Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk

Featured Replies

Napisano
22 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

 

a jak ktos mial gwarancje ?

to przeciez musza mu to przez 2 lata ogarniac.

 

jak sam widzisz nikt nic nie musi - gwarancja jest dobrowolna , rękojmi nie wyegzekwujesz ponieważ pewnie sprzedawcy także "zwinęli żagle" - jedynie pozostaje to kontener i do chin- może coś się uda wyegzekwować. Tak wiec mogą dać i 100 lat gwarancji która jest warta tyle ile papier na której go napisano. Jeszcze byłoby łatwiej jakby podzespoły były zamienne z podzespołami aut EU - podejrzewam że nasi Janusze i tą "technikę napraw" opanują.

Obecna sytuacja przypomina mi jak nic początek lat 90-tyh kiedy podobnie było z badziewnym sprzętem elektronicznym- po co TV Sony jak można było kupić jakieś "prawie takie samo" no name - to i to TV.

2-3 lata i problem chińskich aut sam się rozwiąże z powodu tego samego co podany wyżej przykład.

Napisano
1 minutę temu, Dareek napisał(a):

jak sam widzisz nikt nic nie musi - gwarancja jest dobrowolna , rękojmi nie wyegzekwujesz ponieważ pewnie sprzedawcy także "zwinęli żagle" - jedynie pozostaje to kontener i do chin- może coś się uda wyegzekwować. Tak wiec mogą dać i 100 lat gwarancji która jest warta tyle ile papier na której go napisano. Jeszcze byłoby łatwiej jakby podzespoły były zamienne z podzespołami aut EU - podejrzewam że nasi Janusze i tą "technikę napraw" opanują.

Obecna sytuacja przypomina mi jak nic początek lat 90-tyh kiedy podobnie było z badziewnym sprzętem elektronicznym- po co TV Sony jak można było kupić jakieś "prawie takie samo" no name - to i to TV.

2-3 lata i problem chińskich aut sam się rozwiąże z powodu tego samego co podany wyżej przykład.

 

szybciej fiat upadnie niz chinczyki ;]

Napisano
30 minut temu, Dareek napisał(a):

jak sam widzisz nikt nic nie musi - gwarancja jest dobrowolna , rękojmi nie wyegzekwujesz ponieważ pewnie sprzedawcy także "zwinęli żagle" - jedynie pozostaje to kontener i do chin- może coś się uda wyegzekwować. Tak wiec mogą dać i 100 lat gwarancji która jest warta tyle ile papier na której go napisano. Jeszcze byłoby łatwiej jakby podzespoły były zamienne z podzespołami aut EU - podejrzewam że nasi Janusze i tą "technikę napraw" opanują.

Obecna sytuacja przypomina mi jak nic początek lat 90-tyh kiedy podobnie było z badziewnym sprzętem elektronicznym- po co TV Sony jak można było kupić jakieś "prawie takie samo" no name - to i to TV.

2-3 lata i problem chińskich aut sam się rozwiąże z powodu tego samego co podany wyżej przykład.

 

mnie też przypomina lata 90te tylko jednak w motoryzacji. Jak wchodzilo Daewoo. Też wielbiciele wypierdzianych Passatów B3 się śmiali, a potem pół Polski jeździło Nexiami i Lanosami i okazało się że są to całkiem solidne auta za przyzwoite pieniądze. Moim zdaniem tak samo będzie z Chińczykami. Zobacz że taki Baic na przykład już na pewno jest w Polsce te 2 lata i coś się stało? Nadal sprzedaje auta, nadal ludzie kupują i jeżdżą. 

Napisano
24 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

mnie też przypomina lata 90te tylko jednak w motoryzacji. Jak wchodzilo Daewoo. Też wielbiciele wypierdzianych Passatów B3 się śmiali, a potem pół Polski jeździło Nexiami i Lanosami i okazało się że są to całkiem solidne auta za przyzwoite pieniądze. Moim zdaniem tak samo będzie z Chińczykami. Zobacz że taki Baic na przykład już na pewno jest w Polsce te 2 lata i coś się stało? Nadal sprzedaje auta, nadal ludzie kupują i jeżdżą. 

Seres był ponad 3 lata i co? i go nie ma.

Problem w tym, że w tych koreańskich marek było kilka- Daewoo, Kia. Pamiętasz inne marki -chyba był Ssang Young czy jakoś tak.

Tu już teraz jest tego kilkanaście, a za chwile będzie więcej - oczywistym jest że znaczna cześć zniknie z rynku w ramach konkurencji i ich właściciel będą wiesz gdzie - tam gdzie są teraz posiadacze aut marki Seres. 

wtedy też był rynek inny- ludzie potrzebowali tanich nowocześniejszych aut NOWYCH a z tym był problem albo wytwory rodem z PRL-u albo wówczas duuużo tańsze od zachodnich marki koreańskie.

Edytowane przez Dareek

Napisano
53 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

szybciej fiat upadnie niz chinczyki ;]

tego się nie da wykluczyć biorąc pod uwagę tak "bogatą gamę modelową" włoskiej marki.👍

Napisano
1 minutę temu, Dareek napisał(a):

Seres był ponad 3 lata i co? i go nie ma.

Problem w tym, że w tych koreańskich marek było kilka- Daewoo, Kia. Pamiętasz inne marki -chyba był Ssang Young czy jakoś tak.

Tu już teraz jest tego kilkanaście, a za chwile będzie więcej - oczywistym jest że znaczna cześć zniknie z rynku w ramach konkurencji i ich właściciel będą wiesz gdzie - tam gdzie są teraz posiadacze aut marki Seres. 

tak samo może zniknąć Nissan, czy cokolwiek ze Stellantisa albo coraz gorzej mającego się VAGa czy Honda która w Europie sprzedaje już śladowe ilości

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

tak samo może zniknąć Nissan, czy cokolwiek ze Stellantisa albo coraz gorzej mającego się VAGa czy Honda która w Europie sprzedaje już śladowe ilości

 

Nie wiem jak tam chińskie (myślę, że Volvo i MG zostaną), ale moim zdaniem Nissan z Europy zniknie. Honda, Subaru też. Suzuki 50/50. Mazda 50/50. VAG zostanie, jak będzie potrzeba to dostanie dodatkowe miliardy z budżetu i nic mu się nie stanie.

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

tak samo może zniknąć Nissan, czy cokolwiek ze Stellantisa albo coraz gorzej mającego się VAGa czy Honda która w Europie sprzedaje już śladowe ilości

taki Nissan owszem zniknie z Pl rynku czy EU- tu ma marginalną sprzedaż - lecz w skali globalnej ma sprzedaż naprawdę sporą - podobnie jak inne koncerny mającą ugruntowaną pozycję na rynku. chińczyk musi sie wykazać stabilną pozycją w zakresie realizacji zapisów gwarancyjnych poprawą niedoróbek czy dostępnością cześci- na razie ta działak leży i kwiczy . sprzedaż robi bo auto duże, świeci fajnie i jest tańsze mimo wypasu.

żeby nie było że jestem na nie bo i mi się podobają niektóre modele ale nie chce robić za beta testera.

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Nie wiem jak tam chińskie (myślę, że Volvo i MG zostaną), ale moim zdaniem Nissan z Europy zniknie. Honda, Subaru też. Suzuki 50/50. Mazda 50/50. VAG zostanie, jak będzie potrzeba to dostanie dodatkowe miliardy z budżetu i nic mu się nie stanie.

podobnie myślę. Do tego takie koncerny jak Chery czy Byd myślę że się zadomowią na dłużej, w końcu to jedni z największych producentów na świecie.

A co ciekawe Nissan i Suzuki to tak cienko przędą w Europie. Na świecie są w pierwszej dziesiątce i sprzedają mnóstwo aut (często takich o których tutaj nie słyszeliśmy)

Napisano
3 minuty temu, Dareek napisał(a):

taki Nissan owszem zniknie z Pl rynku czy EU- tu ma marginalną sprzedaż - lecz w skali globalnej ma sprzedaż naprawdę sporą - podobnie jak inne koncerny mającą ugruntowaną pozycję na rynku. chińczyk musi sie wykazać stabilną pozycją w zakresie realizacji zapisów gwarancyjnych poprawą niedoróbek czy dostępnością cześci- na razie ta działak leży i kwiczy . sprzedaż robi bo auto duże, świeci fajnie i jest tańsze mimo wypasu.

żeby nie było że jestem na nie bo i mi się podobają niektóre modele ale nie chce robić za beta testera.

 

Największe chińskie koncerny nie muszą się już niczym wykazywać, bo już sprzedają tyle co najwięksi, a do tego szybciej rosną:

 

W 2023 roku BYD był drugim największym producentem aut elektrycznych na świecie i dziesiątym, gdy chodzi o samochody z wszystkimi rodzajami napędów. W drugim kwartale 2024 roku firma powędrowała wyżej, na 7. miejsce w globalnym rankingu. Chińskie przedsiębiorstwo wyprzedziło Nissana i po raz pierwszy przeskoczyło Hondę w zestawieniu kwartalnym, obliczyła firma badawcza MarkLines. Japończykom został tylko jeden koncern motoryzacyjny, który w II kw. 2024 sprzedał więcej samochodów niż BYD: Toyota.

 

To tylko u nas jeszcze jest egzotyka, ale niedugo już nie będzie.

Napisano
6 minut temu, maro_t napisał(a):

podobnie myślę. Do tego takie koncerny jak Chery czy Byd myślę że się zadomowią na dłużej, w końcu to jedni z największych producentów na świecie.

A co ciekawe Nissan i Suzuki to tak cienko przędą w Europie. Na świecie są w pierwszej dziesiątce i sprzedają mnóstwo aut (często takich o których tutaj nie słyszeliśmy)

 

Nissan świetnie się sprzedaje w Amerykach, a Suzuki jest potęgą w Azji (Indie!). Myślę, że rezygnacja z europejskiego rynku w ogóle ich nie zaboli. 

Napisano
Teraz, wladmar napisał(a):

 

Nissan świetnie się sprzedaje w Amerykach, a Suzuki jest potęgą w Azji (Indie!). Myślę, że rezygnacja z europejskiego rynku w ogóle ich nie zaboli. 

myślę że jednak tutaj mają najlepsze marże ;). Więc trochę zaboli, ale widać że coraz więcej producentów dochodzi do wniosku że nie ma co się kopać z koniem i nadążać za kolejnymi normami emisji wymyślając coraz bardziej skomplikowane rzeczy, jak można w tym czasie właśnie sprzedawać proste urządzenia do jeżdżenia w Indiach czy Brazylii.

A do nas wchodzą Chińczycy którzy mają środki i cierpliwość żeby przeczekać ten dziwny czas, najlepiej jeszcze osłabiając konkurencję.

Napisano
51 minut temu, Dareek napisał(a):

Seres był ponad 3 lata i co? i go nie ma.

"W 2024 roku firma Seres odnotowała znaczący wzrost sprzedaży, osiągając przychody na poziomie 145,2 mld RMB (około 20,2 mld USD), co stanowi wzrost o 305% rok do roku.  Seres sprzedał 420 000 pojazdów, co stanowi wzrost o ponad 182% w stosunku do roku poprzedniego"

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów"

 

"Wyłącznym importerem marki na Polskę był litewski Busnex, ale zrezygnował ze sprzedaży w 2024 roku."

 

To niekoniecznie Seres się wycofał, to po prostu jakis Litwin zwinął interes.

Edytowane przez zenek111

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

W 2023 roku BYD był drugim największym producentem aut elektrycznych na świecie

 

Ciekawe kto byl pierwszym ? VW ?

Napisano
4 godziny temu, zenek111 napisał(a):

"W 2024 roku firma Seres odnotowała znaczący wzrost sprzedaży, osiągając przychody na poziomie 145,2 mld RMB (około 20,2 mld USD), co stanowi wzrost o 305% rok do roku.  Seres sprzedał 420 000 pojazdów, co stanowi wzrost o ponad 182% w stosunku do roku poprzedniego"

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów"

 

"Wyłącznym importerem marki na Polskę był litewski Busnex, ale zrezygnował ze sprzedaży w 2024 roku."

 

To niekoniecznie Seres się wycofał, to po prostu jakis Litwin zwinął interes.

jakie to ma znaczenie dla właścicieli samochodów w Polce? żadne- zero wsparcia, serwisu, części etc - nic.

Napisano
5 godzin temu, zenek111 napisał(a):

To niekoniecznie Seres się wycofał, to po prostu jakis Litwin zwinął interes.

Oczywiście, Seres nawet nie wiedział że jakiś Litwin był jego importerem do PL.

Napisano
6 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

mnie też przypomina lata 90te tylko jednak w motoryzacji. Jak wchodzilo Daewoo. Też wielbiciele wypierdzianych Passatów B3 się śmiali, a potem pół Polski jeździło Nexiami i Lanosami i okazało się że są to całkiem solidne auta za przyzwoite pieniądze. Moim zdaniem tak samo będzie z Chińczykami. Zobacz że taki Baic na przykład już na pewno jest w Polsce te 2 lata i coś się stało? Nadal sprzedaje auta, nadal ludzie kupują i jeżdżą. 

Tylko, że oni mieli świetną logistykę na części. Plus jak ktoś się uparł to z kadeta czy innego Opla można było dobrać. A tu jest kupsko. Oni tu są bo mają nadprodukcję w dupie mają części i naprawy. W końcu ktoś w Chinach się zorientuje i będzie lipa. 

Napisano

Dzisiaj w radio reklama usłyszana .

Byd leasing . Wplata 10% . Rata 1400 netto zawiera serwis i ubezpieczenie . Nie trzeba wykupu robic .

 

Szczerze ... to zacznyam sie zastanawiać  ;)

 

Jeżeli nowe x5 bedzie warte tyle co kawalerka w centrum Warszawy to biere chińczyka  ;)

 

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/byd-seal-ID6HLcJL.html?utm_medium=ad_share&utm_content=b

 

 

Pojeździć 3 lata i oddać... auta jak telefony . Do tego dąży Ue . Oczywiście w ramach walki o klimat .

 

przypominam ze to elektryk...

 

 

BTW sporo tego jezdzi po madrycie

Napisano
8 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

przypominam ze to elektryk...

 

 

BTW sporo tego jezdzi po madrycie

Zrobię na złości Ursuli .

Pawel Madryt Cie wciągnął  !

Napisano
19 godzin temu, zenek111 napisał(a):

"W 2024 roku firma Seres odnotowała znaczący wzrost sprzedaży, osiągając przychody na poziomie 145,2 mld RMB (około 20,2 mld USD), co stanowi wzrost o 305% rok do roku.  Seres sprzedał 420 000 pojazdów, co stanowi wzrost o ponad 182% w stosunku do roku poprzedniego"

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów

 

"Samochody Seres są dostępne na niektórych europejskich rynkach, takich jak Niemcy i Holandia, a także na rynkach nadbałtyckich, takich jak Litwa i Estonia. Obecnie chińskie samochody elektryczne, w tym Seres, umacniają swoją pozycję na rynku europejskim, co świadczy o stopniowym rozwoju chińskich producentów"

 

"Wyłącznym importerem marki na Polskę był litewski Busnex, ale zrezygnował ze sprzedaży w 2024 roku."

 

To niekoniecznie Seres się wycofał, to po prostu jakis Litwin zwinął interes.

 

Dobra wiadomość dla polskich właścicieli Seresów.

;l

Napisano
13 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

Dzisiaj w radio reklama usłyszana .

Byd leasing . Wplata 10% . Rata 1400 netto zawiera serwis i ubezpieczenie . Nie trzeba wykupu robic .

 

Szczerze ... to zacznyam sie zastanawiać  ;)

 

Jeżeli nowe x5 bedzie warte tyle co kawalerka w centrum Warszawy to biere chińczyka  ;)

 

 

Czyli dajesz komuś w prezencie 10% samochodu, którego nigdy nie masz. Dobry deal.

;l

Napisano
3 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Czyli dajesz komuś w prezencie 10% samochodu, którego nigdy nie masz. Dobry deal.

;l

 

Klasyczny zabieg, żeby rata wyglądała na bardziej atrakcyjna ;]

Napisano
13 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/byd-seal-ID6HLcJL.html?utm_medium=ad_share&utm_content=b

 

 

Pojeździć 3 lata i oddać... auta jak telefony . Do tego dąży Ue . Oczywiście w ramach walki o klimat .

 

To nie UE do tego dąży. Jest dokładnie odwrotnie. Chińscy producenci to oferują bo wiedzą, że gdy ktoś to kupi to kiedyś będzie chciał sprzedać. I po tej przygodzie już nie przyjdzie po kolejne.  Lepiej więc mu wynająć żeby się nie dowiedział ile to naprawdę było warte.

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Klasyczny zabieg, żeby rata wyglądała na bardziej atrakcyjna ;]

 

BTW dostałem podobną ofertę na Porsche. Też 10% i całkiem spoko rata (jak na Porsche oczywiście). Spalinowe to wolałbym kupić ale na elektryka w sam raz. 

 

Napisano
23 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

To nie UE do tego dąży. Jest dokładnie odwrotnie. Chińscy producenci to oferują bo wiedzą, że gdy ktoś to kupi to kiedyś będzie chciał sprzedać. I po tej przygodzie już nie przyjdzie po kolejne.  Lepiej więc mu wynająć żeby się nie dowiedział ile to naprawdę było warte.

 

juz dzisiaj juz ktos Ci mówił ze jestes geniuszem  ;) ?

Napisano
25 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Klasyczny zabieg, żeby rata wyglądała na bardziej atrakcyjna ;]

Wyobraź sobie Maciek ze jest pewna czesc ludzi ktorzy maja juz totalnie w 4d  ile i czego opłata dotyczy . Ważne ze placisz i masz wszystko załatwione. 

 

Mówię to jak ktory ma  4 auta   , 2 motocykle i 2 skutery  ... wszystko na własności....juz mnie to wszystko meczy  ;)

A i jeszcze przyczepa  ;)

 

 

Napisano
3 minuty temu, Marcin79 napisał(a):

Wyobraź sobie Maciek ze jest pewna czesc ludzi ktorzy maja juz totalnie w 4d  ile i czego opłata dotyczy . Ważne ze placisz i masz wszystko załatwione. 

 

Mówię to jak ktory ma  4 auta   , 2 motocykle i 2 skutery  ... wszystko na własności....juz mnie to wszystko meczy  ;)

A i jeszcze przyczepa  ;)

 

 

 

Oczywiście, jednak tacy ludzie raczej nie bawią się w wynajmy chińskich aut :hehe:

Pomijam fakt, że wpłata początkowa nic nie załatwia, poza sztucznym obniżeniem miesięcznej raty ;]

Napisano
24 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Oczywiście, jednak tacy ludzie raczej nie bawią się w wynajmy chińskich aut :hehe:

Pomijam fakt, że wpłata początkowa nic nie załatwia, poza sztucznym obniżeniem miesięcznej raty ;]

Dlaczego sie nie bawią?

Taki byd mi sie zwyczajnie podoba . 

Jezdziles , siedziałeś w nowym bmw 5 .. to juz niczym sie nie różni od dobrego chińczyka.  

 

Btw na wymianę rozrusznika w x5 czekam juz ponad miesiąc.  Części brak ...  

Napisano
40 minut temu, Marcin79 napisał(a):

juz dzisiaj juz ktos Ci mówił ze jestes geniuszem  ;) ?

 

Sam sobie co rano mówię żeby być pierwszy. Innych ludzi nie słucham bo przecież tylko moje zdanie się dla mnie liczy.

:skromny:

 

 

Napisano
40 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Wyobraź sobie Maciek ze jest pewna czesc ludzi ktorzy maja juz totalnie w 4d  ile i czego opłata dotyczy . Ważne ze placisz i masz wszystko załatwione. 

 

Mówię to jak ktory ma  4 auta   , 2 motocykle i 2 skutery  ... wszystko na własności....juz mnie to wszystko meczy  ;)

A i jeszcze przyczepa  ;)

 

Nakupiłeś złomu i teraz Cię uwiera. Trzeba było darmowe leasingi brać.

;]

 

Ale spróbuj wynajmów, odkryjesz że wszystko ma plusy i minusy. 

:ok:

Napisano
36 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Oczywiście, jednak tacy ludzie raczej nie bawią się w wynajmy chińskich aut :hehe:

Pomijam fakt, że wpłata początkowa nic nie załatwia, poza sztucznym obniżeniem miesięcznej raty ;]

 

Dokładnie, ja wolę wyższą ratę i zero wpłaty. Przynajmniej nie mam poczucia, że ktoś ma mnie za idiotę, który się dał na sztucznie obniżoną ratę nabrać. 

:ok:

Napisano
14 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Nakupiłeś złomu i teraz Cię uwiera. Trzeba było darmowe leasingi brać.

;]

 

Ale spróbuj wynajmów, odkryjesz że wszystko ma plusy i minusy. 

:ok:

Prawie wszystko spłacone 

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Dokładnie, ja wolę wyższą ratę i zero wpłaty. Przynajmniej nie mam poczucia, że ktoś ma mnie za idiotę, który się dał na sztucznie obniżoną ratę nabrać. 

:ok:

A co to za różnica  . Wpłacasz wpłatę mieć mniejsza ratę albo nie wpłacasz i masz wyższa ratę  ;)

 

Jeżeli kosz leasingu jest taki sam a czasami nawet przy wpłacie jest niższy  ;)

 

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

A co to za różnica  . Wpłacasz wpłatę mieć mniejsza ratę albo nie wpłacasz i masz wyższa ratę  ;)

 

Jeżeli kosz leasingu jest taki sam a czasami nawet przy wpłacie jest niższy  ;)

 

 

zreszta prze EV jest zawsze wplata 30k netto bo tyle ci pozniej inni ludzie zwracaja na konto :)

 

 

 

 

Napisano
39 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

zreszta prze EV jest zawsze wplata 30k netto bo tyle ci pozniej inni ludzie zwracaja na konto :)

 

 

 

 

Teraz same dobre dile ostatnio Bentleya za 2.5k widziałem.

 

IMG_8238.png

Napisano
5 minut temu, wujek napisał(a):

Teraz same dobre dile ostatnio Bentleya za 2.5k widziałem.

 

IMG_8238.png

 

Plus odstępne 100k PLN za 10 letniego strucla ;]

Promocja życia :ok:

Napisano
3 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

A co to za różnica  . Wpłacasz wpłatę mieć mniejsza ratę albo nie wpłacasz i masz wyższa ratę  ;)

 

Jeżeli kosz leasingu jest taki sam a czasami nawet przy wpłacie jest niższy  ;)

 

 

Leasingu tak. Ale przy wynajmach to tylko kreatywna księgowość. 

 

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

Teraz same dobre dile ostatnio Bentleya za 2.5k widziałem.

 

IMG_8238.png

 

10-letni samochód za 320k. To dość tanio jak na Benka ale nadal nie za darmo. Nie ma też info o przebiegu.

Napisano
20 godzin temu, wujek napisał(a):

Tylko, że oni mieli świetną logistykę na części. Plus jak ktoś się uparł to z kadeta czy innego Opla można było dobrać. A tu jest kupsko. Oni tu są bo mają nadprodukcję w dupie mają części i naprawy. W końcu ktoś w Chinach się zorientuje i będzie lipa. 

sam już o tym pisałem, że czasy Daewoo to był inny świat. Każde ASO miało magazyn na zapleczu, czy ci padł rozrząd, czy trzeba było wymienić klocki, to takie rzeczy mieli. Mnie w wigilię naprawili Lanosa z pękniętym napinaczem pracując do wieczora mimo że na zapleczu czekała już kolacja wigilijna. Ale takie były czasy i tak było nie tylko w Daewoo. Teraz po prostu są inne czasy. Zwłaszcza po pandemii. Okazało się że da się funkcjonować z "nowoczesną" logistyką czyli nie mieć nic (najwyżej olej w beczce) a resztę się zamawia z "magazynu centralnego" i jak coś padnie poważniejszego, to się czeka 2-3 miesiące, niezależnie od marki.

Według mnie na to ma wpływ przede wszystkim zbyt łatwa dostępność aut, czyli wszelkich wynajmów, leasingów bez wykupów, abonamentów. Kiedyś człowiek kupował auto za uskładane pieniądze, nawet jak się wspomagał kredytem to wiedział, że go musi spłacić, bardziej dbał o to auto jako o swoje, więcej wymagał od serwisów, na zasadzie "jak dbasz tak masz". Dzisiaj ogólnie pierwsi właściciele a raczej użytkownicy mają to gdzieś. Większość i tak będzie tym jeździć 2-3 lata, potem oddadzą, więc nie trzeba dbać, nie trzeba się przejmować. Jak coś pada, albo była stłuczka i auto stoi pół roku na placu, to ważne tylko żeby dostać zastępcze i jak jest zastępcze to w sumie co za różnica którym się jeździ. A że tamto stoi na deszczu, śniegu, akumulato padł, hamulce już się zapiekły, kogo to obchodzi, i tak nie moje, więc też nie ma sensu walczyć z serwisem.

Niestety tak wygląda rzeczywistość w Europie i Chińczycy nie robią tu nic innego tylko się do niej dopasowują.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

Według mnie na to ma wpływ przede wszystkim zbyt łatwa dostępność aut, czyli wszelkich wynajmów, leasingów bez wykupów, abonamentów. Kiedyś człowiek kupował auto za uskładane pieniądze, nawet jak się wspomagał kredytem to wiedział, że go musi spłacić, bardziej dbał o to auto jako o swoje, więcej wymagał od serwisów, na zasadzie "jak dbasz tak masz". Dzisiaj ogólnie pierwsi właściciele a raczej użytkownicy mają to gdzieś. Większość i tak będzie tym jeździć 2-3 lata, potem oddadzą, więc nie trzeba dbać, nie trzeba się przejmować. Jak coś pada, albo była stłuczka i auto stoi pół roku na placu, to ważne tylko żeby dostać zastępcze i jak jest zastępcze to w sumie co za różnica którym się jeździ. A że tamto stoi na deszczu, śniegu, akumulato padł, hamulce już się zapiekły, kogo to obchodzi, i tak nie moje, więc też nie ma sensu walczyć z serwisem.

Niestety tak wygląda rzeczywistość w Europie i Chińczycy nie robią tu nic innego tylko się do niej dopasowują.

 

Wg mnie to  mylne wrazenie, z perspektywy klienta indywidualnego i najgorszych przypadkow opisanych z internetu.

Trzon sprzedazy nowych aut praktycznie od zawsze stanowia floty. Tam na pewno nikt nie moze sobie pozwolic na dlugie przestoje bo te auta musza zarabiac.

Gdyby staly tygodniami w serwisie, to dosc szybko by sie floty z takimi markami pozegnaly.

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wg mnie to  mylne wrazenie, z perspektywy klienta indywidualnego i najgorszych przypadkow opisanych z internetu.

Trzon sprzedazy nowych aut praktycznie od zawsze stanowia floty. Tam na pewno nikt nie moze sobie pozwolic na dlugie przestoje bo te auta musza zarabiac.

Gdyby staly tygodniami w serwisie, to dosc szybko by sie floty z takimi markami pozegnaly.

ale taki stan rzeczy jaki jest to właśnie też przez floty. Tutaj liczy się mobilność, pracownik ma auto żeby nim zarabiał, albo jako bonus, więc jak będzie stało w serwisie długo to bez różnicy jeśli dostanie zastępcze i nadal będzie zarabiał, albo nadal będzie miał czym jeździć i nie musieć utrzymywać własnego. W latach 90tych jak gospodarka raczkowała, to te floty jeszcze nie były takie "modne" i większość aut kupowali zwykli ludzie i do serwisów też mieli trochę inne wymagania

Napisano

w temacie Chińczyków fajny test się szykuje:

 

 

Pierwszy odcinek to tylko macanie, ale w następnym będą testy na torze i porównania. 

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

ale taki stan rzeczy jaki jest to właśnie też przez floty. Tutaj liczy się mobilność, pracownik ma auto żeby nim zarabiał, albo jako bonus, więc jak będzie stało w serwisie długo to bez różnicy jeśli dostanie zastępcze i nadal będzie zarabiał, albo nadal będzie miał czym jeździć i nie musieć utrzymywać własnego. W latach 90tych jak gospodarka raczkowała, to te floty jeszcze nie były takie "modne" i większość aut kupowali zwykli ludzie i do serwisów też mieli trochę inne wymagania

 

Tylko, ze takie auta zastepcze nie sa za darmo i serwis ponosi dodatkowy koszt.

Ja bym sie raczej sklanial ku znacznej komplikacji konstrukcji i nafaszerowaniu elektronika.

Takie Daweoo czy Opel z lat 90-ych czesto mial silnik o konstrukcji cepa i praktycznie zerowe wyposazenie dodatkowe.

Napisano
9 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze takie auta zastepcze nie sa za darmo i serwis ponosi dodatkowy koszt.

Ja bym sie raczej sklanial ku znacznej komplikacji konstrukcji i nafaszerowaniu elektronika.

Takie Daweoo czy Opel z lat 90-ych czesto mial silnik o konstrukcji cepa i praktycznie zerowe wyposazenie dodatkowe.

czasami koszty ponosi serwis, czasami firma od której wynajmujesz i masz wszystko w racie łącznie z autem zastępczym, czasami ubezpieczyciel. Przecież ludzie zajmujący się flotami w firmach wiedzą jak rynek wygląda, umieją liczyć co im się opłaca, czy auta na siebie zarabiają, niekoniecznie bezawarayjnością, ale też dostępnością zastępczego czyli takim modnym teraz słowem: "mobilność".

A co do prostoty i komplikacji to masz racaję oczywiście, ale to powinno raczej wymusić stan taki, żeby serwisy miały więcej części na stanie, a nie mniej, bo więcej może się zepsuć ;)

Edytowane przez maro_t

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

czasami koszty ponosi serwis, czasami firma od której wynamujesz i masz wszystko w racie łącznie z autem zastępczym, czasami ubezpieczyciel. Przecież ludzie zajmujący się flotami w firmach wiedzą jak rynek wygląda, umieją liczyć co im się opłaca, czy auta na siebie zarabiają, niekoniecznie bezawarayjnością, ale też dostępnością zastępczego czyli takim modnym teraz słowem: "mobilność".

A co do prostoty i komplikacji to masz racaję oczywiście, ale to powinno raczej wymusić stan taki, żeby serwisy miały więcej części na stanie, a nie mniej, bo więcej może się zepsuć ;)

 

Tylko, ze na dobra sprawe nie mamy danych, zeby obiektywnie ocenic czy wspolczesne auta psuja sie bardziej niz te starsze...

Do tego potrzeba duzych populacji a nie pojedynczych obserwacji, ktora moga dawac mylny obraz.

Ciekawie byloby poczytac opinie od flotowcow, kilkaset czy kilka tysiecy sztuk danej marki prawde powie.

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze na dobra sprawe nie mamy danych, zeby obiektywnie ocenic czy wspolczesne auta psuja sie bardziej niz te starsze...

Do tego potrzeba duzych populacji a nie pojedynczych obserwacji, ktora moga dawac mylny obraz.

Ciekawie byloby poczytac opinie od flotowcow, kilkaset czy kilka tysiecy sztuk danej marki prawde powie.

nie da się porównać awaryjności dziś i kiedyś, bo dzisiaj jest dużo więcej rzeczy, które się mogą popsuć.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.