Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rower omijający samochody z prawej (edited)

Featured Replies

Napisano

Była jakiś czas temu na ten temat dyskusja i okazuje się, że w niektórych krajach jest to dozwolone. Co więcej, topologia oznakowania poziomego preferuje ustawianie się rowerzystów na skrzyżowaniu PRZED samochodami.

Źródło: http://www.rowery.org.pl/skrzyzow.html#sluza

O przepisach: http://www.rowery.org.pl/praca.html. Link trochę długi, więc żeby znaleźć sedno, wyszukaj na stronie "omijaniu" i przeczytaj również następne zdanie. Bez klikania:

UWAGA: kodeks drogowy zakazuje wyprzedzania z prawej strony, ale nic nie mówi o omijaniu, czyli przejeżdżaniu obok stojących pojazdów z prawej ich strony. Przepisy wielu krajów, np. Niemiec wprost dopuszczają możliwość wyprzedzania przez rowerzystów i motocyklistów wolno jadących samochodów z ich prawej strony

P.S. Moją intencją nie jest rozpętanie kolejnej dyskusji nt. rowerzystów wyprzedzających/omijających z prawej (sam jestem temu przeciwyny), lecz zwrócenie uwagi że w niektórych krajach jest to dozwolone.

Napisano

> Była jakiś czas temu na ten temat dyskusja i okazuje się, że w

> niektórych krajach jest to dozwolone. Co więcej, topologia

> oznakowania poziomego preferuje ustawianie się rowerzystów na

> skrzyżowaniu PRZED samochodami.

> Źródło: http://www.rowery.org.pl/skrzyzow.html#sluza

jezeli stoje na skrzyzowaniu ok, jezlei jade a jakis pajac wyprzedza po prawej to mam ochote wyjsc i spuscic mu powietrze..

a jau całkiem jak widze małolatów na skuterach którzy w ten sposob smigaja po miescie, juz raz takiego gnojka bym potracił skrecałem w prawo a taki gówniarz w ostatniej chwili smignał mi koło lusterka po prawej stronie, o włos dosłownie przeleciał..

Napisano

> jezeli stoje na skrzyzowaniu ok, jezlei jade a jakis pajac wyprzedza

> po prawej to mam ochote wyjsc i spuscic mu powietrze..

> a jau całkiem jak widze małolatów na skuterach którzy w ten sposob

> smigaja po miescie, juz raz takiego gnojka bym potracił

> skrecałem w prawo a taki gówniarz w ostatniej chwili smignał mi

> koło lusterka po prawej stronie, o włos dosłownie przeleciał..

ja rowerzyste "zdjąłem" zderzzakiem ... jak mnie po chodniku wyprzedzał ...

gościu miał potrójne szzczzęście

- nic mu sie nie stało

- rower cały

- mój zderzak teżsie nie porysował

pytam typa czy nie widział że włączyłem migacz i wjeżdżałem na miejsca parkingowe .. " no niby widziałem"

a tam jest tak że chodnik zakręca "nad" parkinkiem i trzeba walnąć zawijasa żeby iść / jechać :[ po chodniku .. on se chciał ściąć ... totalny bezmózg

ależ sie mogłem wystraszyć ... sick.gif

Napisano

Ja tam za kolkiem jestem spokojny ale jak widze rowerzystow kretynow to mam ochote wyprzedzajac go wystawic cos za okno, chyba kij zaczne wozic wink.gif Najgorzej jest w centrum miasta jak jest duzo swiatel i sie stoi na czerwonym to taki pajac podjezdza jako pierwszy a zaraz wszyscy go musza wyprzedzac, pozniej nastepne czerwone i tak na jednej drodze mozna wyprzedzac kilka razy tego samego palanta.Moze oni chca zeby ktos im w koncu krzywde zrobil co ?? Ja tam zawsze staje przed swiatlami jak najblizej prawej zeby sie nie przecisnal a niezawsze ma mozliwosc wyprzedzenia z lewej. Jak kurde rowerzysci chca jezdzic po drogach to niech sie dostosuja do zasad a jak nie to wypad, niech prowadza rower po chodniku. Normalnie czasem jak widze rowerzyste ktory przed przejsciem dla pieszych zsiada z roweru i po pokonaniu przejscia spowrotem na niego wsiada to mam ochote wysiasc i mu pogratulowac, to rzadkosc a przeciez tak powinno byc.

Napisano

> Była jakiś czas temu na ten temat dyskusja i okazuje się, że w

> niektórych krajach jest to dozwolone.

Z tego co pamiętam to wcześniejsze dyskusje dotyczyły poruszania się rowerzystów tym samym pasem co pojazdy i wyprzedzania tychże pojazdów. Natomiast to co Ty przedstawiłeś to rozwiązanie poszerzające jezdnię o dodatkowy pas tylko dla rowerzystów (innymi słowy droga dla rowerzystów).

Dlatego stwierdzenie, że w niektórych krajach dozwolone jest to dozwolone w kontekscie poprzednich dyskusji jest z Twojej strony naciągnięciem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Z tego co pamiętam to wcześniejsze dyskusje dotyczyły poruszania się

> rowerzystów tym samym pasem co pojazdy i wyprzedzania tychże

> pojazdów. Natomiast to co Ty przedstawiłeś to rozwiązanie

> poszerzające jezdnię o dodatkowy pas tylko dla rowerzystów

> (innymi słowy droga dla rowerzystów).

> Dlatego stwierdzenie, że w niektórych krajach dozwolone jest to

> dozwolone w kontekscie poprzednich dyskusji jest z Twojej strony

> naciągnięciem

Nie naciągnięciem, tylko niedopowiedzeniem. Dodaję dodatkowy link do pierwszego postu.

Napisano

> Ja tam za kolkiem jestem spokojny ale jak widze rowerzystow kretynow

> to mam ochote wyprzedzajac go wystawic cos za okno, chyba kij

> zaczne wozic Najgorzej jest w centrum miasta jak jest duzo

> swiatel i sie stoi na czerwonym to taki pajac podjezdza jako

> pierwszy a zaraz wszyscy go musza wyprzedzac, pozniej nastepne

> czerwone i tak na jednej drodze mozna wyprzedzac kilka razy tego

> samego palanta.Moze oni chca zeby ktos im w koncu krzywde zrobil

> co ?? Ja tam zawsze staje przed swiatlami jak najblizej prawej

> zeby sie nie przecisnal a niezawsze ma mozliwosc wyprzedzenia z

> lewej. Jak kurde rowerzysci chca jezdzic po drogach to niech sie

> dostosuja do zasad a jak nie to wypad, niech prowadza rower po

> chodniku. Normalnie czasem jak widze rowerzyste ktory przed

> przejsciem dla pieszych zsiada z roweru i po pokonaniu przejscia

> spowrotem na niego wsiada to mam ochote wysiasc i mu

> pogratulowac, to rzadkosc a przeciez tak powinno byc.

a najciekawszy jest manewr ruszania takiego roweru spod świateł, czyli zjeżdżanie do środka przez odpchnięcie nogą no.gif

Napisano

> Była jakiś czas temu na ten temat dyskusja /.../

> O przepisach: http://www.rowery.org.pl/praca.html. Link trochę długi,

> więc żeby znaleźć sedno, wyszukaj na stronie "omijaniu".

To jest jedno wielkie naciąganie przepisów, a raczej ich nieznajomość. sick.gifOmijanie polega na przejeżdżaniu obok pojazdu zaparkowanego, a nie uczestniczącego w ruchu. Samochód stojący na czerwonym przed skrzyżowaniem JEST samochodem uczestniczącym w ruchu drogowym, więc go nie można ominąć, a jedynie wyprzedzić. 270751858-jezyk.gif A wyprzedzanie z prawej poza nielicznymi wyjątkami jest niedozwolone. A już w szczególności w bezpośredniej bliskości skrzyżowań, przejść dla pieszych, przejazdów kolejowych, wzniesień i innych. nono.gif

Napisano

> To jest jedno wielkie naciąganie przepisów, a raczej ich

> nieznajomość. Omijanie polega na przejeżdżaniu obok pojazdu

> zaparkowanego, a nie uczestniczącego w ruchu.

icon_eek.gif

Można prosić o paragraf z PoRD?

Pierwszy raz widzę taką interpretację.

Napisano

Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

Napisano

> Samochód stojący

> na czerwonym przed skrzyżowaniem JEST samochodem uczestniczącym

> w ruchu drogowym, więc go nie można ominąć, a jedynie

> wyprzedzić.

hehe, dobre, dobre.

A jeżeli samochód zatrzymam na środku drogi z zakazem wyprzedzania i oddalę się w nieznanym kierunku, to jak rozumiem do momentu odholowania go przez policję nikt nie przejedzie obok niego legalnie ? ;-D

Oj, kolego, cuś Ci się pomerdało ;-D

Napisano

Jeżdziłem reworem po mieście bardzo długo. W tym czasie zrobiłem dystans 15kkm. Zawsze mijałem stojące samochody z prawej strony. Czy stały na światłach czy przed przejazdem kolejowym. Nigdy nie miałem ochoty stać na końcu tylko zawsze dojeżdzałem do początku. Nigdy nikt mi nie zwróił uwagi czemu mijam (wyprzedzam) samochody z prawej strony. No chiba ze jechał jakis łoś samochodem lub traktorem bardzo wolno to wtedy wyprzedzałem go lewą stroną. Jadąć rowerem często byłem szybciej niż samochodem. Ja wiem że dużo ćwoków w autach to by chciało żeby roweżyści znikneli z naszych ulic bo ich denerwują i im przeszkadzają w piratowaniu. Obecnie rowerem jeżdzę sporadycznie, zamieniłem go na samochód. Rowerzyści mi nie przeszkadzają, denerwują mnie tylko nauki jazdy które się wleką 30-40km/h i inne ofiary losu często w lepszych autach którzy rozpędzaja samochód do max 40km/h po mieście. Rowerzyści też muszą gdzieś jeżdzić! Ja wiem że was to denerwuje jak wy musicie stać a rowerzysta sobie podjedzie pod światła blizej. Zamięcie samochody na rowery i będzie ok.

Napisano

> Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje

> tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

Bo jesteś zazdrosny że on sobie podjedzie a ty samochodem musisz stać! Zamień samochód na rower to bedzieśz się smiał z kierowców że muszą stać!

Napisano

> Można prosić o paragraf z PoRD?

> Pierwszy raz widzę taką interpretację.

No dobra, rozwaliliście mnie. zlosnik.gif Mea culpa.

Ale spójżcie na PoRD Rozdział 3 Oddział 11 Art. 33 punkt 3.1.

Quote:

Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się jazdy po jezdni obok innego uczestnika pojazdu


Z tego wychodzi, że na rowerze w ogóle nie można jeździć po drogach, bo co chwila ktoś obok się znajduje. hehe.gif

Napisano

> Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje

> tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

Następnym razem wysiądź i mu potłucz lampeczki i urwij klaksonik. smirk.gif Tak ciężko się tolerować nawzajem na drodze?? Nie ma miejsca dla wszystkich, zarówno samochodów, motocykli, rowerów i pieszych???? sick.gif

Napisano

> Miejsce jest tylko niech jedzie zgodnie z przepisami.

A od kiedy Ty masz kogokolwiek pouczać i strofować na drodze? Jakieś upoważnienie masz do tego?

Napisano

> A od kiedy Ty masz kogokolwiek pouczać i strofować na drodze? Jakieś

> upoważnienie masz do tego?

A czy ja kogos pouczam ja napisalem, ze zatrzymuje sie blisko kraweznika. Nie wolno ?

Napisano

> A czy ja kogos pouczam ja napisalem, ze zatrzymuje sie blisko

> kraweznika. Nie wolno ?

W pewnym sensie starasz się w ten sposób... bo gdyby rowera tam nie było to byś kij wie gdzie stanął...

Napisano

nie mam nic przeciwko rowerzystom

ale ...

- Trasa Łazienkowska, auta jadą zwykle powyżej 80km/h a środkiem prawego pasa jedzie sobie "turysta"

- Trasa Siekierkowska, auta jadą zwykle powyżej 80km/h a środkiem prawego pasa pomimo ścieżki rowerowej, jedzie sobie "turysta"

- 18-nasto metrowy autobus zatrzymuje się przed skrzyżowaniem na czerwonym świetle, chodnikiem jedzie "turysta" i pakuje się przed autobus

zapala się zielone światło i "turysta" swoim tempem "blokuje" ruch, autobus go wyprzedza ale tylko do kolejnych świateł gdzie "turysta" znów po chodniku wjeżdża przed autobus /dla czego po chodniku? bo autobus staje na tyle blisko krawężnika aby nie można było go ominąć z prawej strony/

* "turysta" rowerzysta nie wykonujący pracy takiej jak kurier na przykład

Napisano

> Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje

> tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

A ja odwrotnie. Staję tak, żeby zmieścił się możliwie bez problemu.

Kwestia kultury.

Napisano

> Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje

> tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

Ja zostawiam miejsce,przepuszczam też motocyklistów.Pamiętam,że po drogach jeżdżą TIR-y,maszyny rolnicze itp.Staram się żyć z innymi użytkownikami dróg w symbiozie.

Napisano

> Jeżdziłem reworem po mieście bardzo długo. W tym czasie zrobiłem

> dystans 15kkm. Zawsze mijałem stojące samochody z prawej

> strony.

...

> Rowerzyści też muszą gdzieś jeżdzić! Ja wiem że was to denerwuje jak wy musicie

> stać a rowerzysta sobie podjedzie pod światła blizej. Zamięcie

> samochody na rowery i będzie ok.

Prawdopodobnie nie przegladales niedawnych watkow o rowerzystach (w tym mojego wątku) i problemu, ktory wyniknal z tego powodu - wiec chyba nie czujesz klimatu. W skrocie chodzilo o wyprzedzanie/omijanie samochodu na tym samym pasie z prawej strony przez rowerzystę a skręcanie samochodu w prawą stronę (drogę poprzeczną) - czyli czyli kolizja prawie gotowa.

Napisano

> Ja jak dojeżdżam do świateł i widzę w lusterku rowerzystę to staje

> tak blisko krawężnika żeby ten się nie zmieścił.

nie obraz sie, ale smieszy mnie takie cos.....

pewnie zanim zrobiles prawko tez przechodzac na pasach przez ulice ladowales sie przed samochod..... w koncu tam miales pierszenstwo jako pieszy....

punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

no ale coz, obecnie ciezko o kulture jazdy.

Napisano

> A czy ja kogos pouczam ja napisalem, ze zatrzymuje sie blisko

> kraweznika. Nie wolno ?

proponuje tak dla checy zebys wskoczyl na rowerek i posmigal po ulicach....

Napisano

> proponuje tak dla checy zebys wskoczyl na rowerek i posmigal po

> ulicach....

Rowerek to ja biore na bagaznik i jade za miasto.

Powiedz mi jeszcze dlaczego uwazasz, ze rowerzysci moga lamac przepisy ??

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.