Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ozarek

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ozarek

  1. do lekarza też idziesz z gotową diagnozą po receptę i nie dajesz się zbadać, bo przecież w necie o chorobach też jest wszystko i można się zdiagnozować. Bawi mnie podejście ludzi, którzy diagnozują usterkę przez net nie zaglądając pod przysłowiową maskę. średnio mnie interesuje co jest, albo nie jest, dla Ciebie logiczne. Przy utopijnym podejściu jakie zaprezentowałeś z żadnego mechanika nie będziesz zadowolony, bo naprawianie samochodu nie jest nauką ścisłą. 2+2 nie zawsze daje 4, Usterka może się objawiać i sugerować inną przyczynę. A co do wycieczek do logiki warsztatu, z którego korzystam, znam podejście, serwisujemy tam auta nie od wczoraj i nie jedno, reklamacje też przerabialiśmy i to nie tanie więc daruj sobie ocenę człowieka, którego pracy nie znasz. Dla mojej ewidencji wystarczy mi podpity i podpisany wpis w książce serwisowej.
  2. po co skoro z zasady żona jest wsółwłaścicielem tego auta jeżeli nie ma rozdzielności majątkowej?
  3. ale co ja mam Ci na to poradzić, że taki jest zamysł tych urządzeń. Ja mam wrażenie, że Ty też niestety tego nie rozumiesz. Już Ci to X razy tu napisano, to nie jest wywietrznik tylko nawiewnik, więc jak sama nazwa wskazuje ma wprowadzać powietrze do pomieszczenia. Co do zasady jak zamkniesz to powinno prawie całkowicie przestać wiać, przynajmniej tak było w tych z którymi miałem doczynienia. Sam nie jestem fanem tego rozwiązania, wolę rozszczelnione okno i jak jest naprawdę zimno to któtkie intensywne wietrzenie niż długie a delikatne.
  4. kiepskiego czyt. zanieczyszczonego? Jeżeli tak to można wstawić filtr ceramiczny w układ tankowania i problem powinien zniknąć.
  5. No wiem, ale bardziej mi chodziło o to czy są jakieś typowe usterki, czy to raczej dmuchanie na zimne.
  6. ale to tak ma być... od wywiewania są ciągi wentylacyjne.
  7. @@marcindzieg pod względem czego? sieć serwisowa, części, know how? Jest to jakoś nadmiernie awaryjne?
  8. w skrócie pisząc są dwie szkoły; polerowanie istniejącego lakieru i zabezpieczanie jakimiś woskami albo innymi preparatami antyUV; (papier/pasty+zabezpieczenie) zdzieranie papierem lakieru i nakładanie nowej warstwy; (papier+lakier) Co do obaw o lakier przy ręcznej obróbce papierem nie ma problemu, nic mu nie będzie i jest jednak większa kontrola nad samym procesem. Przy obróbce z krążkiem trzeba się bardziej pilnować, ale przy krawędziach i tak będziesz uważał i zawsze możesz to obrobić ręcznie.
  9. też mi się ten ruch dziwny wydawał, wręcz nielogiczny.
  10. po nowelizacji KC odnośnie rękojmi paragrafy tyczące się konsumentów i przedsiębiorców zostały wyraźnie podkreślone. IMVVHO jeżeli takiego podkreślenia nie ma to tyczy się to ogółu. Stosowne paragrafy są opatrzone formułkami w stylu Albo trochę inne, z których brzmienia wynika ten sam przekaz. ALE jako że gwarancja i tak jest dobrowolna, to mogą i tak zrobić co będą chcieli.
  11. lepsza jest szpachłówka z włóknem szklanym. 'Bandaż' może odejść i potem masz gorszy efekt niż widoczne pęknięcie.
  12. Jak źle wysuszysz układ to każda zostawi - dlatego na puszce jest instrukcja tzn że trzeba porządnie wysuszyć układ po aplikacji pianki. Nie pamiętam czasów ale jak się zastosujesz to nic nie śmierdzi potem, nie zostają żadne mazie i nie ma żadnych kłopotów z pianką spływającą na elektronikę...
  13. Ozarek odpowiedział arek_m na temat - Motokącik
    nie. Ustawa o OC określa jakie dane masz im przekazać i tyle. Domaganie się przez nich umowy K-S jest bezpodstawne.
  14. klient wiedzący lepiej +100% do cennika
  15. da się to gdzieś lokalnie kupić czy przez neta zamawiałeś?
  16. mój mechanik nie bawi się w ZN, paragony za części, a raczej faktury, trzyma u siebie bo prowadzi kartoteki pojazdów, które stale serwisuje. Generalizowanie jest niezdrowe. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora, bo metod jest kilka ważne żeby było uczciwie.
  17. stosuję K2 od kilku lat i nic nie śmierdzi, tylko ja się trzymam opisanej procedury...
  18. jeżeli masz dobry dostęp do parownika to pianka na parownik. Jeżeli gorszy i nie da się bezpośrednio go potraktować to np spray wurtha, który jest oparty na izopropanolu. Można też zastosować spray medyczny na podobnej zasadzie jak wspomnianego wurtha. Ja na wiosnę zazwyczaj stosuję piankę, a po lecie spray jak robili Ci usługę 'wczoraj' a dzisiaj śmierdzi to spoko, nie wykręcą się. Jeżeli to większy odstęp czasu w stylu 1-2mce to im nie udowodnisz, że nie zrobili, a oni Ci powiedzą że niewłaściwie używasz klimatyzacji, nie osuszasz układu przed wyłączeniem itd.
  19. żeby taka sytuacja mogła zaistnieć musisz mieć zlecenie naprawy. Zresztą wystarczy, że warsztat zadzwoni, poinformuje o sytuacji i przedstawi warianty, to już wystarczy żeby ta utopia jaką opisałeś nie miała prawa zaistnieć w praktyce. Ew. warsztat wyceni Ci naprawę na 10k PLN i będzie miał zapas kasy na ewentualne błędne diagnozy. @ gdzie masz warsztat?
  20. trzeba być wyjątkowo nieprzewidującym żeby robić takie rzeczy poprostu. Wystarczy, że zmywarka w nocy wywali Ci prąd i lodówka nie ma zasilania. Widać poprostu, że nidgy nic Cię nie zaskoczyło 'prądowo' i nie masz doświadczeń z tego typu awariami. Ja mam, przerobiłem wywalenie bezpiecznika przez coś na takiej nierozdzielonej instalacji podczas urlopu i cała lodówka i zamrażarka były do wywalenia bo popłynęły.
  21. po co mam gasić światło w łazience skoro potrzebuje wymienić lampe w pokoju? wiertarka była przykładem. Musisz coś zrobić przy prądzie, np wymienić głupią listwę i nie możesz sobie lampki podłączyć żeby poświecić wieczorem. Dalej nie kumasz? nic najwyżej stracisz dane na dysku, albo przerwiesz kobicie pieczenie ciasta, bo akurat coś postanowi wywalić bezpiecznik. nie lubię utrudniać sobie życia, to się robi raz na lata, więc oszczędności na bezpieczniku i kilku m kabla są bez sensu
  22. i potem jak trzeba coś zrobić to gasisz światło w całym mieszkaniu i potem jak trzeba coś zrobić to nie masz gdzie włączyć wiertarki, albo jak coś Ci wywali to obrywa cały sprzęt naraz.
  23. proponuję jednak inaczej; - światło podzielić na strony mieszkania np L-P, masz dwa bezpieczniki - pokoje osobno, czyli +2 reszta zależy od zapotrzebowania, na wszystkie większe odbiorniki osobny bezpiecznik (bojler, piekarnik, płyta w kuchni) Ja mam przy takim samym mieszkaniu 9. szt + dubel głównego z klatki. Da się mniej łącząc niektóre pomieszczenia, ale to zależy od układu i ja chciałem mieć jednak osobno. Pokoje i światło leci na 10A, duże odbiorniki na 16A.
  24. nawet McL nie wierzył w te obiecanki Hondy. Każdy komu się wydawało, że mogą zrobić taki skok mocy raczej twardo po ziemi nie stąpał coś jak na silverstone, ale liczy się wynik na mecie, a nie pozycja w qual'ach. Ten strzał opony u VET był niepotrzebny, chwile przed nim uciekł GRO z DRS, widać było że opony jednak mają ciągle przyzwoite tempo. Zresztą w obu przypadkach strzału, ROS i VET, strzelił prawy tył.
  25. a jakieś RGB? to może wystarczy zwyczajna taśma ledowa w silikonie?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.