Zawartość dodana przez kravitz
-
Maras jest zle
Jeśli masz do wyboru Teslę albo tramwaj, to bym brał Teslę Ale jeśli Tesla vs "coś innego z kartą paliwą", to bym w ogóle Tesli nie brał pod uwagę pod żadnym względem. Nawet nie chodzi o Teslę, ale w ogóle żadnego elektryka. Jak chcesz być taki eko i mieć cicho, to może sprawdź jak się jeździ tym nowym Priusem. Może nawet naładować w domu jak już tak bardzo będziesz z niewiadomych sobie powodów to chciał zrobić
-
Nowe Renault 5
Na żywo może być inny odbiór. Tak patrzę na to auto i ludzi z boku na tym zdjęciu. Może się okazać, że to nie ma rozmiarów Reno 5, ale jest sporo większe od Renault Scenic
-
Nowe Renault 5
No właśnie. Spalinowe Clio. A mamy iść w elektryki, a jakoś takich nie widać "dla emeryta"
-
Maras jest zle
Służbówkę chcesz w domu ładować? Ja nie widzę scenariusza że służbówka i elektrykiem, gdzie masz jeździć długie trasy. Jakas dyrektorska jako bonus to tak. I tak trzeba się do biura bujnąć, tam masz słupek do ładowania. W traski bym brał wózek na gnojówkę
-
Nowe Renault 5
Ok, ale fiat 500 nie kosztowal 150k i nadal byla Panda
-
Nowe Renault 5
To jest wózek do miasta i na działkę. Wejdzie takie coś z Chin i będzie połowę tej ceny co wstawiłeś.
-
Maras jest zle
eGolfem przejechałem już ponad 50kkm, Teslą jak do tej pory niecałe 4kkm. Ładowałem auto na mieście pewnie mniej niż 10x. I to licząc z 2-3x na darmowym Lidlu Ładujesz się w domu lub w punkcie docelowym, np w hotelu w którym śpisz Latanie międzynarodówek w moim przypadku by powodowało już koczowanie przy ładowarkach, ale, tutaj przyznam, do tego celu do tej pory miałem spalinówkę.
-
Jechałem T3... po Krakowie
Pojawi się jakaś narzuta jak to w taxówkach. I tyle
-
Jechałem T3... po Krakowie
Po Wawie widziałem sporo Y na Uberze.
-
Jechałem T3... po Krakowie
Z doświadczenia z Teslą wiem, że co do tego że jest głośno, to zależy od egzemplarza. Jak jechałem T3 kiedyś na jeździe próbnej, było tak głośno, jakby drzwi były otwarte W mojej Y jest głośnawo tylko z jednej strony. Z tego co tam pooglądałem na youtube, to zwyczajnie te samochody nadal są losowo poskładane i uszczelka może dobrze przylegać, a może być taka dziura, że kot wejdzie I stąd jedni twierdzą że mają cichutko, a inni że jak w Żuku. Taka ciekawostka np u mnie w Y. Jak ktoś stanie po lewej strony, na zewnątrz auta i wydrze mordę, to jako kierowca właściwie nie słyszę tego kogoś. Jak ta osoba stanie z prawej strony i wydrze mordę, to już słychać dosyć dobrze. No sam rozumiesz A zawias to potwierdzam. Taka trochę taczka Podobno są jakieś lepsze kity do wstawienia i one doprowadzają te auta do "normalności", ale tego nie testowałem i nie jechałem takim.
-
Ford Capri
Nie mam ID i pewnie nie będę miał. Mam eGolfa i ten zużywa podobnie do Tesli, a w mieście nawet mniej Co do ID, to gdzieś czytałem, że VW wprowadził jakąś aktualizację softu w tych samochodach, po której zaczęły brać prądu 15-20% mniej. Nie wiem czy to prawda, bo przyznam że VW jakoś przestały być w okręgu mojego zainteresowania, po Golfie 8.
-
Ford Capri
Da się, ale trzeba mieć cierpliwość
-
Ford Capri
Ja prawie tyle robiłem swoją Y na trasie Kato-Wawa To pierwsza trasa była zaraz po odbiorze auta. I jechałem sporo więcej niż 60/h, nawet więcej niż 50% szybciej
-
KIA Polska - kara od UOKiK
Nie wiem jakie tam są przepisy przewidywane akurat dotyczące działań UOKiK, ale kary za "RODO" też są dosyć bolesne i w większości przypadków (tzn nie AK) grubo przekraczają 3 krotność wynagrodzenia
-
KIA Polska - kara od UOKiK
To jest typowa umowa we wszystkich "ciuchówkach" Dostajesz towar i masz ustaloną cenę minimalną za którą możesz sprzedawać, ewentualnie minimalną marżę, np 100%. Nie możesz sprzedać taniej, bo to psucie rynku.
-
Maras jest zle
Tych Y u mnie jeździ tyle, że sprawdzam po tablicach czy to nie żona jedzie Kurefa, wszystkie białe
-
Maras jest zle
-
Maras jest zle
W sumie to mi się przypomniało gdzie pierwszy raz widziałem Teslę X. Ta chyba już jest duża, czy nie kwalifikuje się? Jakieś 4-5 lat temu zobaczyłem ją zaparkowaną pod hotelem. Styczeń albo luty, bo to były warszawskie ferie zimowe. Tesla była na rejestracji ZS (nie wiem dlaczego pamiętam), ale oczywiście nie oznacza to że była ze Szczecina. Mógł być jakiś leasing. Stała na parkingu hotelowym o tutej https://maps.app.goo.gl/wz9u1woehNU51qri8 Nie wiem czy to odpowiednio daleko
-
Maras jest zle
Każdy ma tam jakies swoje potzeby. Rozumiem że w EV to jest ograniczenie. Dla mnie Tesla Y jest juz autem za dużym, kupiona bo żona chciała i tylko pod potrzeby rosnącego syna. Następne auto będzie na pewno mniejsze, chociaż może być 4x4 Zwyczajnie źle się czuję wożąc powietrze.
-
Maras jest zle
No nieźle szacuje, biorąc pod uwagę dane chyba z netu o aktualnych warunkach. Jednak chciałem też pokazać, że traska 200 w jedną i tyle samo w drugą, nie jest jakimś tam problemem, nawet po ekspresówce. A nawet jakby zabrakło kilowatogodzin po drodze, bo na trasie 200km jest conajmniej kilka szybkich ładowarek i na jednej z nich pewnie bym spędził podpięty maks 5min, plus czas potrzebny na zjechanie i podpięcie oczywiście. Tak, nie jest to traska do Chorwacji, ale nie można powiedzieć że to jest blisko. I taka trasa, bym powiedział że elektrykiem już jest wygodniejsza niż np na LPG, bo zatankuję przed podróżą wygodnie w nocy w domu, a po trasie nie tankuje wcale lub tankuje tak samo szybko jak LPG. Z samochodów które miałem na LPG tak w ogóle, to tylko Daewoo Nubira by ten odcinek przejechała w te i nazad na pełnym baku Wszystkie pozostałe to 300km maks były. Wiem że są większe baki, ale ja nigdy jakoś większego nie miałem, a auto na LPG miałem jednak kilka.
-
Nowy Crossover za około 120 tys
Ford idzie w dobrym kierunku
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Znowu, nie wiem, nie znam się Z tego co tam mi gdzieś świta, to Chiny są mocno zaludnione na wschodzie, a na zachodzie słabo, nawet słabiej niż w UE. Tam może być faktycznie jakieś zapóźnienie rozwojowe, stąd też statystyki dla całych Chin wydają się kiepskie w porównaniu do statystyk całej Polski.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Nie wiem tego, nie potrafię potwierdzić lub zaprzeczyć. Nie wiem jak wygląda dostęp przeciętnego Warszawiaka i mieszkańca Pekinu do takich rzeczy jak: żłobek, przedszkole, opieka medyczna (darmowa i kolejka do specjalisty), jak długo musi pracować na 1m2 mieszkania lub jaka część jego zarobków idzie na najem, jaka część zarobków idzie na jedzenie, czy leki są darmowe, jakie leki, ak wyglądają emerytury, wysokość, dostępność, jak się da z nich wyżyć, ile dni urlopu ma taki przeciętniak tu i tam, czy może iśc na zwolnienie lekarskie, na jak długo i ile dostanie $$$. No sprawa jest skomplikowana do porównania i myślę, że by potrzeba było kogoś z Pekinu, a najlepiej kilka osób, aby skonfrontować te dane. Mnie już nie rusza zamordyzm chiński. Kiedyś przerażał, ale teraz już zupełnie nie rusza. Odkąd kolega prawie z roboty nie wyleciał za dowcip opowiedziany w kuchni w korpo. Dziennikarze czy aktorzy też zauważ że są ciągle Ci sami i promowani przez konkretne media. Jak któryś coś powie nie tak, to go nie ma i może najwyżej pisać do lokalnej gazetki powiatowej i grać w gminnym domu kultury.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Można jednak jakoś temu zaradzić lub chociaz próbować, ale odkąd u nas jeżdżą autobusy na baterie zamiast trolejbusów, to nie mam ani odrobiny nadziei, że tu chodzi o jakąś ekologię.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
I jestem prawie pewny, że są ludzie którzy zawsze tam "trafiają szóstkę w totka"