jak masz garaz, malo miejsca i ochote pojezdzic od czasu do czasu to sprawdz czy nie masz w okolicy jakichs torow kartingowych, oni czasem za niewygorowana oplata organizuja wieczory na pojezdzawki swoimi maszynami. ba, kurla masz przeciez o rzut beretem Whilton Mill Karting! bylem tam kiedys z kolega, organizuja co tydzien pojezdzawki dla pocket bikeow, mini bikeow oraz supermoto. chyba 35 funtow kosztuje popoludniowy/wieczorny wjazd, masz co najmniej 5 sesji do objezdzenia w swojej klasie. u mnie w dziurze byl tor kartingowy w hangarze i raz na tydzien wieczorem byla pojezdzawka dla posiadaczy pitow i kosztowalo to chyba 20 funtow. tyle, ze jak sie o tym dowiedzialem, to wlasnie uderzyl covid i chyba zamkneli miejscowke juz na dobre fotka z Whilton Mill. oni tam calkiem preznie dzialaja. na kanale 44teeth ostatnio widzialem ze byl tam wyscig calej serii wyscigow 125cc