Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....

Featured Replies

Napisano
11 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

No ale o to chodziło w tych cłach. Żeby zmusić ich do klepania tutaj tak jak oni nas zmusili do klepania tam.

:ok:

 

Szkoda że w Hiszpanii a nie w Polsce 🙄

Napisano
14 minut temu, Koonrad napisał(a):

 

Szkoda że w Hiszpanii a nie w Polsce 🙄

 

Owszem, szkoda.

:ok:

Napisano
W dniu 18.11.2024 o 17:38, zenek111 napisał(a):

Tego argumentu nie rozumiem. Jak zachó inwestował w Afryce Ty tez jakoś sie do Afryki nie wybrałes?

Jasne - inwestował, ale nie skończył tego jak chciał, zresztą próbował też w RU, ale też się nie udało.
 

W dniu 18.11.2024 o 17:38, zenek111 napisał(a):

Nikomu tutaj nie zarzucam propagandy. Zarzucam propagandę mediom. Znaczy tam zarzucam... to oczywista oczywistosc, taka jak to ze media zawyżaja straty rosjan i zaniżaja ukraińców. Tak po prostu jest.

Aha czyli inne zdanie od twojego to propaganda, Ty jeden jesteś nie omylny, mimo że dostęp do informacji masz jeszcze mniejszy jak te media i nawet nie jesteś w stanie nimi manipulować tylko musisz wymyślać?
 

W dniu 18.11.2024 o 17:38, zenek111 napisał(a):

Jakoś 10 czy 20 lat temu UE nie goniła Chin, wtedy nie było na rękę

I czego to dowodzi?
Proszę:
https://next.gazeta.pl/next/7,151003,31477893,produkowali-te-opony-w-olsztynie-od-ponad-50-lat-przegrali.html#s=amtpc_FB_Moto
Do tego doprowadzanie myślenie podobne do twojego - zamiast produkować coś, produkować będziemy nic.
I Chiny zrobią dokładnie tak samo z innymi gałęziami. Myślę, że nawet wpuszczanie ich tutaj za "postawienie fabryk" to błąd. Ale to już inny temat.
 

W dniu 18.11.2024 o 17:38, zenek111 napisał(a):

A nie lepiej by było nam Polakom zostac chińskim hubem z ich montowniami i żyć bardziej komfortowo, a na Twoją emeryturę to juz moze nawet lepiej niż Niemcy którym fabryki by pozmakały nasze polsko-chińskie montownie?

https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/biznes-i-przemysl/nowy-jedwabny-szlak-szansa-dla-polskiej-gospodarki-75320.html

My tą szansę koncertowo marnujemy

Nie. Bo wciąż patrzysz na to jak nastolatek co dostał kieszonkowe i musi mu na McD starczyć do końca miesiąca i dalej go nie interesuje.
Nie patrzysz co będzie jak oni już tu przyjdą, zabiją przemysł EU, to EU samymi usługami i podwykonastwem nie utrzyma się, chcesz zrobić to co zarzucasz DE, ale z Chinami - dziwne że wg. Ciebie jeden but jest zły, a drugi przyjmiesz na plecy z uśmiechem. To ludzie myślący tak jak Ty to doprowadzi do tego że Chiny staną się EU przeszłości, a EU przyszłości stanie się Chinami z przeszłości. Wiadomo, że swoje za uszami EU też ma, jako że eko zbyt skrajne działania też utrudniają nam pracę u życie, to nie róbmy głupio i nie dokładajmy do tego jeszcze. Płaczesz za przemysłem PRLu, który był mocno przeciętny, ale jak teraz chce ktoś zrobić dużo brutalniej w drugą stronę to już ok, byle nie EU, byle nie DE, nie będę szparagów u Niemca zbierał, wolisz pod Chińskim butem bez majtek leżeć.

Napisano
20 godzin temu, AstraC napisał(a):

Aha czyli inne zdanie od twojego to propaganda

No weź, propaganda to po prostu historie nie mające oparcia w faktach.

20 godzin temu, AstraC napisał(a):

Ty jeden jesteś nie omylny, mimo że dostęp do informacji masz jeszcze mniejszy jak te media i nawet nie jesteś w stanie nimi manipulować tylko musisz wymyślać?

Co to bezsensowny atak ad personam, co niby wymyślam?

20 godzin temu, AstraC napisał(a):

Proszę:
https://next.gazeta.pl/next/7,151003,31477893,produkowali-te-opony-w-olsztynie-od-ponad-50-lat-przegrali.html#s=amtpc_FB_Moto
Do tego doprowadzanie myślenie podobne do twojego - zamiast produkować coś, produkować będziemy nic.

Po pierwsze, w artykule jak byk stoi ze firma jak produkowała tak dalej będzie produkowac, więc nie wiem co wymyslasz.

Po drugie, moje myślenie jest właśnie takie byśmy nie musieli zaprzestac produkcji. W sensie ze jak motoryzacja chińska wyprze europejska to my mozemy zostac z niczym bo stoimy na stanowisku ze z chinami nie chcemy interesów robić. Chciałbym zebysmy nie byli zamknieci na chińczyków, a dzieki temu kto nie wygra na rynku my dalej będziemy produkowac, a jak wygraja chińćzcy to moze skoczymy półkę wyzej w stosunku do obecnej sytuacji. Więc jeśli chińczycy wypieraja europejskich producentów opon to trzeba przyciagac chińskie inwestycje i problem znika.

 

Ty zaś jakby się martwisz tym co ja, ze nie bedziemy produkowac, a jednoczesnie się mnie czepiasz choć moja argumentacja jest za tym by produkowac jak najwięcej, nie wazne z kim.

20 godzin temu, AstraC napisał(a):

Nie patrzysz co będzie jak oni już tu przyjdą, zabiją przemysł EU, to EU samymi usługami i podwykonastwem nie utrzyma się,

Przeciez to się dzieje od wielu lat. Ludzie się obudzili jak to zaczęło dotyczyć motoryzacji, ale przeciez cześniej działo się to samo w ogromnej ilosci branż. Powiedz mi czemu wtedy nie rwałeś włosów z głowy, czemu akurat teraz przebudzenie? Sam powiem, bo wczesniej media nie powiedziały Ci ze to teraz masz się oburzać.

20 godzin temu, AstraC napisał(a):

 dziwne że wg. Ciebie jeden but jest zły, a drugi przyjmiesz na plecy z uśmiechem.

Tak jest według Ciebie, but niemiecki jest dobry, chiński but jest zły. Dla mnie oba buty sa takie same.

Tylko ze jak but chiński wygra z niemieckim to chcę byśmy zachowali jakieś fabryki samochodów w Polsce. Jeśli uznamy ze but chiński jest zły, a Hiszpanie, Węgrzy i Niemcy uznaja ze jest ok, to wtedy zgodnie z Twoja strategi "złego chińskiego buta" zostaniemy z niczym

 

20 godzin temu, AstraC napisał(a):

 Płaczesz za przemysłem PRLu, który był mocno przeciętny, ale jak teraz chce ktoś zrobić dużo brutalniej w drugą stronę to już ok, byle nie EU, byle nie DE, nie będę szparagów u Niemca zbierał, wolisz pod Chińskim butem bez majtek leżeć.

Twój post jest po prostu bardzo emocjonalny, nie bardzo wiem o co chodzi, bo co innego pisałem a Ty co innego komentujesz.

 

Jeszcze raz w skróćcie, o co chodzi:

1. Pozostajemy w UE i pod kontrola UE i USA, bez wzgledu na to czy zrobimy z chińczykami biznes czy nie

a teraz co moze sie zmienić:

2. Wchodzimy  w biznes z chinami, bo jak tego nie zrobimy a chiny wygraja na rynku to zostaniemy z niczym, gdy niemiecki fabryki u nas sie pozamykają

3. Jeśli zrobimy to skutecznie, czyli przyciągniemy inwestycje lepiej niż Niemcy to wtedy nasza sytuacja się poprawi w stosunku do obecnej, bo u nas będzie więcej przemysłu, a mniej u Niemca

Tak bym chciał

 

a teraz w jakim kierunku idziemy bo w tym kierunku decyzje zapadają obecnie:

 Olewamy chińczyków i nie pozwalamy im wejsc do Polski z ich kasa i inwestycjami i teraz dalszy rozwój sytuacji idzie w kierunku dwóch możliwosci

- chińczycy wchodza w niewielkim stopniu, trochę dodatkowej kasy zyskują Ci co z nimi weszli w biznes, jacyś Hiszpanie, Węgrzy czy Niemcy, w tej sytuacji w takim umiarkowanym wesjciu chińczyków tracimy niewiele, proporcjonalnie do skali wejscia chińczyków u nas spada produkcja podzespołów dla europejskiej motoryzacji bo ona w jakiśmś niewielkim stopniu straciła rynek

- druga mozliwosc, chińczycy wchodza "na grubo" przemysły motoryzacyjne francji i niemiec się zwijaja, zamykaja więc swoje fabryki i u siebie, ale jeszcze bardziej w krajach ościennych takich jak Polska chcac chronic swoje miejsca pracy, Niemcy zamiast niemieckich marek produkuja teraz chińskie, stracili niewiele, duzo zyskuja hiszpanie czy Węgrzy którzy skumali sie z chińczykami i to oni teraz sa centrami motoryzacji, Polska zostaje z niczym, chińskich fabryk nie chcieliśmy, Niemcy mimo niższych kosztów woleli pozamykac zakłady w Polsce niz u siebie, ogólnie klops.

 

Czyli w pierwszej wersji mozemy zachowac obecny stan albo zyskać

W drugiej wersji mozemy stracić mało albo dużo

Ta druga wersja jest wiec bez sensu, a pcha nas ku niej tylko irracjonalna niechęc do chin, której to niechęci jakoś nie podzielaja te kraje co są gotowe z chinami biznes robic

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
Cytat

Trudna jest ta moja miłość do chińskiej motoryzacji. Jeżdżę teraz nowoczesnym i prestiżowym SUV-em chińskiej marki.

- kamera cofania działa losowo, tzn. raz działa normalnie, raz wyświetla na cały ekran zniekształcony obraz bez linii prowadzących, a raz nie robi nic w ogóle

- przyciski na kierownicy po lewej stronie nie działają, przez co nie działa tempomat

- trzeba za każdym razem włączyć radio po uruchomieniu auta, ale za to nie wyłącza się po jego wyłączeniu, tzn. wyłączasz silnik, wysiadasz, zamykasz drzwi i radio ryczy dalej, aż nie zamkniesz całości pilotem

- za 120 tys. zł nie ma podgrzewania foteli, w ogóle brak, zero
- oraz czujników parkowania z przodu

- pali prawie 11/100 po mieście, w trasie pod 8

- nie działa system wykrywania znaków drogowych, więc cały czas dzwoni że przekraczasz dozwoloną prędkość. Ale jaką konkretnie? Sraką. Nie interesuj się. DYŃDYŃDYŃDYŃ

- fartuch drzwiowy zbiera takie ilości błota, że po otwarciu drzwi mogę to błoto wynosić workami

W sumie to jest fajny, lubię auta gdzie coś się dzieje.
 

Link

Napisano
Godzinę temu, Rado_ napisał(a):

Co to za złom?

Nie wiem. Gość nie napisał. Ale pamiętając "produkty" firmy Tata jestem mu skłonny uwierzyć :)

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Nie wiem. Gość nie napisał. Ale pamiętając "produkty" firmy Tata jestem mu skłonny uwierzyć :)

 

Tylko, ze bez podania marki to takie info jest zupelnie niewiarygodne i nieprzydatne.

Wsrod zalewu chinskich marek, pewnie trafia sie jakies pazdziere, ale nie ma sensu generalizowac.

Takie MG sprzedaje juz setki tysiecy aut rocznie w EU i caly czas szybko rosnie...

Napisano

To będzie off-top, ale może niektórzy coś przemyślą i odrobinę zmienią nastawienie, bo to trochę jak historia pierwszej rzeczpospolitej:

 

Napisano
7 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Nie wiem. Gość nie napisał. Ale pamiętając "produkty" firmy Tata jestem mu skłonny uwierzyć :)

 

no to trochę bez sensu komentować bez wiedzy jaka to marka. Chińczycy mają więcej marek samochodowych niż Europa i Ameryka łącznie. Fakt, że na razie w PL dostępnych jest kilka, ale i tak są między nimi duże różnice. Jedne już bardzo niewiele odstają od europejskiej konkurencji, innym jeszcze trochę brakuje. Łączy je tylko to, że wszystkie są wyraźnie tańsze.

 

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze bez podania marki to takie info jest zupelnie niewiarygodne i nieprzydatne.

Wsrod zalewu chinskich marek, pewnie trafia sie jakies pazdziere, ale nie ma sensu generalizowac.

Takie MG sprzedaje juz setki tysiecy aut rocznie w EU i caly czas szybko rosnie...

Słyszałeś kiedyś żeby w jakimkolwiek aucie odpadła tylna oś?

Link

Odpadające koła były za PRLu bo były niedokręcone w fabryce. Ja wiem że cena czyni cuda. Ale pamiętam jak mój szef napalił się na Tata Xenon. Pickup za śmieszne pieniądze. Pojechał, pooglądał i już więcej nie wrócił do tematu.

Oczywiście nie zabraniam ale wśród morza zachwytów może warto mieć trochę przemyśleń.

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

no to trochę bez sensu komentować bez wiedzy jaka to marka. Chińczycy mają więcej marek samochodowych niż Europa i Ameryka łącznie. Fakt, że na razie w PL dostępnych jest kilka, ale i tak są między nimi duże różnice. Jedne już bardzo niewiele odstają od europejskiej konkurencji, innym jeszcze trochę brakuje. Łączy je tylko to, że wszystkie są wyraźnie tańsze.

 

To kiedy kupujesz? :)

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze bez podania marki to takie info jest zupelnie niewiarygodne i nieprzydatne.

Wsrod zalewu chinskich marek, pewnie trafia sie jakies pazdziere, ale nie ma sensu generalizowac.

Takie MG sprzedaje juz setki tysiecy aut rocznie w EU i caly czas szybko rosnie...

 

co ciekawe takie same problemy z asystentami czy elektroniką mogą wystąpić w każdym innym aucie, nawet tak zwanych marek "premium". Wtedy się mówi, że wpadka i każdemu może się zdarzyć. BTW. A progi to u mnie w Kaszkaju chyba bardziej się brudzą

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

To kiedy kupujesz? :)

 

dopiero co niedawno kupowałem samochód. Dziś jakbym miał kupować, to uwierz że pierwsze bym odwiedził salony MG i Omoda. Czy bym kupił, nie wiem. Zależy co by mi wyszło z jazd próbnych i podsumowań spełnienia moich wymagań.

Napisano
3 minuty temu, maro_t napisał(a):

dopiero co niedawno kupowałem samochód.

To dlaczego nie chiński?

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Słyszałeś kiedyś żeby w jakimkolwiek aucie odpadła tylna oś?

Link

Odpadające koła były za PRLu bo były niedokręcone w fabryce. Ja wiem że cena czyni cuda. Ale pamiętam jak mój szef napalił się na Tata Xenon. Pickup za śmieszne pieniądze. Pojechał, pooglądał i już więcej nie wrócił do tematu.

Oczywiście nie zabraniam ale wśród morza zachwytów może warto mieć trochę przemyśleń.

 

Ja nie jestem klientem na chinskie auto, tak samo jak nie kupuje chniskich marek elektroniki, etc.

Natomiast takie anegdotyczne dowody mozna znalezc pewnie w kazdej marce, czesc z nich placily gigantyczne kary i odszkodowania.

Toyota: https://www.newsweek.pl/swiat/pedal-gazu-czyli-wizerunkowa-katastrofa-toyoty/tyldbz9

Pozyjemy, zobaczymy ale portale w stylu Spidersweb to sciek, nie ma sensu nawet tego przywolywac.

 

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

To dlaczego nie chiński?

 

bo 2 lata temu ich jeszcze w PL nie było?

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Ja nie jestem klientem na chinskie auto, tak samo jak nie kupuje chniskich marek elektroniki, etc.

Natomiast takie anegdotyczne dowody mozna znalezc pewnie w kazdej marce, czesc z nich placily gigantyczne kary i odszkodowania.

Toyota: https://www.newsweek.pl/swiat/pedal-gazu-czyli-wizerunkowa-katastrofa-toyoty/tyldbz9

Pozyjemy, zobaczymy ale portale w stylu Spidersweb to sciek, nie ma sensu nawet tego przywolywac.

 

Ja też nie mam nic przeciwko żeby były bo konkurencja zawsze jest zdrowa. Tylko dziwią mnie te zachwyty. I pisanie że różnica w cenie wynika tylko i wyłącznie z pazerności producentów. A może jednak jest coś jeszcze?

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

bo 2 lata temu ich jeszcze w PL nie było?

Fakt że teraz jest większy wybór ale coś tam jednak było.

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

Ja nie jestem klientem na chinskie auto, tak samo jak nie kupuje chniskich marek elektroniki, etc.

 

a ja zaczynam działać odwrotnie. Mam dość pazerności europejskich producentów, którzy tak samo produkująw Chinach tylko przyklejają na to własne metki i sprzedają drożej.

Taki przykład: kupowałem ostatnio buty na siłownię. Poprzednie wytrzymały ze 2 lata, były z jakiegoś decathlona. Dzisiaj przyzwoite buty dla mnie w Decathlonie czy innym Martes sport to 200-300zł. A one nawet nie mają być specjalnie trwałe, czy trzymać kostkę. Ważne zeby były wygodne, w miarę miękkie. Poszedłem więc do sklepu "Chiński market" w małym miasteczku (gdzie jest dosłownie wszystko, od narzędzi, przez odzież, obuwie, zabawki itd) i kupiłem buty za 120zł. Tak samo chińskie jak te z decathlonu tylko mniej pośredników po drodze. Na razie 3 miesiące i są ok. Jak wytrzymają dłużej niż rok to juz można uznać, że się opłaca.

Z samochodami jest tak samo. Oczywiscie o ich trwałości dopiero się przekonamy

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Fakt że teraz jest większy wybór ale coś tam jednak było.

tak. Jakiś elektryk marki której nie pamiętam, którego widziałem w salonie Opla kilka lat temu.

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

tak. Jakiś elektryk marki której nie pamiętam, którego widziałem w salonie Opla kilka lat temu.

Pisali że będą wchodzić. Mogłeś zaczekać ten rok i być testerem :)

Napisano
24 minuty temu, zenek111 napisał(a):

To będzie off-top, ale może niektórzy coś przemyślą i odrobinę zmienią nastawienie, bo to trochę jak historia pierwszej rzeczpospolitej:

Jako ze Chiny znów staja się potęgą to znów mamy ponad-narodowy sojusz zachodni (tym razem bez Rosji) i kombinowanie jak ich wywrócić, bo za dobrze im idzie:

 

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Pisali że będą wchodzić. Mogłeś zaczekać ten rok i być testerem :)

 

na razie testuję wynalazki Nissana. Na Chińskie myślę że też przyjdzie czas

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

 

na razie testuję wynalazki Nissana. Na Chińskie myślę że też przyjdzie czas

Nie zabraniam. Ale póki co żaden tak bardzo chwalący nie jeździ chińskim autem. Więc wybacz mój pesymizm ale średnio w to wierzę :)

Napisano
44 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze bez podania marki to takie info jest zupelnie niewiarygodne i nieprzydatne.

Wsrod zalewu chinskich marek, pewnie trafia sie jakies pazdziere, ale nie ma sensu generalizowac.

Takie MG sprzedaje juz setki tysiecy aut rocznie w EU i caly czas szybko rosnie...

Widziałem to na FB i zastanawiałem się czy tu trafi.

Nie wiem czemu, ale wydaje mi się że było to ostrzeżenie przed BYD, więc może o ich produkt chodziło?

Z 2 strony w internecie znajdziesz wszystko za co zapłacą lub wzbudzi sensację, a ujebane połączenie progu i drzwi mam też w europejskim aucie.

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Z 2 strony w internecie znajdziesz wszystko za co zapłacą lub wzbudzi sensację

Np. większość tego wątku jest o tym jakie chińskie samochody są świetne i jakie pozostała część świata robi drogie gówno...

Napisano

Chyba najczesciej kupowany w Polsce to MG HS, stara wersja ma juz kilkanascie opinii na autocentrum:

https://www.autocentrum.pl/oceny/mg/hs/oceny/

Ocena gorsza niż średnia, natomiast 77% ludzi kupiłoby ponownie, więc nieźle.

To co uderza w ocenach to brak ocen średnich, są bardzo dobre lub bardzo złe. Można odnieść wrażenie ze te oceny są mocno subiektywne, możliwe ze wpłwa na nie "politykowanie" co widać przeciez też na forum (sam to robię)

 

p.s. Co do trwałości:

"Bardzo fajne auto, kupiłem używanego z Włoch z przebiegiem 93 tys km, a obecnie ma 173 tys km, rok produkcji 2019. Zero jakichkolwiek awarii, dobrze zabezpieczony antykorozyjnie, tylko eksploatacja, auto jeździ po całej Europie. Móglby mieć tylko o 20-30KM wiecej. Zauważylem, że w opiniach pojawiło się wielu troli, którzy słyszeli o tym aucie, ale nigdy nim nie jechali. Nie sluchajcie głupot."

Edytowane przez zenek111

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Np. większość tego wątku jest o tym jakie chińskie samochody są świetne i jakie pozostała część świata robi drogie gówno...

Ja tam tylko widziałem je z daleka, wyglądały świetnie.

Z bliska widziałem tylko któregoś z MG, HS lub ZS, nadal wyglądał świetnie.

Cen nie znam, ale ponoć dobre.

Pozostaje kwestia w którą to stonę pójdzie, a że królikiem nie chcę być to się poprzyglądam z boku.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano

Sam gdybym kupował to zdecydowanym lliderem wydaje się MG ZS Hybrid+ który właśnie wchodzi do Polski

Zdecydowana i pewną wadą chińskich spalinówek jest spalanie.

Dużą wadą europejskich hybryd jest małą bateria i mały silniczek elektryczny.

Ta chińska hybryda rozwiązauje problemy hybryd europejskich.

Silnik elektryczny duży, akumulator spory, spalanie jak na hybryde nie za niskie, ale niższe niż europejskich spalinowych. a wciaz w niższej cenie niż europejskie spalinowe. No i moim zdaniem kokpit bardzo przyjemny:

 

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
7 minut temu, zenek111 napisał(a):

Sam gdybym kupował to zdecydowanym lliderem wydaje się MG ZS Hybrid+ który właśnie wchodzi do Polski

Zdecydowana i pewną wadą chińskich spalinówek jest spalanie.

Dużą wadą europejskich hybryd jest małą bateria i mały silniczek elektryczny.

Ta chińska hybryda rozwiązauje problemy hybryd europejskich.

Silnik elektryczny duży, akumulator spory, spalanie jak na hybryde nie za niskie, ale niższe niż europejskich spalinowych. a wciaz w niższej cenie niż europejskie spalinowe. No i moim zdaniem kokpit bardzo przyjemny:

 

 

 

To jest bardzo ciekawa konstrukcja, bo hybryda czasem szeregowa, czasem równoległa, trzybiegowa skrzynia biegów!. Ale mnie ciekawi że tam silnik spalinowy jest dosyć słaby, ma 100KM, a cały układ prawie 200KM. Domyślam się, że można zrobić mocniejszy silnik elektryczny, to nie problem. Problem będzie jak prąd w baterii się skończy, a spalinowy nie da rady go wyprodukować tyle ile potrzeba, bo jest słaby. Np. podczas długiej jazdy pod górę z obciążeniem itd. W moim Nissanie np. silnik spalinowy ma coś koło 160KM, a cały układ 190. I wtedy to ma szansę działać, chociaż też czytałem o przypadkach właśnie wydrenowania baterii podczas długiej jazdy pod górę.

 

 

Napisano
19 minut temu, zenek111 napisał(a):

Ta chińska hybryda rozwiązauje problemy hybryd europejskich.

Silnik elektryczny duży, akumulator spory, spalanie jak na hybryde nie za niskie, ale niższe niż europejskich spalinowych. a wciaz w niższej cenie niż europejskie spalinowe. No i moim zdaniem kokpit bardzo przyjemny:

 

Jakie to niby problemy rozwiazuje, skoro pali wiecej i wcale nie ma osiagow adekwatnych do mocy na papierze?

Chyba, ze porownujesz europejskie mild-hybrid z tym HEV, ale to ciezko traktowac powaznie takie rozwazania.

Edytowane przez Maciej__

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

Oczywiscie o ich trwałości dopiero się przekonamy

Tylko czy tak samo bys zaryzykował wydając 150 tys? Buty sie rozpadną wywalisz do kosza, a auto raczej bedziess chciał sprzefac po kilku latach. Pytanie na razie na ktore nie ma odpowiedzi: za ile i czy sprzedasz?

Napisano
Teraz, Rado_ napisał(a):

Tylko czy tak samo bys zaryzykował wydając 150 tys? Buty sie rozpadną wywalisz do kosza, a auto raczej bedziess chciał sprzefac po kilku latach. Pytanie na razie na ktore nie ma odpowiedzi: za ile i czy sprzedasz?

 

a kupno jakiegoś europejskiego PureTecha czy na przykład marki Subaru która chyba za chwilę zniknie z PL to nie jest ryzyko? Czy przekombinowanej hybrydy (jak moja ;]) która jak się zacznie psuć to może zrujnować portfel, to nie jest ryzyko? Nie sądzę że kupno Chińczyka dzisiaj to jest jakieś specjalnie większe ryzyko

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

a kupno jakiegoś europejskiego PureTecha czy na przykład marki Subaru która chyba za chwilę zniknie z PL to nie jest ryzyko? Czy przekombinowanej hybrydy (jak moja ;]) która jak się zacznie psuć to może zrujnować portfel, to nie jest ryzyko? Nie sądzę że kupno Chińczyka dzisiaj to jest jakieś specjalnie większe ryzyko

Z PT ryzyka wlasciwie nie ma, chyba, że jestes odciety od Internetu i kupujesz oczami. Oczywiscie ci co kupowali kiedys nie mogli o tym g. wiedziec. Nie mnie, znaczek jest znany i nie ma takiego ryzyka jak z chinolem, ze za rok sie zwiną z rynku. Dlatego na dzisiaj nie ma opcji, abym kupil chinola. Chyba, ze za cenę ak aytakcyjna, jak prawiw za darmo. Na razie poczekam kilka lat i zobaczymy jak to się z tymi markami pouklada. 

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Ja tam tylko widziałem je z daleka, wyglądały świetnie.

Z bliska widziałem tylko któregoś z MG, HS lub ZS, nadal wyglądał świetnie.

Cen nie znam, ale ponoć dobre.

Pozostaje kwestia w którą to stonę pójdzie, a że królikiem nie chcę być to się poprzyglądam z boku.

Widzisz - zaprojektowanie BMW X5 kosztowało pod koniec ubiegłego wieku jakieś 3 miliardy $. Więc na dzisiejsze ceny pewnie ze dwa razy więcej. Do tego korzystali sporo z how-to Rovera. Trwało to 5 lat do premiery. Testy były od ekstremalnie niskich temperatur do ekstremalnie wysokich. Błoto nie wchodziło do środka bo ktoś to sprawdził. Robiła to firma mająca 100 lat doświadczenia. A i tak nie znaleźli wszystkich problemów. I teraz przychodzi jakaś Omoda czy Komoda, która istnieje kilka lat. Wypuszcza listę modeli, co roku nowe. Naprawdę ludzie myślą że one będą nawet w przybliżeniu tak dobre? No można być naiwnym ale jednak potrzeba trochę logiki w myśleniu.

Tata Motors miał dostęp do technologii Jaguar/LR ale nie korzystał z nich bo było zwyczajnie drogo.

Napisano
10 minut temu, maro_t napisał(a):

przykład marki Subaru która chyba za chwilę zniknie z PL to nie jest ryzyko?

No znika już z 10 lat. A nawet jak zniknie to jest kupa niezależnych serwisów i dostępne how-to. A w USA tyle się tego sprzedaje że części nie braknie. Nie - nie jest nawet w przybliżeniu takim ryzykiem.

Napisano
6 minut temu, marcindzieg napisał(a):

No znika już z 10 lat. A nawet jak zniknie to jest kupa niezależnych serwisów i dostępne how-to. A w USA tyle się tego sprzedaje że części nie braknie. Nie - nie jest nawet w przybliżeniu takim ryzykiem.

 

to jest tylko kwestia naszej lokalizacji i tego co tu w Europie znamy. W Chinach też są marki, które mają kilkadziesiąt lat doświadczeń. Co więcej, często sprzedają w samych Chinach i Indiach więcej aut niż to Subaru w obu Amerykach. I nie brakuje im wiedzy, testów, know-how i tak dalej. Zwyczajnie tylko Ty nie miałeś z tym wcześniej do czynienia.

To jest tak jak z jedzeniem. Polak przyzwyczajony do schabowego i pierogów dziwi się co to za wynalazek jakieś sushi. Podczas gdy pół świata się tym zajada. Może komuś nie smakować, rozumiem, ale gorsze od schabowego czy mniej znane na pewno nie jest

Edytowane przez maro_t

Napisano
2 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Z PT ryzyka wlasciwie nie ma, chyba, że jestes odciety od Internetu i kupujesz oczami. Oczywiscie ci co kupowali kiedys nie mogli o tym g. wiedziec. Nie mnie, znaczek jest znany i nie ma takiego ryzyka jak z chinolem, ze za rok sie zwiną z rynku. Dlatego na dzisiaj nie ma opcji, abym kupil chinola. Chyba, ze za cenę ak aytakcyjna, jak prawiw za darmo. Na razie poczekam kilka lat i zobaczymy jak to się z tymi markami pouklada. 

W większości masz rację.

Jednak podam Ci przykład dotyczący pogrubionego tekstu.

Kupiłem ostatni wypust Insigni A z fabryczną nawigacją.

Opel niby nie zwinął się z rynku.

Wiesz ile aktualizacji map wyszło na moją jednostkę multimedialną?

1, słownie jedna i to taka, która wyszła później, ale pokrycie map ma z okresu produkcji auta.

Owszem mieli zawirowania/przejęcie, stary model najpierw olało GM, a potem PSA.

Owszem, mogłem se odblokować AA (nawet sami przez jakiś czas to robili za kasę, ale przestali po uwaleniu iluś jednostek), bo flaki wewnątrz mam z Insigni B.

Tak wiem, przykład nie do końca trafiony bo części są nadal, jeszcze ze starej produkcji z logo GM jak i z nowej firmowanej przez PSA (teraz pewnie są już firmowane przez Stellantis).

Tyle, że teraz coraz częściej słychać o takich rzeczach jak brak części zamiennych do w miarę świeżych aut.

Napisano
3 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Tyle, że teraz coraz częściej słychać o takich rzeczach jak brak części zamiennych do w miarę świeżych aut.

 

no właśnie. Wiem ile czekałem na moduł sterowania lusterkami w Nissanie. Tylko że mnie się nie spieszyło. Co innego jakby to była część unieruchamiająca samochód. Na forum Nissana jest gość, któremu padł jakiś przewód paliwowy w QQ ePower. Czeka już ze 2 miesiące. ASO nie umie tego zdobyć. Samochód stoi. Takich historii jest coraz więcej bo mam wrażenie że wszystkie marki przechodzą na taki tryb pracy, że nic nie mają na miejscu, może olej w beczce. Każdą część trzeba zamawiac, sprowadzać z fabryki na drugim końcu świata i tak dalej. I pod tym względem zakup Chińczyka przestaje być większym ryzykiem.

Napisano
13 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Widzisz - zaprojektowanie BMW X5 kosztowało pod koniec ubiegłego wieku jakieś 3 miliardy $. Więc na dzisiejsze ceny pewnie ze dwa razy więcej. Do tego korzystali sporo z how-to Rovera. Trwało to 5 lat do premiery. Testy były od ekstremalnie niskich temperatur do ekstremalnie wysokich. Błoto nie wchodziło do środka bo ktoś to sprawdził. Robiła to firma mająca 100 lat doświadczenia. A i tak nie znaleźli wszystkich problemów. I teraz przychodzi jakaś Omoda czy Komoda, która istnieje kilka lat. Wypuszcza listę modeli, co roku nowe. Naprawdę ludzie myślą że one będą nawet w przybliżeniu tak dobre? No można być naiwnym ale jednak potrzeba trochę logiki w myśleniu.

Tata Motors miał dostęp do technologii Jaguar/LR ale nie korzystał z nich bo było zwyczajnie drogo.

Śmiem powątpiewać, że w tych czasach proces ten nadal trwa 5 lat w europejskich markach.

Przez ten okres znikają całe modele aut lub robione są 2 lifty.

Owszem, można powiedzieć że te nowe modele korzystają z tych 100 lat doświadczenia zdobytego na starych, ale patrząc po konstrukcjach to już chyba piosenka, która przeminęła z wiatrem.

Korytko i odpływy w podszybiu Captura mam tak wyprofilowane, że chyba ktoś z premedytacją je takie zaprojektował by brud miał gdzie się zbierać i co zapychać.

No nie może qwa być, że przez 100 lat nikt nie wpadł (wiem, Francuzi :phi:), że brudna woda i cały syf będzie dążył do tego by w najniższym punkcie bagno stworzyć i w tym miejscu powinien być otwór odpływowy, a nie na górce. :facepalm:

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

wiem, Francuzi :phi:

Oni są złym przykładem bo myślą zawsze pod prąd :)

Ale nawet na ich technologii da się zrobić całkiem fajne auto (Dacia) :)

Napisano
23 minuty temu, maro_t napisał(a):

W Chinach też są marki, które mają kilkadziesiąt lat doświadczeń.

Jakie?

Napisano
20 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

W większości masz rację.

Jednak podam Ci przykład dotyczący pogrubionego tekstu.

Kupiłem ostatni wypust Insigni A z fabryczną nawigacją.

Opel niby nie zwinął się z rynku.

Wiesz ile aktualizacji map wyszło na moją jednostkę multimedialną?

1, słownie jedna i to taka, która wyszła później, ale pokrycie map ma z okresu produkcji auta.

Owszem mieli zawirowania/przejęcie, stary model najpierw olało GM, a potem PSA.

Owszem, mogłem se odblokować AA (nawet sami przez jakiś czas to robili za kasę, ale przestali po uwaleniu iluś jednostek), bo flaki wewnątrz mam z Insigni B.

Tak wiem, przykład nie do końca trafiony bo części są nadal, jeszcze ze starej produkcji z logo GM jak i z nowej firmowanej przez PSA (teraz pewnie są już firmowane przez Stellantis).

Tyle, że teraz coraz częściej słychać o takich rzeczach jak brak części zamiennych do w miarę świeżych aut.

Tylko, ze ta Insignia sprzedasz za rozsadne pieniadze i nikogo nie będzie interesowalo, że miałeś jedną aktualizację nawigacii. Opel nadal ma salony, warsztaty, czesci. To jest ta różnica. Nie twierdzę, ze te marki chińskie, ktore weszly na polski rynek sa jakims gównem. Chodzi ji o to, ze na razie jest to wielka niewiadoma czy sie utrzymaja, jak dlugo, jak z awaryjnoscia. Zgoda, ze np takie MG jest juz w calej Europie, ale w PL tez sa inne przyzwyczajenia, ludzie inni. Zobacz taki ssangpytongmile lat jie może zdobyć zaufajia na rowni z Kia czy Hultaj. Ale spoko ja jie widzę problemu, by wszyscy poza mna na razie kupowali chinczyki. Niech testują za swoje.

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Jakie?

np Dongfeng Motor Corporation. Założona w 1969 roku "Posiada udziały w takich firmach, jak Honda, Kia, Nissan i Renault, a jej przychody sięgają rocznie 90 miliardów dolarów."

 

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

np Dongfeng Motor Corporation. Założona w 1969 roku "Posiada udziały w takich firmach, jak Honda, Kia, Nissan i Renault, a jej przychody sięgają rocznie 90 miliardów dolarów."

 

Ale patrzyłeś co oni przed 2000 rokiem produkowali?

Napisano
4 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Niech testują za swoje.

Zgadzam się w 100 %.

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Ale patrzyłeś co oni przed 2000 rokiem produkowali?

 

a co produkowała wtedy np. Kia? A co produkuje dzisiaj? Jakie to ma znaczenie. Z tymi Chińczykami jest podobnie jak było 30 lat temu z Daewoo czy Kiją właśnie. Jedni jeździli Passatami B2 albo co najwyżej B3 (to już bogacze) sprowadzonymi z Niemiec, często ulepionymi z trzech innych i z 600tys. km prawdziwego przebiegu. Inni trzymali się Polonezów i ślinili się do Atu Plus w prospektach. A wszyscy oni gardzili takim Daewoo jak weszło na rynek. Co to za wynalazek, jednorazówki, a części na pewno nie będzie i tak dalej. Coś jak dzisiaj z Chińczykami. A po kilku latach Daewoo było na pierwszych miejscach sprzedaży konkurując tylko z Fiatem. Chwilę potem, jak juz Daewoo miało jakąś pozycję to wchodziła Kia. Pamiętam jak mój wujek jeżdżący wtedy Espero śmiał się że jego kolega kupił Kiję i już czeka kilka miesięcy na części blacharskie po stłuczce. (dokładnie to czego się dzisiaj ludzie boją jeśli chodzi o Chińczyków). Gdzie jest Kia dzisiaj?

Ty cały czas patrzysz z punktu takiego że cały ten tak zwany zachód jest lepszy, robi lepsze auta i w ogóle. Nie jest. Inni potrafią tak samo dobrze, albo i lepiej. Tak samo dużo sprzedają. Tak samo mają doświadczenie albo nie. Tak samo mają lepsze auta, albo wtopy.

Napisano
2 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Niech testują za swoje.

Podchodzę podobnie ostrożnie, niech inni przetestują na sobie i się zobaczy.

Może zawiną się jak Seres, a może rozpanoszą jak Daewoo?

 

Pamiętam jak w 2004 roku mówiłem ojcu by kupił 2 letniego Lanosa, ale ojciec bał się "chińszczyzny", kupilismy 10-cio letniego wypierdzianego przez Helmuta zgnilaka Gofra 3 (w domu podobnie kiedyś było z TV czy magnetofonem, tylko PL-RUS bo zachodnich wynalazków nie naprawisz, tylko ich naprawiać nie trzeba było, a sprzęt był o lata świetlne przed "naszym" i technicznie i jakościowo).

W 2005 ja kupiłem se za pół ceny tego Gofra 5-cio letniego Lanosa, który w rodzinie był aż do 2021 roku.

Napisano
5 minut temu, maro_t napisał(a):

Ty cały czas patrzysz z punktu takiego że cały ten tak zwany zachód jest lepszy, robi lepsze auta i w ogóle. Nie jest. Inni potrafią tak samo dobrze, albo i lepiej. Tak samo dużo sprzedają. Tak samo mają doświadczenie albo nie. Tak samo mają lepsze auta, albo wtopy.

Nie przekonam Cię więc pogadamy jak już kupisz :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.