Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy samochód i zalewanie jak najlepszym olejem...

Featured Replies

Napisano

No właśnie - jaka jest sensowność zalewania nowego samochodu jak najlepszymi olejami (takimi w cenie np. 70-80 PLN/litr) ?

No bo na logikę - skoro wpływa to np. na wydłużenie czasu eksplotacji silnika z np. 400 do 600 kkm jakie to ma znaczenie dla kogoś kto i tak sprzeda samochód po 120 kkm niewiem.gif

Rozumiem - lepsze płukanie, osady itp. ale oleje w średniej cenie zapewniają niemalże porównywalne paramety...

Czy krótko mówiąc lejąc horrendalnie drogie oleje wyrzucamy pieniądze w błoto jedynie robiąc dobrze późniejszym nabywcom naszego auta...

Napisano

sensownosci IMHO brak

lac to co producent zaleca (jakosciowo, niekoniecznie trzymajac sie marki)

lepiej lac teoretycznie gorszy olej a zmieniac czesciej niz lepszy i wiecej na nim przejechac

a roznice obecnie w olejach sa na tyle male, ze roznica cenowa glownie zalezy od marketingu

zawsze lepiej bedzie sie sprzedawal olej drozszy reklamowany niz dokladnie ten sam olej z innym logo, ale bez reklam

podsumowujac

porownywac parametry olejow i nie dac sie zwariowac ok.gif

Napisano

> No właśnie - jaka jest sensowność zalewania nowego samochodu jak

> najlepszymi olejami (takimi w cenie np. 70-80 PLN/litr) ?

> No bo na logikę - skoro wpływa to np. na wydłużenie czasu eksplotacji

> silnika z np. 400 do 600 kkm jakie to ma znaczenie dla kogoś

> kto i tak sprzeda samochód po 120 kkm

> Rozumiem - lepsze płukanie, osady itp. ale oleje w średniej cenie

> zapewniają niemalże porównywalne paramety...

> Czy krótko mówiąc lejąc horrendalnie drogie oleje wyrzucamy

> pieniądze w błoto jedynie robiąc dobrze późniejszym nabywcom

> naszego auta...

Dla silnika nie ma to najmniejszego znaczenia. Jeżeli natomiast poprawia samopoczucie właściciela, którego do tego stać na to, to przecież nie ma przeciwwskazań.

Napisano

> No właśnie - jaka jest sensowność zalewania nowego samochodu jak

> najlepszymi olejami (takimi w cenie np. 70-80 PLN/litr) ?

> No bo na logikę - skoro wpływa to np. na wydłużenie czasu eksplotacji

> silnika z np. 400 do 600 kkm jakie to ma znaczenie dla kogoś

> kto i tak sprzeda samochód po 120 kkm

> Rozumiem - lepsze płukanie, osady itp. ale oleje w średniej cenie

> zapewniają niemalże porównywalne paramety...

> Czy krótko mówiąc lejąc horrendalnie drogie oleje wyrzucamy

> pieniądze w błoto jedynie robiąc dobrze późniejszym nabywcom

> naszego auta...

Dlatego bardzo wiele samochodów firmowych jeździ na olejach półsyntetycznych lub innych spełniających minimalne wymagania producenta. Przy flocie samochodowej to już ma spore znaczenie ile się za olej płaci.

Ale jednak stosowanie gorszych olei może wyjść nieco wcześniej niż po 400kkm (myślę że przy 200kkm może już mieć to znaczenie - te zalewane lepszym olejem mają szanse mniej go brać, mniej palić itp...)

Ale jeślichce się samochód sprzedać z przebiegiem 100-150kkm to faktycznie nie ma sensu lać zbyt dobrych...

Ł.

PS. Znajomy mechanik specjalizujący siw renówkach mówi że zalewane półsyntetykiem od początku to po 100000 jużcałkiem sporo oleju potrafią żłopać..

Napisano

> No właśnie - jaka jest sensowność zalewania nowego samochodu jak

> najlepszymi olejami (takimi w cenie np. 70-80 PLN/litr) ?

> No bo na logikę - skoro wpływa to np. na wydłużenie czasu eksplotacji

> silnika z np. 400 do 600 kkm jakie to ma znaczenie dla kogoś

> kto i tak sprzeda samochód po 120 kkm

> Rozumiem - lepsze płukanie, osady itp. ale oleje w średniej cenie

> zapewniają niemalże porównywalne paramety...

> Czy krótko mówiąc lejąc horrendalnie drogie oleje wyrzucamy

> pieniądze w błoto jedynie robiąc dobrze późniejszym nabywcom

> naszego auta...

jest sens zalewac takim jaki zaleca producent (jakość i lepkość) - ot tyle

Napisano

> PS. Znajomy mechanik specjalizujący siw renówkach mówi że zalewane

> półsyntetykiem od początku to po 100000 jużcałkiem sporo oleju

> potrafią żłopać..

Do stilo które ma obecnie ponad 100 kkm od nowoście leję olej półsyntetyczny Seleni i nie dolwema go nigdy między przeglądami (co 20 kkm). Więc jest to mocno dyskusyjne

Wcześniej miałem nastukane 80 kkm Bravą również na półsyntetyku i też ani grama nie żłopała. Punto na tym samym oleju najechało ponad 150 kkm - również bez dolewek.

Napisano

> PS. Znajomy mechanik specjalizujący siw renówkach mówi że zalewane

> półsyntetykiem od początku to po 100000 jużcałkiem sporo oleju

> potrafią żłopać..

Renault Clio K4J710 od początku na półsyntetycznym ELF'ie i po 127tyś nie chce pić oleum. Wymiana co 25/30kkm...

Napisano

> lepiej lac teoretycznie gorszy olej a zmieniac czesciej niz lepszy i

> wiecej na nim przejechac

zgadzam sie z tym w 100%, lepiej lac teoretycznie "badziewny" olej i zmieniac go czesto (czesciej niz zaleca producent auta) niz najlepszy i zmieniac go tak czesto jak producent zaleca.

pzdr.

Napisano

> Renault Clio K4J710 od początku na półsyntetycznym ELF'ie i po 127tyś

> nie chce pić oleum. Wymiana co 25/30kkm...

Nie twierdzę że o w każdym przypadku tak jest. Ale znam przypadek 1.2 16V które pije z 2 litry między przeglądami (a mój znacznie mniej). Ale może to zbieg okoliczności, ale koleś tak to tłumaczył (a w sumie trochę się na tym zna)...

Ł.

Napisano

> Do stilo które ma obecnie ponad 100 kkm od nowoście leję olej

> półsyntetyczny Seleni i nie dolwema go nigdy między przeglądami

> (co 20 kkm). Więc jest to mocno dyskusyjne

> Wcześniej miałem nastukane 80 kkm Bravą również na półsyntetyku i też

> ani grama nie żłopała. Punto na tym samym oleju najechało ponad

> 150 kkm - również bez dolewek.

Chyba bym sie nie odwazył

Ja leje od poczatku Mobila 1 5W50 syntetyk

olej wymieniam co 10-14 tys km (nie mam gazu)

I jest super 120 tys km przejeachen i nie bierze oleju

Pozdrawiam

Napisano

> No właśnie - jaka jest sensowność zalewania nowego samochodu jak

> najlepszymi olejami (takimi w cenie np. 70-80 PLN/litr) ?

Jaki olej kosztuje 70-80 PLN/litr?

Napisano

> Nie twierdzę że o w każdym przypadku tak jest. Ale znam przypadek 1.2

> 16V które pije z 2 litry między przeglądami (a mój znacznie

> mniej). Ale może to zbieg okoliczności, ale koleś tak to

> tłumaczył (a w sumie trochę się na tym zna)...

> Ł.

Zużycie oleju jak i jego spalanie w każdym samochodzie jest wprost proporcjonalne do stylu jazdy i warunków w jakich pracuje silnik...

Krótkie trasy, niedogrzany motor, gaz/hamulec i żłopie olej jak smok. Przy długich przebiegach i prawidłowej temeraturze zużycie oleju jest niezauważalne...

Napisano

> Jaki olej kosztuje 70-80 PLN/litr?

Motul 96zl/L

pzdr

Napisano

> Shell Helix Racing 10W60 - 75zł/1litr.

??????????????

ostatnio sprawdzałem: Shell Helix Ultra Racing 10W60 - 225PLN za 4L;

co po prostych obliczeniach: 56,25zł za 1L.

Napisano

> Motul 96zl/L

A do czego ten motul?

grinser006.gif

Napisano

> A do czego ten motul?

do silnika, nie jest to olej tzw wyczynowy, ot zwykly zalecany do VW

Napisano

> do silnika, nie jest to olej tzw wyczynowy, ot zwykly zalecany do VW

A czemu toto takie drogie?

Napisano

> A czemu toto takie drogie?

bo dobre podobno, szukalem czegos ciekawego do zalania mojego silnika ale ostatecznie wybralem Mobila, bez jaj, nie bede wydawal 4 stowek co 8k na nowy olej screwy.gif

Napisano

> bo dobre podobno, szukalem czegos ciekawego do zalania mojego

> silnika ale ostatecznie wybralem Mobila, bez jaj, nie bede

> wydawal 4 stowek co 8k na nowy olej

Za litr tego motula można kupić 2 litry mobila. Niewielu stosuje tego motula. IMHO troche wynalazek zeby.GIF

Napisano

> Za litr tego motula można kupić 2 litry mobila. Niewielu stosuje tego

> motula. IMHO troche wynalazek

no i wlasnie z takiego zalozenia wyszedlem i wydaje na wymiane polowe mniej zlosnik.gif

wynalazek czy nie, malo znany olej ale podobno najlepsze produkty ne swiecie hmm.gif

Napisano

> ??????????????

> ostatnio sprawdzałem: Shell Helix Ultra Racing 10W60 - 225PLN za 4L;

> co po prostych obliczeniach: 56,25zł za 1L.

A ja kupowalem w czwartek w opakowaniu 1 litrowym. Cena 75zł na Shellu stoi jak byk. Niestety w moim przypadku nie ma sensu kupowac opakowania 4litrowego.

Napisano
  • Autor

> Jaki olej kosztuje 70-80 PLN/litr?

No te najnowsze super-hiper reklamowane oleje...

Napisano

brawo. naprawdę brawo. Życzę Ci żebyś sobie takie auto kupił choć raz w życiu i choć raz w życiu klnął na poprzedniego właściciela.

Napisano

> brawo. naprawdę brawo. Życzę Ci żebyś sobie takie auto kupił choć raz

> w życiu i choć raz w życiu klnął na poprzedniego właściciela.

Ale w czym rzecz? Dylemat kol. Tomo nie brzmiał: "lać olej kujawski czy mobila", tylko czy lać wyjątkowo drogie oleje. A szczerze mówiąc nie mam wrażenia że samym laniem super-wyścigowego-oleju wpłynę na kondycję silnika po 200 czy 300 kkm. Dlatego myślę ze zalewanie "zwykłym" olejem o właściwych parametrach jest całkowicie wystarczające.

Napisano
  • Autor

> brawo. naprawdę brawo. Życzę Ci żebyś sobie takie auto kupił choć raz

> w życiu i choć raz w życiu klnął na poprzedniego właściciela.

Oj nie przesadzajmy...

Równie dobrze mógłbyś stwierdzić że gość nie lejący Pb98 też "niszczy" samochód ?

Poza tym nie udawajmy że uczciwość sprzedającego mierzy się jakością zalewanego oleju...

Prawda jest taka że samochód zazwyczaj sprzedaje się kiedy "zaczyna się sypać" czyli trzeba do niego zacząć wkładać spore pieniądze...

Napisano

> ja tez lejej lotosa (syntetyk) i wszystko gra i buczy elegancko

a ja zalewam lotoskiem mineralnym 15W40 i zmieniam go co 8-9 tys, wiec mysle ze sie silniczek nie obrazi

Napisano

> A ja kupowalem w czwartek w opakowaniu 1 litrowym. Cena 75zł na

> Shellu stoi jak byk. Niestety w moim przypadku nie ma sensu

> kupowac opakowania 4litrowego.

a co, chłepce i trza dolewać ? ;-D

Napisano

> a co, chłepce i trza dolewać ? ;-D

No właśnie nie bierze oleju i dlatego kupiłem 1l opakowanie a nie 4l, gdzie wychodzi taniej. Nie wiem jak Ty, ale ja mając przed sobą trasę 3000km lubię mieć awaryjnie na stanie podstawowe płyny ok.gif.

Napisano

> No właśnie nie bierze oleju i dlatego kupiłem 1l opakowanie a nie 4l,

> gdzie wychodzi taniej. Nie wiem jak Ty, ale ja mając przed sobą

> trasę 3000km lubię mieć awaryjnie na stanie podstawowe płyny .

ja na stanie mam zawsze płyn do spryskiwaczy

a awaryjnie to chyba styka assistance hmm.gif

Napisano

> No właśnie nie bierze oleju i dlatego kupiłem 1l opakowanie a nie 4l,

> gdzie wychodzi taniej. Nie wiem jak Ty, ale ja mając przed sobą

> trasę 3000km lubię mieć awaryjnie na stanie podstawowe płyny .

Ja nie potrzebuję AWARYJNIE żadnych płynów...

A ew płyn do zbryzgiwaczy dostępny jest w wielu wariantach kolorystycznych i zapachowych na każdej stacji...

Napisano

> A szczerze

> mówiąc nie mam wrażenia że samym laniem super-wyścigowego-oleju

> wpłynę na kondycję silnika po 200 czy 300 kkm. Dlatego myślę ze

> zalewanie "zwykłym" olejem o właściwych parametrach jest

> całkowicie wystarczające.

Ja przekonałem się już o zaletach lania dobrego oleju. Przykład - Alfa Romeo 147 ze słynnym wariatorem. Na zwykłym oleju wymiana wariatora co 20tys, po zalaniu Shella 10W60 przejechałem ja i następny właściciel bez konieczności wymiany ponad 60tys.

W tym przypadku bardzo ważna była lepkość oleju - i ogólnie chyba przy nieoszczędzanych i wysoko kręconych silnikach warto lać lepszy olej. Honda np. seryjnie zalewa również 10W60.

Napisano

> Ja nie potrzebuję AWARYJNIE żadnych płynów...

> A ew płyn do zbryzgiwaczy dostępny jest w wielu wariantach

> kolorystycznych i zapachowych na każdej stacji...

Pamietaj jednak, że jadąc np. do Chorwacji możesz mieć problem ze znalezieniem DOKLADNIE takiego samego oleju. A nie chciałbym do Shella 10w60 lać Mobila 15W45 na przykład. A problem takowy miałem posiadając jeszcze Alfę.

Napisano

> ja na stanie mam zawsze płyn do spryskiwaczy

> a awaryjnie to chyba styka assistance

Chodziło mi o to, że robiąc dłuższą trasę ze stałymi predkościami na autostradzie na poziomie 160-180km/h nigdy nie wiesz czy auto nie skonsumuje trochę oleju. Jasne, ze w przypadku poważnej awarii ten olej to ewentualnie mozna wypić ze złości grinser006.gif.

Napisano

> Pamietaj jednak, że jadąc np. do Chorwacji możesz mieć problem ze

> znalezieniem DOKLADNIE takiego samego oleju. A nie chciałbym do

> Shella 10w60 lać Mobila 15W45 na przykład. A problem takowy

> miałem posiadając jeszcze Alfę.

przy dłuższych trasach - zgoda - litr oleju warto mieć

Napisano

> Pamietaj jednak, że jadąc np. do Chorwacji możesz mieć problem ze

> znalezieniem DOKLADNIE takiego samego oleju. A nie chciałbym do

> Shella 10w60 lać Mobila 15W45 na przykład. A problem takowy

> miałem posiadając jeszcze Alfę.

Byłem w Chorwacji.

Nie miałem takiego problemu.

Zapewne dlatego, że sprzęt nigdy nie wymagał dolewki między przeglądami...

A nie, przepraszam, zwracam honor, raz się zdarzyło - podjechałem do ASO i zażyczyłem sobie dolewkę bo

primo - nie chciało mi się brudzić

secundo - nie widziałem sensu kupowania litrowego opakowania aby dolać 0,5 litra a resztę w buty wlać...

Potem jak sprzęt zaczynał mieć ochotę na zachęcanie mnie do nabywania oleju w celach dolewowych został potraktowany gwarancyjną wymianą bloku krótkiego ;-D

Wiesz - samochód o nalocie poniżej 150 kkm, jeżeli nie jest skatowany nie powinien zeżreć między zmianami więcej niż od max do min.

Przetestowane na różnych markach i modelach na przelotach wieluset kkm.

Napisano

> przy dłuższych trasach - zgoda - litr oleju warto mieć

Takie własnie było załozenie i bzposredni powód zakupu - 3000km do Chorwacji.

Napisano

> Byłem w Chorwacji.

> Nie miałem takiego problemu.

> Zapewne dlatego, że sprzęt nigdy nie wymagał dolewki między

> przeglądami...

> A nie, przepraszam, zwracam honor, raz się zdarzyło - podjechałem do

> ASO i zażyczyłem sobie dolewkę bo

> primo - nie chciało mi się brudzić

> secundo - nie widziałem sensu kupowania litrowego opakowania aby

> dolać 0,5 litra a resztę w buty wlać...

> Potem jak sprzęt zaczynał mieć ochotę na zachęcanie mnie do nabywania

> oleju w celach dolewowych został potraktowany gwarancyjną

> wymianą bloku krótkiego ;-D

> Wiesz - samochód o nalocie poniżej 150 kkm, jeżeli nie jest skatowany

> nie powinien zeżreć między zmianami więcej niż od max do min.

> Przetestowane na różnych markach i modelach na przelotach wieluset

> kkm.

Zgadzam się, że poziom oleju nie powinen spadać poniżej min, jednak ja wolę jak jest bliżej max (3/4).

Co do Twoich testów ja miałem inne:

- Alfa 147 dolewki około 1-1,5l między przeglądami,

- Superb 1.9 dolewki około 1,5l między przeglądami,

- Octavia 1.8T dolewki około 1,5l.

Wszystkie auta miały podobne warunki - 60% miasto w korkach, 40% autostrady po 160-180km/h. Większość znajomych ma takie same rezultaty. W takich warunkach fakt, że auto bierze takie ilosci oleju nie jest niczym złym i jest normalne.

Napisano

> Zgadzam się, że poziom oleju nie powinen spadać poniżej min, jednak

> ja wolę jak jest bliżej max (3/4).

> Co do Twoich testów ja miałem inne:

> - Alfa 147 dolewki około 1-1,5l między przeglądami,

> - Superb 1.9 dolewki około 1,5l między przeglądami,

> - Octavia 1.8T dolewki około 1,5l.

> Wszystkie auta miały podobne warunki - 60% miasto w korkach, 40%

> autostrady po 160-180km/h. Większość znajomych ma takie same

> rezultaty. W takich warunkach fakt, że auto bierze takie ilosci

> oleju nie jest niczym złym i jest normalne.

Opel Astra 1,6 z przebiegiem 80kkm - dolewki ciut ponad 1 litr pomiedzy wymianami co 15kkm - olej Lotos Traffic 5W40.

Podejrzewam, że jakbym zalał Mobila 5W50 byłoby mniej, ale na Lotosie miałem czystą przepustnice, a Mobil syfił przez rure odmy.

Napisano

> Dla silnika nie ma to najmniejszego znaczenia.

a olej z "biedronki" byś wlał. Na etykiecie jest napisane to samo co na olejach z wysokiej półki. Ta sama specyfikacja itp.

Napisano

> a olej z "biedronki" byś wlał. Na etykiecie jest napisane to samo co

> na olejach z wysokiej półki. Ta sama specyfikacja itp.

oj chyba nie ta sama

ktos pisał, że ma bardzo niską klasę jakości

Napisano

> Zużycie oleju jak i jego spalanie w każdym samochodzie jest wprost

> proporcjonalne do stylu jazdy i warunków w jakich pracuje

> silnik...

> Krótkie trasy, niedogrzany motor, gaz/hamulec i żłopie olej jak smok.

> Przy długich przebiegach i prawidłowej temeraturze zużycie oleju

> jest niezauważalne...

No ale w tym przypadku to ja dość dobrze znam ten samochód i bardzo spokojną jazdę właściciela. Więc tutaj nie chodzi o dawanie w palnik... To już moja żona bardziej dociska a i tak nie bierze oleju....

Ł.

Napisano

> a olej z "biedronki" byś wlał. Na etykiecie jest napisane to samo co

> na olejach z wysokiej półki. Ta sama specyfikacja itp.

Powiem Ci tak mineralnego Castrola na polski rynek produkuje Rafineria Trzebinia.

I nie chce mi się wierzyć, że baza olejowa do taniego oleju, który robią pod własną marką lub marką hipermarketu jest inna od tej, którą znajdziesz w Castrolu. Różnica może być w dodatkach.

Stąd snobowanie się na najdroższy olej jest IMO naiwnością.

Napisano

> Zgadzam się, że poziom oleju nie powinen spadać poniżej min, jednak

> ja wolę jak jest bliżej max (3/4).

> Co do Twoich testów ja miałem inne:

> - Alfa 147 dolewki około 1-1,5l między przeglądami,

> - Superb 1.9 dolewki około 1,5l między przeglądami,

> - Octavia 1.8T dolewki około 1,5l.

> Wszystkie auta miały podobne warunki - 60% miasto w korkach, 40%

> autostrady po 160-180km/h. Większość znajomych ma takie same

> rezultaty. W takich warunkach fakt, że auto bierze takie ilosci

> oleju nie jest niczym złym i jest normalne.

Zalezy co rozumiesz przez przeglad, poniewaz rozni producenci zalecaja rozne przbiegi miedzyprzegladowe, itd np w moim Punto da sie utrzymac miedzy przegladami roznice od max do min, przeglad z wymiana oleju co 20kkm, w firmowych Astrach II niestety juz nie przeglad co 15kkm, a jak sie jedzie na przeglad to bardzo czesto olejenie sie zapala, no ale te samochody troche inaczej sa eksploatowane grinser006.gif

Napisano

> Co do Twoich testów ja miałem inne:

> - Alfa 147 dolewki około 1-1,5l między przeglądami,

> - Superb 1.9 dolewki około 1,5l między przeglądami,

> - Octavia 1.8T dolewki około 1,5l.

> Wszystkie auta miały podobne warunki - 60% miasto w korkach, 40%

> autostrady po 160-180km/h. Większość znajomych ma takie same

> rezultaty. W takich warunkach fakt, że auto bierze takie ilosci

> oleju nie jest niczym złym i jest normalne.

u mnie przebieg 190kkm, a oleju nic nie znika od zmiany do zmiany, autko 80% miasto, moge chyba mowic o szczesciu

Napisano

> a olej z "biedronki" byś wlał. Na etykiecie jest napisane to samo co

> na olejach z wysokiej półki. Ta sama specyfikacja itp.

olej z biedronki czy z Lidla ma klase jakości SF.

Większośc aut z pierwszej polowy lat 90. wymaga juz klasy min.SG,a nawet SH.

Lotos Mineralny mial SJ,ale na początku 2006 zbadali go ponownie,i dostał SL ok.gif

Więc jednak to nie to samo smirk.gif

Napisano

> Wiesz - samochód o nalocie poniżej 150 kkm, jeżeli nie jest skatowany

> nie powinien zeżreć między zmianami więcej niż od max do min.

> Przetestowane na różnych markach i modelach na przelotach wieluset

> kkm.

To polecam testy Escorta 1,6 16V Zetec oraz oplowskich 1.4, 1.6 w budzie Astry II.

Przy zalewaniu 5W30 czy 0W30 niestety ale popijanie oleju jest normą.

Napisano
  • Autor

> To polecam testy Escorta 1,6 16V Zetec oraz oplowskich 1.4, 1.6 w

> budzie Astry II.

> Przy zalewaniu 5W30 czy 0W30 niestety ale popijanie oleju jest normą.

Nie wiem jak benzynowe Astry II ale moja 1.7 CDTi między przeglądami (30 kkm) nie wymaga dolewania oleum...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.