Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lmb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lmb

  1. lmb odpowiedział bengamin na temat - Motokącik
    > A mlody kierowca kupujac auto powiedzmy za uzbierane 5 tysi i mając zapłacić oc ponad 2 tysiące... > to jest chore. Może i chore.. ale będzie jeszcze drożej. Ciągle mamy stosunkowo tanie OC. Dla przykładu we Włoszech - osoba 27 lat (nie taki młody kierowca) kupując pierwszy samochód musi liczyć się ze składką roczną na poziomie 2000-3000 ale EUR.. Tragedia...
  2. > Na razie ponoc nie ma, bo ludzie dopytywali o mozliwosc zmiany pod kątem PL menu. Trochę szkoda, ale płakać nie będę. na polskim mi nie zależy, bo i tak nienawidze tych tłumaczeń.
  3. > POdobno w MY 2013 już poprawili. Mi jakoś nie przeszkadza bo nie klikam Ustawione spalanie > chwilowe i wsje Generalnie też fajnie jak samochód ma tylko takie wady. Chociaż wolałbym czasem przełączać się na zasięg w szybki sposób (w accordzie można sobie szybko w dowolnej chwili przełączyć i wogóle śmiesznie, bo w accordzie na małym wyświetlaczyku masz więcej informacji niż w civicu na wielkim - przebieg dzienny i całkowity na raz). Ciekawe czy jest opcja jakiegoś update softu...
  4. > POPRAWILI, choć nie pamiętam wrażeń z VIII to te 2 kwestie absolutnie nie absorbują in - mojej > uwagi. Zdecydowanie. Sporo testowałem VIII w różnych wersjach i między innymi z tych względów się nigdy nie zdecydowałem na zakup. > Na razie brak zastrzeżeń ale auto dopiero do 10kkm dobija, zobaczymy po zimie Ja mam 13kkm i jest bardzo OK. Szpar nie ma (w UFo często były od nowości) i mam nadzieję, że też skrzypieć nie zaczną. Plastiki jakoś specjalnie się nie niszczą (nawet z tyłu gdzie dzieciaki dość mocno testują wytrzymałość).. > Pogoroszono jeszcze sprawę Mi się wygląd bardzo podoba.. Nawet osławione tylne światła uważam, że są OK Ale gust.. jak to gust (i nie tylko).. każdy ma swój.. Dla mnie trafili.. powiedzmy w 8mkę (w skali do 10).. > W sumie racja, zwłaszcza z tą popielniczką, ja w drzwiach trzymam śmieci No i jeszcze jest jedna porażka kompletna w IX. Komputer pokładowy, a dokładnie zmienianie informacji (zużycie, zasięg).. Tylko przez menu i tylko na postoju.. co za ........ to wymyślił..
  5. > Wiesz co, niby materiały w IX poprawili - ale są wyjątki - na drzwiach są elementy, które można > trwale porysować paznokciem i to nie starając się jakoś specjalnie mocno. Sam design deski > chyba bardziej mi podchodzi w UFO - np sterowanie klimą pokrętłem a nie guzikami jak w IX gen. > Najchętniej to bym zrobił jakiś mix > Zdecydowanie na plus w IX to kierownica i wyciszenie wnętrza Mnie w UFO denerwowało sporo drobiazgów. najbardziej hałas we wnętrzu i mało komfortowe zawieszenie. Poza tym, co drugi (przy małej próbce statystycznej z którą miałem do czynienia) egzemplarz miał tragicznie złożoną deskę (szpary, skrzypienie itp...). Brakowało mi tylnej wycieraczki, pomysł z guzikiem start z lewej strony był No i przede wszystkim po prostu mi się nie podobał (szczególnie plastiki z przodu i z tyłu.. gablotka a potem nie wiadomo co.. z przodu..) Rzeczywiście, parę rzeczy mogło by być w XI praktyczniejszych. Sterowanie klimy pokrętłem - było by OK (ale w accordzie też mało wygodne pstryczki zrobili) i prawie wszyscy producenci mają guziczki.. Brakuje mi trochę schowków na drobiazgi i jakiejś śmietniczki (co za głupia moda - brak popielniczek, tak jakby w samochodzie tylko papierosami się śmieciło...)
  6. > Dlatego nie musi byc zle, ale moze byc tez tragicznie[...] > 1.4l - myslalem, ze nawet w EU tam tylko D-Tec i 1.8l benyna daja[...] Czyli jest wiecej silnikow - > ile to ma kW? Mamy jeszcze ten 1.4 (prawie jaki sam jak montowany w Jazz) ma 74kW. Poza Polską jest jeszcze dostępny 2.2DTEC (w Polsce ze względu na akcyzę go nie ma)
  7. lmb odpowiedział hiwo na temat - Kącik Motocyklowy
    praktycznie stale wychodzi mi 3,5litra/100km. raz w trasie, doszedlem do 4 litrow, ale tam stale byla duza jak na 250 predkosc i jeszcze pod mocny wiatr.
  8. > Scala Rider, odbierasz głosem, wbudowane radio z RDS-em, mp3 z telefonu po bluetootch. ale do tanich to nie nalezy.. za taka kase to jednak moge przezyc bez...
  9. Dokładnie. Wielką zaletą 5d jest bardzo przyjemne wnętrze. Dla mnie jest dokładnie takie jak mi odpowiada (materiał na drzwiach, bardzo fajna deska, panel z drzwi płynnie przechodzący w deskę) ergonomiczny i bardzo (to dla mnie była jedna z większych zalet nowego civica i ogromny skok w stosunku do UFO). Natomiast sedan to porażka. Wnętrze jak w megane w bieda-wersji lub jakiejś taniej wersji...
  10. > Najważniejsze jest to, co uzyskali jeżeli chodzi o pojemność bagażnika. To wynik na miarę > poprzedniego Accorda Tourera (bo obecny ma śmieszny bagażnik mniejszy niż Civic 5D). To prawda. Lubię to. chociaż teraz to już rzadko wykorzystuję całą pojemność w accordzie (spokojnie mieścimy się do civica). Ale efekt jest znakomity (a accord VIII pod względem pakowności to porażka..) > Gdyby w Civie pojawiły się jakieś sensowniejsze silniki to kto wie, czy nie byłby to mój następny > samochód. Ja poważnie też się zastanowię nad tym kombi za jakiś czas. I mi osobiście to to 1.8 spokojnie wystarczy (dzidzieję coraz bardziej..). Tak na prawdę żałuję, że nie mają jakiegoś 1.6 ze 125KM, dla mnie by było idealne. I cieszę się, że nie idą w pseudo-oszczędne turbo-benzyny.
  11. > Wlasnie, moze byc lepiej... albo gorzej[...] Ano właśnie.. pożyjemy, zobaczymy. Poza tym często jest to też kwestia przyzwyczajenia. Mi wiele samochodów się nie podobało na początku, a potem się do nich przyzwyczajałem i lubiłem. I w drugą stronę też.. na początku WOW, a potem coraz gorzej... > Twoj Civic to Diesel?? Nie, ale emeryckie 1.4. Ale bardzo mi się podoba, bo bardzo kulturalnie pracuje i nie wiele pali. Średnie zużycie "wakacyjne" - czyli klima non stop, średnia prędkość z całego wyjazdu 93km/h (większość na autostradach 130-140km/h + drogi lokalne powoli) - wyszło (wedle wyliczeń z dystrybutora) 6,2 l/100km. W porównywalnych warunkach accord spala mi 8l/100km (jednak większa masa i silnik 2litry). Po misęcie różnica jest jeszcze większa - civic 8l/100km, accord 10-11..
  12. mam mieszane uczucia. W wersji "concept" kombi wyglądało bardzo ciekawie. Tutaj.. raczej średnio. Wrażenie doklejonego tyłka do zwykłego hatchbacka. Zupełnie niepotrzebnie w kombi są ukryte tyle klamki. O ile w hatchbacku to jest OK (wg. mojej to jest podstawowe "must have" samochodu... i jeden z powodów dla których samochód się jej tak bardzo podoba..) to tutaj samochód wyglada jak jakiś dostawczak z paką za siedzeniami kierowcy. Ale zobaczymy na żywo. Sama idea jak najbardziej słuszna. Już hachback jest świetny jeśli chodzi o pojemność. Tutaj jeszcze powiększony bagażnik - dla mnie samochód idealny jako pojazd rodzinny. W każdym razie dla mnie to jest optymalna wielkość. Hatchback świetnie się sprawdził jako samochód podczas wakacji (2+2 - podróż przez całe Włochy, 6000km..) W wersji kombi to nawet na podróż z namiotem itp.. by dał radę. A eco.. hmm. mi pasuje że samochód mało pali. Pewnie staję się już po woli emerytem ale coraz mniej mnie interesują osiągi. I coraz rzadziej jeżdżę accordem - bo po co spalać o 2l/100km więcej, gdy nie widzę specjalnej różnicy w jakości jazdy...
  13. > Sprawa jest prrosta, albo zainwestujesz i masz porzadne, albo kupisz tanio i okaze sie, ze > niespelnia oczekiwan. Wszystko zależy od oczekiwań. Wydać ~1000PLN to dla mnie bzdura. Akceptuję gorszą jakość (na przykład że nie da się rozmawiać powyżej 100km/h, albo że bateria nie będzie jakaś super trwała, albo że nie będzie funkcji intercomu na 1000m..), a w googlu lub na allegro też mogę poszukać, ale może ktoś ma i używa i może doradzić/odradzić konkretny zestaw.
  14. > JA tam muzyczki nie muszę słuchać ale chciałbym tel odbierać? Więc też czekam na propozycje Muzyczka to dla mnie sprawa dodatkowa. jesli będzie, to fajnie, jeśli nie to też da radę.
  15. możecie może polecić jakiś niedrogi, zestaw bluetooth który da się włożyć do kasku integralnego? Najfajniej, żeby dawał możliwość posłuchania muzyczki (A2DP). Nie jest to jakiś niesamowity priorytet, ale chętnie bym sobie założył (dlatego nie chcę wydawać nie wiadomo ile $$$$)
  16. Nie zdążyłem przeczytać całego wątku, więc pewnie już różne sugestie się pojawiały. Napiszę dla odmiany o swoich doświadczeniach, jako że regularnie jeździmy w wakacje długie dystanse, a swojego czasu co weekend nocą jeździłem. W każdym razie, dystans 1300 nie jest niczym nadzwyczajnym. Z córką, mającą niecałe 2 latka, pojechaliśmy jednym ciągiem do Rzymu (~1800km). Moja metoda - wyjazd w środku nocy. dnia przed wyjazdem kładę się około 19-20 "spać". Na ogół od razu nie zasnę, ale koło 22 udaje się zasnąć. Żona pakuje, czasem chwilę się prześpi i wstajemy koło 1:00-2:00 (czasem trochę później, zależy od planowanego dystansu). Dzieci do samochodu i jedziemy. Lekki kryzys może jeszcze dopaść tuż przed świtem, ale potem już jest bardzo dobrze. Na ogół, do godziny dzieci 8-9 śpią - wiec już jesteśmy całkiem daleko i dobra pora na postój. Oczywiście, dzieci przyzwyczajone do podróżowania od małego. Podstawowe wyposażenie na czas podróży - dużo audiobooków i słuchowisk (jestem wrogiem telewizorków i tabletów w podróży - niech napatrzą się na świat trochę). Zalety wyruszenia około 2:00-3:00: Można być już całkiem przyzwoicie wyspanym. W czasie snu dzieci, można sporo przejechać. Przy krótszych dystansach (na przykład Austria, czy północna Chorwacja) dojeżdża się o całkiem rozsądnej porze - można jeszcze skorzystać z popołudnia i wieczoru. Nie rozregulowuje się organizmu. Nie musisz odsypiać w dzień (a potem nie możesz zasnąć nocą) Gorsze są powroty. Tutaj różne warianty przerabiałem. -Jazda od rana - ostatnio wracałem tak 1600km i to było trochę za dużo i dzieci trochę marudziły (ale to pomagają rozładować różne postoje z atrakcjami). -Jazda od rana, ale ze zwiedzaniem po drodze - bardzo przyjemne, bo nie ma się poczucia straconego dnia. Tylko trochę męczące i dobrze mieć zmiennika na kilkaset kilometrów. -Wyjazd wieczorem - ale to hardcore (szczególnie po intensywnym dniu) - tylko gdy dwie osoby będą prowadzić. Dwa razy tak robiłem - podróż z Dolomitów i nie zachęcam.
  17. > no dokladnie. prognozy ostatnio straszą burzami i ulewami a potem pada przez godzinkę. > dzisiaj już nie stchórzyłem no i dobrze.. Ja tam wolę moknąć jadąc, niż nie moknąć stojąc
  18. > ja dzisiaj znowu stchórzyłem. ale już mam serdecznie dość stania w korku. > coś się popsuło z wisłostradą Ja już przyjąłem strategię - rano patrzę za okno - jeśli nie pada na tyle mocno, że trzeba by deszczak zakładać, to jadę 2oo. Prognozy są zawsze teraz bardzo asekuranckie (bo może być burza, to lepiej ją zapowiedzieć). W najgorszym wypadku zmoknę w drodze powrotnej - to się wysuszę...
  19. > Jeśli prowadzisz DG i odliczasz VAT to na pewno dostaniesz netto. Nieprawda. Teraz często można dostać brutto (jeśli ubezpieczasz na brutto). Do niedawna było tak jak piszesz, ale teraz, jeśli udokumentujesz oryginałami faktur to często dostajesz z VATem.
  20. > To zwykłe oszustwo - a co jeżeli wartość mienia wynosi 10 tys., a szkoda 5 tys.? Wypłacają 5 tys., > a nie 2.5 tys.? Mimo że składka i szkoda taka sama? No niestety.. warto sobie zdawać z tego sprawę. Generalnie, chodzi o to, że ubezpieczając samochód na połowę wartości - ubezpieczasz połowę samochodu - każdy element samochodu na połowę wartości. Czyli masz ubezpieczone pół zderzaka i w razie szkody oddają właśnie za te pół zderzaka. Zresztą, jeśli ubezpieczasz nowy samochód to żadne towarzystwo nie przyjmie wartości innej niż wartość z faktury. Ewentualnie jeśli prowadzisz DG to możesz ubezpieczyć zgodnie z wartością netto.
  21. > Tak naprawdę nie chcę kupować drugiego zabezpieczenia, a po roku samochód i tak będzie wart dużo > mniej. To tak nie zadziała. Ilość zabezpieczeń zależy od wartości pojazdu, a nie od sumy ubezpieczenia (tak jest w większości OWU). Poza tym większość towarzystw przy ubezpieczeniu nowego samochodu przyjmuje stałą wartość przez pierwszy rok (a w niektórych można wykupić też na następne lata) > No i jednak częściowe szkody powinny być wypłacane do kwoty, a szkoda całkowita z mojej winy lub > kradzież są mało prawdopodobne. Niestety - tak jak napisałem, poczytaj o terminie "niedoubezpieczenie".
  22. > tak jest, czy zgadujesz ? Moim zdaniem, jest to zwyczajnie określenie maksymalnej odpowiedzialności > ubezpieczyciela i będzie on normalnie odpowiadał w 100 % ale tylko do kwoty 50 tys. > Analogiczna sytuacja będzie miała miejsce gdy zdarzy się wypadek i zostanie wypłacone odszkodowanie > w kwocie 20 tys., do końca roku samochód będzie ubezpieczony tylko do kwoty 50 tys. Odsyłam do OWU. Wiele towarzystw ma takie zapisy. Na przykład OWU Allianz: Quote: 1) Ubezpieczający może zawnioskować o ustalenie sumy ubezpieczenia niższej niż wartość rynkowa pojazdu w dniu zawierania umowy ubezpieczenia(niedoubezpieczenie),co powoduje,iż do umowy ubezpieczenia zastosowanie będzie miał udział własny Ubezpieczonego w szkodzie, wyliczony jako procent, o jaki suma ubezpieczenia ustalona według deklaracji Ubezpieczającego jest niższa od wartości rynkowej pojazdu aktualnej w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia wyliczonej przez Allianz. Suma ubezpieczenia nie może być jednak niższa niż 70% wartości rynkowej pojazdu w dniu zawierania umowy ubezpieczenia. Generali: Quote: Co to jest niedoubezpieczenie i jakie są jego konsekwencje? Niedoubezpieczenie istnieje wówczas gdy suma ubezpieczenia jest niższa od faktycznej wartości mienia podlegającego ochronie ubezpieczeniowej. Niedoubzpieczenie skutkuje proporcjonalną wypłatą odszkodowania. Odszkodowanie wypłacane jest w takiej proporcji w jakiej pozostaje suma ubezpieczenia wskazana w polisie do rzeczywistej wartości mienia, np.: Suma ubezpieczenia 10 000,-, wartość mienia 20 000,-, wysokość szkody 5 000,-. Ponieważ niedoubezpieczenie wynosi 50% to odszkodowanie zostanie wypłacone w kwocie 2 500,-
  23. > Załóżmy, że kupuję nowy samochód za 75 tys. PLN. Czy mogę go ubezpieczyć na 50 tys. PLN? Jeżeli > tak, to czy wszędzie, czy tylko niektóre TU oferują coś takiego? nawet jesli sie uda, to bedzie samochod niedoubezpieczony. oznacza to proporcjonalne zmniejszenie kazdego odszkodowania (takze przy szkodzie czesciowej)
  24. lmb odpowiedział Tomasso na temat - Motokącik
    > Czyli po podłączeniu diód świecących uzyskam efekt taki, że żarówka nie będzie świeciła pełną mocą? > A jak będa świeciły diody? Jeśli połączysz szeregowo diody i żarówkę to żarówka praktycznie w ogóle nie będzie świeciła, a diody będą świeciły w miarę normalnie. Prąd który przepłynie przez diody jest za mały, żeby żarówka świeciła.
  25. lmb odpowiedział Tomasso na temat - Motokącik
    > W przypadku takiej samej żarówki rezystancja rośnie dwukrotnie, prąd spada o połowę przy napięciu > na żarówce mniejszym o połowę. > Dlatego tylko 25%. Są tam jeszcze inne, bardziej złożone procesy. Przede wszystkim opór żarówki nie jest stałą wartością - zmienia się w zależności od temperatury żarnika (przy rozgrzanym żarniku jest znacznie większy niż przy zimnym). W efekcie, dwie żarówki połączone szeregowo będą świeciły mniej więcej 30-35% swojej mocy.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.