Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

volcan

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez volcan

  1. > I nie ma nic pomiędzy garniturem klasycznym, a trójpaskowym? Zapewne jest - ale salon samochodowy to taki sklep z samochodami (o tyle marny, że najczęściej nie mają tego, co się chce kupić i trzeba zamawiać ). Do sklepu po przysłowiowe bułki chodzę ubrany "normalnie" - nie w "łachmanach", nie w garniturze. Skoro bułki nie wymagają garnituru, to dlaczego miałby go wymagać samochód?
  2. > Łooo matko boska co się działo, pozabijać się chcieli... > Także grunt to się dobrze ubrać Jeżeli chcesz sobie pojeździć, to tak. Jeżeli chcesz kupić samochód - wręcz przeciwnie. Kiedyś wahaliśmy się między Peugeotem Partnerem i Citroenem Berlingo. Przyjechaliśmy w strojach dalekich od wyjściowych (po prostu w drodze powrotnej z jakiegoś obiektu na którym prowadziliśmy prace). W Peugeocie nas całkowicie olali - nawet nie chciało się nikomu odpalić konfiguratora i zaproponować jakiejś wersji wyposażenia itp. Pan "sprzedawca" pokazał palcem kserokopie cennika podstawowego, odwrócił się na pięcie i wyszedł. W Citroenie potraktowali nas normalnie - pokazali samochody, zaproponowali jazdę próbną, zrobili wycenę kilku wersji wyposażenia. Auto za ca. 75 tysięcy złotych brutto odbieraliśmy oczywiście w Citroenie Do Peugeota nie pojechaliśmy nawet przy kupnie kolejnych samochodów - nowszej generacji Berlingo
  3. > wymienić uszczelki na złączach. Czyli co - ukryć, żeby nie było widać, że olej leci? Czy ma trochę iść a to, że widać na złączkach to znak, że złączka puszcza?
  4. > W dużym fiacie, może i w polonezie Polonez na pewno, DF pewnie też, jako że to jeszcze starsza konstrukcja.
  5. > Do fotela pas jest mocowany powiadasz...No to mykaj no kolego do swojego bolidu i obadaj gdzie to mocowanie pasa wypada i nie omieszkaj ładnie zameldować, co wyszło... Jakieś 95% sprawdzających "zamelduje" ci, że się mylisz Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem auto, w którym pas był zamocowany do tunelu środkowego. Jakieś 15 lat temu w maluchu może?
  6. Interesuje mnie jak odebraliście przejście do nowszej generacji - co jest lepsze, czego zabrakło w drugiej generacji? Potencjalne przejście (w moim przypadku) - SM 2.0 CRDi AT, AWD z LSD na CM 2.2 CRDi - naturalnie AT i 4WD (występuje w tym LSD?). Wyposażeniowo - niżej nie chcę zejść, więc na pewno skórzana tapicerka itp.
  7. Przy takich proporcjach - nic się nie stanie. Gdybyś zatankował czystą benzynę i silnik uruchomił - byłoby o wiele gorzej...
  8. > Przepis jest idiotycznie prosty. > Masz bezpośrednio przed swoim autem linię/znak czy jadące inne auto ? > HanYs W przypadku linii - zatrzymujesz się ponownie przed linią - ale nie o tym mowa W przypadku, gdy nie ma namalowanej linii zatrzymania ma być ono wykonane w takim miejscu, aby możliwa była ocena sytuacji na skrzyżowaniu. Więc jeżeli zatrzymasz się, ocenisz sytuację i pojedziesz dalej, to samochód, który np. od Twojego zatrzymania się przejechał jeszcze pół metra i dopiero się zatrzymał nie był powodem Twojego zatrzymania się, a wynikało ono z obowiązku nałożonego znakiem STOP.
  9. > Linię olać ? > HanYs W przypadku BEZ LINII misiaczku Przepis mówi, że masz się zatrzymać w miejscu, które pozwoli Ci ocenić sytuację na skrzyżowaniu - nie mówi nic o samochodach, rowerach, koparkach, dżdżownicach itp. przed Twoim autem
  10. Ponoć dzielne to w terenie Kółeczka faktycznie maleńkie się wydają, ale może to taka głupia perspektywa
  11. > A czego cię uczyli ? Że jeśli auto przed tobą się zatrzymało to ty nie musisz ? > Przecież to jest bardzo proste. Widzisz znak STOP , zatrzymujesz się w miejscu wyznaczonym, a jeśli > nie ma linii to tak żebyś coś widział. > KONIEC. > HanYs No tak - ale jeżeli zatrzymasz się w miejscu, z którego widzisz drogę z pierwszeństwem a auto przed tobą przejedzie jeszcze np. pół metra gdy już stoisz - przecież wtedy zatrzymanie Twoje wynika nie z tego, że ten z przodu się zatrzymał, lecz z obowiązku zatrzymania się wymuszonym przez znak STOP
  12. volcan odpowiedział raf1al na temat - Motokącik
    > Jaki komplety rozrząd (pasek z napinaczem) kupić do forda fokus MK1 > który z tych będzie dobry > 1.Contitech > 2.SKF > 3.INA > 4.FORD (trochę drogi ) > oraz czy pompa wody SKF to dobry wybór czy raczej coś innego polecacie?? Różnicy właściwie nie ma - i tak większość produkowana jest w Chinach. A dlaczego na częściach INA i SKF są często podwójne numery katalogowe nie będę wnikał (i części są identyczne - różnica sprowadza się do naniesionego logo i koloru pudełka oraz ceny - SKF oczywiście wyższa, bo jest bardziej "markowy") Podpowiem tyle, że wbrew pozorom "konkurujące" ze sobą marki bardzo często są ze sobą związane - np. INA, LuK i FAG to jedna grupa (która klepie wszystko w Chinach - otwierali tam nie tak dawno dużą fabrykę).
  13. Jeżeli nie ma linii bezwględnego zatrzymania, to nie ma racji. Zatrzymanie ma być w takim miejscu, żeby można było ocenić sytuację na drodze i ustąpić pierwszeństwa pojazdom poruszającym się drogą z pierwszeństwem przejazdu. Czy będzie to 12 cm, czy 3 metry od "kontaktu" tych dróg - nie ma znaczenia, jeżeli zostały spełnione warunki konieczne przy zatrzymaniu.
  14. > musze to obadac, ale jesli Ty masz do konca, a ja mam 189cm... Jest jeszcze trochę regulacji - bo ja wiem... z 5 cm, może więcej nawet? (musiałbym sprawdzić na działce - nie potrafię sobie przypomnieć ). Jeżeli kosy wykonane są typowo (tj. wszystkie są prawie identyczne), to podpowiem, że mój zaczep wszedł już na naklejkę z logo producenta.
  15. > Czy u Ciebie jest lewy gwint, a montaż głowicy polega na wkręceniu jej na wałek kosy, oczywiście zgodnie z lewym gwintem Dokładnie tak. Nie wolno zapomnieć przy montażu o specjalnym "pierścieniu dystansowym" z otworem pod blokadę wałka. Bez tego odkręcenie głowicy to mordęga - z zastosowaniem dołączonej blokady (pręta stalowego) odkręca się jedną ręką
  16. > A nie jest dla Ciebie troche za krotka? Ja musze na nieco ugietych nogach chodzic, zeby zylka rownolegle do ziemi byla. Szelki tez sa za krotkie, ale ich przedluzenie nie do konca rozwiazuje sprawe, bo wowczas mam "kierownice" za nisko. Przesuwałeś wieszak uprzęży? Ja mam praktycznie do końca przesunięty - mam 185cm wzrostu. No i kierownica jest oczywiście regulowana.
  17. > Jak sprawdzałeś czy będzie pasować ? Śrubę mocującą trzeba sprawdzić ? Tak. W instrukcji gdzieś wyczytałem jaki jest rozmiar a wymiany dokonałem dopiero gdy przyszła nowa głowica > Wolę sie upewnić, bo może się okazać zę NAC miał różne mocowania. Nie mam pojęcia czy są różne - szukałem info tylko dla swojego modelu.
  18. > A z ciekawości - smarowałeś tę przekładnię okresowo? Bo podobno brak tej czynności jest główną przyczyną ich padania. To chyba prawda, bo ja smaruję dość regularnie przekładnię, szwagier nigdy tego nie zrobił. Efekt jest taki, że u mnie kosa chodzi cichutko, nie ma na przekładni żadnego luzu, szwagier ma przekładnię na wykończeniu - ma ogromny luz osiowy.
  19. Mam ten sam model kosy i kupiłem do niej taką głowicę: aletanio O ile oryginalna rozleciała się natychmiast (zostały ścięte zapadki - "łapki" łączące pokrywkę głowicy), to ta jest (jak na razie... drugi sezon) nie do zabicia. Faktycznie ładuje się ją bardzo łatwo - przeciąga się żyłkę i wciskając przycisk nawija ją - bez rozbierania, do tego świetnie działa automatyczne odwijanie żyłki (tzn. to po uderzeniu w trawnik przy koszeniu - jeżeli żyłka się zetrze / zerwie). Używam do tego żyłki o przekroju kwadratowym i taki zestaw idzie jak burza. Muszę jeszcze kupić jakieś lepsze szelki (w sumie grosze - na alledrogo ceny rzędu 35-40 złotych) i będzie to naprawdę niezły sprzęt.
  20. > Wszystko wskazuje na to, że tak. Wygląda identycznie. > Na końcu języka miałem chyba pryszcza bo nazwa mi nie pasuje ale wygląd 1:1 Wielu producentów ma w ofercie tego typu żyłki
  21. volcan odpowiedział Majkiel na temat - Zrób to sam
    Szwagier próbował czymś podobnym (silnik o mocy około 1 KM) kosić wysoką trawę na mojej działce (zaraz po zakupie) i kosa się poddała. Kupiłem na drugi dzień NAC-a z silnikiem 2,7 KM (chyba to ten model ) i wykosiłem te zarośla bez problemu. Kosę usprawniłem trochę (częściowo ze względu na to, że kosiłem trochę "na ślepo" i przy okazji odkryłem kilka mniejszych lub większych przeszkód) wymieniając głowicę tnącą na taką ciut bardziej "cywilizowaną".
  22. Zrób wykop - nawet głębszy, niż 30 cm, na spód dla ustabilizowania wsyp tłuczeń lub np. gruz, potem na wierzch beton - mieszankę taką, jak pisali Koledzy. Betonu będziesz potrzebował znacznie mniej a płyta będzie naprawdę stabilna.
  23. > jeszcze Ci chyba brakuje trochę tej A4 do Rzeszowa, co? Kawałka brakuje, ale co zauważyłem - fakt, że faktycznie niczego się nie zyska wyprzedzając, pędząc itp., bo i tak "peleton" razem zjechał z A4 i razem na nią potem wjedzie - bardzo uspokoił się ruch na tym fragmencie DK4, który jest łącznikiem dwóch odcinków A4. Z ciekawości pojechałem ostatnio DK4 zamiast zjechać na A4 w Zawadzie. I co zauważyłem... Kilka kilometrów za tym wjazdem zaczyna się to, co było dawniej - wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie, wpychanie się itp. itd. - czyli objawy chronicznego pośpiechu. Mój wniosek (nie każdy musi się z tym zgodzić) jest taki, że jeżeli ktoś może na autostradzie pojechać swoje 130-150 km/h, to potem zdając sobie sprawę z tego, ile już zyskał czasu (w porównaniu z drogą krajową z jej obszarami zabudowanymi, ograniczeniami prędkości, fotoradarami, światłami, skrzyżowaniami itp.) i że za kilka km znowu pojedzie swoje zamiast "męczyć się", na fragmencie trasy biegnącym po drogach niższej kategorii nie odczuwa potrzeby "nadrobienia" czasu podróży. > Ja zauważyłem jedną rzecz, jeśli chodzi o PL, co do stylu jazdy po autostradach. Czym dalej na zachód, tym ludzie lepiej jeżdżą. Na A4 pod Wrocławiem czy A2 w okoliach Poznania jest lepsza kultura jazdy niż np. na nowym odcinku A4 na wschód od Krakowa, mniej wlokących się lewym pasem, mniej dojeżdżających do zderzaka itd. Po prostu dłużej mają autostrady i zdążyli się z nimi oswoić. Zgadzam się w 100% Sprawa wygląda tak, że np. na wschód od Krakowa autostrada A4 jest właściwie pierwszą drogą, na której dopuszczalna prędkość jest wyższa niż 90km/h. Na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie itp. nie ma po prostu (czy też nie było) dróg ekspresowych, autostrad itp., więc prawda jest taka, że większość ludzi jeżdżących głównie "wokół komina" po raz pierwszy zetknęła się z tego typu drogą korzystając właśnie z nowych odcinków A4. Widać naocznie brak doświadczenia, wyczucia RÓŻNICY prędkości (podkreślam celowo - nie chodzi o prędkość, lecz o jej różnicę - stąd bezceremonialne wjeżdżanie z prędkością rzędu 80-90 km/h wprost pod pojazd poruszający się lewym pasem 60-70 km/h szybciej), zrozumienia zastosowania lewego pasa itp. itd.
  24. > bez ubezpieczenia? Auto było ubezpieczone i jedynie nie opłaciłeś składki na kolejny rok, czy nigdy nie miało polskiego OC lub OC poprzedniego właściciela się skończyło?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.