Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec taniego autogazu ?

Featured Replies

Napisano

... moze polepszy sie jakosc gazu ale boje sie zaraz za tym pojdzie "umiejetnosc" ciecia kosztow bez wzgledu na bezpieczenstwo ...

... zobaczymy jak to bedzie ...

... KLIK ...

... niektore komentaze pod tym artykulem sa delikatnie mowiac nieciekawe ...

Napisano

> ... moze polepszy sie jakosc gazu ale boje sie zaraz za tym pojdzie

> "umiejetnosc" ciecia kosztow bez wzgledu na bezpieczenstwo ...

> ... zobaczymy jak to bedzie ...

> ... KLIK ...

> ... niektore komentaze pod tym artykulem sa delikatnie mowiac

> nieciekawe ...

Już nieraz podobnie straszyli, już rok temu gaz miał strasznie drożeć i jak narazie staniał. Poczekamy, zobaczymy.

Co do samych kontroli, to jestem za tym, żeby ci co sprzedają syf zamiast gazu, upadli.

Napisano

.... pisanie zeby pisac tongue.gif .... ile to juz razy wypisywali ze nie bedzie sie oplacilo smigac na LPG no.gif ....

Napisano

> ... moze polepszy sie jakosc gazu ale boje sie zaraz za tym pojdzie

> "umiejetnosc" ciecia kosztow bez wzgledu na bezpieczenstwo NIE

coś tu ktoś pitoli i szuka sensacji na siłę sick.gif

owszem mogą wyciąć kombinatorów - i dobrze

ale skąd wzrost o 60gr ???

dziś statoil ma gaz po 1.80, a prywatne 1.70 - to tylko 10gr

a z tą budową zbiorników to OCB ???

Napisano

1. Straszenie wysoka cena gazu juz bylo i to nie raz zlosnik.gif

2. Prawde mowiac wcale bym sie nie zdziwil gdyby cena poszla w gore - ale z innego powodu - jesli noPB bedzie za nieco mniej niz 5 zl to i gaz moze spokojnie kosztowac z 2,50/litr

Napisano

1 - musza cos pisac, zeby nie wyszlo, ze leniuchuja

2 - benzyna tez drozeje, wiec nawet jak podrozeje stosunek cen bedzie zachowany

Napisano

> coś tu ktoś pitoli i szuka sensacji na siłę

> owszem mogą wyciąć kombinatorów - i dobrze

> ale skąd wzrost o 60gr ???

koszty transportu plus dodatkowe koszta zwiazane z budowa nowych zbiornikow dodatkowych

Napisano

> koszty transportu

a teraz nie transportują ?

> plus dodatkowe koszta zwiazane z budowa nowych

> zbiornikow dodatkowych

ale to chyba tyczy się hurtowników, a nie detalistów ?

Napisano

> 2 - benzyna tez drozeje, wiec nawet jak podrozeje stosunek cen bedzie zachowany

Drozeje jak cholera... Poltora miesiaca temu 95ES stala jakies 3,60/l a teraz? 4,10/l...

Napisano

> ... moze polepszy sie jakosc gazu ale boje sie zaraz za tym pojdzie

> "umiejetnosc" ciecia kosztow bez wzgledu na bezpieczenstwo ...

> ... zobaczymy jak to bedzie ...

> ... KLIK ...

> ... niektore komentaze pod tym artykulem sa delikatnie mowiac

> nieciekawe ...

i ktory to raz z kolei pad.gif a i tak bedzie dwa razy taniej niz na PB zlosnik.gif

Napisano

> ... moze polepszy sie jakosc gazu ale boje sie zaraz za tym pojdzie

> "umiejetnosc" ciecia kosztow bez wzgledu na bezpieczenstwo ...

> ... zobaczymy jak to bedzie ...

> ... KLIK ...

> ... niektore komentaze pod tym artykulem sa delikatnie mowiac

> nieciekawe ...

cos za cos, teraz tragedii nie ma ale wiadomo ze jak cos ma byc porzadnie itp to nie moze byc tanio crazy.gif

Napisano

> ... niektore komentaze pod tym artykulem sa delikatnie mowiac

> nieciekawe ...

Mnie sie ten podoba:

Quote:

AUTOGAZ = PALIWO DLA BIEDOTY

która jeździ szrotami, jakby mogli to jeźdźiliby na węgiel, drewno a najlepiej wodę. Co z tego że paliwo jest ekologicznę jak te samochody zostawiają tony wyciekającego oleju w środowisku i innego paskudztwa. Zlikwidować autogaz, a jak kogoś nie stać na benzynę i diesla to niech przesiądzie się na rower albo chodzi piechotą


rotfl.gif

Napisano

> Mnie sie ten podoba:

> Quote:

> AUTOGAZ = PALIWO DLA BIEDOTY

> która jeździ szrotami, jakby mogli to jeźdźiliby na węgiel, drewno a

> najlepiej wodę. Co z tego że paliwo jest ekologicznę jak te

> samochody zostawiają tony wyciekającego oleju w środowisku i

> innego paskudztwa. Zlikwidować autogaz, a jak kogoś nie stać na

> benzynę i diesla to niech przesiądzie się na rower albo chodzi

> piechotą

to chyba pisał albo 15-letni chłystek który nasłuchał sie drugiego mądrego tate i chce zabłysnąć albo totalny debil który nigdy nie czytał nic na temat lpg smirk.gif

Napisano

> Mnie sie ten podoba:

> Quote:

> AUTOGAZ = PALIWO DLA BIEDOTY

> która jeździ szrotami, jakby mogli to jeźdźiliby na węgiel, drewno a

> najlepiej wodę. Co z tego że paliwo jest ekologicznę jak te

> samochody zostawiają tony wyciekającego oleju w środowisku i

> innego paskudztwa. Zlikwidować autogaz, a jak kogoś nie stać na

> benzynę i diesla to niech przesiądzie się na rower albo chodzi

> piechotą

no to ktoś zabłysnął intelektem sciana.gif

Napisano

Jakos nie moge zrozumiec takiego toku myslenia : LPG=Biedota screwy.gif

Jak jeszcze do szkoly chodzilem to ojciec kolegi otwieral jeden z pierwszych w Bydgoszczy zaklad montujacy LPG.

Same lepsze fury przyjezdzaly.Instalacje byly dosc drogie na poczatku. Ludzie ktorych stac wtedy bylo na takie napewno mieli kase i na benzyne. Mimo to montowali gaz.

Jest taka zasada ,ze bogaty czlowiek jest bogaty bo potrafi oszczedzac i przede wszystkim szanuje swoje pieniadze.

Biedota przepiepszy swoje marne wyplaty w pare dni a potem pozycza screwy.gif

Dla mnie LPG to oszczednosc 500-800zl miesiecznie.

Musial bym sie z "......" na łep zamienic zeby z tego rezygnowac , mimo tego ,ze mnie stac.

Napisano

> Dla mnie LPG to oszczednosc 500-800zl miesiecznie.

> Musial bym sie z "......" na łep zamienic zeby z tego rezygnowac ,

> mimo tego ,ze mnie stac.

Gaz to jest po prostu paliwo alternatywne, tansze chociaz majace swoje wady. Istnieja podobne alternatywy w postaci ubran z bazaru, jedzenia z Tesco, uzywek od "ruskich", perfum z Rossmana i wiele innych.

Mozna powiedziec, ze trzeba sie z "..." na lep... zamienic, zeby jesc salami, bo przeciez parowkami z Tesco tez mozna sie najesc, a przy czteroosobowej rodzinie to i kilka stow w kieszeni zostanie biglaugh.gif. Na przyklad na benzyne grinser006.gif.

Napisano

> Gaz to jest po prostu paliwo alternatywne, tansze chociaz majace

> swoje wady. Istnieja podobne alternatywy w postaci ubran z

> bazaru, jedzenia z Tesco, uzywek od "ruskich", perfum z Rossmana

> i wiele innych.

> Mozna powiedziec, ze trzeba sie z "..." na lep... zamienic, zeby jesc

> salami, bo przeciez parowkami z Tesco tez mozna sie najesc, a

> przy czteroosobowej rodzinie to i kilka stow w kieszeni zostanie

> . Na przyklad na benzyne .

Z tym jedzeniem to niezbyt dobre porownanie.

To co jesz wplywa na Twoje zdrowie.

Artykuly spozywcze sa jedynymi przy kupowaniu ktorych zwracam uwage na marke.

Ciuchy , chemia i wszystko inne jest mi obojetne.

Spodnie maja byc dobre ,marka mi wisi biglaugh.gif buty tak samo.

Patrzac od drugiej strony oszczedzajac na LPG mozesz szastać kasą przy stoisku z salami biglaugh.gif

Napisano

> Gaz to jest po prostu paliwo alternatywne, tansze chociaz majace

> swoje wady. Istnieja podobne alternatywy w postaci ubran z

> bazaru, jedzenia z Tesco, uzywek od "ruskich", perfum z Rossmana

> i wiele innych.

> Mozna powiedziec, ze trzeba sie z "..." na lep... zamienic, zeby jesc

> salami, bo przeciez parowkami z Tesco tez mozna sie najesc, a

> przy czteroosobowej rodzinie to i kilka stow w kieszeni zostanie

> . Na przyklad na benzyne .

Hmm...

No nie wiem jak kolega ale dla mnie ma znaczenie czy to co jem jest zdrowe i smaczne, czy to w co sie ubieram jest wygodne i trwale, oraz czy po tym co pije nie oslepne. Dlatego wole placic wiecej za takie produkty i byc pewnym tego.

Natomiast silnik to nie jest istota zywa. I dla niego naprawde nie stanowi zadnej roznicy czy jedzie na benzynie, lpg, gazie ziemnym czy alkoholu. Skoro dziala to znaczy ze moze byc tak zasilany. Oczywiscie na roznych paliwach bedzie mial inna moc, inna trwalosc itd. Ale to juz tylko kwestia przeliczenia sobie tego. Jesli stosujac lpg place jedynie 60% tego co bym placil jezdzac na benzynie ale zarazem skacam zywot silnika o 20% oraz zmniejszam jego moc o 10% to po przekalkulowaniu dochodze do wniosku ze sie oplaca. Ot tyle.

Napisano

Ja bym do tego podszedł z innej strony:

jak LPG będzie dobrej jakości na wszystkich stacjach, to nie będzie takich sytuacji, że jak tankuje na tych sprawdzonych to pali mi 10l, a jak jadę dalej i czasem zaleje jakiś syf na kiepskiej stacji to spala mi 12l w trasie i do tego nie ma mocy.

Inna sprawa to taka, że jak zamkną część stacji to te, które pozostaną będą miały większe obroty co umożliwi obniżenie marży. Nawet jest taki plan rządowy, odnośnie regulacji zagęszczenia stacji w celu obniżenia cen paliw. Kiedyś w telewizji o tym mówili.

Ja bym się tym nie martwił, jak LPG zdrożeje to albo dla tego, że ropa pójdzie w górę, albo akcyzę podniosą.

Napisano

> Inna sprawa to taka, że jak zamkną część stacji to te, które

> pozostaną będą miały większe obroty co umożliwi obniżenie marży.

icon_eek.gif

pojechales.. jak dzik w sosne, parafrazujac kolegow z HP wink.gif

jak na rynku zmaleje podaz (zamkna czesc stacji), a w skali mikro wzrosnie popyt (na pojedynczej stacji) to z pewnoscia obniza.. no cos Ty wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

> pojechales.. jak dzik w sosne, parafrazujac kolegow z HP

> jak na rynku zmaleje podaz (zamkna czesc stacji), a w skali mikro

> wzrosnie popyt (na pojedynczej stacji) to z pewnoscia obniza..

> no cos Ty

> pozdro

> fosfor

ale co Wy z tym zamykaniem stacji niewiem.gif

kontrole paliw są już od lat i ile stacji zniknęło ??? a ile otwarto nowych w tym czasie?

u mnie jest stacja która od lat występuje w raportach i dalej handlują 270751858-jezyk.gif

już znam gazówkę która znikła, bo gość przelewał z butli, a oprócz tego handlował opałem grinser006.gif

zamkną jedną, otworzy się druga grinser006.gif

Napisano

Czyli jestem biedota. Mam trochę więcej kasy dla moich dzieci, bo postanowiłem oszczędzić na benzynie. Na piechotę nie zawiozę dzieci do szkoły i przedszkola, nie pojadę z maluchami na wakacje w normalnych warunkach (bo PKS i PKP takich mi nie zapewnią), nie zrobię zakupów w tańszym sklepie na peryferiach miasta itp. itd. bo jakieś smarkate gówno wie lepiej i nazywa mnie biedotą.

Dla mnie nic śmiesznego. Po prostu dno sick.gif. Jakoś biedota z Belgii, Francji, Włoch, a ostatnio nawet z Niemiec coraz częściej przesiada się na gaz. Jakoś w innych krajach da się tanio i dobrze. Tylko u nas kurna nic sie nie da. Takie typowe polactwo - "wyżej sro niż dupe mo".

A zresztą, wali mnie to. Moge nawet na węgiel jeździć.

Napisano

> ale co Wy z tym zamykaniem stacji

chwila chwila, ja sie tylko ustosunkowalem do wypowiedzi ze wzrost popytu i spadek podazy spowoduje obnizenie cen. to po prostu dziala odwrotnie. wink.gif

mnie osobiscie wisi ilosc stacji LPG, bo jezdze na noPB. troche boli, ale mam za male przebiegi zeby w sensownym czasie zwrocila mi sie instalacja.

pozdrawiam

fosfor

Napisano

> pojechales.. jak dzik w sosne, parafrazujac kolegow z HP

> jak na rynku zmaleje podaz (zamkna czesc stacji), a w skali mikro

> wzrosnie popyt (na pojedynczej stacji) to z pewnoscia obniza..

> no cos Ty

> pozdro

> fosfor

Jak napisałem to nasi rządzący mieli taki plan i to oni to wymyślili, ja tylko tępo powtarzam clown.gif

Napisano
  • Autor

> Mnie sie ten podoba:

> Quote:

> AUTOGAZ = PALIWO DLA BIEDOTY

> która jeździ szrotami, jakby mogli to jeźdźiliby na węgiel, drewno a

> najlepiej wodę. Co z tego że paliwo jest ekologicznę jak te

> samochody zostawiają tony wyciekającego oleju w środowisku i

> innego paskudztwa. Zlikwidować autogaz, a jak kogoś nie stać na

> benzynę i diesla to niech przesiądzie się na rower albo chodzi

> piechotą

... wlasnie m.in. ten komentaz mialem na mysli ...

... ciekaw jestem dlaczego dieslom tez sie oberwalo od tego "speca" ? ...

Napisano

> Gaz to jest po prostu paliwo alternatywne, tansze chociaz majace

> swoje wady. Istnieja podobne alternatywy w postaci ubran z

> bazaru, jedzenia z Tesco, uzywek od "ruskich", perfum z Rossmana

> i wiele innych.

> Mozna powiedziec, ze trzeba sie z "..." na lep... zamienic, zeby jesc

> salami, bo przeciez parowkami z Tesco tez mozna sie najesc, a

> przy czteroosobowej rodzinie to i kilka stow w kieszeni zostanie

> . Na przyklad na benzyne .

Poczekaj jak Ci skoczy akcyza na tą twoją benzynke, którą tak chętnie sporzywa twój samochód to i ty pobiegniesz po te parówki do Tesco. Chyba w dupie sie przewraca ze złości, ze inni jezdzą taniej. grinser006.gif

Napisano

> Poczekaj jak Ci skoczy akcyza na tą twoją benzynke, którą tak chętnie

> sporzywa twój samochód to i ty pobiegniesz po te parówki do

> Tesco. Chyba w dupie sie przewraca ze złości, ze inni jezdzą

> taniej.

Jak by mi sie przewracalo, to bym gaz zalozyl. Wyobraz sobie ze moge to miec praktycznie za darmo, a mimo to nie zakladam biglaugh.gif. Nie wiem skad u mnie to uprzedzenie do gazu w samochodzie, moze dlatego ze tarktuje go tez troche jak zabawke, nie tylko jako sprzet AGD sluzacy do przemieszczania sie. Zawsze lubilem swoje samochody, sa troche "czlonkami" rodziny i nie bede ich karmil byle gownem. Nie wiem czy to przypadek, ale te samochody od 25 lat jakos mi sie odwdzieczaja za dobre traktowanie. Nie jezdze duzo, samochodem okolo 8 tys. km rocznie, niewiele mniej rowerem grinser006.gif.

Obecnie dalsze podnoszenie cen benzyny bedzie odebrane jako przegiecie paly, natomiast w gazie tkwi jeszcze pewna rezerwa, bo gaz moze kosztowac 3 zlote i bedzie sie sprzedawal w tych samych ilosciach co teraz, i dziwie sie, ze jeszcze 3 zlote nie kosztuje. Na co "oni" czekaja?

Napisano

> Jak by mi sie przewracalo, to bym gaz zalozyl. Wyobraz sobie ze moge

> to miec praktycznie za darmo, a mimo to nie zakladam . Nie wiem

> skad u mnie to uprzedzenie do gazu w samochodzie

Moze wynika to z twojej niewiedzy, poczytaj troche to sie dowiesz.

, moze dlatego

> ze tarktuje go tez troche jak zabawke, nie tylko jako sprzet AGD

> sluzacy do przemieszczania sie. Zawsze lubilem swoje samochody,

> sa troche "czlonkami" rodziny i nie bede ich karmil byle gownem.

> Nie wiem czy to przypadek, ale te samochody od 25 lat jakos mi

> sie odwdzieczaja za dobre traktowanie. Nie jezdze duzo,

> samochodem okolo 8 tys. km rocznie, niewiele mniej rowerem .

> Obecnie dalsze podnoszenie cen benzyny bedzie odebrane jako

> przegiecie paly

No to sie przygotuj, bo moze zwiekszy sie stosunek ilosci pokonywanych przez Ciebie kilometrów rowerem do ilości przejechanych samochodem.

, natomiast w gazie tkwi jeszcze pewna rezerwa,

> bo gaz moze kosztowac 3 zlote i bedzie sie sprzedawal w tych

> samych ilosciach co teraz, i dziwie sie, ze jeszcze 3 zlote nie

> kosztuje. Na co "oni" czekaja?

Jak obserwuje "ich"to też sie dziwie, ze jeszcze nie podniesli akcyzy na gaz. grinser006.gif

Pocieszające jest to, ze mimo wszystko i tak gaz bedzie zawsze tńszy od benzyny i na to Ty nie masz wpływu, mozesz sobie pisać te swoje prowokacje, ja robie po miescie setke za 20 pln, a Ty Lanosem chyba za ok 38 pln. clown.gif

Napisano

bo jak ktoś jeździ taniej na LPG to już bidota jest, a jak ktoś kupuje fałweja w tidiaju to już jest super i można się chwalić, a klekoty też przecież się kupuje, żeby taniej jeździć

Napisano

> bo jak ktoś jeździ taniej na LPG to już bidota jest, a jak ktoś

> kupuje fałweja w tidiaju to już jest super i można się chwalić,

> a klekoty też przecież się kupuje, żeby taniej jeździć

Chodzi o to, że instalacje gazowe jeszcze za czasów ładog, kwadratów i poldziszy były niedopracowane i stad wziął się mit że gaz to zuo smile.gif

Z drugiej strony, nawet teraz jak ktoś "oszczędny" jedzie założyć "instalkie" do mietka w pipidowie co reperuje pralki - bo taniej o "pińcet" plnów - to oczywiście, że to niema prawa chodzić i stad blisko do utwierdzenia w micie że gaz to zuo smile.gif

Pzdr

Napisano

> pojechales.. jak dzik w sosne, parafrazujac kolegow z HP

> jak na rynku zmaleje podaz (zamkna czesc stacji), a w skali mikro

> wzrosnie popyt (na pojedynczej stacji) to z pewnoscia obniza..

> no cos Ty

> pozdro

> fosfor

zakładasz ze bedzie niedobor LPG

a ile zamknał stacji w razie czego?10-20-%

myslisz ze pozostałe nie bedą wyrabiać? a jak nie beda wyrabiac to ze nowe nie powstaną?

Napisano

a niech podnosza do 3zł ten LPG - z czystym sumieniem wyrzuce ta instalacje i będe śmigać na noPB zlosnik.gifok.gif

Napisano

> zakładasz ze bedzie niedobor LPG

> a ile zamknał stacji w razie czego?10-20-%

> myslisz ze pozostałe nie bedą wyrabiać? a jak nie beda wyrabiac to

> ze nowe nie powstaną?

Fosfor tylko ustosunkował się do mojej głupawej i nieprzemyślanej wypowiedzi. Napisałem, że był taki projekt rządowy, aby nie dawać koncesji na budowę stacji tam, gdzie już jakieś są, żeby stacje miały większe obroty i mogły sobie pozwolić na niższe marże, ale logicznie myśląc to nikt nikogo nie może zmusić do obniżenia marży poza konkurencją.

Napisano

> Jak by mi sie przewracalo, to bym gaz zalozyl. Wyobraz sobie ze moge

> to miec praktycznie za darmo, a mimo to nie zakladam . Nie wiem

> skad u mnie to uprzedzenie do gazu w samochodzie, moze dlatego

> ze tarktuje go tez troche jak zabawke, nie tylko jako sprzet AGD

> sluzacy do przemieszczania sie. Zawsze lubilem swoje samochody,

> sa troche "czlonkami" rodziny i nie bede ich karmil byle gownem.

> Nie wiem czy to przypadek, ale te samochody od 25 lat jakos mi

> sie odwdzieczaja za dobre traktowanie. Nie jezdze duzo,

> samochodem okolo 8 tys. km rocznie, niewiele mniej rowerem .

> Obecnie dalsze podnoszenie cen benzyny bedzie odebrane jako

> przegiecie paly, natomiast w gazie tkwi jeszcze pewna rezerwa,

> bo gaz moze kosztowac 3 zlote i bedzie sie sprzedawal w tych

> samych ilosciach co teraz, i dziwie sie, ze jeszcze 3 zlote nie

> kosztuje. Na co "oni" czekaja?

Jakby gaz kosztował 3zł, to ja np. przestałbym go używać. Zależy jeszcze od ceny benzyny, ale w takim przypadku musiałaby kosztować powyżej 5zł żeby się opłacało gaz tankować. Wydaje mi się że wielu ludzi podobnie kalkuluje i jest pewna granica ceny lpg, powyżej której popyt na niego poprostu spadnie, bo się przestanie opłacać. I nie jest tak według mnie, że koncernom wyjdzie na to samo, bo dużo ludzi nie przestawi się po prostu na noPB, bo ich na to nie stać, tylko zaczną kombinować, albo mniej jeżdzenia, albo mniejszy samochód, żeby koszty wyszły mniej więcej na to samo. Ja np. już wiem, że Lanos jest moim pierwszym i ostatnim samochodem z LPG niezależnie od cen paliw. Następny będzie z małym silnikiem benzynowym żeby mało palił.

Napisano

> Jakby gaz kosztował 3zł, to ja np. przestałbym go używać. Zależy

> jeszcze od ceny benzyny, ale w takim przypadku musiałaby

> kosztować powyżej 5zł żeby się opłacało gaz tankować.

zgadza sie, już zimą praktycznie wychodziło na zero i śmigałem na noPB

trzeba pamiętać, że spalanie jest o ok 20% większe

a za 2-3zł na 100km nikt nie będzie się bawił z lpg (zawsze to dodatkowe koszty na przeglądzie, jakaś regulacja, zajęty bagażnik itd)

> Wydaje mi

> się że wielu ludzi podobnie kalkuluje i jest pewna granica ceny

> lpg, powyżej której popyt na niego poprostu spadnie, bo się

> przestanie opłacać. I nie jest tak według mnie, że koncernom

> wyjdzie na to samo, bo dużo ludzi nie przestawi się po prostu na

> noPB, bo ich na to nie stać, tylko zaczną kombinować, albo mniej

> jeżdzenia, albo mniejszy samochód, żeby koszty wyszły mniej

> więcej na to samo.

dla przykładu

dzisiaj jazda do pracy komunikacją kosztuje mnie ok 6zł - zajmuje ok 90min z dojściem

Jazda autem przy obecnych cenach (45km), ok 8zł - zajmuje 40-50min

wybór jest oczywisty grinser006.gif

ale jak jeździł bym na noPB to już 16zł - 10zł różnicy i pewnie autko zostało by w garażu

Napisano

> zgadza sie, już zimą praktycznie wychodziło na zero i śmigałem na

> noPB

> trzeba pamiętać, że spalanie jest o ok 20% większe

> a za 2-3zł na 100km nikt nie będzie się bawił z lpg (zawsze to

> dodatkowe koszty na przeglądzie, jakaś regulacja, zajęty

> bagażnik itd)

> dla przykładu

> dzisiaj jazda do pracy komunikacją kosztuje mnie ok 6zł - zajmuje ok

> 90min z dojściem

> Jazda autem przy obecnych cenach (45km), ok 8zł - zajmuje 40-50min

> wybór jest oczywisty

> ale jak jeździł bym na noPB to już 16zł - 10zł różnicy i pewnie autko

> zostało by w garażu

jakies bzdury kolega pisze frown.gif

moje auto na pb palilo srednio 6 na trasie a teraz plai 7 na LPG wiec jakos mi tu wiecej wychodzi roznicy niz pare zeta zlosnik.gif

Napisano

> Mnie sie ten podoba:

> Quote:

> AUTOGAZ = PALIWO DLA BIEDOTY

> która jeździ szrotami, jakby mogli to jeźdźiliby na węgiel, drewno a

> najlepiej wodę. Co z tego że paliwo jest ekologicznę jak te

> samochody zostawiają tony wyciekającego oleju w środowisku i

> innego paskudztwa. Zlikwidować autogaz, a jak kogoś nie stać na

> benzynę i diesla to niech przesiądzie się na rower albo chodzi

> piechotą

taaaa, wczoraj na shela podjechał gość Jaguarem i tankował gaz biglaugh.gif

Napisano

> jakies bzdury kolega pisze

ale jakie bzdury boje_sie.gif

pali więcej - u mnie przy starym sterowniku i IIgen jest to ponad 20%, wiem że przy sekwencji różnica jest sporo mniejsza.

cena paliwka w zimie była na poziomie 3.20zł, a gaz 2.10zł

na noPB 100km wychodziło wtedy 27zł

a na lpg 21zł gaz plus noPB - 23zł

ile jest różnicy ??? warto było by się bawić w lpg ???

> moje auto na pb palilo srednio 6 na trasie a teraz plai 7 na LPG wiec

> jakos mi tu wiecej wychodzi roznicy niz pare zeta

tak idealnie równo litr więcej cfaniaczek.gif

zresztą i tak jest to prawie 20% (ok 17% na trasie)

więc mniej wiecej się zgadza.

z różnica - przy cenach z grudnia wychodziło właśnie te pare zł

a teraz jak pisałem u mnie jest 50% taniej smile.gif i dlatego śmigam furką do pracy,

bo nawet bus wychodzi podobnie jak dojazd na lpg yay.gif

wiec co się nie zgadza confused.gif

Napisano

> bo gaz moze kosztowac 3 zlote i bedzie sie sprzedawal w tych

> samych ilosciach co teraz, i dziwie sie, ze jeszcze 3 zlote nie

> kosztuje. Na co "oni" czekaja?

na takiego racjonalizotora jak Ty biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

koleżka, który w Polsce montował gaz, jeździ teraz do Niemców i tam zakłada instalki, w Polsce to tylko w weekendy urzęduje a tak cały tydzień u nich siedzi. Graty też z Polski kupuje. Coś nie wydaje mi się, żeby Niemcy byli tak biednym narodem jak my ale sądzę, że są dużo praktyczniejszym i oszczędniejszym. shocked.gif

Napisano

> taaaa, wczoraj na shela podjechał gość Jaguarem i tankował gaz

A kto powiedział, że był bogaty? Ludzie kupują Jagi, Miety i inne Audi, co by ładnie na parkingu wyglądało, ale domy wykańczają karton-gipsem i lampami z Castoramy - no przecież jest bogacizna i się świeci na złoto.

Nie mówię, ze to jest reguła, ale wielu tak robi. Oczywiście nie uważam, że tylko biedota jeździ na LPG, ale pan w Jagu to nie argument.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.