Zawartość dodana przez bengamin
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
Całkowicie się z tym zgadzam, haldex ma pomóc dojechać ale są bardziej zaawansowane rozwiązania.
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
No skoro kolega tak twierdzi. Seat czy skoda zgadza się, to 4x4 jest dla Picu. Cupra prawdziwy napęd montuje tylko w Formentrorze, VW w ostatniej serii ale tylko R, poprzednie generacje to zwykły haldex z przyhamowywaniem kół ABSem, Audi trzyma się swojego Quattro, Prosiak z definicji był projektowany na tylny napęd. Ale różnica w prowadzeniu między zwykłym haldexem a wektorowaniem zakrętów z dwoma sprzęgłami przy tylnym moście jest ogromna Torque Vectoring
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
Nie zgodzę się. W R-Line są zwykłe (8 minuta), można domówić skórę z elektryczną regulacją, wentylacją i masażami Natomiast idąc wyżej mocowo standardowo są montowane kubły w Rce (14 minuta), tak można domówić skórę ale nie mają takiego trzymania. Link to porównania Youtube Mając coś co tak lata Youtube to zwykłe fotele są nieporozumieniem bo tracisz przyjemność z pokonywania zakrętów
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
Niebieski znaczek na tych fotelach zdradza dlaczego potrzebne jest dobre trzymanie boczne 🚀
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
No u mnie podobnie, co prawda trzymanie w nich jest bajeczne ale z początku się odrobinę bałem. Kiedyś, lata temu jak ktoś mnie przewiózł to nie za bardzo było wygodnie. Co się okazuje, ojciec - ma problemy w kręgosłupem i swój wiek, jak wsiadł to powiedział że woli jechać z tyłu 😀 bardzo za to chwalił sobie wsiadanie i wysiadanie z SUVa - no troche mu to zawsze w Camry zajmuje. Ośmieliłem się tym pojechać do Włoch i bałem się że ❤️ będzie narzekała że tym się nie da jeździć, heh i obie trasy po 1000km stwierdziła że nie jest źle (połowę drogi w obie strony przespała, odrobinę pochylając oparcie do tyłu) Pojechałem zatem dwa miesiące później w przeciwnym kierunku na północ Polski i też trasy 2x 700km odbyły się bez narzekania. Więc chyba nie jest tak źle 😀 a do samolotu zawsze bierze takiego poduszkowego rogala
- SUV
-
SUV
Serio ale przez to że wymyśliłem sobie Rkę. Normalnych natłukli kilka milionów a Rkę zaczeli produkować dopiero w 2020 i skończyli na wiosnę w tym roku. Już ich nie ma i nie będzie. Zostanie tylko te 11000 sztuk. Teraz wyszedł Tig3 po "botoksie" i już wiadomo że prawdziwej Rki już nie będzie. Popatrz moje pierwsze i główne kryterioum wyboru z listy powyżej.
-
SUV
Oczywiście że nie ma szans po długości. Jedziesz z otwartą klapą tak jak tutaj. Z tą różnicą że sytuacja się zmienia i już nie muszę zabierać szafy + 3 pasażerów z czego dwóch nieletnich w fotelikach. Już wystarczy położenie tylniej kanapy i jedna osoba do pomocy.
-
SUV
Dość specyficzne wymagania miałem. Warunek 1 (moc), Warunek 2 (napęd na 4 łapy), Warunek 3 (rozmiary auta nie za duże żeby nie męczyć się z szukaniem miejsca w centrum), Warunek 4 (możliwości ładunkowe żeby przewieść szafę, pralkę, lodówkę, łóżko), Warunek 5 (żadnych elektrycznych wspomagaczy jazdy) Z A6 Avanta przesiadka na Tiguana R. -mocowo z 280km na 320km -z 5m długości przesiadka na 4,5m -wysokość nieco wyższa i łatwiej będzie coś przewieść Było 18 miesięcy czekania od złożenia zamówienia do odbioru.
- SUV
- SUV
- SUV
- SUV
-
SUV
RR - piękne i kochane auto. Chętnie bym takiego przytulił jako YoungTimer 🤪 ale gdybym nie miał takiego przez 4 lata to bym nie uwierzył jak często to się psuje. Tak potwierdzam że można dorwać części zamienne w "rozsądnych" pieniądzach, porównywał bym nawet że w cenach zblizonych do części do Astry. Co nie zmienia faktu że samochód był częstym gościem u zaufanego mechanika, za każdym razem psuło się coś innego.
-
Pomysł na auto
No właśnie z tą zimą jest problem. W chwili obecnej przeskalowana instalacja na dachu, w zimie sporo zasypana śniegiem, bez możliwości pozbycia się śniegu. Na starych zasadach ale tak nie będzie wiecznie i zdaję sobie z tego sprawę. Falownik wybrany już z myślą o akumulatorach i nawet miejsce jest na nie gotowe. Na razie czekam na pewien rozwój sytuacji i jak uda się powiększyć działkę to dołożył bym drugi string na gruncie, a w perspektywie czasu jak już spowszechnienieje to dołożyć aku
-
Ubezpieczenia - potwierdzenie o bezszkodowosci
W 2005 roku, mając zniżki w Polsce na OC i AC przez kilka lat, wystarczyło wysłać na email zdjęcie aparatem foto ostatniej polisy na której było napisane po polsku "że do wyliczenia kalkulacji zastosowano ileś tam procent zniżek". Centralnie zdjęcie lub skan polisy, w języku polskim w zupełności wystarczyło. Niestety drugiego roku zawierając kolejną polisę w innej ubezpieczalni też trzeba było to pokazać, na trzeci rok robiłem już odnowienie w tej samej firmie co w drugim roku i już nie trzeba było. Nie kazali robić żadnego tłumaczenia. Pierwszej ubezpieczalni nie pamiętam, potem w drugim i trzecim roku "Direct Line" a potem przez kolejne lata "Esure" Po dziesięciu latach w 2015 roku sytuacja się odwróciła i HDI (dla żony) i PZU (dla mnie) nie też nie chcieli tłumaczeń bezszkodowości ubezpieczenia z Wielkiej Brytanii i w obu przypadkach wystarczyło oświadczenie na polisę OC+AC (w HDI) oraz dla mnie na samo OC bo AC dla mnie z niewyjaśnionego powodu wyliczali kosmiczną składkę przez kierownicę z drugiej strony.
-
Pomysł na auto
W Krzywaczce są spece od prosiaków. Tu masz lokalizacje: GOOGLE Tu są pasjonaci, znają modele w szczegółach i mają sprzęt taki sam jak w ASO. Przyjaciel do nich jeździ i jeden z moich pracowników tak samo (zupełnie niezależne opinie) Tylko trzymać się trzeba z daleka od AOH bo Ci potrafią zedrzeć spodnie przez głowe a jakość nie powala (po wymianie wahacza nie dokręcili zawieszenia i po kilkunastu kilometrach trzeba było wracać na poprawkę, po wymianie oleju zostawili zarzygany silnik - nic nie powycierali)
-
Pomysł na auto
Po części jestem na to przygotowany. Farma FOTO na dachu (umowa na starych zasadach), falownik przygotowany pod akumulatory tylko czekam aż ich ceny spadną albo będzie kolejny eko program który by mnie nie zmuszał do zmiany umowy. Od 3 lat mam nadprodukcję prądu na poziomie 30% nawet po napędzeniu pompy ciepła.
-
Pomysł na auto
Nie napisałeś jaki budżet przewidujesz to coś się podpowie O Tesli zapomnij bo widzę że rozważasz prawdziwy samochód a nie jednorazowe AGD Jeszcze dwa tematy o których warto pomyśleć: Za chwile mogą wejść ograniczenia Euro spalin i może być problem z wjazdem w strefy Z kolejnej strony jeżeli samochód ma być na dożywocie, za 20 lat mogą być problemy z paliwami więc może warto rozważyć coś co pojedzie na oleju do frytek
-
Wróciła wiara w jakość badań technicznych.
Reklam nie oglądasz? https://www.youtube.com/watch?v=tQ1-TXtVZgg
-
Automat w 3 cylindrowym BMW
myślę że moge to potwierdzić i dodać że tryb sport już jest przyjemny. Cała zabawa natomiast zaczyna się w trybie RACE, który znacznie bardziej podnosi spalanie, podnosi ciśnienie krwi i dodatkowo dodaje doznania akustyczne 😀 ale w swoim przypadku wypowiadam się o DQ500
-
Wróciła wiara w jakość badań technicznych.
Historia znana z wielu stron, nie wnikajmy że gość denerwujący ale historia ciekawa.YOUTUBE - w 17tej minucie 💩
-
Jakie rękawice na chłód?
Uwielbiam ten przycisk, mam też przerobioną kanapę i grzeje mi też od spodu 😍 A tak poważnie poniżej tych 7 stopni celsjusza czuć że opony tak nie kleją się asfaltu i przestaje to być bezpieczne.
-
Czy nowy Focus 1.0 EB 125KM to dobry pomysł?
Ja tam czasy Mondeo bardzo dobrze wspominam. Ale żeby mówić o konkretach, jak to ja, mój wybór był specyficzny W 2006 roku kupiłem Mondeo ST220 z 2002 roku, czteroletni samochód miał około 100.000km przejechane, stan techniczny igiełka. Jeździło to pięknie, drażniły mnie odrobinę zbyt miękkie fotele i zbyt miękkie zawieszenie. Jak zobaczyłem ile to pali to po 2 tygodniach założyłem do niego gaz. I teraz tak, zacząłem pewną pracę i miałem już dogadane warunki na które w tamtym czasie się zgodziłem. Samochodem w pierwszy rok zrobiłem ponad 100.000km !!! a w kolejnym roku w okolicach 60.000km Opony wymieniałem co 4 miesiące, tankowałem go LPG codziennie, olej wymieniałem w biegu jak tylko był czas i uczciwie przyznam że nie było czasu wymieniać co 15000kkm. Samochód zajeździłem po niecałych 2 latach i sprzedałem z przebiegiem około 260000km. Wiedziałem że będę dużo jeździł więc wykupiłem wtedy ubezpieczenie od awarii - z którego nigdy nie skorzystałem. Przez przebieg 160000km JEDYNĄ naprawę co miałem to wymieniłem półosie i przeguby, tylne zaciski mi chłopaki dwa razy czyścili bo hamulec ręczny praktycznie w tym samochodzie nigdy nie działał poprawnie. Jedyne do czego mogłem się doczepić to wszystkie drzwi miały korozję od spodu po wewnętrznej stronie i to całkiem już widoczną. Żeby było ciekawie to miałem płacone od kilometra i przez 2 lata na samochodzie zarobiłem 4 krotnie więcej pieniążków po odliczeniu kosztów eksploatacji niż mnie kosztował w dniu zakupu 🚀 bardzo pomogło w tym LPG bo miałem płacone jak za benzynę. Bardzo miło wspominam ten samochoód i do dnia dzisiejszego bardzo mi się podoba jak gdzieś przejeżdza, niestety w wersji ST już od kilku lat nie widziałem ani jednej sztuki (ST miał inne zderzaki, progi, lotke na bagażniku i charakterystyczne felgi).
-
Coś przegapiłem? Audi A5
Po pierwsze A5 ma naprawde niskie opory powietrza to pomaga. Po drugie te silniki są mocno ustawione na ekonomię / ekologię. Naprawde mało palą ale oprogramowanie skrzyni powoduje że samochody są bardzo mułowe. W PL my je znamy z DSG a za dużą kałużę wrzucają klasyczne skrzynie do nich (pomimo że eksportowane są od nas - tak wiem co piszę, można nawet online pośledzić pływające transporty VAG). Żeby to lepiej jechało to skrzynie trzeba dać na S ale wtedy te samochody już dając większą przyjemność z jazdy, spalają o te 20% więcej, jednocześnie nie męczą się tak i nie zużywają na tak ekstremalnie niskich obrotach. Częściowym rozwiązaniem jest zmiana oprogramowania sprzyni. I teraz kolejny aspekt. Te silniki są idealne do modyfikacji i podnoszenia mocy. Bez najmniejszego problemu, modyfikacją ECU mozna dodać im te 70-100km więcej. Więc tak, chcesz tanio - jeździsz tak jak jest, chcesz ciekawiej zmieniasz soft.