to jakim sposobem autopoziomowanie.  W Rapidzie miałem biksenony i nie miałem ani spryskiwaczy ani autopoziomowania . Teraz w Kamiq mam matrixy i faktycznie same sie poziomuja . Akurat Seatów (Cupra) mnie miałem to sie nie znam. 

Dobre ledy mają samopoziomowanie i spryskiwacze. Taki jest wymóg. Te zwykłe badziewia nie musiały posiadać tych dodatków.

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

Nawet w Insigni z 2016 na bi-xenonie mam samopoziomowanie.

 

Byl juz kiedys taki watek nawet: 

 

Napisano
3 godziny temu, klaudio napisał(a):

Firma leasingowa należy do tego samego koncernu, co producent auta...

To pozostaje przeprawa przez mękę, albo liczenie że szybko ogarną temat.

Napisano
2 godziny temu, sdss napisał(a):

Inspiracją w rozwiązaniu problemu mogą być filmy o Mercedesie AMG s63 kręcone prze Global Motors na YT.

Nie nie mogą. Chłop perełki z USA ciąga a filmami reklamę robił. 

Napisano
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Dobre ledy mają samopoziomowanie i spryskiwacze. Taki jest wymóg. Te zwykłe badziewia nie musiały posiadać tych dodatków.

 

niby w tesli matrixy, ale bez spryskiwaczy.

czy to zanczy ze to badziewie ? pytam serio, nie do konaca sie znam :)

 

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

To pozostaje przeprawa przez mękę, albo liczenie że szybko ogarną temat.

Zostaje akcja serwisowa. Może uoik. W sumie dziwne bo klepią to od dawna.

Napisano
6 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

niby w tesli matrixy, ale bez spryskiwaczy.

czy to zanczy ze to badziewie ? pytam serio, nie do konaca sie znam :)

 

Badziewie😂

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Badziewie😂

 

dzieki teraz wiem zeby w tesli matrixow nie chwalic, w zuku nawet lepsze sa.

Napisano
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Dobre ledy mają samopoziomowanie i spryskiwacze. Taki jest wymóg. Te zwykłe badziewia nie musiały posiadać tych dodatków.

Chodzi o ilość światła. Jak ma poniżej iluś tam lumenów to nie musi być.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Chodzi o ilość światła. Jak ma poniżej iluś tam lumenów to nie musi być.

Dokładnie tak.

Napisano
2 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

Nawet w Insigni z 2016 na bi-xenonie mam samopoziomowanie.

 

To nie zależy od rodzaju światła a od intensywności. Od bodaj 2000lm ma być układ zmywania i autopoziomowanie. VW miał serię ksenonów o niższej jasności i one tego nie miały. Tak samo pierwsze ledy miały a potem wszyscy wpadli, że można zmniejszyć jasność i oszczędzać na tych elementach. O ile poziomowanie w wielu wypadkach zostało to spryskiwacze to dziś rzadkość.

 

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Dobre ledy mają samopoziomowanie i spryskiwacze. Taki jest wymóg. Te zwykłe badziewia nie musiały posiadać tych dodatków.

 

Nie "dobre" tylko jasne powyżej 2000lm. W tej chwili nikt już się w to nie bawi bo przy matrixach nie potrzebujesz tak jasnych świateł mijania gdy możesz sobie świecić dokładnie tam gdzie chcesz.

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

To nie zależy od rodzaju światła a od intensywności. Od bodaj 2000lm ma być układ zmywania i autopoziomowanie.

Wiem, że od tego.

Napisano
52 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

dzieki teraz wiem zeby w tesli matrixow nie chwalic, w zuku nawet lepsze sa.

 

W Jagu i LR można na zamówienie mieć lub nie mieć spryskiwaczy przy TYCH SAMYCH światłach. 

Dla kolegi więc będą one raz dobre raz złe. 

;l

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Nie "dobre" tylko jasne powyżej 2000lm. W tej chwili nikt już się w to nie bawi bo przy matrixach nie potrzebujesz tak jasnych świateł mijania gdy możesz sobie świecić dokładnie tam gdzie chcesz.

 

Są marki które nadal mają spryskiwacze😎

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

W Jagu i LR można na zamówienie mieć lub nie mieć spryskiwaczy przy TYCH SAMYCH światłach. 

Dla kolegi więc będą one raz dobre raz złe. 

;l

Zawsze można mieć lepsze ale skoro ma być tanio🤣

Napisano
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Są marki które nadal mają spryskiwacze😎

 

Tak. Jako opcję, nie konieczność. 

 

Napisano
25 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Tak. Jako opcję, nie konieczność. 

 

Czyli bez oszczędności i dziadowania👍

Napisano
18 godzin temu, klaudio napisał(a):

Samochód teoretycznie nie nadaje się do jazdy, a kupiłem go zamawiając hak, żeby wozić na nim ciężkie rowery, więc wada jest dla mnie mocno uciążliwa.

 

przepraszam za może infantylne pytanie, ale ja prosty człowiek jestem: jak jest samopoziomowanie reflektorów to nie ma juz takiego starodawnego pokrętła do ręcznego ustawiania poziomu świateł?

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

przepraszam za może infantylne pytanie, ale ja prosty człowiek jestem: jak jest samopoziomowanie reflektorów to nie ma juz takiego starodawnego pokrętła do ręcznego ustawiania poziomu świateł?

 

Nie ma ;)

 

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie ma ;)

 

no to faktycznie lipa

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

no to faktycznie lipa

 

IMHO trzeba cisnac, zeby naprawili/wymienili reflektory na takie bez wady.

To nie jest zaden rocket-science i powinno dzialac bez problemow :ok:

 

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

IMHO trzeba cisnac, zeby naprawili/wymienili reflektory na takie bez wady.

To nie jest zaden rocket-science i powinno dzialac bez problemow :ok:

 

 

może nie jest, ale pewnie jest to cały układ: reflektory, jakieś czujniki obciążenia auta, silniczki i jednostka sterująca tym z jakimś oprogramowaniem. Serwis pewnie sam z siebie nie wie gdzie w tym jest problem.

Z tego co obserwuję różne fora i grupy, to dzisiaj niestety w tych nowoczesnych autach tak to działa. Producent wypuszcza rozwiązania skomplikowane, które często są zamkniętym pudełkiem. Jak coś nie działa to serwisy są od tego żeby zebrać dane, logi, ewentalnie wymontować jakąś część jak się da, wysłać do centrali, gdzie inżynierowie, którzy to wymyślali lub ich koledzy, posiłkując się litrami kawy, analizują problem, znajdują przyczynę, omawiają na spotkaniach przy kolejnych kawach, opracowują rozwiązania, biuletyny i zalecenia dla serwisów i im wysyłają. W efekcie jak następni ludzie mają takie problemy to ASO postępują już zgodnie z instrukcjami i wszystko ma szansę pójść szybko, ale ci pierwsi na których to diagnozują, to mają zwyczajnie przesrane. I jak widać wcale nie trzeba kupować nowego modelu żeby tak trafić.

 

Napisano
3 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

może nie jest, ale pewnie jest to cały układ: reflektory, jakieś czujniki obciążenia auta, silniczki i jednostka sterująca tym z jakimś oprogramowaniem. Serwis pewnie sam z siebie nie wie gdzie w tym jest problem.

Z tego co obserwuję różne fora i grupy, to dzisiaj niestety w tych nowoczesnych autach tak to działa. Producent wypuszcza rozwiązania skomplikowane, które często są zamkniętym pudełkiem. Jak coś nie działa to serwisy są od tego żeby zebrać dane, logi, ewentalnie wymontować jakąś część jak się da, wysłać do centrali, gdzie inżynierowie, którzy to wymyślali lub ich koledzy, posiłkując się litrami kawy, analizują problem, znajdują przyczynę, omawiają na spotkaniach przy kolejnych kawach, opracowują rozwiązania, biuletyny i zalecenia dla serwisów i im wysyłają. W efekcie jak następni ludzie mają takie problemy to ASO postępują już zgodnie z instrukcjami i wszystko ma szansę pójść szybko, ale ci pierwsi na których to diagnozują, to mają zwyczajnie przesrane. I jak widać wcale nie trzeba kupować nowego modelu żeby tak trafić.

 

 

Tylko, ze to nie jest nowe rozwiazanie bo Ateca jest na rynku od 8 lat ;)

Skoro problem jest z konkretnym rocznikiem, to ewidentnie jest jakas wada, ktora powinna wyeliminowac akcja serwisowa.

Reflektory maja bezposredni wplyw na bezpieczenstwo, wiec ja bym jednak uderzal do UOKiK :ok:

 

 

Napisano
10 godzin temu, Ryb napisał(a):

Tak samo pierwsze ledy miały a potem wszyscy wpadli, że można zmniejszyć jasność i oszczędzać na tych elementach. O ile poziomowanie w wielu wypadkach zostało to spryskiwacze to dziś rzadkość.

 

różnie bywa...

teraz w corolli są 3 rodzaje lamp z ledami, zwykłe odbłyśnikowe, soczewka i matrixy.

zwykłe nie mają nic.

soczewkowe mają spryskiwacze i ręczną korektę wysokości (ponoć w aurisie przy ledach w soczewce wyszło, że bardzo szybko się zaklejają w zimie śniegiem i błotem w trakcie jazdy).

a matrixy mają poziomowanie i spryski.

Napisano
11 godzin temu, Ryb napisał(a):

Nie "dobre" tylko jasne powyżej 2000lm.

Czyli dobre :)

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

IMHO trzeba cisnac, zeby naprawili/wymienili reflektory na takie bez wady.

To nie jest zaden rocket-science i powinno dzialac bez problemow :ok:

 

U mnie tak się działo jak się czujnik poziomowania zepsuł. Tyle że świecił się błąd na desce.

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

przepraszam za może infantylne pytanie, ale ja prosty człowiek jestem: jak jest samopoziomowanie reflektorów to nie ma juz takiego starodawnego pokrętła do ręcznego ustawiania poziomu świateł?

Wysokość możesz przy lampie regulować.

Napisano
16 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Czyli dobre :)

 

Nie do końca, bo się technika zmieniła. Nie ma potrzeby świecić bardzo jasno i bardzo blisko na całą oświetlaną powierzchnię, tak jak to robią światła mijania. O wiele lepszym rozwiązaniem jest skierować wiązkę powyżej 2000lm w dal, tak jak to robią światła drogowe. I właśnie dzięki matrixom można to jasne światło drogowe posłać tam, gdzie akurat trzeba, zamiast świecić nim w asfalt tuż przed zderzakiem. W takiej sytuacji bardzo jasne źródło światła mijania traci zupełnie jakikolwiek sens. Dlatego ledy na matrixach są o niebo lepsze od dowolnych ksenonów, mimo że te drugie są teoretycznie jaśniejsze.

:ok:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Wysokość możesz przy lampie regulować.

 

W niektórych autach jednak trzeba czasem wprowadzić wcześniej światła w tryb serwisowy bo one niekoniecznie na postoju świecą tak jak w czasie jazdy. Ale nie wiem czy tak jest akurat w tym modelu.

:ok:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.