Zawartość dodana przez kravitz
-
Porozmawiajmy o RWD
Te na które mnie stac są FWD. Elektryk którego kupiłem i ujeżdżam, tez jest FWD Jak miałbym kupowac coś droższego, to pewnie juz AWD. Tesla 3 za 250k była nie w moim zasięgu. Chociaż uważam że cena dobra za to co oferuje. Wręcz atrakcyjna. Co do samego AWD. Miałem raz takie auto. Nie wiem czy było bezpieczniejsze. Tzn w takiej sytuacji jak opisana, na pewno jest bezpieczniejsze. Tylko samo AWD i doznania ze startu powodowało, że ja wolno tym nie jeździłem
-
Porozmawiajmy o RWD
Nie byłoby. FWD jest z natury podsterowne. Nie zarzuci Ci przodem, ale pozostanie neutralne w takiej sytuacji. A w RWD tył zaraz odjedzie. "Milion" razy w takie kałuże wjeżdżałem FWD. Najczęściej i najszybciej...w Seicento. Młody i głupi Tak, alternator wymieniałem Oczywiście gdyby to było na łuku, to przód by poleciał na zewnątrz. To oczywiste.
-
Porozmawiajmy o RWD
Tutaj widzę duże szanse w elektrykach akurat. Łatwe dodanie napędu na przednie koło. Tylko wspomagający, ale jednak
-
Porozmawiajmy o RWD
FWD i bez szpery niczego takiego by nie odstawiło. RWD to katastrofa do codziennego uzytku. Przeżytek. Tak do kroniki tylko napiszę, że mocno rozważałem ostatnio kupieie Tesli model 3. Niestety te najtańsze (a dla mnie już zupełnie wystarczające) miały napęd RWD. Nein, danke. Jeżdżę z dzieciakami. Nie chcę takiej sytuacji właśnie jak opisana wyzej.
-
Dacia i LPG...
Właśnie tak czytam i mi sie coś nie dodaje Mój Golfina z 1.0TSI tez pali około 5/100 beny. Może to nieco drożej na 100km, ale to zależy juz od cen w danym momencie. Może to kwestia samego spalania gazu. Czy te małe turbo silniki Reno/Dacia palą tez tak dużo benzyny? Mitsubishi lancer 1.8 pali około 9 benzyny i 11 gazu. A to auto uważam za paliwożerne dosyć.
-
Zielone tablice
To jest lekki kosmosik. Brak jakiegokolwiek standardu w ramach UE, chociaż to UE ciśnie tego typu rozwiązania. Założenie, że ludzie pomiędzy krajami się nie przemieszczają wcale? Żelazna kurtyna wiecznie żywa? Mogę przypuszczać że na Węgrzech jest podobne rozwiązanie jak w Czechach, tylko nie ma maski liter na rejestracji, ale inny kolor. Dokładnie taki jak w PL na 100% elektryki.
-
Dopłata do wagi na granicy Austrii
Sprawdzić czy pod podłogą nie ma uchodźców
-
Zielone tablice
W tym temacie jest chyba jakiś mały burdelik W Chorwacji widziałem sporo aut z zielonymi tablicami. Głównie z Węgier, ale była i Tesla S z Polski. Nie znam się zbytnio jaki producent robi elektryki, a jaki nie i jakie modele. Jednak widziałem model który na bank elektrykiem nie jest, a na zielonych pomykał. Właśnie na węgierskich blachach. Passat GTE. Czy w tym temacie jest jakas kompletna dowolność? Dodam, że z rok temu przyjechał do nas koleś do domu zakładac jakieś zasłony czy coś. Miał to BMW i3, wersja z tym silniczkiem od skutera. I też miał zielone blachy, a przecież jednak jest to swego rodzaju hybryda plug in, a nie pełny elektryk.
-
Ładowanie w trasie i na mieście
Od momentu kupna elektryka na pewno nie, bo spalinówką bylismy teraz na wakacjach w Chorwacji Kilometrów sie nakręciło. Ale w normalnych dniach jeździ tylko elektryk. Tylko przez duże "T".
-
Ładowanie w trasie i na mieście
To jeszcze był taki mały teścik na tej samej trasie. W jedna stronę pojechałem po swojemu, czyli płynnie i wolno. W druga stronę też tak, ale jak wjechalismy na eskresówkę, postanowiłem ustawic tempomat na 120km/h i tak dojechać do domu. Do przejechania zostało 65km, w tym około 60km ekspresówki, bateria pokazywała 119km jeszcze. I takie pewne rozczarowanie, bo moim zdaniem bym nie dojechał do chałupy Musiałem zwolnić jakies 20km przed celem, bo bateria pokazywała już 29km i wyskoczyło "ograniczenie komfortu". Pewnie auto wyłączyło klimę. Zasięg spadał w oczach, czasem po 2-3km na raz. Miłe auto do wolnej lub miejskiej jazdy A mam lekkiego zonka, bo mi w spalinowym Golfie poszła szyba od kamienia i za tydzien będę musiał wytransportować dzieciaki na tej trasie...z rowerami na dachu. Bez ładowania u teściów się nie obejdzie moim zdaniem. Raczej szyby do soboty nie naprawię, bo to załatwianie z ubezpieczeniem, leasingiem i serwisem.
-
Nowa Astra - 6gen
To przypomina bardziej nowego IONIQa 5
-
Szkoda w aucie w leasingu
Też rozważałem taką opcję, ale...to auto zasadniczo nie jest moje Czy ja mogę nie zgłaszać wymieniania szyby? Ja wiem, że za 2 miesiące je wykupię i tyle w temacie, ale wiadomo że jak coś może iść źle, to pójdzie. Nie wiem...rozbiję je całkowicie za tydzień i ktoś wynajdzie, że to auto już coś miało grzebane. Weź się później tłumacz.
-
Szkoda w aucie w leasingu
Do końca leasingu tylko dwie raty, ale jednak nadal auto nasze nie jest Walnal kamień w szybę na autostradzie, dziura i rysa ma około 40cm i rośnie. Zglaszam to do leasingodawcy? Czy tylko ubezpieczalnia i odstawiam auto do serwisu? Swoja droga to bałem się ze szyba się posypie, bo miałem do domu jeszcze 900km
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Teraz jest home office, więc ja siedzę w najgorszych ciuchach akurat, często takich które sa noszone....dłuzszy czas I tak się składa, że ostatnio kupowałem samochód. Ze 2x do salonu pojechałem ubrany w to co miałem "do pracy". Żona raz mi przypomniała żebym się przebrał bo ze mną nie jedzie Nie jakies tam łachy, ale np krótkie spodenki zafajdane czekoladą, bo jadłem akurat...kilka dni temu. Koszulka może i czysta, ale dziurawa. I tak dalej
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Miałem kupic ostatnio....jak byłem na wakacjach w Turcji
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Jakieś 3 tygodnie temu byłem w trzech salonach VW. W Nadarzynie oraz w Wawie przy 17 stycznia i na Grochowskiej. Bogaty wybór aut do przymiarki. W Mercedesie byłem w salonie w Jankach/Falentach Do wszystkiego możesz wsiadać, jak chcesz to możesz pojeździć (nie wiem czy wszystkim), a obsługa bardzo zainteresowana. Gorzej było w Audi w Wawie przy 17 Stycznia. Nie mieli np A3. Jedyny model to sedan i stał na zewnątrz, uzywka zostawiona przez klienta.
-
Nowe auto - jakie wymagania ?
To załatwia jasna tapicerka, która zawsze wygląda fajniej Akurat moje Mitsu z otomoto
- Audi
-
Audi
Nikt im nie zabroni zmienic zdania Ja się jednak doszukuję drugiego dna w tym. Audi to wygodne limo do robienia sporej ilości kilometrów. Owszem, widzimy rózne Q3 czy Q5 pod marketami i wysiadającą z takiego auta Dżesikę z tipsami, ale jednak są to auta do robienia kilometrów po autostradach. Wygodne, dobrze wyciszone. A elektryk by miał problem z tymi kilometrami. Co z tego wynika? Może któraś z opcji? 1. Audi już wie że za te 5 lat będą mieli auta robiące po 1000km bez ładowania? 2. Audi wie, że nie będzie potrzeby robienia tych kilometrów, bo ludzie przez wirusa z domu nie wyjdą 3. Audi wie coś o polityce Niemiec w sprawie CO2, czego my nie wiemy, a dowiemy się w jakiś nieprzyjemny sposób.
-
Audi
W/g tego artykułu, Audi ma zaprzestać produkowania samochodów spalinowych do roku 2026. To już jakby zaraz https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/audi-bedzie-produkowac-wylacznie-samochody-elektryczne-od-2026-r/7dytegs Nie wiem czy nie ma tam błędu w tłumaczeniu, bo na anglojęzycznych stronach znalazłem raczej coś w stylu "Audi will not introduce ICE after 2026", co bym raczej przełożył, na to, że nie będzie już nowych spalinowych modeli po tej dacie. Nie oznacza to że zaprzestaną produkować stare modele. Tak czy siak, Audi to chyba dosyć ważny gracz. Sprawa mocno przyspieszyła.
-
Jutro żegnam się z elektrykiem :-/
Tesla
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
To jest ogólnie dziwne. Ten mój "szary" Golf jest zupełnie nijaki. Przez niego żona w ogóle nie była zainteresowana jazdą próbna tym białym elektrykiem. jak szliśmy na jazdę testową Golfem VIII hybrydą, to żona jechała jak na skazanie. Ten biały Golf jest jednak deko ładniejszy. Może dlatego że biały, a może dlatego, że z zewnątrz jest chociaz odrobinę inny, ale i ja i żona uważamy, że ten biały juz nie jest jakimś nudnym dupozowem, ale całkiem fajnym autem Mitsu jeszcze stoi pod płotem i czeka na klienta, ale ostatnio jak nam ekipa od kładzenia kostki zastawiła bramę, to musieliśmy trochę Lancerem pojeździć. I ten biały Golf jest już fajniejszy od Lancera. Nie wiem gdzie tkwi tajemnica.
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Może dopiszę w tym wątku, jako jakas kontynuację z doświadczeń w eksploatacji odkąd ten e-Golf jest kupiony, Golf spalinowy stał. Cokolwiek, kiedykolwiek było załatwiane w okolicy, na miescie, czy w krótsza podróż (była jedna, razem 210km), to był brany elektryk. Wczoraj musielismy pokonac prawie tą sama podróż, ale jednak dłuższą ze 40km i nieco szybciej, więc pojechalismy spalinówką. Na lusterkach zewnętrznych były...pajęczyny Jazda spalinówką po jakiejś tam krótszej przerwie na elektryka (przejechalismy jakieś 600km przez ten czas) była cokolwiek ciekawa Raz że ręczna skrzynia biegów która w spalinówkach jest lekkim archaizmem, a dwa to reakcja na gaz. Na papierze 1.0TSI i e-Golf mają podobne czasy przyspieszeń do 100, ale po tej przerwie, TSI jeździło mi się jakbym ciągnał przeciążona budowlana przyczepkę...i zawsze na niewłaściwym biegu. Tylko na wyświetlaczu centralnym świeciło się coś nieosiągalne w tej chwili dla elektryka. Przejechane ponad 600km, a jeszcze ponad 300km na baku
-
S8 na Mazury
Ja jeżdżę z Wawy na Mazury i to w nieco inny rejon, bo do Ruciane Nida. Niemniej jednak jak piszesz o drogach przez Ostrołękę vs przez Łomżę, to napiszę, że....to jeden pies Mnie raz google prowadzą przez jedno miasto, innym razem przez to drugie. Zazwyczaj w drodze powrotnej prowadzi mnie navi przez Ostrołękę, a na Mazury to tak 50/50 Ta przez Łomżę ma lepszy asfalt. Na tej przez Ostrołękę miejscami jest jak w latach 90tych. Czasowo podobnie
-
Prawo Jazdy w Czechach
Jak śnieg świeży, to z przedniej szyby ściągną go wycieraczki. Rozpedzam się szybko do około 80km/h żeby resztę śniegu zwiało. Pozniej jade już wolno Zdalem?