Zawartość dodana przez Polarny
-
Skąd takie różnice w cenie?
Tylko że ja na to patrzę z drugiej strony - sprzedającego. Bo aktualnie właśnie sprzedaż mnie interesuje, nie zakup.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Tak czy owak, wjeżdżasz na inny pas - dokładnie w taki sposób, jak przy zmianie pasa ruchu.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Przecież wjeżdżasz na inny pas ruchu. Jak przybliżysz SV, to za trójkącikami na jezdni widać nawet trochę linię przerywaną.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Nie, ale jest nakaz jazdy prosto - zwłaszcza na podporządkowanej. To chyba zamyka kwestię. https://www.google.pl/maps/@52.3137685,21.003041,3a,75y,35.88h,70.21t/data=!3m6!1e1!3m4!1sptBwkbUYEURSadrfpiJkTA!2e0!7i13312!8i6656
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Przypatrz się kiedyś, jak ktoś zmienia pas ruchu - wjeżdża wtedy na inny pas dokładnie tak, jak w omawianym przypadku, a nie jak na T-skrzyżowaniu. Więc cofam to "prawie" - tor ruchu przy wjeździe na drogę główną jest identyczny jak przy wjeździe z rozbiegówki.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Dlaczego ma to traktować jak T-skrzyżowanie, skoro tor ruchu jest prawie identyczny jak by to był pas rozbiegowy?
-
Skąd takie różnice w cenie?
Taki jak ten droższy, z wyjątkami: przebieg 40 tys. km liftback brak el. foteli, LEDów, tylnych poduszek bocznych ale za to dodatkowo: rolety fabryczne tylnych drzwi, dsg, drugi komplet kół bezwypadkowy, ale zarysowany na parkingu - i to było naprawiane Ciekawy jestem ile w praktyce jest wart.
-
Skąd takie różnice w cenie?
Właśnie o to mi chodzi - czy te wyższe ceny są na tyle uzasadnione że takie auta są sprzedawalne. Gwarancji fabrycznej to tam też za wiele nie zostało. Niżej jest link do NOWEGO superba (nowego fabrycznie i nowa wersja), z podobnym silnikiem (10 KM mniej, taki sam moment obrotowy) i niewiele gorszym wyposażeniem za ledwie 6 tys. PLN więcej ...
-
Skąd takie różnice w cenie?
A to już naprawdę nie moja wina, że nie ogarniasz. Chyba zresztą nietrudno się domyśleć, że zamierzam sprzedać swojego superba i orientuję się w cenach. Ew. można przypuszczać, że takiego zamierzam kupić i chcę wiedzieć za co przepłacam.
-
Skąd takie różnice w cenie?
Porównałem wyposażenie - faktycznie ma kilka rzeczy więcej, ale to jakieś pierdoły. Najbardziej w pierwszym brakuje mi tempomatu. Kombi i kolor to kwestia gustu - kiedyś nawet założyłem wątek nt. białego koloru i było bardzo dużo zwolenników. No i ten pierwszy wcale takim golasem nie jest.
-
Skąd takie różnice w cenie?
No właśnie - a podobno 2-latki najwięcej tracą ... Kiedyś widziałem ogłoszenie 2-letniego avensisa, który był 6 tys. tańszy od nowego. W dodatku nowy był lepiej wyposażony.
-
Skąd takie różnice w cenie?
Tylko że po opisie wyposażenia tej różnicy w początkowej cenie nie widzę. Ten tańszy nie jest golasem a ten dużo droższy nie jest wypasem - ma ze 2 rzeczy więcej i tyle.
-
Skąd takie różnice w cenie?
Jak już jesteś na fali, to wyjaśnij różnice w cenie auta za 83900 i 69990 (2 pierwsze). Te 45 tys. km różnicy przebiegu i podgrzewana przednia szyba chyba nie są warte dopłaty 14 tys. PLN?
-
Skąd takie różnice w cenie?
http://otomoto.pl/osobowe/skoda/superb/?search%5Bfilter_float_year%3Afrom%5D=2013&search%5Bfilter_float_year%3Ato%5D=2013&search%5Bfilter_enum_fuel_type%5D%5B0%5D=petrol&search%5Bfilter_enum_damaged%5D=0&search%5Bfilter_enum_no_accident%5D=1 Bezwypadkowe, benzyna, 2013 rok. Ceny od 67 do 87 tys. Dosyć duża rozpiętość - jakby nie patrzeć. Te wyższe ceny są w ogóle realne?
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Doczytaj jeszcze, CO ich nie obchodzi. Bo na pewno nie sam fakt sygnalizacji.
-
Lewy czy prawy kierunkwoskaz ??
Lewy. Dla jadących główną masz przekazać informację - ich nie obchodzi, czy twoja droga się kończy, czy jesteś na rozbiegówce. Z ich punktu widzenia jedziesz tak, jakbyś zmieniał pas.
-
Złośliwe blokowanie?
Robiłem takie testy w praktyce - na drodze. Gdyby to było 1.5s, to by się niektóre z twoich armagedonowych wizji spełniły. O nic - jest wystarczający. Odróżniasz dystans wystarczający dla LAJTOWEJ reakcji od dystansu wystarczającego gdy się jest skupionym? Dla ciebie beztroskie jest 40m przy 55 km/h. Na zachodzie w mieście to pewnie po 100m odstępy robią. Poza budową jest jeszcze niższe, ale jest. Noś zawsze.
-
Złośliwe blokowanie?
1.5s to 80-letni emeryci mają. Dystans jest o 13m za krótki nie na wyhamowanie samochodu - jak to po swojemu zrozumiałeś - tylko jest o 13m krótszy od zalecanego, LAJTOWEGO dystansu. Generalnie zauważyłem, że masz jakąś fobię z tym dystansem, mimo że prawdopodobieństwo zdarzenia jest w praktyce zerowe. Uwierz mi, gdybyś nie trzymał dystansu, to 100 razy częściej zginiesz z innych przyczyn. Więc na nich się skup, skoro tak ci zależy na bezpieczeństwie. Zacząłbym od kasku budowlanego noszonego za każdym razem, gdy przechodzisz w pobliżu jakichkolwiek budynków.
-
Złośliwe blokowanie?
Na pewno przyspieszasz - powoli na początku, ale przyspieszasz. Sytuacja, którą opisuję, jest inna - 0 przyspieszenia, po wyprzedzeniu ogień. W skrajnych przypadkach jest zwalnianie.
-
Złośliwe blokowanie?
W związku z tym nietrudno się domyśleć, dlaczego napisałem "w praktyce 0". "JAKĄKOLWIEK" powiadasz? Karambol pewny? Może impulsy w naszych neuronach mają inną prędkość, bo dla mnie to wystarczająca odległość. Nawet Niemcy mają zasadę - i to autostradową, czyli dla nieco wyższych prędkości - że bezpieczny odstęp to prędkość w km/h dzielona przez 2 w metrach. Totalnie lajtowy i ze sporym zapasem odstęp to - wg wszelkich programów moto - 2s, czyli w tym przypadku niecałe 53m. Naprawdę wg ciebie te 13m różnicy to apokaliptyczne "100% szans na wypadek", "karambol" i inne armagedony?
-
Złośliwe blokowanie?
W pytaniu zawarłeś błędne założenie, więc całe pytanie jest bez sensu. Pokrótce: szansa, że będzie tak hamował, wynosi w praktyce 0. A jeżeli zahamuje, to mam wystarczający zapas, żeby też wyhamować - to tyle odnośnie "100% szansy na kolizję". Naprawdę zastanawiam się, jakie stresy musisz przeżywać, gdy ktoś wjedzie ci 20m przed maskę gdy jedziesz 50 km/h.
-
Złośliwe blokowanie?
Ty chyba nie widziałeś nigdy, co to jest "zmniejszanie odległości".
-
Złośliwe blokowanie?
Wcześniej to było 150m. A i tak jechał 95, niewiele szybciej od TIRa. Po wyprzedzeniu 140 nie stanowiło problemu. I nie - nie było ograniczenia prędkości. To była autostrada z ustawowym limitem. Nie szalej, ja bym obstawiał max. 30 km/h.
-
Złośliwe blokowanie?
Ok. 40m. Coś ta podpowiedź dała? Na początku jest to odległość o wiele większa - a mimo to on wyprzedza jakby miał ogranicznik rodem z TIRa. Po wyprzedzeniu ogranicznika już nie ma.
-
Złośliwe blokowanie?
Wczoraj taksiarz blokował lewy, jadąc równolegle z tym na prawym pasie. Gdy dojechaliśmy do obwodnicy i z lewej pojawiły się dodatkowe pasy, więc blokowanie nie miało sensu, przyspieszył z 80 do ok. 130.