Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grzejnik (kaloryfer).

Featured Replies

Napisano

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

20250310_064710.jpg.caf29e6da945eb441b561b000315e85f.jpg

Napisano
15 minut temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

 

Wymienić.

Napisano

Taniej wyjdzie wymienić niż cokolwiek z tym robić 

A o co chodzi z tymi rurkami na podłodze? :ooniee:

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, swienty napisał(a):

Taniej wyjdzie wymienić niż cokolwiek z tym robić 

A o co chodzi z tymi rurkami na podłodze? :ooniee:

 

To jest na stryszku na poddaszu. Wyciągnięte z kondygnacji niżej. Taka dziupla (nie pokój) młodego. 

Napisano

Kup taki grzejnik z demontażu - będzie kosztował w okolicach 100 PLN 

Napisano

Koszt grzejnika jest na tyle niski, że nie warto tego naprawiać.

 

Napisano

Tylko wymiana ,to ,,papierowa blacha 😎

Napisano

Kupić nowy tylko taki sam bo inaczej przerabianie zasilania...

Napisano

Ja bym wymieniał.

On jest chyba stalowy i nie za drogi.

W OBI jakiś wyglądający na większy za 169zł widzę.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Ja bym wymieniał.

On jest chyba stalowy i nie za drogi.

W OBI jakiś wyglądający na większy za 169zł widzę.

 

Ten jest potrójny. Jak patrzyłem to jakieś 375 zł (więc żaden pieniądz). Ale nadal jestem zdziwiony, że w takim miejscu potrafił przerdzewieć. 

Napisano
1 minutę temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Nie no!!! Kupowanie grzejnika z demontażu to najgłupsze co można zrobić. Za wymianę używki zapłacę tyle samo co za wymianą nowego. A na samym grzejniku zaoszczędzę 100-200 zł.  Kupię nowy. O naprawę pytałem bo się na trym zupełnie nie znam.  

 

Miałem na myśli demontaż z nowego budownictwa.

Łazienkowe praktycznie w większości są demontowane, pokojowe mniej.

Ja kupowałem jeszcze zafoliowane - tylko podejście i uchwyty rozfoliowane.

Napisano
8 minut temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Ale nadal jestem zdziwiony, że w takim miejscu potrafił przerdzewieć. 

Miejsce faktycznie dziwne, pewnie wadę miał.

Napisano
Teraz, ZUBERTO napisał(a):

Miejsce faktycznie dziwne, pewnie wadę miał.

Niekoniecznie dziwne, zdarzają się w takim miejscu.

Napisano

Zaklej poxiliną. Estetyki i tak tam nie ma:hmm:. Rury po panelach:O

Napisano
42 minuty temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Nie no!!! Kupowanie grzejnika z demontażu to najgłupsze co można zrobić. Za wymianę używki zapłacę tyle samo co za wymianą nowego. A na samym grzejniku zaoszczędzę 100-200 zł.  Kupię nowy. O naprawę pytałem bo się na trym zupełnie nie znam.  

Wymiana jest prosta jak wymiana koła w aucie. Tylko nie trzeba lewarka używać.

Zakręcasz zaworki, odkręcasz, przykręcasz, odpowietrzasz. Otwierasz piwo.

Napisano
1 minutę temu, ghost2255 napisał(a):

Wymiana jest prosta jak wymiana koła w aucie. Tylko nie trzeba lewarka używać.

Zakręcasz zaworki, odkręcasz, przykręcasz, odpowietrzasz. Otwierasz piwo.

 

Jak są zaworki na przyłączu na dole.

Bo jak nie ma to trzeba częściowo spuścić wodę - tutaj o tyle dobrze, że grzejnik jest praktycznie w najwyższym miejscu.

Napisano
2 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Wymiana jest prosta jak wymiana koła w aucie. Tylko nie trzeba lewarka używać.

Zakręcasz zaworki, odkręcasz, przykręcasz, odpowietrzasz. Otwierasz piwo.

Dla lajkonika wcale nie jest prosta. Musiałby być dokładnie taki sam grzejnik, żeby mocowanie do ściany pasowało i przyłącza.

Napisano
48 minut temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Ten jest potrójny. Jak patrzyłem to jakieś 375 zł (więc żaden pieniądz). Ale nadal jestem zdziwiony, że w takim miejscu potrafił przerdzewieć. 

Może był uderzony z zewnątrz? I tak sobie wgięcie było, było...  I wyszło. 

Napisano
4 minuty temu, Tomo napisał(a):

 

Jak są zaworki na przyłączu na dole.

Bo jak nie ma to trzeba częściowo spuścić wodę - tutaj o tyle dobrze, że grzejnik jest praktycznie w najwyższym miejscu.

 

2 minuty temu, ANDPOL napisał(a):

Dla lajkonika wcale nie jest prosta. Musiałby być dokładnie taki sam grzejnik, żeby mocowanie do ściany pasowało i przyłącza.

Na zdjęciu widać wejście i wyjście od dołu, więc zapewne zaworki są. 

No i mocowanie na do ściany-zakładam, że jak ktoś umie odkręcić kaloryfer, to wiertarkę też obsłuży.

 

Pomierzyć grzejnik, kupić o takich samych parametrach i wymiarach. One są standaryzowane. Będzie pasował, najwyżej w ścianie mocowanie trzeba będzie nawiercić.

 

 

Napisano
2 godziny temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

20250310_064710.jpg.caf29e6da945eb441b561b000315e85f.jpg

 

Grzejnik wywalić, panele wywalić, rury poprowadzić w otulinie w podłodze, dać nowe panele, dać nowy grzejnik.

Napisano
6 minut temu, torelek napisał(a):

Grzejnik wywalić, panele wywalić, rury poprowadzić w otulinie w podłodze, dać nowe panele, dać nowy grzejnik.

 

Cały Autokącik ;l

 

Najlepiej to od razu zburzyć cały budynek i postawić nowy.

Napisano
1 minutę temu, Tomo napisał(a):

 

Cały Autokącik ;l

 

Najlepiej to od razu zburzyć cały budynek i postawić nowy.

 

Daj spokój... Rury od ogrzewania ciągnięte po podłodze? Kiedyś się podwieszało na ścianach ale wersji jak ta to nie widziałem.

Napisano
3 minuty temu, torelek napisał(a):

 

Daj spokój... Rury od ogrzewania ciągnięte po podłodze? Kiedyś się podwieszało na ścianach ale wersji jak ta to nie widziałem.

Wersja na ścianie mogła robić za suszarkę. Tutaj można najwyżej zęby stracić;l. Bareja ciągle żywy.

Edytowane przez ANDPOL

Napisano
2 godziny temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

20250310_064710.jpg.caf29e6da945eb441b561b000315e85f.jpg

Wyczuwam Deep Fake ;]

 

Napisano
2 minuty temu, torelek napisał(a):

Daj spokój... Rury od ogrzewania ciągnięte po podłodze? Kiedyś się podwieszało na ścianach ale wersji jak ta to nie widziałem.

 

Jest jak jest.

Gdyby ten grzejnik nie przerdzewiał to wisiałby tam kolejne 20-30 lat.

Skoro do tej pory nie przeszkadzało to nie uszczęśliwiaj kogoś na siłę.

Napisano
4 minuty temu, Tomo napisał(a):

 

Jest jak jest.

Gdyby ten grzejnik nie przerdzewiał to wisiałby tam kolejne 20-30 lat.

Skoro do tej pory nie przeszkadzało to nie uszczęśliwiaj kogoś na siłę.

Jak głosi ludowe porzekadło. Prowizorki są najtrwalsze.

Napisano
2 godziny temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

 

Mi zardzewiał ręcznikowiec ale nie przerdzewiał. Dremelem odrdzewiłem, benzyną odtłuściłem, pomalowałem białą farbą dedykowaną i jest git.

PS. Mam podobny grzejnik do sprzedania :cfaniak:

Napisano
3 godziny temu, Hannibal Lecter napisał(a):

Mam pytanko. W takim dziwnym miejscu przerdzewiał mi kaloryfer. Da się to jakoś zalatać (zaspawać), czy raczej wymienić na nowy? Adminów proszę o nieprzerzucanie na kącik zrób to sam. Tam nikt mi nie odpowie, poza tym nie będę sam przy tym majsterkował.   

 

20250310_064710.jpg.caf29e6da945eb441b561b000315e85f.jpg

Jeżeli już przecieka, to tylko wymienić. To jest małe pojedyncze Purmo, kokosów kosztować nie będzie.

Napisano
  • Autor
8 minut temu, Lucyfer napisał(a):

Jeżeli już przecieka, to tylko wymienić. To jest małe pojedyncze Purmo, kokosów kosztować nie będzie.

 

Wymienię. Ja się kompletnie na tym nie znam. Dlatego pytałem, czy można "ciapnąć" jakąś lutownicą i po problemie, czy wymieniać.  

Napisano
9 minut temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Wymienię. Ja się kompletnie na tym nie znam. Dlatego pytałem, czy można "ciapnąć" jakąś lutownicą i po problemie, czy wymieniać.  

 

Ile lat ma ten grzejnik czy też cała instalacja?

Napisano
19 minut temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Wymienię. Ja się kompletnie na tym nie znam. Dlatego pytałem, czy można "ciapnąć" jakąś lutownicą i po problemie, czy wymieniać.  

On przypadkiem nie był długo zapowietrzony i nie skorodował od wewnątrz?  Ryzyko jest takie, że lutniesz jedno miejsce, to puści obok. 

Napisano
1 godzinę temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Wymienię. Ja się kompletnie na tym nie znam. Dlatego pytałem, czy można "ciapnąć" jakąś lutownicą i po problemie, czy wymieniać.  

Wymień nie kombinuj. Wszyscy ci to mówią a ty dalej chcesz drutować. Uwierz mi, w tym przypadku nie warto.:old:

Napisano

Teoria na rdzę w tym miejscu jest taka ;] 

Grzejniki są tam zgrzewane punktowo, zgrzewanie i każda ingerencja w strukturę stali wysoką temperaturą powoduje podatność na korozję. A zwłaszcza jak w tym przypadku kiedy na 99% nie doszło do zgrzania blach i została przerwa ;]  

Nawet ja bym  tego u siebie nie naprawiał ;] Z wyniesieniem sprzętu max 30min roboty ale to by była robota cykliczna gdyż pewnie za 3 miesiące by przerdzewiało w strefie wpływu ciepła i tak do usranej śmierci ;]

 

Wymienić na nowy i nie z marketu... Przyłącza są standaryzowane więc nie powinno być problemu poza upuszczeniem wody z co;]

 

 

Napisano
42 minuty temu, cumel napisał(a):

Przyłącza są standaryzowane więc nie powinno być problemu poza upuszczeniem wody z co;]

 

To też można "usprawnić" cmt funneling GIF by Party Down South

Ale w domku raczej nie powinno być ceregieli z dopuszczaniem i odpowietrzaniem :oki:

Napisano
  • Autor
15 godzin temu, POKS napisał(a):

Wymień nie kombinuj. Wszyscy ci to mówią a ty dalej chcesz drutować. Uwierz mi, w tym przypadku nie warto.:old:

 

Wymiennie. Pytałem bo się na tym nie znam. 

Napisano
  • Autor
17 godzin temu, cumel napisał(a):

Teoria na rdzę w tym miejscu jest taka ;] 

Grzejniki są tam zgrzewane punktowo, zgrzewanie i każda ingerencja w strukturę stali wysoką temperaturą powoduje podatność na korozję. A zwłaszcza jak w tym przypadku kiedy na 99% nie doszło do zgrzania blach i została przerwa ;]  

Nawet ja bym  tego u siebie nie naprawiał ;] Z wyniesieniem sprzętu max 30min roboty ale to by była robota cykliczna gdyż pewnie za 3 miesiące by przerdzewiało w strefie wpływu ciepła i tak do usranej śmierci ;]

 

Wymienić na nowy i nie z marketu... Przyłącza są standaryzowane więc nie powinno być problemu poza upuszczeniem wody z co;]

 

 

 

Jak nie z marketu to skąd? Pytanie może głupie, ale jestem laikiem w tym przypadku. 

Napisano
  • Autor

A jednak. Złośliwy admin wywalił to na kącik zrób to sam. 

Napisano
3 godziny temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

Jak nie z marketu to skąd? Pytanie może głupie, ale jestem laikiem w tym przypadku. 

Np. z hurtowni instalacyjnej ;]  Kiedyś kupiłem w markecie :facepalm:  sporo lżejszy, farba zlazła. Zresztą kolega prowadzi firmę wod/kan 30lat i potwierdza moje obserwacje ;]

Napisano
  • Autor
25 minut temu, cumel napisał(a):

Np. z hurtowni instalacyjnej ;]  Kiedyś kupiłem w markecie :facepalm:  sporo lżejszy, farba zlazła. Zresztą kolega prowadzi firmę wod/kan 30lat i potwierdza moje obserwacje ;]

 

No ale ten z hurtowni to nie będzie to samo co np. w obi? Jacyś inni producenci? 

Napisano
Godzinę temu, Hannibal Lecter napisał(a):

 

No ale ten z hurtowni to nie będzie to samo co np. w obi? Jacyś inni producenci? 

Sory ale Ty się dziś urodziłeś? Praktycznie każdy duży producent robi serie na markety. Idź porównaj np. fugę Atlas sprzedawaną w markecie i u dystrybutora ;] Lekko inne opakowanie, waga i skład;] Cena się sama nie zrobi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.