Zawartość dodana przez sherif
-
silniki do LPG
> Które samochody nie starsze niż 5 lat, wielkości Focusa, Astry itp, mają silniki przystosowane do > LPG? Impreza 2.0/2.5
-
temat auta na autostarde wraca
> braknie funduszy takie drogie te 1.7 ?
-
[KzAK] Subaru Forester
> Znalazłem takiego dziadka: ogłoszenie > Macie jakieś uwagi? Oczywiście pamiętamy, że auto kosztuje 9k i ma 17 lat. > Ma też automat, skórę, szklany dach i prosty silnik z lpg - czego chcieć więcej? dobrego stanu Imho trochę kombinowane ten Forek, lakier wygląda na nieoryginalny +trochę przeróbek / dokładek, ale z drugiej strona za tą cene jak jest dobry stan to brać.
-
ELM 327 Bluetooth MINI
> W c5 mam CAN na 100%, w CLio2FL - nawet nie wiem - przybliżysz OCB z tą przeróbką? Chinczyki źle zastosowali implementację układu, na płytce pojawił się niepotrzebny opronik a reszta to skopiowała . M.in nasz Viaken, ale ten ostatni poczuł się do winy i wymieniał interfejsy. Te z allegro to loteria, bo wątpie aby sprzedający o tym wiedział. Przez ten opornik nie działała szyna can w eobd, natomiast same zczytywanie błędów było ok. tutaj opisałem moje boje. aha to nie istotne chyba czy masz can czy nie tylko jak się łączysz, jeżeli zwykłym eobd i np programem torque to pójdzie, jak np ECU scanner gdzie potrzebna jest szyna CAN to nie pójdzie.
-
ELM 327 Bluetooth MINI
> Taki z allegro > Cena zachęca, pytanie, czy to działa? > Ma ktoś doświadczenia? > Jaki soft do tego (płatny/darmowy na PC / na androida) > Przydałby się mi do: > Diagnostyki błędów silnika, ew. gaszenia check-a. > Poglądu korekt / temperatur/ sond itp "na żywo" > Nadaje się? Jest uniwersalny (aktualnie renault i citroen, obydwa po > 2002r)? > Macie doświadczenia? MAm ten biały, doświadczenia mieszane. Działa ok na eobd, na Androidzie i PC. Z CANem nie chciał działać bo była błędna implementacja ELM, po przeróbce działa dobrze (szybciej niż egzaminer w aso )
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> U mnie na 2.0 między 8-9. Tylko to stary kibel - na tym nowym będzie chyba mniej. Tak mi się > przynajmniej wydaje. A może mi się wydaje Imho jest duża różnica pomiędzy generacjami, jak sprzedałem swojego Obk 2.5 My05 (165KM) to przez 2miesiące jeżdziłęm brata Imprezą MY01 2.0 i ta wolna i słaba Impreza (120KM ) potrafiła spalić więcej niż mój Obk - jeżdziłęm w tych samym miejsach. Średnia wychodziła ok 0,5l mniej w Imprezie, ale różnica w wadze i mocy spora. Znajomy ma 2.0i (150KM) w Legacy MY06, jest zaskoczony spalaniem, trasa do Serbii, głównie po autostradach ok 9l lpg, średnia wychodzi mu 10l lpg
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> Subaru XV diesel. Choć benzyną ponoć też się da. 2.5i spałił 6.7l /100km ale przy ok 100km/h. Potem szybko rosło, przy 130km/h imho będzie to coś koło 7.5 - 8l
-
Ładowanie aku żelowego w samochodziku - zabawce
> rzucę okiem w jaki sposób upchnąć drugi aku, może faktycznie pod maską jakoś się uda. > BTW silniki jakie masz"? > W moim są 2 x 35W. > Zastanawiałem się nad wymianą na 2 x 45W - młody w końcu rośnie i może te mocniejsze radziłby sobie > lepiej? Chyba mam takie same (2x35W), 3 lata temu to była najmocniejsza opcja. Pytałem ostatnio w sklepie o te mocniejsze napędy, mówili, że jeszcze nei testowali, ale może warto. Mój ma 5lat, jeżdzi od 2 lat, więc powoli wyrasta. Jeszcze lepiej to je na przód dołożyć
-
Ładowanie aku żelowego w samochodziku - zabawce
> ale te aku to masz żelowe czy kwasowe? > w tym przypadku oryginalne miejsce jest pod fotelem ale jest tak pokombinowane, że nie wiele tam da > się zdziałać. > Mógłbym jeszcze pomysleć o montażu pod maską - sporo tam miejsca ale podejście tylko od spodu autka > i uchwyt trzebaby wymysleć jakiś. > Może dokupię drugi 10Ah i połączę razem z obecnym - ten obecny poleciał na sprawności ale pewnie z > 50 % jeszcze wydoli miałem jakieś badziewne żelowy, chińskie. Teraz mam żelowe Yuasy. Pod maską u mnie można dostać się normalnie od góry, tam był aku oem, więc wsadziłem jeden co miałem, choć zmieśnił by się pewnie taki z 12Ah. Pod siedzeniem jest mnóstwo miejsca i jest tylko płytka, odbiornik oraz dwa silniki, tam zmieścił by się duży aku, zapodałem też taki co miałem 7Ah. Najpierw miałem dwa z przełącznikiem (normalny i rezerwa), ale ten oem starczał na 15min, więc wywaliłem go i połaczyłem równolegle.
-
Ładowanie aku żelowego w samochodziku - zabawce
> właśnie to chcę osiągnąć tylko ogranicza mnie miejsce Ja wstawiłem takie co miałem, chyba 10-letnie a i tak działają w przeciwieństwie to tych co były. Jeden wstawiłem z przodu, tam gdzie były aku, drugi wstawiłem pod siedzeniem, dla lepsze rozłożenia mas - wszedłby nawet znacznie większy > to nie problem, wrzucam do ładowania na noc JA robię podobnie.
-
Wyważone kołą wibrują
> Witam > Pierwszy raz spotkałem się z takim problemem: nowe felgi, nowe opony (fulda), wyważone, założone na > auto i w okolicach 130km/h pojawiają się delikatne wibracje, ustają w okolicach 140-150km/h, > ale powyżej 160km/h zaczyna dosyć mocno trząść. > Podjechałem do innego zakładu na ponowne wyważenie, żeby wykluczyć ewentualny defekt sprzętu. > O co chodzi? gdzie szukać przyczyny? Jeżeli jesteś pewien felg i wyważałeś w niezależnych warsztatach koła to pozostanie Ci zapewne reklamacja opon. Mozesz jeszcze probowac optymalizacji i wywaznia na dobrej maszynie np Hunter z mala tolerancja. Ja niestety tez mialem z tym problem, dowiedzialem sie, ze przy większych oponach % reklamacji ze wzgledu na drgania jest wysoki
-
Ładowanie aku żelowego w samochodziku - zabawce
> Czołem, > Jest temat ładowania akumulatora żelowego w samochodzie zabawce. > Oryginalny aku miał pojemność 10 Ah (napięcie 12V). Sprawdzę dziś ładowarkę ale wydaje mi się, że > max. prąd ładowania wynosi 1000 mA. > Zastanawaim się czy jeśli kupię aku o pojemności 14Ah to będę mógł wykorzystać obecną ładowarkę czy > też wymienić na taką o większym prądzie ładowania? > ZTCW aku żelowe ładuje się 1/10 pojemności przez czs ok. 10 h. > Poradźcież coś Ja zapodałem, 2sz x 7Ah 12V, wcześniej był znacznie mniejszy. Jeździ znacznie dłużej, tylko tą małym zasilaczem to trzeba z 12h ładować.
-
automat dla mamy z mocnym wspomaganiem
> Ok > Jak ma sie ta skrzynia do staroswieckiego hydralika np z subaru. Szarpie? Plynnie rusza? Nie > redukuje bez potrzeby? > Co sie psuje najczesciej i ile kosztuje? Rusza płynnie, ale biegi wolno zmienia - tj jak byś jechał ze starszą nieśpieszącą się osobą, autem z manualem. Dla mnie to w mieście nie przeszkadza i jeździ się bardzo przyjemnie. Biegami też jakoś specjalnie nie miesza. Na plus pali tyle co manual, a w trybie eko ciut mniej . Plus też, że w mieście nie trzeba trzymać hamulca, bo skrzynia na postoju, wysprzęgla bieg. To co u mojego kolegi w aso były przypadki, to rozszczelnienie skrzyni / robota. Pracuje ona na sporym ciśnieniu. Jest w pl gość co to ogarnia kompleksowo za kilka stówek. Reszta to zwykły manual. Może się też zdarzyć, że ktoś wsadził swoje łapki nie mając o tym pojęcia, olej/płyn hydrauliczny niby się nie wymienia, ale jak już to trzeba potem ustawić skrzynię. Poprzez diagnozę po kablu można zczytać ciekawe rzeczy ile np był załaczany dany bieg i w jakim stanie jest sprzęgło i skrzynia.
- Schody
-
automat dla mamy z mocnym wspomaganiem
> czas zmienić auto mamie. > obecnie jeździ corsa B 1.4 automat '96 > z racji ostatniego urazu reki dość ciężko jej się jeździ (mimo wspomagania kierownica dla miej > ciężko chodzi) > wymagania (kolejność nie przypadkowa): > 1. bezawaryjność > 2. mocne wspomaganie kierownicy > 3. duża odporność na ruda > 4. tradycyjny automat hydrauliczny > 5. klasa B lub C > 6. 5d > 7. benzyna max 1.6 > 8. auta wizualnie podobne do budek telefonicznych (suzuki wagon R) odpadają > 9. do 10kPLN > najlepsze byłoby punto z funkcja CITY ale niestety tam siedzą tragiczne skrzynie automatyczne a ani > ja ani mama nie mamy czasu za wycieczki do warsztatów. > moje typy: > GETZ > SWIFT > Lacetti > Cilo > Sirion > co jeszcze? Nie ma co się bać tej skrzyni w Fiacie, dla mnie tez odradzano, dopiero mnie kolega z ASO przekonał, że nie ma z nią tragedii, a naprawa nie kosztuje dużo. Moja ma 9 lat, 165kkm i ma się dobrze. Fiat będzie też dobrze spełniał pozostałe warunki (dobre silniki noPb, mocne wspomaganie, itd), przy tym zazwyczaj najszybciej można znaleźć ładny egzemplarz.
-
AWD na letnich to i tak lepiej niż jedna os na zimowych...
Raz mnie złapał śnieg na letnich, o dziwo nawet dobrze się jeździło , do czasu hamowania
-
Co to za samochód?
> Pytanie na które odpowiedź nie jest aż tak oczywista... > I nie jest to zgadywanka, pytam poważnie. Honda Accord
-
Malowanie podłogi w garażu
> Mam w kanale. Wody nie pije, choc tam regularnie scieka z samochodu, nie kruszy się i nie pyli. > Powierzchnia jest jak szkło, nawet Stalochron, którym malowalem obramowanie i zachlapalem > podlogę, nie kleil się do niej i po wyschnięciu dawało się go zdejmować w postaci placków > palcem, zadne slady nie zostały. Jezeli nie bylo dodatkow, tylko sam zwykly beton to musi chlonac wode. Moze na dno kanalo to ok, ale jako warstwa wykonczeniowa posadzki w dzisiejszych czasach to nieporozumienie. Podobnie jakbys doradzil komus lastryko klasc na schody
-
Malowanie podłogi w garażu
> Jezeli chcesz mieć "lustro", to mozna tez tanio materiałowo, ale pracochłonnie, zrobić > "przypalanie", czyli zatarcie powierzchni na mokro czystym cementem stalową pacą. i co da ? Przecież dalej będzie chłonąć wodę i się kruszyć / pylić.
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> 40kkm wlasnie dobijam na wyzabkowanych teraz mam juz i przod i tyl wyzabkowane oprocz halasu nic > sie nie dzieje. Wlasnie o halas chodzi. Za nim wywalilem opony dwa lozyska zmienilem
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> W większości aut szybciej się ścierają przednie. Więc tylne mogą nie zdążyć wyząbkować zanim się > przednie wyrównają. Częste przekładki pomagają. > A jak opona nie jest kierunkowa to można odwracać kierunek toczenia. Dla mnie kiedyś powiedziano, że to nic nie da jak się po ząbkowały, że są do wyrzucenia. Ja pamiętam próbowałem jeszcze jeździć na przodzie ale nic to nie dało przez kilak miesiecy.
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> Zatrzymuje, tylko te wyząbkowane muszą się trochę zużyć żeby bieżnik się wyrównał. > Zwykle kierowca zdąży oszaleć zanim to się stanie, stąd brak wiary w to, że przekładka pomaga. ale wtedy, znów się po ząbkują te z tyłu, przecież to bez sensu
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> Zamiana jest właśnie głównym sposobem na uniknięcie wyząbkowania. > Ząbkują najczęściej opony na osi wleczonej. > Dlatego tak ważna jest okresowa zmiana kierunku toczenia lub przeniesienie na oś napędzaną. ale to nie zatrzymuje ząbkowania, równie dobrze można by opony zamienić .. na nowe. Kiedyś w Punto po ząbkowały się i zaczęły huczeć po ok 2 miesiącach (4kkm), zmiana o tyle pomogła, że zaczęło huczeć z przodu, opony były na śmietnik
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> Złośliwie można powiedzieć, że przyczyną ząbkowania opon jest to, że kierowcy nie czytają > instrukcji obsługi samochodów. > A tam zwykle jest napisane, aby np. co 10 tys. km (czyli często...) przełożyć całe koła (nie trzeba > zdejmować opon z felg). > Dla kierunkowych opon: przód tył, > Dla symetrycznych i asymetrycznych opon: według "zmodyfikowanego X", czyli a przy AWD - wywrócić na druga stronę ? U mnie w instrukcji jest napisane, aby zamieniać koła przód z tyłem. Tyle, że zamiana ma się nijak do ząbkowania
-
Ząbkowanie opon - jaka przyczyna
> Witam, > zmieniłem opon na letnie, zamieniająć tył z przodem i hałas stał sie nie do zniesienia. Okazało > się, że przednie opony, czyli te, które w poprzednim sezonie jeździły z tyłu wyząbkowały się. > Oponiarz mówi, że to wina amortyzatorów. Ale nie jestem tego pewien. Dodatkowo opony, mimo, że > bieżnika jeszcze mają sporo, są z 2008 roku (op początku na tym aucie). Przebieg auta 140tkm. > Opcje jakie mam to albo wymienić amory, albo nowe opony albo szukać w geometrii. > Jaki rozwiązanie polecicie? Zmienić samochód To przypadłość aut z FWD, szczególnie w autach typu kombi i ciężkim przodem, lekkim tyłem. Poprostu jedne auta mają do tego tendencje inne nie, jedne opony są bardziej na to podatne, inne mniej. Zawieszenie może się temu przyczynić ale nie musi. U nas np w nowej Insignii po pierwszych 30kkm opony były wyząbkowanej (zawieszenie sprawne było i jest), kiedyś miałem tak w Punto.