Zawartość dodana przez sherif
-
Do czego służy SUV??
> dobija znaczy pracuje... przynajmniej ma skok, a nie jak w SUVie... ktory jest usztywniony zeby sie Tak w szczegolnosci jak uracza milym stukiem dobijania > w łuku nie przewrócił Kazde auto mozna przewrocic, a niejeden suv potrafi pojechac lepiej niz kompakt > aha... tyle ze w kompakcie to jest maks 17-18 cali. w SUV ten rozmiar to startowy Nie zawsze w Kile tata ma 16 i duuzo gumy > w tym kontekscie (chociaz nie wiem w której części Warszawy codziennie jezdzisz po krawężnikach i > zaspach), to dla wygody to Ził Po calej
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Rzucisz linkiem? Może być na priv http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/68784-s-my-07-outback-25-ra-000/
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> I nie może być z USA, bo się boję komplikacji i nie może być po dzwonie > Szukam raczej Legacy, bo Outback jest droższy o kilkadziesiąt % i zdecydowanie wykracza poza mój > budżet. Jak uwazasz, ale nie balbym sie wersji us, poza oczywistymi roznicami w ukl metrycznym to rownie dobre auta, roznica jest jedynie w blachach i zawieszeniu. Z czesciami nie ma problemu.
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Widziałem i nawet mi się podoba, ale szukam auta nie starszego niż 2008 / 2009 r. i z przebiegiem > do 100 000 km. Sam szukam Forestera/ Obk dla znajomego, moj zaprzyjazniony serwis Subaru polecil jednego Obk co jest na sprzedaz, ma kolo 70kkm My09 ale jest z Usa, byl naprawiany ale jest dobrze zrobiony i podobno jest w dobrym stanie. Jak chcesz moge poszukac namiarow.
-
Do czego służy SUV??
Dokladnie podobnie mozna zapytac w druga strone, do czego sluza kompakty czy auta miejskie? Siedzi sie prawie na ziemi, nie wygodnie sie wsiada i wysiada, przed kazdym kraweznikiem trzeba sie zastanawiac czy cos sie z auta nie urwie. Kazda wieksza zaspa czy droga z wieksza iloscia siegu to wyzwanie. Przy wyjazdach z rodzina tyl zazwyczaj siada i jeszcze latwiej o cos zaczepic, nawet o koleiny a zawieszenie potrafi dobijac. Takie auta z nizszym profilem to w ogole dla mnie nie porozumienie, bo mozna nie wyrobic z naprawami felg i opon Odpowiadajac jednym slowem, po co suv .. Dla wygody.
-
Do czego służy SUV??
> A te > lokalne sa oswietlone wiec tak sie tego nie odczuwa. Tak szczegolnie poza miastami
-
Do czego służy SUV??
> Czytam to i chyba w Europie coś musi być inaczej, bo tutaj samochody nie oślepiają. Ani SUV ani > zwykłe. Pomimo że nie ma obowiązkowych przeglądów a o regulacji świateł słyszeli tylko > europejczycy. Dlaczego?!?!?! Marek, to ja chyba bylem w innym Usa, nawet u nas nie oslepiaja tak jak sporkalem sie w US, tiry jadace caly czas na dlugich , stare auta z pseudoxennami i mase aut ktrorych reflektory swieca w kosmos. Na autostradzie nie jest to jeszcze uciazliwie ale na drogach lokalnych w nocy .. wymiekalem i szukalem hotelu. Zdarzaj sie tez auta ktoremimo zmroku jezdzam w ogole bez swiatel. Zasada czestosci tego zjawiska taka jak u nas im wieksza prowincja tym czesciej.
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Zaglądałem, ale na razie niczego co by mnie interesowało nie ma A czego dokladnie szukasz ? Jest fajny Obk w Piasecznie z pl salonu.
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Byłem, obejrzałem, wsiadłem, pomacałem, ale nie jeździłem. Pierwsze wrażenia są następujące: > - auto jest niskie, ale w sumie wsiada się zaskakująco wygodnie To porownaj sobie z Outbackiem czy Forkiem > - drzwi bez ramek - przy zamykaniu szyba się niepokojąco majta, Jak sie zlapie to delikatnie bedzie chodzic, nie ma cudow, ramie i ciezar swoje robia > - odgłos zamykania drzwi taki, że myślałem że ich nie zamknąłem. Być może dlatego, że jak > spojrzałem, żeby się upewnić, to zobaczyłem szparę między półotwartą szybą a karoserią, czego W takim razie ja bym na to auto uwazal, drzwi powinny sie domykac idealnie i bardzo lekko, znacznue lzej niz w Passacie czy Mondeo ( z tymi akurat autami porownywalem podczas zakupowmpierwszego Obk). Inna sprawa ze podobnie jak w innych autach drzwi a wlasciwie zawiasy trzeba regulowac, ja na na 110kkm mialem regulowane dwa razy. Po regulacji jest znaczna poprawa, tyle ze w Subaru trzeba zdjemowac tapicerke zeby to zrobic. > przy drzwiach bezramkowych trudno uniknąć > - BARDZO ciężko chodzące sprzęgło. To normalne? Jak w innych autach moze sie konczy, moze wymaga smarowania, itd > - jakośc wykonania wnętrza: "szloch gorexa" - akurat tak się składa, że auto, którym obecnie jeżdżę > i to, które oglądałem mają niemal bliźniacze wskazania licznka, ale wnętrze Legacy wyglądało > na bardziej zmęczone Przyciski jakby delikatniejsze, bardziej ruchome... Jak dotknąłem > "amelinium" po bokach panelu centralnego (w stylu Mondeo ) to wyczuwalnie się ruszało. Ktos pewnie wsadzal tam lapki, jest tam 6 srub i latwo przekrecic gwint. Oczywiscie plastiki sa jakie sa, szczegolnie moze byc widac obtarcia na boczkach, ale jak to w aucie jp powinny byc dobrze poskladane a podczas jazdy powinno byc cicho. Czasem jedyniempotrafi roleta popiskiwac na dziurach ale jest na to latwy sposob > Oczywiście nie wiem, jaki rzeczywisty przebieg ma auto i biorę to pod uwagę Tym bardziej, że stan > lakieru też pozostawiał trochę do życzenia, ale to jest do zweryfikowania - oglądałem w bardzo > ostrym słońcu niedokładnie umyty / wysuszony samochód; , nietsety to jest problem wiele aut jets po duzych dzwonach, dlatego ja wolalem kupic uszkodzony i sam naprawiac. > - bagażnik rzeczywiście płytki i to mnie trochę martwi - w Legacy piętrowo walizek się raczej nie > ustawi, może bokiem wejdą, Ale za to rozlozysty, plytkimmusi byc bomraz ze dyfer tylni dwa jak pisalem olbrzymia wneka na kolo. > - ilość miejsca - raczej wystarczająca, nie odczułem ciasnoty Tu sie nie zgodze > - skrzynia w oglądanym egzemplarzu tylko pięciobiegowa Nie spodziewałem się. Manual tak, automat poza h6 bedzie mial 4biegi > Największy kłopot obecnie sprawiają mi dwie rzeczy: > 1) nie wiem, na jakie mam się nastawić spalanie (mało egzemplarzy na motostat i autocentrum, więc > mało wiarygodne wyniki); Nie podales jaki silnik, wersja na forum Subaru masz obszerny watek dot spalania. Nie wiem jak w 2.0 ale 2.5 mozna zejsc do 7l > 2) nie wiem, jakie są "adekwatne" ceny. Na allegro auta z rocznika 2009 (czyli ostatniego roku > produkcji) kosztują od 35 000 do 68 000 zł. Domyślam się, że 35000 zł to "okazja", ale czy > "normalna" cena to 50 000 zł czy 60 000 zł już nie jestem w stanie określić. 35kzl to podejrzanie malo, jak ubezpieczalem swoja h6 prawie rok temu my2009 to wywalilo cene 83kzl i na taka kwote jest ubezpieczony. Popatr na gielde na forum Subaru jest tam kilka ciekawych egzemplarzy, ceny czasem zaporowe ale potrafia sie szybko sprzedawac.
-
Suzuki 1.3 16V VVTI - dziwny problem z rozruchem
> Pacjent to Suzuki Jimny 1.3 A/T z roku 2011, a problem jest rzeczywiście dziwny, bo - przede > wszystkim - występuje sporadycznie. Między innymi dlatego trudno jest go "pokazać" w serwisie. > Polega to na tym, że czasem trudno jest uruchomić auto. Rozrusznik kręci, ale nie ma zapłonu - albo > słychać pojedyncze, nierówne "strzały". Zwyke w takiej sytuacji po kilku próbach samochód w > końcu "zaskoczy" i odpali - czasem pomaga wciskanie pedału gazu przy kręceniu rozrusznikiem. > Gdy w takiej sytuacji w końcu auto zostanie uruchomione, to można je zgasić i odpalic ponownie > - wtedy już wszystko idzie gładko. Być może jakąś wskazówką jest to, że przy takich > przedłużających się próbach odpalenia z wydechu czuć mocny zapach benzyny. > Samo wystąpienie problemu jest mało powtarzalne - czasem zdarzy się np. dwa razy pod rząd, a czasem > przez parę miesięcy jest spokój. Generalnie jakby częściej dzieje się to wtedy, gdy jest > chłodniej - ale przy wyższych temperaturach też się czasem zdarza. > W ramach walki z problemem na podstawie słownego opisu zjawiska w serwisie autoryzowanym wymieniono > świece i kable WN - trudno powiedzieć czy to pomogło w jakikolwiek sposób, bo potem przez > dłuższą chwilę był spokój, ale sam problem występuje na tyle nieregularnie, że pewności nie > mam, czy był tu jakikolwiek związek. > Podsumowując: co to może być? Zdaję sobie sprawę że diagnozowanie przez internet może się różnie > skończyć, ale być może akurat ktoś się zetknął z takim zjawiskiem i jest w stanie jakoś > ukierunkować podejrzenia W Punto pomagala zmiana akumulatora lub update sw, poniewaz pewna seria rozrusznikow pobierala zbyt duzo pradu co powodowalo reset ecu. Spr u siebie spadki napiec, moze to ma jakies przelozenie na zaplon Co na to ecu, nie wywala bledow ?
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Byl > http://subaru.pl/09legacy.html Racja dopiero w My13 z sedana zginal 2.5i
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Tak, ale będę kupował używane auto. Nie wiem czy będę miał szansę pojechać na autostradę. > LPG ma dla mnie mniejsze znaczenie, bo jeżdżę mało, ale dzięki. Tyle, ze 2,5 ogolne jest lepszy, lepiej sie nim jezdzi przy prorownywalnym spalaniu. 2.5 dobrze mi sie w miescie jezdzilo, bo ma dosc mocny dol, biegi mozna zapinac juz przy 2krpm nadal dynamicznie jezdzac. Problemem moze byc jednak znalezienie ciekawego egzemplarza.
-
Nawilżacz powietrza
a jaka wilgotnosc miales przed nawilzaczem ? Zreszta teraz jest slaby okres na porownania, jak jest -20C i grzejniki maja wysoka temp to i wilgotnosc szybko spada. Tj Ci piasalem przy Vencie dobija do max 50%, bez nawilzacza spada do 20%, choc to i tak min jakie pokazuje moja stacja. W swedzeniu nie mam doswiadczen , ale u mnie nie wysychaja tak usta i dlonie oraz nie chce sie pic w nocy, o nosie i gardle nei wspomne. Co tez wazne nie ma mgly po kilku godzinach i jak piszesz pylu
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> To właśnie będzie trudne, jak sądzę, właśnie ze względu na prędkość. przeciez mamy juz autostrady > Czyli jest głośno ogólnie, a nie od szyb? Nie,nie jest głośno (w Obk), to jest moje zdanie (w porównaniu do innyc aut klasy D) oraz moich znajomych (w tym właściciela BMW 7, który sam na to zwrócił uwagę). Podobnie jak auto było na topie to w testach dostawało "+" za dobre wytłumienie wnętrza. Niestety nie mam porównania do LGC przy wyższych prędkościach Natomiast inni piszą, że jest głośno od szyb, więc to dementuje. > O, to mam od razu dwa pytania: > 1) myślałem, że juz 2.0 165 jedzie nieźle (poniżej 10s do 100); > 2) reduktor i szpera w 2.0 nie występują? występują w EUDM. Czy 2.0 jedzie .. to kwestia podejscia , dla mnie dobrze jeździ H6, które w manuala ma coś deko ponad 6s. Na pewno słabo jeżdzą automaty, bo są wolne (ale trwałe). Przy 2.0 (były różne wersje) trzeba rozeznać się czy przy lpg i regulacji zaworów nie trzeba wyciągac silnika jak to ma miejsce przy H6. Na pewno w 2.5 nie trzeba, bo takim zjeździłem 110kkm na lpg
-
Czy LEDy postojowe są legalne?
> Witam, > Jak w temacie. Nie zamierzam przeprowadzać WieśTunningu, ale ułatwić sobie życie. W A-klasie jest > tak kiepski dostęp, że można nerwicy dostać, a LEDy są bardziej odporne na skoki napięcia, > toteż całkiem możliwe że nie musiałbym tak często wymieniać. tez tak kiedys myslalem, a wymienialem na LEDy, zeby nie byly zolty przy xenonach, zdziwilem sie ..padaly szybciej niz zarowki. Przerobilem kilka rodzai od najtanszych do drogich i to samo, albo po kilku miesiacach przestawaly swiecic albo migaly odnosnie prawa, to jezeli dobierzesz biale a nie niebieskie to imho nikt nie wypatrzy roznicy w koncu to postojowki
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> zamykania auta jak sie oddalam i odwrotnie. albo chociaz dotknięcia klamki zamiast szukania pilota > w kieszeni. a nie bylo tam jakiegos przycisku w klamce/pod ? > każdy. to przejedz sie X5 czy nawet Foresterm > no nie... renault, focus i peugeot (moje ostatnie 3) miały pewne lagi > niech sobie będą z zewnątrz. ale od tego jest "premium" coby dołożyli kilka mat > wsiada wysiada normalnie. podłoga wyżej, dupa niżej - nic szczególnego. jakos nie widze tego, zeby dupa byla nizej niz w zwyklym aucie, dla mnie roznica jest spora na plus > widoczność lepsza - pisałem. parkowanie - nie ma różnicy... po krawężnikach nie mam potrzeby > jeździć. to chyba po innych miastach jezdzimy
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Nic dodac nic ujac no moze to ze po 2006 silnik 2.5 n/a otrzymal 173KM otrzymal, ale nie bylem pewny czy nie zniknal z Legacy, ale to chyba dotyczylo obecnego modelu
-
A gdyby tak Legacy (2003 - 2009)?
> Z wad na razie doszukałem się dwóch istotnych: 1) hałas powyżej 140 km/h; 2) zalecane ceny > przeglądów w ASO o ok. 50% wyższe niż w przypadku obecnego auta. Istnienie kolejnej wady (tj. > względnej ciasnoty, pomimo rozmiarów auta) będę sprawdzał na własnej skórze. do sprawdzenia na > własnej skórze (względna ciasnota). > Interesują mnie silniki benzynowe, w zasadzie bez większych preferencji, aczkolwiek najsłabsza > wersja (136 km) raczej odpada. Diesel raczej odpada, bo nie ma dobrej prasy. > Może ktoś się wypowiedzieć czy wyciszenie auta rzeczywiście wypada tak słabo? I czy ma więcej (lub > mniej) wad? Odnosnie halasu, to troche dziwne bo Outbacki sa ciche a LGC juz nie, byc moze jest roznica w wyciszeniu . Najlepiej jak sprawdzisz sam . Mitem jest, ze z racji drzwi bezramkowych jest glosniej, bo nie jest, do ok 200km/h nie ma roznicy, raz mi zaszumialo przy ok 220km/h (w D zeby nie bylo) - podobno tak bywa i raz podczas mega silnego wiatru bocznego, za kazdym razem bylo to kilka sekund. Jak sam zauwazyles to auto jest duze na zewn i dosc ciasne w srodku , z racji m.in dosc sporych zwisow. Za to masz duza komore silnika gdzie wchodza motory 3.0 i nadal nie sa upchane, wiec mechanik ma latwiej oraz jest spory bagaznik. Co do ostatniego moze na tle obecnych aut nie powala w l ale ma spora podstawe, wiec jest dlugi i szeroki ale plytki - m.in z racji sporej wneki na kolo (225/55 R17) (wchodzi zbiornik nawet 70l). Ze slabych pkt to: kiepskie audio, malo wygodne siedzenie w wersji bez reg elektrycznej. Z psujacych sie rzeczy: siadajacy tyl, problem nie dotyczy Outbacka, poniewaz ma nivomat. W szczegolnosci lpg moze pszyspieszyc osiadanie tylu. Padajaca dwumasa, ale przy uzywkach to zazwyczaj bedzie wyeliminowany problem, bo sie poprostu ja wyrzuca. .. i w sumie tyle. Poza tym jest to mega trwale auto. Do ok 200-240kkm mozna sie spodziewac jeszcze wymiany/regeneracji maglownicy (koszt ok 1000zl za wymiane), gumek stabilizatora (po 30zl), tarcze (od 200zl w gore), czasem jeszcze lozysko tylnie (ok 350zl), w kombi tylnia klamka wymaga czasem przesmarowania, czasem tez pojawiaja sie zimne luty w zegarku (MY04-05) Elektryke, elektronike, zawieszenie, naped oraz silniki te auta maja trwale. Co do jednostek masz pelny wybor 2.0 150-165KM, 2.5 165KM, 3.0 245KM oraz 2.5T 250KM. Ja polecam 2.5, idealny silnik do lpg, w manualu nawet bedzie to jakos jezdzilo, a gratis dostaniesz reduktor i szpere.
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> bezkluczyk niby > jest, ale klikać trzeba... tzn co trzeba klikac, albo inaczej czego sie spodziewales ? > Jak sobie skleiłem podobną konfigurację na bmw.pl to wyszło mi, że auto cennikowo ok 180 tys PLN:) > Pomijam kwestię cech SUV (czyli dobra widoczność, kosztem bujania na zakretach połączonego z > bezsensownie twardym zawieszeniem)... nie kazdy SUV taki jest > Plusy: > - automat, klasyczny - wygodna rzecz > - działanie wyposażenia - wszystko dzieje sie na tychmiast. parktronic się nie bootuje, działa > momentalnie, przełączanie USB, radio itp - natychmiastowe... w porównaniu z moim francuzem - > ten się zastanawia nad wszystkim to chyba normalne > - klekot - w premium oczekiwałbym lepszego wytłumienia (nie tyle co dźwięk jest problemem), a > wibracje na pedałach itp. nie trawie diesla dlatego... i widzę że nawet taka szanowana marka > sobie z tym nie radzi nie wiem albo mi sie wydaje, albo te diesle BMW sa strasznie glosno klekaczace (na zewn), jak nie raz widze ladna, nowa 5-ke i slysze klekot rodem z traktora to sie zastanawiam jak tak mozna .. > Generalnie SUVów nie rozumiem do końca, ale jestem zazwyczaj otwarty na takie doświadczenia. a nie wsiada/wysiada sie wygodnie ? a widocznosc nie lepsza ? nie parkuje sie lepiej w miejscie ?
-
Kombi 15-20tys - wysokie, płaska podłoga, duży bagażnik
> Przed Solarą miałem Nissana P12 w kombi i psa boksera. Bez problemów sobie nim jeździł. Teraz mam > dwa boksery. To dość duże psy ale np. do owczarka niemieckiego im brakuje sporo. Więc do > czegoś wielkości Forestera bez problemu wejdą. owczarka to ja w Punto wozilem, w Outbacku sie przewracala
-
Kombi 15-20tys - wysokie, płaska podłoga, duży bagażnik
> Pomyślałem jeszcze o Subaru Forester. Ale nie wiem jak z awaryjnością i serwisem tej marki jest. > Wszelkie porady mile widziane. Jak ktoś z waszego otoczenia sprzedaje jakieś pewne autko to > tez poproszę o stosowne info. Mam akura znajomego co ma Forka i ma dwa labradory, nie narzeka(ł), ale jak przyszło dziecko to zrobiło się ciasno. Forek jest za to jednym z najmniej awaryjnych i prostych aut , z serwisem w Wawie nie ma problem jest kilka dobrym nieASO co ogarniają temat. Wracając jednak do psów to wiadomo im wiekszy bagażnik tym lepiej.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> Nie widzę problemu. Malibu załadowałem na 2 tygodnie lepiej niż Captivę Tyle, że nie chodzi o upychanie bagaży na wyjazd, niczym zasypywanie ziemniaków, tylko codzienna jazda. Do sedana nie wrzucisz wózka bez rozkładania - ja tak robiłem codzienni aż mały wyrósł. Na wakacje też łatwiej coś wyjąc podczas podróży czy upakować niż do sedana.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> Czy kupno auta większego (jakiego) to była dobra/bardzo dobra decyzja, > a może przerost formy nad treścią i niepotrzebne większe koszta eksploatacji, zakupu itd. Tak, była dobrą decyzją , większe, wygodniejsze i szybsze > Czy będąc teraz drugi raz przed wyborem albo mając wybór wzięlibyście auto większe/mniejsze, nic > byście nie robili ... Nie ... drugi raz kupiłem ten sam model ale deko mocniejszy i nowszy
-
Jakie rodzinne kombi?
> cześć > ile taki może palić ? zalezy czego srednia z 21kkm to 13,3 l lpg /100km, ostatnio zrobilem troche tras poza pl, glownie autostrady na noPb to wyszlo ok 8,5 l /100km
-
Operowanie pedałami... jak to robicie?
Lewa na spoczywa caly czas na podporce, a prawa oparta o dywanik w zaleznosci od sytuacji gaz lub hamulec - imo najbardziej komfortowa jazda. Moj ojciec jezdzi tak samo