Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy ludzie kupują samochody uwzględniając bezpieczeństwo?

Featured Replies

Napisano

> Zapinales tam kogos kiedykolwiek?

Tak, obyło się bez żadnych sensacji hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Zapinales tam kogos kiedykolwiek?

ja sie sam nie raz zapinalem...

nie wiem co smiesznego tutaj...

wystarczy rodzina 5osobowa albo dodatkowy pasazer

Napisano

> Zmienisz zdanie, gdy Ci kiedyś przyjdzie uciekać przed jadącym prosto

> na Ciebie.

> W kilka dni po tym, jak przede laty kupiłem Audi, przejeżdżałem przez

> skrzyżowanie na zielonym świetle. Nagle z prawej strony, gdy już

> byłem w połowie skrzyżowania, pojawił się rozpędzony gość,

> wyprzedzający autobus, ktory z przystanku dotaczał się do

> śwaiteł, całkowicie je zasłaniając. Gdyby nie to, że jeszcze

> byłem na dwójce i miałem pod 140 koników, rozniósł by nas w

> strzępy - Audi nie Audi. A tak przemknął mi centymetry za tylnym

> zderzakiem.

> Potem to skrzyżowanie przerobiono, dodając światłą także po lewej

> stronie jezdni, bo stale się tam tłukli.

> Innym razem stałem pod światłami i zobaczyłem, że z tyłu leci na mnie

> rozpędzony gość, który ewidentnie już nie zdąży zahamować. Tylko

> mocny silnik mi pozwolił uciec z jego drogi, on wyhamowal prawie

> wpadając na skrzyżowanie.

I tak większość jak ma kasę i kupuje ten większy pałer to nie po to by umknąć ze skrzyżowania i ew. uchronić rodzinę przed szaleńcem, tylko by dać łupnia na skrzyżowaniu....i dowartościować własne ego.

Uwielbiam te teksty w gazetach i audycjach o aktywnym bezpieczeństwie i super elastyczności, która pozwala skrócić czas wyprzedzania....

A potem jedzie jeden z drugim pierdołą zadufany w niutonometry i konie mechaniczne - wyprzedza wszystko co po drodze spotka bo mu niutonometry pozwalają elastycznie wyprzedzać... screwy.gif

Nasz naród nie dorósł do tego a wielu chłopców powinno dożywotnio mieć zakaz poruszania się autem szybszym niż 126p po drogach klasy wyższej niż droga gminna.

Napisano

Nie uwzględniam bo jeżdzę wolno i ekonomicznie. Kupuje nowy samochód, który dostał homologację i został wypuszczony na rynek. Na moje bezpieczeństwo większy wpływ ma układ planet niż to czy samochód ma 4 czy 5 gwiazdek grinser006.gif

Napisano

> Zdecydowana większość wypadków jest spowodowana nadmierna

> prędkościa.

nie powtarzaj tego co w mediach slyszysz....

nie nadmierna predkoscia, a odmóżdżeniem kierowcy ktory podemuje ryzykowne manewry na skandalicznej jakosci drogach!

> Jeżeli uważasz, że posiadanie samochodu z dużą mocą nie prowokuje

> wykorzystania jej to nie mamy o czym ze sobą rozmawiać .

"daj malpie brzytwe to sie potnie" czy do pracy bym jezdzil tak jak jezdze CC, czy hmm Porshe 911 to moj styl jazdy by sie wiele nie zmienil, moze z tym ze bym z ktorys tam swiatel dynamiczniej ruszyl...

> Rozumiem, że zakładasz, że prędkości przelotowe samochodów (skoro

> było o VW...) VR6 2.8 i 1.4 są takie same, a nadmiar mocy w tym

> pierwszym jest wykorzystywany TYLKO do poprawy bezpieczeństwa,

> to gratuluje Ci wiary w ludzkie zamiary .

srednia V podrozy dla wiekszosci auto osobowych bedzie taka sama na dluzszym odcinku, szczegolnie w PL, no chyba ze kotos mnozy wszystkie ograniczenia V w mocniejszym aucie no to rzeczywiscie nie ma co porownywac. Ale ile razy zdarzalo sie, ze na trasie Lodz - Gdansk, jadac autobusem, doganialem pod Toruniem sciganta wyprzedzajacego mnie przed Emilia na 3!

> Zwróć uwagę, że duża liczba niebezpiecznych sytuacji jest powodowana

> przez samochody typu TDI, TDCI i inne nowoczesne diesle - wiem

> zbyt generalizuje.

SAMOCHODY NIE SA TU NICZEMU WINNE to ich kierowcy powoduja zagrozenie!

> Ale logiczne jest, że duża moc + niskie zużycie paliwa = wysoka

> prędkość przelotowa, a jeśli do tego dodamy antene CB to wyjdzie

> nam 'król szosy' .

logiczne to to nie jest ale fakt wydaje sie ze tak jest na polskich drogach frown.gif i tu przydal by sie ostrzejszy system kontroli i kar skoro niemozna w inny sposob dotrzec do piratow....

Napisano

> ja sie sam nie raz zapinalem...

Gratuluje zręczności ok.gif

> nie wiem co smiesznego tutaj...

> wystarczy rodzina 5osobowa

policial.gif dzwonie do Ziobry wink.gif

albo dodatkowy pasazer

oink.gif

Napisano

> A skad sie wezma?

> Bo jesli koledze chodzi o to ze mnie wyprzedza to jedno pytanie. W

> jaki sposob, skoro caly czas cos jedzie z naprzeciwka?

jak maja po 150 HP pod maska to sie wezma znikad

Napisano
no nie wiem, ja zauwazylem, ze im wieksze stadko mam pod maska tym spokojniej jezdze, nie musze nikomu nic udowadniac i zawsze mam jakis zapas pod pedalem.
Napisano

> Przepraszam za bezczelne pytanie - czy Ty kiedykolwiek jechałeś

> POLSKĄ drogą krajową, klasy np DK 7 ?

> Czy uważasz, że na tego typu drodze da się jechać PŁYNNIE ?

> W sensie "zapinam na szafę (te dajmy na to) 116 kmph i tak sobie lecę

> godzinę/dwie/trzy" ?

> Wiesz, ja malaczem zrobiłem prawie 100kkm po polskich drogach, CC 700

> też ze 20-30 kkm (ale tu to rzadko w trasie, bo już miałem

> normalny samochód do jazdy w trasy) i ja uważam, że tak się nie

> da, a sytuacje, gdzie da się "z biegu" wyprzedzić inne auto

> należą do rzadkości...

> Zakładasz PRZYPADKI, jako STANDARD, a to - niestety - nadużycie...

wlasnie mialem zapytac mniej wiecej o to samo.

tez uwazam, ze w polsce tak jechac sie nie da.

mam nawet bardzo prosty przyklad.

kolega ma lanosa 75 km (jesl isie nie myle).

czesto wyjezdzamy rodzinami. jak mialem fabie 68km, to trzymalismy sie mniej wiecej razem i mowilismy jak to my pieknie plynnie jezdzimy i kupowanie mocniejszego samochodu to jest bezsens.

ale juz jak pojechalem c5, do tego zamulona automatem, to juz musialem co 50 km zwalniac i dlugo czekac, az w lusterku zobacze znajomego lanosa.

Napisano

> A skad sie wezma?

> Bo jesli koledze chodzi o to ze mnie wyprzedza to jedno pytanie. W

> jaki sposob, skoro caly czas cos jedzie z naprzeciwka?

chodzilo chyba o czas kiedy ty juz zorientowales sie, ze droga zaraz bedzie pusta i zaczales przyspieszac.

Napisano

> w momencie wypadku - fakt, ale ...

> słyszałeś o czymś takim, jak bezpieczeństwo czynne?

A co Ci po czynnym jak bierne jest do bani?

Napisano

> no właśnie...

> jak to jest... czy ludzie zwracają uwagę na bezpieczeństwo danego

> samochodu kupując go czy nadal patrzymy na silniki, osiągi,

> częsci zamienne, spalanie i ofc jak się samochód prezentuje dla

> oka...

> w kwestii bezpieczeństwa nie chodzi mi tylko o ilość poduszek ale

> testy np euroncap.

Nie wiem jak inni, ale ja uważam, że moje bezpieczeństwo w samochodzie zależy przede wszystkim od mojego zdrowego rozsądku, umiejętności i refleksu. Gwiazdki, poduszki, elektroniczne gadżety są więc dla mnie kryterium drugo, jak nie trzecioplanowym przy wyborze wozu.

Napisano

> Nie wiem jak inni, ale ja uważam, że moje bezpieczeństwo w

> samochodzie zależy przede wszystkim od mojego zdrowego rozsądku,

> umiejętności i refleksu. Gwiazdki, poduszki, elektroniczne

> gadżety są więc dla mnie kryterium drugo, jak nie

> trzecioplanowym przy wyborze wozu.

ja wlasnie inaczej mysle

nie wszystko co dzieje sie na drodze zalezy ode mnie - nie na kazdych zielonych swiatłach sie zatrzymuje zeby sprawdzic , czy jakis szaleniec nie jedzie na czerwonym itp

Napisano

> ja wlasnie inaczej mysle

> nie wszystko co dzieje sie na drodze zalezy ode mnie - nie na kazdych

> zielonych swiatłach sie zatrzymuje zeby sprawdzic , czy jakis

> szaleniec nie jedzie na czerwonym itp

Myśle podobnie i między innymi dlatego jednym z kryteriów wyboru niedawno kupionego auta były testy NCAP - kupiłem pieciogwiazdkowca.

Napisano

Nooo, tylko te umiejętności i refleks to sobie możesz w tył wsadzić jak Ci ktoś w ostatniej chwili na czoło wjedzie.

Ja też byłem taki cwany, póki nie zaliczyłem czołówki, bo gościowi coś odbiło i postanowił jechac moim pasem. Jak się komuś wydaje, że wypadek samochodowy trwa godziny, w trakcie których można wykorzystać swój refleks i umiejętności to gratuluję smirk.gif. W rzeczywistości to jest "rachu ciachu i po strachu zlosnik.gif" i te wszystkie opowiastki, że całe życie przez oczami w ułamku senkundy i Bozie sie widzi, to między bajki można. Jest tak, że jedziesz sobie spokojnie, nagle ktoś pojawia się znienacka i koniec... bum, paf i do widzenia. Ratują tylko poduchy, pasy i strefa zgniotu (oczywiście w pewnych granicach i do pewnej prędkości - potem już nic nie ratuje).

Rok temu miałem solidny wypadek. I wiem, że następny mój samochód to będzie... czołg zlosnik.gif. A poważnie mówiąc, nigdy dotychczas nie zwracałem uwagi na bezpieczeństwo - jakoś to będzie. A guzik. Mnie uratowała solidna duża paka Berlingo (4 gwiazdy - jak na czas, kiedy robiono tą konstrukcję to nieźle) i wypas w poduchach i zapięte pasy. A moje umiejętności to sobie mogłem...

Napisano

> Myśle podobnie i między innymi dlatego jednym z kryteriów wyboru

> niedawno kupionego auta były testy NCAP - kupiłem

> pieciogwiazdkowca.

ze wzgledu na to , że jeszcze studiouje i pracuje dorywczo nie stac mnie na wypasione furki , ale kolejne autka wybieram poprostu wieksze

126p -> cinqucento -> seicento -> punto

i za kazdym razem czuje , że jestem ciut bezpieczniejszy w środku

Napisano

> no właśnie...

> jak to jest... czy ludzie zwracają uwagę na bezpieczeństwo danego

> samochodu

Na bezpieczeństwo ... myślę, że nie. Patrzymy na:

1. cenę

2. wygląd

3. silnik

4. wyposażenie

dopiero później .... później bezpieczeństwo jakieś testy itp. Myślę, ze wiąże się to głównie z tym że dodatki typu kurtyny boczne, dodatkowe systemy typu MSR, ASR, ESP itp. to opcję za które trzeba słono zapłaćić więc z braku gotówki po prostu dajemy sobie spokój. Moim zdaniem bezpieczeństwo powinno kosztowac nieco mnie i więcej systemów bezpieczeństwa powinno być w wyposażeniu standrdowym.

Napisano

> 126p -> cinqucento -> seicento -> punto

Jeszcze daleko do jakiegos naprawde bezpiecznego pojazdu, ale kierunek dobry.

Napisano

> ze wzgledu na to , że jeszcze studiouje i pracuje dorywczo nie stac

> mnie na wypasione furki , ale kolejne autka wybieram poprostu

> wieksze

> 126p -i za kazdym razem czuje , że jestem ciut bezpieczniejszy w

> środku

Bardzo rozsądnie ok.gif

Napisano

> Nie zgodze sie. Sprobuj Astra Kombi 1.4 60KM wyprzedzic kolumne

> TIRow.

Zapewniam Cię że da się to zrobić szybko, sprawnie i bezpiecznie. Z kilkoma osobami na pokładzie w wersji kombi.

Napisano

ja kupując Omegę brałem pod uwagę bezpieczeństwo - dostała 3 gwiazdki, jest spora, 4 poduchy - uważam, że wybrałem słusznie ok.gif

Napisano

Tak, i to coraz częściej.

Do 2005r. włącznie najlepiej sprzedającą się marką w EU była marka Renault, która posiada dziś 8 modeli z 5 gwiazdkami przydzielonymi przez Euro NCAP.

Dla przypomnienia Laguna II to 1 samochód, który uzyskał 5 gwiazdek NCAP.

Napisano

Nie, nie zwracam na to uwagi. I nie sadze zeby to sie zmienilo przez najblizsze kilka zmian samochodu.

Napisano

> Nooo, tylko te umiejętności i refleks to sobie możesz w tył wsadzić

> jak Ci ktoś w ostatniej chwili na czoło wjedzie.

Trudno się z tym nie zgodzić. Wiadomo, że to nie ochroni cżłowieka w momencie uderzenia, tylko umożliwia przewidywanie i unikanie sytuacji potencjalnie kolizyjnych. Z drugiej strony gdy rozpędzony tir wjedzie ci w bok na skrzyżowaniu to gwiazdki, poduszki i abs-y też sobie można w tył wsadzić.

> Ja też byłem taki cwany, póki nie zaliczyłem czołówki,

Nie wykluczam, że i ja po traumatycznych przeżyciach zmieniłbym podejście do kwesti bezpieczeństwa. Nie wiem, może wogóle bałbym sie jeździć samochodem.

Jednak póki co, moje podejście jest takie:

Po pierwsze wsiadając za kierownicę, zakładam że dojadę na miejsce szczęśliwie. Gdybym zakładał z góry wypadek to było by chore. Przecież przy takim podejściu korzystanie z samochodu wogóle traciło by sens.

Po drugie, w realnym życiu wypadki mają tak nieprzewidywalny przebieg, że trudno jest liczyć że te gwiazdki uratują życie. Ok, być może zwiększają prawdopodobieństwo przeżycia, ale tak naprawdę to ciągle jest loteria. Znam przypadki gdy z poważnych wypadków wychodzili ludzie w maluchach czy innych dwudziestoletnich struclach spawanych z trzech części, a inni ginęli w wypasionych mercedesach.

Napisano

> Wystarczy ze zamiast siedziec TIRowi na zdezaku, to zachowam od niego

> odstep powiedzmy 100m. Taki odcinek spokojnie wystarczy zeby

> CC700 rozpedzic sie z 80 do 116. A dodatkowo zachowujac odstep

> mam lepsza widoczonsc i majac troche wprawy latwo sobie wyliczyc

> kiedy trzeba zaczac przyspieszac zeby akurat jak sie dojedzie do

> TIRa droga z naprzeciwka byla juz wolna.

> Ogolnie to jest prawidlowy sposob wyprzedzania opisany praktycznie w

> kazdej ksiazce na temat poprawnej techniki jazdy i mozna go

> stosowac wyprzedzajac kazdym samochodoem bez wzgledu na moc.

Tylko teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką 270751858-jezyk.gif Mogę się założyć że jeśli odsuniesz się od TIRa aby nabrać rozpędu zaraz w tą luke wjedzie 3 innych wyprzedzających którzy przyczają się na tego TIRA i z twojego manewru nici rotfl.gif wtdy zatęsknisz za moca szybciej niż ci się zdaje

Napisano

> Tylko teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką Mogę się założyć że

> jeśli odsuniesz się od TIRa aby nabrać rozpędu zaraz w tą luke

> wjedzie 3 innych wyprzedzających którzy przyczają się na tego

> TIRA i z twojego manewru nici wtdy zatęsknisz za moca szybciej

> niż ci się zdaje

W jaki sposob wjedzie 3 innych w te luke? Skad sie wezma? Teleportuja sie tam? Najpierw chyba by mnie musieli wyprzedzic, a zeby mi wyprzedzic musialo by byc miejsce z naprzeciwka. A gdyby bylo miejsce z naprzeciwka to ja bym juz wyprzedzal TIRa.

Proste.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.