Zawartość dodana przez lisik
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
No ale 280 koni faktycznie w tej cenie jest bezkonkurencyjne ale 2.0diesel jest w ofercie kazdego producenta w tych pieniadzach. Poza tym do skody zniechecil mnie tez handlowiec opieszaly ktory stwierdzil ze laskawie moze dac 4% rabatu bo Skoda nie przewiduje.... W vw spytali ile mam aut jak powiedzialem ze jedno to rozmowa zaczela sie od 12% rabatu flotowego lol wiec nagle ceny passata spadly ponizej superba. Druga sprawa jest taka ze w nowym aucie chcialbym wyraznie wiecej miejsca niz w obecnym cx5 bo czyms chcialbym przed samym soba argumentowac kaprys drugiego auta takze np propozycja forestera jest zupelnie nietrafiona. Zaluje ze na szerokosc w mondeo superb czy passacie wcale nie ma wiecej miejsca. Sa to dosc waskie auta co widac chocby po bagaznikach (c5 to przy nich w ogole maluszek) Dlatego kusza mnie uzywane Rklasy czy Q7 bo sa to kolumbryny tyle ze na uzywki nie ma ciekawego finansowania a jeszcze sprzedawane na fvat pelna mozna na palcach reki policzyc. No i na mysl o uzeraniu sie z miernikami lakieru i mirkami mnie mdli.
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
Audi A6 na DK palilo mi ok 5l (srednia predkosc ok 55kmh) wiec c5 nie powinno miec z tym problemh nawet 2.0hdi tym bardziej ze audi mialo 65L a c5 ma 70L bak. Dlatego napisalem ze spalanie nie ma dla mnie znaczenia bo moje przebiegi to 90% 80kmh na 6 biegu.
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
508 jest sporo drozszy od c5, w dodatku bardzo mi sie nie podobaja w nim tylne swiatla.... Wiem ze to drobiazg ale czasem jest tak z jakas rzecza ze obsesyjnie odpycha... Jak jak taka owlosiona krosta na nosie ladnej kobiety, no nie i juz.... Zreszta jest taki nijaki.... Zreszta jest tu kacikowicz ktory pisal ze chce zmienic swoje 508 bo ma go po prostu dosc-ot tak - i ja wlasnie czuje cos takiego do 508. Co do miejsca i tylnego rzedu.... 2+2 oznacza ze fajnie byloby na wakacje tam jeszcze gdzies tesciowa upchnac Korci mnie jeszcze z uzywek R klasa po lifcie, ale ma straszliwie archaiczne wnetrze, poza tym znajoma bedzie range rover sport sprzedawac na dniach 2011 tyle, ze tu z serwisowaniem w Lodzi kupa straszna :/ A jak ja codziennie dojezdzam do roboty nie chce sie pi serwisach rozbijac i pozyczac auta po znajomych
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
przecie to volvo z 2006 roku a audi ma rating good freemont poor- chyba najgorszy
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
sam nie wiem, chyba wolalbym cos bezpieczniejszego
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
nawet nie wiedzialem ze jest nowy. poprzedni mial liche spasowanie, tanie plastiki, zwlaszcza z tylu i bardzo waskie i niskie fotele 2go rzedu. jutro pojade sie przejechac. brzmi obiecujaco EDIT przegladam testy i okazuje sie ze tylne fotele znow siegaja doroslym do lopatek i zawadza sie glowa o sufit- czyli dokladnie jak w nowym espace a 3ci rzad jest do wykorzystania gdy drugi jest dosuniety do przodu tak, ze siedziska dotykaja przednich foteli
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
Wydaje sie byc waski i krotki (460cm), ale jutro zobacze na zywo
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
Zwracam się z prośbą o sugestie zakupowe. Auto na 4 lata. Wymagania-jak największe, komfortowe w środku, ciche, znośne audio,auto warte swojej ceny. Rodzina 2+2 (najlepiej dwa duze foteliki dziecięce tyłem do kierunku jazdy) Spalanie i osiągi właściwie bez znaczenia (ale miło jest robić 1500km na baku- obecnie robie 450 i jest to straszna strata czasu, bo jezdze 100km dziennie a 2x w tygodniu 250) W tej chwili u mnie na topie jest Citroen C5. Za 127 tysięcy jest na 19 calowych kołach, alcantara na podsufitce, wszystkie panele w skórze, wentylowane fotele, xenon, elektryczna klapa (kombi), dobre audio (mimo ze to tylko philips), bardzo wygodny i bardzo cichy.... tyle że przestronny jest tylko na papierze, subiektywnie ciasny :/ No i nie wiem czy warto tyle pieniędzy wydawać na tak stare modelowo auto (2008r) Próbowałem się przekonać do superba, ale... to taki niby passat. Niby audio canton, ale brzmi jakby ktoś brzeczał gwożdziami w puszce i do tego dolozyl subwoofer- ta doplata jest chyba tylko za glosnik w bagazniku. Plastiki i cała stylistyka wnetrza- ok- jest poprawna ale za 85 tysięcy mółbym to kupić, tyle, ze nie np za 130... Nie przekonuje mnie. W tej cenie są ładniejsze samochody. Passat- wygląda bardzo ciekawe 1.8 tsi można miec w tej cenie z jasną skórą navi, ledami... tyle, że też nie jest królem przestronności. Ale jest to na razie nr 3 Mondeo? Jeżdziłem- wydaje się mało komfortowy jeśli o zawieszenie chodzi, jeśli chodzi o jakość wnetrza i stylistyke, wszystkie testy opisują je jako auto które jednak zatrzymało się w poprzedniej epoce. Jest mało elegancki, bardziej dyskotekowy Ale nie skreślam go jeszcze. Mazda 6- obecnie u mnie nr 2 - 2.0 165 koni w tej cenie można mieć ze skórą, ledami, wentylowanymi fotelami, wszystkimi asystentami... Jest duża (w gre wchodzi dla mnie tylko sedan bo kombi jest krótsze i jak dla mnie ma brzydkie proporcje. Problem jest jak dla mnie taki, ze plastiki są marne i mam już cx-5 więc troche dla mnie wyrzucanie pieniędzy na drugie prawie takie samo auto, poza tym żona jest zawiedziona jakością mazdy i nie bardzo się godzi na kolejną. Jakie jeszcze samochody można brać pod uwagę w tym pułapie cenowym?
-
A gdybyście mieli do wyboru.....
Nie rozumiem o co chodzi z tymi kosztami? Chodzi o to, że bogaci ludzie, żeby nie płacić 50 tysięcy podatku płacą w zamian 300 tysięcy za auto żeby stało w garażu? O co chodzi z tymi kosztami? Z tym płaceniem 300 za żarówkę w miejsce 20?
-
1000 kilometrow autostrada - lepiej w niedziele czy poniedzialek?
W niedziele sa balony w McDonalds... Poza tym ruch mniejszy
-
Zaniżona kwota odszkodowania PZU
Tak jak juz napisano wyplacaja kwote bezsporna zeby odsetek od tego nie placic a pozniej ewentualnie doplaca. Co do AC to jest to wartosc polisy a nie wycena wartosci auta... To tak zebys wieksza stawke zaplacil.
-
Kia czy mazda ?
To jest 4 cylindrowy silnik w mazdzie
-
szarpałbym za mniej jak 30 tyś
Nowszy model jest jednym z najcichszych samochodów przy predkosciach autostradowych takze cos w tym jest....
- 2.0 TDI 170KM
- [KzAK] SUV dla kobiety 150-200 tyś ?
-
[KzAK] SUV dla kobiety 150-200 tyś ?
Jeździliście autami vw, audi, bmw, volvo, przesiadka na japończyka typu lexus, który jest w zasadzie ravką, cx, forek etc nie ma sensu, bo zobaczycie przepaść jakościową jeśli chodzi o wnętrze- plastiki, skóra etc. Technologiczną nie, ale przesiadka powinna być na coś z porównywalnym wnętrzem i wyciszeniem. Faktycznie te mercedesy nie wyglądają źle. Co do volvo też bym drugi raz nie kupił- dwa razy kupowałem ten sam model (2x golf, 2x A6) i mimo lepszego silnika i wypasu było beznadziejnie nudno i nie odczuwałem zmiany samochodu a pieniedzy ubyło Co do bmw x1 to takie kombi podniesione :/ a x3 trąci myszką...
-
Dzwina sytuacja na A4
Ja wyprzedzając kolumne tirów (w dodatku nie wlokąc się) jak mi ktoś miga światłami też mam ochotę oscentacyjnie (nie gwałtownie) zahamować i zjechać za tira, żeby panicz mógł pojechać dalej - co za kretynem trzeba być żeby mrugać komuś jadącemu ok 140kmh wyprzedzajacemu kolumnę 6 tirów siedzacych sobie na ogonach a wielu takich spotykam
-
Po co ludzie wykupują AC?
Auto za 50 tysiecy. AC bez znizek 5000. Niezaleznie ile mam znizek za szkode strace 20% czyli 1000 i 10% za kolejny rok czyli 500. W sumie 1500. Sporo. A jak mam jeszcze drugie auto za 100tysiecy to sie robi przez dwa lata 4500 wiecej dla ubezpieczyciela.
-
Jak jeździć po autostradzie
Mnie dodatkowo denerwuje sposob wyprzedzania np ciezarowek przez jadace ok 110 czy 120 samochody. Gdy mam duzy zapas czasu tez zdarza mi sie jezdzic ta predkoscia ale dla mnie wyprzedzanie to wyprzedzanie niezaleznie czy na autostradzie czy na DK but w podloge kierunkowskaz i szybkie zakonczenie manewru a nie tempomat na 110kmh i wyprzedzanie ciezarowki jadacej stowka... Gdy wracam w godzinach szczytu autostradowego z wawy przez konotope w kier lodzi dziwi mnie strasznie to co sie dzieje na lewym pasie. Nigdy nie widzialem przyczyny takiego zjawiska ale nagle przede mna blask awaryjnych i kolumna ze 140 zwalnia do 60 z czego polowa laduje na trawie a czesta widze ze ten wjazd na trawe to taka ekstrawagancja bo nie jest niczym uzasadniony ale podkresla powage zdarzenia w ktorym kierowca uczestniczy. W kazdym razie po minucie po korku nie ma sladu a i przyczyny na drodze nie widac tyle ze za 5 minut powtarza sie to samo i tak w kolko do grodziska...
-
11 letni Volvo XC70 2,4D 4x4 - warto się zainteresować?
Automat jest podobno awaryjny. 17 tysiecy w aso poza aso ok 5 za naprawe. To chyba jedyna rzecz ktorej mozna sie bac
-
Przedłużenie papierów i przerdzewiałe progi
> Śmiem nieśmiało stwierdzić, że jedno z drugim się wyklucza. Chodzilo mu ze mechanicznie bez zarzutu
-
Okrajanie motoryzacji
Skoro marka taka jak np renault mając technologie i potężne zaplecze na opracowanie nowego espace wydaje ok 600 milionów złotych to cięzko byłoby zarobić na modelu którego sprzedadzą 20 tysięcy sztuk. Ktoś musiałby chcieć wydać kilkaset tysięcy na auto zupełnie nierozpoznawalne jak avantime... to sie nie uda... chyba, że zrobi to aston czy lambo
-
O salonach samochodowych nieco luźniej
> Ale się uśmiałem > Widać jak na dłoni, że jesteś z tych, co to wydając złotówkę każą się całować obustronnie w dłonie. A Ty widać jesteś tym który kupuje z chińskich pudeł przy chodniku a nie w galerii handlowej Jest popyt jest podaż
-
O salonach samochodowych nieco luźniej
> a ja wolę, żeby facet miał pojęcie o tym co sprzedaje, a nie żebym był go w stanie zastrzelić > pytaniami, które mi wynikły po 10 minutowej lekturze folderu, specyfikacji auta, albo > pierwszego z brzegu fora internetowego. > ubrany ma byc schludnie, ale niekoniecznie w garniak, byle potrafil ze mną konkretnie pogadać. to juz w ogole podstawa W zeszłym tygodniu u mnie jeden zaplusował gdy na jeździe nowym espacem (katalogowo 6 litrów w mieście) na pytanie o spalanie powiedzial, że cudów nie ma, żeby nie patrzeć w folder, waży 1,8 tony i ze 12 łyknie (swoją drogą bardzo ciekawe auto)
-
O salonach samochodowych nieco luźniej
Gdy ide kupowac auto za grube pieniadze jak dla mnie ma byc uroczyscie. Chce sie napic dobrej kawy, chce zeby sprzedawca poswiecil mi czas a nie obslugiwal 3 inne osoby jednoczesnie, chce sobie z nim na spokojnie pogadac o ofercie przy ladnym biurku w wygodnym fotelu lub krzesle trzymajac w reku estetyczny folder. Lubie gdy sa gablotki z dodatkami jakie moge zamowic. Lubie gdy lista wyposazenia jest taka w ktorej moge powybrzydzac a nie jak w japonczyku 3 wersje i basta. Sprzedawca ma byc przy tym ladnie ubrany, jak sie dobrze czuje w marynarce to jego wola i mi to nie przeszkadza. Nie moze byc tylko zarozumialy. A alergie mam tylko na jedno ale w kazdej dziedzinie. Gdy ktos probuje mna manipulowac. Jakiekolwiek proby socjotechniki czy innego sprzedazowego belkotu powoduja ze odwracam sie na piecie. Ale garnitur jak najbardziej na tak. Zwlaszcza dobrze dobrany, nie jakis slubny sprzed 15 lat.