Zawartość dodana przez Ozarek
-
przegląd SKP
zgadza się, ale o ile mnie pamięć nie myli to był wtedy jedyny odcinek z koncesjonariuszem, teraz mamy tego znacznie więcej, a można zaryzykować stwierdzenie ''jakby były winiety, to nie było by teraz bramek na A1, A2, ect...'' wiesz co może nie tak, badanie w ostatnich 30dniach obowiązywania nie powinno zmieniać daty/być traktowane jak wykonane w ostatnim dniu obowiązywania aktualnego. Jeżeli komuś badanie wygasło ''dawno'' czyli powiedzmy więcej niż te 30dni to powinien jakoś swoją niefrasobliwość odpokutować. Można np. zorganizować objazdowy cyrk ITD po wyznaczonych stacjach i tylko taki duet dopuszcza pojazd z długą przerwą ponownie do ruchu. Możliwości jest sporo, trzeba wybrać taką żeby była odczuwalna, ale nie przesadnie uciążliwa
-
przegląd SKP
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-marek-pol-broni-winiet,nId,140238 nawet jakby te stawki obecnie były wyższe to i tak w porównaniu do systemu bramkowego są śmiesznie niskie.
-
OC, a zniżka...
i nie raz spotkałem się z tym, że kierowca takowego musiał na miejscu pozbywać się pozostałości starej nalepki. Będąc kiedyś z kumplem na przeglądzie diagnosta wręcz go nie wpuścił zanim nie usunie starej naklejki tak aby była nieczytelna.
-
przegląd SKP
krótką pamięć trochę masz, temat winiet był poruszany jakieś 15lat temu i bunt społeczny jaki się podniósł zaowocowały tym co mamy teraz.... Fakt, że wtedy mieliśmy mało dróg pod winiety, że o autostradach nie wspomnę, ale tamta decyzja spowodowała pozostanie w systemie bramkowym.
-
OC, a zniżka...
brak naklejki jest traktowany tak samo jak brak tablic
-
Serwisowanie instalacji LPG
dlaczego bez sensu? Lepiej spędzić jakąś ładną sobotę robiąc sobie prosty serwis niż pierdząc w kanapę przed TV. Jeżeli ktoś ma ochotę, czas i wiedzę, lub chęć żeby tą wiedzę posiąść, to nie ma powodu tego oceniać.
-
OC, a zniżka...
jeździłem łącznie 8. lat bez naklejki na dwóch autach, kontroli i dmuchania masa, kilka mandatów też złapałem i dopiero na początku tego roku przy totalnie rutynowej kontroli dokumentów (PJ, DR, OC) młody chłopak zwrócił mi uwagę. Z założenia naklejkę miałem nakleić po pierwszej uwadze więc nakleiłem, ale spodziewałem się tego kapkę wcześniej. Kumpel za to samo bez dyskusji złapał mandat, więc różnie to bywa. Abstrahując od tego wszystkiego uważam, że naklejka ma swój sens i tak z marszu bym jej nie likwidował.
-
Ciepły montaż okien PCV
bo IMHO tak dokładnie jest. Mam blaszaka, którym cały dół jest opiankowany wew/zew żeby się woda w zakamarkach nie zbierała i tak; - pianka stara po ca 5-8latach była w lepszym stanie niż obecna po 2 latach. Stara nadal była szklista i sztywna, nawet lekkie uderzenia nic jej nie robiły. Nowa już sprawia wrażenie zmurszałej. Obie to były jakieś zwykłe marketowe.
-
OC, a zniżka...
baza z taką ilością podmiotów aktualizujących i liczbą dziennych zmian nigdy nie będzie aktualna. Kwestia 'wersji papierowej' też nie jest do końca trafna, bo ja chcę tylko potwierdzenie przebiegu ubezpieczenia, nie interesuje mnie czy to będzie na papierze, czy będzie w formie pdf, byle było oficjalne, a to że TU nie doszły jeszcze do wystawiania takiego dokumentu w formie elektronicznej to nie moja wina. Tak samo jak nadal dostajemy papierowe wersje polisy i papierowy świstek do DR. Co mi z tego, że mogę sobie kupić OC przed monitorem skoro i tak muszę mieć papierek w DR. O ile dobrze pamiętam to przy odbieraniu stałego DR dopiero wklejają naklejkę i wpisują odpowiedni nr DR.
-
OC, a zniżka...
po pierwsze nie wszystkie pkt sprzedaży mają dostęp do bazy UFG, agenci nie zatrudnieni bezpośrednio w TU tego dostępu też często nie mają. Ilość przedstawicielstw konkretnego TU wcale nie jest tak duża, więc nie zawsze ubezpieczenie sprzedaje Ci samo Towarzystwo Ubezpieczeniowe. Po drugie częstotliwość aktualizacji danych w bazie też nie jest jakaś wybitnie błyskawiczna, czasami w bazie UFG nie widać jeszcze szkód kiedy klientowi kończy się OC i idzie sobie do innej firmy. Po trzecie w bazie ciągle jest masa błędów, więc mimo wszystko to oświadczenie ubezpieczającego ma sens, a posiadanie papierowej historii przebiegu ubezpieczenia nadal jest przydatnym dokumentem. Oczywiście jak czegoś nie powiesz, a to wyjdzie w bazie UFG w trakcie trwania polis to TU się zwróci o dopłatę.
-
przegląd SKP
widziałeś Ty badanie porządnie utrzymanego auta instalką LPG czy bazujesz na wiedzy z czasów poloneza z mikserem pod maską?
-
Subaru Impreza 2.0gx 125km
pisałem bodaj, z pamięci jechałem i mi się kkm z olejem w skrzyni machnęły. 100kkm / 4 lata jest
-
Subaru Impreza 2.0gx 125km
rozrząd bodaj 50kkm/4lata, filtry standardowo jak w każdym innym aucie benzynowym. Silnik uchodzi za trwały faktycznie, ale co tam kręcić to nie wiem, to jest typowe toczydło, a nie auto sportowe z tym silnikiem.
-
Subaru Impreza 2.0gx 125km
a jakieś bardziej konkretne pytanie dasz radę zadać?
-
Rozjechana po kolizji geometria, robić czy odpuścić?
Różnice L-P są spore, stabilnie toto się prowadzić nie powinno i opony dostaną w kość.
-
A propos opon...
ja tego nie neguję, ba nawet ogarniam takie rzeczy twierdzę tylko, że na poziomie możliwości sprawdzenia jaką mamy wnikanie tak głęboko nie ma sensu bo i tak tego nie potwierdzimy czy zanegujemy. Nie mamy dostępu do technologii jaką dysponują producenci opon, ani nawet poziomu porządnych testów branżowych. Po co więc wnikać w rozkład temperatur, dyfuzji między ośrodkami czy źródła wytworzenia ciepła. Wrzuciłeś filmik reklamowy, który dla celów reklamy pominął istotny czynnik jakim jest rozgrzewanie opony, a teraz chcesz tego bronić karkołomnie uciekając w zaawansowaną fizykę - po co? Walnęli babola na potrzeby marketingu 'bo ciemny lud to kupi' i tyle, oni doskonale wiedzieli co robią i dlaczego to robią. Tyle w temacie.
-
pełna bańka LED E14 4-6W
to co wrzucałeś jest 43x75 diall ma 45x83 (czy jakoś tak) więc generalnie to jest to samo - typ bańki G45
-
A propos opon...
odpowiadanie pytaniem na pytanie... cóż Tak czy inaczej na pytanie nie odpowiedziałeś. Ja nie będę tu prowadził rozważań n/t czynników ogrzewających czy chłodzących opony bo zaraz Wam z tego wyjdzie, że temp opony podczas jazdy zimą powinna spadać... i może jakieś ogrzewanie zewnętrze trzeba zastosować...
-
pełna bańka LED E14 4-6W
bo castorama nie używa określenia filament http://www.castorama.pl/produkty/urzadzanie/zarowki-i-swietlowki/zarowki-led/zarowka-led-diall-g45-4-w-e14-470-lm-ciepla-biala.html taniej niż 20PLN/szt z wymogiem całoszklanej bańki będzie ciężko już w 4W, w mocniejszych jest to wręcz nierealne. Możesz ewentualnie poszukać po biedronkach jeszcze, bo nie tak dawno były filament od Philipsa http://www.biedronka.pl/pl/product,id,28170,name,zarowka-philips-filament
-
pełna bańka LED E14 4-6W
w castoramia jest Diall filament 4W, ale z przeźroczystą bańką. Rozmiarowo jest identyczna jak zwykła żarówka. Ładnie świecą. Jak dobrze pamiętam to 6W też były, 4W kosztuje ~20pln
-
A propos opon...
to może odwrócę pytanie, wykaż jakie znaczenie na ogrzanie opony ma fakt, które ciepło i w jakiej proporcji ogrzewa oponę. Powtórzę się, nie ma znaczenia który czynnik powoduje ogrzanie opony i w jakim stopniu bo nie będziemy tu prowadzić wykładów z fizyki, nie będziemy też liczyć o ile i z którego źródła wzrasta temp opony.
-
A propos opon...
ale to nie ma większego znaczenia skąd pochodzi to ciepło, istotny jest fakt jego powstawania i ogrzewania opony. Nie obracamy się w kręgu opon wyczynowych, które mają dość wąskie temperaturowe okno pracy, nie bijemy się na 0,001sek, o 1mm drogi hamowania czy o 0,01g przeciążenia. Obracamy się w zakresie opon cywilnych i do cywilnego użytku. Opona całoroczna, która jest miększa od letniej, zostanie wystarczająco ogrzana żeby dobrze pracować. A jak dalej chcesz udowadniać nagrzewanie bieżnika to weź sobie kup pirometr i sprawdź gdzieś w zimie po jeździe autostradowej temp bieżnika, oczywiście optymalnie byłoby to sprawdzić podczas jazdy ale ciężko to osiągnąć to nie jest kwestia 0-1, oni nie oszukują tylko nie mówią całej prawdy. Mieszanka ma wpływ na zachowanie opony w zależności od temperatury, ale każda mieszanka i konstrukcja bieżnika ma też swoje wady. Połączenie zimowej mieszanki gumy z letnim bieżnikiem dałoby fajne właściwości drogowe, ale jakbyś musiał przejechać przez głębszy śnieg to mielisz w miejscu. Zwróć uwagę, że na przestrzeni ostatnich 10-15lat opony zimowe stały się dużo mniej agresywne niż kiedyś. Porównaj sobie np UG1 i UG8 (czy jaki tam teraz model jest), tak samo frigo S-30 z frigo 2. S-30 była fatalna na czarnym ale genialna w śneigu, z frigo 2 jest gdzieś pośrodku. Druga sprawa lamele w oponach obecnie są dużo płytsze i często warstwowe, kiedyś były to głębsze nacięcia, świetnie to widać w oponach budżetowych, które mają po 3-4mm nacięć, a potem jest bida w zimowych warunkach. Auta są coraz mocniejsze, zimy coraz słabsze, w naszych rejonach, więc i producenci opon wpisują się w ten schemat. Marketing nie tworzy produktu, on podkreśla pewne cechy tak samo jak pewne pomija, a jeszcze inne upraszcza i wmawia potrzebę jego posiadania, jego wyższości itd.
-
A propos opon...
naturalnie, że w różnym stopniu i różnym tempie choćby przez występowanie lameli na zimowych opona (w porównaniu z letnimi) przez co powierzchnia styku opony jest większa i cała reszta parametrów takich jak tarcie. Tyle, że nie mówimy tutaj o porównaniu opon letnich i zimowych, a całorocznych i zimowych. Całoroczne mają lamele, choć mniej, ale ta funkcja zostaje i wszelkie jej zalety w niższych i wady w wyższych temperaturach. Opona się nagrzewa i to dość poważnie, natomiast pominięcie tego faktu w tym reklamowym filmiku z pierwszego posta, jest zbytnim uproszczeniem na granicy okłamywania klientów
-
A propos opon...
ależ oni to doskonale wiedzą, tylko nie jest to informacja która należy tłuc do głowy przeciętnego kierowcy. Prościej, bardziej opłacalnie jest wymówić temperaturę 7* jako magiczna granicę i nie wdawać się w szczegóły. Generalnie z zasady wszelkie filmiki reklamowe pomijają istotne fakty i mocno upraszczają rzeczywistość, albo wręcz wprowadzają celową dezinformację. To jest potężna branża, warta gruba kasę i ostatnie czego producenci opon chcą to uświadamianie typowego kierowcy o wszelkich niuansach pracy opon.
-
A propos opon...
zapominamy, na potrzeby tego materiału, o nagrzewaniu się opon w trakcie jazdy od tarcia, prawda? bo tylko wtedy ta teoria jest w 100% prawdziwa.
