Zawartość dodana przez rwIcIk
-
Jaki odkurzacz do piwnicy
> Jaki polecacie odkurzacz do piwnicy? Główne założenia > Będzie używany sporadycznie, a miejsca jest mało więc jak najmniejszy, najtańszy, bez super mocy > ale niepodatny na awarie > Głownie jako odciąg pyłu przy frezowaniu i szlifowaniu > Jak najmniej kłopotliwy w obsłudze > A może ten wynalazek do kominka ze sklepu na L się nada? Powinien - ja używam tego wiadra z wentylatorem właśnie do kominka. Ale i jako odkurzacz do innych brudów może się nadać.
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> Tym co mówią, że Chevy jest niewygodny sugeruję żeby przejechali się w dłuższą trasę Yarisem Masakra. Raz wziąłem Yarisa w trasę z Wawy do Wrocławia. Przekonałem się, że to jednak auto miejskie
-
Podnośnik hydrauliczny żaba
> Kółka w żabie są po że jak się podnosi auto to zmienia się kąt a dzięki kółkom żaba jest "wciągana" > pod auto i dzięki temu zachowuje stabilność. Warto wspomnieć, że na kostce brukowej te kółka nie pojadą i wtedy warto podłożyć deskę pod podnośnik.
-
Podnośnik hydrauliczny żaba
> Się podłączę z pytankiem, bo jestem właśnie na etapie wyboru takiego podnosnika. > Nie wiem dokladnie jak tego uzyc, zeby bylo bezpiecznie? > Bo jak bym chcial pod próg podstawić to się przecież może zsunąc (czy nie może)? > Może lepiej podnosic za podwozie (mocowanie wahacza) ? > Taki podnosnik chcialbym wykorzystac do sezonowej zmiany kol w 2 autkach (klasa B i minivan c4 > picasso). Podkładasz tam, gdzie przewidział producent - najczęściej podkłada się pod próg z przodu lub z tyłu - w progu są lekkie wycięcia, gdzie należy podłożyć podnośnik.
-
Czy da sie wciąć w rurę 1/2", podobne jak do sieci wodociąg.
> Na takie coś liczyłem. Jak zakręcę w dzień na kilka minut to może nikt się nie zorientuje. > Dziękuję pięknie. Ja kiedyś rozwiesiłem kartki na wejściach do klatek schodowych, że przez godz. nie będzie wody. W tym czasie hydraulik sobie poradził i nikt nie protestował
-
Czy da sie wciąć w rurę 1/2", podobne jak do sieci wodociąg.
> A nie pojda z woda opilki komus np. do zmywarki, albo co gorsza kotla CO? Zmywarka, kocioł powinny mieć filtry na wejściu. Po każdej awarii w terenie do instalacji wodociągowej mogą dostać się różne drobiny.
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> W cruze nie ma regulowania siedziska?? A to ci postęp techniczny zrobili Jest regulacja wysokości całego fotela, a w Lacetti można regulować siedzisko osobno - jego wysokość i odchylenie od poziomu. > A co do sprzęgła to chyba w każdym produkcie DU->Chevy który ujeżdżałem był taki duży skok pedału > jak w kamazie Duży skok ciut denerwujący jest. Sprzęgło zaczyna lekko brać nisko, ale pełne zesprzęglenie następuje, gdy pedał jest wysoko. Gdy zbyt wolno puszczam pedał czuję uślizg.
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> Takie cos polecam: > http://allegro.pl/poduszka-klin-do-siedzenia-samochodowa-valde-k3-i3759354437.html > Szczegolnie jesli masz problemy z plecami... To może być rozwiązanie
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> Mi też nie za bardzo pasowało sprzęgło > wiec zmieniłem sobie na automata Coraz bardziej jestem zdecydowany zakupić automat w przyszłości
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> Nie wiem - ale robię też źle > Nie udało mi się tak ustawić kierownicy/fotela, żeby wciśnięcie sprzęgła nie wywoływało ucisku na > udo. Na szczęście nie dojeżdżam samochodem do pracy więc nie dotyczy wahlowanie biegami w > korku. > Oprócz tego to za kierownicą czuję się znakomicie. Ja ostatnio jeżdżę głównie po Wawie i okolicach, więc dosunąłem się bardziej do przodu, aby swobodnie wciskać pedał sprzęgła. Trochę cierpi prawa noga, bo musi być mocniej zgięta. Muszę chyba wykombinować jakąś poduszeczkę pod tyłek, by nie siedzieć tak głęboko
-
Od jakiego samochodu mogą być te części lampy?
> To prawda - błyskawicznie umorzą postępowanie z powodu braku możliwości wykrycia sprawcy. Niekoniecznie. Znam przypadki, że nawet po kolorze lakieru doszli do sprawcy
-
Jeszcze raz o ergonomiii
> Co źle robię? > Może źle wybierasz marki samochodów... . > kwa No nie wiem. W Lacetti było mi wygodnie. Tutaj jakoś nie mogę się przyzwyczaić do mocno wyprofilowanego fotela. Brakuje mi regulacji samego siedziska, które w Cruze jest ustawione mocno pod koątem. W Lacetti można było wypoziomować siedzisko.
-
Od jakiego samochodu mogą być te części lampy?
> W zaparkowany pojazd mojej siostry ktoś wjechał sobie i potem sobie odjechał oczywiscie. ZOstały > po nim okruchy lampy.. Może ktoś zgadnie z czego pochodzą? > Uszkodzenia w łosiu siostry Niech zgłosi na Policję - oni najszybciej sobie z tym poradzą.
-
Jeszcze raz o ergonomiii
Takie przemyślenia podparte doświadczeniem z jazdy Cruze ... Czy mi wydaje się, czy jednak pedał sprzęgła jest zbyt głęboko osadzony w stosunku do pedałów gazu i hamulca. Gdy ustawię fotel, by lewą nogą swobodnie wcisnąć pedał sprzęgła bez ucisku fotel w udo, to prawą nogę opartą na pedale gazu mam zbyt mocno zgiętą, a przekładając ją na pedał hamulca tłukę kolanem o kolumnę kierownicy. Do tego wydaje mi się, że pedał sprzęgła ma strasznie długi skok, wysoko bierze. Gdy znów odsunę bardziej fotel, by móc wygodnie operować gazem i hamulcem, lewą stopę muszę wyciągać, by do oporu wcisnąć sprzęgło, a udo przy tym uciska siedzisko. Co źle robię?
-
Jakie części zamienne?
> Wporzo, ale ja nie szukam "innej opcji". Części od lat wybieram i kupuję sam. Taka filozofia A jak potem z ew. reklamacją? Gdy po wymianie przez mechanika pojawiał się problem, mechanik bez problemu wymieniał. Nie interesowało mnie jak to załatwia. Za to od znajomych słyszę, że z częściami zakupionymi samodzielnie są problemy. Jak sobie z tym radzisz?
-
Jakie części zamienne?
> Dziękuję za niezwykle cenny wkład merytoryczny Poważnie pisałem
-
Jakie części zamienne?
> ZWARIOWAŁEM 22 producentów jednego łącznika stabilizatora, a jedynie dwie/trzy nazwy coś mi > mówią... Do tego rozstrzał cenowy od 30 do 170 zł. > Dlatego pytam: jak oddzielić ziarno od plew oraz gdzie czai się chińczyk? > Ogólnie rzecz biorąc: którzy z powyższych producentów, Waszym zdaniem, wykonują porządne części > zamienne? Ja zdaję się na doświadczenie mechanika i to on wybiera co montuje, by nie musiał tego robić "gratis" ponownie po kilku miesiącach
-
Golf VII 1.6 TDI 105 KM i dezaktywacja systemu START&STOP
> Mitsubishi ma dosyć skomplikowane zawieszenie Multi-Link i ani nie ząbkuje opon, ani nie zużywa się > (przynajmniej przez 100 kkm zero oznak zużycia), czyli chodzi jednak o błędy producenta i > kiepskie wykonanie, a nie o samo zawieszenie. Chodzi też o opony. Jeśli ma twarde, to nie wyząbkuje. Jeśli miękkie z dużymi poprzecznymi lamelami, to trzeba uważać. Lamele uginają się i powstanie piła na powierzchni opony.
-
Golf VII 1.6 TDI 105 KM i dezaktywacja systemu START&STOP
> Jeździłem różnymi samochodami, często starymi i okrutnie prostymi zawieszeniami -choćby w seicento > - w zależności od tego czy koło było wysoko czy nisko tył był zbieżny albo rozbieżny. Nigdy > nie miałem wyząbkowanych opon. Zawsze wydawało mi się, że wpływ na to może mieć agresywna > jazda, albo wysypane amortyzatory ew.luz na tulejach... > co takiego jest w zawieszeniu Lacetti, że zjada opony? Ano właśnie - proste zawieszenia nie ząbkują opon W Lacetti z tyłu był "dual link" - może nie najbardziej skomplikowane, ale jednak niezależne zawieszenie. Komfort jazdy wyśmienity na kiepskich drogach, ale na opony trzeba było uważać - szczególnie nowe z wysokim bieżnikiem.
-
Golf VII 1.6 TDI 105 KM i dezaktywacja systemu START&STOP
> dlaczego miałyby w ogóle ząbkować w wielowahaczu? Tak często bywa. Przerabiałem temat w Lacetti Na początku użytkowania opon, gdy jest wysoki bieżnik, trzeba koła często (co 7-10 kkm) przekładać przód tył.
-
blat kuchenny
> Są takie rozwiązania, ale aktualnie nie przypominam sobie firmy, która to robi. Ewentualnie jedź do > BRW oni mają ładny sposób na łączenie blatów bez listew, wygląda to jakby było jednolite. Ja mam u siebie blat w kształcie L połączony na klej i zapewne jakieś kołki, bez listew. Robili to z http://www.chobot.pl/
-
CEPiK czyżby miało przyjść nowe?
> A można wyrejestrować auto po sprzedaży? Kiedy zmieniły się przepisy? Można co najwyżej zgłosić sprzedaż.
-
GM ucieka też z Australii
> Już OzI o tym pisał. Dużo pisał, coś o zamykaniu fabryk, ale to ze Holden znika jakoś mi umknęło ...
-
Zakup Astry J
> Bo jak to kiedyś powiedział jeden z naszych kolegów; nie ważna jest moc a sposób w jaki jest > przekazywana na koła No masa jeszcze gra znaczącą rolę.
-
Zakup Astry J
> Ja mam 150 i powiem, ze też szału nie ma. Mogłoby być więcej Turbinka daje więcej momentu obrotowego i to w niskim zakresie obrotów Wolny ssak niedużej pojemności niestety Nm-iutków za dużo nie wytworzy, a moc pojawia się dopiero przy wyższych obrotach. Do tego współczesne, ekologiczne konie cherlawe wydają się
