Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Najtańszy sprawny pickup

Featured Replies

Napisano

Wątek raczej z tych luźniejszych, niezobowiązujących ;)

Pytanie ile trzeba wydać najmniej aby posiadać pojazd w który można wsiąść i używać.

Może być 40 letni za 10k zł; może być nowy za 100k jeżeli to najsensowniejsza opcja.

 

Wymagania to minumum dwa miejsca i paka ~1T (może być mniej, chodzi o to, żeby wykluczyć pocięte Golfy, Felicje i 125p).

Reszta opcjonalnie. No i może dobrze, żeby nie palił 25l/100 i był mniejszy od wozu strażackiego.

 

Dla zobrazowania tego co mam w głowie - Toyota Tacoma 2002 single cab, short bed - pickup idealny, ale u nas trochę yeti, jak są to kosztują zdecydowanie za dużo i nie wiem jak wyglądałby serwis.

 

2002_toyota_tacoma_20220912_100728-04416.jpg

 

Podobają mi się wszelkie Hilux, Amarok, D-max i pochodne. Stare Fordy F100 wyglądają kozacko, tylko kontynent nie ten ;) Wynalazki pokroju Ridgeline też bardzo spoko. Wyjątkiem są stare RAM, które przez tą dziwną maskę nie podchodzą mi w ogóle.

 

Edytowane przez camel00

Napisano
13 godzin temu, camel00 napisał(a):

Wymagania to minumum dwa miejsca i paka ~1T

Tyle, to Polonez Truck niejeden przewiózł :lol:

Napisano
6 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Tyle, to Polonez Truck niejeden przewiózł :lol:

Przecież była wersja z oficjalną ładownością 1000kg:)

Napisano
1 minutę temu, volf6 napisał(a):

Przecież była wersja z oficjalną ładownością 1000kg:)

Do wożenia takich ładunków nikt homologacji nie potrzebował 😄 

 

Tak jak przy Iveco nikt nie pyta ile jest w homologacji, tylko ile wejdzie. 😄 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Tre-Bor napisał:

Z nowych w zbliżonej kwocie to tylko czajnik.

 

W okolicach (poniżej) 100k można kupić nowe Isuzu D-max (przynajmniej niedawno można było)

W okolicy 25-40k można kupić starego Hilux'a z akceptowalnym stanem, przebiegiem i historią.

Skłaniam ku jak najprostszej konstrukcji - coś na wzór poniższych. Idealnie byłoby gdyby ten biały kosztował tyle co czerwony. 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-hilux-ID6HwjBY.html

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-hilux-ID6HtBGD.html

To ma być bardziej młotek niż samochód ;) Tylko do moich potrzeb wolałbym short bed i 4x4.

Napisano
14 minut temu, camel00 napisał(a):

 

W okolicach (poniżej) 100k można kupić nowe Isuzu D-max (przynajmniej niedawno można było)

W okolicy 25-40k można kupić starego Hilux'a z akceptowalnym stanem, przebiegiem i historią.

Skłaniam ku jak najprostszej konstrukcji - coś na wzór poniższych. Idealnie byłoby gdyby ten biały kosztował tyle co czerwony. 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-hilux-ID6HwjBY.html

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-hilux-ID6HtBGD.html

To ma być bardziej młotek niż samochód ;) Tylko do moich potrzeb wolałbym short bed i 4x4.

Było można, u mnie w mieście stoją na sprzedaż. 

https://www.olx.pl/d/oferta/isuzu-d-max-1-5-kabiny-lse-automat-najwyzsza-opcja-odlicz-caly-vat-na-miejscu-CID5-ID16t5Zh.html

 

Jeśli potrzebujesz taki typ auta to jednak z używek Hi-lux jest najrozsądniejszy, choć komfortu tam mało.  U mnie na wsi 2 dużych rolników użytkuje te nowsze hiluxy i są zadowoleni. Jeden nim jeździ na polowania a drugi lubi Toyoty i jeździ dla lansu.

Są jeszcze bliźniaki VW Amarok/ Ford Ranger.

No i Rusek nie gniotsa, nie łamiotsa.

😁😂🤣

https://www.olx.pl/d/oferta/uaz-profi-4x4-pl-salon-2-7-benzyna-gaz-lpg-150-km-faktura-vat-23-CID5-ID16k4u0.html

 

Kozacko to wygląda ten że zdjęcia.

IMG_20230603_132241_HDR.jpg

IMG_20230603_132225_HDR.jpg

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Tre-Bor napisał:

No i Rusek nie gniotsa, nie łamiotsa.

 

No nie. To już za duży hardcore, nawet dla mnie ;]

Jednym z fajniejszych wynalazków - tylko standardowo, niedostępnym u nas - jest Toyota Hilux Champ (Tamaraw), kosztujący na Filipinach 50-73k zł (bida 2.0 Pb - wypas 2.4 ON z zabudową)

 

toyota-hilux-champ_05.jpg?width=1024&height=682

Napisano

kiedys nawet myslalem nad pickupem ale nasze parkingi nie są przystosowane do tego typu pojazdu. Na parkingu przed takim leroy czy obi zamiast jednego miejsca postojowego trzeba zajmować cztery.... No i i wiecznie wysiadając z auta trzeba sie zastanawiac czy na pace nie ma czegoś co warto by było jednak schować....

W naszych realiach to chyba tylko w lesnictwie i rolnictwie mogłoby się dobrze sprawdzać.

Edytowane przez Truecolor

Napisano

Za 15k kupiłem swego czasu SsangYonga od pierwszego właściciela, z fakturą VAT, w bardzo dobrym stanie i ze stosunkowo niewielkim przebiegiem. Auta już nie mam ale widuję je do dziś - ma się świetnie. 

 

Napisano
3 godziny temu, Truecolor napisał(a):

kiedys nawet myslalem nad pickupem ale nasze parkingi nie są przystosowane do tego typu pojazdu. Na parkingu przed takim leroy czy obi zamiast jednego miejsca postojowego trzeba zajmować cztery.... No i i wiecznie wysiadając z auta trzeba sie zastanawiac czy na pace nie ma czegoś co warto by było jednak schować....

W naszych realiach to chyba tylko w lesnictwie i rolnictwie mogłoby się dobrze sprawdzać.

 

Po prostu robisz to źle. Ja zajmuję pikapem jedno miejsce i nie muszę się martwić co mam na pace.

:skromny:

 

Napisano

 

18 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Po prostu robisz to źle. Ja zajmuję pikapem jedno miejsce i nie muszę się martwić co mam na pace.

:skromny:

 

jaki pickup? gebarytów nie oszukasz. Miejsca po CH są projektowane na osobówki.

Napisano
3 godziny temu, Truecolor napisał(a):

 

jaki pickup? gebarytów nie oszukasz. Miejsca po CH są projektowane na osobówki.

 

2.25-2.30 na szerokość spokojnie wystarcza, większy problem mam z Jaguarem niż z Rangerem, bo Jag ma 2m bez lusterek. Problemem pickupa jest tylko długość bo ma więcej niż te 5 metrów miejsca ale samo wystawanie z miejsca parkingowego nie robi na mnie wrażenia, tylko gdy są wąskie alejki może być problem z wyjechaniem z niego. Nauczyłem się po prostu wybierać miejsca przy końcu rzędu lub przy alejce żeby można było tę przestrzeń wykorzystać i uważam, że w wielu wypadkach jest nim parkować nawet łatwiej, bo szerokość + wielkie drzwi w Jagu są o wiele bardziej uciążliwe. A parkowałem nim nie tylko pod naszymi centrami handlowymi (gdzie jeszcze nie jest tak źle) ale na podziemnych parkingach Francji, Grecji czy Włoch, gdzie każdym autem większym niż Fiat 500 już trzeba kombinować.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 13.07.2025 o 00:22, camel00 napisał(a):

 

Podobają mi się wszelkie Hilux, Amarok, D-max i pochodne. Stare Fordy F100 wyglądają kozacko, tylko kontynent nie ten ;) Wynalazki pokroju Ridgeline też bardzo spoko. Wyjątkiem są stare RAM, które przez tą dziwną maskę nie podchodzą mi w ogóle.

 

Wiesz co, mnie się też podobają i nawet kiedyś chodził mi pomysł coby nie sprawić sobie takiego.

W 2018 i 2019 miałem okazję pojeździć po stanach RAMem i F150. Podobają mi się nadal ale już bym nie kupił. Może błędem było że jeździłem "na pusto", bo w obydwu tyły niesamowicie podskakiwały w normalnej codziennej eksploatacji. 

 

Napisano
W dniu 13.07.2025 o 00:22, camel00 napisał(a):

Wątek raczej z tych luźniejszych, niezobowiązujących ;)

Pytanie ile trzeba wydać najmniej aby posiadać pojazd w który można wsiąść i używać.

Może być 40 letni za 10k zł; może być nowy za 100k jeżeli to najsensowniejsza opcja.

 

Wymagania to minumum dwa miejsca i paka ~1T (może być mniej, chodzi o to, żeby wykluczyć pocięte Golfy, Felicje i 125p).

Reszta opcjonalnie. No i może dobrze, żeby nie palił 25l/100 i był mniejszy od wozu strażackiego.

 

Dla zobrazowania tego co mam w głowie - Toyota Tacoma 2002 single cab, short bed - pickup idealny, ale u nas trochę yeti, jak są to kosztują zdecydowanie za dużo i nie wiem jak wyglądałby serwis.

 

2002_toyota_tacoma_20220912_100728-04416.jpg

 

Podobają mi się wszelkie Hilux, Amarok, D-max i pochodne. Stare Fordy F100 wyglądają kozacko, tylko kontynent nie ten ;) Wynalazki pokroju Ridgeline też bardzo spoko. Wyjątkiem są stare RAM, które przez tą dziwną maskę nie podchodzą mi w ogóle.

 

Cześć, a stary Nissan przed Navarą? 

Są najczęściej pojedyncze kabiny lub półtora. 

2.5d lub rzadziej benzyny 2.5-3.3? 

Tylko znaleźć zdrowego... 

Jak Toyota to tylko biały i z trójnogiem na karabin lub działki na pace :phi:

Napisano
W dniu 13.07.2025 o 00:22, camel00 napisał(a):

Wątek raczej z tych luźniejszych, niezobowiązujących ;)

Pytanie ile trzeba wydać najmniej aby posiadać pojazd w który można wsiąść i używać.

Może być 40 letni za 10k zł; może być nowy za 100k jeżeli to najsensowniejsza opcja.

 

Wymagania to minumum dwa miejsca i paka ~1T (może być mniej, chodzi o to, żeby wykluczyć pocięte Golfy, Felicje i 125p).

Reszta opcjonalnie. No i może dobrze, żeby nie palił 25l/100 i był mniejszy od wozu strażackiego.

 

Dla zobrazowania tego co mam w głowie - Toyota Tacoma 2002 single cab, short bed - pickup idealny, ale u nas trochę yeti, jak są to kosztują zdecydowanie za dużo i nie wiem jak wyglądałby serwis.

 

2002_toyota_tacoma_20220912_100728-04416.jpg

 

Podobają mi się wszelkie Hilux, Amarok, D-max i pochodne. Stare Fordy F100 wyglądają kozacko, tylko kontynent nie ten ;) Wynalazki pokroju Ridgeline też bardzo spoko. Wyjątkiem są stare RAM, które przez tą dziwną maskę nie podchodzą mi w ogóle.

 

 

Myślę, że ten będzie idealny.

 

obraz.png.fde1d850b1321ccc148f004a6ade72ba.png

Napisano

Miałem 2 miski L200 i są tanie w eksploatacji :)

Napisano
13 minut temu, Marcinas napisał(a):

Miałem 2 miski L200 i są tanie w eksploatacji :)

Isuzu D-max też jest w miarę proste i trwałe. Jakość wykończenia pozostawia trochę do życzenia ale ogólnie ujdzie jakoś. 

Jak ma być coś pancerne to VW T4 Syncro ze skrzynią. Ale żeby trafić dobry egzemplarz to ze świecą trzeba szukać.

Może jeszcze VW Amarok.

Części do tego cała masa i w każdym warsztacie naprawią z zamkniętymi oczami.

Napisano
W dniu 13.07.2025 o 20:02, ghost2255 napisał(a):

Tak jak przy Iveco nikt nie pyta ile jest w homologacji, tylko ile wejdzie. 😄 

Iveco nie pyta ile, tylko jak daleko :skromny:

Napisano
3 minuty temu, mrBEAN napisał(a):

Iveco nie pyta ile, tylko jak daleko :skromny:

Kto jeździ Iveco, ten nie zajedzie daleko 😁🤣😂

  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 13.07.2025 o 00:22, camel00 napisał(a):

Wątek raczej z tych luźniejszych, niezobowiązujących ;)

Pytanie ile trzeba wydać najmniej aby posiadać pojazd w który można wsiąść i używać.

Może być 40 letni za 10k zł; może być nowy za 100k jeżeli to najsensowniejsza opcja.

 

Wymagania to minumum dwa miejsca i paka ~1T (może być mniej, chodzi o to, żeby wykluczyć pocięte Golfy, Felicje i 125p).

Reszta opcjonalnie. No i może dobrze, żeby nie palił 25l/100 i był mniejszy od wozu strażackiego.

 

Dla zobrazowania tego co mam w głowie - Toyota Tacoma 2002 single cab, short bed - pickup idealny, ale u nas trochę yeti, jak są to kosztują zdecydowanie za dużo i nie wiem jak wyglądałby serwis.

 

2002_toyota_tacoma_20220912_100728-04416.jpg

 

Podobają mi się wszelkie Hilux, Amarok, D-max i pochodne. Stare Fordy F100 wyglądają kozacko, tylko kontynent nie ten ;) Wynalazki pokroju Ridgeline też bardzo spoko. Wyjątkiem są stare RAM, które przez tą dziwną maskę nie podchodzą mi w ogóle.

 

No dobrze, temat dosyć szeroki, bo i rozstrzał budżetowy przepotężny. Przelećmy na początek po "europejskich" pickupach, czyli tych z oficjalnej dystrybucji na naszym kontynencie.

 

Generalna uwaga do wszystkich pickupów to, że gniją na potęgę, ale na prawdę strasznie. Wozy nowe salonowe mają naloty korozji na ramie.

 

Toyota Hilux - Niezabijalny wół roboczy z prostą techniką pod skórą i topornym aż do porzygu wnętrzem. Jeśli tylko trzyma się kupy od strony korozji i mechaniki, to brać. W starszych modelach 3.0 R4 diesel, w nowszych 2.8 R4 diesel, 2.4 odpuścić. Gnije ponadprzeciętnie mocno nawet w porównaniu do ogólnie gnijących pickupów.

 

Ford Ranger - Jeden z wygodniejszych pickupów, nie tak niezawodny jak japońscy konkurenci, ale oddaje ogólnym odbiorem i obcowaniem. Gnije dokładnie w średniej dla tego segmentu. Teoretycznie najlepszym wyborem jest 3.2 R5 diesel z automatem 6b w poprzedniej generacji, ale tu też zdarzają się fuckupy. 2.0 R4 diesel - silnik specjalnej troski ze względu na mokry pasek rozrządu. Interwał jego wymiany powinien być skrócony o połowę czyli do jakiś 60kkm. ogólnie opinie ma takie sobie, znam egzemplarze z przebiegami około 300kkm i takie, które się wysrały przed 50kkm.

 

Isuzu D-max - Jeśli coś ma przetrwać zagładę atomową to właśnie ta maszyna rolnicza o podwyższonym standardzie. Gnije podobnie jak Hilux dużo części dostępne tylko w oryginale więc drogo, ale motory totalnie bezawaryjne, no chyba, że wsypiesz garść piachu do wlewu oleju i spuścisz wodę z układu chłodzenia. w zależności od generacji 3.0, 2.5 i 1.9 diesel, wszystkie R4. Kultura pracy nie istnieje, stylistyka specyficzna, ale może się podobać albo wzbudzać wymioty. Generalnie drugi wybór zaraz po Toyocie.

 

Nissan Navara - D22 raczej nie znajdziesz w dobrym stanie, bo to staruszek, D40 nie tykać patykiem - gnije i łamie się na pół, NP300 za młoda jak na twoje wymagania i z tyłu ma sprężyny śrubowe więc niezbyt dobrze zniesie przeciążanie czy jazdę na granicy ładowności. nie zarekomendowałbym.

 

Mitsubishi L200 - najbrzydszy pickup w każdej generacji ale ma jedną niepodważalną zaletę - napęd SuperSelect czyli stały 4x4 na asfalcie. Silniki przeciętne, wnętrze przeciętne, gnije przeciętnie, cały przeciętny.

 

VW Amarok - Der Leiterwagen. Das Auto, tylko tyle i aż tyle. Wygląd Das Auto, wnętrze Das Auto itd. Jak kto lubi. Na pewno na plus silnik 3.0 diesel V6, ale 2.0 diesel R4 też w porządku i każdy kowal na wiosce naprawi. gnije przeciętnie, ale generalnie dosyć świeży model, mowa o poprzedniej generacji, bo ta aktualna to klon Rangera T9.

 

Oczywiście są jakieś Mercedesy X, Fiaty Fullback i inne tego typu, które są tylko klonami innych omówionych wyżej wozów.

 

Na co bym zwrócił uwagę przy zakupie oprócz standardowych mechanicznych tematów, wycieków itp, to bezwzględnie sprawdzić ramę i podłogę młotkiem i śrubokrętem pod kątem korozji, jak pisałem wyżej, te auta gniją niebywale mocno. Ewentualny koszt remontu/odbudowy i konserwacji ramy to 20-30kpln. Wiele z tych aut ma na standardowym wyposażeniu plastikową kuwetę przestrzeni ładunkowej - to jest czysty rak. Pod tą kuwetą jest piasek z wodą, co powoduje wytarcie warstw ochronnych podłogi paki i w konsekwencji zaawansowaną korozję. W dziesięcioletnich autach zdarzają się już perforacje podłogi. Lepiej jest kiedy świadomy właściciel wywalił to guano w porę i pokrył pakę jakąś powłoką typu Raptor/Cobra albo najlepiej Line-X.

 

O Ameryczce się nie wypowiem, bo nie miałem z tymi autami wiele wspólnego. Teoretycznie trwałe, części dostępne, czasem trzeba na nie chwilę poczekać, ale generalnie są.

 

W niskich rejestrach cenowych, 20-30kpln, poszukiwanie 4x4 to droga ciągłych rozczarowań. 98% rynku to niestety strupy lepiej lub gorzej przypudrowane. Nie zdziw się jak na 10 obejrzanych wozów każdy będzie 💩

Edytowane przez zejk

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, zejk napisał:

No dobrze, temat dosyć szeroki

 

Super, dziękuję. Nie napawa to optymizmem ;]

Napisano
Teraz, camel00 napisał(a):

 

Super, dziękuję. Nie napawa to optymizmem ;]

Sorry

Napisano
2 minuty temu, camel00 napisał(a):

Super, dziękuję. Nie napawa to optymizmem ;]

 

Jakby co to mogę Ci Rangera sprzedać. Będzie na pewno sprawny ale również na pewno nie będzie tani.

:ok:

Napisano

Navare NP300 odpusc. Mam taka i juz drugi slink, trzeci egr, wyrysk, male turbo itd. Wiecej jezdze zastepczakami niz tym.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.