Zawartość dodana przez jimbo22
-
Ekodriving
Ale gdzie ja przeczę temu ze sprężanie generuje temperaturę? Podstawowa zasada fizyki. ja sie pytam natomiast o kontretne rzeczy... i to jest odpowiedź ? Unik, nie na temat, i jeszcze wrzuta ze coś nie dociera... nie mam uwag [emoji79]
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
W Pasleku nie ma takiego tłoku. To wyjaśnia Twoj brak zrozumienia dot. wplywu rozmiaru auta na parkowanie...
-
Ekodriving
Oba elementy hamują!Ok. Sprezenie powietrza wymaga energii, ktora pobierana jest z kół... Rozumiem ze wg Ciebie oddaje ropreajac tyle co sprezajac pobrało... Do pomocy ilustracja pracy ujemnej ok. to teraz... Jesli byloby jak piszesz to np. v2 i r4 w kazdym wydaniu np. w motocyklu hamowaloby podobnie. Ale widac nigdy nie miales okazji porownac jak hamuje v2 albo r4 odprezone np do turbo a jak n/a. Dla ulatwienia - v2, ktore ma mniejsze opory niz r4 (to chyba oczywiste) hamuje bardziej... r4 n/a hamuje tez bardziej niz r4 turbo, a opory porownywalne... Wyjasnij prosze dlaczego...bo chyba oczywistość dla Ciebie nie jest taka oczywista [emoji12]
-
Ekodriving
mógłbym, ale myślałem, że skoro masz tamten tytuł, to będziesz mieć pod ręką więcej takich materiałów... cóż. a ta złośliwość to po co? powiedzmy że pomyślałem... i co? jakich wniosków oczekujesz? oczywistych oczywistości czy banalnych prawd? i co one wnoszą do dyskusji? niwelują fakt hamowania silnikiem?
-
Ekodriving
sprężarka łopatkowa klimy AFAIK ma dużo mniejsze opory niż zwykła tłokowa (kiedyś stosowana powszechnie). 2 pytanie: jak wydajne były - są aktualnie alternatory... dlatego interesujące byłoby porónanie opracowania z 90 roku które wkleiłeś z współczesnym odpowiednikiem... pytanie było: do czego zmierzasz? a Ty ciuciubabkę uskuteczniasz... a jak masz silnik singla to co? to pstro... nieprawdaż... do rzeczy?
-
Ekodriving
ale oleje sie poprawiły, materiały/stopy ewoluują (również w aspekcie powłok zmniejszających tarcie - teflon, nikasil, alusil itp), elektryczne obciążenia maleją, zmieniają się konstrukcje sprężarki klimy, koła zamachowe są coraz lżejsze, silniki pracują na niższych obrotach... a co do suwu pracy i powietrza - po co? do czego zmierzasz?
-
Ekodriving
fajne. przeskanowałem. wnioski ciekawe. pytanie: ciekawe jak to się zmieniło w konstrukcjach przez te 25 lat
-
Ekodriving
ale hamowanie silnikiem to efekt uboczny - właśnie przez sprężanie. nie ma po co tego eliminować, gra nie warta świeczki przy konwencjonalnym sterowaniu zaworami. rozumiem, że to wspiera Twoją argumentację, ale bez przesady... opory mechaniczne, to jest oczywista oczywistość, która występuje ZAWSZE i generuje ciepło... to ja bym to pominął w dyskusji. btw. skąd masz te dane dot. Forda? jak mierzone?
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
tak, zwłaszcza pod względem finansowym (ubezpieczenie, amortyzacja, serwis i tankowanie), takie A6 jest lepsze niż Clio... tak... ZAWSZE. a co do argumentu parkowania. Pasłęk... wszystko wyjaśnia.
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
bo ludzie wolą jednak osobówki
-
Ekodriving
dobra dobra. energia idzie w sprężanie, a ciepło to raczej pomijalna "resztka".
-
125 - co Państwo na taki egz.?
Ino ten niskotonowy w siedzeniu - wieś śpiewa i tańczy. tak zepsuć taki schludny projekt.
-
Ekodriving
samochody z au samochody z automatami kiedys więcej paliły. bo było mniej przełożeń i większe straty (kiedyś nie było lockup itp). i to jest mit powielany i dawno nieaktualny... nie ma to żadnego związku z jazdą na luzie (bo odcięcie jest od kilkudziesięciu lat). obecnie automaty palą mniej. bo bez problemu wkładasz 7-8 biegów.
-
Ekodriving
Zwlaszcza ze obecne turbo mikrobenzynki sa tak odprężone że prawie nie hamują silnikiem. No naprawdę jest sie nad czym zastanawiac... A cywilizowane samochody maja automaty a tam raczej nikt nie wpadnie na pomysl wyrzucania N na prostej.
- Jak tam wasze spalanie?
-
Jak tam wasze spalanie?
aaaaale się psuje btw. moje E38 zrobiło w weekend 550 km na baku i jeszcze rezerwa się nie włączyła
-
Alfa Romeo is back
no fakt. RS to taka limitowana wersja. ale renault - podnosi moc, a nie oferuje jednoczesnie kilku modeli ale nieistotne: ja odnoszę się do "ówczesnych" testów i porównań. nie widziałem testu, żeby ktoś czymkolwiek w QV się zachwycił szkoda. bo aspirujące premium sportowe, powinno zrobić wiatrak z Megane a tym bardziej z VAG.
-
Alfa Romeo is back
ale nie porównujemy wg mocy. porównujemy na zasadzie: najmocniejsze od producenta w danym segmencie. owszem VW się wygłupia stopniując HH swoje. ale reszta nie. I dlatego skoro QV jest słabsza niż MPS czy RS, to jej problem. a jak będzie GTA, to pierwszy zapisuję się w kolejkę coby się karnąć ale na V6 to raczej w tych czasach nie ma co liczyć. chyba że V6 TBi! ale to pewnie w giulii bardziej.
-
Jak tam wasze spalanie?
krakaj krakaj btw. coś ostatnio pisałeś o usunięciu "awarii" która trwała 3 miesiące u Ciebie:) jak to jest niepsucie - to moje padło tez sie nie psuje - ani razu nie stanęło, ino czasem jezdzi gorzej niz powinno
-
Alfa Romeo is back
golf GTI też z nikim nie walczy. Golf R jest przedstawicielem "rodu". QV dostała bęcki we wszystkich testach od Renault RS, Cupry, MPS czy focusa RS itp. a od alfy człowiek by o czekiwał szaleństwa i nawiązania walki - choćby w jakiejkolwiek 1 kategorii. a QV to bardziej eksluzywne GT (w segmencie C - parodia wiem), niż rasowy HotHatch (sąsiad miał, jeździłem i subiektywnie, uplasowałem QV na ostatnim miejscu HH do kupienia z tych z którymi miałem styczność). co do DNA, to fakt. doczytałem - zmienia się moment w silniku. pan w salonie był niedoinformowany czyli faktycnzie, coś czego inne segmenty w wersji "podstawowej" nie mają.
-
Czy rozmiar samochodu ma znaczenie...
jak mi się mały rodził, to miałem Megane Coupe (3 drzwi). kupiłem sedana P508. i generalnie: zawsze mieściłem się w bagażniku (wózek, łóżeczko, ciuchy itp. nic w kabinie poza butlą i pieluchami nie jechało). to oznacza, że nawet sedan wystarczył bez problemu. jakbym miał kompakta, pewnie miałbym trochę gratów na siedzeniu - czyli też by wystarczył, od wielkiej świecy jak się jedzie gdzieś z noclegiem raz na kwartał. kolejne auto będzie tego samego rozmiaru (segment D lub E), ale nie ze względu na dziecko, a na zwykły komfort podróżowania. czyli IMHO zwykły segment C styka, kombi - będzie na wypasie.
-
Duży skuter 125ccm dla rosłego faceta
jezdzilem - coprawda przez 5 minut. ale siedziałem wygodnie. a to najważniejsze. wrażenie? to sedes - i tak wstyd. to co za różnica
-
Kadjar, brać czy nie brać? Oto jest pytanie!
to nie ja mieszam. to segment powstał z d... SUV to wielki amerykański krążownik. czyli wszystko mniejsze od bmw x5 to crossover. to widać po definicji z wiki. warianty, wyjątki i niuanse. Crossover to wszystko co nie pasuje do innych segmentów. Avantime - nie ma swojego segmentu, w takim wypadku - jest crossoverem ale moze już SUV? bo jednak długość segmentu D. Juke to jednak maleństwo - i skoro nie suv - to musi być crossover i definicja nie ma znaczenia. mało kto już jej używa, po tym co z gamą modelową zrobiło np BMW - nic dziwnego. ot teraz się lajfstajl i marketing sprzedaje. nikt nie pisze w reklamie "sedan klasy D, najlepszy na rynku". tylko walną frazes typu "Auto Emocion" i git nawet gazety czasem testują modele od czapy a to że w niemczech są inne przepisy dot. warunków technicznych dopuszczenia do ruchu - nic nie zmienia w definicjach segmentu stosowanych "zwyczajowo". a skoro oryginalna dyskusja się wyczerpała - to lecim dalej z dygresją jest kulturalnie i konstruktywnie co nie zmienia faktu, że bezcelowo
-
Jak tam wasze spalanie?
trochę wstyd. koło 8-9 budziłoby większy szacun.
-
Alfa Romeo is back
Szpera w QV działa tak se. czuć że to proteza. Zwłaszcza ze w tym segmencie - nie walczyła z nikim. A powinna, bo to alfa i cuore sportivo. a QV została ciekawostką, która nie potrafi nawiązać walki z hothatchami innych marek. także segment, gdzie alfa powinna brylować i budzić emocje - ona tam nie istnieje... tak chciałbym się upewnić. Tryby pracy silnika - co masz na myśli? Bo Giulietta 1.4 TBi nie ma chyba trybów pracy silnika, a jedynie zmienia reakcję na gaz (ride by wire - czyli tani trik) i mały trik z hamulcami - to wszystko co się zmienia. te tryby to tanie oszustwo - a nie "duch marki". chyba ze cos się zmienilo przez ostatnie 2 lata, odkąd jezdzilem Giuliettą. duch Alfy to natomiast najbardziej niewygodne fotele w jakich siedziałem od lat w Giuliettcie (pomijam Yarisa Mk1) - to akurat do nich pasuje. i piszę to bez złośliwości...