Zawartość dodana przez Azbest
-
12k do wydania, co kupić ...
> 50% drogi to mam S1 te 140 powinien lecieć tak bez wysiłku raczej. Klasa "B" przy takiej prędkości to nie prowadzi się zbyt pewnie ... ja bym polecał jednak minimum kompakt. Robię bardzo czesto trasę Łódź - Warszawa dwoma samochodami z prędkościami 120-140km/h: - Fiat Stilo 3D 2003r. - 1.2 80KM skrzynia 6 - Citroen C3 2012r. - 1.4 75KM skrzynia 5 Między tymi samochodami jest na prawdę ogromna różnica - w stilo jest cicho, wygodnie, samochód jedzie stabilnie ... ogólnie jazda nie męczy W cytrynie powyżej 110km/h silnik wyje, samochód zaczyna "myszkować" po drodze mimo że jest praktycznie nowy ... gorszy komfort, mniej pewne zawieszenie, nie radzi sobie tak dobrze z bocznym wiatrem. Jazda męczy. Na takie trasy to ja bym brał możliwie "duży" samochód - moim zdaniem kompakt to minimum
-
rejestrowane auta na dealera
Dealer kupuje to auto "dla siebie" jako demo i dostaje na nie większy upust od importera ... może nawet go nie używać, ale formalnie jesteś już drugim właścicielem, który kupił samochód używany. Samochód może mieć zerowy przebieg, ale gwarancja biegnie od czasu zakupu samochodu przez dealera. Czasami jest wymóg posiadania takiego samochodu w rękach dealera np. przez pół roku - i teoretycznie taki samochód musi te pół roku odstać u niego. Kiedyś dostałem propozycję na taki układ, ale z niego nie skorzystałem. Wpłata zaliczki, a odbiór samochodu po ZTCP 3 miesiącach. Zastrzegli, że nie będą go używali pracownicy na własne potrzeby, ALE jak przyjdzie klient i będzie się chciał przejechać akurat tym modelem (chodzi o silnik) to zrobią małą rundkę.
-
Akumulator do diesla jeżdżącego 2 x 4 km dziennie
piszesz że auto stoi w garażu - co za problem kupić prostownik/ładowarkę np. lidlu, nawet podłączyć go na stałe przy akumulatorze i jak auto garażuje to podłączać wtyczkę do gniazdka? na takich odcinkach nawet najlepszy akumulator będzie niedoładowany i po jakimś czasie padnie....
-
Zamarznięty płyn spryskiwacza
> Koncentrat i dobry płyn też lodu nie rozpuszczą Skąd ta pewność? - u mnie kiedyś wystarczyło dolać zwykłego (nie podgrzanego) płynu zimowego i po nocy sam zmieszał się do płynnej postać z zamarzniętą wodą ... z ciepłym płynem zapewne poszło by szybciej.
-
Zamarznięty płyn spryskiwacza
.... a nie możesz dolać pół zbiornika gorącej wody lub podgrzanego płynu? ... albo kupić DOBRY płyn lub koncentrat i dolać?
-
Konkurencja dla Superba
ze staroci to opel signum
-
Olej 2T do diesla pomoże czy zaszkodzi ?
> czyli jak mam pol baku, dolewam 200-250ml i leje do pelna gnojowki i bedzie gites... wyraźna poprawa kultury pracy będzie jak wlejesz nawet 100ml na bak ... osobiście uważam że 250ml to nawet za dużo, ale nic złego oczywiście się nie stanie. Mój ojciec dolewa nakrętkę (pewnie niecałe 100ml) przy każdym tankowaniu i też czuć poprawę kultury pracy
-
Olej 2T do diesla pomoże czy zaszkodzi ?
mój ojciec leje do multipli 1,9 JTD 115 od 2 sezonów - kultura pracy silnika na ogromny plus
-
Jak odmulic samochod
> witam > jest sobie pacjent benzyniak. Auto jezdzi tylko po miescie krotkie odcinki ok 7km. Efekt jest taki, > ze jak ostatnio mialem sie okazje przejechac to auto zupelnie stracilo moc. Na dodatek czasami > poszarpuje. > W czasie tej przejazdzki stwierdzilem, ze troche pokrece motorem do odciecia. Efekt dziwny strzal z > tlumika i smrod zgnilego jaja. Ale mam wrazenie, ze samochod nadal ma muła. > Jak odmulic tego dziada ? Wymiana filtrów, oleju, świec. Zalać 'świeżym' paliwem, reset komputera i w drogę ... długą drogę i to najlepiej po autostradzie. Jak silnik nabierze temperatury do dopiero go pogonić (niekoniecznie do odcięcia). Dla katalizatora powinna być to kuracja lecznicza.
-
Jakie wygodne auta miło wspominacie?
> Fiat stilo ,jak dla mnie super wygodne fotele w wersji 3D tutaj się zgadzam - sam mam stilo 3D i jak na tą klasę samochodu, to jest bardzo komfortowo. W sumie nie jechałem wygodniejszym kompaktem z tamtego okresu
-
Jakie wygodne auta miło wspominacie?
> Passat B3 i B4 oraz Multipla. > To tyle z prywatnych. Poważnie multipla jest dla ciebie wygodna? Mój ojciec ma .. i fakt - jest praktyczna, ale do komfortu to w niej daleko. Fotele są wąskie (muszę się zmieścić 3 w rzędzie), a siedziska bardzo krótkie. Dodatkowo twardo i kompletny brak trzymania bocznego. Za to miejsca na nogi jest ogrom
-
Subaru WRX MY14 - pierwsze cale pix
> Był. Stał u Emila w Krk. I na żywo jest piękny słów "piękny" i "subaru" nie można używać w jednym kontekście.
-
Subaru WRX MY14 - pierwsze cale pix
> downsizing po japońsku > Subaru zawsze było brzydkie. I takie ma być. To ma jechać a nie wyglądać i miejmy nadzieję tę > funkcję będzie spełniało lepiej niż poprzednik. > Dobrze, że wrócili do nadwozia sedan. Dlaczego uważasz że wróciło? Przecież lanos też był w nadwoziu sedan: ... tylko że już mniejszym złem był HB w tym przypadku
-
Subaru WRX MY14 - pierwsze cale pix
... oni ciągle nie potrafią zrobić ładnego samochodu ... wygląd godny tuningowanej dacii
-
Po prostu zdębiałem
Jechałem chwilkę po tym wypadku ... kierowca już wysiadał z samochodu ... sygnalizator spadł na mój pas jezdni. Cała sceneria połamanych plastików i sygnalizatorów wyglądała jakby to BMW eksplodowało.
-
auto dla emeryta?
> dla emeryta? Co on zrobi z tymi failure'ami, które go nawiedzać będą cyklicznie? naładuje akumulator > Ponadto do oszczędnych on nie należy. Chyba, że emeryt nie jest typowym polskim emerytem, > głodującym już po 15tym. a co tam jest takiego drogiego w porównaniu do innych kompaktów? konkretnie
-
auto dla emeryta?
> a jak z awaryjnością? Swojego mam 6lat i zrobiłem w tym czasie ok 90kkm (w sumie samochód ma 11lat i 150kkm) - przez ten czas miałem 2 awarie - wymiana tylnego zacisku (zapieczony, grzał tarczę, jakieś wżery były i mechanik nie podjął się regeneracji), po przebiegu 130kkm zaczęły padać cewki (wymiana we własnym zakresie, podobno tyle wytrzymują). Ostatnio zaczyna się odzywać mata pasażera (podobno TTTM). Kiedyś zimą mi nie odpalił - ale to kwestia 8-letniego akumulatora, wiec nie liczę tego jako awarii samochodu. Reszta to czysta eksploatacja - silnik jest bezawaryjny, świetnie współgra z LPG. Przednie zawieszenie jest trochę słabe, ale też jego remont nie jest drogi. Wiem że samochód uchodzi za awaryjny, ale ze swoim egzemplarzem nie mogę się pod tym podpisać
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
AkuQ ... nie możesz zrozumieć, że mnie nie interesuje ta cała filozofia wokół dolewania 2T. Prawdopodobnie mamy bardzo zbieżne zdanie na ten temat, ale na litość - po co mi historie o domowych poprawiaczach, wycieraczkach, itp ... Wylewasz jakieś frustracje do mojego prostego pytania Pytam konkretnie ... co się może stać po dolaniu 2T do benzyny - oczekuje prostej odpowiedzi "technicznej" od ludzi, którzy mogli coś takiego zrobić (z jakiegoś względu - to mnie już mniej interesuje). Zwykła ciekawość .. chciałbym się dowiedzieć o subiektywnych doświadczeniach/odczuciach o pracy silnika po zastosowaniu 2T w benzynie. Filozofia "czy powinniśmy dolewać", "to dlaczego nie ma 2T od razu w benzynie", "bo polak to musi fabryke od razu poprawiać" mnie kompletnie nie interesuje
-
auto dla emeryta?
stilo 1.2 - powinno być w dobrym stanie za te pieniądze
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
Dzięki za tą dawkę ironii ... zupełnie niepotrzebnej. To że samochód jest przystosowany do "zwykłej" noPB to wiem .. sam takiej używam od lat i nigdy nawet nie korzystałem z "super-hiper-vpower-benzyny" Pytam z ciekawości i interesują mnie raczej fakty - jakie mogą być skutki takiego mixu - czy można się spodziewać cichszej pracy jak po zastosowaniu 2T w dieslu. Interesuje mnie to czy po dolaniu 2T samochód będzie jeździł tak samo, czy stanie na środku drogi.
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
Czy dolanie oleju 2T do benzyny także może przynieść jakieś korzyści? Czy też może się poprawić kultura pracy, czy silnik może ciszej pracować? Czy pompa i wtryski pracują wtedy w lepszych warunkach? Czy można dolać takiego oleju do noPB na takiej samej zasadzie jak do ON ... czy może absolutnie nie należy tego robić bo coś się stanie ... no właśnie co może się stać?
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
Mój ojciec sceptycznie nastawiony, za moją namową spróbował dolać do 1,9 JTD 115KM jakieś 2 lata temu - od tamtego czasu do każdego tankowania dolewa 50-100ml na bak (2T - półsyntetyczny) Silnik pracuje ciszej i jakby kulturalniej (szczególnie czuć kiedy odpali się zimny silnik). Różnica jest na prawdę spora.
-
sens posiadania auta służbowego - kalkulacja
przy takich warunkach to bym podziekowal. dla mnie auto służbowe to tylko koszt paliwa do prywatnych wyjazdów.
-
Lexus NX
Batman byłby zachwycony
-
Chciałbym kupić Chevroleta Orlando ...
Coś przy tym przebiegu się zepsuło lub widzisz że nadmiernie się zużywa? Są jakieś wady, które szczególnie cie denerwują? Mam wrażenie że jest to taki "nudny" samochód ... ale zarazem nie ma się szczególnie do czego przyczepić. Sprawia wrażenie solidnego wozidła.