Zawartość dodana przez volcan
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> a dokładnie? I cytat z przykładami: Bardzo mnie bawi, kiedy słyszę słowo "bynajmniej" użyte w znaczeniu "przynajmniej". "Jeżeli nie zjesz całego obiadu, to bynajmniej zjedz schabowego" - to typowy przykład takiego błędu. A przecież bynajmniej oznacza wcale, zupełnie, ani trochę. "-Czy jesteś głodny? - Bynajmniej. Właśnie zjadłem obiad" - to przykład prawidłowego zastosowania tego słowa.
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> Bynajmniej ja z takiego założenia wychodzę Dziwne - piszesz sensownie całkiem a na koniec temu zaprzeczasz
-
Zniesienie współwłasności - jak to się robi?
Darowizna na rzecz Ojca, jeżeli przekracza limit podatkowy, to płacisz podatek PCC (albo Ojciec - w zależności chyba od tego jak się umówicie w akcie darowizny), potem do WK i w zależności kto był wpisany jako właściciel a kto dopisany jako drugi właściciel albo wykreślenie wpisu w DR, albo wymiana blankietu.
-
Sprzedaż samochodu przez komis
> Dostaję smsy typu "nasz klient jest zainteresowany zakupem auta ale przez komis..." Oczywiście podany adres komisu itd. O co w tym chodzi ?? Na czym to polega? Na podpisaniu umowy, wstawieniu auta do komisu, "rozmyśleniu się klienta" i staniu auta aż się sprzeda z wywieraniem nacisku, żebyś obniżył cenę, bo tak to się nigdy nie sprzeda
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
U mnie "auto" robi wszystko automatycznie - przełączenie jakiejść funkcji - kierunku nawiewu, prędkości, obieg zamknięty, czy A/C wyłącza tryb automatyczny. Taki "półautomat" z ustawianiem pokrętłami kierunku nawiewu i temperatury oraz prędkości wentylatora mam w Iveco - tj. na prędkości nawiewu jest pozycja "auto", do tego jest tryb automatyczny do odparowywania szyb i to chyba tyle automatyki
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
Dla siostry podobnie (tj. "na Ukraińca") auto kupowaliśmy Mieliśmy auto służbowe siostry (z blachami ukraińskimi) i w komisie rozmawialiśmy z siostrą po rosyjsku (ja miałem niby chcieć kupić, siostra była tłumaczką - typu "pan wyraził niezadowolenie ze stanu technicznego pojazdu" na moje ostre, łatwo zrozumiałe dla Polaka bluzgi ). Od razu zostało wyeliminowanych kilka samochodów - też - "to nie dla tego pana", zostały 2... Na drugi dzień siostra pojechała po jedno z dwóch aut a komisant bał się jej go sprzedać, bo "przecież ten pan z Ukrainy zarezerwował"
-
Od czego zaczynacie rozmowę przy kupnie auta ?
> O co pytacie przez telefon ? Czy ogłoszenie aktualne, jakie są wady auta (typu uszkodzenia, awarie itp.) i po pozytywnej dla mnie odpowiedzi na te pytania czy nerwowy człowiek, który nie lubi być oszukiwany ma przyjeżdżać, czy lepiej dać sobie spokój i oszczędzić sobie wzajemnie nerwów BTW kiedyś jednego takiego zapewniającego o idealnym stanie i bezwypadkowej przeszłości auta zostawiłem w ASO z rachunkiem za przegląd przedsprzedażowy do zapłacenia (+ przejechał się jakieś 35 km do tego ASO)
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> jak nie jak tak. automat możesz wyłączyć. przynajmniej wszystkie moje tak miały i mają Wyłączyć możesz - oczywiście , możesz też wymusić włączenie przyciskiem - ale włączenie trybu "auto" i ustawienie optymalnej dla siebie temperatury wyczerpuje temat klimatyzacji w samochodzie wyposażonej w automatyczną klimę na cały rok
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> Ciesz się, ciesz. To było nawiązanie do twojej teorii o parowniku. Ale jak sam napisałeś nie wiesz tylko tak i się pomyślało To było w pewnym sensie potwierdzenie teorii o parowniku itp. Powietrze wdmuchiwane wentylatorem przechodzi przez filtr (taka jego rola), więc po co wystawiać twarz na taki wymuszony "wiatr"? Sposób montażu - czy zajmuje to 2 minuty, czy 4 godziny nie ma tutaj znaczenia. Poza tym IMHO wyłączenie świateł, klimy itp. służy ochronie akumulatora (może jakieś czynności wymagają obecności kluczyka w stacyjce - choćby sprawdzanie geometrii itp. - musi być odblokowana kierownica - więc po co trzymać coś potencjalnie włączone, jeżeli nie jest potrzebne?). U mnie samo włożenie kluczyka do stacyjki zapala światła pozycyjne, więc też zawsze mam światła wyłączone, najczęściej też klimatyzację i radio - dobry mechanik w czasie jazdy próbnej stara się wychwycić jakieś niepokojące dźwięki. Robią to nie tylko ASO, ale praktycznie wszystkie lepsze warsztaty
-
Dlaczego ASO wyłączają klimę?
> Masz u siebie włączoną non stop? > Ja np tego nie znoszę. Nie widzę powodu do jej włączania. Przecież automatycznej się nie "włącza", więc i powodu do włączania (jak i wyłączania) nie ma.
-
Okap teleskopowy
Każdy okap musi gdzieś powietrze wyrzucić - co za różnica, czy teleskopowy, podszafkowy itp. itd. - i tak musisz zrobić odprowadzenie zassanego powietrza... Pochłaniacz nie pochłania powietrza, tylko zapachy / tłuszcz itp. z tego powietrza a przefiltrowane musi się gdzieś podziać przecież.
-
Błędnie spisany przebieg przy badaniu na SKP
> ja zmienilem zegary w moto i mi zczytal wczoraj przebieg 4 tys km a moto z 2007 roku , powiedzial > tylko ze spisuje to co pisze na liczniku a ile ma go nie interesuje Oczywiście, że nie interesuje spisywacza co dokładnie spisał. To już chyba wiedzieliśmy kilka postów wcześniej a i ja nie o tym pisałem
-
Błędnie spisany przebieg przy badaniu na SKP
> Mają gdzieś. Spisują stan licznika. Za rok możesz mieć nawet 0000001 i nikt Cię o nic nie spyta. O tyle niefajnie, że gdyby jednak auto poszło kiedyś na sprzedaż, to śmietnik w tej bazie nie będzie mile widziany przez potencjalnych klientów...
-
Stukające amortyzatory?
> Czy amortyzatory mogą stukać? dźwięk taki pusty jak by ktoś w wiaderko pukał. całe zawieszenie > sprawdzane 3 razy zero luzów, zostały tylko one. Poduszki amortyzatora mogą stukać (często łożysko w poduszce stuka - luzu nie ma, a jednak ), poza tym amor sam też czasem stuka - tłoczysko niby trzyma, ale lata trochę na boki "coś tam" w środku i faktycznie przenosi się to na budę jako niezły łomot.
-
AC w aucie 10+ letnim
Porozmawiaj w PZU z agentem. Z własnego doświadczenia - likwidacja jednej szkody z AC (w PZU - po gradobiciu) wystarczyła na naprawę samochodu i pokrycie dotychczasowych składek AC W przypadku starszych aut składka w wariancie full wynosi przeważnie tyle, co lakierowanie 2-3 elementów, więc z mojego punktu widzenia opłaca się taka inwestycja w święty spokój
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Może nie jestem za bardzo obeznany w tych tematach, ale jakoś podpadają mi zegary. Nie powinny być > jeszcze te stare wersje w tych latach? Z szerokim mostem, czarnym podszybiem i długimi wycieraczkami szły nowe zegary
-
Zatankowana benzyna do diesla
Wymień filtr - nie poprzestań na wylaniu z niego zawartości. Poza tym wykręć czujnik ciśnienia i niech się wyleje z listwy mieszanka. Potem skręć wszystko i odpal auto - zapewne trzeba będzie chwilę dłużej pokręcić aż się listwa odpowietrzy.
-
Szkło i małe dzieci..........
Szyby hartowane (ale to droga zabawa) a do okien klamki z przyciskiem lub (pewniejsze) z zamkiem na kluczyk. Takie z zamkiem nawet ostatnio w Lidlu widziałem
-
Pierwsza kosa - kilka pytań
> Jeszcze tylko z swojej strony dodam że jak ktoś szuka dobrej żyłki w niskiej cenie to mogę śmiało > polecić tego sprzedawcę: > http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=20233529 > Fajny produkt w dobrej cenie 450 metrów wystarczy chyba na kilkanaście lat
-
Współwłasność - szkoda - zniżki...
> Witam > Poniższa sytuacja spotyka mnie pierwszy raz w życiu, więc trzeba zasięgnąć języka. > A więc: jest pojazd A, który ma dwóch współwłaścicieli, panów X i Y. > Jednocześnie pan Y ma swoje dwa dalsze pojazdy B oraz C, bez współwłasności. > Pan X zrobił szkodę pojazdem A (fotki jutro... ) > Pytanie brzmi: czy utrata zniżek dotknie również pana Y? > Wszystkie trzy pojazdy ubezpieczone w tym samym TU, jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie. > Pozdrawiam - romano11 Lecą wszystkie zniżki (nie w całości oczywiście - tylko odpowiednio do jednej szkody - gorzej, jeżeli drugiemu właścicielowi też się coś przydarzy ) - chyba, że była wykupiona ochrona zniżek (aczkolwiek wystarczy w niektórych TU, że ubezpieczony prowadzi DG i po ptakach - nawet jeżeli opłacił ochronę zniżek - i tak je straci).
-
renault master do oceny
> Wszystko oki tylko szukaj typowej brygadówki lub doki > Pozdrawiam Doka - fakt, ale co z wózkiem? Na pakę wsadzać? Montować pasami?
-
renault master do oceny
> 2 osoby dorosłe + 1 dziecko + wózek (nie chce mi sie składac i rozkladac,) To daje Ci Berlingo / Partner (wchodzi normalny wózek z gondolą) - nie musisz mieć ciężarówki Po złożeniu tylnej kanapy daje możliwość przewiezienia sporego ładunku i/lub zaimprowizowania niezłego "legowiska"
-
renault master do oceny
> a co złego jest w tym silniku 2,5D? Moc... 80 KM na auto ważące jakieś 2 tony + bagaż... Wiadomo, że nie chodzi o trzymanie lewego pasa autostrady, ale jednak wyprzedzenie takim autem będzie dużym wyzwaniem. Nie wiem co dokładnie chcesz tym autem wozić, ale spróbowałbym celować raczej w Kangoo Maxi
-
wybor nadwozia
> Druga rzecz - mniejsza kabina będzie łatwiejsza do szybkiego nagrzania/schłodzenia (w zależności od potrzeb) niż długa, osobowo-towarowa buda klasycznego busa. A w przypadku przeróbek - typu fabrycznie jednorzędowa kabina a po przeróbce dodatkowe rzędy siedzeń w większości przypadków jest to nie do schłodzenia (i tak np. Master z wątku równoległego klimy nie ma), jak i nie do ogrzania (goła blacha - zero wygłuszeń, izolacji itp.) - bo układ wentylacji i ogrzewanie obliczone jest dla pewnej kubatury kabiny, więc trzeba kombinować - dokładać nagrzewnice np.
-
renault master do oceny
> i ceną wieksza o 300% ? Im starsze auto i im więcej w swoim życiu przewiozło (patrząc na stan "bagażnika" - ten Master swoje już przeszedł...), tym więcej w nie włożysz. > wystarczy taki No to kupuj, montuj pasy i ciesz się osiołkiem Mnie ciut przeraża sposób montażu ściany grodziowej (kotwiczenie w podłodze głównie), a co za tym idzie stabilność siedzenia / ławki tylnej. Oczywiście widać, że nie ma tam zagłówków itp. itd. Na pewno potrzebujesz takiego dziwoląga jako auto rodzinne? Nie wystarczy coś pokroju choćby Partnera/Berlingo, Kangoo itp.? Edit: Szczerze mówiąc wolałbym już kupić coś takiego: Master i przerobić pod swoje potrzeby, tj. zrobić przegrodę za odsuwanymi drzwiami, zrobić izolację, ogrzewanie, normalne siedzenia z zagłówkami i pasami z tyłu. Do tego jest to auto młodsze o 3 lata od "Twojego" i ma o niebo lepszy silnik
