Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jimbo22

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jimbo22

  1. > nie nawidze kierownic z pzryciskami > ale mnie idela kierownicy to 3 ramienna kierownica z e46 mpakiet do tego tepomat w manetce od > subaru i radio w manetce do renault strasznie zmarnowane miejsce na kierownicy
  2. > Absolutnie największy komfort jazdy odczułem prowadząc Renault Safrane z benzynowym silnikiem 3.0 w > wersji wyposażenia Baccara. > Absolutnie największego kopa w plecy odczułem jadąc GMC Syclone (taki miał napis na klapie). Pickup > z piekła. W dodatku ten samochód nie wymaga żadnych umiejętności od prowadzącego (oprócz bycia > straceńcem) - wciska się gaz, automat robi swoje a na liczniku wita nas 240km/h. dokładnie. tak obserwuję dyskusję, gdzie przyjemność z jazdy stereotypowo = sportowość auta. i przypomina mi się licytacja reklamami: subaru, bmw i audi... a na końcu odpowiedź Bentleya I to właśnie mi pasuje w przypadku mojego auta weekendowego:) i to rozumiem, przez przyjemność z jazdy... ani jakoś super mocne, ani ostre (stary automat i prawie 2 tony wagi), ale spowalniaczy prawie nie zauważasz, a przy 150 km/h na autostradzie we wnętrzu jest 1/3 hałasu co w tych wszystkich ziejących ogniem Meganach, Lotusach czy innych skacząco/warczących:) a i 250 też poleci sportowce są fajne, jak zaciskasz zęby na co dzień męcząc się kompaktem 300 konnym, w kubełkach, na zawieszeniu Cup (nazwa losowa - nie piję do Renault), wyczekując na wizytę na torze... ale jak nie jezdzisz na tor - to imho przerost formy nad treścią
  3. > GDzie ta wspaniała motoryzacja. wszędzie wkoło. przecia mozna kupic obecnie wszystko, z każdej epoki, w każdym stanie. > Teraz olbrzymim problemem jest wielkość przycisków na kierownicy. Dodam, że przycisków od funkcji, > które są zwyczajnie niepotrzebne. skoro są umieszczane na kierownicy, tzn. ze wg badań dot usability, są to elementy uzywane przez kierowców = są potrzebna. inna kwestia to ergonomia w niektórych przypadkach
  4. > A to przepraszam...czyli ja jestem jakiś "lewy", a nie red. Balkan. > Mnie się wydawało, że radia słucha się z poziomem cały czas jednakowym. Nie za cicho, a jak za > cicho to się sam podgłośni jak będzie szum, nie za głośno, żeby słychać karetkę. Np. w Dacii > mam miejski poziom 23 i trasowy poziom 27...brak automatu, ale żeby kręcić gałką w czasie > jazdy? a przepraszam bardzo w aucie jest tylko radio? radio faktycznie - jakość mizerna i nie słucha się nawet muzyki głośno, ale przecia jest USB i CD. a tam jest już moc powyzsze nie zmienia oczywiscie potrzeby reagowania na wczesniej wymienione sytuacje. > Fadera? Fajnie, że jest jakaś zbyteczna dla Ciebie rzecz...chociaż dlaczego tak praktyczna akurat? nie nie. nie zbyteczna. ustawiam to raz - na początku. potem nie ruszam, czyli jest potrzebna, ale do ustawiania raz na rok powiedzmy > Tatooo! Włącz mi radio Bajka! > Ale dzięki, wiem, że to ja jestem i producenci dobrze kombinują.
  5. > Słuchałem ostatnio codziennego magazynu motoryzacyjnego w Toku FMu i rzecz była o Golfie VII. > Redaktor Balkan powiedział, że wcale Golf nie jest taki super idealny ponieważ...w nowym > modelu, na kierownicy większe guziki są od tempomatu, a mniejsze od głośności radia i z pełnym > przekonaniem głosił teorię, że najczęściej przecież w aucie reguluje się głośność radia, a nie > jakiś tempomat. w moim wypadku ma rację. jakoś będzie z 5-10 razy częściej klikam w radio niz tempomat. > Teraz mam do Was pytanie. Kto tu zwariował? Czy przy nowoczesnych radiach, w których poziom > głośności automatycznie się zmienia w funkcji hałasu we wnętrzu ktokolwiek dotyka głośności > radia? Po co regulować głośność? Żeby obudzić pasażera? Jestem w mega szoku, że ktoś jeszcze > opowiada to w moto audycji...ale może tak robicie? a co ma nowoczesnosć i autoregulacja, do tego że czasem dziecko przyśnie, czasem chcesz pogadać, a czasem posłuchać głosniej muzyki? > BTW jeśli już mam znaleźć sens dla guzików od radia na kółku to chyba najbardziej używa się fadera. nigdy nie uzywam > Jak jadę z córką to musi być radio bajka oczywiście...więc jak chcę mieć spokój, pogadać przez > telefon czy z pasażerem obok to możnaby szybko wyłączyć przednie głośniki. Normalnie trzeba > wchodzić do menu...bo z kierownicy tylko głośność i seek. no od tego też jest przycisk - wycisz > Czy Wy też używacie częściej głośności niż tempomatu? > Zszokowany pozdrawiam.
  6. > ja to w sumie miałem Was zapytać... bo miałem największą szybę a czułem się przy tej prędkości > wujowo znaczy wcale... a jak u Was? ja tam nie wiem do tej pory odzyskuje słuch I Denus, zrób coś z łańcuchem bo jest głośniejszy niż Twój wydech
  7. > Kupiłem wczoraj swój pierwszy motocykl.Jest to Suzuki Bandit 600 N z 2004 r. > Bardzo mi sie podoba,choć szwagier(motocyklista Ducati 999) twierdzi,ze kupiłem motocyklowy > odpowiednik Lanosa > Mi to akurat nie przeszkadza,miałem Lanosa i w swoim czasie byl to naprawdę zacny pojazd. lanos to raczej nie (bym dał to miano podstawowym 500tkom)... bardziej Corolla
  8. > Pracując z "drugiej strony": > Mniej klientów, mniej problemów. > Dla hurtowni jest idealnie mieć kilku dużych odbiorców a nie 1000 małych. > A ci duzi nie lubią konkurencji, szczególnie tej "garażowej". Zaniża ceny (bo może - ma małe > koszty) więc nie chcą pracować z tymi, którzy dają dobre warunki wszystkim. dla hurtowni idealnie mieć duuuużo klientów. normalne jest że będą mieć i dużych i małych. niech dużych faworyzują lepszymi rabatami, a nie wyrzucaniem małych > Do tego obsługa małego zamówienia to praktycznie tyle samo roboty co z dużym a zysk kilka(set) razy > mniejszy, więc jeśli hurtownie na to stać (ma zamówienia) to nie musi trzymać przy sobie firm > "którym spada". no decyzja biznesowa. ale dziwna troche. znam intercars, japparts, fotę itp. nigdzie aż akich praktyk niestosują... > O takich drobiazgach jak sprawy z ubezpieczaniem i nadzorem nad transakcjami i płatnościami nie > wspomnę. > A wracając do pierwszego posta - po co ten gość do Ciebie jedzie. > IMO sprawdzić, czy jesteś perspektywiczny i sensowny. > Pozazdrościć, że mają kasę na człowieka, który może poświęcić czas na sprawdzenie i poznanie > każdego nowego klienta. no wlasnie. pytanie czy sito nie kosztuje ich więcej, niz olanie tematu i obsługa małych btw. dzisiaj był - przeszedłem pozytywnie zobaczył garaż, w którym stoi basenik, rowerek dla dziecka, wąż ogrodowy, i zapas papieru toaletowego + BMW, które w tym miesiącu jedzie pod ziemię na zimę. naszkicowałem mu symulację gdzie co będzie stało i będzie ok. nie wiem czy zrobie wymagany obrót po roku (w sumie już teraz czeka zamówienie na >1500 PLN na kartce). ale narazie dostane nr klienta
  9. > Nie masz kranika podciśnieniowego? nie. mam klasyczny - 3 pozycyjny
  10. Dzisiaj przyjechałem do roboty nowym motongiem. Co wcale nie było takie hurrra... bo jest lipna pogoda (niepewna) a mam założonego slicka z przodu, nowy kapeć wisi w garażu... nie dałem rady zdjąć koła, celem zabrania do warsztatu na przełożenie opony (nie mam wystarczająco mocnego klucza żeby odkręcić ośkę, którą jakiś kowal przykręcał). Itp itd. Mały jechał z żoną do lekarza, to musiałem jakoś dotrzeć. Odpaliłem (pierwszy raz... naprawde na zimno... nowy motocykl) - ssanie. Pokaszlał, wkręcił się na obroty. Pojechałem. Po 500-1000 metrów zakaszlał - zdechł. No to znowu rozrusznik - odpalił, jedziemy - zdechł. No to znowu ssanie, góra dół, rozrusznik, gaz... stoje spóźniony do roboty, moto nie odpala. kręcę, kombinuję - i tylko czekam aż padnie mi aku... Wszystkie kombinacje gaz, ssanie, rozrusznik wykorzystałem poddaje sie... no i mnie olśniło -> kranik:) tak to jest jak się z wtrysku z aut. ssaniem, człowiek przesiądzie na bardziej klasyczną konstrukcję brawo jasiu... ale jak już jechał, to pomimo pogody, gęba mi się śmieje. zwłaszcza, że 2 razy zerwał mi przyczepność tylnego koła na mokrym, a wcale nie pałowałem... nie nie ujmując poprzedniemu osiołkowi (SV) - ten dziadek jedzie prosto, skręca i hamuje 5 razy lepiej niż SVka.
  11. > Mnie ostatnio hurtownia kopnęła w dupę. > Kiedyś handlowaliśmy i 40 k na miesiąc. > Potem było coraz gorzej z terminami od nich. > Rosła papierologia przy reklamacjach. > Znalazła się inna hurtownia, przedstawicielowi "zależy" na obrocie i kontakcie. > W ciągu miesiąca przejęli ok 30 k. > No i od "starej" hurtowni dostałem pisemko tydzień temu, że te 13 tyś na miesiąc to ich nie > satysfakcjonuje i wypowiadają umowę, rabaty i kredyt trafia członek, a jak chcę to mogę > zamawiać za gotówkę. > Generalnie to był bodziec, aby poszukać innych dostawców. > Ale nie powiem, zdziwiłem się. w sumie to mega dziwne. znowu: co im zależy? nie pasuje im obrót - niech zabiorą kredyt (niech będzie że koszta obsługi nie pokrywają obrotu), ale reszta dlaczego?
  12. Taka historia. Mam ja sobie działalność. Chcę ją poszerzyć - zająć się przebudową motocykli. Wieczorami, na luzaku, w garażu: małym i ciasnym, ale własnym. Moto świeżo kupiony, E38 jeszcze stoi w garazu, ale lada moment na zimę zjedzie pod ziemię... stół warsztatowy, tablica na narzędzia i kilka gratów już jedzie. Wszystko w proszku w sumie. Dodałem do PKD odpowiedni wpis. I zgłosiłem formularz do Larssona (hurtownia części), że chcę współpracować. I dzisiaj do mnie dzwoni Pan, że on chce zrobić wizytę żeby zweryfikować działalność i czy przysługują mi rabaty WYjaśniłem miłemu Panu co zastanie i jaki to charakter ma być działalności (kilka h w tygodniu, wieczorami, bez ciśnienia, na własnych bazach) - że wypadnę pewnie jako naciągacz... mimo to chce przyjechać Tak sobie myślę: co im zależy? jak nie oni - pójdę do konkurencji mniej wymagającej. Fakt, będę musiał więcej się nalatać po sajtach (bo jednak Larsson ma szeroki asortyment), ale pewnie nie będą robić problemów. Współpracuję pośrednio z Fotą, czy intercars na koncie ojca warsztatu - nigdy nie robili najmniejszych problemów. A tutaj taka "Selekcja"
  13. jimbo22 odpowiedział Oscar_ na temat - Motokącik
    > PoRD: > Art. 17. 2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną > ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. > Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany: > 3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować > szczególną ostrożność, a w szczególności: > a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego > utrudnienia, > b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym > upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby. > Manewr cofania jest bardziej obostrzony, więc i skupienie kierowcy powinno być większe. z tego troche wynika, że cofający ma zwracać uwagę tylko na uczestników ruchu a wyjezdzający z parkingu do niego się dopiero włącza:)
  14. > Tak. Nie wiem, mierzyli i było w normie. tzn ze masz ciszej niż ja > Dobrze że są skutery, będziesz miał czym cichaczem przemieszczać się z A do B. sedesów nie lubie > Nie wiem, u mnie działa, grzmi, jest w normie i nie wali marchew... w motocyklu "w motocyklu"
  15. > Jaką wysokość ma gsx pod silnikiem ? moze podpasuje jakis lekko zmodzony stołek od crossa ? > Jak ja chcialem miec podniesione kolo np do smarowania lancuha to podnosilem na takim wygiętym w L > jak używają w sporcie takie mam. poza tym na stopce centralnej tył minimalnie się unosi i można obracać - tyle komfortu. ale ja za moment będę demontował lagi, oba koła itp. chcę mieć jakieś komfortowe rozwiązanie. faktycznie myślę teraz o porządnej kotwie pod sufitem
  16. > Najpierw musze nauczyć się powozić i papiera dostać ruszaj asap, moze teorie machnij w tym roku, wtedy kurs turbo kwiecien - maj. i cały sezon przed Tobą
  17. > bo wiesz, nowy parownik to się jeszcze będzie "układał" w związku z czym zmieniać się będzie zadane > ciśnienie. to może mieć wpływ na spalanie. ciekaw też jestem jaki to konkretnie był błąd sond? > bo jeśli na początku jak tam stroili, mieszanka była zła przez dłuższą chwilę, to wyskoczy > błąd, że mieszanka za uboga/bogata (co niekoniecznie musi oznaczać pad sond)...ciekaw jestem > co za błąd był u Ciebie...? no wlasnie stąd moje pytanie w wątku o sondach. bo jedna rzecz to padnięty obwód i sondy do śmieci. a inna rzecz to odczyty poza skalą bez możliwości korekty przez lambdy... (jako konsekwencja np. awarii czujników stukowych, przepływomierza itp).
  18. > Wygląda na wywrotne ustrojstwo akurat nie. są pasy i jest to przy takiej podstawie dosć stabilne. > U mnie chyba nawet by sie nie dało za silnik podnieść no wlasnie, dlatego pytam. imho bede musiał jakies adaptery na to położyć. bo chce zdjąć oba kołą i dać felgi do lakierowania w pierwszej kolejności. i nie mam specjalnie pomysłu czym się tu wspomóc.
  19. > Bałbym się na tym podnosić cokolwiek dlaczego? > A te standardowe stojaki się nie nadają? nadają się do określonych rzeczy. > Co zyskujesz podnosząc motocykl na tym podnośniku? wolny wahacz i widelec
  20. > W pierwszym sezonie pewnie niedużo, choć oprócz kręcenia się po okolicy chciałbym śmignąć do > Trójmiasta. w pierwsyzm sezonie zrobisz pewnie więcej niż w drugim bo będziesz szukał okazji do jazdy na każdym kroku > W kolejnym sezonie jak już troszkę ogarnę moto to kumple z Trójmiasta chcą mnie wyciągnąć na jakiś > europejski wojaż. Zaliczyli już Rumunię, Włochy, Skandynawię, w przyszłym roku też pewnie > gdzieś śmigną, choć jeszcze beze mnie. A potem się zobaczy. wkręcaj się od razu. życie za krótkie jest żeby odkładać takie rzeczy na później
  21. Myślę o takim ustrojstwie: jakiś tekst Pod koła mam już 2 lewarki. tylko zastanawiam się jak w praktyce będzie się podnosić tym moje GSX? bo na dole sporo miejsca zajmuje kolektor. czyli rozumiem, że będę podnośił na wydechu?
  22. > No własnie praktyka zwyciężyła. > Na polu boju pozostały Shoei Neotec a zaraz za nim plasuje się nieco tańszy Shark Evo 3 > I chyba tylko między tymi dwoma wybiorę. > Ale to na wiosnę dopiero jak mi jeszcze trochę z ryja zejdzie. nie wybieraj teraz. ja np. podobnie zrobiłem, zapisałem się na kurs i wybrałem sobie kaski oglądając w sieci. Wahałem się między Nolanem i HJC. Żaden z nich jak przyszło do mierzenia nie pasował. Do tej pory: jedynie w Shoei mi wygodnie. A liczę że jeszcze Shark RAW mi podejdzie (ale jeszcze nie mierzyłem), na wiosnę sobie kupie jako drugi na spoty
  23. > Nie mam problemu z przeglądem, miśki mnie zatrzymywały i też bez problemu. masz homologację? ile DB? > Wycie i darcie ryja a piękny głośny rasowy gang to dwie różne historie. gang moze byc piękny i rasowy - ale nie głośny. a tak: darcie ryja i przelotowy wydech - ta sama kategoria - siara. > A w wydech wali jak jest silnik źle wystrojony i to jest dopiero bez sensu, rozwalać sprzęt. i tak i nie. niby da się z tym walczyć ,ale to jest nieszkodliwe - nic nie rozwalasz, co innego jak strzela przy otartych przepustnicach... jak przepustnica i tak zamknięta. do tego dorzuć do tego PAIR od Suzuki np i masz problem co z tym zrobić. powodzenia tym bardziej zamiast stroic silnik pod wydech, który robi tylko siarę na osiedlu, to lepiej przywrócić seryjną przepustowość na zdrowie silnikowi.
  24. > Baju -baj, baju-baj. > Polecam ja powaznie piszę w SV miałem seryjny wydech. i tutaj też będę wyciszał
  25. > A na dłuższe traski korki w uszy za 1,5pln ja dziękuję wolę przechodzić przeglądy legalnie i nie mieć na plecach misiaków z decybelomierzem. a obrazek to bzdura ja jestem z tych motocyklistów, co szanują ludzi w koło i centralnie wstyd mi zamykać gaz, jak zaczyna strzelać wydech:)

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.