Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pepcio

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pepcio

  1. Pepcio odpowiedział jerro na temat - Motokącik
    > wg jakichs testow dawno temu podczas zderzenia 60/40 w SC przezyl tylko alternator > wiec porownujac te dwa pojazdy mozesz spojrzec obiektywnie : w zadnym z tych aut nie > przezyjesz > i wtedy okaze sie ze tico jest lepsze od CC SC ( moze z wyjtkiem CCS ktore lepiej skreca > ) > a co to ma do rzeczy ? W jaki sposób CCS skręca lepiej niż zwykłe CC ? Wyjaśnij proszę zagadkę
  2. Pepcio odpowiedział jerro na temat - Motokącik
    > Ani jedno, ani drugie nie należy mylić z samochodem. To co najwyżej samobieżny rower z dachem. > Tico dostało homologację w drodze wyjątku (brak łamanej kolumny kierownicy). Gnije straszliwie, co > w połączeniu z blachą grubości papieru daje efekty. > CC 700 - silnik koszmar do obsługi (wymiana świecy to zdejmowanie koła). > Naprawdę nie zapakowałbym do tego żony we współczesnym ruchu, gdzie większość aut ma bliżej 100 KM > i ruch jest zdecydowanie bardziej dynamiczny niż 15 lat temu. > Popatrz na powierzchnię klocków hamulcowych w Tico - wyglądają jak z dziecięcej zabawki. Bardzo mądra wypowiedź Inne czasy, inne wymagania stawiane samochodom i kierowcą na drogach
  3. Pepcio odpowiedział jerro na temat - Motokącik
    > To porównaj testy zderzeniowe CC i tico. Tico nie ma żadnych wzmocnień bocznych, co miał nawet > maluch. Ba w Tico do dziś układ kierowniczy nie ma prawidłowej polskiej homologacji (jakiś wyjątek z dopuszczeniem do ruchu) w momencie zderzenia czołowego kierownica wraz z całą kolumną wchodzą do środka i uśmiercają kierowcę. Widziałem dwa tico po czołówkach przy dość niewielkich prędkościach oraz miałem ,,przyjemność'' sam uczestniczyć w wypadku jadąc Tico, a trafił mnie gość fiatem 126 p. Efekty były takie, że fiat odjechał o własnych siłach, a ja na lawecie. Tico się poskładało jak akordeon, a prędkość moja wynosiła z 20 km/h malucha może ze 35-40. Pisałem już kiedyś o tym, ale powtórzę - Nie lubisz żony, teściowej , szwagierki itp - kup im Tico
  4. Pepcio odpowiedział jerro na temat - Motokącik
    > a jak to sprawdzić jaki jest gaźnik???? Jak otworzyz maskę i zobaczysz w okolicach gaźnika pół miliona rurek podciśnieniowych to Aisan, zapytaj też właściciela jak go uruchamia rano, aisan ma specjalną procedurę ,,startową'' na zimno - wyciągnąć cięgno ssania i wdepnąć gaz do oporu (i puścić) dodatkowo aisan powinien mieć katalizator spalin.
  5. Pepcio odpowiedział jerro na temat - Motokącik
    > Witam, > mam do wyboru tico 1998 r i cinquecento 700 1995 r. Blacha lepiej wygląda na CC. Samochód dla żony > na dojazd do pracy ok. 3 km. cena obu taka sama > prosiłbym o wszelkie plusy i minusy obu aut oraz sugestie którego wybrać Oba samochody to wyroby samochodo podobne, cinqecento bezpieczniejsze, mniej podatne na korozję, dobrze wyregulowana 700 tka spala około 6 l na setkę, Tico ma dużo lepszy silnik, ale cała reszta to zgroza. Jeśli możesz dołożyć kilka groszy poszukaj CC 900 lub może jakiegoś Peugeota 106 Tico odradzam to to trumna na kółkach.
  6. > Sprawozdanie dla czytających inaczej-CHIP do podniesienia mocy, jeśli chce się więcej niż pozwala > bezpiecznie wyciągnąć się chipem trzeba dalej wykonać czynności o których pisałem-zaczyna się > czepianie za słówka, szkoda że nie rozumie się całości kontekstu, ale tak jak mówiłem, w > podjazdy personalne się nie bawię. > Acha i chipem prawdopodobnie (niech mnie poprawią koledzy pracujący w tej branży) można podwoić > moc, tylko czy to ma sens i ile to pojeździ?Do wyjazdu z bramy?Tak jak wszędzie nic nie > zastąpi trzeźwego myślenia i rozumu. Tu chodzi o to, że pisać trzeba z sensem. Nie chcę Cię urazić, ale piszesz być może zrozumiale dla siebie, ale nie koniecznie innych. W odpowiedzi na Twoje pytanie samym chipem nie da się podwoić mocy silnika, bo nie o sam chip chodzi, ograniczenia wynikają z konstrukcji układu paliwowego oraz doładowania. Żeby uzyskać większą moc to trzeba odpowiednio ,,polać,, paliwa i ,,dodmuchać'' powietrza, a fabryczne graty owszem są robione z zapasem, ale rzędu 30, 40 może 50 % i nic więcej. Ponadto ograniczenia wynikają z pojemności układu dolotowego, wydechowego i wielu innych czynników.
  7. > Chyba to właśnie powyżej napisałem, wystarczy czytać ze zrozumieniem. > Lepiej przytakiwać że 322 KM to to samo co 160KM bo silnik 1.8 Cenię ludzi którzy mają coś do powiedzenia, którzy mają swoje poglądy na pewne rzecz, z tego tytułu nawet chętnie czytam Twoje teksty, ale..... no właśnie, trzeba umieć przyznać się do własnych błędów i nie negować wszystkiego w około co tylko nie było naszym dziełem. Własne poglądy można, wręcz należy przedstawiać, ale nie próbować narzucać innym
  8. > Czyli jak rozumiem nie warto i nie powinno się porównywać dwóch takich samych silników, nawet > seryjnych? Na pewno warto wyrobić sobie zdanie na pewne tematy na podstawie własnych doświadczeń lub doświadczeń większej grupy ludzi , a nie jednego ,,gniewnego'' co wszystko wie, wszystko widział itp
  9. > Bo jest to normalny przebieg i jeśli był na bieżąco naprawiany, a nie "dopoki się nie urwie niech > jeździ" > Że tak zapytam malkontentów-czy któryś z Was miał takie auto z takim przebiegiem???Tylko szczerze. > Polemizować nie musicie, bo ja raczej stwierdzam fakt niż polemizuję. > Stan bdb nie równa się fabrycznemu, mam porównania tedeików od VAGa od przebiegu 0 do ponad 400 > tyś, w różnych konfiguracjach Skoda, VW (kilka szt), Audi, Seata nie miałem. I jeśli auto ma > na bieżąco usuwane usterki eksploatacyjne (tutaj czytać dwumas, alternator,akumulator, > elementy zawieszenia itd) oraz jeżdżone jest z głową, a nie na zimny,m pałowanie, na gorącym > gaszenie to auto będzie w bdb kondycji. Dla niedowiarków zawieszenie wielowahaczowe w > VW/Audi-podobno takie problematyczne-przykład: 2 auta-moje ex i znajomego, przebiegi 345 i > ponad 400 tyś, zmienione ok 40% wahaczy, pozostałe są oryginalne, w swojej przy 345 miałem > oryg amory trzymające pod 70% (tutaj może być pomyłka, bo do przebiegu ok 180 tyś mogły zostać > zmienione, choć nie podejrzewam). > Przy aucie z przebiegiem ponad 400 tyś największe awarie to:kompresor klimy, rozszczelnienie pompy > wspomagania+ oczywiście tarcze,klocki,regeneracja altka i rozrusznika i reszta > eksploatacyjnych. > Niestety myślenie polaka zabija, auto przekraczające 200 już jest kiepskie, jak ma ponad 300 to już > zalatuje cmentarzem motoryzacyjnym, a większość z nas albo jeździ takimi, albo jeździła, tylko > o tym nie wie. > Najlepsze są teksty znawców-teoretyków...Przebieg taki niejednego polaka wprawia w zdziwienie, bo > nie jest przyzwyczajony do takich wskazań przez licznik , proszę sobie odwiedzić Danię, > Szwecję, nawet Holandię-popatrzeć na wiek aut w dieslu i ich przebiegi, oraz ich stan, potem > dywagować. Zaznaczę, że część tych aut spływa potem do nas, odchudzane są z "licznika" i > jeżdżą dalej. > Zapytam jeszcze raz-ilu z Was miało, oraz ilu z Was by kupiło auto z przebiegiem ponad 400 tyś? > Pytanie retoryczne...Ale niech będzie, że diesle z zagranicy robią 15tyś rocznie Świadomych > klientów motoryzacyjnych aut używanych jest jakieś 15-20%, reszta żyje, jeździ marzeniami. > Kolego założycielu-jak nie wiesz jak najlepiej sprawdzić stan silnika to uderz na priv. > Odpowiedziałem powyżej. Jeśli ktoś kupując używanego 8-10-12 letniego diesla liczy że nic mu się > nie może popsuć czy oczekuje wyglądku lakierowego czy wewnątrz jak z fabryki, to jest idiotą i > tutaj rozumu niestety nic nie zastąpi, auto używane ma prawo mieć ślady używania bo....bo jest > używane, tu chyba nie ma nad tym się co rozwodzić, bo raczej mamy ten sam pogląd na sprawę. Co > nie zmienia faktu, że może być w bdb stanie, czyt w pełni sprawne i nie przysparzające > problemów. > Miał od nowości, czy kupił "igłę"?Wiele też zależy od poprzednich właścicieli o czym napisałem > powyżej, ale przecież większość rzeczy można sprawdzić przed zakupem i nie dywagować. > Bzdura. Skarboną może 2 latek z nikłym przebiegiem, tak samo jak ten 500 tyś. Z resztą zależy co > kto nazywa skarboną, dla niektórych wymiana tarcz i klocków to "psucie się auta" > Zgadza się, jednak bardzo często słupek, czyli sam silnik jest jednakowy przecież, różnica tkwi w > osprzęcie, przytoczyłem merca, bo naocznie widziałem, ale przecież z innymi jest podobnie, > zresztą napisałem, Szwecja,Dania-i można porównywać tedeiki z polskimi Krótko bo szkoda czasu - przebieg 400-500 tys w każdym w miarę współczesnym samochodzie osobowym to BARDZO dużo, i nikomu nie polecił bym takiego samochodu świadomie. Oczywiście inaczej będzie wyglądał Fiat Bravo po 400 tys, a inaczej Audi Q7, inaczej samochód na bieżąco serwisowany, a inaczej eksploatowany do granic możliwości. To, że większość sprowadzanych ,,nówek'' ma kręcone liczniki i jakoś jeździ tego faktu nie zmienia. Miałem samochody po różnych przebiegach, każdy jeden powyżej powiedzmy 160-200 tys km zaczynał być skarbonką bez dna, utrzymanie takiego samochodu w należytym w moim mniemaniu stanie wymagało ,,góry złota'' i wielkiego samozaparcia. Ale oczywiście nikt nikomu nie broni kupować aut z przebiegami 400-500 czy 1 milion km
  10. Pepcio odpowiedział KeyaR na temat - Motokącik
    > Bardziej podoba mi się wynalazek, który pojawił mi się jako link > artykule który polecasz: > 6 godzin pracy generatora prądu z 1 litra moczu > Aczkolwiek wierzę, że kiedyś będziemy naprawdę sikać...do baków > Ciekawostka, ale przyznam że szczerze zawsze marzyłem o tym, > żeby powstało coś takiego. Do napędzania aut droga pewnie daleka, > ale.... Tak , i tankowanie do pełna będzie trwało 3 tygodnie
  11. > To nie jest współczesny diesel, pochodzi z innej epoki, tej lepszej > 450 tyś to normalny przebieg, nie świadczący o niczym, większość podzespołów będzie w bdb kondycji, > jeśli usterki nie były zaniedbywane. > W naszym kraju jest strach przed przebiegiem i kupują ludziska te IGŁY Panie lać i jeździć, cofane > do bólu i ślepo wierzą w te podrabiane książki z allegro i pieczątki powbijane.10 letni > diesel=45 tyś rocznie, 35-40 robię rocznie w prywatnych sprawach, jak ktoś jeszcze dodatkowo > zarabia za pośrednictwem auta to jest to normalny przebieg. > Busy co latają z ludźmi-rok temu widziałem sprinter w nowej budzie-1700 000 na blacie, czytać te > zera dokładnie wygląd-super. > W jednej z firm Vito-3 lata 900 tyś, ori wtryski, ori sprzęgło, stan bdb-2 kierowców na zmianę i > traski non stop z lekkim towarem do Szwajcarii latał, z mies temu był na allegro 2 letni > passat-550 tyś, stan wewnątrz i na zewnątrz idealny, pewnie ktoś się cieszy teraz 90 > tysięczniakiem, bo przeciez 2 latek więcej nie może mieć bo się nie sprzeda. > Pora przejrzeć ludziska na oczy, że ludzie autami w dieslu za granicą i w PL jeżdżą (za granicą > szczególnie), bo potrafią liczyć, skoro jest droższy w zakupie, to musi się zwracać w czasie > uzytkowania... Twoje teorie zaczynają być zdumiewające, zwłaszcza cytat ,,> 450 tyś to normalny przebieg, nie świadczący o niczym'' Z czymś takim nie ma jak polemizować
  12. > Mam do kupienia samochód z takimi silnikiem - rocznik 2005, przebieg 450 tys km, na 99% oryginalny > nie cofany, ale kto wie czy nie wiecej. Czy warto sie w to pchac? Czy te silniki 1.9 105KM sa > tak samo trwale jak poprzednie generacje tych tedeików? Czy raczej juz im blizej do > awaryjnosci 2.0TDI? Powiem tak, 450 tys to duży przebieg nawet dla najlepszego współczesnego diesla. Kupując samochód z takim przebiegiem grasz w rosyjską ruletkę, ale jeśli cena ok to czemu nie. Przy okazji sprawdź dobrze stan reszty samochodu bo przebieg ma wpływ na wszystko.
  13. > Slowo klucz . > To ma byc auto: > - do miasta na dojazdy, > - dla kobity > Smiem twierdzic, ze te 105KM to i tak za duzo > BTW - moj kolega mial GVI z 1.6TDI zaraz po TypeR. Oczywiscie nie scigal sie tym spod kazdych > swiatel, ale jezdzil normalnie. Byl bardzo zadowolony. A i trase do Polski z UK zrobil bez > stresu . Skoro do miasta dla kobiety ktoś szuka ........ Superba, to ja też nie mam pytań
  14. > masz 100% racji i do tego zachowałeś właściwą kolejność powodów A wiesz skąd to wiem ? Bo sam jestem takim ,,Polakiem'' choć od długiego czasu walczę z tym z jak mi się wydaje dobrym efektem
  15. > Nasz osiąga 160km/h, ale wymaga to wielu nakładów silnej woli, paliwa i czasu Po środku tak mniej więcej pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera jest taka ,,wajcha'' zmienia się nią biegi, jak Kolega zacznie używać to pojedzie nawet szybciej
  16. > Często spotykam się z opinią (głównie na AK), że udogodnienia w samochodach to dla sierot, a nie > dla prawdziwych kierowców, itp. Odniosę się tylko do tej części wypowiedzi, tak więc w mojej ocenie tego typu poglądy mogą wyrażać jedynie osoby które w życiu jechały z 3-4 samochodami i były to dwa fiaty 126 p, tico rodziców i astra f na taxi jak wracali po pijaku z imprezy. W Polakach od dziecka siedzi mocne przekonanie , uzależnienie wręcz od krytyki wszystkiego co : - Jest poza zasięgiem danego osobnika (finansowym zwykle) - Przerasta danego osobnika mentalnie - Dany osobnik nie zna i się tego boi, w myśl zasady wszystko co nowe i podoba się choć 1 innemu osobnikowi jest be i trzeba z tego szydzić.
  17. > Nie drapcie się to ja tak napisałem a 160 czy 150 to jest to - które podałem, pisałem z głowy, > nie z tabel tunerów > Co w danym wątku nie zmienia nic. Można silnik podkręcić i to jest ważne. Sprawa wyjaśniona, przeprosiny dla Kolegi ,,szyman'' za małe FO-PA, to tera z Tobą będziem polemizować
  18. > DPF-u nie ma, ale jeżeli ba być diesel do miasta to tylko ten. To jest BXE 105 KM. Ostatni wypust > TDI przed zakończeniem produkcji. W octavii jest średnim mułem, a w tym przypadku będzie > jeszcze większym. No skoro to BXE to radzę omijać szerokim łukiem. Znam kilka przypadków urwania korby w takim motorze przy śmiesznych przebiegach z niewiadomego powodu. Szwagier miał to w Octavi II FL i po sofcie nawet jechało, ale ,,piętno'' korby bokiem w psychice ciągle się odzywało
  19. > witajcie, > znajomy szuka samochodu dla zony. Autko glownie bedzie jezdzic po miescie, moze w pozniejszym > terminie bedzie jezdzilo w trasy.. > Dylemat jest miedzy (jak dla mnie dziwny, skoro ma byc to samochod do miasta dla zony) > Audi a4 > a > Skoda Superb > Dlaczego te samochody nie wiem. Kwestia tutaj co bedzie lepszym wyborem, bedzie sie mnie psulo. > Do Tfsi warto zakladac gaz czy jeszcze nie ma sprawdzonej instalacji? > Wlasiciel obecnie jezdzi Oplem insignia z dieslem. > Zalozenia sa takie. Samochod na dluzszy okres, glownie miasto ale moze w przyszlosci nastapi > przeprowadzka wiec dystans sie wydluzy. Kwota do wydania to maks 50 tys zl ale im mniej tym > lepiej. Bez roznicy czy diesel czy benzyna. Jezeli Pb to milo jakby dobrze wspolpracowala z > LPG. > Co myslicie? Jak już celujesz w młode roczniki i zależy Ci na względnej ekonomi szukał bym czegoś w dieslu. Ten superb fajny, ale nie z silnikiem 105 KM, nawet jak to dłubniesz będzie miało ze 140-150 KM, ale to i tak mało na te masę, a w dodatku zależy jaki kod silnika ma ten TDI czy aby nie sławetne BXE, bo to dobrze nie wróży. Poszukał bym czegoś z mocą bazową 140-170 KM zrobić soft i będzie się przyjemnie jeździło, a spali to po mieście może z 8 l jak nie mniej.
  20. > a gdzie ja napisałem że mam na myśli sam program. napisałem że z tego silnika jesteś wstanie wydoić > te 170 KM ale po modyfikacjach Napisałeś że za 1500 zł możesz osiągnąć +/- 170 KM - to ja Ci piszę , że nie możesz w takich pieniądzach i tyle. Sam program w dobrej firmie to koszt +/- 1000 - 1200 zł , a gdzie reszta. Jeśli chcesz wiedzieć to taki silnik da się zdłubać po modyfikacjach na okolice 200 KM , ale nie za 1500 zł
  21. > Witam! > Wiem że kąt wyprzedzenia wtrysku jest ustawiany przez ECU. Ale mam problem z gryzącymi spalinami na > wolnych obrotach w moim JTD - jak minutę pochodzi w garażu to oczy łzawią... Z tego co > wyczytałem w necie w starszych dieslach działo się jeśli był źle ustawiony kąt wyprzedzenia > wtrysku. > U mnie jest tak: > injection time: 0,551ms > injection timing: od -2 do 1 stopnia > pre-injection timing: od 9 do 12 stopni > Wszystko na wolnych obrotach. Ciekawi mnie jakie wartości macie w swoich JTD. A nie masz przypadkiem zaślepionego EGR i wywalonego kata z układu wydechowego? Może masz, a nie wiesz ?
  22. Hello. Jakie nudy, aż w d....e szczypi Na kąciku skody jeszcze gorzej, chyba tradycja pisania na AK obumiera
  23. > Jechałem co prawda jako pasażer tym Punto ale do 140km/h na autostradzie rozpędził się bez > problemu. > Tylko, że nie wiem w którą stronę wtedy wiało > Jechaliśmy we dwóch (dość ciężkich osobników) i jakieś graty w bagażniku, więc tragedii nie ma. > Vengą 1.4 spokojnie licznikowe 150-160km/h idzie jechać, choć rozpędzenie też chwilkę trwa... Grande z silnikiem 1.4 8v 77 jechałem coś około 180 km/h licznikowo więc pojedzie, ale realne prędkości przelotowe by zachować oszczędne spalanie to rząd 100-120 km/h i nic więcej. Generalnie nie polecam, swoje przygody z GP opisywałem wiele razy, jak kogoś interesują może pogrzebać w archiwum
  24. > Dlatego wszystko trzeba robić z głowa i zaprowadzić do odpowiednich ludzi > > patrzę to Leon mi jednak nie leży, a Corsy i inne gówna to nawet w grę nie wchodzą. Nie zrobisz samym programem 170 KM z tego silnika, chyba, że Ci Twoi właściwi ludzie odwalają hardcor (a i tak wątpię) , albo co częściej się zdarza zamiast hamowni mają generator wykresów.
  25. > Laczek w klekocie nierealny w tej cenie, 13 tyś bierzmy jako limit nie każdy może w krótkim czasie > dozbierać do 20 tysi bo to "letka różnica" > Nie wiem jakich gabarytów potrzebuje kolega, ale może Stilona w 3D by się udało znaleźć np > 115jtd?Zrobisz go sobie za 1500zł na +- 170KM i będziesz latał że hej... > Plusów jest sporo-młodsze, mniej oklepane, łatwiej znaleźć z mniejszym przebiegiem... Nie wydusisz samym programem 170 KM z silnika 1,9 JTD 115 , nie ma bata, chyba, że ,,tuner'' ma wytwarzacz wykresów, a nie hamownię. Realne moce z tego silnika to okolice 150-160 KM, reszta to wydatki na większe turbo, IC , wtryski. Ponadto od samych wartości maksymalnych dużo ważniejszy jest przebieg momentu obrotowego i mocy, ale o tym mało kto wie i mało kto pisze

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.