Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

no to mnie oszukano (giełda / komis) troche long wyszlo

Featured Replies

Napisano

> Ja w sumie pierwszy raz na gieldzie bylem, ale nie widzialem, zeby

> ktos w ten sposob testowal auto na terenie gieldy

na podkieleckiej giełdzie to jest normalka

Napisano
  • Autor

mialem byc o 16tej w komisie, ale przed 15ta dostalem sms'a:

"KLIENCI NA 100% KUPUJA LANOSA. WLASNIE WROCILI Z BANKU. PRZEPRASZAMY ZA OPOZNIENIA ALE PANIE Z BANKU ZAPEWNIAJA ZE DO JUTRA KREDYT ZAMKNA I URUCHOMIA SRODKU PANU. TAKZE NA JUTRO DEFINITYWNIE UMAWIAMY SIE Z PANEM"

Zobaczymy, do jutra czekam zlosnik.gif

Napisano
Ciekawa firma, co to tego typu wiadomości smsami posyła...
Napisano

> mialem byc o 16tej w komisie, ale przed 15ta dostalem sms'a:

> "KLIENCI NA 100% KUPUJA LANOSA. WLASNIE WROCILI Z BANKU. PRZEPRASZAMY

> ZA OPOZNIENIA ALE PANIE Z BANKU ZAPEWNIAJA ZE DO JUTRA KREDYT

> ZAMKNA I URUCHOMIA SRODKU PANU. TAKZE NA JUTRO DEFINITYWNIE

> UMAWIAMY SIE Z PANEM"

> Zobaczymy, do jutra czekam

Tomek, jak Cię proszę, idź po ten samochód. No zastanów się!

Napisano

> TAKZE NA JUTRO DEFINITYWNIE

> UMAWIAMY SIE Z PANEM"

> Zobaczymy, do jutra czekam

Tak coś czuję, żę jutro usłyszysz tą samą śpiewkę...

Tak btw czy na umowie, którą spisałeś z komisem jest coś na temat kasy jeśli chcesz wycofać auto z komisu?

Napisano
  • Autor

> Tak coś czuję, żę jutro usłyszysz tą samą śpiewkę...

wtedy nie ma bata- wyciagam samochod biglaugh.gif

> Tak btw czy na umowie, którą spisałeś z komisem jest coś na temat

> kasy jeśli chcesz wycofać auto z komisu?

nie ma- moge w kazdej chwili

Napisano

> wtedy nie ma bata- wyciagam samochod

jeśli jeszcze tam będzie stał oslabiony.gif

> nie ma- moge w kazdej chwili

patrz wyżej

Napisano

nie chciałbym cie martwic, ale znajomy po odebraniu auta z komisu zorientował sie że na kołach są inne opony niz te na których auto wjeżdzało do komisu .. ciekawe co jeszcze było inne oslabiony.gif

Napisano

Brat mojej serce.gif mial "gratis" rozbite lusterko po odebraniu auta z komisu - "Paaanie przeciez to tak bylo" pad.gif

Napisano
  • Autor

jak chcesz sie upewnic czy faktycznie kogos maja, to poslij jakiegos znajomka do tego komisu i niech sie zainteresuje Twoim Lanosem, ale niech negocjuje cene - jak beda chetni to znaczy, ze nikogo nie maja.

Napisano

> 2) umowę z komisem spisać tak, że możesz w każdej chwili wycofać auto

> bez konsekwencji - krótko mówiąc, że możesz SAM szukać klienta

chyba wiekszosc komisow pobiera oplate za wycofanie auta

i jest to OK bo nie jest to darmowy parking

ale zwykle jest to 100 - 150 zl

Napisano

> sprawdzisz sobie najezdzie probnej

> przeczytaj co napisales i pomysl co jestes w stanie sprawdzic podczas

> takiej "jazdy" jezeli kupujesz dobrze przygotowanego trupa

> skrzyni biegow

No wiesz dalej się będę upierał przy swoim że za jego kierownicą lepiej ocenie ile warto za niego zapłacić niż na miejscu pasażera.

Ale skoro Ty się tak upierasz przy swojej wersji to niech każdy po prostu pozostanie przy swojej.

Napisano

> Tomek, jak Cię proszę, idź po ten samochód. No zastanów się!

Róznież mam nadzieję, że ten Lanos jutro będzie jeszcze stał w tym komisie!

Osobiście bym chyba dzisiaj nie zasnął. crazy.gif

Pzdr!

Napisano

> No wiesz dalej się będę upierał przy swoim że za jego kierownicą

> lepiej ocenie ile warto za niego zapłacić niż na miejscu

> pasażera.

> Ale skoro Ty się tak upierasz przy swojej wersji to niech każdy po

> prostu pozostanie przy swojej.

nic dodac nic ujac ok.gif

Napisano

> twoja strata

> nie sadzisz ze troszke za duze ryzyko dawac OBCEJ osobie

> kilka/kilkanascie tys pln "do potrzymania" ?

> sprzedalem w swoim zyciu kilka samochodow i NIGDY nie mialem problemu

> z takim rozwiazaniem.

> tak jak napisalem wyzej, w przypadku uszkodzenia samochodu to JA

> zostaje z problemem a potencjalny kupiec znika

Arti, masz 100% racji ok.gif

Uwazam dokladnie tak jak Ty i tez NIGDY nie dawalem potencjalnym kupujacym prowadzic jeszcze mojego auta. Siadalem ja za kierownica, kupujacy na fotelu pasazera i ja demonstrowalem hamowanie, hamowanie bez trzymanki zlosnik.gif, ruszanie, wykorzystanie kazdego biegu itp...jak klient zyczyl sobie by wykonac jakas sztuczke - prosze bardzo. Ale za kierownice - zapomnij.

Kupujac samochody tez nigdy nie jezdze nimi skromny.gif

Mozna doskonale sprawdzic auto na postoju, a jak nie jest sie pewnym - podczas jazdy na fotelu pasazera. Jak to nie skutkuje - sa stacje obslugi, ktore za niewielkie pieniadze sprawdza kompleksowo auto.

Mialem juz tai przypadek, ze podczas kupna auto zostalo rozbite. Oczywiscie prowadzil obecny jeszcze wlasciciel a jechalismy juz do banku zrobic przelew i podpisac umowe zlosnik.gif. Gdybym ja prowadzil - to bylaby to moja broszka. Wtedy - on zajal sie sprawa, bo auto przeciez bylo jeszcze jego zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> jak chcesz sie upewnic czy faktycznie kogos maja, to poslij jakiegos

> znajomka do tego komisu i niech sie zainteresuje Twoim Lanosem,

> ale niech negocjuje cene - jak beda chetni to znaczy, ze nikogo

> nie maja.

w poniedzialek szwagier byl i pytal czy z ceny mozna cos zejsc- "niestety, to jest ostateczna cena", pytal tez czy mozliwa jest jakas zamiana- zostawienie samochodu w rozliczeniu- "nie ma takiej opcji"

Napisano
  • Autor

Samochod odebrany, a oni dalej czekaja na potwierdzenie z banku hahaha.gif

Powiedzialem, ze jak beda mieli dla mnie pieniadze to telefon i w ciagu godziny przyjade.

Kaktus mi chyba na rece wyrosnie jesli tak by sie stalo zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Samochod odebrany, a oni dalej czekaja na potwierdzenie z banku

> Powiedzialem, ze jak beda mieli dla mnie pieniadze to telefon i w

> ciagu godziny przyjade.

> Kaktus mi chyba na rece wyrosnie jesli tak by sie stalo

Czyli po prostu liczyli na to, że ktoś łyknie tego lanosa

jak będzie stał przez kilka dni na placu zlosnik.gif

Napisano

> Samochod odebrany, a oni dalej czekaja na potwierdzenie z banku

> Powiedzialem, ze jak beda mieli dla mnie pieniadze to telefon i w

> ciagu godziny przyjade.

> Kaktus mi chyba na rece wyrosnie jesli tak by sie stalo

Wreszcie męska decyzja, bo już się cały AK zamartwiał.... biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Czyli po prostu liczyli na to, że ktoś łyknie tego lanosa

> jak będzie stał przez kilka dni na placu

jak zalatwie co mam do zalatwienia i przez pare dni nie bede potrzebowal auta to wstawie do komisu dobrego znajomego smile.gif

Napisano

> jak zalatwie co mam do zalatwienia i przez pare dni nie bede

> potrzebowal auta to wstawie do komisu dobrego znajomego

No ja właśnie kiedyś VW Polo też wstawiłem do znajomego i...od tamtej pory już nie jest moim znajomym zlosnik.gifhehe.gifzlosnik.gif.

Napisano

> Samochod odebrany, a oni dalej czekaja na potwierdzenie z banku

A te bałwany przynajmniej nic z autkiem nie zrobiły? Żeby się nie okazało - tak jak ktoś pisał powyżej - że masz inne opony np zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A te bałwany przynajmniej nic z autkiem nie zrobiły? Żeby się nie

> okazało - tak jak ktoś pisał powyżej - że masz inne opony np

gdyby mi opony zamienili to bym sie tylko ucieszyl rotfl.gif

a tak na serio to wsio ok.gif

zrobili 0km, lusterka i cala reszta nawet nie ruszona, pod maska wszystko tak samo, tarcz nacinanych tez sobie nie wzieli zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Apropos tych jazd testowych, kiedyś za małolata w czasach wczesnolicealnych jeździliśmy z kumplami raz na jakiś czas na Słomczyn w celach typowo turystycznych (bez chęci kupna), tak dlapanującego tam klimatu. Wchodzilismy tylko w alejki z 126p/125p/poldki, dlatego że ich właściciele/handlarze tak zachwalali swoje bryki, że polewki były okropne. Dodam, że mieliśmy 16-17 lat i tylko jeden kumpel miał PJ. Sporo aut braliśmy na tzw jazdy próbne, oczywiście siadając za kółkiem. Naszczęście nigdy nic złego się niestało, było tylko kupę śmiechu itd.. Znam to z doświadczenia, więc jazda testowa z potencjalnym kupcem tylko na pasażerce.

Pzdr

Napisano

cala polska czeka a ty milczysz alien.gif

poprosimy o kolejne njusy food.gifbusted.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.