Zawartość dodana przez bengamin
-
4 lata z X5 oraz jazdy testowe nową serią 5
W pracy mam dwóch napaleńców co jeżdżą M330 i M340. Już pisałem że te auta im się psują na potęgę. Od pierdoł typu niedziałająca elektronika fotela, samochód się nie uśpił i wyssało akumulator, szalejąca elektronika, żona jednego z nich pojechała na zakupy i wracała uberem bo auto nie reagowało na kluczyk, a to jakiś wężyk się urwał....... I co ciekawe te samochody bardziej im się psuły jak były młodsze, a obecnie już żadziej ale jednak. Jeden z nich już zdecydował że przez zimę poupala samochód na torze i w Kwietniu oddaje po lesingu, na tym etapie wieloletni zagorzały wielbiciel "Bóg Mnie Wybrał czy Będziesz Miał Wydatki" już się rozgląda nad opcjami co nowego ale innego zamówić.
-
Urządzenie/aplikacja do mierzenia przyspieszenia i przeciążeń
To ja coś dodam w ramach ciekawoski, VW ma coś takiego ma jak poniżej, Wszystkie wyświetlacze konfogurowalne, które 3 wskaźniki z dostępnych mają się wyświetlać. Tutaj widzisz przeciążenia, ciśnienie doładowania, wskaźnik mocy. Jeżeli ktoś zamiast "sportowego" wyświetlacza chce mieć "terenowy" to też jest dostępny (kompasy, przechylenia, ......) Stoper oraz czasy pomiarów okrążeń na głównym wyświetlaczu.
-
Elektryka w wielkiej płycie - ale jaja
I wiesz co? Stało się. Kilka miesięcy wytrzymali i odłączyli się od zbrojenia bloku. Są niereformowalne jednostki które sobie wycierają dupe przepisami, kontrole były do nich wysyłane, do administracji wielokrotnie było zgłaszane, do Tauronu była zgłaszana kradzież prądu i nic. I wiesz co, zarówno mnie jak i moje dzieci wielkokrotnie walnęła ta klamka czy furtyna. Stary blok to zapomnij "S"kach czy o różnicówkach, bezpieczniki były jeszcze te wkręcane - gdzie jak dobrze wiemy wszyscy wkładali drut we wkładkę.
-
Elektryka w wielkiej płycie - ale jaja
Powiem Ci lepiej. U rodziców blok z 1980 roku. Sąsiedzi z tych "pomysłowych". Problem był z instalacją od zawsze, można było włączyć tylko 2 urządzenia jednocześnie: Pralka, Czajnik, Piekarnik (po wymianie kuchenki z gazowej do gazowo elektrycznej). Nikt nie grzebał w instalacji bo mieszkanie mają "od zawsze". Kilka lat temu zaczęła "szczypać" klamka do drzwi wejściowych a jak się wciskało dzwonek to próbówka się żarzyła a multimetr pokazywał 140V - 190V jak przykładałem do futryny/klamki i zera w dowolnym gniazdku. To co zrobiliśmy to nawierciliśmy furtynę, przykręciłem na wkrętach drut 4mm i drugi koniec "przylutowałem" do instalacji CO. Od teraz są jaja bo jak u rodziców ktoś wciśnie dzwonek to u sąsiadów 2 piętra wyżej wywala bezpieczniki. Chyba wiadomo o co chodzi ale nikt głośno tego nie mówi 🤪
-
wentylacja grawitacyjna w bloku
Może i tak ale już Ci powiem jak jest. To jest przedostatnie piętro w apartamentowcu. Nad naszym jest jeszcze tylko jedno. Co się dzieje u sąsiadów poniżej to nie wiem. W rogu ścian leci cały pion kominowy do którego były dwa takie otwory jak ten jeden co został. Kominiarz jak co roku chodzi to zwracał na to uwagę ale, bardziej się przyczepia do wentylatora w łązience. I nie jest to tak jak na kolejnej naszej inwestycji gdzie właśnie widzę że już zrobili dedykowane przyłącze pod wyciąg z kuchni a wentylacja osobno
-
wentylacja grawitacyjna w bloku
nie ja, już takie kupiłem. A że w przeciągu 3 dni od kupna się wynajęło to nic nie ruszałem
-
wentylacja grawitacyjna w bloku
Najlepiej tego co robi przeglądy. Choć to mieszkanie to nie wiadomo kogo w przyszłości spółdzielnia będzie ściągała na na przeglądy w przyszłości. Ale generalnie tak: Pozamykane wentylacje w łazienkach - plują się Wentylator w łazience - napiszą na przeglądzie, wspomną że trzeba zlikwidować i przypominają co roku od kilku lat Wentylator znad okapu wpuszczony w wentylacje nikt nic nie mówi inna lokalizacja wentylator z okapu wpuszczony w komin (dwa piony wentylacyjne w tym samym powieszczeniu) i kominiarz się co roku pluje o to, kolejna lokalizacja kuchnia przeniesiona na środek (wyspa), wiszący okap i nad obniżonym sufitem leciał kanał do komina, kazali zlikwidować, trzeba było zrobić z boku wylot i założyć filtry.
- Renault 4
-
Duzy SUV lub kombi
Dokładnie tak, zadmuchane z zewnątrz a w środku ciasno, X5/Q7 już lepiej ale żeby sprawiało to jakąś przyjemnośc z jazdy to X5M/SQ7. W biurze mamy jednego nawiedzonego co wpakował się w XC90 PHEV. Wszystko było fajnie jak oglądał katalog ale po kilku miesiącach jazdy cieszy się że mu się kończy leasing za 2 lata.
-
Ekspres do kawy# budżet ~ 2ooo zł
Heh, u mnie jak woda się skończy w zasobniku to nie ma kto dolać, żeby ktoś ziaren kawy dosypał to zapomnij. Gówniaki tylko podkładają kubek i wciskają PLAY, jak nie działa to leją wode z kranu i idą sobie dalej.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Krótko i zwięźle Grand Tour
-
Ekspres do kawy# budżet ~ 2ooo zł
no to powodzenia, nierealne.
-
Ekspres do kawy# budżet ~ 2ooo zł
Dokładnie podpisuje się pod tym. U rodziców Dinamica i upierdliwe czyszczenie, raz już się urwała ta dysza od mleka, czyszczenie rurki to jakaś masakra, niby 3 minuty roboty a nikt tego nie robi, jak zalezie to stoi ekspres aż ktoś to wyczyści. Nie dziękuję. Właśnie przez upierdliwość tych rurek polecam też ten Philips LatteGo. Raz na tydzień otwierasz pojemnik i wsadzasz do zmywarki. Pojemnik trzymasz w lodówce a jak chcesz zrobić kawę to 10 sekund trwa wyciągnięcie go z lodówki i założenie do ekspresu.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Samochód został zaprojektowany, przetestowany, nie było ciśnienia z finsnansów że szybko trzeba to pchać do ludzi żeby odzyskać kasę, bo akcjonariusze płaczą, papiery na giełdzie lecą w dół.......... Samochód został dopracowany na ile się dało w tamtych czasach i jak powiedzieli że jest gotowy to puścili na produkcje. A tesla? A h...j, niech frajerzy co to kupią zabawią się w testerów a to się online za dwa miesiące poprawi "do wersji 13.5.6.81" 🤪
-
Jak to działa. czyli fotowoltaika + zasilanie awaryjne
link1 link2 Jeżeli chcesz samodzielnie załozyć te panele i falownik można kupić za naprawdę śmieszne pieniądze, będziesz tylko potrzebował strażaka i elektryka który Ci papiery podbije. No chyba że zlecisz to komuś to dobrze przeszukaj oferty. Niestety branża jest dość łatwa i kilka lat temu naklonowało się na rynku pseudofachowców, a jeżeli Cie to kręci to spędzając troche chwil przy internecie i nie boisz się wleść na dach to możesz to zamontować lepiej niż oni.
-
Długi ładunek
W przepisach mowa o 2 metrach
-
Jak to działa. czyli fotowoltaika + zasilanie awaryjne
No właśnie, o to chodzi że nie napisał czy ma hybrydowy - właśnie do tego zmierzam! Do tego bez wiedzy jaki to model to można sobie gdybać bo konfiguracje co można sobie poustawiać sporo się między modelami różnią, że o funkcjonalności nie wspomnę. Nie chce od razu człowieka straszyć żeby znalazł kogoś kto by mu wyciągnął sygnał PIDa, podpiął pod to jakiś automatyczny rozłącznik zasilania od sieci i wyzwolił sygnał żeby odpalił agregat
-
Jak to działa. czyli fotowoltaika + zasilanie awaryjne
To jest nieco bardziej skomplikowane. Pytanie zasadnicze jaka aparatura. Pomyśl - jak jest zanik napięcia to jakbyś puszczał z FV w sieć to być pozabijał tych co grzebią przy sieci, albo lepiej zasilał swoim kablem okolicę - to jest abstrakcja. Jak jest zanik zasilania to domyślnie FV się zatrymuje. OFF grid to inna rozmowa ale to inaczej działa. Tak są rozwiązania hybrydowe, które można pokonfigurować w zależności od zabawek jakie masz zainstalowane - przykładowo ładowanie baterii tylko ze słońca, czy sygnał do odłączenia od sieci i odpalenia agregatu...... Niestety ale to jest dłuższa rozmowa. Na FB są dwie grupy dyskusyjne i bardzo, bardzo dużo tam to jest opisane, zarówno z podanymi przykładami których nie polecał bym naśladować ale działają 🤪
-
Długi ładunek
e Panie, 25 lat temu to człowiek był młody i głupi. Peugeotem Partnerem wiozłem 6 metrową rolkę wykładziny. 1,5 metra weszło do środka a 4,5 metra wystawało za samochodem (w sumie to wystawało drugie tyle na ile samochód był długi). Rolka była sztywna, podwiązali mi to gdzieś metr od końca i zawiesili jak maszt na żaglowcu do tego zamknięcia przy górnym zamknięciu, na środku krawędzi dachu (to był ten model co drzwi się otwierały na boki a nie klapa do góry. Przejechałem tak ponad 50km. Ale to było dawno i człowiek był głupi i słuchał jak szef kazał. Jak wrócę do domu to gdzieś mam zdjęcie
-
Stan świec zapłonowych
dwukrotnie wszystkie świece zalane wd40 na noc i nie chcą ruszyć (hehe raz w zimie, raz lecie) już nawet zacząłem się doktoryzować z rozszerzalności cieplnej metalu a te świece ani drgną
-
Stan świec zapłonowych
Przez ostatnie 4 lata i 60kkm nie były ruszane. Auto było kupione w zapuszczonym stanie od pierwszego właściciela i śmiało mogę zakładać że nigdy nie były ruszane. Do tej pory nie było problemów więc nie ruszałem (a robiłem już ze 2 podejścia do tych świec ale za każdym razem nawet nie drgnęły. Jak poprosiłem o wymianę przy jakiejś wymianie oleju to powiedzieli że odpuścili, bali się, nie wezmą odpowiedzialności. Mogą spróbować ale jak głowica będzie do robienia to na mój koszt. Ostatnio zaczął nierówno pracować, zdaje mi się że jest słabszy niż jak go kupowaliśmy i jakby czasami czuć że coś przerywa.
-
Stan świec zapłonowych
Dobra, to teraz pytanie. Jak najlepiej się dobrać do zapieczonych świec? Próbowałem na ciepło, ani drgną, próbowałem na zimno, nic, psikane było. Mam klucz który napewno wytrzyma ale boję się że zacznie wychodzić z gwintem z głowicy. Jeszcze nigdy się nie spotkałem z tak zapieczonymi świecami. Powiem uczciwie raczej nigdy niebyły ruszane a przynajmniej nie od przebiegu 115kkm
-
Jaka klasa EURO Malibu VIII 1.5 160 KM Pb
Jeździłem w 2019 przez tydzień. W środku dość wygodny ale silnikowo szału nie było, do tego żeby jakoś jechał to trzeba go było naprawdę gnieść w podłogę, był w wypożyczalni i do tego miałem dość śliskie warunki, dali mi przy -10 stopniach letnie opony, jeździłem dość spokojnie. Spalanie pamiętam było dość rozsądne. Jak mi się tydzień później trafił Passat 2,5 to była to rakieta w porównaniu do Malibu. EDIT: Google Timeline to jednak genialna sprawa. Widzę że zrobiłem tym Malibu ponad 2700km w tydzień.
-
Okno zlicowane/niezlicowane
Są bardzo grube, nie mam pojęcia jakie mają parametry. Przy małych dzieciach było założenie że mają być bezpieczne. Do tego byliśmy na etapie budowy drugim domem w pustej okolicy i od sąsiada się nasłuchaliśmy jakie on miał "przygody". Alu są dużo sztywniejsze i to otwierane mogło by być na całą wysokość bez świetlika. A dlaczego plastik a nie alu? To jest dłuższa rozmowa ale w skrócie okna zostały dla mnie zrobione za symboliczną złotówkę +VAT w ramach czyjejś wdzięczności i takie mi na tamte czasy zaproponowali z najlepszych jakie wtedy mieli w ofercie. Jeżeli chodzi o izolację cieplną to chyba jest dobrze. Jak nieraz nas zasypie i okna są zakryte na całej szerokości nawet 30cm warstwą śniegu to nawet jak ostro dogrzejemy w kominku do ponad 25 stopni to ten śnieg się nie topi.
-
Mamy kogoś od przedstawicielstwa toyoty?
Przez całą drogę silnik mu wył jak szalony jak miał przyczepę na haku. Nie wypowiem się bo osobiście tego nie doświadczyłem ale cytując jego "CVT chyba nie bardzo nadaje się na wakacje z Campingiem"