Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. Powtórzę swoje pytanie: Jak jedziesz zwykłą drogą 1+1, to też po wyprzedzeniu TIRa zjeżdżasz z pasa dla przeciwnego kierunku ruchu dopiero wtedy, gdy się oddalisz od owego TIRa na 50m?
  2. Temat dedykuję detektywom, którzy twierdzą, że polecam zawzięcie skodę. Mam DQ200, czyli najsłabsze DSG - przenoszące do 250 Nm. Przed kupnem zastanawiałem się, czy się w to pakować ze względu na opinie zarówno z internetu, jak i znajomych, którzy takie skrzynie mają. Otóż takich znajomych mam dwóch i u obu w granicach 40 tys. km poleciały sprzęgła w skrzyni. Po wymianie, po kolejnych 30-40 tys. km sytuacja się powtórzyła - teraz mają trzeci komplet. Zdecydowałem się na zakup, ponieważ wyczytałem, że w wielu krajach przedłużono gwarancję na DSG do 10 lat, a od października 2011 wzmocniono sprzęgła i mechatronikę. Okazało się, że na pewno nie na naszym rynku. Tutaj VAG ma użytkowników głębiej niż w innych krajach. Pozwolę sobie zrelacjonować czekające mnie przygody w ASO, bo nie wierzę, że całość odbędzie się w cywilizowany sposób, mimo że problem jest ogólnie znany. W poniedziałek jestem umówiony na stwierdzenie czy w ogóle coś się dzieje. Jeden ze znajomych odbył jazdę moim samochodem i stwierdził że objawy są identyczne jak dwukrotnie u niego - szarpanie przy zmianie z I na II bieg + lekki stukot. Ciekawe czy mechanik coś zauważy .... Najgorsze w tym jest to, że VAG potrafi zrobić coś dobrze, tylko że specjalnie chrzani produkt tak, żeby się psuł zaraz po gwarancji. Ja mam jeszcze miesiąc do końca - czyli trochę przesadzili z tym postarzaniem produktu. Mogli obliczyć chociaż na 3 lata.
  3. Ale tu masz znak D-12 - "kontynuacja pasa". Informacja o obowiązywaniu jest przy znaku D-11 - "początek pasa". Jakkolwiek na moście P. informacje o obowiązywaniu są powtórzone, to wg mnie nie jest to konieczne. Pewnie pisząc "powtórzenie znaku" miałeś na myśli D-12 zamiast D-11.
  4. A tak - to się całkowicie zgadza, zarówno w kwestii bezpieczeństwa finansowego jak i "mania w dupie". Inna sprawa, że czasami faktycznie na tej łące z szerokimi poboczami to "obszar zabudowany" jest wyznaczany niezgodnie z prawem.
  5. Miałem PJ jeszcze wcześniej i ten przepis był. Zgadzam się natomiast z tym, że warto od czasu do czasu KD poczytać. Też przypominam sobie pewne rzeczy.
  6. i dlatego - zamiast jechać tą prędkością razem z innymi pojazdami, wjechałem na pusty pas i w ten sposób zablokowałem innym możliwość wyprzedzania.
  7. Nie tyle bezpiecznej, co absurdalnej. Spodziewają się, że jak jest FR, to - nauczeni doświadczeniem - pewnie 40 na długiej prostej też. Mnie kiedyś policja tylko pouczyła za przekroczenie w nagrodę za to, że byłem pierwszym, który prawidłowo odpowiedział na pytanie "jaka tu jest max. dozwolona". A nałapali przede mną już sporo innych. A kierowcy na znaki nie patrzą, bo te znaki - tu mają rację - rzadko kiedy odzwierciedlają faktyczną sytuację.
  8. Ten przepis akurat jest od zawsze odkąd pamiętam.
  9. Szeroka 2-pasmówka, idealna pogoda, pusty pas ruchu i jedziesz 30 km/h bo wg ciebie warunki nie pozwalają na więcej? Powiedz to w sądzie - nawet na badania cię nie wyślą i pożegnasz się z PJ.
  10. Dziwne, że wolniej niż max. dozwolona jeżdżą tylko przed fotoradarem. A numer z powolną jazdą gdy drugi pas jest zajęty proponuję przećwiczyć przed policją - będziesz miał okazję popisać się swoją znajomością przepisów.
  11. I to jest właśnie ten sztuczny problem. Co się może stać, gdy masz go 20m za sobą? Za chwilę będzie to te twoje 50m. Pytanie pomocnicze: gdy jedziesz zwykłą drogą 1+1, to też zjeżdżasz z pasa dla przeciwnego kierunku gdy odjedziesz od TIRa na 50m?
  12. Tak. Dziwne że pytasz o takie oczywistości.
  13. Robisz sztuczny problem albo złośliwie dorabiasz ideologię żeby innym robić na złość. Albo wyprzedzasz TIRa z różnicą prędkości 3 km/h - wtedy faktycznie się nie oddalisz.
  14. Mnie się przenigdy nic takiego nie zdarzyło. Nawet jak ktoś mnie kiedyś z prawej wyprzedził, to zrobił to sprawnie i bez stwarzania zagrożenia. Więc - jak widać - problem jest w samym sposobie wykonania tego manewru a nie na tym, że jest dozwolony. Moje z kolei wyprzedzania z prawej kończą się zazwyczaj kontynuowaniem jazdy prawym pasem. Przecież cały czas od TIRa się oddalasz. Tak czy owak - to jest właśnie przyczyna problemów. Wcale od razu na prawy nie zjeżdżasz, tłumacząc to sobie "sytuacjami awaryjnymi", których prawdopodobieństwo wynosi może 0.000000001%.
  15. Jest - w takich godzinach jak na znaku. Na odcinku, którym jechałem, te godziny są powtórzone.
  16. Opiszę pokrótce, jak ja to robię. Jeżeli widzę, że kolejny pojazd na prawym jest dosyć blisko i faktycznie nie ma sensu zjeżdżać na chwilę na prawo, to jadę lewym - bez względu na to, czy ktoś z tyłu jedzie szybciej czy nie. W ten sposób - jeżeli postanowi jednak mnie prawym wyprzedzić, to na pewno w niego nie wjadę. Jeżeli widzę, że kolejny pojazd na prawym jest jednak daleko, to zjeżdżam od razu na prawy - tak samo bez względu na to, czy ktoś z tyłu jedzie szybciej czy nie. Zauważasz wspólny czynnik? O zmianie pasa na prawy to ja decyduję, a nie obecność tego z tyłu i - jeżeli zjeżdżam na prawy - to robię to od razu. W ten sposób unikam sytuacji które ci się przytrafiają.
  17. Nagminnie kierowcy nie wiedzą, jaka prędkość obowiązuje w danym miejsu ani jak można jechać. Przykład 1: W obszarze zabudowanym, przy podniesionej do 60 km/h prędkości, stoi fotoradar. Do ilu zwalniają kierowcy? Do ok. 40-50. Licznikowych oczywiście. Przykład 2: Jadę ekspresówką bez dodatkowych ograniczeń znakami, więc dozwolona 120 - i taką jadę. Przede mną dwa auta też jadą tyle. Yanosik informuje "kontrola prędkości - 1000 metrów". Co robią ci przede mną? Zwalniają do 90. Przynajmniej wiadomo, że też mają yanosika. Szkoda tylko że dodatkowo nie spojrzeli na ekran, bo owa kontrola była kilometr z boku, a nie przed nimi. Przykład 3: Wjeżdżam na ulicę 2-pasmową z buspasem na prawym pasie. Na lewym snują się samochody ok. 30 km/h, prawy pas (buspas) pusty po horyzont. Tablica przy boku informuje, że buspas obowiązuje w godz. 7-9. Jest akurat kilka minut po 9, więc jadę tym buspasem, mijając kolejkę do świateł, które są ponad kilometr dalej. OK - chcą stać, nie rozumieją co jest napisane - mnie to nie przeszkadza, nawet dla mnie lepiej. Ale w międzyczasie z kolejki wyskoczył na buspas szeryf i jechał w tempie tejże kolejki. Oprócz oczywistego apelu o orientowanie się, co i ile można, chcę zwrócić uwagę na dziwne zjawisko: z jednej strony kierowcy narzekają na zbyt restrykcyjne ograniczenia i buspasy, a z drugiej sami się zachowują tak, jakby te ograniczenia były większe niż w rzeczywistości.
  18. Gdybyś robił to nie na widok zbliżającego się pojazdu, tylko od razu gdy masz wolny pas, to nie byłoby tych problemów. Ja zawsze zmieniam pas na prawy od razu po wyprzedzeniu i jakoś mnie z prawej nie wyprzedzają.
  19. W zamierzeniu miało to pobudzić twoją wyobraźnię w celu uświadomienia sobie, ile tak naprawdę wypadków jest spowodowanych wyprzedzaniem z prawej.
  20. Nie ma to jak łączyć potrącenia pieszych (bo w tym "brylujemy") z wypadkami spowodowanymi wyprzedzaniem z prawej.
  21. Podobnie jak ten, co przejechał na zielonym świetle.
  22. Trudno widzieć zagrożenie w czymś, co się wykonuje setki razy bez pojawienia się choćby śladu zagrożenia. Od samego pisania to zagrożenie się nie wytworzy.
  23. Gdybyś dodał, że tylko wtedy, gdy czerwone jest po prawej - to byłaby adekwatna analogia.
  24. Ignora to ty mi dałeś wtedy pierwszy, więc o tego typu bólach powinieneś wiedzieć więcej. Najciekawsze w tym jest to, że w tej dyskusji miałeś identyczne zdanie jak ja, dyskutowałeś dopóki ów Marcin nie ustąpił. Podając dziwny argument, bo dyskutował z tobą - nie ze mną - zawzięcie, ze względu na ... moją "ignorancję na zwrócenie uwagi". Naprawdę można tobą manipulować, dzieciaku, na wszystkie sposoby. W ramach ignorowania - obiecuję uroczyście, że na twoje posty odpowiadał nie będę, bo - pomimo że lubię dyskutować - dyskusja na poziomie gimbazy "o patrzcie, znowu odpisał" jakoś mi nie odpowiada.
  25. To nie jest bubel. Bublem jest zakaz jazdy pustym pasem.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.