Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wypadek widzialem

Featured Replies

Napisano

Wczoraj w nocy, wracalem z Wawy, jechalem za Mitsubishi, tak kolo 100-120. Facet zjechal na chwile za bardzo na lewo, na skrzyzowaniu i lewym kolem zahaczyl o front krazweznika. Mial bardzo duzo szczecia bo akurat na tym skrzyzowaniu byly barierki oddzielajace pasy i pobocze. Autem rzucilo na srodkowa bariere i na poboczu, gdyby nie srodkowa barierka RIP bo z przeciwka jechalo bardzo duzo aut.

Ile razy jadac do Wawy zastanawilem sie co by sie stalo jak kolem zahaczyc o te krawezniki, ktore czasami wystaja z 30cm od poziomu asfaltu oslabiony.gif.

Facetowi sie nic nie stalo ale auto kasacja.

Napisano

> Wczoraj w nocy, wracalem z Wawy, jechalem za Mitsubishi, tak kolo

> 100-120. Facet zjechal na chwile za bardzo na lewo, na

> skrzyzowaniu i lewym kolem zahaczyl o front krazweznika. Mial

> bardzo duzo szczecia bo akurat na tym skrzyzowaniu byly barierki

> oddzielajace pasy i pobocze. Autem rzucilo na srodkowa bariere i

> na poboczu, gdyby nie srodkowa barierka RIP bo z przeciwka

> jechalo bardzo duzo aut.

> Ile razy jadac do Wawy zastanawilem sie co by sie stalo jak kolem

> zahaczyc o te krawezniki, ktore czasami wystaja z 30cm od

> poziomu asfaltu .

> Facetowi sie nic nie stalo ale auto kasacja.

nie wiem o co chodzi dokladnie... 100-120, skrzyzowanie, wystajacy kraweznik

nie umiem sobie wyobrazic smile.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem o co chodzi dokladnie... 100-120, skrzyzowanie, wystajacy

> kraweznik

> nie umiem sobie wyobrazic

Facet wjechal przy 110 lewym kolem na czolo 30 cm kraweznika, reszte juz chyba sobie latwo wyobrazic.

Napisano

i jak ci sie jechalo te 100-120 w taka mgłe jeszcze tym bardziej w nocy? widziales cos?

Napisano

> i jak ci sie jechalo te 100-120 w taka mgłe jeszcze tym bardziej w

> nocy? widziales cos?

moze mial okulary podnaszace widocznosc-kontrast (troche we mgle pomagaja - wczesniej auta widac), staraj sie nie oceniac, bo najczesciej nie mamy prawa do takich rzeczy, i nie robimy tego obiektywnie.

Napisano
  • Autor

> i jak ci sie jechalo te 100-120 w taka mgłe jeszcze tym bardziej w

> nocy? widziales cos?

tak, tylnie przeciwmgielne, nie wiem ale widocznie cala Polska nie byla w mega mgle.

Napisano

> Ile razy jadac do Wawy zastanawilem sie co by sie stalo jak kolem

> zahaczyc o te krawezniki, ktore czasami wystaja z 30cm od

> poziomu asfaltu .

> Facetowi sie nic nie stalo ale auto kasacja.

To nastepnym razem zamiast zastanawiac sie spojrz na ograniczenie i pomysl, po co tam jest.

Napisano
  • Autor

> To nastepnym razem zamiast zastanawiac sie spojrz na ograniczenie i

> pomysl, po co tam jest.

Tak typowe polskie myslenie walnac 40stke i po sprawie.

Napisano
  • Autor

> Typowo polskie myslenie - zap...dalac 120 w nocy, we mgle, pewnie

> przez obszar zabudowany i miec pretensje do kraweznikow

Typowe polskie myslenie, uwazac sie na wzor do nasladowania.

Napisano

> Typowe polskie myslenie, uwazac sie na wzor do nasladowania.

Chlopaku wyciagasz jakies chore wnioski z moich wypowiedzi. Ani nie uwazam sie za wzor, ani nie popieram stawianych gdzie popadnie ograniczen predkosci.

Napisalem Ci, ze takie krawezniki nie wyrastaja na srodku autostrady, tylko w miejscach gdzie jest skrzyzowanie i sila rzeczy ograniczenie predkosci.

Cos jest dla Ciebie niejasne?

Napisano

> Typowe polskie myslenie, uwazac sie na wzor do nasladowania.

typowe polskie krawezniki siegajace piasty kola sick.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> Chlopaku wyciagasz jakies chore wnioski z moich wypowiedzi. Ani nie

> uwazam sie za wzor, ani nie popieram stawianych gdzie popadnie

> ograniczen predkosci.

> Napisalem Ci, ze takie krawezniki nie wyrastaja na srodku autostrady,

> tylko w miejscach gdzie jest skrzyzowanie i sila rzeczy

> ograniczenie predkosci.

> Cos jest dla Ciebie niejasne?

tak bo akurat mam toche do czynienia z budowa drog i szczytem debilizmu jest dla mnie zostawienie tak wysokiego kraweznika, chlopaku.

Napisano

> Chlopaku wyciagasz jakies chore wnioski z moich wypowiedzi. Ani nie

> uwazam sie za wzor, ani nie popieram stawianych gdzie popadnie

> ograniczen predkosci.

> Napisalem Ci, ze takie krawezniki nie wyrastaja na srodku autostrady,

> tylko w miejscach gdzie jest skrzyzowanie i sila rzeczy

> ograniczenie predkosci.

> Cos jest dla Ciebie niejasne?

Ale z Warszawy nie wychodzi żadna autostrada więc wychodzi że się czepiasz wink.gif

Napisano
  • Autor

> Bije sie w piers Jego rozum, jego auto, jego zycie.

Jak ja lubie takich jak Ty zlosnik.gif

Napisano

> tak bo akurat mam toche do czynienia z budowa drog i szczytem

> debilizmu jest dla mnie zostawienie tak wysokiego kraweznika,

> chlopaku.

Oszczędność, jeszcze ze 3 "dywaniki" można położyć bez ruszania krawężników grinser006.gif

Napisano

> To jesli masz swiadomosc ich wysokosci sztytem debilizmu jest jazda z

> taka predkoscia.

> Z Toba EOT.

Rok temu we mgle wracałem z Olsztyna służbowym Focusem (RIP). No i wyprzedził mnie gostek najnowszą "S"-ką Mercedesa. Jechałem 40-50. On pociął ze 140. Nawet nie przeszło mi przez myśl, żeby załapać się za "facetem" i pędzić. Miał pewnie osławiony system widzenia nocą... Masakra. On widzi (niemal) wszystko. Przy tej prędkości NIKT go nie uwidzi.

Napisano

> Rok temu we mgle wracałem z Olsztyna służbowym Focusem (RIP). No i

> wyprzedził mnie gostek najnowszą "S"-ką Mercedesa. Jechałem

> 40-50. On pociął ze 140. Nawet nie przeszło mi przez myśl, żeby

> załapać się za "facetem" i pędzić. Miał pewnie osławiony system

> widzenia nocą... Masakra. On widzi (niemal) wszystko. Przy tej

> prędkości NIKT go nie uwidzi.

rok temu to jeszcze chyba nie bylo tego mesia z systemem nocnego widzenia hmm.gif

Napisano

> rok temu to jeszcze chyba nie bylo tego mesia z systemem nocnego

> widzenia

Był. Dlatego skumałem, czemu facet tak poczyna sobie na drodze.

A swoją drogą: żaden system nie zastąpi zdrowego rozsądku.

Napisano

to że facet przeginał to jedno... to, że u nas krawężniki są takie, że na co drugi się ze spoilerami podjechać nie da... to już insza inszość zlosnik.gif

Napisano

> to że facet przeginał to jedno... to, że u nas krawężniki są takie,

> że na co drugi się ze spoilerami podjechać nie da... to już

> insza inszość

na parkingach wiekszość kraweznikow jest taka ze sie zawsze zachaczy zderzakiem seryjnym autem....

Napisano

no ale dgyby nie te krawężniki to nie wiem czy dałbyś radę po chodniku przejść, jakby były niższe to co po niektórzy zrobiliby sobie z chodnika parking albo dodatkowy pas jezdni.

Napisano

> no ale dgyby nie te krawężniki to nie wiem czy dałbyś radę po

> chodniku przejść, jakby były niższe to co po niektórzy zrobiliby

> sobie z chodnika parking albo dodatkowy pas jezdni.

no jasne... jakoś tam gdzie są niższe nie robię sobie z nich dodatkowego pasa (są znaki poustawiane tak żeby się nie dało jeździć! bo robili tak jak piszesz) a parking jest tam swoją drogą... wszyscy są szczęśliwi i nikomu nie przeszkadza...

Napisano

> no ale dgyby nie te krawężniki to nie wiem czy dałbyś radę po

> chodniku przejść, jakby były niższe to co po niektórzy zrobiliby

> sobie z chodnika parking albo dodatkowy pas jezdni.

inaczej bedziesz gadal jak sobie felgi/opony o te krawezniki rozwalisz oslabiony.gif i nie mowie tu o szalenczej jezdzie, idzie zima, o poslizg nie trudno zlosnik.gif a i przed wariatami nie ma gdzie uciekac przez te nieszczesne krawezniki sciana.gif

pozdr.

Napisano

o tym robieniu trzeciego pasa nie pisałem konkretnie "pod kogoś" ale uwierz mi widziałem już takich miszczów, przed którymi ludziska musieli z chodnika spirzać, bo się w korku stac nie chciało

Napisano

> o tym robieniu trzeciego pasa nie pisałem konkretnie "pod kogoś" ale

> uwierz mi widziałem już takich miszczów, przed którymi ludziska

> musieli z chodnika spirzać, bo się w korku stac nie chciało

jezdzisz czasami Chylońską? wiesz co sie dzieje jak, ktorys przejazd kolejowy zamkna? rotfl.gif

dzisiaj widzialem 2 auta lajtowo pomykajace chodnikami, a sam musialem uciekac na rozbiegowke passed_out.gif

Napisano

> o tym robieniu trzeciego pasa nie pisałem konkretnie "pod kogoś" ale

> uwierz mi widziałem już takich miszczów, przed którymi ludziska

> musieli z chodnika spirzać, bo się w korku stac nie chciało

we wrocku rozwiązali to bardzo fajnie w większości przypadkó... po prostu znak stoi na chodniku tak, że ominąć się go nie da zlosnik.gif i nie da się jechać po chodniku

Napisano

może dzięki temu, że ten krawęznik jest taki a nie inny zniszczysz tylko felgę, a nie zgarniesz z chodnika matki z dzieckiem? a co do wariatów to nic na głupotę innych użytkowniów dróg nie poradzisz, prawko mam może i nie specjalnie za długo jakieś 13 lat i przez pierwsze lata poslizg czy zniszczone koła z perspektywy tego czasu były raczej moja winą, a nie cudzą. Mam na myśli małe doświadczenie, brawurową jazdę itp.grzechy młodego kierowcy

Napisano

najlepiej jak jedziesz jeszcze w stronę Rumii i burak zaczyna jechać na ciebie i światłami jeszcze mruga coby miejsce mu zrobić. Ostani byłem twardy i dziada wręcz pchałem do krzyżowki z Kcynską angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

Napisano

> najlepiej jak jedziesz jeszcze w stronę Rumii i burak zaczyna jechać

> na ciebie i światłami jeszcze mruga coby miejsce mu zrobić.

> Ostani byłem twardy i dziada wręcz pchałem do krzyżowki z

> Kcynską

hmmm... ja tam bez bicia powiem, że ostatnio niedobry byłem... jakaś franca mnie wyprzedzała na pasach, na 2x ciągłej, jadąc pod prąd.... i za **** nie chciał popuścić... zdziwił się jak lanos sobie poradził zlosnik.gif zwidził wysepkę... jego szczęśćie, że była niska i przeleciał przez nią bez żadnych strat... ale potem jechał już grzecznie... jak popatrzyłem na niego stojąc na czerwonym, to nagle zaczął się radiem zajmować i udawał że nie widzi biglaugh.gif

Napisano

> hmmm... ja tam bez bicia powiem, że ostatnio niedobry byłem... jakaś

> franca mnie wyprzedzała na pasach, na 2x ciągłej, jadąc pod

> prąd.... i za **** nie chciał popuścić... zdziwił się jak lanos

> sobie poradził zwidził wysepkę... jego szczęśćie, że była niska

> i przeleciał przez nią bez żadnych strat... ale potem jechał już

> grzecznie... jak popatrzyłem na niego stojąc na czerwonym, to

> nagle zaczął się radiem zajmować i udawał że nie widzi

mnie kiedys gosc lewoskretem chcial wyprzedzic- dobrze, ze mial dobre hamulce, ale na pewno mu sie cieplo zrobilo wink.gif

Napisano

> może dzięki temu, że ten krawęznik jest taki a nie inny zniszczysz

> tylko felgę, a nie zgarniesz z chodnika matki z dzieckiem? a co

> do wariatów to nic na głupotę innych użytkowniów dróg nie

> poradzisz, prawko mam może i nie specjalnie za długo jakieś 13

> lat i przez pierwsze lata poslizg czy zniszczone koła z

> perspektywy tego czasu były raczej moja winą, a nie cudzą. Mam

> na myśli małe doświadczenie, brawurową jazdę itp.grzechy młodego

> kierowcy

kraweznik nie uchroni ani matki ani dziecka bo jak ma wjechac na chodnik to i tak wjedzie oslabiony.gif a ktos inny albo bedzie klal ze go "pociagnelo" na lodzie przy hamowaniu przed skrzyzowaniem i rozwalil felge/opone no.gif albo dziekowal Bogu za to ze na szczescie kraweznik nie byl wysoki i go przejechal ok.gif

ja osobiscie zarowno wariatom jezdzacym po chodnikach jak i wysokim kraweznikom (zwlaszcza tym siegajacym piasty w moim SC) mowie nie sick.gif

pozdr.

Napisano

> chamstwo wsród niektórych nie wytepisz , pozostają tylko rozwiazania

> ostateczne

> może jakby tłumiki pourywał toby wiedzą szybko nasiąknął

ja myślę, że i tak miał ciepło w majtach zlosnik.gif bo rzucało nim dobrze... tyle, że była noc i pusto w miarę na drogach bo w dzień nie zrobiłbym czegoś takiego.... tak czy tak fele to na 100% będzie miał do prostowania wink.gif być może oponki do wymiany wink.gif

Napisano

> inaczej bedziesz gadal jak sobie felgi/opony o te krawezniki

> rozwalisz i nie mowie tu o szalenczej jezdzie, idzie zima, o

> poslizg nie trudno

No to jak ktos nie potrafi sobie w zimie poradzic z utrzymaniem samochodu na jezdni to niech lepiej jedzie autobusem.

Napisano

> No to jak ktos nie potrafi sobie w zimie poradzic z utrzymaniem

> samochodu na jezdni to niech lepiej jedzie autobusem.

Zgadzam się z tym.

I zupełnie nie rozumiem argumentu krawężników w zimowych warunkach. W zimę krawężnik zaliczyłem raz, ale tylko z okazji zabawy na pustym placu w poślizgi (jak się okazało niektóre mniej kontrolowane).

mar00ha

Napisano

> Chlopaku wyciagasz jakies chore wnioski z moich wypowiedzi. Ani nie

Nie przejmuj się. Chciałem koledze to samo co Ty napisać, ale nie chciałem się powtarzać. Po ripostach widzę ze warto odpuścić, bo kolega jest z tych, co mają wszystko i wszystkich w dupie oraz zawsze rację, mimo że na ograniczeniu do 70 km/h zapierdziela 120 i jeszcze się chwali swoim idiotycznym zachowaniem na drodze oslabiony.gif

Napisano

No to ja wczoraj widziałem troszkę mniej widowiskową stłuczką, gość w fordzie fokusie chciał skręcić w lewo włączył kierunek i nacisną hamulec, a facet w tico nie wyhamował i wjechał mu w d..... Tylko potem przez prawie 2 godziny nie mogli się dogadać ale busted.gif nie wzywali.

Napisano

> jak i wysokim

> kraweznikom (zwlaszcza tym siegajacym piasty w moim SC) mowie

> nie

Do jazdy służy jezdnia ograniczona krawężnikami, a nie teren poza nimi. Krawężniki powinny być niskie przy miejscach parkingowych i przejściach dla pieszych, poza nimi mogą mieć i 70 cm ok.gifzlosnik.gif

pozdrawiam

Napisano

> kraweznik nie uchroni ani matki ani dziecka bo jak ma wjechac na

> chodnik to i tak wjedzie a ktos inny albo bedzie klal ze go

> "pociagnelo" na lodzie przy hamowaniu przed skrzyzowaniem i

> rozwalil felge/opone albo dziekowal Bogu za to ze na szczescie

> kraweznik nie byl wysoki i go przejechal

Albo np. gdy jakiś kierowca TIRa go nie zauważy i zacznie wjeżdżać na pas? Albo gdy policja/pogotowie/straż pożarna będzie jechała za Nim, a on nie będzie mógł podjechać na 20 cm krawężnik i ustąpić im miejsca...

> ja osobiscie zarowno wariatom jezdzacym po chodnikach jak i wysokim

> kraweznikom (zwlaszcza tym siegajacym piasty w moim SC) mowie

> nie

> pozdr.

Napisano

> No to jak ktos nie potrafi sobie w zimie poradzic z utrzymaniem

> samochodu na jezdni to niech lepiej jedzie autobusem.

pad.gif no jasne, zapomnialem ze tutaj 90% uzytkownikow to mistrzowie kierownicy i im takie rzeczy nigdy sie nie zdarzaja smirk.gif

jak ci dzieciak wyskoczy na droge to pewnie tez bedziesz umial tak go wyminac zeby nie zaliczyc krweznika, moze na dwoch kolach pojedziesz zlosnik.gif

a moze mistrzom dzieciaki nie wyskakuja pod maske hmm.gif

pozdr.

Napisano

> Do jazdy służy jezdnia ograniczona krawężnikami, a nie teren poza

> nimi. Krawężniki powinny być niskie przy miejscach parkingowych

> i przejściach dla pieszych, poza nimi mogą mieć i 70 cm

> pozdrawiam

zamiast kraweznikow proponuje szpikulce, albo rowy glebokosci 1,5m smirk.gif

nie bronie niskich kraweznikow po to abym mogl po chodniku jezdzic np. omijajac korki, ale po to zeby nie lamac na nich flg/zawieszenia gdy np. sytuacja mnie do tego zmusi/zaskoczy ok.gif

pozdr.

Napisano

> To nastepnym razem zamiast zastanawiac sie spojrz na ograniczenie i

> pomysl, po co tam jest.

te ograniczenia to chyba sa dla tirów pewnie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> inaczej bedziesz gadal jak sobie felgi/opony o te krawezniki

> rozwalisz i nie mowie tu o szalenczej jezdzie, idzie zima, o

> poslizg nie trudno

Chyba lepiej sobie felgę rozwalić, niż maskę klepać po zderzeniu ze słupem cfaniaczek.gif

Napisano

> inaczej bedziesz gadal jak sobie felgi/opony o te krawezniki

> rozwalisz i nie mowie tu o szalenczej jezdzie, idzie zima, o

> poslizg nie trudno a i przed wariatami nie ma gdzie uciekac

> przez te nieszczesne krawezniki

> pozdr.

nie narzekaj zlosnik.gif

jakiś czas temu bedac w kairze zwróciłem uwage na ich krawężniki no i sięgały mi tak zeby nie skłamać ponad kolano rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif oczywiscie były miejsca gdzie są normalne takie jak u nas ale te wilkie lochy to takze u nich standard zlosnik.gif

Napisano

> Wczoraj w nocy, wracalem z Wawy, jechalem za Mitsubishi, tak kolo

> 100-120. Facet zjechal na chwile za bardzo na lewo, na

> skrzyzowaniu i lewym kolem zahaczyl o front krazweznika. Mial

> bardzo duzo szczecia bo akurat na tym skrzyzowaniu byly barierki

> oddzielajace pasy i pobocze. Autem rzucilo na srodkowa bariere i

> na poboczu, gdyby nie srodkowa barierka RIP bo z przeciwka

> jechalo bardzo duzo aut.

> Ile razy jadac do Wawy zastanawilem sie co by sie stalo jak kolem

> zahaczyc o te krawezniki, ktore czasami wystaja z 30cm od

> poziomu asfaltu .

> Facetowi sie nic nie stalo ale auto kasacja.

jak wracalem zakopianka raniutko jeszcze ciemno bylo i zapatrzylem sie na automape to tez walnalem w taka wysoka wysepke zeby.GIF

dwa kola do roboty przestawione zawieszenie ale ogolnie fajnie ze sie nie przewrocil na bok zeby.GIF

tak zle nie bylo ale mialem jakies 60 na zegarze zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.