Zawartość dodana przez twinsen
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
> Ty zazwyczaj jesteś za wszelkim bezsensem, więc nie jest to mocno zaskakujące > Za - w strefach zamieszkania, ścisłym centrum miast. Przeciw - w przypadku dróg dojazdowych z > osiedli do centrum oraz w przypadku braku obwodnic miast. A o czym innym ja piszę, o tym samym co Ty
-
Mercedesy zakazane we Francji
BTW CO2 - a jak należałoby przerobić instalację, by można było tanim CO2 to zasilić?
-
Mercedesy zakazane we Francji
> ale to jeden wielki bełkot gdzieś czytałem że samochód który korzysta z homologacji na swój starszy > typ może używać normalnego czynnika R 134, dotyczyło się to golfa chyba siedem którego > homologacja wywodzi się z golfa VI, zupełnie nowe samochody homologowane pierwszy raz muszą > mieć ten nowy wynalazek jak np mazda CX5 Zawsze można podjechać do klimaciarza, ale to pewnie tylko u nas w Polszy, żeby wyrzucił to łatwopalne coś i wrzucił stary czynnik, za dychacza..
-
uzywanie klimy
> Założymy się że pierwsza padnie sprężarka u Ciebie? Ja chętnie bym zajrzał co naprawia się w Leksusach, bo przecież są warsztaty
-
uzywanie klimy
Brak serwisu klimy oznacza, że w pewnym momencie nie będzie miało co smarować łożyska sprężarki, a co za tym idzie jak już padnie, to będzie do wymiany cały układ.
-
uzywanie klimy
Spytaj w swoim ASO, bo pewnie uzupełniają braki. Instalacja nigdy nie jest w 100% szczelna. Ubyte 100 gram czynnika na rok, to jest norma w klimatyzacjach. Je się normalnie serwisuje. Do Twojego Leksusa bym nie wsiadł - skoro nigdy nie odgrzybiałeś, to pewnie tam masz tabuny różnych pleśni i innych grzybków
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> Myślałem o E350 - poprawili wygląd troche po facelifcie. Sąsiad jest dyrektorem Merca na cała > Amerykę i pewnie by mi załatwił jakaś zniżkę. Ciekawe czym sam jeździ
-
uzywanie klimy
> A po co? Takie same uprawianie czarów jak z tym włączaniem i wyłączaniem. Filtr wymieniają na > przeglądach bodaj co 30kkm. Nic innego nie dotykają. I wszystko działa doskonale. Dziwne, nie? Tak, bo u mnie spada 50 gram czynnika na rok, a raz zeszło mi wszystko, bo rura aluminiowa do skraplacza poprowadzona jest obok bloku silnika, obijała się i w końcu pękła. Konieczna była naprawa. Raz na rok filtr kabinowy, a nawet raz na pół roku, bo syf jest straszny na Śląsku. Klimatyzację się odgrzybia i czyści, inaczej mielibyśmy wszyscy np. legionellę. To, że Wy nie dbacie swoje samochody, nie znaczy że inni mają tego nie robić.
-
uzywanie klimy
> Nigdy > wymieniasz filtr kabinowy, > Service wymienia wg wskazan producenta > A po co?? No w sensie serwis!! U nas jest to osobna czynność, z którą jeździsz do osobnego serwisu, bo ASO zwykle nie ma do tego maszyn, albo podzleca to właśnie takiej firmie od klim, spotkałem się z tym wiele razy.
-
uzywanie klimy
> Zastanawia mnie jaki % ma AC w aucie w PL... Te posty na MK sa dosc czeste > Ci co maja w > Automatic, zawsze byla on, w FJ, Kluger, Hilux, Corolla, Ford, Holden, etc, etc mialem reczne... > nigdy, a to nigdy nie mialem takich problemow i dalej nie ma...Normalnie jakbym na innej > planecie mieszkal... A serwisujesz chociaż te swoje klimy? Odgrzybiasz, wymieniasz filtr kabinowy, uzupełniasz czynnik?
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
> Przebijam. 15km/h! Ocalmy nasze dzieci! Ja posunąłbym się dalej - wielkie parkingi przy osiedlach, a na ulicach wewnątrz osiedlowych zakaz parkowania i wjazdu jakichkolwiek samochodów.
-
2014 Honda Jazz
> Wiecej od tego co kupilem w niedziele, klasa ta sama, wyposazenie podobne... Ok, stylistyuka > nieporownywalnie ladniejsza... Ale to tyle... Czasami stylistyka jest ważniejsza niż $$. Przynajmniej u mnie.
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
Jestem jak najbardziej ZA.
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> Tak, Lexus uznał że mają już ustaloną pozycję na rynku i mogą przestać dawać więcej niż daje BMW > czy Mercedes. Teraz za te same pieniądze możesz mieć lepiej skonfigurowanego Merca E350 niż GS > 350. I się zastanawiam czy właśnie nie złamać się i nie kupić może pojazdu z gwiazdką. Rdzewieją podobno na potęgę. Chociaż w tam gdzie mieszkasz, raczej z rdzą problemu nie ma. Pisałeś jedynie coś o akumulatorach.
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
Komercja i liczenie kasy dopadło w końcu i twoją ulubioną markę
-
uzywanie klimy
> Jeśli ustawisz żądaną temperaturę i wciśniesz guzik "auto" to uzyskasz ten sam efekt bez żadnego > kombinowania. Mam ręczną klimatyzację Nie mam takiej opcji
-
Mondeo MKIII a focus MKII??
Mondeo. Focus to takie Stilo, psuje się
-
uzywanie klimy
> Tak, daje. Mimo klimatyzacji wysiadasz z auta spocony. Nie zdąży się jeszcze nagrzać Przed samym garażem otwieram jeszcze szyby. Tak samo w zimie - po trasie szyby i wyłączyć grzanie. To akurat, żeby rano auto nie było zaparowane.
-
uzywanie klimy
Ja tak robię, tzn. jak wracam z trasy gdzie mocno mroziłem, to tak z 5 km przed domem wyłączam klimę, lekko otwieram szyby i załączam grzanie na 50%. Nie wiem czy to coś konkretnie daje, ale dałem się przekonać klimaciarzowi
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> Nie dla mnie Hanys nie wydziwiaj. To co wielu ludzi określa słowem 'nudne', jak bym po prostu napisał 'poprawne'. Czyli klasyczne, takie do jakich od wielu lat wielu ludzi się przyzwyczaiło. Być może artyści i ludzie o bardzo otwartych umysłach lubią takie coś jak zaprezentowałeś, ale ja nie lubię wszelkich odstępstw od tego, co mnie ukształtowało. To tak jak z butami - mam 1 parę, czarne, martensy. Żadnych innych nie kupię bo mi się nie podobają. I tak samo deska - taka z VW/Audi, wielu Fiatów (Alfa już nie, bo tam są te skośnie ścięte rury do prędkościomierzy - obrzydlistwo) kokpity mi się podobają. Takie kokpity są adresowane do bardzo wielu ludzi, jak chcesz możesz mieć to nawet do góry nogami, ale nie deprecjonuj miłośników "nudnego" stylu Żeby wielu zrozumiało o co mi chodzi, podam przykład na czymś do grania muzyki. To jest klasyczna sprawa: A to co lubisz Ty i Marek
-
2014 Honda Jazz
Jednak do najładniejszej Hondy mu brakuje sporo. Dla mnie to zawsze będzie stary Accord taki z 98 roku i z nowszych to tzw. UFO czyli Civic chyba 6 generacji. Honda Legend jest brzydka, jakby co.
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> Dla mnie Audi ma design a'la Luftwaffe - kanciasto i smutno. Tak było modne w latach 80'tych. W > życiu bym takiego potworka nie kupił. Porównam to do ołówka. Ołówek ma mieć drewno dookoła, rysik w środku i ew. ekstrawagancją jest gumka na końcu. Natomiast to co teraz producenci robią z deskami rozdzielczymi, to jest np. różowy ołówek w czerwone kropki, ze świnką na końcu wbitą w tyłek, albo ołówek taki 50 cm, albo ołówek 2x grubszy z wielkim grubym rysikiem, albo zamiast z drewna, to z plastiku (nie można temperować). Lexus, Ford i np. Kia robią takie ołówki. VW/Audi, nawet Fiat robi po prostu drewniane ołówki i o to w tym chodzi
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> To dopiero jest bezguście i lata 80'te Marek, ta deska jest idealna. Wszystko jest rozmieszczone tam gdzie ma być, w czymś takim jak kokpit nie ma za bardzo pola manewru. Wszystko ma być klasycznie, wyloty powietrza, zegary, przyciski i wajchy. I na tym obrazku tak jest. Zobacz sobie też na zegary Citroena C4-II - kolejny klasyk, zobacz na starsze Passaty, czy nawet o zgrozo - na Stilo. Tak właśnie mają wyglądać kokpity. Kwestia materiałów bywa sporna, bo coś się może wycierać, albo nie, ale rozmieszczenie, KSZTAŁT niektórych rzeczy musi być klasyczny, inaczej auto wygląda jak UFO. Przykład - Kia Ceed II, Ford Fiest, Ford Focus najnowszy, to są przykłady jak można spaprać tak prostą rzecz jak kokpit w aucie.
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
Jest brzydki. Koszmar stylistyczny. Wnętrze ujdzie. Wolę czarną skórę.
-
nagły brak mocy w JTD
A to nie czujnik położenia wału?