Zawartość dodana przez dellti
-
policja na kogutach czy bez nich
> Prewencja przeciw czemu? > Przeciw przekraczaniu predkosci? > Przeciez oznakowany radiowoz z suszarka ktorego widac z kilometra zadziala tylko tak prewencyjnie, > ze ludzie zwolnia kolo niego, a po minieciu radiowozu za zakrętem wcisna w palnik. > To co mi to za prewencja? Tak, ale wystarczy że będą stali tak w niebezpiecznym miejscu, w którym przyjezdni normalnie jadą z przysłowiowym gazem w podłodze. Zawsze to szansa na parę wypadków mniej. > Niespodziwane kontrole predkosci w najbardziej niespodziwanych miejscach moga zato dac ludziom do > myslenia, ze zlapanym mozna byc wszedzie, i moze chociaz niektorzy zaczna poprostu > przestrzegac tego co pisze na znaku. > To jest prewencja. Tylko jak widać po polskich drogach niezbyt skuteczna.
-
policja na kogutach czy bez nich
> jak "suszą" to nigdy nie migają mylisz się ...
-
Sprzedaż samochodu, a dane sprzedającego
> Sprzedaję samochód żony, żona po ślubie nie zmieniła swoich danych w DR (nazwisko), czy na umowie > K-S bez problemu można wpisać dane żony z nowym nazwiskiem? Problemem jest tylko nazwisko, bo > adres i pesel oczywiscie został ten sam Według mnie tak należy zrobić, zresztą pod koniec roku w ten sam sposób (po wcześniejszych konsultacjach) przeprowadziłem jeden zakup - dane na umowie zgodnie ze stanem faktycznym i DO. Sprzedający na odwrocie umowy napisał tylko oświadczenie, że nie zmienił danych w DR.
-
Instalacja elektryczna
> No dobra - połączenia wyrównawcze, ekwipotencjalizacja, mówi Ci to cos ? mówi, ale ja mam trochę wykształcenia w tym kierunku Pamiętaj tylko, że nie mówimy o dużych instalacjach, tylko np. małym mieszkaniu, gdzie pewnych aspektów nie trzeba brać pod uwagę. Oczywiście jeżeli ktoś nie rozróżnia typów zabezpieczeń, nie potrafi dobrać przewodów, itp to nie powinien się do tego zabierać. Ale wykształcony człowiek, zwłaszcza po kierunku technicznym i interesujący się trochę tematyką teoretycznie powinien sobie poradzić. Cały czas piszę o małych i prostych instalacjach, a nie skromnym 200-pokojowym pensjonacie I dlatego jestem zwolennikiem wymagania, żeby instalację podpisywał ktoś z odpowiednim wykształceniem. Choć jak pomyślę o kursach SEP'u to trochę nachodzą mnie wątpliwości
-
Instalacja elektryczna
> a jak chcesz tą lampę led tłumaczyć ludziom, którzy nie rozróżniają baterii AA od R6? - autentyczny > przypadek kilku osób w saloniku prasowym. > Inni boją się żarówek 'wstrząsoodpornych nie o użytku w obiektach mieszkalnych' - kolejny autentyk > z marketu. > Ta 'żarówka' w nazwie to pewnego rodzaju skrót myślowy, a może bardziej marketingowy, wprowadzanie > zamieszania większego niż E27 i E14 jest zwyczajnie nie na rękę. Wszystko zależy od tego, z kim trzeba rozmawiać. Trudno się dogadać formalnym, technicznym językiem z klientem z zupełnie innej branży. Trzeba stosować język w miarę możliwości potoczny, bo inaczej często żadna ze stron nic nie ustali.
-
Instalacja elektryczna
> Problemem Polaków jest to, że wydaje im się, że na wszystkim się znają. > Jeśli trzeba wykonać instalację elektryczną, nagle mamy prawie 40mln. elektryków w kraju. Rozbija > się samolot - mamy prawie 40mln. ekspertów ds. lotnictwa, ktoś po pijaku rozbija się > samochodem - mamy prawie 40mln. świetnych prawników itd. itp. ale tez nie ma co przesadzać - bruzdy, puszki, położyć kable może praktycznie każdy, kto się choć trochę zna na sprawach technicznych. Elektryk powinien zaprojektować instalację, zrobić podłączenia i pomierzyć, ale naprawdę nie musi bawić się w wiercenie w betonie. Zwykła instalacja w mieszkaniu lub domku jednorodzinnym nie wymaga jakiejś wielkiej tajemnej wiedzy. Praktyka jedna pokazuje, że nawet elektrycy z papierami robią naprawdę ciekawe rzeczy. Nie raz łapaliśmy się za głowę jak widzieliśmy różne pomysły stosowane w obiektach klientów. Na forum SEP'u jest cały dział poświęcony takim radosnym pomysłom, z tego co ludzie pisali to zdecydowana większość wykonana została przez "elektryków" z uprawnieniami.
-
Jak utwardzić bo miękko...
> muszę postawić wiatę/garaż blaszak na klamoty tanio, tymczasowo ale w miarę solidnie i nie mam > koncepcji na utwardzenie gruntu. > Myślałem o Polbruku albo Ekokratkach wysypanych grysem tylko, że to upierd z układaniem a > konstrukcja tymczasowa. > Macie jakieś tanie, szybkie, patenty jak to ogarnąć? tymczasowo to u Ciebie ile? kilka miesięcy czy 10 lat? Polecam klasyczne płytki chodnikowe, proste do ułożenia, stosunkowo lekkie, nie wymagają super przygotowanego podłoża - wystarczy zdjąć zielsko i trochę wyrównać, ew. podsypując trochę piaskiem.
-
będzie nowy kolorek
> RAL 6014 (olive drab) > Na razie paździerz zaczyna przyjmować zupełnie inne kolorki > W sumie to zacząłem się zastanawiać, czy nie zostawić tak jak będzie po szlifowaniu te różne kolory, to podkładówka, czy ma bogatą historię? Zostaw i polakieruj, akurat trampek w takich barwach wygląda fajnie
-
Duże, niedrogie kombi z lat 80/90 vs coś za około 40tys
Przy tych założeniach i budżecie celowałbym w: - Volvo 240 kombi - naprawdę duża przestrzeń na psy, a w tym tempie to za rok pewnie będziesz miał już stado ze 4 szt Spokojnie do wyrwania w tym budżecie - Volvo 850/940 kombi - nowszy, trochę mniejszy niż powyższy, ale też się powinien w budżecie zmieścić. - MB 124 - klasyk, ciężko będzie o dobry egzemplarz - Lancia Kappa Kombi - tanie, duże, psują się drobiazgi, wygodne w środku, dosyć odporne na korozję. Pewnie parę innych sensowych propozycji jeszcze będzie.
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Przede wszystkim nie ma zadnego silnika o akceptowalnych osiagach Nie każdy potrzebuje wersji sportowych na codzienne jeżdżenie do pracy :/
-
Dopłata dla ASO za naprawę szkody OC
> Nie wiem jaki jest na to czas, ale mamy tu ludzi obeznanych w prawie i zapewne ktoś odpowie. > Dużo dopłacaliście? 1500 zł, więc jest o co walczyć. Nie byłem przy załatwianiu spraw na początku, niestety okazało się że w umowie podpisanej przez moją drugą połówkę jest wyraźny zapis, że klient dopłaca różnicę kwot w stosunku do wypłaty ubezpieczyciela
-
Dopłata dla ASO za naprawę szkody OC
> Zatem trzeba zapcić ASO 500zł, wziąć rachunek, po czym zażądać zwrotu tej kwoty od ubezpieczyciela. > W przypadku odmowy skierować sprawę do sądu - wtedy TU będzie musiało jeszcze pokryć koszty > sądowe. > (oczywiście jeśli sprawa jest ewidentna, tzn. jeśli np te 500 zł nie są za pomalowanie elementu > uszkodzonego w innym zdarzeniu, etc.) Orientujesz się może, ile jest czasu na zażądanie od ubezpieczyciela pokrycia dodatkowych kosztów? Moja ma taką właśnie sprawę z OC sprawcy w PZU, musieliśmy dopłacić różnicę w ASO, żeby odebrać samochód, ale może warto wrócić do tematu i jeszcze powalczyć z ubezpieczycielem.
-
Blazer S10 4.3
> Przygoda z Balzerem zakończona. Auto fajne i trochę nietuzinkowe ale trzeba mieć naprawdę duuuużo > wolnego czasu na dłubanie i naprawy. > Części nie są drogie i nie było większego problemu z ich dostępnością. > Auto sprzedałem, bo skończyła się skrzynia.Blazer wypłynie pewnie za jakiś czas gdzieś w okolicach > Poznania, kupił go handlarz. > Wracam niedługo do Patrola Szybko zmieniłeś Powodzenia z patrolem
-
czego to ludzie nie wymyślą.. pralka z WiFi
> A jak będziesz kilkaset, czy kilka tysięcy kilometrów od domu? To zadzwonisz do sąsiada/szwagra/kolegi, który ma klucze od twojego domu
-
czego to ludzie nie wymyślą.. pralka z WiFi
> Nie mam pojęcia - nikt tego nigdy nie podłączył. może i dobrze, jeszcze ktoś by zaczął zliczać ilość wypitych kaw przez poszczególnych pracowników
-
mój wiatrołap
> z pły GK nie lubisz robić ? Bo wydaje mi się, że trochę pieprzenia więcej z tymi bloczkami ze stelażem pod GK też jest trochę zabawy. Choć przynajmniej czystsza robota
-
czego to ludzie nie wymyślą.. pralka z WiFi
> We fabryce mamy express do kawy z możliwością podpięcia do sieci - ciekawe tylko, kto filiżankę > podstawi? > Bezużyteczny bajer. A nie chodzi np. o monitoring ilości kawy i wody w zbiorniku, żeby ktoś z obsługi dostał info że trzeba uzupełnić?
-
mój salon
> czyli mówisz, że lepiej wybić sobie z głowy kupno starego domu do remontu.... > właśnie jesteśmy na etapie za i przeciw i też nam wychodzi, że wyjdzie jak za nowy. Tym bardziej, > że budżet ma granice często za to stary jest w dużo lepszej lokalizacji. Drugi plus, że można od razu zamieszkać i remont robić etapami. Wiem, że to oznacza mieszkanie na budowie, ale czasem nie ma innego wyjścia.
-
Nawilżacz powietrza
> Pozostaje jeszcze kwestia płynów. Venta wymaga dolewania bioabsorbera co realnie daje wcale nie > takie małe koszty. W tym z obrazka powyżej producent oferuje również płyny jak w Vencie ale > dystrybucja na polski rynek nie przewiduje płynów i pojawia się zapewnienie, że nie są one > potrzebne. Jakim cudem? w vencie tez nie musisz używać płynu, żeby urządzenie działało. Tylko wtedy będzie problem z kamieniem osadzającym się na tarczach. Tu pewnie jest podobnie - będzie działać, ale w instrukcji może być zalecenie używania zdeminineralizowanej wody.
-
moja kuchnia
> Biała fuga na białych kafelkach? Dobrze to przemyślała? może wie, że to nie ona będzie czyścić A tak poważnie, po zaimpregnowaniu nie powinno się jakoś specjalnie brudzić, a jak ktoś lubi biały kolor to może nieźle wyglądać.
-
przyczepa - jak zabezpieczyć przed kradzieżą
> Auto będzie stało przed sklepem parę godzin z przyczepką jak będę na zakupach. Nie słyszałem, żeby komuś podprowadzili przyczepkę na sklepowym parkingu. Nie jest to chyba na tyle cenne, żeby było warto. > Pytałem na stacji ale przyczepki nie mają żadnych zabezpieczeń. Z ciekawości - jak jest z odpowiedzialnością na statoilu? Przyczepki są chyba ubezpieczone od kradzieży, czy trzeba w takiej sytuacji coś płacić z własnej kieszeni?
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
> W nowej fieście ścisza radio, brzęczy oraz daje komunikat "zapnij pasy" po przekroczeniu 20 km/h. w volvo powyżej chyba 10 km na godzinę - praktycznie przy każdym manewrze na parkingu włącza się wyjec
-
[kzak]siekiera
> witam > Rozglądam sie za jakąś siekierą do rąbania/łupania drewna. > Możecie coś polecić? > Warto wydawać za fiskarsa ok. 200zł > Denerwuje mnie przyy narmalnych siekierach że jak wbije sie siekiera w pniak i wyjmuje sie ją to > za którymś raazem już sie rusza styl. > Polecicie coś? Jeżeli denerwuje Cię ruszające się stylisko, to chyba nie masz wyjścia. Mnie Fiskars odpowiada ze względu na budowę i masę, choć ze zwykłych narzędzi korzystałem przez lata i też się oczywiście dało, ale po co sobie utrudniać życie.
-
Nysa - brać, nie brać ?
> Akurat w 2010 na Złombolu do Istanbułu żaden Żuk/Nysa nie poległ silnikowo, natomiast bodajże 2 nie > dojechały ze względy na mosty. Tak z ciekawości ... co się z nimi stało, zostały na poboczu, czy inni uczestnicy je przyholowali do kraju? Oglądając relacje zawsze się zastanawiałem jaki procent samochodów dojechał na miejsce i co się stało z tymi, którym się nie udało.
-
Odszkodowanie OC i niska wycena
> Może wieksze szanse byś miał jeśli trafiłbyś na PZU bo oni chyba trochę uczciwiej traktują > poszkodowanych, ale ty masz do czynenienia z jedną z firm krzak. PZU Ci płaci? Bo akurat mam podobną sytuację z nimi i jakoś nie zauważyłem tej uczciwości ...