Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mirex w wersji przemysłowej - ReNew

Featured Replies

Napisano

 

 

Cytat

Potrzebują średnio do pięciu dni, by samochód używany był prawie jak nowy. Prawie, bo nie wszystko są w stanie zrobić. ReNew Factory w Jankach pod Warszawą to pierwszy taki zakład w Polsce w ramach projektu Grupy Renault. Rocznie opuszczać go będzie 3 tys. samochodów, które trafią na rynek jako sprawdzone i odnowione.

 

Ja jestem na TAK, o ile to będzie zrobione rzetelnie i profesjonalnie, a z tym to różnie może być, ale ... dopinguję. 

Cennik odnowienia auta (średnio) waha się od 2,5 do 4,5kpln. 

Podobno ogarniają każdą markę :hmm: 

 

Money:

https://www.money.pl/gospodarka/otworzyli-fabryke-samochodow-uzywanych-pierwsza-taka-w-polsce-7114856450734912a.html

 

Francuskie:

https://francuskie.pl/renault-otwiera-w-polsce-renew-factory-zaklad-renowacji-uzywanych-aut-renault-i-dacia/

 

Renault:

 

 

Napisano
1 minutę temu, el_guapo napisał(a):

 

 

 

Ja jestem na TAK, o ile to będzie zrobione rzetelnie i profesjonalnie, a z tym to różnie może być, ale ... dopinguję. 

Cennik odnowienia auta (średnio) waha się od 2,5 do 4,5kpln. 

Podobno ogarniają każdą markę :hmm: 

 

Money:

https://www.money.pl/gospodarka/otworzyli-fabryke-samochodow-uzywanych-pierwsza-taka-w-polsce-7114856450734912a.html

 

Francuskie:

https://francuskie.pl/renault-otwiera-w-polsce-renew-factory-zaklad-renowacji-uzywanych-aut-renault-i-dacia/

 

Renault:

 

 

 

IMHO beda robic to na czym beda miec najwiekszy zarobek.

Pewnie max 2-3 latki zostawione w rozliczeniu albo po wynajmie :ok: Polerka, pranie tapicerki, moze cos podmaluja i wymienia i gotowe.

Usluga na potrzeby sieci sprzedazy aut uzywanych Renault, nie wstawisz tam swojego auta.

Ceny na pewno sporo powyzej sredniej, jesli maja dawac gwarancje.

 

Napisano
1 godzinę temu, el_guapo napisał(a):

Cennik odnowienia auta (średnio) waha się od 2,5 do 4,5kpln. 

 

Przecież to zwykły bardziej zaawansowany detailing w takiej cenie, nieco lepsze umycie, posprzątanie i wyplakowanie, nic więcej. Elektryki, hamulców, mechaniki czy zawieszenia nawet nie ruszą.

Napisano
2 godziny temu, el_guapo napisał(a):

 

 

 

Ja jestem na TAK, o ile to będzie zrobione rzetelnie i profesjonalnie, a z tym to różnie może być, ale ... dopinguję. 

Cennik odnowienia auta (średnio) waha się od 2,5 do 4,5kpln. 

Podobno ogarniają każdą markę :hmm: 

 

Money:

https://www.money.pl/gospodarka/otworzyli-fabryke-samochodow-uzywanych-pierwsza-taka-w-polsce-7114856450734912a.html

 

Francuskie:

https://francuskie.pl/renault-otwiera-w-polsce-renew-factory-zaklad-renowacji-uzywanych-aut-renault-i-dacia/

 

Renault:

 

 


Oni tam zdaje się dosyć nowe auta robią, chyba maks 5 lat.

To raczej wyczyszczenie i drobne naprawy, plus olej ;]

Napisano
  • Autor
11 minut temu, wladmar napisał(a):

Elektryki, hamulców, mechaniki czy zawieszenia nawet nie ruszą.

 

 

Sprawdzić muszą, coś wymienić też jeżeli chcą:

 

Cytat

Wszystkie samochody po regeneracji zostaną objęte specjalną gwarancją na 2 lata + 1 rok, do 80 000 km przebiegu.

 

Napisano
1 minutę temu, el_guapo napisał(a):

 

 

Sprawdzić muszą, coś wymienić też jeżeli chcą:

 

 

 

Ale to do 80 000 ogólnego przebiegu samochodu, czy 80 000 przebiegu po ich zabiegach? 

Napisano
  • Autor
Teraz, wladmar napisał(a):

 

Ale to do 80 000 ogólnego przebiegu samochodu, czy 80 000 przebiegu po ich zabiegach? 

 

Teoretycznie od nich jest to 80kkm.

Oczywiście pytanie o wyłączenia i takie tam... ale to kolejny "projekt" pokazujący jak cywilizuje się rynek używek. 

Takie AAAuto, które przebojem weszło na rynek i na początku były same "ochy" i "achy" to aktualnie zwykły PPHU MIREX. 

Napisano
5 minut temu, el_guapo napisał(a):

 

Teoretycznie od nich jest to 80kkm.

Oczywiście pytanie o wyłączenia i takie tam... ale to kolejny "projekt" pokazujący jak cywilizuje się rynek używek. 

Takie AAAuto, które przebojem weszło na rynek i na początku były same "ochy" i "achy" to aktualnie zwykły PPHU MIREX. 

 

Dopóki ludzie będą chcieli kupować ulepy i inne "okazje", rynek nigdy się nie ucywilizuje. Ludzie chcą być oszukiwani, więc będą. 

Napisano
12 minut temu, el_guapo napisał(a):

 

 

Sprawdzić muszą, coś wymienić też jeżeli chcą:

 

 

A gdzie tam. Klient dostanie, sprawdzi walką i jak wróci to wtedy wymienią. 

Napisano
13 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

Przecież to zwykły bardziej zaawansowany detailing w takiej cenie, nieco lepsze umycie, posprzątanie i wyplakowanie, nic więcej. Elektryki, hamulców, mechaniki czy zawieszenia nawet nie ruszą.

To jak chcesz sprzedać taki samochód i dać na to gwarancję? To jest projekt podpięty pod producenta, a nie zwykły Autohandel.

Napisano
7 minut temu, r1sender napisał(a):

To jak chcesz sprzedać taki samochód i dać na to gwarancję? To jest projekt podpięty pod producenta, a nie zwykły Autohandel.

 

Normalnie, do tego programu beda trafiac auta relatywnie mlode, gdzie wystarczy zrobic detaling i pewnie niewiele wiecej.

Nitk, nie bedzie "odnawial": auta z wytluczonym zawiasem, powaznymi usterkami, bo to sie ekonomicznie nie zepnie.

Napisano
13 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

Przecież to zwykły bardziej zaawansowany detailing w takiej cenie, nieco lepsze umycie, posprzątanie i wyplakowanie, nic więcej. Elektryki, hamulców, mechaniki czy zawieszenia nawet nie ruszą.

 

Pewnie na starcie "ścieżka zdrowia", diagnostyka komputerowa i jak coś jest niesprawne - out.

Może proste rzeczy ogarną, w stylu wymiany kończących się klocków, stukających łączników stabilizatora, końcówek drążków itp. Może ustawią geometrię. 

Do tego wymiana pękniętego zderzaka czy całej lampy, ewentualnie jak uwalony jest ewidentnie jakiś czujnik czy coś takiego to ogarną. Na pewno nie będzie zabawy w stylu "szukamy co jest nie tak i po kolei wymieniamy"

 

Wszystko zależy od ceny końcowej. 

Napisano
19 minut temu, r1sender napisał(a):

To jak chcesz sprzedać taki samochód i dać na to gwarancję? To jest projekt podpięty pod producenta, a nie zwykły Autohandel.

 

Tak samo jak sprzedaje każdy komis dając "gwarancję"/rękojmię. Mnóstwo wyłączeń, a przede wszystkim selekcja samochodów na poczatku. Jak ma to być auto do 5 lat (i pewnie też określony maksymalny przebieg), to co się ma tam dziać? A cena będzie wyższa od rynkowej, bo to "fabryczna renowacja". A tak naprawdę zwykły komis z lepszym marketingiem. 

Napisano
24 minuty temu, r1sender napisał(a):

To jak chcesz sprzedać taki samochód i dać na to gwarancję?

 

Nie wiem jak oni to robią.

Gdybym ja prowadził taki biznes, to zwyczajnie bym selekcjonował samochody za które się biorę i odrzucał te których nie da się za małe pieniądze doprowadzić do stanu na który mogę dać gwarancję.

Co w sumie jest dobrą informacją dla klienta, bo klient wie, że nie bierze wypolerowanego sztrucla z takiego miejsca, bo oni takiego nie przyjęli na warsztat i odrzucili na starcie.

Jednak dalej z ekologią to nie ma dużo wspólnego, bo taki sztrucel przyjmie ktoś inny i nie naprawi jak trzeba, np żeby nie dymił czy nie srał olejem ;)

Napisano
16 godzin temu, el_guapo napisał(a):

Ja jestem na TAK, o ile to będzie zrobione rzetelnie i profesjonalnie, a z tym to różnie może być, ale ... dopinguję. 

Cennik odnowienia auta (średnio) waha się od 2,5 do 4,5kpln. 

Podobno ogarniają każdą markę :hmm:

 

15 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

IMHO beda robic to na czym beda miec najwiekszy zarobek.

Pewnie max 2-3 latki zostawione w rozliczeniu albo po wynajmie :ok: Polerka, pranie tapicerki, moze cos podmaluja i wymienia i gotowe.

 

Jak zobaczyłem lawetę na materiale to już się domyślam po co taki zakład.

Reno otworzyło w PL zakład, który będzie odnawiał pokontraktowce z EU i będą to pchali w nasz czy inny rynek. Jeśli się mylę to za rok czy dwa będę się przepraszał z reno ;]

Napisano
27 minut temu, Majkiel napisał(a):

Pewnie na starcie "ścieżka zdrowia", diagnostyka komputerowa i jak coś jest niesprawne - out.

 

Po co? Naprawdę, powiedz mi po co mieli by to robić? Dają gwarancję i jak coś zepsute, to klient wraca. Wtedy się naprawia. 

 

Gwarancja nie jest na to, że auto jest sprawne. Takiej nikt Ci nie da. To gwarancja, że auto zostanie naprawione.

Napisano
  • Autor
38 minut temu, grogi napisał(a):

Po co? Naprawdę, powiedz mi po co mieli by to robić? Dają gwarancję i jak coś zepsute, to klient wraca. Wtedy się naprawia.

 

Myślę, że wersja minimum to wymiana już "zużytych" części, czyli już "stukających" elementów zawieszenia, czy "wyjących" łożysk. 

Jeżeli coś jest oszacowane na 50% zużycia w 2letnim aucie, to - biorąc pod uwagę gwarancję na kolejne 2 lata - jest szansa, że klient nie wróci z roszczeniem.

 

 

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał(a):

 

Tak samo jak sprzedaje każdy komis dając "gwarancję"/rękojmię. Mnóstwo wyłączeń, a przede wszystkim selekcja samochodów na poczatku. Jak ma to być auto do 5 lat (i pewnie też określony maksymalny przebieg), to co się ma tam dziać? A cena będzie wyższa od rynkowej, bo to "fabryczna renowacja". A tak naprawdę zwykły komis z lepszym marketingiem. 

odklejony ten post. U zwykłego Mirka masz tylko mycie. U porządnego handlarza chociaż luzy w zawieszeniu zrobi albo hamulce, fakt, że na najtańszym zamienniku. W tym przypadku jest duża szansa, że raz nie odkupią auta wytłuczonego, dwa drobne naprawy eksploatacyjne ogarną, trzy pewnie dostęp do części takich jak serwis używa, w Renault jest to marka Motrio- taki brand dla Reanult. 

Napisano
11 minut temu, el_guapo napisał(a):

Myślę, że wersja minimum to wymiana już "zużytych" części, czyli już "stukających" elementów zawieszenia, czy "wyjących" łożysk. 

Jeżeli coś jest oszacowane na 50% zużycia w 2letnim aucie, to - biorąc pod uwagę gwarancję na kolejne 2 lata - jest szansa, że klient nie wróci z roszczeniem.

 

Ale jak nie wymienią, to też jest szansa, że klient nie wróci z roszczeniem. Naprawić a nie-naprawić to czysty zysk...

Ważne, żeby ewentualne roszczenia załatwiali uczciwie, szybko, i bez cudowania. 

 

7 minut temu, r1sender napisał(a):

W tym przypadku jest duża szansa, że raz nie odkupią auta wytłuczonego

 

To jest w tym wszystkim najważniejsze. Nie odkupią "perełki" po "jednej kulce gradu z Rayu".

 

Ale nie czarujmy się - nikt nie będzie robił ścieżki zdrowia czy godzinnej jazdy próbnej. Jak jest jakiś automat specjalnej troski, to może mistrz zrobi rundkę żeby zobaczyć czy nie ma typowej usterki, która rozwali skrzynię w najbliższym czasie jeśli nie zostanie naprawiona. I tyle. 

Edytowane przez grogi

Napisano
5 minut temu, r1sender napisał(a):

odklejony ten post. U zwykłego Mirka masz tylko mycie. U porządnego handlarza chociaż luzy w zawieszeniu zrobi albo hamulce, fakt, że na najtańszym zamienniku. W tym przypadku jest duża szansa, że raz nie odkupią auta wytłuczonego, dwa drobne naprawy eksploatacyjne ogarną, trzy pewnie dostęp do części takich jak serwis używa, w Renault jest to marka Motrio- taki brand dla Reanult. 

 

No czyli nadal jest to zwykły handel na zasadzie kupić-odpicować-sprzedać. Z bardzo dużą marżą, oczywiście. W praktyce będą zgarniać co lepsze egzemplarze po leasingach i wypożyczalniach. Czyli ktoś, kto kupuje używane zamiast kupić po leasingu i doprowadzić samodzielnie do porządku, musi kupić znacznie drożej od nich albo skupić na tym, czego oni nie chcieli. Z punktu widzenia kupującego nie widzę tu żadnej wartości dodanej oprócz psychologicznej (na takiej zasadzie ludzie kupują auta w komisach przy ASO, no bo przecież to ASO dealera, więc na pewno nie oszukają). 

Napisano
5 minut temu, wladmar napisał(a):

No czyli nadal jest to zwykły handel na zasadzie kupić - odpicować   odnowić - sprzedać.

 

Poprawiłem.

Napisano
9 godzin temu, grogi napisał(a):

Po co? Naprawdę, powiedz mi po co mieli by to robić? Dają gwarancję i jak coś zepsute, to klient wraca. Wtedy się naprawia. 

AAAuto, autohero robią tak, że dają gwarancję i rękojmię na wszystko, co nie jest wypisane w umowie, jako usterka/wada.

Więc kupujesz auto z lista usterek, typu, cieknie olej z uszczelniacza skrzyni i jak go kupisz, to tego i usterek z tym związanych nie obejmuje gwarancja.

 

Proste, tanie i w sumie uczciwe rozwiązanie.

 

Jak będę swoje któreś autko sprzedawał, zamiast na złom oddawać to tez tak zrobię, aby potem ktoś mnie z rękojmi nie pozwał.

Napisano
  • Autor
10 minut temu, maras77 napisał(a):

autohero robią tak, że dają gwarancję i rękojmię na wszystko, co nie jest wypisane w umowie, jako usterka/wada.

 

Jaką umowę? Wystawiają ci FV na auto + dają opcję gwarancji (której są "gwarantem" btw, a nie sprzedają ubezpieczenie typu Auto-Gwarant) Nic zw. z usterkami jako załącznik do FV nie widzę :smirk:, nawet kopii ogłoszenia sprzedaży tego auta, które mieli na swojej stronie z wypisaniem "wad" (dot. wad wizualnych), nie dołączyli w postaci załącznika. 

 

Edytowane przez el_guapo

Napisano
3 minuty temu, el_guapo napisał(a):

 

Patrzę na umowę kupna Astry K 110km 1.6 cdti z autohero i nic takiego nie widzę :smirk:, nawet kopii ogłoszenia sprzedaży tego auta, które mieli na swojej stronie z wypisaniem "wad" (dot. wad wizualnych), nie dołączyli w postaci załącznika do umowy k-s. 

 

To jakie mają zapisy?

Tam jest prawo oddania autka przez jakiś czas i 500 km.

Jest jakiś zapis, że jak wtedy nie zgłosiłeś wady, to jest uznawana za losową?

 

Napisano
  • Autor
7 minut temu, maras77 napisał(a):

To jakie mają zapisy?

Tam jest prawo oddania autka przez jakiś czas i 500 km.

 

 

 

Prawo oddania/zamiany auta (nie pamiętam już) to chyba coś innego niż gwarancja i w żaden sposób nie jest powiązane z ew. wadami które wykryjesz, a raczej z Twoim widzimisię że jednak błękitny nie podkreśla za dobrze Twoich oczu. 

 

 

Wyedytowałem jak zerknąłem na maila i w teczkę. 

Dają FV + warunki gwarancji z opisem opcji. ZTCP jakaś podstawowa jest gratis, za gwarancję ekstra mój ojciec dopłacił ~1300zł. 

Gwarancja podstawowa:

image.png.c033e4336aa3446d33867403be691df9.png

 

Gwarancja "Premium" jest opisana na 1,5 strony A4 co obejmuje i kosztowała jakiś czas temu (~2019 :hmm:

 

image.png.c00d9f79e4b1990e499343218025f553.png

Edytowane przez el_guapo

Napisano
W dniu 16.01.2025 o 20:17, el_guapo napisał(a):

Takie AAAuto, które przebojem weszło na rynek i na początku były same "ochy" i "achy" to aktualnie zwykły PPHU MIREX

 

Tyle że AAA nie picuje aut, a przynajmniej nie w kazdym oddziale :oki:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.