Zawartość dodana przez Polarny
-
Wolę manuala od automatu
Ja depczę to, co zawsze było w tym miejscu, bez szukania w panice "byle depnąć co się nawinie". Technicznie wyglądało to tak, że deptałem obiema nogami - prawą hamulec, a lewą nieistniejące sprzęgło. Brak sprzęgła nie powodował bynajmniej, że przenosiłem lewą w nienaturalne miejsce i deptałem hamulec, a prawą gaz.
-
Wolę manuala od automatu
To, że marudzę nie oznacza, że każda rada jest dobra. Jak już mam machać w trybie sekwencyjnym, to wygodniej jest manualem. Naciskanie sprzęgła nie przeszkadza - to się robi bez udziału świadomości. I to może być słuszna diagnoza.
-
Wolę manuala od automatu
Może byłoby lepiej, ale tradycyjne automaty zamulają. Trzeba by mieć dużo większy silnik. W S przegina w drugą stronę - utrzymuje obroty blisko 4 krpm przy płynnej jeździe. A mi chodzi o zwykłą zmianę biegów gdy obroty osiągną 2.5 krpm, a nie wrzucanie wyższego biegu i zmianę obrotów z 1800 na 1400. Co ciekawe, podpowiadacz biegów w manualu chce, żeby kierowca jeździł jak z automatem - czyli cały czas jak najwyższy bieg.
-
Wolę manuala od automatu
Zmiana sekwencyjna jest upierdliwa - w manualu od razu wrzucam bieg jaki chcę. Poza tym - po co mi automat, skoro trzeba wachlować?
-
Wolę manuala od automatu
Poważnie trafiałeś lewą nogą w hamulec? Ja na początku miałem odruch naciskania sprzęgła, ale po prostu trafiałem w pustkę. Nie wyobrażam sobie, jak można lewą nacisnąć hamulec.
-
Wolę manuala od automatu
Problemem jest cena takiego silnika. Bo od 1300 to niewiele dobrze przyspiesza.
-
Wolę manuala od automatu
... i nie chodzi wcale o awaryjność dsg. Trochę pojeździłem zastępczą octavią z manualem, bo prosta naprawa sprzęgieł, która miał trwać max. 1 dzień, przeciąga się już dzień czwarty (btw. i tak wiadomo, że Skoda mi płaci - piszę te negatywne opinie tylko dlatego, żeby stworzyć wrażenie że jest inaczej). Ale na temat: To, co mi się w automacie nie podoba, to brak kontroli nad bieżącym przełożeniem. Automat ma debilną manierę wrzucania jak najwyższego biegu, byle by się silnik nie krztusił. Chcę przyspieszyć, żeby zmienić pas - tracę sekundę aż zrzuci te kilka biegów w dół, podziwiając jak zderzak innego auta zbliża się do mnie z tyłu z dużą różnicą prędkości - bo kto by się spodziewał, że zmienię pas i przez sekundę nie będę przyspieszał? Zmiana z I na II następuje nawet wtedy, gdy puszczam hamulec i toczę się bez gazu. Gdy chcę przyspieszyć, obroty na chwilę rosną, zatrzymują się, a auto przyspiesza - ewidentna jazda na półsprzęgle. Przy wjeździe na rondo dynamika w związku z tym jest totalnie słaba, a że ruch intensywny, to i niebezpieczne to jest. Włączam tempomat, obroty 1500. Lekka górka - czuć, że silnik głośniej chodzi, skrzynia oczywiście nie redukuje. Staję na światłach, mam wybór: wrzucić N (w dsg wrzucanie na N nie przeszkadza) lub cisnąć hamulec, czego nie lubię. A nie po to mam automat, żeby nim wachlować na N i D na każdych światłach. A wygoda? Jakaś jest, jednak powyższe wady wg mnie przewyższają zalety. Po przesiadce na manuala dyskomfortu jakoś nie poczułem, za to lepiej kotroluję auto.
-
Ciśnienie w kołach a jazda z dużą prędkością
Oczywiście upuszczasz do 2.3 na zimnych oponach?
-
Motocykl vs samochód w korku
Oto filmik z sytuacją - "wymuszenie" przez osobówkę pod koniec. http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/115165,Pirat-na-motocyklu-pedzil-w-centrum-miasta-ponad-155-kmh.html
-
małe przebiegi w ogłoszeniach.
Przecież nie kupuje się wersji, tylko wyposażenie. 2 auta o takim samym wyposażeniu - sprowadzane i krajowe - które jest lepsze i dlaczego?
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Miał miejsce ten drugi scenariusz i na infolinii potwierdzili, że oznacza to iż brał udział w zdarzeniu. Zastanawia mnie tylko, dlaczego w oświadczeniu sprawcy szkody o coś takiego pytają. Można nie brać udziału w zdarzeniu i być winnym?
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Pani z infolinii Proamy twierdzi co innego.
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Oświadczenie sprawcy zdarzenia.
- DSG się psuje po 35 tys. km
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Oczywista oczywistość. Aż tak oczywista, że pozwoliłem sobie napisać, że "pojazd jest winny". Nie było. W oświadczeniu jest zwrot "czy pojazd uczestniczył w kolizji", a ja nie wiem, czy uczestniczył skoro pojazdy się nie zderzyły.
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Wskazane jest, że ten pojazd był winny. Ale jest też pytanie, czy uczestniczył. Logiczne się wydaje, że tak, jakkolwiek nie nastąpił kontakt między pojazdami. W takim razie po co takie pytanie?
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
A "był uczestnikiem" oznacza to samo co "uczestniczył"?
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
... w zdarzeniu drogowym? Że jego obecność spowodowała zdarzenie, czy że nastąpiło zderzenie z innym pojazdem?
- DSG się psuje po 35 tys. km
- DSG się psuje po 35 tys. km
- DSG się psuje po 35 tys. km
- DSG się psuje po 35 tys. km
- VW sprzedal wiecej niz Toyota w 2015
- VW sprzedal wiecej niz Toyota w 2015
- DSG się psuje po 35 tys. km