Zawartość dodana przez Ozarek
-
Który zimowy płyn zawiera...
> Wręcz przeciwnie Strasznie śmierdzi eee mamy w obu autach i nie śmierdzi
-
zakup auta z 4x4
> Faktycznie - nie spojrzałem na budżet > To obejrzyj jedynkę (imo warto - kolega Volcan tez posiada i raczej potwierdzi chociaż auto nie > powala wyglądem - trzeba ten wygląd polubić bo na 1 rzut oka jest brzydki) albo Tucsona. santek jest fajny tylko silniki benzynowe sa ogromne przy krótkich odc zje go bena
-
OC - zgłaszać czy nie zgłaszać
> Nie ma na to reguły - część TU udostępnia dane agentom - przynajmniej w zakresie jest szkoda/nie ma > szkody. wiem, ale mając na to jeden dzień to bezpieczniej, i szybciej, obrać azymut na filię niż szukać agenta z dostępem
-
OC - zgłaszać czy nie zgłaszać
miałeś na to sporo czasu szkoda, że myślisz dopiero dzisiaj; Jeżeli masz filie swojego TU to idź i poproś o wydruk przebiegu ubezpieczenia, filie - w przeciwieństwie do agentów - mają dostęp do bazy UFG, wydruk dostaniesz od ręki i będziesz wszystko wiedział.
-
Który zimowy płyn zawiera...
> Jak zwykle kupuję w Makro (w innych sklepach trudno znaleźć). Czekam, aż będzie w ofercie > specjalnej i kupuję. Normalna cena ok.28zł, chyba w listopadzie kupiłem kilka butelek 4l za > niecałe 20zł. 3 już zużyłem > Jeśli w Auchan faktycznie kosztuje 19zł to jest to świetna cena. w selgrosie jest teraz sonax po 18.33 brutto, ale wg gazetki ma <3%metanolu
-
Który zimowy płyn zawiera...
> Za 15 zł w Lidlu i Biedronce jest organiki, nie capi, za 14zł widzialem w Kauflandzie jakiś > płyn marki K2 - więc powinien być wporzo, ale nie testowałem, ofc mowimy o bankach 5L. w kauflandzie są dwa płyny bez metanolu - i nigdy go nie zawierały; 1. kauflandowski, tzn robiony dla nich - nie śmierdzi specjalnie, czyści ok, póki co nie było większych mrozów więc trudno powiedzieć jak się zachowa 2. K2, ale to już nie ten sam K2 który był w zeszłym roku. K2 Claren -22*używałem od kilku lat, nie marzł nigdy na szybie, wytrzymywał spokojnie -30*. Pojawił się Claren Total -40*. Teraz jest dostępny K2 Clarber -22*, nie śmierdzi, co do zachowania patrz Kaufland
-
Myszkowanie auta - co może być przyczyną
> Czytaj ze zrozumieniem, ja pisze o wąskich i wysokich oponach czyli 155/80R13. Sam założyciel wątku > zauważył ze myszkowanie nasiliło się po zmianie opon na zimowe czyli na wyższe. Dodatkowo > mogą być jeszcze luzy na tulejach wahaczy z przodu i z tyłu. no właśnie nasiliło, a nie pojawiło. Zmiana opon nie usunie problemu
-
Myszkowanie auta - co może być przyczyną
> Wg mnie na niskim profilu będzie mniej go nosiło. Bardzo wysoki profil+ 8mm miękkiego bieżnika > daje właśnie myszkowanie. to dobrze, że tylko wg Ciebie. Rzeczywistość jest dokładnie odwrotna. Im niższy profil i szersza opona tym szarpanie w koleinach większe.
-
Myszkowanie auta - co może być przyczyną
> Za duże balony, załóż na próbę 15" od Astry a problem zniknie. znaczy na niskim profilu przy 15'' auto nie będzie latało po koleinach? Jakoś mam odwrotne zdanie...
-
Myszkowanie auta - co może być przyczyną
> znaczy powiem tak, jak byłem Asterką na badaniu to miałem wyniki około 70% - przed wymianą amorków. > Po wymianie zaś mam 80-kilka % - właśnie KYB Excel-G > Corsa nie dość, że wyniki ma dużo słabsze, to jeszcze wyraźnie czuć że amory są w dużo gorszym > stanie niż Astrze nawet przed wymianą - więc te ok. 50% byłoby realne. > Jakby co stacja SKP zawsze jedna i ta sama. > Ogólnie to Corsa mocno się buja (widać że amory słabe) - pytanie natomiast jest takie, czy po ich > wymianie mogę się spodzwiewać zadowalających efektów czy raczej nie doszukiwać się problemu > myszkowania w amorach a np. w zmienionej kierownicy (średnica) czyli masz ogólny pogląd na wyniki tej stacji, tzn mniej więcej że amorów w tym aucie to Ty nie masz wcale. Aż takich efektów same amory nie dadzą, ale koło zupełnie nie trzyma się nawierzchni. Jak dodasz do tego nasilanie problemu na marnych nawierzchniach to ewidentnie amory mają tu spory, a może i główny udział. Pomyśl, że każda dziura/łata wybija każde koło niezależnie = utrata przyczepności, do tego koleiny czyli koło które wraca trafia w muldę koleiny i tak w kółko. Skoro na nawierzchniach w dobrym stanie problem jest dużo mniejszy to odrazu zamawiałbym kpl amorków, a jak masz zamiar tym autem dłużej pojeździć ro zastanów się nad sprężynami i mocowaniami kolumn, bo przy takiej sytuacji jak obecnie mocno oberwały.
-
Dakar tuz tuz
> Ha, a nie mówiłem > Ciekawe jak poradziliby sobie w Mini nie bez powodu ostatnie lata zdominowali kierowcy, którzy przeszli z 2 na 4 kółka a z Mini też się zastanawiam, nie wiem jakie mają układy w Toyocie, bo przecież wszystkim tam rządzi były pilot Hołka, ale mam nadzieję zobaczyć ich za rok w Mini właśnie
-
Myszkowanie auta - co może być przyczyną
generalnie badania na amorów na OSKP, a raczej te wyniki %, są mało wiarygodne, ale 45% przy takich oponach to bardzo, bardzo mało. Najlepiej zwyczajnie pobujać autem i zobaczyć jak się wytłumi, powinno być szybko i zdecydowanie wytłumione drganie. Myszkowanie auta w koleinach jakoś mnie nie dziwi, lepiej się ustawić tak żeby tej koleiny nie łapać. Przy takiej walce jak opisujesz sprawdziłbym jednak geometrię jeszcze raz w innym miejscu.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Myślałem, że prawo zostało zmienione w inny sposób tzn sprzedajesz auto z polisą OC i dalej cię nie > interesuje, chyba po to zmienili prawo a nie po to, że gość nie płaci składki bo zapomni a > dalej ma ciągłość a Ty nadal nie rozumiesz OC z automatu przedłuża się TYLKO jeżeli zostało zawarte przez obecnego właściciela i opłacone w całości. Jeżeli auto zostało sprzedane to OC, kupione z pojazdem, nowemu właścicielowi się nie przedłuży - rekalkulacja nie ma znaczenia. Nie przedłuży się też jeżeli składka za poprzedni okres nie została opłacona w całości. Po sprzedaży auta masz obowiązek zgłosić zbycie, do momentu zgłoszenia odpowiadasz solidarnie z kupującym za wszystkie szkody. Prawo zostało zmienione rozsądnie, każdemu może zdarzyć się zapomnieć, jeżeli jest to zwykłe roztargnienie to nie grożą duże konsekwencje. Pojazd nadal posiada OC, ewentualny wypadek nie powoduje problemów dla poszkodowanego. Jeżeli składka nie zostanie opłacona to taka przedłużona polisa wygasa. A TU i tak ściągnie należność, spokojna głowa.
-
Akumulator do Yaris II
> Tak,pytanie tylko czy alternator doładuje mi ten 53Ah akumulator polecany przez serwis. naładuje bez problemu, nie masz się czego obawiać > Chyba zostanę przy 45Ah / 400A > Podstawka na akumulator jest mała i mieści się właśnie 45AH/400A. poszukaj jeszcze u konkurencji. masz normalne kołki tam czy cienkie?
-
Akumulator do Yaris II
> Witam mam pytanie o akumulator do Yarisa II 1.3 2007r. > Orginał mam 45AH 330A VARTA. Serwis TOYOTA o dziwo proponuje mi 53AH ; a ja znalazłem akumulator > VARTA 45AH ale 400A czy ten będzie odpowiedni. Cena akumulatora w serwisie zabija cokolwiek co się zmieści i ma parametry nie gorsze niż założony fabrycznie/podany w instrukcji Im wyższy prąd zwarciowy tym lepiej w zimie.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Niekumaty jesteś tak sam z siebie czy prowokujesz? odpuść, nie warto, próbowałem Trudna sztuka rozumienia tekstu czytanego niestety nie została chyba opanowana w wystarczającym stopniu do zrozumienia zawiłości sytuacji, czy tam własnego zinterpretowania ustawy o OC. Ów user nie rozumie różnicy między nieopłaceniem składki, a nie posiadaniem polisy.
-
Trwałość pasków napedowych
> rozrząd mam na łańcuchu , wymiana po 10 latach, dlatego chce sie upewnić co do trwałości pasków bo > cos serwisant wtedy mowil ze trwalosc ich to 10 lat i jak malo jezdzone to nie ma sensu > wymieniac jak producent karze co 3 lata serwis zazwyczaj wie co mówi, ale po 5latach pasek musi być już spękany, a to bez zdejmowania ciężko zobaczyć. Jaki jest koszt tej operacji? Bo może nie warto się nad nią zbytnio zastanawiać, tylko dla spokoju wymienić i jeździć kolejne lata. Zwróć też uwagę, że masz 3lata/60kkm a teraz masz 5lat/45kkm.
-
Trwałość pasków napedowych
> jak sie urwie to stanie i założy nowy i pojedzie > rozrząd to poważniejsza sprawa i tu bym dbał > IMO nie ma sensu zmieniać paska od osprzętu a to już zależy od układu i przebiegu paska. Bywa że urwanie PK powoduje owinięcie na kole, a co za tym idzie można doprowadzić do przeskoku rozrządu.
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Natomiast mnie raz naped na wszystkie kola uratowal auto przed rozwaleniem. > Krawiec tylko do 4x4 też trzeba się przyzwyczaić; w poślizgach lepiej dodawać gazu i pracować kierownicą niż kombinować jak w ośce.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Rozumiem, ze mam prostowac polise jak mam zly model wpisany, mimo ze VIN i cala reszta gra? generalnie tak, polisa jest wystawiona na konkretne auto, VIN jest przypisany do konkretnego egz. A jak wiadomo w papierach powinno wszystko grać.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> W ogóle jest możliwy taki scenariusz? wszystko jest możliwe... kiedyś PZU przysłało mi kwitek na auto ze złym VINem, jak poszedłem do inspektoratu od ręki dostałem kolejny z poprawnym VINem ale był zły model auta... także lepiej trzymaj.
-
Lybra 1.6 16V-cienizna
> Robiłem już reset autoadaptacji i nie ma żadnej różnicy.Niestety ale lapek pracuje tylko na kablu > Dołączam fotkę wykresu między innymi sondy. ale to jest gaz, przydałyby się parametry korekcji mieszanki z kompa samochodu
-
Świtła cofania
jeżeli sprawdzałeś żarówki to rozumiem, że sprawdziłeś też kostki i styki w lampach. Dalej to już wyłącznik przy skrzyni, jak wspomniał Denus. Nagrzewnica albo zapowietrzona, albo zaczyna się zamulać. Obstawiam zapowietrzenie.
-
Lybra 1.6 16V-cienizna
> Sprzęgło było wymieniane i na pewno się nie ślizga Auto nie przyśpiesza ale obroty też nie > rosną. > Po podłączeniu lapka był błąd P1170 P1170 to błąd od mieszanki paliwowej. Zresetuj adaptacje na początek: odepnik aq na ok 30min, podepnij i odpal auto, zostaw na luzie aż do włączenia wentylatora na chłodnicy. Jak masz kompa przejedź się z nim i zobacz jakie są wartości w obu FuelTrim - STFT i LTFT i wartości dla lambdy.
-
Nisko siedzący tył ?
poszukaj w eperze sprężyn od bifuel/natural power-czy jak to się zwało, albo poczekaj na W_BB.
