Zawartość dodana przez twinsen
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Chyba żartujesz? Jeździłeś nim chociaż? Jeździłem Jettą 1.9 TDI 105KM. Tak idealnie wygłuszonego auta w środku nie spotkałem jeszcze.
-
Fenomen passsata
Po prostu jest kilka rzeczy które w porównaniu do np. mojego Fiata w VW nie istnieją: - w środku jest cicho, jak zamknie się drzwi, to nie słychać rozmowy blisko auta, nawet dość głośnej - jeśli to TDI, to nigdy nie wibruje kierownica, silnik jest doskonale wytłumiony pod tym względem - jakość kokpitu to niebo a ziemia w porównaniu z moim Stilo - przy 150 km/h nadal jest cicho, w Stilo trzeba już do siebie krzyczeć. - wielowahacz z tyłu powoduje niesamowity komfort - jakość spasowania elementów po wielu latach nadal jest dobra. I takie proste rzeczy powodują, że ludzie kochają te auta.
-
Fenomen passsata
Ja marzę o B5FL albo B6FL. Solidne auto, na pewno lepsze POD KAŻDYM WZGLĘDEM od Stilo...
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> chyba nie jezdziles za duzo benzynowcami Jeździłem N/A od 600 ccm po 1,8. Każden jeden po lekkim puszczeniu sprzęgła bez gazu się dusił. Jeździłem dieslami od 1,3 tego w Pandzie po 2,5. Każden jeden po lekkim puszczeniu sprzęgła bez gazu rwał do przodu i nie gasł. Takie są moje doświadczenia
-
Ząbkowanie opon
> A taki sposób na regenerację wyząbkowanych opon widzieliście? > nie umiem inaczej Ręce opadają
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Nom, dół to ewidentna porażka. Z niebywałą łatwością gaśnie przy ruszaniu. Chyba jak ktoś nie potrafi ruszać... Wszystkimi dieslami można ruszyć z I lub II nawet bez gazu. Ot po prostu puszczasz sprzęgło powoli i jedzie. Benzyna zawsze zdechnie.
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Tłins ale Ty nie jechałeś TSI więc nie masz porównania. > A różnica jest kolosalna na korzyść TSI. No ale to benzyna, a ja polecam diesle. Co, wolno mi - bardzo podoba mi się ich kultura pracy
-
Belka skrętna vs wielowahacz
> octavka 2 z wielowahaczem przejeżdża ten łuk z prędkością ~20km/h większą niż stilo bez żadnego > stresu Stilo też przejeża +10 czy +20, ale zawsze przestawia Dodatkowo muszę się pochylić na zewnątrz łuku mocno
-
Belka skrętna vs wielowahacz
> belka będzie gorsza pod względem komfortu. Zwłaszcza na poprzecznych nierównościach. I od razu > mówię; uważaj na łukach/wiaduktach bo można się zdziwić jak nagle auto jest przestawiane po > przejechaniu przez szczelinę dylatacyjną. Tył jest bardziej nerwowy. Tutaj się z Tobą zgodzę. Jadąc po takim łuku gdzie DTŚ w Katowicach włącza się w S86, z prędkością tam przepisową czyli 70/h, jak trafiam tyłem na tą dylatację to mi tył przestawia parę cm w prawo na zewnątrz łuku
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
TDI oczywiście. Oszczędny i dobry silnik, drgań żadnych w środku nie czuć.
-
Te elektryczne packi na owady są skuteczne?
Działa, mam od paru lat. Uwielbiam smażyć muchy. Komary też
-
bagażnik na rower - mocowany do haka w samochodzie?
> Wszystkie 3 punkty o ktorych mowisz maja sa prawdziwe, ale zakladajac spotkanie z drogowka w > Polsce. A nie uważacie, że czas już byłby na nowelizację przepisów pod tym względem? Oczywiście u nas np. trzecia legalna tablica to znów kasa dla ziutków którzy się pod tym podpiszą, a potem dla producenta, a potem my będziemy musieli im zwrócić koszty x3...
-
[Foto] BMW M235i widzieli?
> Rozumiem, że z czymś innym pod maska robi sie już brzydkie? No z benzyną jest już strasznie brzydki
-
[Foto] BMW M235i widzieli?
> Wybacz ale nie[...] To to chyba nawet moje Stilo by objechało
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
Stary news, ale dopiero teraz do niego dotarłem: Francuzi mają samochód na powietrze Naprawdę, to hybryda, ale może wartoby to rozwinąć? Te koncepty i produkcyjne samochody (powierze/elektryka) zaczynają coraz bardziej grozić paluszkiem koncernom paliwowym. Obecnie jeszcze nie jest możliwe by przestawić się na alternatywne źródła energii w samochodach, ale widać że w końcu fizyka zaczyna zwyciężać. Mnie osobiście to się bardzo podoba, że ktoś chce by jeździło się taniej. Ba, taka hybryda na powietrze będzie pewnie bardzie ekologiczna, niż droga Tesla z odpadem akumulatorowym
-
Telepanie(trzęsięnie) auta przy przyśpieszaniu-hamowaniu.
A u mnie ostatnio były to niewyważone prawidłowo koła przednie
-
[Foto] BMW M235i widzieli?
> Brzydal Najładniejsze BMW ever, to E46 320d. Tego nadwozia nigdy nic nie pobije.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> W mojej okolicy w residential area standardem są dwie fazy po 120V ale jeśli sobie ktoś zażyczy to > zakład energetyczny może dostarczyć praktycznie wszelkie możliwe kombinacje > W commercial area są 120V , 208V, 277V , 480 V więcej nie spotkałem A czy jak Polak nabierze ze sobą urządzeń na 230V, to też dostarczą?
-
Liqui Moly Diesel Spulung - opinie
Też stosowałem, ale opakowanie było takie bardziej niebieskie. Z serii 'Pro', 60 zł kosztowało chyba. Mam subiektywne wrażenie, że silnik po tym chodzi ciszej, po zalaniu nowym olejem.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Do każdego domu masz doprowadzone dwie fazy po 120 V No tak czy siak, to tak samo jak było 220 jest 230. Ale czemu Stany różnią się od reszty świata na napięcia tego nie pojmę. Quote: W USA stosuje się rozprowadzenie energii po osiedlu mieszkalnym dwuprzewodową jednofazową linią średniego napięcia. Niskie napięcie uzyskuje się przy każdym budynku niezależnie, z niewielkiego lokalnego transformatora niskiego napięcia umieszczonego na słupie w charakterystycznej walcowej obudowie, lub w szafie ulicznej. Transformator niskiego napięcia posiada uzwojenie wtórne 240 V, pośrodku którego jest odczep. Z uzwojenia wtórnego transformatora prowadzi do budynku trójprzewodowa linia niskiego napięcia dostarczająca napięcie dwufazowe 120/240 V. Przewód prowadzący od odczepu transformatora jest lokalnie uziemiony i pełni rolę przewodu neutralnego w obwodach oświetleniowych i gniazdowych 120 V. W obwodach gniazdowych 240 V przewód neutralny nie występuje. I to jest dopiero marnotrawstwo. Jest 240, ale wszędzie transformatory, które jak wiadomo mają straty... Napisałbym więcej, ale to by trzeba wątek na HP przenieść.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Nieprawda. Nie mają całe, czy mają 230? Tym niemniej 110V uważam za bezsens.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Mi zdarza się jeździć na duże dystanse na codzień. Dlatego żeby wakacje były jakąś odmianą to > wycieczka musi być konkretna. Poniżej 1000km to nie jest trasa na wakacje, lecz zwykła > przejażdżka. Nawet mi się dziecko dobrze nie wyśpi. Wiem, do Bułgarii specjalnie jechałem dłuższą trasą, rzędu 1900 km, żeby to miało sens
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> O ile się nie mylę to do mnie do domu dochodzi dwufazowy o maksymalnym obciążeniu 160 A na fazę, > przynajmniej na tyle są główne bezpieczniki. Niestety w domach jest sporo urządzeń dużej mocy > - np. mam trzy agregaty do klimy, każdy z nich ciągnie prawie 40A. Więc jak wszystkie chodzą + > pompa do wody w basenie + pompa do podlewania trawników + płyta grzejna w kuchni + oba > piekarniki + mikrofala, to całkiem spory prąd idzie. Bo całkiem bez sensu całe Stany mają 110, zamiast normalnego 230V. U nas kable mogą być cieńsze
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Nie mogę sobie wyobrazić jazdy 1000 km samochodem. A wiesz, że niektórzy robią to dla przyjemności? Wiesz, po Europie to można sobie jeździć autem. A na inny kontynent lata się samolotem, po czym wynajmuje auto żeby znów czerpać z tego przyjemność. Patrz K3. Przejechał pół Stanów autem. Mógł latać samolotem
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Tesla dba o to tak bardzo, że jak samochód ich poinformuje że mu się kończy prąd, to wysyłają > lawetę i holują pojazd do najbliższej ładowarki. W Polsce też, jeśliby znalazł się klient z Polski? Czyli: jadę 500 km nad morze, a wracam na lawecie - to mnie się podoba