Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zmiany w przepisach OC

Featured Replies

Napisano

Ciekawe na czym to sie skonczy

Czyli bedzie po czesci tak jak na wyspie. Wszelkie szkody zglasza sie do wlasnego ubezpieczyciela

LINK1

LINK2

Napisano

> Ciekawe na czym to sie skonczy

Jak to czym? Wzrostem cen OC. Teraz jest tak, ze wybierasz OC w zasadzie tylko na podstawie ceny, bo przeciez w razie czego to nie bedzie Twoj problem tylko tego w kogo wjechales. Wiec Tobie to ryba czy ten ubezpieczyciel jest dobry czy zly, czy dziala szybko czy wolno, liczy sie tylko cena. W nowym systemie juz tak nie bedzie - Tobie bedzie zalezalo zeby ubezpieczyciel byl w miare dobry, bo to z nim bedziesz wszystko zalatwial. Nie bedzie wiec juz takiej presji na wojny cenowe.

Napisano

> Jak to czym? Wzrostem cen OC.

No i bardzo dobrze. Licytacja na cenę OC doprowadziła do takiego dziadostwa likwidowaniu szkód, że głowa boli.

Napisano

> No i bardzo dobrze. Licytacja na cenę OC doprowadziła do takiego dziadostwa likwidowaniu szkód, że

> głowa boli.

nie licytacja ale biurokratyzacja firm - sztaby ludzi pracuja nad pierdołami, trzeba faksowac, meilowac te papiery nieraz oczywistych sutuacji. wiele zbednych utrudniaczy.

A mlody kierowca kupujac auto powiedzmy za uzbierane 5 tysi i mając zapłacić oc ponad 2 tysiące... to jest chore.

Napisano

> nie licytacja ale biurokratyzacja firm - sztaby ludzi pracuja nad pierdołami, trzeba faksowac,

> meilowac te papiery nieraz oczywistych sutuacji. wiele zbednych utrudniaczy.

> A mlody kierowca kupujac auto powiedzmy za uzbierane 5 tysi i mając zapłacić oc ponad 2 tysiące...

> to jest chore.

jednak licytacja cen. Skoro walczysz ceną to zrobisz wszystko żeby wypłacane odszkodowania były maksymalnie niskie i przyczepisz się do wszystkiego. W końcu firma musi wykazać, że bilans jest dodatni.

Wzrost cen OC będzie ale imho sytuacja się paradoksalnie powinna poprawić, bo komunikacja między firmami będzie na poziomie zawodowym.

Napisano

> No i bardzo dobrze. Licytacja na cenę OC doprowadziła do takiego dziadostwa likwidowaniu szkód, że

> głowa boli.

Znaczy jak ceny OC wzrosną to firmy ubezpieczeniowe staną się mniej pazerne i zaczną wypłacać dobrze skalkulowane dla poszkodowanego kwoty ?

hahaha.gifrotfl.gif

Napisano

> Ciekawe na czym to sie skonczy

> Czyli bedzie po czesci tak jak na wyspie. Wszelkie szkody zglasza sie do wlasnego ubezpieczyciela

> LINK1

> LINK2

znaczy dostanę zniżkę za refleks w omijaniu atakujących mnie baranów i zniżkę za tani w naprawach samochód?

Biorę! ok.gif

Napisano

> No i bardzo dobrze. Licytacja na cenę OC doprowadziła do takiego dziadostwa likwidowaniu szkód, że

> głowa boli.

dziadostwo stało się z tego, że ludzie są potulni i bezproblemowi, można im zaproponować akwarelki i plastelinę do naprawy auta i jeden na czterech się zgodzi, pozostałym szpachlę i malowanie w szopie, dwóch się zgodzi i tylko jeden będzie dochodził tego co się należy. Dlaczego TU miałyby zrezygnować z zysku tylko dlatego, że więcej zarabiają ?

Napisano

A ja się pytam, kiedy ubezpieczenie będzie dotyczyć kierowcy a nie pojazdu.

Napisano

> A ja się pytam, kiedy ubezpieczenie będzie dotyczyć kierowcy a nie pojazdu.

Nigdy bo to ubezpieczyciel ma być do przodu a nie Ty.

Napisano

> dziadostwo stało się z tego, że ludzie są potulni i bezproblemowi, można im zaproponować akwarelki

> i plastelinę do naprawy auta i jeden na czterech się zgodzi, pozostałym szpachlę i malowanie w

> szopie, dwóch się zgodzi i tylko jeden będzie dochodził tego co się należy. Dlaczego TU

> miałyby zrezygnować z zysku tylko dlatego, że więcej zarabiają ?

O to to, sam tego dwa razy doświadczyłem, jak trudno o swoje walczyc bo firma zrobi wszystko zeby Cie zniechecic - 99% osob odpusci, a z reszta nawet jak przegraja w sadzie to i tak sa na plus.

Napisano

> Wszelkie szkody zglasza sie do wlasnego ubezpieczyciela

Nareszcie będzie normalnie. Od dawna to postulowałem.

Układ jest taki, że mój ubezpieczyciel bierze ode mnie pieniądze od wielu lat, ubezpieczam dwa domy i dwa samochody, jestem praktycznie bezszkodowym klientem, więc ubezpieczycielowi(PZU) zależy na utrzymaniu klienta, więc jest szansa, że będzie mnie przyzwoicie traktował.

Kiedyś miałem szkodę(kradzież radia), miałem drobny zgrzyt przy likwidacji, mój agent zadzwonił do dyrektora oddziału i problem się rozwiązał.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> nie licytacja ale biurokratyzacja firm - sztaby ludzi pracuja nad pierdołami, trzeba faksowac,

> meilowac te papiery nieraz oczywistych sutuacji. wiele zbednych utrudniaczy.

> A mlody kierowca kupujac auto powiedzmy za uzbierane 5 tysi i mając zapłacić oc ponad 2 tysiące...

> to jest chore.

Kazdy powinien placic wg ryzyka.

Jesli mlodzi kierowcy stanowia duzo wieksze ryzyko (a oczywiste ze tak jest) to normalne ze musza placic wiecej.

A porownanie do ceny auta to juz inna bajka.

Dawniej w Polsce cena ubezpieczenia to byla jakas mala frakcja ceny auta.

U mnie wielu moich znajomych placi ubezpieczenie 10x wieksze niz ich samochod jest warty.

Napisano

> No i bardzo dobrze. Licytacja na cenę OC doprowadziła do takiego dziadostwa likwidowaniu szkód, że

> głowa boli.

Ciekawe tylko kiedy jeszcze wprowadza, ze to ubezpieczyciele beda decydowac kto ponosi wine za zdarzenie ;P

Napisano

> Znaczy jak ceny OC wzrosną to firmy ubezpieczeniowe staną się mniej pazerne i zaczną wypłacać

> dobrze skalkulowane dla poszkodowanego kwoty ?

Z OC - tak. Będzie im zależało na utrzymaniu klienta, a sama szkoda jest przecież w 100% regresowana z polisy sprawcy.

Napisano

> dziadostwo stało się z tego, że ludzie są potulni i bezproblemowi, można im zaproponować akwarelki

> i plastelinę do naprawy auta i jeden na czterech się zgodzi, pozostałym szpachlę i malowanie w

> szopie, dwóch się zgodzi i tylko jeden będzie dochodził tego co się należy. Dlaczego TU

> miałyby zrezygnować z zysku tylko dlatego, że więcej zarabiają ?

Wiesz - często koszt poniesiony na dochodzenie swojego jest większy niż to, co mozna ugrać.

Napisano

> Z OC - tak. Będzie im zależało na utrzymaniu klienta, a sama szkoda jest przecież w 100%

> regresowana z polisy sprawcy.

Widać to obecnie przez traktowanie tych z polisami AC, a przecież ich tez wypadało by utrzymaćsmirk.gif

Napisano

> Wiesz - często koszt poniesiony na dochodzenie swojego jest większy niż to, co mozna ugrać.

to dlaczego adwokaci i firmy odszkodowawcze tak dobrze z tego żyją i robią często za samą prowizję ? zlosnik.gif

ale podchodząc matematycznie, jeśli prawnik będzie robił za prowizję i masz tylko 20% szans na wygranie, to i tak się opłaca, bo mniej więcej tyle stracisz przegrywając proces (5% dochodzonej kwoty na wpis i ok 5% dochodzonej kwoty dla adwokata strony przeciwnej) nawet jak doliczysz wynagrodzenie biegłego, to i tak statystyka jest po twojej stronie.

Napisano

> A ja się pytam, kiedy ubezpieczenie będzie dotyczyć kierowcy a nie pojazdu.

Raczej nigdy.

Na ile ubezpieczyć właściciela starego grata a ile nowego np. Bentleya.

Napisano

> Raczej nigdy.

> Na ile ubezpieczyć właściciela starego grata a ile nowego np. Bentleya.

Tak jak teraz, na tyle samo. OC nie zależy od wartości samochodu

Napisano

moja kwota sporna z PZU to 58 złotych za amortyzacje opony. Znajdz mi kancelarie co powalczy o taka kwote. Ilosc kasy na pisemka ZPO moze przekroczyć tą kwotę...

Napisano

> Tak jak teraz, na tyle samo. OC nie zależy od wartości samochodu

Dziwne.

To czemu po zmianie w kalkulatorze marki bądź rocznika wylicza inną składkę ?

Dziwne jest to, to samo.

Napisano

> Dziwne.

> To czemu po zmianie w kalkulatorze marki bądź rocznika wylicza inną składkę ?

> Dziwne jest to, to samo.

Zrobiłem kalkulacje w PZU dla avensisa nowego i z roku 2011, cena OC ta sama - 673zł

Podobnie dla astry IV nowej i trzyletniej, cena ta sama - 664zł.

Faktycznie, jest 9zł różnicy.

Napisano

> A mlody kierowca kupujac auto powiedzmy za uzbierane 5 tysi i mając zapłacić oc ponad 2 tysiące...

> to jest chore.

Może i chore.. ale będzie jeszcze drożej. Ciągle mamy stosunkowo tanie OC. Dla przykładu we Włoszech - osoba 27 lat (nie taki młody kierowca) kupując pierwszy samochód musi liczyć się ze składką roczną na poziomie 2000-3000 ale EUR..

Tragedia...

Napisano

> Raczej nigdy.

> Na ile ubezpieczyć właściciela starego grata a ile nowego np. Bentleya.

To lepsza jest dzisiejsza zasada liczenia po pojemności, miejscu zamieszkania i jeszcze kilku innych pomniejszych czynnikach ?

ps. obawiam się, że właściciel dwudziestoletniego BMW 7 wartego kilkaset złotych zapłaci tyle samo lub więcej od właściciela Bentleya za OC.

Napisano

> Ciekawe na czym to sie skonczy

> Czyli bedzie po czesci tak jak na wyspie. Wszelkie szkody zglasza sie do wlasnego ubezpieczyciela

> LINK1

> LINK2

niezależny rzeczoznawca? czyli jaki? Kto? kto go wyznacza? jeżeli T.U. to już nie będzie niezależny biglaugh.gif

Napisano

> To lepsza jest dzisiejsza zasada liczenia po pojemności, miejscu zamieszkania i jeszcze kilku

> innych pomniejszych czynnikach ?

> ps. obawiam się, że właściciel dwudziestoletniego BMW 7 wartego kilkaset złotych zapłaci tyle samo

> lub więcej od właściciela Bentleya za OC.

Za markę BMW w wielu przypadkach jest zwyżka "za markę" +5%. nie wiem jak z Bentleyem bo nie miałem nigdy.

Napisano
  • Autor

Jedno jest tez ciekawe. Jezeli jedzie jakis matol a zal mu bylo na zaplacenie za ubezpieczenie to w przypadku szkody nie z jego winy nie ma co myslec o otrzymaniu jakiegokolwiek odszkodowania.

Napisano

> Jedno jest tez ciekawe. Jezeli jedzie jakis matol a zal mu bylo na zaplacenie za ubezpieczenie to w

> przypadku szkody nie z jego winy nie ma co myslec o otrzymaniu jakiegokolwiek odszkodowania.

Odszkodowanie od sprawcy szkody przysługuje wg zasad ogólnych określonych w kodeksie cywilnym i fakt wykupienia lub nie ubezpieczenia nie ma (i nie będzie miał) tu nic do rzeczy.

Napisano

> Może i chore.. ale będzie jeszcze drożej. Ciągle mamy stosunkowo tanie OC. Dla przykładu we

> Włoszech - osoba 27 lat (nie taki młody kierowca) kupując pierwszy samochód musi liczyć się ze

> składką roczną na poziomie 2000-3000 ale EUR..

> Tragedia...

Zgadza tylko ile wynosi średnia miesięczna pensja 27-latka we Włoszech a ile w Polsce. Za granicą wiele rzeczy jest droższych niż u nas tylko zarobki też trochę inne.

Pzd

Napisano

> Zgadza tylko ile wynosi średnia miesięczna pensja 27-latka we Włoszech a ile w Polsce. Za granicą

> wiele rzeczy jest droższych niż u nas tylko zarobki też trochę inne.

> Pzd

Granice otwarte od dawna. Italia czeka...

Napisano

> Zgadza tylko ile wynosi średnia miesięczna pensja 27-latka we Włoszech a ile w Polsce. Za granicą

> wiele rzeczy jest droższych niż u nas tylko zarobki też trochę inne.

> Pzd

Tyle, że tego młodego człowieka nie stać na ten samochód.. Więc kombinuje, jak na kogoś innego (dziadka) zarejestrować albo nawet w Polsce jakoś na kogoś zarejestrować.

Pensja - nie całe 1000EUR na rękę (osoba z wyższym wykształceniem pracująca jako prawie "peoject manager")

Napisano

> Znaczy jak ceny OC wzrosną to firmy ubezpieczeniowe staną się mniej pazerne i zaczną wypłacać

> dobrze skalkulowane dla poszkodowanego kwoty ?

Spróbuj kiedyś zlikwidować szkodę z OC sprawcy w Link4 czy innym tego typu dziadostwie to zrozumiesz co kolega ma na myśli.

Napisano

> Spróbuj kiedyś zlikwidować szkodę z OC sprawcy w Link4 czy >innym tego typu dziadostwie to

> zrozumiesz co kolega ma na myśli.

Albo w Warcie... albo w Compensie... o to właśnie tu chodzi ok.gif

Napisano

> Nareszcie będzie normalnie. Od dawna to postulowałem.

Tak jest od lat na zachodzie.

> Układ jest taki, że mój ubezpieczyciel bierze ode mnie pieniądze od wielu lat, ubezpieczam dwa domy

> i dwa samochody, jestem praktycznie bezszkodowym klientem, więc ubezpieczycielowi(PZU) zależy

> na utrzymaniu klienta, więc jest szansa, że będzie mnie przyzwoicie traktował.

Niekoniecznie. Pisałem kilka lat temu, jak było we Francji. Ubezpieczyciele mieli pakt, że Twojemu opłacało się uznać Cię za winnego, bo wtedy Tobie zabierał zniżkę, a ubezpieczycielowi poszkodowanego wypłacał ryczałt niezależny od tego, ile tamten wypłacał poszkodowanemu.

Napisano

> Albo w Warcie... albo w Compensie... o to właśnie tu chodzi

Ja akurat z Wartą mam w miarę dobre doświadczenia, choć rzeczywiście, z roku na rok jest coraz gorzej.

Napisano

> Ciekawe na czym to sie skonczy

> Czyli bedzie po czesci tak jak na wyspie. Wszelkie szkody zglasza sie do wlasnego ubezpieczyciela

> LINK1

> LINK2

Dobre ok.gif jednak można coś zmienić i to we właściwym kierunku smile.gif

Stawki OC są śmiesznie niskie i wiadomo, że będą rosły, niech więc przy okazji i jakieś plusy dla kierowców się znajdą.

Napisano

> Albo w Warcie... albo w Compensie... o to właśnie tu chodzi

akurat z wartą nie miałem najmniejszych problemów. rzeczoznawca wycenił mi szkode na więcej niż chciałem, i pieniądze były na koncie po 4 dniach

Napisano

> Spróbuj kiedyś zlikwidować szkodę z OC sprawcy w Link4 czy innym tego typu dziadostwie to

> zrozumiesz co kolega ma na myśli.

i co - nawet przy bezgotowkowej naprawie robia problemy?

Napisano

> i co - nawet przy bezgotowkowej naprawie robia problemy?

Na Śląsku żadne ASO opla nie naprawia bezgotówkowo z Link4. Wszyscy mają tak doskonałe doświadczenie, że mają to w nosie.

Napisano

> Spróbuj kiedyś zlikwidować szkodę z OC sprawcy w Link4 czy innym tego typu dziadostwie to

> zrozumiesz co kolega ma na myśli.

Dokladnie. Albo w generali...

Jak wejda te przepisy to masz likwidowane zgodnie z przepisami bo likwiduje twoj ubezpieczyciel a buli kto inny, wiec mu to dynda smile.gif

Napisano

> Ja akurat z Wartą mam w miarę dobre doświadczenia, choć rzeczywiście, z roku na rok jest coraz

> gorzej.

Warta juz nie istnieje. To tylko nazwa zostala, a kupil ja kto inny

Napisano

> Na Śląsku żadne ASO opla nie naprawia bezgotówkowo z Link4. Wszyscy mają tak doskonałe

> doświadczenie, że mają to w nosie.

ok, przyjmuje do wiadomosci, nie bralem tego pod uwage.

przy samym OC ludzie szukaja gdzie najtaniej, bo przeciez to nie dla mnie.

Napisano

> Pensja - nie całe 1000EUR na rękę (osoba z wyższym wykształceniem pracująca jako prawie "peoject

> manager")

ciekawa sprawa

meanwhile in the Netherlands

Pensja - nie całe 1400EUR na rękę (osoba bez jakiegokolwiek wykształcenia, za to ze świstkiem że może kierować wózkiem widłowym)

Napisano

> Ja akurat z Wartą mam w miarę dobre doświadczenia, choć rzeczywiście, z roku na rok jest coraz

> gorzej.

Warta od paru ładnych miesięcy to nic innego jak "HDI Samopomoc" - może być gorzej?

Napisano

> ciekawa sprawa

> meanwhile in the Netherlands

Nie ma co porównywać Holandii czy innych krajów Północnych z Włochami, Hiszpanią czy Grecja. Na południu standard wynagrodzeń jest dużo gorszy niż na "bogatej północy"....

Napisano

> Warta od paru ładnych miesięcy to nic innego jak "HDI Samopomoc" - może być gorzej?

z tym, że to Warta przejęła HDI, a nie odwrotnie. Póki co obie istnieją równolegle.

Napisano

> Nie ma co porównywać Holandii czy innych krajów Północnych z Włochami, Hiszpanią czy Grecja. Na

> południu standard wynagrodzeń jest dużo gorszy niż na "bogatej północy"....

Ale porównywaliśmy ceny OC w biednej Polsce i południowej Italii. I okazuje się, że Makarony płacą jak za zboże, a Polacy nie.

Napisano

> Ale porównywaliśmy ceny OC w biednej Polsce i południowej Italii. I okazuje się, że Makarony płacą

> jak za zboże, a Polacy nie.

No w sumie własnie to wychodzi. Jeśli przy pensji powiedzmy 1000 (celowo pominę jednostki) masz za roczne ubezpieczenie OC zapłacić 2000, to jest w sumie sporo więcej niż jeśli przy zarobkach ~2000 masz za rok zapłacić 1500..

Napisano
  • Autor

> Odszkodowanie od sprawcy szkody przysługuje wg zasad ogólnych określonych w kodeksie cywilnym i

> fakt wykupienia lub nie ubezpieczenia nie ma (i nie będzie miał) tu nic do rzeczy.

I tu sie mylisz. Przeczytaj jak koledzy pisza ze zacznie sie sytuacja taka jak ma miejsce na zachodzie.

Wszelkie ubezpieczenie OC/AC dostajesz od swojego ubezpieczyciela. Jezeli nie byla twoja wina czyli robisz z OC to pozniej twoje towarzystwo sciaga koszt naprawy z ubezpieczalni sprawcy. Obce towarzystwo nie ma prawa tobie bezposrednio wyplacic odszkodowania.

Zmiany w przepisach maja tez na celu wyeliminowanie te 250 tys samochodow z nieoplaconym OC

Kwestia jest taka ze jezeli jedziesz samochodem bez waznego OC to nie masz prawa do zadnego odszkodowania niezaleznie czy wina byla twoja czy nie. Za zachodnia granica jezeli miales przygode a jechales bez waznego ubezpieczenia to tylko idiota by szedl po ubezpieczenie. Pierwsze co ubezpieczyciel zrobi to zglosi sprawe do urzedu i dostajesz mandat (W przypadku UK jest to kwota do 6000 Funtow czyli do 30.000 PLN), w praktyce jezeli nie bylo osob poszkodowanych to jest to 50% tej kwoty i co prawda zabrac ci obcego prawa jazdy nie moga ale dostajesz zakaz prowadzenia pojazdow na 12 miesiecy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.