Zawartość dodana przez jimbo22
-
P508 czas życia tarcz ham.
> oczywiście potrzebna była konsultacja z mechanikiem, który akurat nie odbierał telefonu i go nie > było > Trzeba było zostawić swój i że jak nie zadzwonią jutro z wyjaśnieniem to dają cały komplet za darmo opowiedz mi jak ich przekonujesz do tego aby dali komplet za free, skoro zadnych kosztów, żadna strona nie poniosła, ani nie było szkody. a wykpią się bez problemu pomyłką w komunikacji walczysz z wiatrakami
-
Skoda Octavia RS vs Aussie V6 - Holden C're SV6 - pojedynek
> No wiesz. Przecież turbo ma elastyczność większą. Nie czytałeś na poprzedniej stronie? hmmm... ja tam widziałem turbine kiedyś i całość była dość sztywna i zwarta. wirnik chodzi bardzo ciasno... to ja nie wiem gdzie ta elastyczność turbo
-
Skoda Octavia RS vs Aussie V6 - Holden C're SV6 - pojedynek
wybór jest prosty... biore mocniejszy i normalny silnik. zamiast turbowydumki
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Oplacalo Ci sie ryzykowac zakup czesci na wlasna reke? ryzykować? gwarantem jest producent, zawsze jesli chodzi o części. montaż niepoprawny przez mechanika jest przetrudny do udowodnienia. i ASO z producentem na wzajem będą się obwiniać. > Jak cos kleknie to pewnie ciezko bedzie wyegzekwowac naprawe na gwarancji... czyli gwarancja ogólnie to nie warta zabawy sprawa i ryzyko. to po co przepłacać? skąd są części - nie ma znaczenia. jak w czasie naparzania się mailami będzie auto unieruchomione - to poprostu naprawię je z własnej kieszeni taki lajf i nie ma się co łudzić.
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Ile by wyszło na częściach ASO? akurat tutaj niewiele oszczędziłem (jakieś 200 PLN - ok 20%).
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Podziwiam Cię > Miałeś wiedzę w dniu zostawiania auta i zostawiłeś i to na wymianę rozrządu > Nie życzę Ci źle, ale co jak Ci się sypnie za 5-10 kkm ? gdzie pojedziesz z reklamacją ? wiedza to ploty, ktore dopiero teraz sie potwierdzają. na reklamacje pojadę do innego ASO i będzie to tak samo skuteczne jakbym jechał do tego:) przecież pierwsze co zrobią to się wyprą, że ich usługa nie ma związku. do tego wszystko utrudnia fakt, że części miałem własne - też można zwalić tak czy siak bez eskalacji u peugeot polska itp itd. sie nie obejdzie. także kalkulowane ryzyko - jak z każdą naprawą.
-
P508 czas życia tarcz ham.
> prawdziwa, napraw gwarancyjnych juz np. nie robia... no to tym bardziej. nie ma się co napinać. ale kłamią na miejscu w żywe oczy: 1. jak pytałem gdzie samochody z placu i salonu. Pani na to - wakacje 2. terminal od płatności ma awarię (afaik od 3 tygodni;) czyli umowy juz pewnie nie mają. 3. w wersztacie 1 mechanik,
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Longin ? tak. wiesz cos na temat? bo to narazie plota z sieci (ale po wyglądzie posesji i salonu wydaje sie prawdziwa).
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Napisz do Peugeot Polska. Jak to ASO dostanie choćby ostrzeżenie nt utraty autoryzacji, to może się > w nim zastanowią nieco. > Tym bardziej, że namacalne dowody masz, więc nie będzie mowy o jakimkolwiek pomówieniu. nie mam dowodow. kartka z opisem to ich wewn dokument. nie zabrałem, nie zrobiłem zdjęcia. problem z nimi jest taki, ze lada moment się zamykają. nic ich już nie zaboli. dowiedzialem sie o tym w dniu jak zostawilem tam auto - tez mialem stracha, zeby czegoś gorszego nie zmajstrowali.
-
jaki moto na Wawę?
> Dla lansera: ścigacz ja do lansu wziąłbym honde CTX - jestem zachwycony
-
P508 czas życia tarcz ham.
> zostawisz to tak ? no przeciez dowaliłem im wlasnie z entera w tym wątku co mam jeszcze zrobic - nie ma większej kary.
-
jaki moto na Wawę?
> na 190cm to będzie jeszcze gorzej wyglądał niż teraz na Hondzie w sumie tak, ale małe, lekkie, zwinne. prowadzenie bajka. i w sumie to sam siebie nie ogląda przeciez mam praktycznie taki sam gabaryt i mi było wygodnie > sporo osób narzeka na zmianę biegów podczas zakrętów... ale to tapczan, mało pali i nie jezdzi się tym na granicy przyczepności przeciez. kwestia przyzwyczajenia i nauki obsługi.
-
jaki moto na Wawę?
Dla purysty: KTM Duke 390! Dla otwartej głowy: Honda NC z automatem Dla klasyka miejskiego: Maksiskuter
-
P508 czas życia tarcz ham.
> 2800 total za wymiane i czesci no i mam ich Dla dramaturgii: Wymiary nowych tarcz: przód 26mm - min. grubość 24 mm tył 12mm - min. grubość 10mm Udało mi się dostać w łapy notatkę mechanika i opis usługi... Wymiary zmierzone u mnie i zakwalifikowane jako "do wymiany natychmiast"... Uwaga! Przód 26,10 mm - czyli więcej niż nowa im wyszło z pomiaru tył 10,60 mm - czyli jeszcze mięso jest Na pytanie dlaczego powyższe, znając wymiary minimalne kwalifikują do wymiany, oczywiście potrzebna była konsultacja z mechanikiem, który akurat nie odbierał telefonu i go nie było jaki zbieg okoliczności:) Wał na 100%
-
[KzAK] Jednoślad do 125 ccm
> 1. sym gts > 2. js12 y? > 3. ybr125 ale :-( > jest jeszcze Honda PCX sensowna ale juz za 11kzł-bez sensu prawie cena nowki :-(... hmmmm nowka cbf > (nowka =2012 rok) 9400 ? znajomy w tym tygodniu kupił PCXa. wkurzył sie na peugeota 300tkę, bo mu sie 2 raz popsuł... poszedł i wziął leasing - jakies grosze co miesiąc płaci (chyba 300 PLN). i ma PCX. poza tym że jest ładna... jest genialna (brak rozrusznika konwencjonalnego - alternator robi robote, system start stop, pali 2,3 litra.... lekkie, zwinne, pakowne.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> Clio V6 nie bylo porazka ze wzgledu na RWD... nie ma znaczenia dlaczego było ewenementem. liczy się fakt.
-
P508 czas życia tarcz ham.
> niestety peżot od dawna ma problem z jakością tych elementów. W mojej 307 na pierwszym przeglądzie > wymienili mi klocki i tarcze za prawie 2 koła Myślałem, że padnę, 30 kkm i auto głównie w > trasach je przejechało. mi w megane z tyłu klocki i tarcze na raz wymieniali i w tym wypadku nie naciągali - tarcze tam nowe to żyletki i okładzina do zjedzenia jest smiesznie mała. także tttm, ale to był tył. przód to jednak kawał mięcha. sprawdze z ciekawosci - dzisiaj odbieram gotowe auto (oczywisce nie ruszali hamulcow).
-
P508 czas życia tarcz ham.
> No to juz troche mniej przyzwoicie > 2kPLN co 50kkm to jednak troche sporo jak na zwykla eksploatacje oj tam, da się żyć przynajmniej auto umyją
-
1.6 TDCI wychlał olej po wycięciu DPF?
Sprawa znajomego. wersja 109 KM. Dot. Mazdy, ale silnik francowaty. przez 8 tys km wypił 3,8 l oleju... praktycznie do zera. nie wiem jak kumpel to zrobił i dlaczego kontrolka nie swiecila. pytanie czy może to mieć związek z niepoprawnie załatwionym tematem usunięcia DPF? Czy raczej ma poprostu pecha co do silnika?
-
P508 czas życia tarcz ham.
> Ile licza sobie za wymiane rozrzadu? nie wiem dokladnie. jakos ok 1000 PLN brutto
-
P508 czas życia tarcz ham.
> mój 508 ma obecnie drugi komplet tarcz, który wygląda tak, ze starczy jeszcze na od wuja kilometrów > a ma 185 tys km przebiegu. Nie pamietam teraz dokładnie ale chyba w dokumenatch widziałem > wymianę tarcz po 120 albo 140 tys km. no i o to chodziło. zmierzę i zobaczę. mam już wymiary serwisowe i ceny zamienników. połowa ceny z wymianą vs ASO > p.s. rozrząd robisz po 49 tys km ? masz thp ? tak. mam thp
-
Cafe Racer
> trafiłem przez przypadek na takie cudo > bardzo mi się spodobał, ale czy na tym da się wygodnie jeździć, czy tylko liczy się image? nie da sie, jak masz >170 cm wzrostu CX500 jest malutka... sliczna i swietna na CRa (w sumie to troche oklepana). ale malutka... ja mam teraz faze na K75 i przeróbkę "cegły"... genialnie wyglada - bo ma 1 ramienny wahacz i fajowskie felgi... wystarczy wydech przenieśćw górę i masz piękny profil
-
P508 czas życia tarcz ham.
> ESP? no jesli tak - to niezłe dno auto totaly tatusiowóz, jeżdzone spokojnie, marne 150 KM w segmencie D... nie klei mi się czas życia tarcz. ASO twierdzi ze są poniżej wymiaru minimum. narazie oczywiscie nie mają dotykać - zrobie to poza ASO i sam kupie części, ale jak zmierzę wymiar tarczy i okaże się że jest w normie, to zrobie im niezły wiatrak za takie podejście.
-
P508 czas życia tarcz ham.
> mysle ze moga wala robic > ale to nie sa drogie rzeczy 2800 total za wymiane i czesci
-
P508 czas życia tarcz ham.
Elo, Taka sytuacja. jest sobie mój P508 obecnie w aso - przegląd drugi, serwis klimy i rozrząd. przebieg 49 tys ok. Dzwoni miła pani - mówi że do roboty są WSZYSTKIE hamulce (tj. przód, tył - tarcze + klocki). Ja się pytam jakim cudem tarcze zjadło w 50 tys km? Co to za czasy? auto użytkowane "normalnie" - mieszane cykle, jazda miejska i tak dość lajtowa, bo do roboty mam 20 km. I tarcze przód wytrzymały 50 tys? Wała robią? czy to prawda ze tttm?