Zawartość dodana przez bergerac
-
sterowanie kotlem Immergas Victrix X 24 2 v.2011
> Jest jednak jeden bardzo zasadniczy problem z tym hi-tec sterowaniem - czujnik pokojowy mam w > salonie na parterze, a procz salonu mam jeszcze 13 innych ogrzewanych pomieszczen wliczajac > przedpokoj i garderobe, ktore moga byc przegrzane lub niedogrzane, bo akurat w salonie juz > temp. jest ok, albo jeszcze nie. Przyklad skrajnego przypadku - kominek w salonie. Odpale i > juz przestaje grzac w calym domu. > Rozwiazaniem, ktorego nie widze w instrukcji obslugi, byloby sterowanie (wlaczanie) na podstawie > temperatury powrotu czynnika grzewczego, a temp. zasilania na podstawie krzywej grzewczej i > temp. na zewnatrz. > Jak to zrobic? bzdura, sterownik pokojowy jest dobrym rozwiązaniem. Po prostu masz w złym miejscu umieszczony sterownik. Trzeba się trochę zastanowić nad jego umieszczeniem, jak np. dałem w korytarzu. Sprawdza się najlepiej - w pokojach są regulatory na grzejnikach, kominek nie wypacza wyniku, jest ok.
-
SuperB VS A4
> Witam, > Co wybrać? O to jest pytanie.... > Do wyboru mam dwa auta w "tej samej cenie". zadajesz pytanie, na które Ty najlepiej znasz odpowiedź. Skoda to bardzo obszerne auto. Jest w nim naprawdę dużo miejsca. Poprawne, ale trzeba pamiętać, że to tania marka, do tego musi się podobać, bo ma wybitnie dziadkowy charakter. Jednak pod względem ilości miejsca w środku się wyróżnia. Także, jeśli dużo podróżujesz, potrzebujesz dużo przestrzeni dla rodziny i bagaży, to Skoda to zapewni. Z drugiej strony Audi to przeciwna strona w linii grupy. Marka premium, dobrze wykonana i generalnie się podoba. Natomiast jest zdecydowanie ciaśniejsza. O silnikach i skrzyniach biegów się nie wypowiadam, bo już dużo zostało napisane.
-
Pug 307 drobne awarie
Tak ciągle odkładam moment, w którym znajdę czas, żeby trochę dopieścić 307, ale pojawiają się drobiazgi, które wkurzają moją żonę. Ostatnio pytałem Was o wariującą tylną wycieraczkę - teraz doszło jeszcze do tego, że zaczęła kręcić się w dół. Tak jakby jakieś mocowanie na oście przeskakiwało ??? Może wiecie co to może być ? Druga rzecz to otwieranie maski. Skaszaniło się zarówno w kabinie, jak i pod maską. W kabinie poluzowała się rączką i lata w każdą stronę. Podejrzewam, że połamały się plastikowe zaczepy. Wymienia się całość, jest to jakiś skomplikowany zabieg ? Pod maską natomiast zamek słabo pracuje. Wysmarowany jest jakimś brązowym smarem, który wygląda jak glina - czy myślicie, że wystarczy to wyczyścić i na nowo nasmarować, czy może tam się wyrobiły jakieś sprężyny ? Edit: jeszcze jedno pytanie przy okazji. Mam wrażenie, że dochodzi pewien hałas z okolic paska wielorowkowego - jest tam jakiś element, który ulega typowym awariom, czy po prostu trzeba obadać każdy z osobna ?
-
k jak kuchnia
kurde, bym to chętnie udostępnił na fb. Naprawdę robi wrażenie
-
Mazda 6 czy Octavia VRS
> Koszt mazdy to 100tyś > - benzyna > - z tego co pamiętam 150 czy 160 Ps > - klima automat i kilka innych bajerów > Octavia tsi 220 Ps / tdi 186 Ps > Cena 100 tyś > wyposażenie : prawie wszystko > i teraz bardzo ważne pytanie , co bardziej wkurzy sąsiada ? ( żart ) ja nie jestem w stanie porównać tych dwóch aut. Mazda to naprawdę porządne auto, a Skoda.... to Skoda.
-
[kzak]siekiera
> No nie wiem jak z tą techniką jest. Co sezon rąbię od 4 do 6ciu przyczep (od traktora) drewna i tak > od 7 lat. > Mam drewno z wycinek, prosto z lasu, a nie ze składu, gdzie pieńki są idealne. > Moje pieńki czasem są krzywe, sękate, z odgałęzieniami, a to wszystko powoduje, że szlag nie idzie > idealnie pionowo w dół, a często rozchodzi się np. zgodnie z krzywizną pnia w bok. Wtedy jak > trafi na herlaka to nawet nie wyjmie siekiery z takiego pieńka. > Średnio 3-4 pieńki na przyczepę sprawiają taki opór, że uwierz mi na słowo- nie ma takiej siekiery, > która by dała radę - ja rąbiąc w obuch młotem i krzesząc tym samym iskry nie mogę czasem przez > 5 min rozpołowić takiego pacjenta. > Próbowałem już chyba wszystkiego, od ostrzenia siekiery szlifierką kątową poprzez kombinacje z > dłuższymi trzonkami, skończywszy na kupnie siekiery do rozłupywania (klinowej). > Efekt zawsze ten sam - bez młota to nie robota... cholera wie, ja też walczyłem z drewnem prosto z lasu, a nie mam Twoich gabarytów Może jak tyle masz towaru do przerobienia, to warto by zainwestować w maszynę do rozłupywania ?
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Każdy rejon ma swoje upodobania i przekonania. To, że akurat Duńczycy mają takie podejście nie > oznacza że mają rację. ależ oczywiście, wręcz sam się z nimi nie zgadzam. Chciałem jedynie pokazać, że jest duży pluralizm w poglądach i nie ma się co napinać, że jedyne zdanie jest najlepsze i właściwe. Na MK jest dziwna tendencja, że ważne jest tylko jego zdanie, a każde inne jest niewłaściwe i trzeba z nim walczyć. Przecież to bzdura. Nie chodzi tylko o prawdę obiektywną, ale przede wszystkim o zróżnicowane upodobania użytkowników.
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> To my się też z niego pośmiejmy a co! > Najbardziej mnie właśnie śmieszą przepychanki na temat awaryjności poszczególnych marek, bo zapewne > każda miała/ma/będzie miała jakoś wtopę. Każde auto wymaga napraw, i w jednym padnie łożysko > koła w drugim alternatora a trzecim sprężarki klimy. Ale widzę, że niektórym ciężko jest pojąć > i oszukują się, że ich auto jest bezawaryjne oczywiście, że tak jest. We wszystkim, nie tylko w motoryzacji jest tak, że wymagania są coraz większe, koszty mają być niskie, a to przekłada się na oszczędności. Robią je nawet marki premium, więc niestety jest to reguła. Kilka dni wróciłem z pobytu w Danii. Oni mają takie podejście do aut: - jak kogoś stać (ale to bez sensu wg nich bo za drogo) to kupuje Merca, BMW lub Audi (z naciskiem na Audi); - jako kogoś stać i potrzebuje porządną furę to kupuje VW, Opla lub Toyotę (co ciekawe jakoś pomijają Forda) - jak ktoś chce oszczędzać to kupuje Hyundaia albo Kie ( z naciskiem na Hultaja) - Fiaty, Dacie, Renuary to wg nich barachło. Co ciekawe, taką opinię wyrażało wiele osób z którymi rozmawiałem o motoryzacji.
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> to nie fobia to fakty , więc co byś nie myślał , oplina nie jest lepsza od fiaciny moim zdaniem jest lepsza i to zdecydowanie Twoim nie. Właśnie dlatego Ty kupujesz fiaty a ja ople. Łapiesz ? > na tej zasadzie właśnie kupuję fiaty i alfy o sam widzisz
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> To ja proszę Cię o umożliwienie poznania zalet owych Opli, a to czy wady je przewyższają, każdy > sobie oceni. > Ważne jest, że Fiat oferował modele fatalne i bardzo dobre. Opel nie jest tak wszechstronny. > Oferuje tylko wybitne efekty ekscentrycznej filozofii technicznej producenta. > Skupmy się na zaletach pozdrawiam. ooo ciekawy byłem kiedy przyjdziesz co do dyskusji - darujmy sobie, bo dyskusja w momencie kiedy ktoś jest twardo okopany na swoim stanowisku jest bezcelowa. Ja jestem w stanie zrozumieć, że ktoś jest fanem Fiata. Nie podzielam tego poglądu, ale rozumiem i szanuję. To między innymi odróżnia mnie od innych osób, których horyzonty są mocno ograniczone.
-
[kzak]siekiera
> Przy moim drewnie, które zamawiam ( pieńki wysokie na około 40cm i o średnicy też m/w 35-40cm nie > da się tego rozłupać żadną siekierą. Zawsze trzeba dobijać młotem zza pleców. Tak więc nawet > jeśli bym kupił Fiskarsa za 2 paki to bym go załatwił młotem, tłukąc go od góry. A mam czym > machnąć, bo mierzę 195cm i ważę 130kg tak nieskromnie pisząc. kurde, jeśli siła jest, sprzęt jest, to może Ci techniki brakuje ? Bo jednak mokre drewno łupie się całkiem dobrze. Takich pieńków jak piszesz porąbałem około 10 m3 kilka lat temu i szło elegancko. Jak zostawiłem około kubika, bo już miałem odciski i zabrałem się do tego za kilka miesięcy, jak podeschło, to dopiero się umęczyłem.
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> hehe, powiedział właściciel opla spokojnie, znam Twoją fobię Ale masz rację - znam wszystkie minusy dwóch ostatnich opli, które kupiłem i w dalszym ciągu stwierdzam, że zalety przewyższają wady także podejmowałem decyzję bardzo świadomie. I to chyba jest najważniejsze przy wyborze auta, bez znaczenia, czy to Fiat, Opel czy Audi
-
Już chyba wiem co kupię.
> jednak nie ma jak to swoje doświadczenie nie ? to po co pytasz o poradę jak wiesz lepiej ? jakbyś nie zauważył wcześniej kolega Fred jest odporny na wiedzę To już któryś wątek, kiedy poddaje coś pod dyskusję, ale nie przyjmuje żadnych argumentów Tak czy siak, rzeczywiście automat w takim aucie to jedyne sensowne wyjście
-
Coś dla miłośników Fiata :)
myślę, że każdy kto kupuje Fiata jest świadom w co się pakuje, tylko robi dobrą minę do złej gry
-
Silniki Opel 2.0 CDTI 130km - czy to samo co JTD?
> niezły kibel żaden kibel. Słyszałem o kilkudziesięciu egzemplarzach u zaprzyjaźnionego flotowca i jedyny problem o którym wspominał to rozładowywanie akumulatora w pierwszych egzemplarzach. Później awaryjność już zdecydowanie niższa niż Ford czy Toyota (bo takie marki ma pod opieką). Także nie ma co panikować.
-
307 nietypowy problem
> macha ogonem na przywitanie jak wierny psiak oooo to może niech tak zostanie
-
307 nietypowy problem
> W tym elastycznym laczniku pomiedzy klapa a nadwoziem... > U mnie w C4 kabelki sie tam polamaly i wycieraczka zyla swoim zyciem... dzięki, sprawdzę
-
307 nietypowy problem
> w przelotce tylnej klapy. > daj więcej info czy auto z alarmem? jak tak to czy z dokładanym czy fabrycznym.? > Jaka buda ? Alarm z centralnym zamkiem fabryczny, z pilotem w kluczyku. Buda 3d hatchback.
-
307 nietypowy problem
> Sprawdz wiazke ktora idzie do klapy w którym miejscu ?
-
307 nietypowy problem
Wczoraj poszedłem sprawdzić czy żonowy peżot odpala po długim postoju. Przy otwieraniu auta (pilotem) włączyła się tylna wycieraczka Pochodziła kilka obrotów i stanęła na środku. Żona mówi, że zawsze tak ma, więc myślała, że to norma Ki diabeł, bo nie mam żadnej koncepcji ???
-
Renowacja - stół drewniany
> O ile to lite drewno, a nie fornir. odpryski na brzegu świadczą o tym, że jest to płyta stolarska. Ale ciężko po tym zdjęciu ocenić.
-
Szukamy samochodu.... EDIT: Linki do oceny
> Zaprzyjaźniony policjant z RD mówi że Vectra z 2.8 V6 Turbo jest super na prostych, a na zakrętach > jest bardzo podsterowna. zwłaszcza jak policmajster robi zakręt z dociśniętym gazem
-
Przebieg 10 letniego auta - średnio ile??
> Jaki według Was jest realny przebieg dla 10 letniego auta od prywatnej osoby (zawieźć dzieciaka do > przedszkola/szkoły, trasa do/z pracy, jakieś wakacje)?? eee, takie średnie są bez sensu. Razem z kumplem kupiliśmy pięć lat temu auta. Ja po pięciu latach sprzedałem z przebiegiem 240 kkm, on ma 80. Teraz w miesiąc zrobiłem swoim autem tyle co moja żona robi w rok. Ale ona swoim autem tylko praca, szkoła i jakieś zakupy. Na wszystkie wypady jeździmy moim.
-
Bagażnik na narty
> u mnie po dwóch ostrzeniach już prawie zeszła rdza z krawędzi ale ta rdza powstała po przewożeniu nart ? czy może nie zabezpieczyłeś krawędzi po sezonie ?
-
Bagażnik na narty
> jeśli dłuższy wyjazd - przed wyjazdem owiń wiązania folią strech i po kłopocie > zawsze tak robię podczas dalszych wyjazdów np do Austrii i narty jak nowe folia nie hałasuje podczas jazdy ? jak w ogóle z akustyką takiego rozwiązania ? da się jeździć ?